<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Hanna Sztuka | polskiearaby.com</title>
	<atom:link href="https://polskiearaby.com/autorzy-artykulow/hanna-sztuka-pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<description>Portal miłośników koni arabskich</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Nov 2023 14:00:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.5</generator>

<image>
	<url>https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/09/favicon2-500x500-1-150x150.png</url>
	<title>Hanna Sztuka | polskiearaby.com</title>
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wspomnienie o Michale Maciejewskim (1933-2023)</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/44953-wspomnienie-o-michale-maciejewskim-1933-2023</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Oct 2023 14:42:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie i Konie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=44953</guid>

					<description><![CDATA[1 października odszedł w wieku 90. lat Michał Maciejewski, od ponad trzech dekad związany z hodowlą koni czystej krwi arabskiej. Urodził się 9 sierpnia 1933 roku w Nidomiu powiat Gniezno. Na pierwszą wzmiankę o karierze zawodowej Michała Maciejewskiego natrafiłam podczas kwerendy dotyczącej odbudowy hodowli po II wojnie światowej. Tam Michał Maciejewski pojawił się w latach [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>1 października odszedł w wieku 90. lat Michał Maciejewski, od ponad trzech dekad związany z hodowlą koni czystej krwi arabskiej. Urodził się 9 sierpnia 1933 roku w Nidomiu powiat Gniezno. Na pierwszą wzmiankę o karierze zawodowej Michała Maciejewskiego natrafiłam podczas kwerendy dotyczącej odbudowy hodowli po II wojnie światowej. Tam Michał Maciejewski pojawił się w latach 1953-1959 jako zootechnik w SK Morsko, a następnie na kilka miesięcy jako kierownik w SK Podolany. Po wielu przekształceniach w nowo tworzonych powojennych stadninach w roku 1967 Michał Maciejewski rozpoczął pracę w SK Michałów, gdzie do roku 1970 pełnił funkcję zastępcy dyrektora. W roku 1970 odszedł z Michałowa do Walewic, aby spędzić tam na stanowisku początkowo zastępcy, a następnie dyrektora kolejne 23 lata. Pomimo, że kolejne lata kariery zawodowej Michała Maciejewskiego były związane z Janowem Podlaskim, gdzie w latach 1993-1999 był prezesem zarządu, a następnie do roku 2009 konsultantem ds. produkcji rolnej to jego postać pozostała na zawsze zrośnięta z Walewicami, gdzie też dożył ostatnich dni swojego życia.</p>
<p>Michała poznałam latem 1998 roku podczas wizyty w Janowie Podlaskim, która w swoich skutkach odmieniła moje „końskie” życie i ostatecznie skierowała je w stronę koni czystej krwi arabskiej. Od tamtego czasu przez lata spotykaliśmy się na przeglądach w stadninach, na TWK, zjazdach związku czy janowskich czempionatach. Szczególnie ciepło wspominam przeglądy w stadninach, zwłaszcza te w Michałowie, kiedy Michał Maciejewski z Ignacym Jaworowskim snuli ekscytujące opowieści o dawnych czasach i dawnych koniach. To właśnie te spotkania w towarzystwie niezwykłych ludzi takich jak Ignacy Jaworowski, Izabella Pawelec-Zawadzka, Zenon Lipowicz, Marek Trela czy właśnie Michał Maciejewski ukształtowały ostatecznie moje myślenie o hodowli jako całości, a o hodowli państwowej jako wartości szczególnej. Podczas przeglądowych kolacji, posiłek był jedynie pretekstem do prawdziwego biesiadowania, które ubarwiały opowieści hodowców oraz urocze dykteryjki Michała Maciejewskiego. A któż jeszcze tak jak on potrafił wznosić iście barokowe toasty? Michała erudycja i szczególna elegancja językowa pozostaną na zawsze w mojej pamięci jako niedościgły wzór. Wspominając jego sylwetkę nie sposób nie przypomnieć pani Marii Maciejewskiej, która była towarzyszką jego życia i sama jednocześnie wnosiła w nasze środowisko znakomitą kulturę oraz niezapomniane opowieści o Józefie Tyszkowskim i koniach z Nowego Dworu. Michał Maciejewski obok szerokiej wiedzy hipologicznej miał również dużą wiedzę na temat prowadzenia gospodarstwa rolnego, zarządzania produkcją roślinną i zwierzęcą, co było tematem naszych wielu długich rozmów. Przez wiele lat Michał Maciejewski był przewodniczącym Sądu Koleżeńskiego w PZHKA, gdzie miałam zaszczyt Go zastąpić z Jego osobistej rekomendacji. Szczęśliwie Michał dożył sędziwego wieku w ukochanych Walewicach, choć również w Janowie Podlaskim będzie Go zawsze brakowało.</p>
<p>Odpoczywaj w pokoju Michale!</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Między Sławutą (1804) a Gumniskami (1945)</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/43953-miedzy-slawuta-1804-a-gumniskami-1945</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jun 2023 08:01:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=43953</guid>

					<description><![CDATA[„Dość dużą rolę w Małopolsce odgrywała stadnina Władysława ks. Sanguszki (1803-1870) w Gumniskach. Właścicielem jej był syn Eustachego ks. Sanguszki ze Sławuty, młodszy brat Romana, zwanego Sybirakiem, który jako starszy odziedziczył Sławutę. Do Gumnisk od dawna przysyłano konie ze Sławuty (…). W 1836 roku Władysław ks. Sanguszko zaprowadził w Gumniskach księgę stadną, do której wpisywano [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p><em>„Dość dużą rolę w Małopolsce odgrywała stadnina Władysława ks. Sanguszki (1803-1870) w Gumniskach. Właścicielem jej był syn Eustachego ks. Sanguszki ze Sławuty, młodszy brat Romana, zwanego Sybirakiem, który jako starszy odziedziczył Sławutę. Do Gumnisk od dawna przysyłano konie ze Sławuty (…). W 1836 roku Władysław ks. Sanguszko zaprowadził w Gumniskach księgę stadną, do której wpisywano stan posiadania stadniny. W roku założenia księgi figurowało w niej 9 matek, w 1842 – 19, 1843 – 25, a w 1866 tylko 9. Ogierów używano arabskich przeważnie ze Sławuty.”</em> (1)</p>
<p>W hodowli koni arabskich na ziemiach polskich od początków jej istnienia oparto się w dużej mierze na własnych klaczach, tworzących w następstwie tego własne wyróżniające się ilością pokoleń linie żeńskie. Wśród 15 rodzin żeńskich, które są obecne w polskim programie hodowli tej rasy, osiem to dziedzictwo legendarnych stadnin kresowych, sięgające korzeniami drugiej połowy XVIII wieku. W wyniku wielopokoleniowej pracy hodowlanej stworzony został typ polskiego araba, różniący się znacznie od oryginalnych arabów sprowadzanych z pustyni. Szlachetność i konsolidacja cech stały się cechą charakteryzującą polskie araby, znacząco różniące się od swych protoplastów oraz arabów w tzw. typie egipskim, a podporą tego typu i tradycji polskiej hodowli i jej myśli jest opieranie się i kultywowanie rodzin żeńskich klaczy urodzonych właśnie w tych legendarnych stadninach.<br />
Najstarszą z udokumentowanych stadniną kresową, hodującą konie czystej krwi arabskiej, była ta założona w roku 1778 przez hetmana wielkiego koronnego Franciszka Ksawerego Branickiego w chutorze Szamrajówka na Ukrainie. Jej wieloletnia egzystencja pozostawiła w polskiej hodowli, z wielkim trudem odzyskaną po I wojnie światowej, a następnie także i po kolejnej, jedną, ale za to niezwykle cenną, rodzinę żeńską: – Szamrajówka, 1810 hod. Biała Cerkiew.</p>
<figure id="attachment_43954" aria-describedby="caption-attachment-43954" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-medium wp-image-43954" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2-700x355.jpg" alt="Książę Roman Sanguszko pośród swego arabskiego stada. Akwarela Juliusza Kossaka z 1871 r., ze zbiorów antonińskich Józefa Potockiego, fot. zbiory Muzeum Zamek w Łańcucie" width="700" height="355" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2-700x355.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2-1024x520.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2-768x390.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43954" class="wp-caption-text">Książę Roman Sanguszko pośród swego arabskiego stada. Akwarela Juliusza Kossaka z 1871 r., ze zbiorów antonińskich Józefa Potockiego, fot. zbiory Muzeum Zamek w Łańcucie</figcaption></figure>
<h4>Sławuta – pepiniera polskiego konia arabskiego</h4>
<p>Wśród stadnin kresowych, których efekty pracy hodowlanej przetrwały w postaci rodzin żeńskich lub rodów męskich, zdecydowanie wyróżniła się stadnina książąt Sanguszków ze Sławuty. Stadnina ta przyjęła kierunek wyraźnie arabski około roku 1804, czyli od czasu wyprawy koniuszego Sanguszków, Kajetana Burskiego po konie do Arabii. Od tego momentu aż do roku 1945 hodowla Sanguszków była prowadzona niezmiennie w kierunku arabskim, a więc przez 141 lat (także w Gumniskach pod Tarnowem i Antoninach). Sanguszkowie, starannie gospodarujący swoimi majątkami, byli na tyle zamożni, że mogli sobie pozwolić na częste, bezpośrednie sprowadzanie koni arabskich z Arabii, lub ich zakupy u handlarzy. Ich Stadnina w Sławucie wydała wiele wybitnych reproduktorów, które przyczyniły się nie tylko do doskonalenia własnej stadniny, ale także poprzez sprzedaż materiału zarodowego, wywarły duży wpływ na inne stadniny, w tym również zagraniczne. W swoim czasie była wiodącą hodowlą na wystawach krajowych i międzynarodowych, uzyskując liczne nagrody i medale.</p>
<p>Szczególnie godna podkreślenia jest filozofia hodowlana, jaką kierowali się kolejni właściciele Sławuty. <em>„Wszyscy oni: Hieronim, Eustachy, Roman „Sybirak” i Roman junior, na przestrzeni lat 1804-1918 stali zawsze na stanowisku, że posiadanie wielkich dóbr ziemskich nakłada na ich właścicieli obowiązek produkowania elity zarodowej w celu ulepszenia nią krajowej hodowli”</em> (2).</p>
<figure id="attachment_43956" aria-describedby="caption-attachment-43956" style="width: 689px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/3-2.jpg"><img decoding="async" class="size-full wp-image-43956" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/3-2.jpg" alt="Pałac Sanguszków w Sławucie na początku XX wieku, źródło: www.wolhynia.pl via Wikimedia" width="689" height="437" /></a><figcaption id="caption-attachment-43956" class="wp-caption-text">Pałac Sanguszków w Sławucie na początku XX wieku, źródło: www.wolhynia.pl via Wikimedia</figcaption></figure>
<p>Liczebność prowadzonej przez nich hodowli była znaczna, co pozwoliło na wyselekcjonowanie najlepszych koni i wytworzenie, a następnie prowadzenie całych rodzin. Ugruntowało się tam 12 rodzin żeńskich: <em>„najstarsza wszakże ze sławuckich rodzin wywodziła się od klaczy bez imienia, ur. ok. 1790 roku, która przeżyła do lat 30. XX wieku, osiągając 10 pokoleń, lecz już nie egzystuje”</em> (3). Spośród rodzin sławuckich obecnie w polskiej hodowli funkcjonują jeszcze cztery:</p>
<p><strong>– Szweykowska ur. ok. 1800,</strong><br />
<strong>– Milordka ur. ok. 1810,</strong><br />
<strong>– Wołoszka ur. ok. 1810,</strong><br />
<strong>– Ukrainka ur. ok. 1815.</strong></p>
<figure id="attachment_43961" aria-describedby="caption-attachment-43961" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1.jpg"><img decoding="async" class="size-medium wp-image-43961" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1-700x518.jpg" alt="Księga własności ziemskich Sanguszków, zbiory Księcia Pawła Sanguszki, fot. polskiearaby.com" width="700" height="518" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1-700x518.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1-1024x758.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1-768x569.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43961" class="wp-caption-text">Księga własności ziemskich Sanguszków, zbiory Księcia Pawła Sanguszki, fot. polskiearaby.com</figcaption></figure>
<p>Niemniej istotne znaczenie ma dziedzictwo hodowli Sanguszków w ugruntowaniu rodów męskich, a do chwili obecnej przetrwały dwa rody, które wydały wiele pokoleń i są kontynuowane w Polsce, jak również z powodzeniem na świecie. Są to rody ogierów:</p>
<p>– Ilderim or.ar. imp. 1900 do Sławuty – dziś w polskiej hodowli reprezentowany przez potomstwo ogierów hodowli janowskiej: Piaff 1997 (Eldon – Pipi po Banat), Alert 2005 (Piaff – Andaluzja po Sanadik El Shaklan) i Palatino 2006 (Pesal – Palmeta po Ecaho), rosyjskiej hodowli ogiera Kurier 2003 (Egis – Kazana po Anchar) oraz Palert 2017 (Alert – Pericola po Kahil Al Shaqab) hodowli SK Białka.</p>
<p>– Ibrahim or. ar. imp. 1907 do Antonin, reprezentowany przez potomstwo ogiera Alwaro 2000 (Eukaliptus – Algora po Probat) hod. SK Janów Podlaski i Wiedźmin 2002 (Ekwipunek – Workuta po Monogramm) hod. S. Redestowicza.</p>
<p>Ogier Ibrahim or. ar. importowany do Antonin w 1907 roku, założył ród, przedłużony przez słynnego Skowronka 1909 (Ibrahim or. ar. – Jaskółka po Rymnik), hod. Antoniny, który trafił do Anglii, gdzie nabrał międzynarodowego znaczenia. W swoim czasie konie z tego rodu odnosiły wiele sukcesów i do dziś występują w rodowodach wielu koni arabskich na całym świecie. Ród ten został odtworzony w Polsce po II wojnie światowej przez sprowadzenie z ZSRR ogierów Naborr 1950 (Negatiw – Łagodna po Posejdon) i Negatiw 1945 (Naseem – Taraszcza po Enwer Bey). Ród ten wydał na świat Eukaliptusa 1974 (Bandos – Eunice po Comet), hod. SK Janów Podlaski, najbardziej znaczącego do tej pory jego przedstawiciela w polskiej hodowli.</p>
<p>Sławuta i Antoniny podzieliły los wielu polskich siedzib na Ukrainie. Zniknęły z powierzchni ziemi w roku 1919. Wraz z nimi konie i bezcenne archiwa. To, co ocalało z katastrofy w roku 1919, padło ofiarą niszczycielskiej działalności Niemców w Warszawie w roku 1944. W pożarze pałacu Potockich przepadły archiwa z Antonin. Część dokumentacji dotycząca hodowli koni uratowała się w czasie I wojny światowej w Gumniskach. Jednak ta część archiwów, która została pozostawiona przez rodzinę Sanguszków opuszczającą Gumniska w roku 1939 i przetrwała II wojnę uległa zniszczeniu w latach 50. Polski, trudny los.</p>
<figure id="attachment_43958" aria-describedby="caption-attachment-43958" style="width: 500px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43958" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1-500x700.jpg" alt="Drzewo genealogiczne Rodu Książąt Sanguszków, fot. polskiearaby.com" width="500" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1-500x700.jpg 500w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1-732x1024.jpg 732w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1-768x1075.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1.jpg 1072w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43958" class="wp-caption-text">Drzewo genealogiczne Rodu Książąt Sanguszków, fot. polskiearaby.com</figcaption></figure>
<h4>Dziedzictwo Stadniny w Gumniskach</h4>
<p>Interesujące w historii stadnin Sanguszków są powiązania rodzinne związane z dziedziczeniem i nabywaniem majątków, jak również wnoszonym przez panny Sanguszkówny posagiem, co skutkowało tym, że ich hodowla prowadzona była w różnych latach w kilku miejscach: Sławuta, Antoniny czy też Gumniska. Jednakże wszystkie te rodzinne związki niosły za sobą także tradycję kontynuowania hodowli koni, szczególnie tych czystej krwi oraz rzeczywiste zamiłowanie do jej prowadzenia. Prawdopodobnie dzięki temu mogły się przez prawie 150 lat utworzyć i być pielęgnowane bezcenne rodziny klaczy zwane potocznie sławuckimi (do których należą też te z Gumnisk i Antonin) w odróżnieniu od rodzin jarczowieckich, wywodzących się z zupełnie innej tradycji hodowlanej, ale również niezwykle dla nas cennej.</p>
<p>W latach 1836 do lat 80. XIX wieku prowadzona w Gumniskach hodowla koni arabskich rozwijała się pomyślnie. Szczególnie użycie syna pustynnego ogiera Aghil-Aga or. ar., sprowadzonego w 1857 roku do Babolny, o tym samym imieniu Aghil-Aga 1881 (od Mimi or. ar.) dało znaczące efekty i jak pisze W. Pruski, Aghil-Aga <em>„postawił na nogi stadninę Eustachego ks. Sanguszki w Gumniskach”</em>. (4) Niestety, w latach późniejszych ks. Eustachy Sanguszko został namiestnikiem Galicji, pełniąc jednocześnie funkcję marszałka krajowego, co nie pozwoliło mu na nadzór nad stadniną, która znacząco podupadła. Na jego prośbę w roku 1906 powołano specjalną komisję, która wybrała do hodowli 12 klaczy, a resztę wybrakowała. Niestety, brak ogierów na odpowiednim poziomie używanych w stadninie spowodował, że poziom hodowlany nie wrócił do stanu z połowy wieku.</p>
<figure id="attachment_43959" aria-describedby="caption-attachment-43959" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43959" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1-700x700.jpg" alt="Hieronim Sanguszko w mundurze pułkownika ułanów, akwarela Juliusz Kossak, 1872 r., fot. Zbiory Muzeum Okręgowe w Tarnowie" width="700" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1-700x700.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1-300x300.jpg 300w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1-768x768.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1.jpg 800w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43959" class="wp-caption-text">Hieronim Sanguszko w mundurze pułkownika ułanów, akwarela Juliusz Kossak, 1872 r., fot. Zbiory Muzeum Okręgowe w Tarnowie</figcaption></figure>
<p>W latach I wojny światowej stadnina uległa znacznemu zniszczeniu. Pozostało jednak sporo klaczy i młodzieży (wśród nich wiele wybitnych), które stały się podstawą hodowli odbudowanej w Gumniskach. Wśród nich na szczególne wspomnienie zasługuje z pewnością Jerychonka kaszt. 1909 ( Nizam-Chluba po Abu-Argub or.ar.) hod. Gumniska, która poprzez swoją córkę Portę 1931 i wnuczkę Fortę 1943, założyła niezwykle cenną rodzinę i wywarła duży wpływ na hodowlę, nie tylko w Polsce. Reprezentująca sławucką linię żeńską klaczy Ukrainka 1815, wnuczka Jerychonki Forta 1943 założyła czynną do dziś, choć nieliczną rodzinę, z której wywodzą się klacze takie jak: Dyska 1950, reprezentowana obecnie w hodowli przez michalowską klacz De Longa 2012, Forsycja 1954, reprezentowana w Stadninie Koni Białka przez klacz Figlarka czy Fatma – matka ogiera Fawor, reprezentowana w Stadninie Koni Michałow przez córki i wnuczki klaczy Fallada i Foggia oraz w Janowie Podlaskim poprzez potomstwo michałowskiej klaczy Furina. Na podkreślenie zasługuje fakt, że pomimo niezwykle trudnych warunków podczas niemieckiej okupacji, Bogdanowi Ziętarskiemu w Gumniskach udało się wyhodować taką klacz jak Forta 1943 (Kuhailan Abu Urkub – Porta po Nedjari), jedną z niewielu w kraju, jeśli nie jedyną, przedstawicielkę sławuckiej rodziny żeńskiej Ukrainka ur. 1815 Sławuta. Forta przedłużyła tę cenną linię w polskiej powojennej hodowli państwowej i – co ciekawe – nie znalazła się w grupie koni wywiezionych do Niemiec, a ocalała na terenie zachodniej Polski, w Racocie. Forta stanowiła 10. pokolenie tej linii. Jej kolejna następczyni, urodzona w roku 2018, wyhodowana w Michałowie klacz Florissima, Czempionka Polski Klaczy Rocznych w roku 2019, stanowiła 17. pokolenie w linii Ukrainki. Do dorobku hodowlanego potomków Forty należy z całą pewnością doliczyć również wyhodowanego przez Jana Dobrzyńskiego ogiera Fuerte 2014 (Shanghai E.A. – Frymuszka po Ekstern). Jego matka, białecka Frymuszka, wywodziła się od córki Forty – Forsycji 1954 po Como.</p>
<figure id="attachment_43960" aria-describedby="caption-attachment-43960" style="width: 499px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43960" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1-499x700.jpg" alt="Ręcznie spisywany rodowód z pieczęcią „Stado Księcia Romana Sanguszki”, fot. archiwum" width="499" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1-499x700.jpg 499w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1-730x1024.jpg 730w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1-768x1078.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1.jpg 1069w" sizes="(max-width: 499px) 100vw, 499px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43960" class="wp-caption-text">Ręcznie spisywany rodowód z pieczęcią „Stado Księcia Romana Sanguszki”, fot. archiwum</figcaption></figure>
<p>O ile dziedzictwo hodowli sławuckiej przetrwało w Gumniskach i dzięki klaczy Forta 1943 oraz jej pokoleniom potomnym możemy je kontynuować, to jednak Gumniska i jej ostatni właściciel Roman ks. Sanguszko zapisali się w historii światowej hodowli koni arabskich głównie dzięki sprowadzeniu do Polski w roku 1931 oryginalnych arabskich ogierów z pustyni, czyli Kuhailana Haifi or. ar. 1923 i Kuhailana Afasa or. ar. 1930, które założyły własne rody męskie, niezwykle cenione w światowej hodowli, bez których zarówno polska jak również światowa hodowla wyglądałaby całkiem inaczej. Szczególnie wielki wpływ na hodowlę wywarł syn Kuhailana Haifi urodzony w Janowie Podlaskim Ofir 1933, którego linię w polskiej hodowli reprezentowały takie ogiery, jak Witraż 1938 i Wielki Szlem 1938, a następnie wnukowie Witraża czyli Ekstern 1994, Ganges 1994, Ontario HF 1999, czy kilka lat temu sprowadzony do Europy El Jahez WH 2010, ostatnio znowu wyeksportowany do USA.</p>
<figure id="attachment_43957" aria-describedby="caption-attachment-43957" style="width: 598px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/4-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-43957" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/4-1.jpg" alt="Roman Sanguszko z koniem arabskim i Bogdanem Ziętarskim, fot. zbiory NAC" width="598" height="331" /></a><figcaption id="caption-attachment-43957" class="wp-caption-text">Roman Sanguszko z koniem arabskim i Bogdanem Ziętarskim, fot. zbiory NAC</figcaption></figure>
<p>Jednocześnie należy pamiętać, że poprzez wnuczki ogiera Kuhailan Haifi zostały przedłużone trzy najcenniejsze polskie linie żeńskie (4), czyli Szamrajówka poprzez klacz Włodarka 1938, Sahara or. ar. poprzez klacz Mammona 1938 oraz Gazella or. ar. poprzez Ofirkę 1938.</p>
<p>Z kolei Kuhailan Afas zasłynął urodzonym w Nowym Dworze ogierem Comet 1953, który był wnukiem urodzonego w innej prywatnej hodowli stadninie Zabawa, ogiera Bad Afas 1940, którego z kolei wnuk Probat 1975 przedłużył ród, dając w polskiej hodowli niezwykle cenną stawkę tak ogierów, jak i klaczy.</p>
<p><em>„Gumniska zasłużyły się w hodowli. Po pierwsze – poprzez ogiery użyte w kraju oraz sprzedane za granicę. Również dlatego, że sprowadziły z Arabii wspaniałe reproduktory, a także z Babolny ogiera Kuhailan Abu Urkub, syna ogiera Kuhailan Zaid or. ar. Stadninie należą się słowa uznania za udostępnienie tych cennych ogierów polskim hodowcom bez jakichkolwiek ograniczeń.”</em> (5)</p>
<figure id="attachment_43962" aria-describedby="caption-attachment-43962" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43962" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1-700x700.jpg" alt="Eustahy Erazm Sanguszko, akwarela Juliusza Kossaka, 1871 r., fot. Zbiory Muzeum Okręgowe w Tarnowie" width="700" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1-700x700.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1-300x300.jpg 300w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1-768x768.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1.jpg 800w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43962" class="wp-caption-text">Eustahy Erazm Sanguszko, akwarela Juliusza Kossaka, 1871 r., fot. Zbiory Muzeum Okręgowe w Tarnowie</figcaption></figure>
<p>W roku 1930 stadnina Gumniska liczyła 13 klaczy.<em> „Klacze te reprezentowały się dobrze, były poprawnej budowy, szlachetne i typowe.”</em> (6) Jednocześnie w tym czasie nastąpiła zmiana kierunku hodowlanego poprzez użycie francuskiego ogiera Nedjari 1926, będącego jednym z wielu importów koni przeznaczonych do wyścigów. Były to konie w zupełnie innym niż polskie typie i ich początkowe sukcesy wyścigowe wzbudziły wiele kontrowersji.</p>
<figure id="attachment_43965" aria-describedby="caption-attachment-43965" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/dodatkowe.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43965" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/dodatkowe-700x154.jpg" alt="Źródło: Jeździec i Hodowca 1923 r." width="700" height="154" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/dodatkowe-700x154.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/dodatkowe-768x169.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/dodatkowe.jpg 883w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43965" class="wp-caption-text">Źródło: Jeździec i Hodowca 1923 r.</figcaption></figure>
<p>Pomimo wysiłków Ziętarskiego lata okupacji niemieckiej, to już schyłkowy okres hodowli koni arabskich w Gumniskach. Stadnina działała co prawda pod okupacyjnym nadzorem Wehrmachtu i podobnie jak stadnina w Pełkiniach prowadziła pracę hodowlaną, dochowując się kilku cennych koni, ale w końcowym okresie wojny, podczas ewakuacji na przełomie roku 1944 i 1945 konie uległy rozproszeniu i grabieży przez Sowietów. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na fakt, że w czasie niemieckiej okupacji w latach 1940-1943, w nielicznych i ogołoconych z cennych klaczy przez Sowietów i Niemców polskich stadninach prywatnych urodziło się jednak szereg cennych ogierów i klaczy. Można tu wyliczyć konie, dzięki którym odbudowana została (po wcześniejszym przejęciu ich przez państwo) polska powojenna hodowla, jak choćby wspomniana już Forta 1943, Bad Afas 1940, Amneris 1940 czy Bałałajka 1941.</p>
<figure id="attachment_43963" aria-describedby="caption-attachment-43963" style="width: 523px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43963" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1-523x700.jpg" alt="Ręcznie spisywany rodowód z pieczęcią „Stado Księcia Romana Sanguszki”, fot. archiwum" width="523" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1-523x700.jpg 523w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1-765x1024.jpg 765w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1-768x1028.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1.jpg 1121w" sizes="(max-width: 523px) 100vw, 523px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43963" class="wp-caption-text">Ręcznie spisywany rodowód z pieczęcią „Stado Księcia Romana Sanguszki”, fot. archiwum</figcaption></figure>
<p>Wbrew nieco na wyrost lansowanej teorii o odbudowie stada janowskiego przez Niemców w latach 1940-1944, w Janowie nie urodziło się nic znaczącego dla hodowli, pomimo że Niemcy starali się zgromadzić tam najcenniejsze klacze, jakie mieli na terenach okupowanej Polski i próbowali hodować konie arabskie w Polsce, jak się jednak okazało z marnym skutkiem. W roku 1945 podczas ewakuacji na zachód stadnina Gumniska, nie dysponując odpowiednią liczbą pracowników (którzy wcześniej uciekli przed zbliżającym się frontem), musiała swoje konie pozostawić w Racocie. Wśród klaczek z rocznika 1943 znalazły się klaczki Forta (Kuhailan Abu Urkub – Porta po Nedjari) i Ferha (Kuhailan Abu Urkub – Udżda po Kuhailan Kruszan or. ar.), urodzone w 1943 roku w Gumniskach oraz kilkanaście roczniaków i dwulatków po ogierze Kuhailan Abu Urkub. Bogdan Ziętarski, który nie opuścił koni do końca, nie pozostawił niestety żadnej wzmianki o tym trudnym okresie swojego życia. Może, jak sugeruje Roman Pankiewicz, był to dla niego zbyt duży szok? <em>„Zaginęły przecież ogiery i klacze, które wyszukiwał po całej Europie i Arabii i które chował przez lat prawie dwanaście”</em>. (7) W ten sposób zamknęła się historia hodowli książąt Sanguszków prowadzona nieprzerwanie przez ponad 150 lat najpierw w Sławucie z której powstały również Gumniska oraz Antoniny. Antoniny i Sławuta uległy zagładzie podczas I wojny światowej, Gumniska przetrwały II wojnę, ale zniknęły wraz z reformą rolną i konfiskatą resztek koni przez nowe państwo, które w gumniskim pałacu umieściło szkołę, a w stajniach urządzono warsztaty. Pozostały jednak konie i ich rody, które zgodnie z polską tradycją starannie pielęgnowane przez kolejne pokolenia hodowców stanowią dziś nasze kulturowe dziedzictwo. Odrodzona po roku 1989 w Polsce hodowla prywatna, dzięki swojej różnorodności, stała się w ostatnich latach cennym uzupełnieniem hodowli państwowej, która co prawda wyrosła na fundamencie komunistycznej reformy rolnej, ale niewątpliwie w latach powojennych osiągnęła wysoki poziom i stała się chlubą naszego kraju podobnie jak pod koniec XIX wieku były nimi Sławuta, Gumniska i Antoniny.</p>
<p>Przypisy:</p>
<p>(1). W. Pruski „Dwa wieki polskiej hodowli koni arabskich (1778-1978) i jej sukcesy na świecie” Warszawa 1983.<br />
(2). Tamże.<br />
(3). Tamże.<br />
(4). R. Pankiewicz „Polska hodowla koni czystej krwi arabskiej 1918-1939” Warszawa 2002.<br />
(5). R. Pankiewicz „Polska hodowla koni czystej krwi arabskiej 1918-1939” Warszawa 2002.<br />
(6). W. Pruski „Dwa wieki polskiej hodowli koni arabskich (1778-1978) i jej sukcesy na świecie” Warszawa 1983.<br />
(7). R. Pankiewicz „Polska hodowla koni czystej krwi arabskiej 1918-1939” Warszawa 2002.</p>
<figure id="attachment_43964" aria-describedby="caption-attachment-43964" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/12-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43964" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/12-1-700x538.jpg" alt="Biała klacz ze źrebięciem, akwarela Juliusza Kossaka, fot. zbiory NAC" width="700" height="538" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/12-1-700x538.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/12-1-768x591.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/12-1.jpg 961w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43964" class="wp-caption-text">Biała klacz ze źrebięciem, akwarela Juliusza Kossaka, fot. zbiory NAC</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cały świat oglądał finałowe zmagania KIAHF 2023!</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/42858-caly-swiat-ogladal-finalowe-zmagania-kiahf-2023</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Feb 2023 09:22:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=42858</guid>

					<description><![CDATA[Ledwo opadły emocje po rozegranych klasach, a już należało ponownie wyostrzyć zmysły na kolejne ekscytujące widowisko, jakim były rozgrywki finałowe. W pewnych momentach, słusznie zresztą, przypominały prawdziwą walkę, a ring pokazowy, w przenośni był ringiem bokserskim. A było o co rywalizować, bo najlepsze konie zdobywały medale i tytuły czempionów, a ich właściciele również pokaźne nagrody [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p><strong>Ledwo opadły emocje po rozegranych klasach, a już należało ponownie wyostrzyć zmysły na kolejne ekscytujące widowisko, jakim były rozgrywki finałowe. W pewnych momentach, słusznie zresztą, przypominały prawdziwą walkę, a ring pokazowy, w przenośni był ringiem bokserskim. A było o co rywalizować, bo najlepsze konie zdobywały medale i tytuły czempionów, a ich właściciele również pokaźne nagrody finansowe i samochody. Tym samym przyznane im zostaje również prawo wyznaczania trendów w hodowli światowej.</strong></p>
<p>W sobotnie popołudnie hodowcy z całego globu, jedni fizycznie będąc w Katarze (w strefie VIP na pokazie było w tym samym czasie ponad tysiąc osób), pozostali śledząc przekaz na żywo, wypatrywali medalistów.</p>
<figure id="attachment_42860" aria-describedby="caption-attachment-42860" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42860" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-2-700x525.jpg" alt="Katara International Arabian Horse Festival, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="525" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-2-700x525.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-2-1024x768.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-2-768x576.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42860" class="wp-caption-text">Katara International Arabian Horse Festival, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Charyzmatyczna spikerka</h4>
<p>Ogromną przyjemnością było słuchanie przez kolejne dni festiwalu charyzmatycznego głosu znanej spikerki, pochodzącej z Kuwejtu Nabili Al Ali. Nabila w profesjonalny sposób wprowadza komentowanie pokazu na wysoki poziom. Od kilku już lat jest często zapraszana przez organizatorów pokazów z krajów Zatoki Perskiej i zdobyła tu sporą popularność. Polskiearaby.com miały okazję porozmawiać z Nabilą o jej pracy i o tym jak przygotowuje się do prowadzenia pokazu. Każdy, kto miał okazję usłyszeć na żywo jej ciepły głos, kiedy w przerwach pomiędzy występami koni recytowała fragmenty Koranu, jest zawsze pod ogromnym wrażeniem. Nabila powiedziała nam, że przygotowuje takie specjalne komentarze wcześniej i są to nie tylko fragmenty Koranu, ale także utwory poetyckie o tematyce związanej z koniem arabskim. Jakkolwiek recytuje w języku arabskim, to jednak ładunek emocjonalny, doskonała dykcja i w żaden sposób nie męczący głos Nabili, pozostawia słuchaczy w nieustającym podziwie. Jeśli dodać do tego wysmakowane otoczenie, w którym pokaz jest rozgrywany, znajdziemy się na poziomie wykwintnej elegancji w najlepszym światowym wydaniu. Wszędzie wyraźnie jest akcentowana tradycja kulturowa gospodarzy.</p>
<figure id="attachment_42861" aria-describedby="caption-attachment-42861" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42861" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-1-700x467.jpg" alt="Jednocześnie w namiocie VIP pokaz oglądało ok. tysiąca gości, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-1.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42861" class="wp-caption-text">Jednocześnie w namiocie VIP pokaz oglądało ok. tysiąca gości, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wśród 26 zaproszonych na Katarę sędziów znalazły się dwie sędziny z Polski, które wcześniej oceniały również pokaz Arabian Peninsula Horse Show, panie Anna Stefaniuk i Alicja Poszepczyńska. O ile w klasach skład sędziowski liczył 12 sędziów, to w czempionatach liczba ta wzrosła do 18, zmieniających się rotacyjnie sędziów.</p>
<figure id="attachment_42862" aria-describedby="caption-attachment-42862" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-ShahalelAlShaqab_EIH_0425m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42862" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-ShahalelAlShaqab_EIH_0425m-700x467.jpg" alt="Shahalel Al Shaqab, Złoty Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-ShahalelAlShaqab_EIH_0425m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-ShahalelAlShaqab_EIH_0425m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-ShahalelAlShaqab_EIH_0425m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42862" class="wp-caption-text">Shahalel Al Shaqab, Złoty Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Gospodarze z całą pewnością mogą tegoroczny pokaz uznać za udany, nie tylko pod względem organizacyjnym, lecz także jeśli chodzi o zdobyte medale. Właściciele katarscy zgarnęli 9 medali, w tym 5 złotych. Rywalizacja była niezwykle zacięta i rozegrała się głównie w gronie największych w ostatnich latach graczy w branży: Al Shaqab (Katar), Aljassimya Farm (Katar), Ajman Stud (Zjednoczone Emiraty Arabskie) i oczywiście Dubai Stud (Zjednoczone Emiraty Arabskie). O ile sama stadnina Dubai Stud nie zdobyła dla siebie jako wystawcy, największej liczby medali, to jednak konie jej hodowli znacząco się wyróżniały tak w klasach, jak również w finałach.</p>
<figure id="attachment_42863" aria-describedby="caption-attachment-42863" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-DAserah_EIH_0021m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42863" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-DAserah_EIH_0021m-700x467.jpg" alt="D Aserah, Srebrny Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-DAserah_EIH_0021m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-DAserah_EIH_0021m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-DAserah_EIH_0021m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42863" class="wp-caption-text">D Aserah, Srebrny Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Konie wyhodowane przez Dubai Stud (nie zawsze wciąż ich własności) zdobyły łącznie 5 medali. Nic ani nikt nie jest w tej chwili w stanie przyćmić blasku, jakim bije ogromny sukces hodowlany Dubai Stud. Sukcesy z końmi wyhodowanymi przez tę stadninę, urodzonymi przez klacze będące również jej hodowli, są wyjątkowo ważne, smakują bardziej niż te uzyskane przez konie zakupione, często tuż przed ważnym pokazem.</p>
<figure id="attachment_42864" aria-describedby="caption-attachment-42864" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-SFNora_EIH_0264m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42864" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-SFNora_EIH_0264m-700x501.jpg" alt="SF Nora, Brązowy Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="501" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-SFNora_EIH_0264m-700x501.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-SFNora_EIH_0264m-768x550.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-SFNora_EIH_0264m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42864" class="wp-caption-text">SF Nora, Brązowy Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W kategorii roczniaków, zarówno w grupie klaczy jak i ogierów wielkich niespodzianek nie było. W rywalizacji klaczek złoty medal przyznano gniadej Shahalel Al Shaqab, która jest po og. Na-mous Al Shahania (pełen brat FA El Rasheema), od klaczy Siwar Al Shaqab, złotej medalistki Czempionatu Świata i pokazu w Menton. Srebrny medal zdobyła wychowanka Dubai Stud – D Aserah (AJ Nofan – D Shihanah). Co ciekawe, podczas odbywającej się w ramach festiwalu aukcji, najdroższej sprzedany nie był wcale koń, a prawo do pobrania zarodka, właśnie od klaczy D Shihanah, która jest matką srebrnej medalistki. Został on wylicytowany przez katarską stadninę za blisko 903.000 euro. Brąz zdobyła SF Nora (EKS Farajj – SF Gazalah), należąca do Al Jassimya Farm z Kataru.</p>
<figure id="attachment_42865" aria-describedby="caption-attachment-42865" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-AJSayer_EIH_0692m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42865" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-AJSayer_EIH_0692m-700x481.jpg" alt="AJ Sayer, Złoty Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="481" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-AJSayer_EIH_0692m-700x481.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-AJSayer_EIH_0692m-768x528.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-AJSayer_EIH_0692m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42865" class="wp-caption-text">AJ Sayer, Złoty Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W grupie ogierków rocznych znalazło się dwóch medalistów maści karej, co nie zdarza się często. Medale przyznano następująco; złoto dla wyhodowanego w Ajman Stud srebrnego medalisty ostatniego Czempionatu Świata – AJ Sayer (AJ Yas – Sama AM), srebro dla wyhodowanego w Dubai Stud, a zakupionego podczas listopadowej aukcji w tej właśnie stadninie, D Hayel (D Shakhat – D Jawaher), wł. Al Thamer Stud (Katar). Brązowy medal otrzymał saudyjski (wł. Ajmal Stud) siwy Sarab Ajmal (EKS Farajj – Meqbilat Athbah).</p>
<figure id="attachment_42866" aria-describedby="caption-attachment-42866" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-DHayel_EIH_0738m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42866" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-DHayel_EIH_0738m-700x473.jpg" alt="D Hayel, Srebrny Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="473" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-DHayel_EIH_0738m-700x473.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-DHayel_EIH_0738m-768x519.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-DHayel_EIH_0738m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42866" class="wp-caption-text">D Hayel, Srebrny Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W kategorii klaczy młodszych na jednym ringu spotkały się bardzo silne, utytułowane już rywalki. Większość z nich doskonale znana sędziom i publiczności z wcześniejszych pokazów tytularnych. Medale zostały przyznane następująco: D Beisan (D Seraj – Rah Rosalia), AJ Kayya (AJ Kafu – Aja Caprice) i D Najlah (D Seraj – Elle Flamenca). Każda z wymienionych klaczy ma na swoim koncie medal albo Czempionatu Świata w Paryżu, albo Pucharu Narodów w Akwizgranie.</p>
<figure id="attachment_42867" aria-describedby="caption-attachment-42867" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-DBeisan_EIH_1661m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42867" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-DBeisan_EIH_1661m-700x496.jpg" alt="D Beisan, Złoty Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="496" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-DBeisan_EIH_1661m-700x496.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-DBeisan_EIH_1661m-768x544.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-DBeisan_EIH_1661m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42867" class="wp-caption-text">D Beisan, Złoty Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W czempionacie ogierów młodszych zdarzyć mogło się wszystko, nie był to ani oczywisty, ani przewidywalny wybór. Ostatecznie złoty medal zdobył gniady, doskonale się prezentujący tego dnia Lehon (FA El Rasheem – Aragia Vanilla), wł. Al Jassimya Farm. Jest on złotym medalistą z Menton i srebrnym z Paryża. W bardzo dobrym typie, niezwykle suchy, dobrze się ruszający, z ładną głową osadzoną na całkiem dobrej szyi, nie dał się tym razem pokonać wychowankom Dubai Stud – D Sharar (D Seraj – FT Shaella) i D Shahhar (Excalibur E.A. – D Shihanah), którym sędziowie przyznali srebro i brąz. Wybór złotego medalisty nie był jednomyślny, sędziowie niemal równo podzielili się głosami (Lehon i D Sharar) typując złotego medalistę. Niewielką różnicą wygrał Lehon. Na ubiegłorocznym czempionacie świata w Paryżu kolejność była odwrotna. Wracając do Katary, to brązowym medalistą został D Shahhar (po og. Excalibur E.A.), kolejny medalowy potomek klaczy D Shihanah (FA El Rasheem – D Shahla), której embrion (prawo do pobrania zarodka) sprzedany został za wspomnianą powyżej rekordową kwotę na aukcji kilka dni wcześniej. Finał klaczy starszych był jednym z najbardziej emocjonujących momentów podczas całego festiwalu. Ekstremalnie wysoka jakość klaczy, o czym może świadczyć fakt, że wśród klaczy zakwalifikowanych do czempionatów były m.in. dwie Złote Medalistki Czempionatu Świata oraz pozostałe klacze, a każda z nich tytułami międzynarodowych czempionek, znaczących pokazów. Kiedy ustawiły się obok siebie, w pozycji na stój, głównie siwe, wyglądające jak posągi, miało się wrażenie uczestniczenia w wyjątkowym pokazie. Jakość obecnych tam klaczy była imponująca. Taka rywalizacja przyciąga uwagę hodowców i sympatyków rasy arabskiej z całego świata, a o to przecież organizatorom chodziło. Z wielką przyjemnością można było podziwiać na jednym ringu takie sławy jak Mozn Albidayer, Noft Al Nayfat, Basandrasettimocielo czy Malikat Al Moluk. Ostatecznie trzy pierwsze podzieliły się medalami, w takiej właśnie kolejności.</p>
<figure id="attachment_42868" aria-describedby="caption-attachment-42868" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-AJKayya_EIH_1497m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42868" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-AJKayya_EIH_1497m-700x491.jpg" alt="AJ Kayya, Srebrny Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="491" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-AJKayya_EIH_1497m-700x491.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-AJKayya_EIH_1497m-768x539.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-AJKayya_EIH_1497m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42868" class="wp-caption-text">AJ Kayya, Srebrny Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Wyjątkowo ważny czempionat ogierów starszych</h4>
<p>Czempionat ogierów starszych to wyjątkowo ważna część pokazu, a w krajach Bliskiego Wschodu wzbudza jeszcze większe emocje niż na pokazach europejskich, wprowadza element dodatkowej rywalizacji. Zdobycie złotego medalu ogierów starszych jest ważne z hodowlanego punktu widzenia, a posiadanie czempiona ma związek z ambicjonalnym podejściem do hodowli. W środowisku hodowców spekuluje się, że Excalibur E.A. został niedawno zakupiony do Kataru za kwotę kilku milionów euro. Podczas Katary występował w barwach stadniny Al Shaqab. Zasłużenie ten Młodzieżowy Złoty Medalista Czempionatu Świata, pomimo drugiego miejsca w klasie, w finałach zdobył Złoty Medal i tytuł czempiona.</p>
<figure id="attachment_42869" aria-describedby="caption-attachment-42869" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-DNajla_EIH_1468m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42869" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-DNajla_EIH_1468m-700x487.jpg" alt="D Najlah, Brązowy Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="487" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-DNajla_EIH_1468m-700x487.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-DNajla_EIH_1468m-768x534.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-DNajla_EIH_1468m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42869" class="wp-caption-text">D Najlah, Brązowy Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Srebrny medal wywalczył Sultan Al Zobara (Gazal Al Shaqab – Inra Al Shaqab), który do największych osiągnięć zalicza tytuł Złotego Medalisty Czempionatu Świata Ogierów Rocznych (2012). Utytułowany weteran pokazowych ringów mlecznosiwy Excalibur E.A., znakomicie poprowadzony przez Glenna Schoukensa lśnił w czempionacie, natomiast skarogniady Sultan Al Zobara, po kapitalnym występie w klasie ogierów 11-letnich i starszych z punktacją 93,94, na drugi dzień nie świecił już tym samym blaskiem. Brązowy medal przyznano ogierowi Amaar (RFI Farid – Adiya), wł Al. Dana Stud (Katar).</p>
<figure id="attachment_42870" aria-describedby="caption-attachment-42870" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11A-EIH_1355m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42870" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11A-EIH_1355m-700x467.jpg" alt="Goście Festiwalu, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11A-EIH_1355m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11A-EIH_1355m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11A-EIH_1355m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42870" class="wp-caption-text">Goście Festiwalu, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Pisząc o złotych, srebrnych i brązowych medalach warto podkreślić, że jak na Katarę przystało, były one rzeczywiście z prawdziwego kruszcu. Tak więc złoty medal miał dodatkowo pięknie oprawione rubiny, srebrny szafiry, a brązowy czarny onyks. Trofea oraz hojne nagrody finansowe były dopełnieniem trzydniowych zmagań hodowców i prezenterów.</p>
<figure id="attachment_42871" aria-describedby="caption-attachment-42871" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-Lehon_EIH_2151m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42871" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-Lehon_EIH_2151m-700x509.jpg" alt="Lehon, Złoty Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="509" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-Lehon_EIH_2151m-700x509.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-Lehon_EIH_2151m-768x558.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-Lehon_EIH_2151m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42871" class="wp-caption-text">Lehon, Złoty Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Zakończenie imprezy w cieniu niewyobrażalnej tragedii w Turcji i Syrii</h4>
<p>Dziękując gospodarzom za wspaniałe widowisko, doskonałą atmosferę, gościnność i odczuwalną na każdym kroku życzliwość, z wielkim szacunkiem trzeba podkreślić ich reakcję na niewyobrażalną katastrofę, jaka miała miejsce w niedalekiej Turcji i Syrii. W ramach solidarności z tymi krajami wiele budynków w stolicy Kataru było oświetlone kolorami flagi Turcji. W krótkim wystąpieniu na zakończenie pokazu, przewodniczący komitetu organizacyjnego dr Khaled Bin Ibrahim Al-Sulaiti wyraził w imieniu rządu Kataru chęć niesienia pomocy braciom i siostrom z Turcji i Syrii. W geście solidarności z rodzinami ofiar trzęsienia ziemi organizatorzy zrezygnowali z hucznej ceremonii zakończenia pokazu, która były niezwykle widowiskowa podczas dwóch poprzednich edycji festiwalu.</p>
<figure id="attachment_42872" aria-describedby="caption-attachment-42872" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/13-DSharar_EIH_2059m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42872" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/13-DSharar_EIH_2059m-700x467.jpg" alt="D Sharar, Srebrny Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/13-DSharar_EIH_2059m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/13-DSharar_EIH_2059m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/13-DSharar_EIH_2059m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42872" class="wp-caption-text">D Sharar, Srebrny Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>I tak Festiwal Katara 2023 dobiegł końca, choć zapewne spotkamy się ponownie w stolicy kraju Ad-Dauha jeszcze w tym roku, na kolejnym znaczącym pokazie, jakim będzie z całą pewnością, organizowany tam po raz pierwszy w historii, Czempionat Świata 2023.</p>
<figure id="attachment_42873" aria-describedby="caption-attachment-42873" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/14-DShahhar_EIH_2109m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42873" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/14-DShahhar_EIH_2109m-700x499.jpg" alt="D Shahhar, Brązowy Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="499" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/14-DShahhar_EIH_2109m-700x499.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/14-DShahhar_EIH_2109m-768x548.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/14-DShahhar_EIH_2109m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42873" class="wp-caption-text">D Shahhar, Brązowy Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Nagrody finansowe:</h4>
<p>Oprócz nagród finansowych w klasach wiekowych od 1 do 6 miejsca w każdej klasie, nagrody w czempionatach kształtowały się następująco:</p>
<p><strong>Kategorii koni rocznych:</strong></p>
<p>Złoty Medal – 250.000 QAR (ok. 64.000 Euro)<br />
Srebrny Medal – 150.000 QAR (ok. 38.000 Euro)<br />
Brązowy Medal – 100.000 QAR (ok. 25.000 Euro)</p>
<p><strong>Kategorii koni młodszych:</strong></p>
<p>Złoty Medal – 800.000 QAR (ok. 204.000 Euro)<br />
Srebrny Medal – 430.000 QAR (ok. 110.000 Euro)<br />
Brązowy Medal – 250.000 QAR (ok. 64.000 Euro)</p>
<p><strong>Kategorii koni starszych:</strong></p>
<p>Złoty Medal – 1.000.000 QAR (ok. 255.000 Euro)<br />
Srebrny Medal – 600.000 QAR (ok. 153.000 Euro)<br />
Brązowy Medal – 300.000 QAR (ok. 76.000 Euro)</p>
<p><strong>Pełne wyniki:</strong></p>
<p><a href="https://www.arabianessence.tv/events/katara-int-arabian-horse-festival-2023/550/" target="_blank" rel="noopener">https://www.arabianessence.tv/events/katara-int-arabian-horse-festival-2023/550/</a></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pokaz Tytularny KIAHF 2023</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/42826-pokaz-tytularny-kiahf-2023</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2023 15:54:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=42826</guid>

					<description><![CDATA[Katarę z pewnością można nazwać miejscem, gdzie przeszłość spotyka się z blaskiem przyszłości, takim motywem rozpoczyna się wstęp do tegorocznego katalogu pokazu w katarskiej stolicy Ad-Dauha. Sama nazwa Katara to nie tylko pokaz, ale również miejsce, gdzie on się odbywa – Katara Cultural Village (Wioska Kulturalna Katara). Organizacja w tym właśnie miejscu międzynarodowego festiwalu koni [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Katarę z pewnością można nazwać miejscem, gdzie przeszłość spotyka się z blaskiem przyszłości, takim motywem rozpoczyna się wstęp do tegorocznego katalogu pokazu w katarskiej stolicy Ad-Dauha. Sama nazwa Katara to nie tylko pokaz, ale również miejsce, gdzie on się odbywa – Katara Cultural Village (Wioska Kulturalna Katara). Organizacja w tym właśnie miejscu międzynarodowego festiwalu koni arabskich wpisuje się w szeroką koncepcję Kataru, który przeznacza ogromne fundusze na promocję kraju, własnej tradycji i dokonań.</p>
<figure id="attachment_42828" aria-describedby="caption-attachment-42828" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-D-Najlah.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42828" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-D-Najlah-700x506.jpg" alt="D Najlah (D Seraj - Elle Flamenca), 1 m. w klasie klaczy dwuletnich (2B), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="506" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-D-Najlah-700x506.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-D-Najlah-768x555.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-D-Najlah.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42828" class="wp-caption-text">D Najlah (D Seraj &#8211; Elle Flamenca), 1 m. w klasie klaczy dwuletnich (2B), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Hodowla koni czystej krwi arabskiej jest w Katarze częścią szeroko rozumianego projektu dotyczącego rozwoju różnych dziedzin jeździeckich, wyścigów, a przede wszystkim hodowli koni czystej krwi arabskiej jako własnego dziedzictwa kulturowego.</p>
<figure id="attachment_42829" aria-describedby="caption-attachment-42829" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-DSharar_EIH_4317m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42829" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-DSharar_EIH_4317m-700x498.jpg" alt="D Sharar (D Seraj - FT Shaella), 2 m. w klasie ogierów trzyletnich, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="498" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-DSharar_EIH_4317m-700x498.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-DSharar_EIH_4317m-768x546.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-DSharar_EIH_4317m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42829" class="wp-caption-text">D Sharar (D Seraj &#8211; FT Shaella), 2 m. w klasie ogierów trzyletnich, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Pokaz Katara, którego w tym roku mamy już trzecią edycję, stał się niewątpliwie najważniejszym i jednym z najbardziej prestiżowych imprez tego typu na świecie. W zasadzie Katara stała się klasą sama dla siebie, gdyż tego pokazu nie można porównać do żadnego innego. Nie chodzi tu jedynie o wysokość nagród finansowych, rozmach organizacyjny, czy niezwykle urokliwe, wysmakowane widowisko. Organizatorom udało się stworzyć wizerunek imprezy, na której każdy, ale to każdy z branży koni arabskich, chce być. Katara stała się pokazem niezwykle prestiżowym dla hodowców i ludzi z całego świata. Dzięki gościnności gospodarzy i ich ogromnej hojności na Katarze spotykają się hodowcy i pasjonaci koni arabskich ze wszystkich kontynentów. Doświadczenia poprzednich edycji sprawiają, że wszystko działa niezwykle sprawnie, a zespół, który jest odpowiedzialny za techniczną organizację i punktualność, jest od pierwszej edycji nadal ten sam, co zapewnia wszystkim komfort korzystania z własnych doświadczeń.</p>
<figure id="attachment_42830" aria-describedby="caption-attachment-42830" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-DBeisan_EIH_3531m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42830" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-DBeisan_EIH_3531m-700x508.jpg" alt="D Beisan (D Seraj - Rah Rosalia), 1. w klasie klaczy trzyletnich (3B), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="508" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-DBeisan_EIH_3531m-700x508.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-DBeisan_EIH_3531m-768x557.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-DBeisan_EIH_3531m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42830" class="wp-caption-text">D Beisan (D Seraj &#8211; Rah Rosalia), 1. w klasie klaczy trzyletnich (3B), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Ring pokazowy, podobnie jak w latach poprzednich jest położony na brzegu morza, w otoczeniu kutrów rybackich, a ustawione z trzech stron trybuny są stylizowane na beduiński namiot. W tym roku sektor VIP jest jednak znacznie większy niż podczas pierwszej edycji. Wystrój wnętrza, organizacja cateringu, recepcja, strefy VIP, palarnie, pokoje modlitwy, centrum dla mediów oraz towarzyszące pokazowi wystawy plenerowe, to tylko niewielka część dających się opisać jedynie z podziwem atrakcji. Rozmach, a jednocześnie precyzja z jaką pokaz jest prowadzony, zasługuje na uznanie i podziw. Klasy zaczynają się i kończą zgodnie z planem, choć dekoracje zwycięzców, zgodnie z tutejszą tradycją, są mocno celebrowane.</p>
<figure id="attachment_42831" aria-describedby="caption-attachment-42831" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42831" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-700x494.jpg" alt="Susy Capecci &amp; D Sharar (D Seraj - FT Shaella), 2 m. w klasie ogierów trzyletnich, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="494" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-700x494.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-768x542.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42831" class="wp-caption-text">Susy Capecci &amp; D Sharar (D Seraj &#8211; FT Shaella), 2 m. w klasie ogierów trzyletnich, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Atmosfera w tym ogromnym namiocie jest niezwykle ożywiona, a dzięki znakomicie zaplanowanej komunikacji, wiele osób się przemieszcza, co sprawia wrażenie, że cały namiot jest w ciągłym ruchu. Jeśli wziąć pod uwagę, że podczas rozgrywania klas jest tam wciąż około 1,5 tys. osób, to komunikacja jest nadal komfortowa. Goście, którzy są obecni w namiocie, z ogromnym szacunkiem dla gospodarzy dostosowali się do tutejszego dress codu, ale przybysza z Europy ilość torebek Chanel na m2 przyprawia jednak o zawrót głowy. Wysmakowane modele Hermesa, Prady czy Lousia Vitton, często odwracają uwagę od tego, co dzieje się na ringu. A dzieje się sporo!</p>
<figure id="attachment_42832" aria-describedby="caption-attachment-42832" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42832" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-700x503.jpg" alt="Sędziowie KIAHF, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="503" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-700x503.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-768x552.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42832" class="wp-caption-text">Sędziowie KIAHF, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Organizatorzy, podobnie jak na pokazie koni egipskich zakończonym zaledwie pięć dni wcześniej Arabian Peninsula Horse Show wydają katalog na każdy dzień osobno w wersji online, wyświetlanej na tabletach na każdym stoliku VIP oraz w telefonach po zeskanowaniu kodu QR. I tak pierwszego dnia w katalogu mieliśmy zapisanych 76 koni w klasach roczniaków i dwulatków. O ile wśród ogierków rocznych nie widać było wielkich gwiazd to już w klasach klaczek, w szczególności 2-3 letnich, emocje podyktowane jakością były ogromne. Zapowiada się emocjonująca walka w finale.</p>
<figure id="attachment_42833" aria-describedby="caption-attachment-42833" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-Amirata_EIH_5306m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42833" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-Amirata_EIH_5306m-700x467.jpg" alt="Amirata, 8 m. w klasie klaczy 4-6 letnich, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-Amirata_EIH_5306m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-Amirata_EIH_5306m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-Amirata_EIH_5306m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42833" class="wp-caption-text">Amirata, 8 m. w klasie klaczy 4-6 letnich, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Bardzo dobre wrażenie zrobiła zwyciężczyni klasy 2B &#8211; klaczek dwuletnich, siwa, można bez wątpienia nazwać ją zjawiskową – D Najlah, kolejna zdobywająca światowe ringi córka klaczy Elle Flamenca (po Ajman Moniscione) i ogiera D Seraj (po FA El Rasheem). Jej wybitnie żeński typ i harmonia budowy połączona z ogromna charyzmą w spojrzeniu, przy czym obdarzona niezłym ruchem, zapowiada, że będzie mocną kandydatką do medalu. Jej nota, choć wysoka (92,63 pkt), pozostawiła jednak pewien niedosyt, tak jakby jednak sędziowie jej nie docenili. Należy dodać, że ocenia jednocześnie 12 sędziów. To nieco przypomina ławę przysięgłych w amerykańskim filmie i podobnie jak w filmie występuje wśród nich wiele sprzeczności. W kolejnym, drugim dniu rozgrywanych klas, wystąpiły 72 konie. Ekscytującą, do końca trzymającą publiczność w napięciu walkę, stoczyły ogiery trzyletnie w klasie 6. Utytułowany syn D Seraja i FT Shaelli siwy D Sharar ze stadniny Dubai Stud, z notą 93,31 pkt. musiał ustąpić pierwszeństwo gniademu ogierowi Lehon 93,38 pkt., po FA El Rasheem, wł.i Aljassimya Farm z Kataru, który miał niewątpliwie udany dzień.</p>
<figure id="attachment_42834" aria-describedby="caption-attachment-42834" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-DBeisan_EIH_3975m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42834" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-DBeisan_EIH_3975m-700x508.jpg" alt="D Beisan (D Seraj - Rah Rosalia), 1. w klasie klaczy trzyletnich (3B), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="508" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-DBeisan_EIH_3975m-700x508.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-DBeisan_EIH_3975m-768x558.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-DBeisan_EIH_3975m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42834" class="wp-caption-text">D Beisan (D Seraj &#8211; Rah Rosalia), 1. w klasie klaczy trzyletnich (3B), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Dotychczasowe wyniki klas zapowiadają niezwykle wysoki poziom w finałach, a kolejny dzień rywalizacji w klasach klaczy i ogierów starszych będzie już walką wielkich i utytułowanych gwiazd o kolejne tytuły. Zobaczymy z pewnością wielu Czempionów Świata i medalistów Pucharu Narodów. Dzisiaj dzień trzeci festiwalu KATARA, przedostatni!</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Katara Arabian Peninsula Horse Show 2023</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/42728-katara-arabian-peninsula-horse-show-2023</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2023 18:51:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=42728</guid>

					<description><![CDATA[Tegoroczny Katara International Arabian Horse Festival rozpoczął się od pokazu o randze „specific origin” dla koni o rodowodach Straight Egyptian. Druga już edycja tego konkursu, w tym roku zgromadziła 160 koni, pochodzących głównie z Kataru, Kuwejtu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jeśli potraktować tę rywalizację jako uwerturę do pokazu tytularnego, to stała ona na bardzo wysokim [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Tegoroczny Katara International Arabian Horse Festival rozpoczął się od pokazu o randze „specific origin” dla koni o rodowodach Straight Egyptian. Druga już edycja tego konkursu, w tym roku zgromadziła 160 koni, pochodzących głównie z Kataru, Kuwejtu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jeśli potraktować tę rywalizację jako uwerturę do pokazu tytularnego, to stała ona na bardzo wysokim poziomie.</p>
<p>Sama formuła i ranga pokazu „specific origin”, według organizacji ECAHO, zamyka go w ramach specyficznych populacji wyróżnianych wśród koni czystej krwi arabskiej, jak właśnie Straight Egyptian, Pure Spanish, Straight Russian czy wreszcie Pure Polish. Obserwacja tych zawodów była tym bardziej interesująca, że w tym roku w naszym kraju odbędzie się po raz pierwszy rywalizacja o randze „specific origin” dla koni Pure Polish, podczas Młodzieżowego Pokazu w Białce. Z tego powodu warto prześledzić regulamin, jak również cel rozgrywania takiego konkursu. W przypadku Arabian Peninsula Horse Show pokaz specific origin jest otwarty dla koni Straight Egyptian, zarejestrowanych i uznanych w księgach WAHO, ale prawo startu mają wyłącznie te wywodzące się z linii o rodowodzie egipskim, dopuszczone przez The Piramid Society Stud Book dla koni Stright Egyptian, wydanej w roku 2016. Oznacza to, że pewna część populacji koni czystej krwi arabskiej, żeby została zachowana jej odrębność, jest hodowana według tych reguł, wyznaczonych przez The Piramid Society.</p>
<p>Konie czysto egipskie, poza rodzinnym krajem, zdobyły początkowo popularność w USA, gdzie w roku 1969 grupa hodowców założyła wspomnianą The Piramid Society. Z czasem ta idea rozprzestrzeniła się na kolejne kraje, a w ostatnich latach stała się bardzo popularna na Bliskim Wschodzie, gdzie ma wielu zwolenników. Pokaz w Katarze zgromadził niemal 160 wysokiej jakości koni, co świadczy o tym, że popularność tego kierunku hodowli jest duża. Hojne nagrody finansowe, jakie organizator zapewnił wraz z niezwykle pięknymi trofeami honorowymi, przyciągnęły wielu mniejszych, lokalnych hodowców koni Straight Egyptian. Dało to efekt sportowej, emocjonującej rywalizacji tak w klasach, jak również w czempionacie.</p>
<p>Konie Straight Egyptian w Polsce są mało znane, za to bardzo popularne w krajach arabskich, w Europie praktycznie pojedyncze hodowle koni czysto egipskich przetrwały jedynie w Niemczech, Belgii i Włoszech. W przypadku krajów arabskich, to właśnie w rodowodach koni z Egiptu oraz krajów Zatoki Perskiej hodowcy upatrują własnych korzeni. Jakkolwiek do niedawna konie te odbiegały dość mocno typem i budową od arabów potocznie nazywanymi pokazowymi, to widać, że i w tym przypadku następuje zmiana. To, co jest od wielu pokoleń niewątpliwym atutem koni czysto egipskich, to piękna, kształtna głowa, o egzotycznym wręcz rysunku. Hodowcy są w stanie wybaczyć swoim koniom zarówno wady budowy, jak też niezbyt efektowny ruch na rzecz tej urzekającej, rzeczywiście egzotycznej urody.</p>
<figure id="attachment_42730" aria-describedby="caption-attachment-42730" style="width: 466px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42730" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-466x700.jpg" alt="Katara International Arabian Horse Festival, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="466" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-466x700.jpg 466w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2.jpg 633w" sizes="(max-width: 466px) 100vw, 466px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42730" class="wp-caption-text">Katara International Arabian Horse Festival, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Analizując rodowody, większość koni wywodzi się z linii Saklawi I, mocno rozprzestrzenionej poprzez synów Nazeera 1934 po Mansour hod. El Zahraa (EGP), którzy w różnych konfiguracjach zapełniają rodowody koni czysto egipskich. Zapewne więc słuszna jest idea rozgrywania dla takiej populacji pokazu w regulaminie „specyfic origin”, ponieważ pomaga to zachować pożądany przez hodowców wzorzec typu konia, odmiennego od koni występujących na pokazach otwartych. Na dalszy plan schodzą uwagi dotyczące odmiennego niż ten uważany w Polsce za pożądany i lubiany typ konia arabskiego, wobec spektakularnego widoku 15 mleczno siwych klaczy czy ogierów przedstawianych w klasach koni starszych. Faktem jest, że młode konie Straight Egyptian nie są tak urodziwe, jak te dojrzałe już wiekowo. W przypadku typowo pokazowych arabów o nowoczesnych rodowodach, często roczniak stanowi wręcz miniaturę dorosłego osobnika. W przypadku koni czysto egipskich ogiery i klacze starsze rzeczywiście stanowią kwintesencję rasy i są doskonałe w swoim typie, pomimo usterek w pokroju. W ostatnich latach pojawia się coraz więcej ogierów Straight Egyptian, które z powodzeniem rywalizują w pokazach otwartych. Takim jest niewątpliwie Naseem Al Rashediah, ur. 2014, po og. Al Adeed Al Shaqab, srebrny medalista z Menton w 2021 roku, który stał się popularnym reproduktorem na Bliskim Wschodzie i dał sporo ciekawych młodych koni, przedstawionych na pokazie Peninsula Arabian Horse Show.</p>
<p>Wśród ogierów starszych zdecydowanie wyróżniał się D Memzer, ur. 2019 po og. Asfoor Al Waab, który będzie w tym roku stacjonował w Capecci Arabian Training Center we Włoszech, nie będzie jednak dostępny publicznie. Wspomniany D Memzer zwyciężył w swojej klasie z wysoką notą 93,31 pkt, a następnie zdobył Złoty Medal Ogierów Starszych w finałowym czempionacie. Wyhodowany w stadninie Dudai Stud D Memzer prezentuje nowoczesny typ konia pokazowego, może nieco wyskonożnego, ale bardzo harmonijnie zbudowanego, z piękną kształtną głową i prawidłową szyją o pięknym łuku, a do tego ze znakomitą linią górną, tak rzadką u koni egipskich. Podczas prezentacji w klasie D Memzer pokazał znakomity kłus, jednak w czempionacie nie był już tak świeży. Pomimo tego, był to bez wątpienia najlepszy ogier tego pokazu, słusznie nagrodzony złotym medalem (to trofeum przyniosło jego właścicielowi wygraną w wysokości ok. 63.000 Euro).</p>
<p>W kategorii finałowej ogierów młodszych złoty medal przyznany został trzyletniemu Ghazal Al Waab (Nasser Al Rayyan – Ghazalah Al Waab), własności niedawno powstałej, ale bardzo prężnie rozwijającej się stadniny Doha Stud, wł. Sh. Thani bin Hamad Al Thani, zarządzanej przez Glenna Jacobsa. Z kolei złoto w kategorii ogierów najmłodszych (rocznych) zdobył Maleeh Al Nasser, który podobnie jak złoty medalista w wyższej kategorii wiekowej jest również synem og. Nasser Al Rayyan. Hodowcą i właścicielem ogierka jest Al Nasser Stud. Ta niewielka pod względem liczby koni stadnina, wł. Sh. Nawafa bin Nasser Al Thani, znana jest z dużych osiągnięć pokazowych na Bliskim Wschodzie, jak i na najważniejszych pokazach w Europie. Pracując z niewielką liczbą klaczy, co roku udaje im się wyhodować dobre i bardzo dobre konie pokazowe, nie tylko egipskie.</p>
<figure id="attachment_42731" aria-describedby="caption-attachment-42731" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-MaleehAlNasser_EIH_5951m-kopia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42731" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-MaleehAlNasser_EIH_5951m-kopia-700x513.jpg" alt="Maleeh Al Nasser, Złoty Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="513" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-MaleehAlNasser_EIH_5951m-kopia-700x513.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-MaleehAlNasser_EIH_5951m-kopia-768x563.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-MaleehAlNasser_EIH_5951m-kopia.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42731" class="wp-caption-text">Maleeh Al Nasser, Złoty Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W klasach klaczy starszych poziom był niezwykle wyrównany, a w czempionacie praktycznie każda z uczestniczek mogła zdobyć medal. W tym roku tytuł ten (oraz wygrana w wysokości 250 tys. riali katarskich, tj. ok. 63.000 Euro) przypadł śnieżno białej klaczy Maisa Al Nasser, ur. 2010, po og. Sinan Al Rayyan. Wśród klaczy młodszych, sędziowie uznali, że najlepsza jest Alaalia Al Waab (Nasser Al Rayyan – Salma Al Waab), wł. Doha Stud. Wygrała ona dzień wcześniej klasę klaczy trzyletnich z oceną 93,06.</p>
<p>W kategorii klaczy rocznych wygrała zwyciężczyni klasy (sekcja A) – Zaina Al Wajba (Egaab Al Rayyan – Zahra Al Rayyan). Aż pięć z osiemnastu medali w rozgrywkach finałowych pokazu koni czysto egipskich przyznano potomstwu ogiera Nasser Al Rayyan, trzy z nich wygrało potomstwo og. Naseem Al Rashediah, a dwa og. Asfoor Al Waab.</p>
<p>Organizatorzy we wstępie do katalogu napisali, jak ważne jest dla Kataru podtrzymywanie i pielęgnowanie tradycji związanej z hodowlą koni, która stanowi część dziedzictwa kulturowego ich kraju. Dlatego też organizacja przeprowadzonej z wielkim rozmachem imprezy pod nazwą Katara International Arabian Horse Festival, której częścią był pokaz Peninsula Arabian Horse Show, jest wspierana przez rząd, hojnie i wspólnie ze sponsorami ją finansujący.</p>
<p>W oczekiwaniu na pokaz tytularny, podczas jednodniowej przerwy, odbywają się liczne prezentacje w miejscowych stadninach, a w dniu 6 lutego organizowana jest aukcja koni, stanówek i embrionów. Zanim więc rozpocznie się oczekiwany pokaz Katara, gospodarze mają znakomitą okazję zaprezentować gościom, licznie przybyłym z całego świata, dorobek swojej hodowli, a także własną kulturę i tradycje.</p>
<figure id="attachment_42732" aria-describedby="caption-attachment-42732" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42732" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-700x467.jpg" alt="Katara International Arabian Horse Festival, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42732" class="wp-caption-text">Katara International Arabian Horse Festival, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Nagrody finansowe kształtowały się następująco:</h4>
<p><strong>Czempionaty koni rocznych klaczki / ogierki:</strong></p>
<p>Złoty Medal: 19.000 Euro<br />
Srebrny Medal: 11.500 Euro<br />
Brązowy Medal: 7.500 Euro</p>
<p><strong>Czempionaty koni młodszych klacze / ogiery:</strong></p>
<p>Złoty Medal: 35.000 Euro<br />
Srebrny Medal: 19.000 Euro<br />
Brązowy Medal: 11.500 Euro</p>
<p><strong>Czempionaty koni starszych klacze / ogiery:</strong></p>
<p>Złoty Medal: 63.000 Euro + samochód MG Cars dla złotego medalisty w kategorii klaczy starszych i ogierów starszych<br />
Srebrny Medal: 38.000 Euro<br />
Brązowy Medal: 19.000 Euro</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wspomnienie o Lechu Błaszczyku (1950-2022)</title>
		<link>https://polskiearaby.com/ludzie-i-konie/42512-wspomnienie-o-lechu-blaszczyku-1950-2022</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Dec 2022 15:54:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie i Konie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=42512</guid>

					<description><![CDATA[Pisząc wspomnienie o Lechu Błaszczyku, którego poznałam pod koniec lat 90., sięgnęłam do własnych tekstów znajdujących się w bogatym archiwum portalu polskiearaby.com i dzięki takiemu odświeżeniu pamięci powstał poniższy tekst. Po II wojnie światowej cała hodowla, w tym również koni arabskich, znalazła się w rękach państwa. Biorąc pod uwagę bogactwo i różnorodność hodowli prywatnej przed [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p><em><strong>Pisząc wspomnienie o Lechu Błaszczyku, którego poznałam pod koniec lat 90., sięgnęłam do własnych tekstów znajdujących się w bogatym archiwum portalu polskiearaby.com i dzięki takiemu odświeżeniu pamięci powstał poniższy tekst.</strong></em></p>
<p>Po II wojnie światowej cała hodowla, w tym również koni arabskich, znalazła się w rękach państwa. Biorąc pod uwagę bogactwo i różnorodność hodowli prywatnej przed wojną (w roku 1937 w rękach prywatnych znajdowało się 80% klaczy) należy uznać fakt, że ocalałe z wojennej pożogi klacze przejęte przez stadniny państwowe stały się ich najcenniejszym skarbem. Jak to jednak ze skarbami bywa, nowy właściciel, dbając o rozwój hodowli i stałe zwiększanie zysków z niej płynących – w tak pożądanych wówczas dewizach – zadbał również i o to, aby konie arabskie symbolizujące arystokratyczno-ziemiańskie związki hodowli z historią kraju nie wróciły w ręce dawnych właścicieli.</p>
<p>Powojenny okres monopolu państwowych stadnin został trwale przełamany dopiero w roku 1987. Przemiany polityczne i ekonomiczne otworzyły wówczas drogę do własnej hodowli grupie miłośników koni arabskich. W kręgu pionierów znalazł się Lech Błaszczyk, który założył w 1979 r. stadninę o początkowej nazwie Stadnina Koni Lućmierz, obecnie Słowianin, kiedy to nabył od Andrzeja Ou ogiera czystej krwi Fezaryt ur. 1975 (Muharyt –Falbanka/Banio), hod. Zygmunta Braura. W roku 1984 do stadniny dołączyły dwie młode klacze z hodowli Anny Dębskiej: Mimoza ur. 1982 (Bukszpan – Miszka/Muharyt) oraz Migotka ur. 1983 (Dambor – Mewa/Mokan), które jednak, z przyczyn losowych, nie dały potomstwa. Następnie do stadniny przybyły w 1988 Magnolia ur. 1985 (Fason – Maskotka/Bandos), hod. SO Białka, w 1990 Albania ur. 1976 (Gwarny – Aleksja/Czort), hod. SK Janów Podlaski, Galicja ur. 1987 (Algomej – Gromadka/Tryptyk), hod. SK Kurozwęki i Darowizna ur. 1981 (Partner – Donna/Negatiw). Jednak podstawą obecnych sukcesów stadniny stały się klacze zakupione przez Lecha Błaszczyka w latach 1994–96 ze stadniny w Michałowie: Pliszka ur. 1973 (Gwarny – Pardwa/Kord), z klaczką Postawa (1994) po Endel, Passa ur. 1980 (Eukaliptus – Pascha/El Paso) oraz Erudycja ur. 1982 (Probat – Etola/Nabor) i Eklezja ur. 1996 (Monogramm – Erudycja/Probat). Z Jego hodowli pochodzą m.in: niepokonana na torze wyścigowym w 1995 roku jako trzylatka Abisynia (Borysław – Albania/Gwarny), zwyciężczyni nagród: Koheilana, Białki i Sambora. Z hodowli Lecha Błaszczyka wywodzą się także wielokrotnie nagradzane na pokazach Ekspiacja ur. 2000 (Emigrant – Eklezja/Monogramm), Piawea ur. 2004 (Ekstern – Powiewna/Wachlarz), Espiria ur. 2006 (Psytadel – Ekspiacja/Emigrant), czy Pasterna ur. 2007 (Ekstern – Pasywa/Wachlarz) i Ekspiracja ur. 2008 (WH Justice – Eklezja/Monogramm).</p>
<figure id="attachment_42519" aria-describedby="caption-attachment-42519" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/1-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42519" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/1-2-700x487.jpg" alt="Lech Błaszczyk, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="487" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/1-2-700x487.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/1-2-1024x712.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/1-2-768x534.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/1-2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42519" class="wp-caption-text">Lech Błaszczyk, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>W ostatnich latach konsekwentnie prowadzona praca hodowlana przyniosła Lechowi Błaszczykowi liczne sukcesy na pokazach. W 2019 r. siwa Paprotnia ur. 2017 (Elgast – Paeksa/Ekstern) została wybrana na Pokazie Narodowym Srebnrą Medalistką Czempionatu Klaczy Młodszych. W kolejnym 2020 r. sukcesy odnosiły: Paprotnia oraz znana z wcześniejszych sukcesów, także siwa Pawita (WH Justice – Paema po Ekstern). W kolejnym roku Paprotnia zdobyła drugi w karierze, srebrny medal Czempionatu Europy, powtarzając wynik z 2019 roku z Werony!</p>
<p>Lech Błaszczyk, nestor polskiej prywatnej hodowli, był jednym z nielicznych hodowców prywatnych, który prowadził świadomie własny program hodowlany. Na przykładzie jego stadniny widać, jak operując jedną linią żeńską, opartą na polskich reproduktorach (Ekstern i Piaff), ostrożnie dolewał krew modnego WH Justice, aby w kolejnym pokoleniu ponownie wrócić do polskiego rodowodu. Dzięki temu wyhodowane przez Niego czteroletnie klacze: wspomniane już wcześniej Paprotnia, Pawita oraz Pasota (Ekstern – Pasyma po<br />
Piaff) i Paema (Ekstern – Pasyma po Piaff) prezentują piękny, polski typ klaczy i wyróżniają się suchością, dobrym ruchem oraz poprawną budową. To właśnie dzięki temu hodowane przez Lecha Błaszczyka konie od wielu lat utrzymują wysoką pozycję na pokazach.</p>
<p>Odszedł jeden z pionierów polskiej prywatnej hodowli. Człowiek powszechnie lubiany i szanowany, który idąc własną drogą odniósł sukces w hodowli. Lech Błaszczyk miał zawsze własną wizję hodowli i doskonale wykorzystywał polską tradycję hodowlaną. Odszedł człowiek, który może być wzorem dla następnych pokoleń hodowców w Polsce. Będzie nam Go brakowało.</p>
<figure id="attachment_42520" aria-describedby="caption-attachment-42520" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/2-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42520" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/2-2-700x471.jpg" alt="Lech Błaszczyk, Edward Andraszak i Izabella Pawelec-Zawadzka, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="471" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/2-2-700x471.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/2-2-1024x689.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/2-2-768x517.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/12/2-2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42520" class="wp-caption-text">Lech Błaszczyk, Edward Andraszak i Izabella Pawelec-Zawadzka, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wspomnienie o Krystynie Karaszewskiej (1948-2022)</title>
		<link>https://polskiearaby.com/ludzie-i-konie/42049-wspomnienie-o-krystynie-karaszewskiej-1948-2022</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Nov 2022 10:36:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie i Konie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=42049</guid>

					<description><![CDATA[28 września 2022 roku zmarła Pani Krystyna Karaszewska, wieloletnia Redaktor Ksiąg Stadnych Koni Pełnej Krwi Angielskiej i Arabskich Czystej Krwi. Krystyna Karaszewska całe swoje zawodowe życie związała z Torem Wyścigów Konnych na Służewcu. Pracę na wyścigach rozpoczęła w roku 1968, a od 1970 objęła po Krystynie Molendowej stanowisko Redaktora Ksiąg Stadnych. Dzięki jej wieloletniej, ciężkiej [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>28 września 2022 roku zmarła Pani Krystyna Karaszewska, wieloletnia Redaktor Ksiąg Stadnych Koni Pełnej Krwi Angielskiej i Arabskich Czystej Krwi.</p>
<p>Krystyna Karaszewska całe swoje zawodowe życie związała z Torem Wyścigów Konnych na Służewcu. Pracę na wyścigach rozpoczęła w roku 1968, a od 1970 objęła po Krystynie Molendowej stanowisko Redaktora Ksiąg Stadnych. Dzięki jej wieloletniej, ciężkiej pracy, w roku 1996 Polska Księga Stadna Koni Pełnej Krwi Angielskiej (PSB) została uznana przez Międzynarodową Komisję Ksiąg Stadnych (ISBC – International Stud Book Committee).</p>
<p>Dla co najmniej dwóch pokoleń hodowców koni arabskich Pani Krystyna była integralną częścią Redakcji Polskiej Księgi Stadnej Koni Arabskich Czystej Krwi. Wiele osób znało ją z wizyt w redakcji. W ostatnich latach nie było okazji do osobistego kontaktu z Panią Krystyną, choćby na zjazdach PZHKA w Janowie czy Pokazie Narodowym, gdzie przez wiele kolejnych lat Jej obecność była zawsze ważnym elementem tych spotkań.</p>
<p>Zawodowo znaliśmy Ją wszyscy, ale kto z nas wiedział, jaka była prywatnie? To było prawdopodobnie w roku 2008. Jesienne przeglądy hodowlane w stadninach w tamtym roku rozpoczęły się od Janowa. Wśród nielicznych gości był jeden wyjątkowy – Zenon Lipowicz. Poznałam go już kilka lat wcześniej podczas pokazu w Scottsdale, ale to jesienne spotkanie w Janowie zapadło mi głęboko w pamięć. Zenon Lipowicz to ikona polskich wyścigów, odkrywca talentu słynnej Sabelliny, która dała początek wspaniałej dynastii oaksistek i derbistek, a także współautor sukcesów Algoraba i Sambora w USA. Już jego obecność na jesiennych przeglądach stadnin była czymś tak wyjątkowym, a do tego w jakim towarzystwie! To było spotkanie przyjaciół, którzy znali się i pracowali razem od końca lat 60. w czasach „złotej ery” polskiej hodowli w USA.</p>
<p>Zenon Lipowicz, Izabella Zawadzka i Krystyna Karaszewska spotkali się po wielu latach i wspólnie wracali do dawnych wspomnień, a opowieściom i dykteryjkom nie było końca. Wówczas poznałam tych ciekawych ludzi od strony prywatnej. Rozbawieni niczym nastolatkowie, radośnie wspominali czasy kiedy Zenek opiekował się Algorabem i Samborem w stadninie Leona Rubina Sir William Farm, które doprowadził do największych sukcesów na torach USA. Obydwa wygrały prestiżowe Derby Oklahoma City i zdobyły w USA tytuły Wyścigowego Konia Roku. W tamtym czasie Izabella Zawadzka przebywała w USA i mieli z Zenonem wiele do opowiedzenia o polskich koniach, które trafiały do słynnych amerykańskich hodowców. Z kolei Krystynę Karaszewską łączyły z Zenonem Lipowiczem wspólne wspomnienia z pracy na służewieckim torze, którego był wicedyrektorem w latach 1972-1973. Ileż zostało opowiedzianych cudownie barwnych historii o ludziach i koniach. Ile radości ze spotkania było w ich relacji. Wówczas po raz pierwszy zobaczyłam Krystynę Karaszewską jako swobodną, towarzyską i ciepłą osobę. Kobietę pełną humoru i błyszczącą wiedzą o koniach arabskich, jakiej się nie spodziewałam. To wspomnienie pozwala mi zapamiętać Krystynę Karaszewską jako osobę przez ponad 50 lat związaną z sektorem hodowli i wyścigów, który znała jak mało kto w naszym kraju. Wraz z Jej odejściem zamyka się powoli cała epoka, którą łączymy z Nią i jej przyjaciółmi Zenonem Lipowiczem i Izabellą Zawadzką.</p>
<p>Choć kojarzona jest głównie z Redakcją Ksiąg Stadnych, to należy wspomnieć, że Krystyna Karaszewska była również kierownikiem wydziału Selekcyjno-Hodowlanego i Organizacji Wyścigów, doradcą prezesa do spraw wyścigów, członkiem Komisji Technicznej oraz wielce cenionym komentatorem wyścigowym.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niezwykły Festiwal D’El Jadida w Maroku</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pokazy/41750-niezwykly-festiwal-del-jadida-w-maroku</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Oct 2022 09:36:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=41750</guid>

					<description><![CDATA[„Konie są elementem rozwoju społeczności” – pod takim hasłem odbył się Międzynarodowy Festiwal Koni w El Jadida w Maroku, nad którym patronat sprawował Jego Wysokość Król Mohammed VI. W jego ramach znalazła się także 13. edycja Salonu Du Cheval w El Jadidzie, rozegranego w dniach 19-20 października. Pokaz wrócił po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią, a [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>„Konie są elementem rozwoju społeczności” – pod takim hasłem odbył się Międzynarodowy Festiwal Koni w El Jadida w Maroku, nad którym patronat sprawował Jego Wysokość Król Mohammed VI. W jego ramach znalazła się także 13. edycja Salonu Du Cheval w El Jadidzie, rozegranego w dniach 19-20 października.</p>
<p>Pokaz wrócił po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią, a organizatorzy postarali się, aby było to wydarzenie, które będzie kontynuowało sukcesy i osiągnięcia z poprzednich lat. Tytułowa konferencja, która towarzyszyła pokazom koni, jak również zorganizowana z rozmachem ekspozycja w pawilonie edukacyjnym, odnosiła się do ukazania związków kulturowych Marokańczyków z koniem. Eksponowano zarówno użytkowanie koni w rozmaitych uroczystościach religijnych, rodzinnych czy świętach narodowych, jak również w uroczystościach organizowanych na zakończenie sezonów rolniczych czy z okazji dni państwowych. Cała wystawa wraz z konferencją miała na celu pokazanie jak wielką wartość kulturową mają konie generujące różnorodną działalność społeczną i gospodarczą. Podkreślano bardzo wymownie, że koń i jego użytkowanie wiążą się z rozwojem społecznym i gospodarczym i starano się pokazać rozmaite tego przykłady podczas całej, z rozmachem i wielkim smakiem zorganizowanej imprezy.</p>
<figure id="attachment_41752" aria-describedby="caption-attachment-41752" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41752" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-5-700x504.jpg" alt="Tradycyjne, ręcznie wykańczane siodła, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="504" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-5-700x504.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-5-768x553.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-5.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41752" class="wp-caption-text">Tradycyjne, ręcznie wykańczane siodła, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Organizatorzy podkreślali, że celem wydarzenia jest promowanie hodowli i sektora jeździeckiego na poziomie narodowym i w związku z tym przygotowali bogaty i zróżnicowany program obejmujący charakterystyczne mecze Tbouridy, Arabian Horse Show klasy A ECAHO, Puchar Koni Berberyjskich, Puchar Koni arabsko-berberyjskich, zawody jeździeckie stanowiące finał Marokańskiej Ligi Królewskiej czy konkursy dla dzieci. Ponadto w hali ekspozycyjnej odbywało się wiele zajęć rekreacyjnych, artystycznych i sportowych, a także zintegrowany program mający na celu promowanie jeździectwa. Zorganizowano również warsztaty edukacyjno-rozrywkowe dla publiczności, których celem było poznawanie marokańskiego dziedzictwa kulturowego związanego z końmi. W ciągu dnia, jak również wieczorem, odbywały się pokazy rozmaitych sztuk jeździeckich z udziałem najwyższej klasy zawodników. Komitet organizacyjny wskazał, że głównym akcentem wydarzenia mają być seminaria kulturalno- naukowe, niezbędne do wymiany doświadczeń wśród badaczy, naukowców, studentów a także zainteresowanych jeździectwem.</p>
<figure id="attachment_41753" aria-describedby="caption-attachment-41753" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41753" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-5-700x494.jpg" alt="Nagrody podczas pokazu El Jadida, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="494" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-5-700x494.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-5-768x542.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-5.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41753" class="wp-caption-text">Nagrody podczas pokazu El Jadida, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Dr Habib Marzaq, przedstawiciel Salon Du Cheval, potwierdził że wystawa ma szczególną opiekę Jego Wysokości Króla Mohammeda VI. Dr Marzaq na zakończenie powiedział: – dzisiaj Festiwal to międzynarodowe wydarzenie, które podkreśla ogromne zainteresowanie Marokańczyków końmi, zainteresowanie ucieleśnione przez prace naukowe, kulturalne i zawodowe oferowane przez sektor publiczny i prywatny. Setki osób i miłośników jeździectwa wykorzystuje ogromną ilość koni berberyjskich, czystej krwi arabskiej oraz angielskich i czerpie z tego niezliczoną ilość korzyści.</p>
<figure id="attachment_41754" aria-describedby="caption-attachment-41754" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41754" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-5-700x467.jpg" alt="fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-5-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-5-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-5.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41754" class="wp-caption-text">fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Dr Marzaq dodał jeszcze: – intensywna międzynarodowa obecność Maroka w działalności sportowej, naukowej, kulturalnej i hodowlanej stanowi bogatą przestrzeń do wymiany doświadczeń i dokumentowania relacji między ludźmi, których łączy miłość do konia tej szlachetnej istoty, która towarzyszyła człowiekowi przez wszystkie etapy cywilizacji i wciąż lojalnie służy nam w wielu praktykach gospodarczych, społecznych, kulturalnych i sportowych.</p>
<figure id="attachment_41755" aria-describedby="caption-attachment-41755" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41755" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-4-700x449.jpg" alt="fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="449" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-4-700x449.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-4-768x492.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-4.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41755" class="wp-caption-text">fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Konie arabskie w cieniu Tbouridy</h4>
<p>Zaproszenie dla portalu polskiearaby.com potraktowaliśmy jako wielkie wyróżnienie, ale jednocześnie skupiliśmy uwagę na pokazie A ECAHO, który w naszym mniemaniu był celem całego wydarzenia. Okazało się, że nic bardziej mylnego. Już na miejscu w nowoczesnym centrum ekspozycyjnym uzmysłowiliśmy sobie, że jest to impreza wielowymiarowa, a dla starszych bywalców Salonu Du Cheval w Paryżu dokładnie taka, jak ta, która odbywała się dawno temu w Paryżu. Skupienie się organizatorów na akcentach kulturowych było bardzo wyraźne. W tej pięknej ekspozycji pokaz koni czystej krwi arabskiej kategorii A był jedynie częścią znacznie większej całości. W dobrze przygotowanym katalogu, wydanym w wersji elektronicznej, czyli do pobrania online, znalazło się 136 koni, które wystąpiły w 10 klasach podzielonych na trzy kategorie wiekowe dla klaczy oraz ogierów. Klasy były liczne. Często na tzw. kółko wychodziło 12-14 koni, co dawało publiczności sporo emocji, gdyż konkurencja do kwalifikacji czempionatowej była dość trudna. Poziom koni występujących w pokazie był dość zróżnicowany, choć ciekawe było to, że nie było wielu koni znanych z innych pokazów, które wygrały już wszystko i wszędzie. To było dość odświeżające dla oka potencjalnego widza. W klasach roczniaków wystąpiły głównie konie z hodowli marokańskich i francuskich oraz nieliczne konie zakupione z uznanych stadnin w ZEA. Przekrój rodowodowy był bardzo szeroki od znanego ogiera Maraij poprzez Gazala Al Shaqab, Kahila Al Shaqab, RFI Farid, WH Justice, Zeus E.A. do pochodzącego z Polski ogiera Petrarca hod. Parys Sp. z o.o. Wszystko to wymieszane z lokalnymi gwiazdami o dużym dolewie krwi egipskiej wymagało od sędziów, a także od publiczności sporej uwagi.</p>
<figure id="attachment_41756" aria-describedby="caption-attachment-41756" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41756" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-5-700x467.jpg" alt="Artystyczne zdobienia czapraków, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-5-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-5-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-5.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41756" class="wp-caption-text">Artystyczne zdobienia czapraków, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W klasach koni rocznych triumfowali gospodarze, co sprawiało organizatorom oraz hodowcom i właścicielom wiele radości. Klasy młodzieżowe podzieliły pomiędzy siebie Ajman Stud, Dubai Stud oraz Al Arym Stud wszystkie reprezentujące ZEA.</p>
<figure id="attachment_41757" aria-describedby="caption-attachment-41757" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41757" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-5-700x467.jpg" alt="Tbourida, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-5-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-5-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-5.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41757" class="wp-caption-text">Tbourida, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W stawce ogierów starszych wystąpił wspomniany wcześniej Petrarca 2014 po Kahil Al Shaqab od Poezja po Enzo, który zajął czwarte miejsce w klasie, ale co ciekawe jego córka, kasztanka Ferdaws ME hodowcy marokańskiego, zakwalifikowała się do czempionatu klaczy młodszych, a wcześniej wystąpiła również urocza kasztanka Rihabe, także po ogierze Petrarca w klasie klaczek rocznych.</p>
<figure id="attachment_41758" aria-describedby="caption-attachment-41758" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/8-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41758" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/8-4-700x467.jpg" alt="Hostessy prowadzące biuro pokazu, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/8-4-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/8-4-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/8-4.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41758" class="wp-caption-text">Hostessy prowadzące biuro pokazu, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Kolejnym polskim akcentem była Sharada Evopegasus (FR) córka ogiera Poganin hodowli i własności pana Mirosława Rogowskiego, który hoduje konie arabskie zarówno w Polsce, jak i we Francji, gdzie na stałe mieszka. W pokazie wystąpiło kilkoro potomków syna Emandorii ogiera Emerald J, z których najwięcej emocji wzbudzał znany i utytułowany Admiral (GB), własności Ajman Stud, który zdobył jednak ostatecznie srebrny medal.</p>
<figure id="attachment_41759" aria-describedby="caption-attachment-41759" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/9-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41759" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/9-4-700x467.jpg" alt="Tradycyjne siodła arabskie, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/9-4-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/9-4-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/9-4.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41759" class="wp-caption-text">Tradycyjne siodła arabskie, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wśród klaczy starszych wystąpiła 20-letnia Złotnica po Ekstern od Zguba hod. SK Michałów oraz janowskie Eteria 2002 po Ekstern od Etezja oraz Navona 2007 po Ekstern od Nife, obydwie bardzo przyjemne i w dobrej formie. W kolejnych klasach można było śledząc uważnie zauważyć potomstwo takich polskich ogierów jak Emfatyk, Espekt czy Fuerte. Wszystko to pokazuje, że dobrej klasy polskie ogiery, zarówno państwowe jak prywatne, promowane w odpowiedni sposób mogą odnaleźć dla siebie miejsce w światowej hodowli i poprzez udane potomstwo być ambasadorami polskiego konia arabskiego.</p>
<figure id="attachment_41760" aria-describedby="caption-attachment-41760" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/10-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41760" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/10-4-700x467.jpg" alt="Ring pokazowy, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/10-4-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/10-4-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/10-4.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41760" class="wp-caption-text">Ring pokazowy, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Tbourida, marokańskie dziedzictwo kulturowe w praktyce</h4>
<p>Kiedy opadły emocje arabskiego show, nadszedł czas na eksplorację kolejnych ekspozycji i pokazów. Jakże wielkie zdumienie wysłanników portalu polskiearaby.com wywołała słynna marokańska Tbourida. Rozgrywki tego tradycyjnego jeździeckiego rytuału tym razem wieńczyły finały ligi w ramach Wielkiej Nagrody Jego Wysokości Króla Mohammada VI. To wydarzenie niezwykle ekscytujące, sugestywne i z całą pewnością mrożące krew w żyłach. Znaczenie Tbouridy dla historii i kultury Maroka zostało zauważone i uznane przez UNESCO jako dziedzictwo tego kraju, które powinno być chronione.</p>
<figure id="attachment_41761" aria-describedby="caption-attachment-41761" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/11-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41761" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/11-3-700x450.jpg" alt="Tbourida, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="450" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/11-3-700x450.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/11-3-768x494.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/11-3.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41761" class="wp-caption-text">Tbourida, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Tbourida, wywodząca się od słowa Baroud, co oznacza „proch strzelniczy”, to starożytna sztuka jeździecka, pochodząca z XVI wieku. Jest to przedstawienie jeździeckie, które symuluje kolejne parady wojskowe, zrekonstruowane zgodnie z konwencjami i rytuałami przodków arabsko-beduińskich.</p>
<figure id="attachment_41762" aria-describedby="caption-attachment-41762" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/12-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41762" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/12-3-700x467.jpg" alt="Rękodzieła, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/12-3-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/12-3-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/12-3.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41762" class="wp-caption-text">Rękodzieła, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Każda parada Tbouridy jest wykonywana przez oddział zwany „Sorba”, składający się z nieparzystej liczby jeźdźców i koni (od 15 do 25), ustawionych w szeregu, pośrodku których stoi lider, wódz plemienia „Mokaddem” ze swoim wierzchowcem. Konie występujące w nim są głównie rasy berberyjskiej z lokalnych hodowli, w większości maści karej z niewielką ilością siwych i nielicznymi kasztanami. Przedstawienie składa się z dwóch części, pierwsza nazywana jest haddą lub salutem, w którym jeźdźcy podczas jazdy wykonują akrobatyczne ćwiczenia powracając do stanu początkowego. Drugim etapem jest Talqa, kiedy to cała grupa rusza galopem i głośnymi wystrzałami z ręcznie zdobionych karabinów imponuje zgromadzonej publiczności. Z pokolenia na pokolenie Tbourida zachowuje silny wymiar duchowy, szczególnie dlatego, że stawia konia, święte zwierzę islamu, w centrum zapierającego dech w piersiach spektaklu.</p>
<figure id="attachment_41763" aria-describedby="caption-attachment-41763" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/13-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41763" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/13-2-700x467.jpg" alt="fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/13-2-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/13-2-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/13-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41763" class="wp-caption-text">fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Tbourida (L’Art Equestre Marocain) olśniewa marokańską i międzynarodową publiczność. Kojarzona jest z festynami rolniczymi oraz wieloma uroczystościami o narodowymi i rodzinnym charakterze. Europejczycy często nazywają to „Fantazją”, nazwą pochodzenia łacińskiego, co oznacza rozrywkę. Zawody odbywały się przy pełnych trybunach, na które z trudem można było się dostać. Plac, gdzie widowisko się rozgrywało, miał wielkość standardowego parcouru z tym, że na końcu jednej krótkiej ściany była zaznaczona biała linia. W odległości około 10 m siedziało pięciu sędziów, podobnie jak ma to miejsce w konkursach ujeżdżenia i oceniali precyzję wykonania najazdu każdego zespołu.</p>
<figure id="attachment_41764" aria-describedby="caption-attachment-41764" style="width: 466px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/14-ok.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41764" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/14-ok-466x700.jpg" alt="fot. Ewa Imielska-Hebda" width="466" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/14-ok-466x700.jpg 466w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/14-ok.jpg 633w" sizes="(max-width: 466px) 100vw, 466px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41764" class="wp-caption-text">fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zadanie jeźdźców, w tym wypadku było ich 15, czyli 14 oraz dowódca prowadzący, polegało na tym, aby wykonać manewr symulujący szarżę, oddać strzał na komendę i zatrzymać konie w szyku do pozycji stój na białej linii. Przejazd odbywał się wzdłuż długiej ściany czworoboku o wymiarach około 150 na 40 metrów. Po obu stronach były ciasno ustawione trybuny i namioty, a na wprost miejsca, gdzie jeźdźcy oddawali strzał, rozlokowano sektor VIP. Widowisko było niezwykle efektowne, każdy oddział występował w innych barwach, dosiadał innych koni i prezentował nieco inny poziom wyszkolenia. Najwięcej oklasków zebrał oddział w biało-zielonych barwach i ich przejazdy były prawdziwie ekscytujące. Po każdym udanym strzale (nie jest łatwo, aby oddać równą salwę 15 strzelb z rozpędzonego w pełnym galopie konia), publiczność nagradzała uczestników gromkimi brawami.</p>
<figure id="attachment_41765" aria-describedby="caption-attachment-41765" style="width: 466px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/15-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41765" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/15-2-466x700.jpg" alt="Trofea w kształcie strzemienia arabskiego, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="466" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/15-2-466x700.jpg 466w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/15-2.jpg 633w" sizes="(max-width: 466px) 100vw, 466px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41765" class="wp-caption-text">Trofea w kształcie strzemienia arabskiego, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wszystko to razem sprawiało wrażenie, jakbyśmy przenieśli się nagle setki lat wstecz i uczestniczyli w rycerskim turnieju. Tbourida uważana przez Marokańczyków za niematerialne dziedzictwo kulturowe, chronione i wspierane przez Króla Mohammeda VI, jako ważna część tożsamości narodowej. Tożsamości opartej na silnych związkach z przyrodą, której jednym z elementów jest koń, w tym przypadku koń czystej krwi arabskiej i berberyjski. Widoczne wsparcie państwa dla podtrzymania i pielęgnowania własnych tradycji kulturowych budzi w nas głęboki szacunek.</p>
<p>Pełne wyniki klas i czempionatów:<br />
<a href="https://www.arabianessence.tv/events/international-ahs-el-jadida-2022/492/" target="_blank" rel="noopener">https://www.arabianessence.tv/events/international-ahs-el-jadida-2022/492/</a></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dubai Stud bez konkurencji – to oni będą wytyczać kierunek hodowli oraz panujące trendy!</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pokazy/41374-dubai-stud-bez-konkurencji-to-oni-beda-wytyczac-kierunek-hodowli-oraz-panujace-trendy</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Oct 2022 09:27:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=41374</guid>

					<description><![CDATA[38. Puchar Narodów – 23-25.10.2022 Akwizgran Najbardziej prestiżowy tytularny w randze pokaz koni arabskich na świecie wrócił po dwuletniej przerwie, spowodowanej przez pandemię. Wielu hodowców już zaczynało z żalem żegnać się z tą wspaniałą imprezą, a do końca krążyły plotki o jej odwołaniu. Nic takiego na szczęście się nie wydarzyło i hodowcy z całego „arabskiego” [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><h4>38. Puchar Narodów – 23-25.10.2022 Akwizgran</h4>
<p>Najbardziej prestiżowy tytularny w randze pokaz koni arabskich na świecie wrócił po dwuletniej przerwie, spowodowanej przez pandemię. Wielu hodowców już zaczynało z żalem żegnać się z tą wspaniałą imprezą, a do końca krążyły plotki o jej odwołaniu. Nic takiego na szczęście się nie wydarzyło i hodowcy z całego „arabskiego” świata spotkali się po raz kolejny, w ostatni weekend września w Akwizgranie. Choć pokazy koni arabskich od dawna już nie mają charakteru hodowlanego i stały się końskim teatrem baletowym, czyli bardziej widowiskiem czy spektaklem, niż metodą selekcji, to liczne grono sympatyków ogląda je wciąż z nieustającym i wcale niemalejącym zainteresowaniem.</p>
<figure id="attachment_41376" aria-describedby="caption-attachment-41376" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41376" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-1-700x467.jpg" alt="Dekoracja ringu pokazowego, Akwizgran 2022, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-1.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41376" class="wp-caption-text">Dekoracja ringu pokazowego, Akwizgran 2022, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>
Motyw Marszu Triumfalnego z opery Giuseppe Verdiego „Aida”, parada narodów oraz liczna obecność najważniejszych hodowców i właścicieli koni arabskich na świecie czynią ten pokaz tak wyjątkowym. I nic nie mają tu do rzeczy narzekania, że to wszystko zaczyna być zbyt nienaturalne, albo że konie pokazowe stają się przerasowane, a selekcja na szczupaczy profil posuwa się już za daleko. Biznes się kręci i dopóki będą chętni brać w nim udział, będzie dalej tętnił życiem.</p>
<p>To właśnie pokaz w Akwizgranie jest od wielu lat barometrem zmian i obierania kierunku rozwoju w branży arabskich koni pokazowych. To właśnie tutaj, gdzie w klasyfikacji pucharowej porównywane są nie tylko poszczególne konie, ale również programy ich hodowli realizowane przez różne kraje, widać jak na dłoni, kto jest kim w branży, kto się liczy, a kto mimo wysiłków wypada poza podium. No i są jeszcze tacy, u których ani wiedzy, ani zbyt dużego wysiłku nie widać, ale uważają, że im się należy. Ale o tym będziemy mogli napisać na koniec.</p>
<figure id="attachment_41377" aria-describedby="caption-attachment-41377" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41377" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-1-700x467.jpg" alt="Sędziowie, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-1.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41377" class="wp-caption-text">Sędziowie, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Nieprzewidywalna młodzież</h4>
<p>Puchar Narodów przyciąga jak magnes, a niepowodzenia bynajmniej nikogo nie zniechęcają. Puchar Hodowców oraz Puchar Narodów przyznawane są poszczególnym reprezentacjom narodowym na podstawie punktów zbieranych przez reprezentujących poszczególne kraje. Punkty do Pucharu Narodów wędrują do krajów, z których pochodzą właściciele koni, a z kolei punkty do Pucharu Hodowców gromadzą się na koncie krajów, gdzie znajdowała się siedziba hodowcy w momencie urodzenia konia. Skład sędziowski wydawał się w tym roku dość wyważony, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że pokaz odbywał się po skoordynowanym na tę okazję oświadczeniu znanej sędziny i hodowczyni <strong>Nayli Hayek</strong>, która opublikowała list otwarty do swoich kolegów sędziów zawierający sporo słów krytyki, mocno niewygodnych dla środowiska osób oficjalnych ECAHO. Tak więc ośmioosobowy skład czuł się zapewne dość bacznie obserwowany. Sędziowie zmieniali się losowo w taki sposób, że na ringu były stale oceny sześciu z nich. Konie oceniane były za sześć cech; typ, oddzielnie za głowę i szyję, kłodę, nogi i ruch.</p>
<figure id="attachment_41378" aria-describedby="caption-attachment-41378" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-EdanAA_EIH_5918m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41378" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-EdanAA_EIH_5918m-700x467.jpg" alt="Edan AA, Brązowy Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-EdanAA_EIH_5918m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-EdanAA_EIH_5918m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-EdanAA_EIH_5918m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41378" class="wp-caption-text">Edan AA, Brązowy Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Czempionaty były otwarte, a do finału kwalifikowały się konie z pierwszych trzech miejsc w kategorii koni młodszych. Klasy rocznych klaczek były w katalogu aż trzy, ale ani poziom, ani ich jakość nie przykuwały uwagi. Sporo klaczek w trudnym do oceny okresie rozwoju robiła niedobre wrażenie długiej kłody, stromej łopatki, czy też bardzo słabego ruchu. W całej tej stawce trzeba było czekać aż do samego końca serii C, aby zobaczyć gwiazdę. Jednak wcześniej należało połknąć gorzką pigułkę, patrząc na wygraną <strong>Edan AA</strong>, michałowskiej klaczki w barwach nowego posiadacza i co ciekawe całkiem dobrze przygotowanej, jak na jej kilkutygodniowy pobyt w ośrodku w Belgii i debiut na pokazie. Edan nie zachwycała, ale na tle dość słabej stawki błysnęła formą, która dała jej ostatecznie brąz w finale. W klasie rocznych klaczek 1-C wygrała urzekająca, można wręcz powiedzieć, że perfekcyjna <strong>D Najlah</strong> po D Seraj od klaczy Elle Flamenca, ostatecznie w finale zdobywając złoty medal, a tuż za nią ze srebrnym krążkiem stanęła jej pełna siostra <strong>D Raseel</strong>. Obydwie córki D Seraja urzekały żeńskością, typem, suchością i absolutnie perfekcyjnym przygotowaniem. Jednak czy wyrosną z nich gwiazdy pokazowych ringów, zobaczymy dopiero w przyszłości.</p>
<p><figure id="attachment_41379" aria-describedby="caption-attachment-41379" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-DNajlah_EIH_5869m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41379" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-DNajlah_EIH_5869m-700x506.jpg" alt="D Najlah, Złoty Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="506" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-DNajlah_EIH_5869m-700x506.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-DNajlah_EIH_5869m-768x555.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-DNajlah_EIH_5869m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41379" class="wp-caption-text">D Najlah, Złoty Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41380" aria-describedby="caption-attachment-41380" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-DNajlahDRassel_EIH_6006m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41380" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-DNajlahDRassel_EIH_6006m-700x467.jpg" alt="D Najlah i D Raseel, Złoty i Srebrny Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-DNajlahDRassel_EIH_6006m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-DNajlahDRassel_EIH_6006m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-DNajlahDRassel_EIH_6006m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41380" class="wp-caption-text">D Najlah i D Raseel, Złoty i Srebrny Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>W klasach ogierków rocznych poziom ogólny nie imponował, a oceny wahały się na niskim poziomie w niewielkich różnicach 89,5-90,50 i jedynie późniejsi medaliści otrzymali wyższe od tej średniej noty w klasach. W tej kategorii złoto i brąz zdobyły konie hodowli katarskiej stadniny Aljassimya Stud. <strong>Baz Aljassimya</strong> po Exxalt od MD Mirkha – Złoty Medal Ogierów Rocznych, własności Akmal Stud (KAS) i <strong>Bandar Aljassimya</strong> po Picasso Di Mar od Miznat Aljassimya, wł. Al. Jassimya Stud (KAT) rozdzielone srebrem ogierka <strong>D Tabarak</strong> po FA El Rasheem od D Yamamah, wychowanka Dubai Stud, wł. Abdulaziza Sami Al Ali (KAS). Jak bardzo wzrasta wartość konia po wygranej w Aachen, może świadczyć cena uzyskana w poniedziałek na aukcji STC w Belgii za stanówkę zwycięskiego ogierka Baz Aljassimya, po og. Exxalt, od MD Mirkha, która została sprzedana za 75 tys. Euro. Dwa ogierki roczne w grupie niespełna dwudziestu zgłoszonych, reprezentowały stadninę w Michałowie: <strong>Delikt</strong>, po Morion, od klaczy Diara (90 pkt) oraz <strong>El Medar</strong> (90,38 pkt), również po Morion od El Medonia. Słaby wynik tych ogierów tak naprawdę trudno krytykować, gdyż nie są to złe konie, a ich przygotowanie i prezentacja były bardzo poprawne. Niemniej jednak są to konie z innego świata hodowlanego, z innej epoki, reprezentujące inną jakość. I jeśli przywozimy na pokaz tytularny konie zaledwie średniej klasy to i wyniki będą najwyżej średnie.</p>
<p><figure id="attachment_41381" aria-describedby="caption-attachment-41381" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-BazAljassimya_EIH_6402m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41381" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-BazAljassimya_EIH_6402m-700x487.jpg" alt="Baz Aljassimya, Złoty Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="487" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-BazAljassimya_EIH_6402m-700x487.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-BazAljassimya_EIH_6402m-768x535.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-BazAljassimya_EIH_6402m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41381" class="wp-caption-text">Baz Aljassimya, Złoty Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41383" aria-describedby="caption-attachment-41383" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/8-DTabarak_EIH_6912m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41383" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/8-DTabarak_EIH_6912m-700x476.jpg" alt="D Tabarak, Srebrny Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="476" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/8-DTabarak_EIH_6912m-700x476.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/8-DTabarak_EIH_6912m-768x522.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/8-DTabarak_EIH_6912m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41383" class="wp-caption-text">D Tabarak, Srebrny Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Klasy klaczy młodszych dostarczyły nam już nieco więcej satysfakcji i już w pierwszej z nich całe podium zajęły klaczki polskiej własności. W klasie 3A zwyciężyła zdecydowanie <strong>D Narjeseyyah</strong> (92,21 pkt), córka og. FA El Rasheem i klaczy Exxaltress, hod. Dubai Stud (ZEA), a własności Lubochnia Arabians z Polski. Na drugim miejscu, jednak ze znaczną różnicą punktową, uplasowała się efektowna <strong>Psyche Apsara</strong> (91,5 pkt) po og. Ghaith Al Zobair od Psyche Victoria, ze stadniny Chrcynno Pałac (POL), a za nią z kolejną dużą różnicą punktów <strong>Arete RA</strong> po og. Morion od klaczy Alina PS z Regina Arabians (POL).</p>
<p><figure id="attachment_41384" aria-describedby="caption-attachment-41384" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/9-DNarjeseyyah_EIH_7399m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41384" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/9-DNarjeseyyah_EIH_7399m-700x479.jpg" alt="D Narjeseyyah, 1 m. w klasie klaczy dwuletnich (sekcja A), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="479" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/9-DNarjeseyyah_EIH_7399m-700x479.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/9-DNarjeseyyah_EIH_7399m-768x525.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/9-DNarjeseyyah_EIH_7399m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41384" class="wp-caption-text">D Narjeseyyah, 1 m. w klasie klaczy dwuletnich (sekcja A), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41385" aria-describedby="caption-attachment-41385" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/10-PsycheAspera_EIH_7568m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41385" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/10-PsycheAspera_EIH_7568m-700x501.jpg" alt="Psyche Apsara, 2 m. w klasie klaczy dwuletnich (sekcja A), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="501" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/10-PsycheAspera_EIH_7568m-700x501.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/10-PsycheAspera_EIH_7568m-768x549.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/10-PsycheAspera_EIH_7568m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41385" class="wp-caption-text">Psyche Apsara, 2 m. w klasie klaczy dwuletnich (sekcja A), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>W klasie 3B na siedem zapisanych w katalogu klaczek ostatecznie wystąpiły trzy, ale za to jakie… Fenomenalna <strong>D Beisan</strong> (D Seraj – RAH Rosalia) to klacz, która ma cechy oczekiwane od konia pokazowego w stopniu ekstremalnym. Klaczka zebrała komplet 20 pkt. za typ i głowę, nieco niższe noty za ruch, ale bardzo wysokie za nogi dały jej zwycięstwo w klasie z notą 93,42 pkt, a następnie złoty medal w czempionacie. Nie mogła jej zagrozić niezwykle typowa, a jeśli chodzi o budowę to nawet bardziej kompletna <strong>AJ Kayya</strong> po AJ Kafu, od AJA Caprice, która zdobyła 92,88 pkt. W tej sytuacji na miejsce na podium w tej klasie weszła <strong>De Queen Of Life</strong> (Pireno – Dekstera) z wynikiem 90,71 pkt, hodowli i własności Petroniusza Frejlicha, kwalifikując się tym samym do czempionatów.</p>
<p><figure id="attachment_41386" aria-describedby="caption-attachment-41386" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/11-DBeisan_EIH_7689m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41386" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/11-DBeisan_EIH_7689m-700x502.jpg" alt="D Beisan, Złoty Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="502" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/11-DBeisan_EIH_7689m-700x502.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/11-DBeisan_EIH_7689m-768x551.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/11-DBeisan_EIH_7689m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41386" class="wp-caption-text">D Beisan, Złoty Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41387" aria-describedby="caption-attachment-41387" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/12-AJKayya_EIH_6796m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41387" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/12-AJKayya_EIH_6796m-700x467.jpg" alt="AJ Kayya, Srebrny Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/12-AJKayya_EIH_6796m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/12-AJKayya_EIH_6796m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/12-AJKayya_EIH_6796m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41387" class="wp-caption-text">AJ Kayya, Srebrny Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41388" aria-describedby="caption-attachment-41388" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/13-DBeisan_EIH_6901m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41388" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/13-DBeisan_EIH_6901m-700x467.jpg" alt="D Beisan, Złoty Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/13-DBeisan_EIH_6901m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/13-DBeisan_EIH_6901m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/13-DBeisan_EIH_6901m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41388" class="wp-caption-text">D Beisan, Złoty Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41389" aria-describedby="caption-attachment-41389" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/14-DeQueenOfLife_EIH_6488m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41389" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/14-DeQueenOfLife_EIH_6488m-700x517.jpg" alt="De Queen of Life, 3 m. w klasie klaczy dwuletnich (sekcja B), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="517" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/14-DeQueenOfLife_EIH_6488m-700x517.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/14-DeQueenOfLife_EIH_6488m-768x568.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/14-DeQueenOfLife_EIH_6488m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41389" class="wp-caption-text">De Queen of Life, 3 m. w klasie klaczy dwuletnich (sekcja B), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Tak nieliczna klasa, bowiem z sześciu zgłoszonych koni wystąpiły ostatecznie trzy, skłania do namysłu nad sensem dzielenia klas na mniejsze. Klasy klaczy młodszych wyłoniły czempionkę, którą bezdyskusyjnie została wybrana zjawiskowa D Beisan, srebro sędziowie przyznali klaczy AJ Kayya, a brązowy medal powędrował do kolejnej klaczki ze stadniny Ajman Stud – <strong>AJ Al Brraqah Al Khamisah</strong> (92,58 pkt w klasie), córki og. FA El Rasheem, od klaczy Felicia RLC. Ta ostatnia pokonała w klasie michałowską <strong>El Medidę</strong> (92,33 pkt) po Morion, od El Medara, Narodową Czempionkę Polski 2022, niewielką liczbą punktów w klasie. Ta minimalna różnica, przy niepewnej prezentacji El Medidy w czempionacie, gdzie prezenter nie był w stanie wydobyć z pięknej klaczy blasku i emocji, sprawiło, że przepiękna i wyjątkowo poprawna El Medida musiała odejść bez medalu.</p>
<p><figure id="attachment_41390" aria-describedby="caption-attachment-41390" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/15-AjAlBarraqahAlKhamisah_EIH_6916m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41390" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/15-AjAlBarraqahAlKhamisah_EIH_6916m-700x501.jpg" alt="AJ Al Brraqah Al Khamisah, Brązowy Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="501" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/15-AjAlBarraqahAlKhamisah_EIH_6916m-700x501.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/15-AjAlBarraqahAlKhamisah_EIH_6916m-768x550.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/15-AjAlBarraqahAlKhamisah_EIH_6916m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41390" class="wp-caption-text">AJ Al Brraqah Al Khamisah, Brązowy Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41391" aria-describedby="caption-attachment-41391" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/16-ElMedida_EIH_9342m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41391" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/16-ElMedida_EIH_9342m-700x477.jpg" alt="El Medida, 2 m. w klasie klaczy trzyletnich (sekcja B), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="477" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/16-ElMedida_EIH_9342m-700x477.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/16-ElMedida_EIH_9342m-768x523.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/16-ElMedida_EIH_9342m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41391" class="wp-caption-text">El Medida, 2 m. w klasie klaczy trzyletnich (sekcja B), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>W kategorii ogierów młodszych zwyciężył zarówno w swojej klasie, jak też następnie w finale, wyglądający na znacznie starszego niż dwa lata <strong>D Sharar</strong> (93,38 pkt), po D Seraj, od FT Shaella, pokonując swojego stajennego kolegę ogierka <strong>D Shahhar</strong> (91,29 pkt) po Excalibur E.A., od D Shihanah, który wszedł do finału z drugiego miejsca i zdobył srebro. Brąz dość nieoczekiwanie trafił do ogiera <strong>Palermo AT</strong> (92,33 pkt.) po Naseem Al Rashediah, od Penelope KA, hod. i wł. Al Thumama Stud (KAT). W tej kategorii należy odnotować jeszcze niezły występ ogiera <strong>Vinci</strong> (91,46 pkt) po og. Wadee Al Shaqab, od klaczy Valencia Al Shaqab, hod. i wł. Waldemara Bąka, który zakwalifikował się do finału.</p>
<p><figure id="attachment_41392" aria-describedby="caption-attachment-41392" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/17-DSharar_EIH_7542m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41392" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/17-DSharar_EIH_7542m-700x467.jpg" alt="D Sharar, Złoty Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/17-DSharar_EIH_7542m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/17-DSharar_EIH_7542m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/17-DSharar_EIH_7542m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41392" class="wp-caption-text">D Sharar, Złoty Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41393" aria-describedby="caption-attachment-41393" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/18-DShahhar_EIH_8207m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41393" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/18-DShahhar_EIH_8207m-700x520.jpg" alt="D Shahhar, Srebrny Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="520" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/18-DShahhar_EIH_8207m-700x520.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/18-DShahhar_EIH_8207m-768x571.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/18-DShahhar_EIH_8207m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41393" class="wp-caption-text">D Shahhar, Srebrny Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41394" aria-describedby="caption-attachment-41394" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/19-PalermoAT_EIH_7410m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41394" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/19-PalermoAT_EIH_7410m-700x459.jpg" alt="Palermo AT, Brązowy Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="459" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/19-PalermoAT_EIH_7410m-700x459.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/19-PalermoAT_EIH_7410m-768x504.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/19-PalermoAT_EIH_7410m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41394" class="wp-caption-text">Palermo AT, Brązowy Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41395" aria-describedby="caption-attachment-41395" style="width: 480px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/20-Vinci_EIH_7176m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41395" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/20-Vinci_EIH_7176m-480x700.jpg" alt="Vinci, 3 m. w klasie ogierów trzyletnich (sekcja B), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="480" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/20-Vinci_EIH_7176m-480x700.jpg 480w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/20-Vinci_EIH_7176m.jpg 652w" sizes="(max-width: 480px) 100vw, 480px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41395" class="wp-caption-text">Vinci, 3 m. w klasie ogierów trzyletnich (sekcja B), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<h4>Klacze jak wino, im starsze tym lepsze</h4>
<p>O tym, że poziom klas był wysoki i niezwykle wyrównany świadczyć może fakt, że rozpiętość ocen w kategorii klaczy starszych była niewielka, jak również to, iż nie było oceny niższej niż 90,50 pkt. Aż 11 z 22 uczestniczek klas starszych zanotowało ocenę powyżej 92,00 pkt. Pierwszą i jedyną klaczą z naszej hodowli państwowej, która wygrała swoją klasę, okazała się <strong>El Esmera</strong> (92,75 pkt), po Sahm El Arab, od Esmeraldia, hod. i wł. SK Michałów. Ta utytułowana młoda klacz, po zdobyciu w wieku czterech lat Złotego Medalu Klaczy Starszych Pokazu Narodowego oraz tytułu Best in Show w Janowie Podlaskim, została rzucona na głęboką wodę i wyszła z tego obronną ręką. Finał klaczy starszych był chyba najbardziej emocjonującym momentem całego pokazu. Choć gwiazda była jedna, zjawiskowa <strong>D Aziza</strong> (93,25 pkt), córka og. Ajman Moniscione, od Midnight Kiss J, to rozgrywka o drugie i trzecie miejsce trzymała w napięciu do samego końca. Kiedy ogłoszono brąz dla <strong>Basmah Albidayer</strong> po Fadi Al Shaqab od klaczy Bidayer, założycielki słynnej stadniny z Szardży (w Zjednoczonych Emiratach Arabskich) wydawało się, że już nie będzie więcej emocji dla Polski. Dlatego werdykt sędziów, przyznający srebrny medal klaczy starszych klaczy <strong>D Modi</strong> po FA El Rasheem od D Nawal, hod. Dubai Stud, a własności polskiej, prężnie rozwijającej się stadniny Lubochnia Arabians, spotkał się z eksplozją radości właścicieli i kibiców tej utytułowanej już kasztanki. D Modi miała swój wielki dzień w Akwizgranie, była przygotowana i zaprezentowana perfekcyjnie przez Paolo Capecciego, błyszczała i to było widać, że para ta do końca walczyła o medal. Jak widać skutecznie.</p>
<p><figure id="attachment_41396" aria-describedby="caption-attachment-41396" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/21-ElEsmera_EIH_2163m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41396" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/21-ElEsmera_EIH_2163m-700x477.jpg" alt="El Esmera, 1 m. w klasie klaczy 4-6 letnich (sekcja A), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="477" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/21-ElEsmera_EIH_2163m-700x477.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/21-ElEsmera_EIH_2163m-768x524.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/21-ElEsmera_EIH_2163m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41396" class="wp-caption-text">El Esmera, 1 m. w klasie klaczy 4-6 letnich (sekcja A), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41397" aria-describedby="caption-attachment-41397" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/22-DAziza_EIH_3483m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41397" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/22-DAziza_EIH_3483m-700x467.jpg" alt="D Aziza, Złoty Medal Klaczy Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/22-DAziza_EIH_3483m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/22-DAziza_EIH_3483m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/22-DAziza_EIH_3483m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41397" class="wp-caption-text">D Aziza, Złoty Medal Klaczy Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41398" aria-describedby="caption-attachment-41398" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/23-DModi_EIH_2303m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41398" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/23-DModi_EIH_2303m-700x481.jpg" alt="D Modi, Srebrny Medal Klaczy Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="481" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/23-DModi_EIH_2303m-700x481.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/23-DModi_EIH_2303m-768x528.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/23-DModi_EIH_2303m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41398" class="wp-caption-text">D Modi, Srebrny Medal Klaczy Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_41399" aria-describedby="caption-attachment-41399" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/24-BasmahAlbidayer_EIH_2720m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41399" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/24-BasmahAlbidayer_EIH_2720m-700x470.jpg" alt="Basmah Albidayer, Brązowy Medal Klaczy Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="470" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/24-BasmahAlbidayer_EIH_2720m-700x470.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/24-BasmahAlbidayer_EIH_2720m-768x516.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/24-BasmahAlbidayer_EIH_2720m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41399" class="wp-caption-text">Basmah Albidayer, Brązowy Medal Klaczy Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Inne polskie akcenty w finałowym starciu klaczy starszych to janowska <strong>Alsa</strong> (92,46 pkt) po Kahil Al Shaqab, od Alameda własności Hanaya Stud, czy również wyhodowana w Janowie Podlaskim <strong>Anawera</strong>, po Piaff, od Altamira, wł. obecnie Suweco Stud (CZ).</p>
<h4>Które ogiery zmieniają hodowlany świat?</h4>
<p>W epoce rozpowszechnionej inseminacji znaczenie pojedynczych ogierów bardzo wzrasta, ale równocześnie osobniki wybitne są w stanie na tyle zdominować populację, że staje się ona powoli uboga i mało różnorodna. O ile rozgrywka gladiatorów ringu, dwóch czempionów świata, rozgrzewała emocje do stanu wrzenia, to oprócz nich, w klasach ogierów starszych próżno było szukać ciekawych koni. Ale powracając do naszych głównych aktorów, którzy robili naprawdę kapitalne wrażenie, czyli własności saudyjskiej <strong>Alexxanderr</strong> i <strong>E.S. Harir</strong>, należący do kuwejckiej stadniny. Mocno promowany w tej kategorii był <strong>HL El Ganador</strong>, po HP Shakir TE, od Lonco Baby Maria, który otrzymał od sędziów rekordową punktację 93,88. Niestety, nie robił dobrego wrażenia i jako koń niewątpliwie typowy i urodziwy nie jest chyba w stanie przekonać do siebie hodowców, aby go używali w hodowli. W tej kategorii dobry występ mieli medaliści polskiego pokazu narodowego, czyli Ptolemeusz po Złoty Medal od Parmana, hodowli michałowskiej oraz <strong>Ames JR</strong> po Psytadel od Altara hod. Janusza Ryżkowskiego. Ames JR miał swój dzień i dzięki wysokiej ocenie za ruch wywalczył wejście do finału z bardzo dobrą notą 91,83 pkt. Niewiele niższy wynik, bo 91,50 pkt. dał z kolei michałowskiemu Ptolemeuszowi dopiero miejsce piąte, jednak forma konia może budzić nadzieję na dalsze sukcesy. Ptolemeusz jest koniem zdecydowanie „chwytającym za oko” i miewa przebłyski charyzmy, którą zapewne odziedziczył po słynnej babce, klaczy Zagrobla. Zabrakło tego zupełnie podczas prezentacji w klasie, co obniżyło ocenę ogólną tego sympatycznego młodego ogiera. Mocno rozczarował janowski <strong>Erantis</strong> po Ascot DD od Eugara, który dobrze pokazany, demonstrował obszerny ruch idąc do przodu, ale uzyskał wynik 91,08 pkt, który dał mu pozycję poza nagrodzoną piątką.</p>
<p>Kiedy na placu stanęły obok siebie ogiery zakwalifikowane do finału, zwycięzca mógł być tylko jeden – Alexxanderr. W klasie zgromadził on komplet 20 za typ i głowę, a w finale wyglądał lepiej niż kiedykolwiek w swojej karierze. Wygrał łatwo, nie pozostawiając wątpliwości, co do tego komu przysługuje tytuł czempiona. Srebro ogierów starszych trafiło do mocno promowanego ogiera HL El Ganador, a brązem musiał zadowolić się utytułowany, wysokiej urody E.S. Harir.</p>
<p>Podczas klas ogierów starszych, nasunęło mi się takie pytanie: gdzie jest <strong>Morion</strong>? Stadnina Koni Michałów używa tego ogiera bez opamiętania od czterech lat, choć wysokiej klasy potomstwo zaobserwować można jedynie w pierwszym roczniku. Bezrefleksyjnie kryje się całe stado Morionem, choć znane są już negatywne konsekwencje podobnego manewru z Pogromem w Janowie. Co takiego Morion wnosi do michałowskiego stada oprócz sukcesywnego wypierania siwej maści ze stada matek, pozostanie tajemnicą ludzi, czy też osoby, za takie decyzje odpowiedzialnej. Jaki hodowca podpisałby się pod pokryciem takiej klaczy jak El Esmera, trzyletnim, niesprawdzonym synem Moriona? Takie pytania padają niestety w próżnię.</p>
<p>Kiedy opadły emocje po prezentacji ogierów, wręczeniu nagród i podziękowań zapanowało powszechne odczucie, że to był dobry pokaz. Nie było wyraźnych przegranych, a poziom prezentowanych koni był bardzo wysoki. Zapewne każdy hodowca czy menedżer, odpowiedzialny za hodowlę w swojej stadninie czy kraju, miał okazję do zastanowienia się, gdzie jest ze swoją hodowlą na tle tego właśnie pokazu.</p>
<figure id="attachment_41400" aria-describedby="caption-attachment-41400" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/25.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41400" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/25-700x467.jpg" alt="Parada Narodów, Akwizgran 2022, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/25-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/25-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/25.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41400" class="wp-caption-text">Parada Narodów, Akwizgran 2022, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Branżowa układanka, czyli kto tu rządzi?</h4>
<p>Odpowiedź na to pytanie wydaje się kluczowa dla zrozumienia przebiegu widowiska, które w pierwszej kolejności jest rywalizacją ośrodków treningowych z Niemiec, Belgii i Włoch. To właśnie one zgromadziły w swoich stajniach większość pokazywanych w Pucharze Narodów koni. Wiadomo powszechnie, do którego z wielkich graczy należą konie z danego ośrodka. W klasach jest to niezwykle czytelne, ale już w finałach znani i wiodący prezenterzy wybierają sobie konie, które typują na medal, a pozostałe są prezentowane przez pomocników. Jak przystało na rangę pokazu, w katalogu umieszczono 149 koni, w tym dwie klasy zakończone wyborem czempiona wałachów. Pokaz został absolutnie zdominowany przez hodowlę bliskowschodnią; ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, głównie za sprawą koni ze stadnin w Dubaju i Ajmanie, z pewnym akcentem stadnin katarskich, saudyjskich i kuwejckich. Co ciekawe, na wygraną w Pucharze Hodowców dla ZEA pracowały także konie innych właścicieli, którzy zakupili je w Dubai Stud.</p>
<p>Największy sukces należy w tym przypadku do stadniny Lubochnia Arabians z Polski, która choć istnieje od niespełna półtorej roku, to będąc w posiadaniu dwóch znakomitych klaczy z literką D przed imieniem, wprowadziła obydwie do finału, w tym jedną z pierwszego miejsca w klasie, a z drugą zdobyła Srebrny Medal Klaczy Starszych. Tym samym klacze te zdobyły sporą porcję punktów w kwalifikacji Pucharu Narodów dla Polski. Należy pogratulować tak trafnej selekcji pierwszych zakupionych przez stadninę Lubochnia Arabians koni, jej właściciele sięgnęli od początku po to, co na rynku najlepsze. Co ciekawe i mało już zaskakujące; wszystkie medale czempionatowe powędrowały do bliskowschodnich właścicieli koni, jedynymi europejskimi akcentami wśród wygranych byli dobrze znana Hanaya Stud (Szwajcaria) i wspomniana wcześniej Lubochnia Arabians (Polska).</p>
<figure id="attachment_41423" aria-describedby="caption-attachment-41423" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/48-ostatnie.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41423" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/48-ostatnie-700x467.jpg" alt="Puchar Narodów 2022, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/48-ostatnie-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/48-ostatnie-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/48-ostatnie.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41423" class="wp-caption-text">Puchar Narodów 2022, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Liczenie punktów pucharowych do finału pokrywa się całkowicie z przynależnością koni do centrów treningowych i medale zostały podzielone nierówno pomiędzy Dubai Stud oraz inne emirackie stadniny, a pozostałe konie reprezentujące mniejszych hodowców z Europy. Do tego zbioru przypisane zostały również polskie stadniny państwowe oraz nasi pojedynczy hodowcy, którzy zdecydowali się na rywalizację w Akwizgranie. Polscy hodowcy prywatni, o ile są w stanie realnie ocenić swoje konie, powinni być zadowoleni z tegorocznego występu swoich wychowanków w Aachen. W przypadku stadnin państwowych sprawa się nieco komplikuje, gdyż należy tu przeprowadzić pewną analizę celów wyjazdu i metody podjętej do osiągnięcia tych założeń. Wkładając do jednego worka Janów i Michałów, również nie otrzymamy prawidłowego wyniku. Ze wspomnianych zgłoszonych 149 koni, jedynie 14 koni było polskiej własności, państwowej i prywatnej. W klasach młodzieżowych w rażący i niesmaczny sposób rzucało się w oczy potomstwo po ogierze Al Ayal AA, wyhodowanych w Janowie i Michałowie, a występujących w barwach właściciela ogiera Al Ayal AA. Jest absolutnym skandalem, że konie wyhodowane w polskich stadninach państwowych mają nadane imiona na życzenie kontrahenta z jego znakiem firmowym, odpowiednio: Paladin AA oraz Edan AA. Jest bardzo złym sygnałem o zarządzaniu stadninami fakt, iż zawiera się kontrakty, które pozwalają na oddanie najlepszego źrebaka za stanówkę oraz nadaje imiona sugerujące, że wyhodował te konie ktoś inny niż polska stadnina. Po wygraniu klasy przez wyhodowaną w Michałowie klaczkę, której imię brzmi Edan „A”riela „A”rabians, nasuwa się pytanie czy jest to nieumiejętność zawierania umów na dzierżawę ogiera przez p.o. prezesa stadniny czy też celowe działanie na szkodę firmy, wtedy powinny to zbadać odpowiednie służby. I choć w przypadku Michałowa jest to już druga sytuacja, kiedy oddaje się najlepszego konia z rocznika właścicielowi ogiera (pierwszym była wnuczka Emandorii, późniejsza czempionka narodowa Kataru, Emarella, która jako klacz starsza z pewnością wystąpi w Paryżu i powalczy o medal), to nikt odpowiedzialny w KOWR za nadzór nie wydaje się być tym zgorszony. A szkoda, bo wydaje się, że polskie stadniny państwowe wymknęły się właścicielowi z rąk. Może gdyby dotarło do osób odpowiedzialnych za hodowlę w Polsce, o co w tej branży chodzi i o jakich pieniądzach jest mowa, to może wreszcie ktoś by się pochylił nad ruchem koni z Michałowa w stronę niektórych klientów i ich pośredników. Lekką ręką oddano najpierw najlepszą wnuczkę platynowej czempionki świata Emandorii, a obecnie półsiostrę Equatora, których wartość może być większa niż cały utarg tegorocznej Pride of Poland. Ale gdyby nawet pani Słowik miała kaprys oddać najlepsze źrebię jakiemuś kontrahentowi, to czemu oddała też michałowską markę, wpisując nazwę obcej hodowli do paszportu klaczy? Wychodzi na to, że polskie państwo poniosło koszt wyhodowania konia, który nawet w imieniu ma wpisaną nazwę nabywcy sugerującą jego przynależność do tejże hodowli i wyraźnie unika kojarzenia z Polską. Podobnie stało się w przypadku Janowa, tak więc mamy do czynienia z kompletną ignorancją i lekceważeniem interesów polskiej hodowli przez osoby, którym stadniny płacą ciężkie pieniądze za strzeżenie swoich interesów. Jednak nikt tych stadnin nie strzeże przed pełniącymi obowiązki prezesów. Zresztą bez kontaktów w branży, bez wiedzy i umiejętności zrozumienia, co się dookoła nich działo, zarządzający obecnie państwową hodowlą wyglądali bardzo smutno w towarzystwie nowego pełnomocnika KOWR. Zdumiewa fakt powołania na to stanowisko znanego w środowisku i powszechnie niepoważanego intryganta, kojarzonego w najgorszy sposób ze zmianami w stadninach, przez nieudane próby naprawiania państwowej hodowli, do której powolnego upadku się właśnie przyczynia.</p>
<p>Idąc za przykładem Dubai Stud, czy Al Shaqab, stadnin jak najbardziej należących do państwa, okazuje się, że hodowla państwowa może odnosić sukcesy, realizować własny program hodowlany, który zmienia całą światową hodowlę koni arabskich. Te i inne państwowe ośrodki hodowlane w ZEA, Katarze i Kuwejcie są w stanie zatrudniać najlepszych menadżerów, trenerów i dyrektorów, którzy realizują wyznaczone cele. Czy ktoś wyobraża sobie, aby w Dubai Stud zatrudniono na kilka lat kogoś formatu naszych gwiazd państwowej hodowli, jak np. byłego polityka, zupełnie niezwiązanego z końmi, który nigdy nie pokierował żadnym dużym przedsiębiorstwem (odnosząc przy tym sukcesy), za to od kilku lat powinien być już na emeryturze? U nas nawet seria niepowodzeń spowodowanych ignorancją i niewiedzą nie jest powodem do refleksji decydentów. W tym samym czasie bliskowschodnie hodowle państwowe kwitną, rozwijają się i z niedowierzaniem obserwują dewastację naszej narodowej dumy, która na początku ich drogi była dla nich wzorem, później silną konkurencją, a teraz staje się powodem do żartów i śmiechu, ewentualnie wyciągnięcia ostatnich kilku dobrych koni.</p>
<figure id="attachment_41413" aria-describedby="caption-attachment-41413" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/38-Alexxanderr_EIH_5030m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41413" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/38-Alexxanderr_EIH_5030m-700x474.jpg" alt="Alexxanderr, Złoty Medal Ogierów Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="474" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/38-Alexxanderr_EIH_5030m-700x474.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/38-Alexxanderr_EIH_5030m-768x520.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/38-Alexxanderr_EIH_5030m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41413" class="wp-caption-text">Alexxanderr, Złoty Medal Ogierów Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Dokąd zmierzamy?</h4>
<p>Taka fraza, która kojarzy się mocno z postimpresjonistycznym obrazem, francuskiego malarza Paula Gauguina (Ou’allons nous) jest jednak bardzo aktualna dla nastrojów wśród naszych hodowców. Odnosi się wrażenie, że wszyscy hodują konie arabskie, ale tylko Dubai Stud odnosi sukcesy i dyktuje kierunek rozwoju. Ten rozwój, czy też raczej ewolucja hodowli koni pokazowych, postępuje na tyle szybko, że polscy hodowcy już wiedzą, iż nie są w stanie za nią nadążyć. Ilość i jakość koni pokazowych z kilku hodowli w Emiratach Arabskich jest w stanie skutecznie zapełnić rynek sprzedażowy, na którym jest coraz mniej miejsca dla nas. Polskie stadniny państwowe przywożą konie, które nie są w stanie konkurować z innymi, gdyż mimo, że od dwudziestu lat próbujemy hodować konie pokazowe, to idzie nam to coraz gorzej, a przy okazji straciliśmy własny oryginalny program hodowlany.</p>
<figure id="attachment_41415" aria-describedby="caption-attachment-41415" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/40-DSharar_EIH_8161m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41415" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/40-DSharar_EIH_8161m-700x498.jpg" alt="D Sharar, Złoty Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="498" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/40-DSharar_EIH_8161m-700x498.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/40-DSharar_EIH_8161m-768x546.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/40-DSharar_EIH_8161m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41415" class="wp-caption-text">D Sharar, Złoty Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Państwowa stadnina Dubai Stud powstała w 2006 roku, kiedy polska hodowla była na szczycie, zbierając owoce konsekwentnie prowadzonej hodowli przez poprzednie 60 lat. Obecnie mamy teoretycznie wszystko do tego, aby konkurować ze światem; klacze, majątek, kapitalny klimat, może kulejącą, ale jakby nie było wciąż istniejącą opiekę państwa, a pomimo tego hodowla państwowa osuwa się w niebyt. Dlaczego tak się dzieje? Otóż kraje arabskie, w tym te które posiadają stadniny państwowe, mają podobne problemy jak my. Korupcja, brak pracowników, nepotyzm, ciężki klimat (bardzo wysokie temperatury, niesprzyjające hodowli), konieczność stałego importu pasz i wiele innych czynników wpływających na hodowlę. Natomiast w interesach czy w zarządzaniu tymi stadninami kierują się profesjonalizmem, budują zespoły, dobierają nowych doradców, łożą odpowiednie kwoty, aż pojawia się zakładany efekt. Czy i u nas jest podobnie? Chyba już nie tylko moim zdaniem, ale wielu miłośników i hodowców koni, którzy wspólnie odpowiedzą: nie. Podobnie jak na Bliskim Wschodzie, również u nas państwo dało stadninom ogromny majątek, uczyniło z nich spółki o znaczeniu strategicznym (oczywiście w sensie genetycznym), jednak niestety od kilku lat powierzyło kierowanie nimi ludziom przypadkowym, bez odpowiednich kompetencji, bez pasji, nie mówiąc o zrozumienia tematu. Skład przywołanej wcześniej polskiej delegacji stadnin państwowych do Aachen daje jasny sygnał – w polskich stadninach państwowych nie ma z kim, ani o czym rozmawiać. Dlaczego świat nie ma do nas interesu, czego przykładem jest skandaliczna aukcja w Janowie? Dlatego, że nie mamy niczego do zaoferowania. Nikt nie potrzebuje naszych klaczy, które są takie same, jakie mają wszyscy, a nasze ogiery nie istnieją w powszechnej świadomości jako warte użycia. Na takie i inne pytania wiele osób próbuje sobie odpowiedzieć, ale ci do których powinny one dotrzeć zapewne woleliby nie usłyszeć odpowiedzi.</p>
<p>Tymczasem pozostaje nam pogratulować hodowcom ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich konsekwencji w osiąganiu celów hodowlanych, prowadzonej polityki, profesjonalizmu ich menedżerów i życzyć, aby ich koncepcje dały im pieniądze, sławę i zadowolenie z osiągniętych sukcesów.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hej, hej ułani malowane dzieci…</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/41281-hej-hej-ulani-malowane-dzieci</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Sep 2022 10:44:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie i Konie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=41281</guid>

					<description><![CDATA[102. Rocznica Bitwy pod Komarowem 31 sierpnia 1920 Nie wiemy, kto i kiedy napisał piosenkę „Hej, hej ułani!”. Część historyków doszukuje się jej początku w czasach Księstwa Warszawskiego. W wydanym w 1833 roku we Lwowie zbiorze „Pieśni polskie i ruskie ludu galicyjskiego” znajduje się jedna z pierwszych drukowanych wersji tego utworu. Wersja śpiewana dzisiaj pochodzi [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><h4>102. Rocznica Bitwy pod Komarowem 31 sierpnia 1920</h4>
<p>Nie wiemy, kto i kiedy napisał piosenkę „Hej, hej ułani!”. Część historyków doszukuje się jej początku w czasach Księstwa Warszawskiego. W wydanym w 1833 roku we Lwowie zbiorze „Pieśni polskie i ruskie ludu galicyjskiego” znajduje się jedna z pierwszych drukowanych wersji tego utworu. Wersja śpiewana dzisiaj pochodzi sprzed pierwszej wojny i została wydana w śpiewniku Bogusława Szula Skjöldkrona „Piosenki Leguna tułacza” w 1919 roku. Obecnie śpiewany refren pojawił się dopiero przed I wojną światową. Piosenka była bardzo popularna w polskich formacjach kawaleryjskich w czasie obu wojen światowych i w dwudziestoleciu II RP. Polscy ułani stali się „ikoniczną” formacją polskiej kawalerii, a ich broń, taktykę i nawet mundury kopiowała praktycznie cała Europa.</p>
<figure id="attachment_41283" aria-describedby="caption-attachment-41283" style="width: 454px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/02.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41283" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/02-454x700.jpg" alt="Chwała kawalerii, fot. Joanna Wolska" width="454" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/02-454x700.jpg 454w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/02-664x1024.jpg 664w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/02-768x1184.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/02.jpg 973w" sizes="(max-width: 454px) 100vw, 454px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41283" class="wp-caption-text">Chwała kawalerii, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Aby prześledzić ich początki, musimy cofnąć się aż do średniowiecza i tatarskiego osadnictwa na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego. W Rzeczypospolitej Tatarzy cieszyli się szeroką autonomią, wolnością religijną, a w zamian za służbę wojskową przyjmowano ich w poczet szlachty (były to m.in. rody Abakanowiczów, Achmatowiczów, Biegańskich, Bielaków, Jeljaszewiczów, Koryckich, Lenkiewiczów, Michałowskich, Rudnickich, Sienkiewiczów, Sulkiewiczów i wielu innych) oraz nagradzano licznymi nadaniami ziemskimi. Przez wieki wiernie służyli Rzeczypospolitej jako lekka kawaleria, używana do rozpoznania, osłony skrzydeł i pościgu. Na początku XVIII wieku chorągwie tatarskie przywdziały już jednolitą „barwę” (umundurowanie) i zaczęły się łączyć w większe jednostki.</p>
<figure id="attachment_41284" aria-describedby="caption-attachment-41284" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/03.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41284" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/03-700x467.jpg" alt="Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/03-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/03-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/03-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/03.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41284" class="wp-caption-text">Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>W wojnie domowej z lat 1715-16 po stronie Augusta II Mocnego stanął pułk jazdy tatarskiej sformowany przez Aleksandra Ułana (takie nazwisko nosiła boczna gałąź Assańczukiewiczów). Jeden z jego przodków, pułkownik Mohammed Ułan, służył w armii króla Stefana Batorego, i to od niego – zdaniem części historyków – wzięła się późniejsza nazwa całego rodzaju kawalerii: ułanów. Pułk Aleksandra Ułana został w 1717 roku przeniesiony do armii saskiej, w której zwany był „wojskiem ułanowym”. Ułani Rzeczypospolitej pięknie zapisali się w wojnie z Rosją z 1792 roku oraz w Powstaniu Kościuszkowskim. Tragicznym symbolem stała się ostatnia walka pułków ułanów na szańcach Pragi, bronionej przed szturmem rosyjskich wojsk marszałka Suworowa.</p>
<figure id="attachment_41285" aria-describedby="caption-attachment-41285" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/04.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41285" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/04-467x700.jpg" alt="Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska" width="467" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/04-467x700.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/04-683x1024.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/04-768x1152.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/04.jpg 1000w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41285" class="wp-caption-text">Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Kolejnym wielkim okresem w historii ułanów była epoka napoleońska. Swoją skutecznością i poświęceniem zapisali piękne karty praktycznie we wszystkich kampaniach tej epoki. To właśnie w epoce napoleońskiej zaczęto powszechnie „kopiować” polskich ułanów, tworząc w różnych armiach formacje identycznie walczące i podobnie umundurowane. Oddziały szwoleżerów – lansjerów i ułanów pojawiły się wówczas m.in. w składzie armii francuskiej, rosyjskiej, pruskiej, neapolitańskiej, austriackiej i westfalskiej. W utworzonym w 1815 roku Królestwie Polskim istniały cztery pułki ułanów. W czasie Powstania Listopadowego utworzono również liczne pułki ochotnicze, nawiązujące mundurami i taktyką do dziedzictwa tej formacji.</p>
<figure id="attachment_41286" aria-describedby="caption-attachment-41286" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/05.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41286" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/05-467x700.jpg" alt="Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska" width="467" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/05-467x700.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/05-683x1024.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/05-768x1152.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/05.jpg 1000w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41286" class="wp-caption-text">Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Oddziały ułanów pojawiały się później praktycznie we wszystkich polskich powstaniach. Tworzono je również w czasie I Wojny Światowej, kiedy to do historii ułańskich bitew przeszły m.in. szarże pod Rokitną i pod Jazłowcem. Wraz z odrodzeniem się państwa polskiego powstały kolejne pułki ułanów, które w latach 1918 – 1921 walczyły praktycznie na wszystkich frontach wojny o granice Rzeczypospolitej. 31 sierpnia 1920 roku pod Komarowem koło Zamościa polscy ułani stoczyli ostatnią, wielką bitwę kawaleryjską w historii Europy, gromiąc bolszewicką Konną Armię.</p>
<figure id="attachment_41287" aria-describedby="caption-attachment-41287" style="width: 442px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/06.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41287" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/06-442x700.jpg" alt="Odsłonięcie pomnika upamiętniającego Bitwę pod Komarowem, fot. Joanna Wolska" width="442" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/06-442x700.jpg 442w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/06-647x1024.jpg 647w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/06-768x1215.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/06.jpg 948w" sizes="(max-width: 442px) 100vw, 442px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41287" class="wp-caption-text">Odsłonięcie pomnika upamiętniającego Bitwę pod Komarowem, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<h4>Zwycięstwo, które dało wolność Europie</h4>
<p>Ostatniego dnia sierpnia 1920 roku, krótko po odrzuceniu bolszewików spod Warszawy, w okolicach Komarowa koło Zamościa doszło do jednego z największych bojów z udziałem jazdy w XX stuleciu. Po całodniowej walce Polacy pokonali kilkukrotnie liczniejszego przeciwnika, odbierając mu inicjatywę oraz zmuszając do odwrotu – jak się później okazało – aż za linię frontu. To był gwóźdź do trumny 1 Armii Konnej Siemiona Budionnego, do niedawna siejącej postrach na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej.</p>
<figure id="attachment_41288" aria-describedby="caption-attachment-41288" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/07.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41288" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/07-467x700.jpg" alt="Fot. Joanna Wolska" width="467" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/07-467x700.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/07-683x1024.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/07-768x1152.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/07.jpg 1000w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41288" class="wp-caption-text">Fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>„Bój pod Komarowem (…) nie miał sobie równego od czasu wojen napoleońskich. Pod względem liczby zaangażowanej jazdy i długotrwałości walki wręcz, może równać się z nim tylko bój pod Liebertwolwitz (stoczony 14 października 1813 roku – red.). Sto szwadronów miało wówczas przez dwie godziny toczyć walkę aż do całkowitego wyczerpania sił koni i ludzi. W naszym przypadku było mniej szwadronów (około 80), ale walka wręcz trwała prawie trzy godziny, była zawziętszą i wytrwalszą” – wspominał po latach rtm. Kornel Krzeczunowicz, jeden z bohaterów spod Komarowa, dowódca 8 pułku ułanów.</p>
<figure id="attachment_41289" aria-describedby="caption-attachment-41289" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/08.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41289" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/08-700x431.jpg" alt="Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska" width="700" height="431" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/08-700x431.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/08-1024x630.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/08-768x473.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/08.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41289" class="wp-caption-text">Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Starcie pod Komarowem (102 lata temu) było największą bitwą kawalerii XX wieku i jedną z decydujących batalii wojny polsko-bolszewickiej. Mimo ogromnej przewagi wojsk bolszewickich polscy kawalerzyści pokonali przeciwnika. W bitwie zginęło lub zostało rannych około 300 polskich żołnierzy i około 1,5 tys. bolszewików. Zginęło także ponad 500 polskich koni. Dane te to relacje o stanach wg meldunków dowódców i ich relacji zawartych w „Przeglądach kawaleryjskich”. Od 2009 roku dzień bitwy obchodzony jest jako Święto Kawalerii Polskiej, ustanowione z inicjatywy prezesa Stowarzyszenia „Bitwa pod Komarowe” Tomasza Dudka.</p>
<figure id="attachment_41290" aria-describedby="caption-attachment-41290" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/09.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41290" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/09-700x467.jpg" alt="Odsłonięcie pomnika upamiętniającego Bitwę pod Komarowem, fot. Joanna Wolska" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/09-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/09-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/09-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/09.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41290" class="wp-caption-text">Odsłonięcie pomnika upamiętniającego Bitwę pod Komarowem, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>W miejscu walk stanął Pomnik Chwały Kawalerii i Artylerii Konnej. Monument upamiętniający żołnierzy, którzy walczyli o polską niepodległość, a także wielką zwycięską bitwę pod Komarowem. Pomnik stanął w miejscu, gdzie rozegrała się batalia, w Wolicy Śniatyckiej niedaleko miejscowości Komarów-Osada na Lubelszczyźnie.</p>
<figure id="attachment_41291" aria-describedby="caption-attachment-41291" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41291" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/10-700x483.jpg" alt="fot. Joanna Wolska" width="700" height="483" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/10-700x483.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/10-1024x707.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/10-768x530.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/10.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41291" class="wp-caption-text">fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Idea budowy pomnika powstała w 1936 roku z inicjatywy uczestników boju pod Komarowem. Pierwszy komitet jego budowy zawiązał się w 1936 roku, ale wybuch II wojny światowej zniweczył te zamierzenia. Grupa pasjonatów historii spod Zamościa w 2006 roku wróciła do tej idei. Udało im się odnaleźć szkice z projektem monumentu. Tomasz Dudek, prezes Stowarzyszenia „Bitwa pod Komarowem”, po konsultacjach m.in. z prof. Wiktorem Zinnem i prof. Ludwikiem Maciągiem, odszedł od przedwojennego założenia, a następnie w 2017 roku stworzyli razem z Konradem Głuchowskim koncepcję monumentu, konstrukcję natomiast zaprojektował inżynier Jan Dworzycki. Obecna forma pomnika nawiązuje do historycznego wizerunku jedynie symboliką skrzydła husarskiego. Została zaprojektowana przez Konrada Głuchowskiego oraz Tomasza Dudka i nie jest w żaden sposób odwzorowaniem historycznego projektu.</p>
<figure id="attachment_41292" aria-describedby="caption-attachment-41292" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41292" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/11-700x467.jpg" alt="fot. Joanna Wolska" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/11-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/11-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/11-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/11.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41292" class="wp-caption-text">fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Inicjatorem wskrzeszenia idei budowy Pomnika Chwały Kawalerii i Artylerii Konnej jest Tomasz Dudek. To właśnie on i Anna Wojda w 2006 roku zainicjowali powołanie Stowarzyszenia „Bitwa pod Komarowem” w celu zbudowania monumentu oraz przywrócenia w społecznej świadomości rangi zwycięstwa pod Komarowem.</p>
<figure id="attachment_41293" aria-describedby="caption-attachment-41293" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41293" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/12-467x700.jpg" alt="Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska" width="467" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/12-467x700.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/12-683x1024.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/12-768x1152.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/12.jpg 1000w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41293" class="wp-caption-text">Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Szlachetne motywacje i wytrwałość członków założycieli stowarzyszenia dobrze oddaje wypowiedź Tomasza Dudka, jej szefa i założyciela, zaczerpnięta z oficjalnego profilu stowarzyszenia. <em>&#8222;Gdy Anna Wojda (współtwórczyni stowarzyszenia przyp. red.) zapytała mnie, jaki tytuł powinna nosić jej książka o bitwie pod Komarowem, odpowiedziałem bez namysłu W BLASKU ZACHODZĄCEGO SŁOŃCA. Nasz pomnik nie stoi w świetle miejskich jupiterów ani głównym placu, czy najważniejszym trakcie. Nasz pomnik stoi tam, gdzie jest wolność. Nieprzebrane przestrzenie stworzone do szarż, gdzie wiatr chłodzi ten nierozerwalny tandem kawalerzysty i jego wspaniałego towarzysza konia. Ich jedynym jupiterem jest zachodzące słońce, którego moc wprawia w dreszcze. Boskie dzieło natury. Moje zobowiązanie się spełnia, testament kawalerzystów IIRP jest realizowany i na koniec sierpnia wraz ze mną poczujecie tą ekscytację!!! Radość, że kolejne lata pod Komarowem miały sens, że warto było, że stworzyliśmy wspólnie dzieło dla kawalerii.&#8221;</em></p>
<figure id="attachment_41294" aria-describedby="caption-attachment-41294" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41294" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/13-467x700.jpg" alt="Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska" width="467" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/13-467x700.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/13-683x1024.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/13-768x1152.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/13.jpg 1000w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41294" class="wp-caption-text">Uroczystości 102. Rocznicy Bitwy pod Komarowem, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Uroczyste odsłonięcie pomnika odbyło się 28 sierpnia 2022. Uczestniczyły w nim rzesze ludzi, którzy zjechali się z całego kraju. Liczne oddziały kawalerii ochotniczej reprezentujące pułki kawalerii II Rzeczpospolitej i także politycy. Jednak momentem najbardziej poruszającym podczas całej uroczystości była Msza Polowa odprawiona u stóp pomnika. Koncelebrował ją biskup polowy Wojska Polskiego oraz metropolita lwowski arcybiskup Mokrzycki. Przypomniał on zgromadzonym, że wojna toczy się nadal tuż za naszą granicą i że wróg jest ten sam, a zło, które nasi przodkowie zatrzymali pod Komarowem ponad 100 lat temu, znów nadchodzi od Wschodu i teraz nasi sąsiedzi walczą, aby nie doszło do Europy. Rzadko zdarza się zwykłemu człowiekowi uczestniczyć w tak podniosłej uroczystości, jaką była msza na polach komarowskiej bitwy. Dodajmy, że msza celebrowana była przed ołtarzem polowym Wojska Polskiego, wzorowanym na tym przed którym modlili się ułani przed bitwą 31 sierpnia 1920 roku. Było coś mistycznego w tej niezwykle prostej wręcz skromnej mszy, podczas której ludzie modlili się gorliwie i szczerze, tak jak to można spotkać chyba jedynie we wschodniej Polsce. I na koniec, kiedy kapłan zaintonował &#8222;Boże coś Polskę&#8221;, kiedy tysięczny tłum wiernych zaśpiewał wspólnie, wielka moc płynąca z tej pieśni ogarnęła zebranych tak, że wszyscy obecni mieli niezwykle silne poczucie wspólnego przeżycia. Tuż po zakończeniu nabożeństwa rozpoczął się ceremoniał Święta Kawalerii Polskiej. W trakcie apelu pamięci, dokładnie w czasie przywoływania pamięci o 1 Dywizji Jazdy, która zwyciężyła pod Komarowem zerwał się wiatr i zebrani byli świadkami niezwykłego zjawiska. Oto najpierw powstał mały, potem nieco większy wir powietrza, który podniósł do góry pył z placu przechodząc przez oddziały kawalerii ochotniczej, okrążając pomnik przedefilował wzdłuż kompanii reprezentacyjnej i pocztów sztandarowych po czym opadł na sąsiednim polu. Zebrani ludzie głośno mówili, że kawalerzyści z błękitnych szwadronów na zawołanie stanęli do apelu pamięci.</p>
<figure id="attachment_41295" aria-describedby="caption-attachment-41295" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/14.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41295" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/14-700x467.jpg" alt="fot. Joanna Wolska" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/14-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/14-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/14-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/14.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41295" class="wp-caption-text">fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Tomasz Dudek w wypowiedzi dla portalu polskiearaby.com zaznaczył: – <em>Według mnie to istotne, że pomnik budowany był zarówno dzięki ogromnej pomocy ludzi prywatnych jak i przy wsparciu instytucji rządowych. Ten pomnik jest wspólny, powstał z ludzkich serc i dzięki świadomości naszego państwa, oznacza to, że jest kompletny i wspólny</em>.</p>
<figure id="attachment_41296" aria-describedby="caption-attachment-41296" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/15.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41296" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/15-700x467.jpg" alt="fot. Joanna Wolska" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/15-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/15-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/15-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/15.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41296" class="wp-caption-text">fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Uroczystość religijna była wstępem do oficjalnego odsłonięcia pomnika i części oficjalnej z udziałem polityków. To zapewne danina, jaką organizatorzy byli zobowiązani oddać za pomoc i wsparcie państwa w budowie pomnika. Uroczystość rozpoczęło przywitanie gości przez wspomnianego powyżej prezesa Stowarzyszenia „Bitwa pod Komarowem” Tomasza Dudka a następnie serię kilku przemówień, a na wstępie odczytano list Prezydenta RP Andrzeja Dudy.</p>
<figure id="attachment_41297" aria-describedby="caption-attachment-41297" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/16.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41297" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/16-467x700.jpg" alt="fot. Joanna Wolska" width="467" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/16-467x700.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/16-683x1024.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/16-768x1152.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/16.jpg 1000w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41297" class="wp-caption-text">fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Wśród przybyłych gości znaleźli się m.in. wicepremier Mariusz Błaszczak – minister obrony narodowej, wicepremier prof. Piotr Gliński – minister kultury i dziedzictwa narodowego, gen. Rajmund Andrzejczak – Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, poseł Sławomir Zawiślak oraz prezes Instytutu Pamięci Narodowej, dr Karol Nawrocki. Ostatni z wymienionych mówił: – <em>Polscy szwoleżerowie i ułani brali udział w bitwie o wolny od systemu komunistycznego świat. I choć świat ani wówczas nie rozumiał zagrożenia płynącego z sowieckiej ideologii, ani – mam wrażenie – nie zrozumiał go do dnia dzisiejszego, do XXI wieku, to ta walka miała sens ogólnoświatowy i ogólnoeuropejski, choć toczyła się o wolną, niepodległą Rzeczpospolitą. (…) Gdy po całodziennej bitwie pod Komarowem, po największej zwycięskiej bitwie roku 1920, rozbrzmiała trąbka-sygnałówka zbierały się różne formacje 1. Dywizji Jazdy. Różne formacje, formacje odwołujące się do szarży z roku 1915 – to Szwoleżerowie Rokitniańscy, ci Ułani Krechowieccy z roku 1917 i polscy ułani przywołujący piękną tradycję z II poł. XVIII wieku, a noszący imię Pułku Księcia Józefa Poniatowskiego. Różne były siodła, różne były lance, różne barwy otoków, w końcu różne sposoby troczenia rzędów kawaleryjskich. Ale była to ta sama Polska, to samo wojsko i uczestnicy jednego, wielkiego zwycięstwa w bitwie pod Komarowem.</em></p>
<figure id="attachment_41298" aria-describedby="caption-attachment-41298" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/17.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41298" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/17-467x700.jpg" alt="Pomnik upamiętniający Bitwę pod Komarowem, fot. Joanna Wolska" width="467" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/17-467x700.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/17-683x1024.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/17-768x1152.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/17.jpg 1000w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41298" class="wp-caption-text">Pomnik upamiętniający Bitwę pod Komarowem, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<h4>Pomnik pamięci pokoleń</h4>
<p>W przekazach medialnych z uroczystości odsłonięcia pomnika pojawiło się wiele nieścisłości i dziennikarskiej paplaniny. Wśród nich jedną z najbardziej zadziwiających była informacja iż monument pod Komarowem jest jedynym pomnikiem polskiej kawalerii. Nie jest to absolutnie prawdą, ponieważ w roku 1994 został w Warszawie odsłonięty Pomnik 1000-lecia Jazdy Polskiej, nad którym prace trwały 16 lat czyli od roku 1978. Tak więc upamiętnienie bitwy pod Komarowem Pomnikiem Chwały Kawalerii i Artylerii Konnej jest kolejnym milowym kamieniem na naszej drodze na rzecz zachowania pamięci historycznej. Dzięki takim właśnie upamiętnieniom kolejne pokolenia mają możliwość zapamiętać i przekazać potomnym pamięć o historii naszego kraju i jego bohaterach.</p>
<figure id="attachment_41299" aria-describedby="caption-attachment-41299" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/18.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41299" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/18-467x700.jpg" alt="Chwała kawalerii, fot. Joanna Wolska" width="467" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/18-467x700.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/18-683x1024.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/18-768x1152.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/18.jpg 1000w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41299" class="wp-caption-text">Chwała kawalerii, fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p>Ułani, kawaleria i artyleria konna przeszły już dziś do historii. Ostatnią formację konnej kawalerii utworzono w składzie Wojska Polskiego w Związku Radzieckim, była to – 1 Warszawska Samodzielna Brygada Kawalerii. To ułani jej 3 Pułku wykonali 1 marca 1945 roku pod Borujskiem ostatnią szarżę. Ułani zniknęli ze składu Wojska Polskiego wraz z rozformowaniem tej brygady w 1947 roku. Twórcą i dowódcą tej brygady był zagorzały przedwojenny komunista gen. Stanisław Arkuszewski. Postać znana jako ojciec chrzestny i duch opatrznościowy polskiej powojennej państwowej hodowli koni pozostawił po sobie trwały ślad upamiętniający w stadninach państwowych jej bliskie związki z kawalerią. Jest nim pomarańczowa flagietka umieszczana na mundurze pracowników polskich stadnin państwowych na pamiątkę flagietek, którymi oznaczone były wszystkie pułki kawalerii II Rzeczypospolitej, każda we własnych barwach. Tak więc zamierająca w polskich stadninach tradycja mundurowa jest również swoistym pomnikiem naszej ułańskiej przeszłości. Tomasz Dudek po zakończonych uroczystościach zaznaczył, że: – <em>należy dodatkowo pamiętać o Szwadronie Kawalerii Wojska Polskiego oraz że w 2017 roku opracowaliśmy strategię przywracania koni do służby w WP, do działań specjalnych. Na bazie manewrów kawalerii ochotniczej powstały ćwiczenia HUZAR we współdziałaniu z jednostkami Wojska Polskiego. Dzięki temu utworzono w WOT program pilotażowy użycia koni do transportu (szeroko pojęty – również transport ludzi. Na bazie tych doświadczeń odbywały się patrole konne na granicy polsko &#8211; białoruskiej) Koń funkcjonuje i jest przywracany w armiach świata.</em></p>
<figure id="attachment_41300" aria-describedby="caption-attachment-41300" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/19.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41300" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/19-700x467.jpg" alt="fot. Joanna Wolska" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/19-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/19-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/19-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/09/19.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41300" class="wp-caption-text">fot. Joanna Wolska</figcaption></figure>
<p><sub>*Inwestorem monumentu jest Stowarzyszenie „Bitwa pod Komarowem”</sub></p>
<p><sub>Autorami monumentu są mgr sztuki Konrad Głuchowski i Tomasz Dudek</sub></p>
<p><sub>Autorami rzeźb są artyści rzeźbiarze: Artur Wochniak oraz Tomasz Radziewicz</sub></p>
<p><sub>Konsultacje historyczne rzeźb prowadzili: Łukasz Kaczor, Tomasz Dudek</sub></p>
<p><sub>Autorem projektu znaków oraz inskrypcji na zlecenie IPN jest Konrad Głuchowski</sub></p>
<p><sub>Tekst VIII tablicy wewnętrznej opracował Tomasz Dudek na podstawie konsultacji z IPN</sub></p>
<p><sub>Dotychczas wydatkowano środki na budowę monumentu w łącznej kwocie 3.689 481,00 zł, które pochodzą w większości z darowizn prywatnych.</sub></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co zostawimy następnym pokoleniom, czyli XLIV Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi w Janowie Podlaskim 2022</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pokazy/41087-co-zostawimy-nastepnym-pokoleniom-czyli-xliv-narodowy-pokaz-koni-arabskich-czystej-krwi-w-janowie-podlaskim-2022</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Aug 2022 12:31:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=41087</guid>

					<description><![CDATA[Od lat 70. janowska aukcja należała do najważniejszych i największych wydarzeń promocyjnych dla koni arabskich na świecie. Pierwsze aukcje to Janów Auction, później Janów Sale, kolejno przez lata Polish Prestige oraz w latach 1996-2000 Polish Arabian Summer Festival, a następnie w latach 2001-2015 Dni Konia Arabskiego i aukcja Pride of Poland. Aukcje w Janowie odbywają [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Od lat 70. janowska aukcja należała do najważniejszych i największych wydarzeń promocyjnych dla koni arabskich na świecie. Pierwsze aukcje to Janów Auction, później Janów Sale, kolejno przez lata Polish Prestige oraz w latach 1996-2000 Polish Arabian Summer Festival, a następnie w latach 2001-2015 Dni Konia Arabskiego i aukcja Pride of Poland. Aukcje w Janowie odbywają się regularnie od ponad 50. lat, a tegoroczny Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi był już 44. edycją tej niezwykłej imprezy. Zapewne wiele osób wobec tego, co ujrzało w czasie trwania narodowego pokazu zarówno na miejscu jak i oglądających online, zadawało sobie pytanie: co nam zostało z tamtych lat? Ikona janowskiej aukcji Marek Grzybowski, mający ze sobą bagaż wieloletnich doświadczeń, wypowiadając się o niej pisze, używając słów ważnych i płynących z pewnością z głębi serca.</p>
<figure id="attachment_41091" aria-describedby="caption-attachment-41091" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/2-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-41091 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/2-1-700x467.jpg" alt="Ring pokazowy, z którego skorzystano w piątek i w niedzielę, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/2-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/2-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/2-1.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41091" class="wp-caption-text">Ring pokazowy, z którego skorzystano w piątek i w niedzielę, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Dawnych wspomnień czar&#8230;</h4>
<p>Dlatego też zanim przejdziemy do opisu teraźniejszości, spójrzmy w przeszłość oczami Marka Grzybowskiego:</p>
<p><em>&#8222;W myśl hasła „Piękne i dzielne” w programie (Polish Arabian Summer Festival &#8211; przyp.aut.) nie mogło zabraknąć Międzynarodowego Dnia Wyścigowego, a ten musiał odbywać się w niedzielę na Służewcu. Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi zwykle przeprowadzaliśmy w piątek, aukcję Polish Prestige w sobotę. Program Festiwalu umożliwiał przedstawienie wszystkich walorów charakterystycznych dla koni Pure Polish, a w komentarzach Izy Zawadzkiej i moich mogliśmy wyeksponować tego, co stanowiło specyfikę i unikatową wartość polskiej hodowli.</em></p>
<p><em>Nie było w Janowie hali. Nie mieliśmy środków na wynajęcie namiotu więc pokaz i aukcja odbywały się pod gołym niebem na maneżu w centrum stadniny udekorowanym przez Wandę Jackowską i Magdę Trelową snopami świeżo zżętego żyta, oraz dekoracjami kwiatowymi od sponsorów (…). Poboczami gromadnie podążali mieszkańcy Janowa, w większości rodzinnie związani pracą na rzecz stadniny. To było też ich święto. Nie musieli płacić za bilety wstępu. Byli naszymi ważnymi gośćmi. Cieszyli się z każdej aktywnej licytacji, nagradzając klientów i aukcjonera rzęsistymi brawami. Ten aplauz tak spodobał się naszym gościom z zagranicy, był tak bardzo charakterystyczny dla janowskicha ukcji, że kiedy dr Eugene Lacroix wraz z Animexem organizował wiekopomną aukcję grupy polskich klaczy w Arizonie, nazwał tę aukcję „Polish Ovation Sale”. Nie tylko cudzoziemcy byli zachwyceni końmi i festiwalem. Co roku przybywało gości z całej Polski. Organizowane były autokarowe wycieczki, obszerne padoki zamieniały się w parkingi dla mnóstwa prywatnych samochodów. Impreza rozrastała się, przybywało sponsorów, mediów, najwyższej rangi polityków, oddanych przyjaciół, którzy zawsze podkreślali polski charakter naszego Festiwalu i aukcji. (Marek Grzybowski &#8211; Matki Boskiej Zielnej &#8211; <a href="http://końsprawapolska.pl" target="_blank" rel="noopener">końsprawapolska.pl</a> 18.08.2022).</em></p>
<figure id="attachment_41092" aria-describedby="caption-attachment-41092" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/3-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41092" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/3-1-700x467.jpg" alt="Miejsce pokazu i aukcji Pride of Poland, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/3-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/3-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/3-1.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41092" class="wp-caption-text">Miejsce pokazu i aukcji Pride of Poland, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Czy szanujemy własną historię i ludzi?</h4>
<p>Niezwykle trudno jest oddzielić wrażenia podczas opisywania dwóch wydarzeń (pokazu narodowego i aukcji), które tak naprawdę wzajemnie się przenikają. Z tego powodu rozpocznę od uwag ogólnych dotyczących całej janowskiej imprezy, która otrzymała kolejnego już, czwartego organizatora w ciągu siedmiu lat. Nie byłoby w tym może nic złego, gdyby nie fakt, że kolejny nowy organizator zaczyna uczyć się tego festiwalu od nowa, nic o nim nie wiedząc, i zaczyna tę naukę od pozbycia się ludzi swojego poprzednika. Poprzedni postąpił podobnie, ale roztropnie przejął format stworzony przez poprzedników po to, aby go z czasem zmieniać. Co ciekawe format katalogu, wraz z kolorystyką z roku 2018 i katalogiem online, funkcjonuje do dziś. Rodzi się pytanie jak zatem zachować polski charakter tego wyjątkowego wydarzenia hodowlanego, skoro tak wielki wpływ mają na nie współpracownicy z importu, którzy decydują o jego przebiegu. Oczywiście, trudno im zarzucić brak kompetencji, czego już nie zawsze można oszczędzić ekipie nowego organizatora. Trudno zresztą oceniać janowskie wydarzenie jako całość, gdy pogoda podzieliła je na dwie nierówne części. Komentarz do tegorocznej organizacji można by z uśmiechem zamknąć maksymą, że „jak nie może być lepiej, to niech będzie inaczej”, ale tylko wtedy, gdyby to drugie wydarzenie, czyli Pokaz Narodowy, z punktu widzenia hodowlanego nawet ważniejsze od aukcji, okazało się udane.</p>
<p>XLIV Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi przejdzie do historii, niestety, jako nieprzemyślany eksperyment, niszczący powagę szacownej imprezy przez lekceważenie tradycji, tego miejsca oraz zupełne niedocenienie sił natury. Nie wystarczy bowiem postawić namioty przed Stajnią Zegarową, rozstawić białe stoliki i krzesła w kolorach polskiej flagi, aby impreza się udała. Nie wystarczy zwołać pospolite ruszenie ze wszystkich stron hodowlanej areny w Polsce, aby sprostać wymaganiom Janowa, szczycącego się najdłuższą na świecie tradycją aukcji i narodowego pokazu. Aby to się udało trzeba Janów znać, czuć, rozumieć i szanować. Pokazy koni czystej krwi arabskiej to wydarzenia dość specyficzne i trudne do pojęcia dla hodowców koni innych ras. Polskie konie arabskie są wplecione jak żadna inna rasa w historię naszego kraju. Janów Podlaski jako spadkobierca dawnych stadnin kresowych był wielokrotnie niszczony i zawsze pieczołowicie odbudowywany. Bez głębokiej wiedzy o tym i szacunku dla naszej hodowlanej tradycji nie może być udanego widowiska w Janowie Podlaskim. Zmiana formuły janowskiego pokazu jest nieuchronna, podobnie jak zmiana pokoleniowa, która ma teraz miejsce. Widzimy jednak inne priorytety, blichtr zamiast pasji i pogłębiania wiedzy, lekceważenie historii a często zwykły brak owej wiedzy, połączony z brakiem dobrej woli do jej przyjęcia. To oczywiste, że Janów nie może pozostać jedynie pięknym wspomnieniem poprzedniego pokolenia. Czy to zatem tylko zmiana pokoleniowa, czy coś więcej? Tego dowiemy się dopiero za kilka lat, o ile janowski event przetrwa.</p>
<figure id="attachment_41093" aria-describedby="caption-attachment-41093" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/4-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41093" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/4-1-700x467.jpg" alt="Nagrody i trofea, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/4-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/4-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/4-1.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41093" class="wp-caption-text">Nagrody i trofea, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Konie, ach te konie!</h4>
<p>118 zapisanych w katalogu koni we wszystkich kategoriach wiekowych to bardzo dobry wynik, katalog zamykała klasa wałachów. Zabrakło na pokazie 14-tu ze zgłoszonych koni, co nie stanowiło procentowo dużej części, tak więc frekwencja wyglądała naprawdę dobrze. Wiele pokazów europejskich ma w tym sezonie problemy z obsadzeniem klas klaczy i ogierów starszych, przy często dosyć licznej frekwencji w klasach juniorów i roczniaków. W tym roku w Janowie w kategoriach młodzieżowych frekwencja jak zwykle dopisała. W klasach seniorów była zadowalająca, co jednak nie przełożyło się na szczególnie wysoki poziom. Już podczas tegorocznego młodzieżowego pokazu w Białce, widoczny był regres w klasach roczniaków i dwulatków. Nazwanie tego rocznika „paradą klonów” jest trafione, bowiem trudno czasem te konie od siebie odróżnić, jeśli przypadkiem nie różnią się maścią. Gdyby jeszcze ten wyrównany fenotyp przekładał się na jakość zaprezentowanych w tych klasach koni, nie mielibyśmy powodów do narzekania. Tymczasem jakość koni jest zaledwie średnia i trudno w grupie młodzieżowej wskazać przyszłe gwiazdy ringów pokazowych, o hodowli nie wspominając. Wśród ogierków młodszych wyróżniał się jedynie zwycięzca w kategorii dwulatków, <strong>Nahil Al Khalediah</strong>, po ogierze Ghaith Al Zobair, od klaczy Nawal Al Khalediah. Powtórzył ubiegłoroczny sukces z klasy roczniaków, tym razem przechodząc do kategorii juniorów. Jest to z całą pewnością ogierek reprezentujący nowoczesny typ konia pokazowego, wyróżniający się piękną głową, ale, niestety, całkowicie pozbawiony bukietu, którego podstawą jest ruch oraz szczególny sposób prezentacji na ringu, który sprawia, że dany koń przykuwa uwagę widza. Na tegorocznym pokazie zabrakło takiego konia jakim przez dwa minione lata był Ferrum, który charyzmą potrafił porwać publiczność i zdobyć sobie liczne grono fanów. Wśród ogierków z hodowli państwowej raczej żadnemu nie należy wróżyć kariery. Te wyhodowane w kierunku pokazowym nie reprezentują cech pożądanych w tym dziale i raczej hodowcy sięgną ponownie po ogiery z obcych hodowli, które wyprzedzają nasze o dwa pokolenia selekcyjne.</p>
<figure id="attachment_41094" aria-describedby="caption-attachment-41094" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/5-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41094" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/5-1-700x498.jpg" alt="Nahil Al Khalediah (Ghaith Al Zobair - Nawal Al Khalediah), Złoty Medal Czempionatu Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="498" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/5-1-700x498.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/5-1-768x546.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/5-1.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41094" class="wp-caption-text">Nahil Al Khalediah (Ghaith Al Zobair &#8211; Nawal Al Khalediah), Złoty Medal Czempionatu Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wśród ogierów starszych od wielu już lat nie jest kolorowo. Ale w tym roku stawka była wyjątkowo uboga. W tej grupie na karierę hodowlaną powinien liczyć urodzony w 2018 roku Petrus PA. Jako dobrej jakości syn Eksterna, jest interesującym koniem. Jego rodowód przesycony jest krwią Gazala Al Shaqaba, przez co nie będzie łatwo znaleźć dla niego odpowiednich klaczy. Niemniej jednak <strong>Petrus PA</strong> jest dobrym przykładem krycia klaczy, której rodowód jest mocno przesycony obcą krwią ogierem o czysto polskim rodowodzie. Z tego samego rocznika pochodzi również ostatni urodzony w hodowli państwowej syn Eksterna, siwy <strong>Falset</strong>, o ciekawym rodowodzie ze strony matki, która jest wnuczką Emigranta. Falset w tym roku rozpoczął karierę hodowlaną jako ogier czołowy w Białce, a pierwsze efekty zobaczymy wiosną 2023. Petrus PA ma zupełnie inny rodowód po stronie matki i jeśli dostanie szansę na sprawdzenie się w hodowli, to może być ciekawym reproduktorem. Otrzymał on również nagrodę PZHKA dla najlepszego potomka ogiera Ekstern na pokazie narodowym (oceniony na 89,90 pkt). Było to o tyle niezręczne, że w klasie najstarszych klaczy do czempionatu weszła wnuczka Eksterna klasyczna siwa w hreczce klacz Permaria z notą 91.10 pkt.</p>
<figure id="attachment_41095" aria-describedby="caption-attachment-41095" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/6-PetrusPA_EIH_1591m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41095" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/6-PetrusPA_EIH_1591m-700x482.jpg" alt="Petrus PA (Ekstern - Piwonia), 4 m. w klasie ogierów 4-6 letnich, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="482" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/6-PetrusPA_EIH_1591m-700x482.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/6-PetrusPA_EIH_1591m-768x529.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/6-PetrusPA_EIH_1591m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41095" class="wp-caption-text">Petrus PA (Ekstern &#8211; Piwonia), 4 m. w klasie ogierów 4-6 letnich, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Traktowanie przez obecny zarząd PZHKA definicji hodowlanych jak gumy, którą można naciągać tam, gdzie nam pasuje, prowadzi do przyjmowania rozwiązań groteskowych. Nie tylko PZHKA umknął najlepszy syn Eksterna, czyli ogier <strong>Esparto</strong>. Również spikerowi dukającemu z kartki nazwy słynnego potomstwa Eksterna najwyraźniej zabrakło tego jednego. Wspominam o tym, jako że biorąc pod uwagę rangę wydarzenia, niedopuszczalne wydaje się lekceważenie naszej tradycji, objawiające się w powielaniu błędów w rodowodach koni, byle jakich komentarzach, licznych błędach w katalogu pokazu i aukcji, czy wreszcie trudne do zniesienia komentarze pseudohodowlane rzecznika prasowego PKWK, na którego nazwisko spuśćmy zasłonę milczenia.</p>
<figure id="attachment_41096" aria-describedby="caption-attachment-41096" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/7-Ptolemeusz_EIH_1534m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41096" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/7-Ptolemeusz_EIH_1534m-700x475.jpg" alt="Ptolemeusz (Złoty Medal - Parmana), Srebrny Medal Czempionatu Ogierów Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="475" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/7-Ptolemeusz_EIH_1534m-700x475.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/7-Ptolemeusz_EIH_1534m-768x521.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/7-Ptolemeusz_EIH_1534m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41096" class="wp-caption-text">Ptolemeusz (Złoty Medal &#8211; Parmana), Srebrny Medal Czempionatu Ogierów Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Ogierem, który z pewnością zasługuje na uwagę jest michałowski <strong>Ptolemeusz</strong>. Siwy, urodzony w roku 2018 roku, od wspaniałej klaczy Parmana po Al Maraam. Ogier ten po zdobyciu tytułu Srebrnego Medalisty Czempionatu Europy, odbył próbę dzielności na torze wyścigowym i po raz pierwszy zaprezentował się w kategorii seniorów, uzyskując z marszu srebrny medal. W zdobyciu najwyższego trofeum przeszkodziła mu pewna niedojrzałość i wynikająca jeszcze z treningu wyścigowego lekka kondycja. Niemniej jednak jest to koń bardzo typowy, z piękną głową, odpowiadającą obecnym standardom rasy, którą zapewne zawdzięcza dolewowi krwi egipskiej ze strony jego matki. Po owej matce, niewątpliwie dobrej klaczy, odziedziczył jednak niezbyt solidne nogi przednie, które mogą okazać się jego słabą stroną na pokazach, jak również w hodowli. Dzięki Ptolemeuszowi mieliśmy dawno nie widzianą na polskim pokazie narodowym okazję oglądania w finałowej rozgrywce ojca (<strong>Złoty Medal</strong> po QR Marc, od klaczy Złota Orda po Pesal) i jego syna (ogiera <strong>Ptolemeusz</strong>). Z tego porównania zwycięsko wyszedł przedstawiciel młodego pokolenia, czyli Ptolemeusz, który zdobył tytuł Srebrnego Medalisty Czempionatu Polski Ogierów Starszych, podczas swojego pierwszego występu w kategorii ogierów starszych. I myliłby się ten, kto stwierdzi, że Złoty Medal przegrał. Otóż Złoty Medal jest największym wygranym w tej stawce, gdyż jako jedyny ogier dał syna lepszego od siebie, czyli Ptolemeusza, a czyż właśnie nie taki jest cel hodowli? Nie dokonały tego do tej pory ani Pogrom, ani tym bardziej Equator, i już to raczej nie nastąpi w ich przypadku.</p>
<figure id="attachment_41097" aria-describedby="caption-attachment-41097" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/8-ZlotyMedal_EIH_1653m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41097" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/8-ZlotyMedal_EIH_1653m-700x470.jpg" alt="Złoty Medal (QR Marc - Złota Orda), 1 m. w klasie ogierów 7-letnich i starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="470" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/8-ZlotyMedal_EIH_1653m-700x470.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/8-ZlotyMedal_EIH_1653m-768x516.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/8-ZlotyMedal_EIH_1653m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41097" class="wp-caption-text">Złoty Medal (QR Marc &#8211; Złota Orda), 1 m. w klasie ogierów 7-letnich i starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Po ogierze Morion, dzięki szerokiemu użyciu w hodowli, urodziło się sporo wartościowego potomstwa. Jednak te najciekawsze, były głównie w pierwszym roczniku. Jak dotąd poza ogierem <strong>Ferrum</strong> 2019, od klaczy Fermaria po El Omari, nie widać interesujących ogierów. Jakim reproduktorem okaże się Złoty Medalista Czempionatu Polski i Złoty Medalista Czempionatu Europy, ogier Ferrum, tego dowiemy się już niebawem.</p>
<figure id="attachment_41098" aria-describedby="caption-attachment-41098" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/9-PsycheKeret_EIH_1854m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41098" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/9-PsycheKeret_EIH_1854m-700x480.jpg" alt="Psyche Keret (Khidar - Psyche Victoria), Złoty Medal Czempionatu Ogierów Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="480" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/9-PsycheKeret_EIH_1854m-700x480.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/9-PsycheKeret_EIH_1854m-768x526.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/9-PsycheKeret_EIH_1854m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41098" class="wp-caption-text">Psyche Keret (Khidar &#8211; Psyche Victoria), Złoty Medal Czempionatu Ogierów Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Tytuł Złotego Medalisty Czempionatu Polski Ogierów Starszych zdobył całkowicie zasłużenie doświadczony koń pokazowy <strong>Psyche Keret</strong>, ur. 2011, po ogierze Khidar, od klaczy Psyche Victoria po Ekstern, który w tej stawce zaprezentował się jako dojrzały, pełen pokazowej charyzmy ogier. Psyche Keret jest przykładem użycia ogiera egipskiego na klacz o czysto polskim rodowodzie. Jego użycie w macierzystej stadninie, na klaczach własnej hodowli o czysto polskim lub egipsko-polskim rodowodzie daje efekty w postaci wyrównanego typu koni z tej hodowli oraz utrwalenia cech takich jak dobra głowa i efektowny ruch. Jeśli czegoś mu brakuje, to może nieco suchości, która do tej pory była cechą charakterystyczną dla polskich koni.</p>
<figure id="attachment_41099" aria-describedby="caption-attachment-41099" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/10-AmesJR_EIH_1930m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41099" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/10-AmesJR_EIH_1930m-700x480.jpg" alt="Ames JR (Psytadel - Altara), Brązowy Medal Czempionatu Ogierów Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="480" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/10-AmesJR_EIH_1930m-700x480.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/10-AmesJR_EIH_1930m-768x527.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/10-AmesJR_EIH_1930m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41099" class="wp-caption-text">Ames JR (Psytadel &#8211; Altara), Brązowy Medal Czempionatu Ogierów Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Medal brązowy w tej kategorii zdobył gniady <strong>Ames JR</strong>, ur. 2016, po og. Psytadel, od klaczy Altara po Gazal Al Shaqab, który pokonał Złotego Medala ale przegrał z jego synem, Ptolemeuszem. Ames JR to ogier znany publiczności z udanych występów w klasach młodzieżowych. Jest to koń poprawny, dobrze się rusza i reprezentuje typ araba pokazowego, nie pozbawionego cech użytkowych. Czy zaistnieje w hodowli, trudno to przewidzieć. Potomstwo Psytadela w hodowli koni w typie pokazowym jest nieco jak kolekcja mody z poprzedniego sezonu. Ames JR odbył próbę dzielności na torze wyścigowym i wart podkreślenia jest fakt, że na cztery ogiery startujące w czempionacie ogierów starszych jedynie Psyche Keret nie był na torze. Pozostałe, czyli Ptolemeusz, Ames JR i Złoty Medal próbę dzielności mają za sobą.</p>
<h4>Przeciętna stawka rocznych klaczek</h4>
<p>W klasach klaczy zarówno rocznych, jak i młodszych, za najlepszy komentarz może służyć uzyskana przez nie punktacja. Poziom był wyrównany, rozbieżności punktowe niewielkie, ale klaczki nie „łapią za oko” i jeśli to jest najlepsze co mamy w kraju, to mamy problem, nad którym powinniśmy się pochylić. Szczególnie dotyczy to stadnin państwowych, które pokazały wyjątkowo przeciętną stawkę młodych klaczek, a Stadnina Koni Białka nie pokazała ich wcale, bo w jakości pokazowej ich po prostu nie ma.</p>
<figure id="attachment_41100" aria-describedby="caption-attachment-41100" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/11-Labonita_EIH_8936m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41100" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/11-Labonita_EIH_8936m-700x473.jpg" alt="Labonita (Dominic M - Lakonia), Złoty Medal Czempionatu Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="473" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/11-Labonita_EIH_8936m-700x473.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/11-Labonita_EIH_8936m-768x518.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/11-Labonita_EIH_8936m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41100" class="wp-caption-text">Labonita (Dominic M &#8211; Lakonia), Złoty Medal Czempionatu Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Najciekawszą roczną klaczką była michałowska <strong>Labonita</strong>, córka ogiera Dominic M i klaczy Lakonia po Chimeryk. Zasłużenie zdobyła Złoty Medal i zdecydowanie mogła się podobać sędziom na stój. Jednak klaczka ta jest całkowicie pozbawiona charyzmy i bukietu arabskiego, więc raczej ciężko będzie jej zdobywać medale w klasach starszych, chociażby juniorów.</p>
<figure id="attachment_41101" aria-describedby="caption-attachment-41101" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/12-BoginiRozPA_EIH_9628m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41101" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/12-BoginiRozPA_EIH_9628m-700x479.jpg" alt="Bogini Róż PA (Kahil Al Shaqab - Black Rose PA), Brązowy Medal Czempionatu Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="479" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/12-BoginiRozPA_EIH_9628m-700x479.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/12-BoginiRozPA_EIH_9628m-768x525.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/12-BoginiRozPA_EIH_9628m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41101" class="wp-caption-text">Bogini Róż PA (Kahil Al Shaqab &#8211; Black Rose PA), Brązowy Medal Czempionatu Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wśród klaczek młodszych mogliśmy zobaczyć kilka znanych z występów ubiegłorocznych końskich osobistości, jak chociażby <strong>Bogini Róż</strong>, <strong>El Mariella</strong> czy <strong>Eselaja M</strong>. Jedynie Bogini Róż zaistniała w finale zdobywając Brązowy Medal Klaczy Młodszych. Pozostałe medale przypadły klaczom trzyletnim, czyli <strong>Echo Anastazji</strong>, ur. 2019, córce og. Psyche Keret, od klaczy Echo Aurora po Eternity Ibn Navarrone-D i bezkonkurencyjnej klaczce <strong>El Medida</strong>, po Morionie, od El Medary, po og. Shanghai E.A. El Medida jest rzadko już dziś widzianym, nawet w macierzystej stadninie, przykładem michałowskiej klaczy w typie saklawi. Siwa, ramowa, z perfekcyjną górną linią, poprawna na nogach i przede wszystkim z chwytającym za oko bukietem. Jej głowa, mimo że nie jest do końca zgodna z obowiązującym dziś na pokazach kanonem, jest właśnie taka jak powinna być u klaczy michałowskich, czyli jak mawiał dyr. Ignacy Jaworowski: „aby mogła napić się z filiżanki”. Do tego ciemne, pięknie osadzone oczy, bez cienia białych elementów oraz znakomity, obszerny, pełen elegancji ruch. El Medida zdominowała kategorię klaczy młodszych i jej wygrana była oczywista, żadna z konkurentek nie mogła jej zagrozić pomimo, że kilka młodych klaczy, w tym Bogini Róż, córka og. Kahil Al Shaqab, od klaczy Black Rose po Abyad AA, czy <strong>El Madera</strong> po Morionie, od El Modonii po Shanghaiu E.A., wspomniana powyżej efektowna Echo Anastazja, zrobiły zarówno w klasach jak również w finale, bardzo dobre wrażenie.</p>
<figure id="attachment_41102" aria-describedby="caption-attachment-41102" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/13-ElMariella_EIH_9850m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41102" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/13-ElMariella_EIH_9850m-700x467.jpg" alt="El Mariella (Morion - El Marina), Srebrny Medal Czempionatu Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/13-ElMariella_EIH_9850m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/13-ElMariella_EIH_9850m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/13-ElMariella_EIH_9850m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41102" class="wp-caption-text">El Mariella (Morion &#8211; El Marina), Srebrny Medal Czempionatu Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Uczestniczki w klasach klaczy młodszych były zdecydowanie lepsze od roczniaczek, zarówno w stawce koni prywatnych jak też tych przedstawionych przez stadniny państwowe. Nie ma wątpliwości, że <strong>El Medida</strong> zdecydowanie zasłużyła na złoty medal w swojej kategorii. Jednak przyznanie jej przez PZHKA nagrody dla Najlepszego Konia Pure Polish, według nieprzemyślanej definicji jest całkowicie niezrozumiałe, podobnie jak sama definicja.</p>
<figure id="attachment_41103" aria-describedby="caption-attachment-41103" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/14-ElMedida_EIH_0046m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41103" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/14-ElMedida_EIH_0046m-700x477.jpg" alt="El Medida (Morion - El Medara), Złoty Medal Czempionatu Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="477" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/14-ElMedida_EIH_0046m-700x477.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/14-ElMedida_EIH_0046m-768x524.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/14-ElMedida_EIH_0046m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41103" class="wp-caption-text">El Medida (Morion &#8211; El Medara), Złoty Medal Czempionatu Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Następczyni tronu: El Esmera</h4>
<p>Oglądając finałowe rozgrywki klaczy starszych, gdzie zaprezentowało się aż dwanaście uczestniczek, z przyjemnością można stwierdzić, że nie była to bynajmniej parada klonów.</p>
<figure id="attachment_41089" aria-describedby="caption-attachment-41089" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/15A-ElEsmera_EIH_0659m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41089" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/15A-ElEsmera_EIH_0659m-700x473.jpg" alt="El Esmera (Sahm El Arab - Esmeraldia), Złoty Medal Czempionatu Klaczy Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="473" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/15A-ElEsmera_EIH_0659m-700x473.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/15A-ElEsmera_EIH_0659m-768x518.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/15A-ElEsmera_EIH_0659m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41089" class="wp-caption-text">El Esmera (Sahm El Arab &#8211; Esmeraldia), Złoty Medal Czempionatu Klaczy Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Duża różnorodność rodowodowa sprawiła, że zaprezentowana stawka, w większości siwych klaczy, była interesująca, a wybór sędziów niełatwy, no może poza zdecydowanie wyróżniającą się klaczą <strong>El Esmera</strong>, po og. Sahm El Arab, od Esmeraldii po QR Marcu, nota bene El Esmera jest wnuczką Platynowej Czempionki Świata, klaczy Emandoria. Biorąc pod uwagę jakość stawki, za ogromny sukces należy uznać Brązowy Medal klaczy <strong>Evett Magic</strong>, córki og. SMA Magic One i klaczy Evolett, hodowli Zalia Arabians, wł. Tomasza Tarczyńskiego. Natomiast Srebrny Medal sędziowie przyznali wyhodowanej w Janowie Podlaskim, a będącej własnością Suweco Stud, Złotej Medalistce Czempionatu Polski Klaczy Młodszych z roku 2016, klaczy <strong>Prunella</strong> po Abyad AA, od klaczy Pradera po Hlayyil Ramadan. Matka Prunelli, janowska Pradera, to jedyna córka jordańskiego ogiera Hlayyil Ramadan w Polsce. W tle pozostały takie znakomite klacze jak <strong>Wildanova</strong>, <strong>Adelita</strong>, <strong>Zigi Zana</strong> czy <strong>Permaria</strong>. Nie tylko czempionat, ale także tytuł Best in Show, sędziowie przyznali wspomnianej złotej medalistce, klaczy El Esmera. Reprezentuje ona nieco inny typ niż pochodząca z tej samej stadniny, zwyciężczyni kategorii młodzieżowej El Medida. Ta druga urzekała przede wszystkim typem, który jest kwintesencją żeńskości i arabskiego bukietu, połączonego z suchością i prawidłową budową. El Esmera to może mniej typowa przedstawicielka michałowskiego typu saklawi (obydwie klacze wywodzą się od Emanacji) reprezentuje jednak dzięki swojemu ojcu typ nieco bardziej uniwersalny. Warto podkreślić, że to właśnie El Esmera, Czempionka Europy Klaczy Młodszych z ubiegłego roku, zdobywając tym razem tytuł Złotej Medalistki Czempionatu Polski Klaczy Starszych, jest drugą córką ogiera <strong>Sahm El Arab</strong>, która zdobywa tytuł Czempionki Polski. Pierwszą była w roku 2019 <strong>Florissima</strong> od klaczy Forgissima po Vitorio TO. Kolejna córka og. Sahm El Arab, która zdobyła w roku 2021 tytuł Złotej Medalistki Czempionatu Narodowego, ale tym razem Kataru, to <strong>Emarella</strong> od klaczy Emandorella, która jest również wnuczką klaczy Emandoria. Tak więc ogier, który był przez kilka lat był celem wielu ataków pseudoznawców i lumpenarabiarzy, potraktowany z wielką rezerwą przez środowisko polskich hodowców, okazał się „złotym strzałem” hodowlanym w SK Michałów. Jeśli dodamy do tego trzykrotnego medalistę ogierów młodszych, ogiera <strong>Pointer</strong>, to wyłania się ciekawy dorobek wybitnego reproduktora jakim niewątpliwie okazał się Sahm El Arab, wydzierżawiony do Michałowa na dwa sezony hodowlane w latach 2017 i 2018. Należy podkreślić fakt, że potomstwo tego ogiera liczyło jedynie około dziesięciu sztuk. El Esmera zdobyła dodatkowo tytuł Najpiękniejszej Klaczy Pokazu i nagrodę za najlepszy ruch.</p>
<figure id="attachment_41104" aria-describedby="caption-attachment-41104" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/15-EvettMagic_EIH_1293m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41104" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/15-EvettMagic_EIH_1293m-700x510.jpg" alt="Evett Magic (SMA Magic One - Evolett), Brązowy Medal Czempionatu Klaczy Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="510" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/15-EvettMagic_EIH_1293m-700x510.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/15-EvettMagic_EIH_1293m-768x559.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/08/15-EvettMagic_EIH_1293m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41104" class="wp-caption-text">Evett Magic (SMA Magic One &#8211; Evolett), Brązowy Medal Czempionatu Klaczy Starszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Fin de sie’cle w polskiej hodowli?</h4>
<p>XLIV Narodowy Pokaz Koni Arabskiej Czystej Krwi jest już historią. Historia jest faktem i z tego powodu podlegać może ostrożnej ocenie czy jest dobra, czy zła. Jest to zwykle opinia subiektywna. Podsumowując jednak dni spędzone w Janowie Podlaskim należy pochylić się nad przyszłością polskiej hodowli jako całości, a hodowli państwowej szczególnie. Regres widoczny w stadninach państwowych jest faktem. W szczególności Janów Podlaski i Białka mają problem z przedstawieniem stawki młodzieży o dobrej jakości, a dobre klacze starsze są nieliczne. Jak pokazują wyniki pokazu, Michałów ma bardzo dobre konie trzyletnie i czteroletnie, ale roczniaki i dwulatki są już przeciętne, a klaczy starszych brak co może zdumiewać, ale jest faktem. Boksy w stajniach czołowych są puste lub raczej wypełnione po brzegi obcymi ogierami często miernej jakości. We wszystkich trzech stadninach widoczny jest uszczerbek, jakim było sprzedawanie przez lata najlepszych klaczy, które nie pozostawiły potomstwa. Ogromnym problemem stadnin państwowych jest również całkowity brak własnych reproduktorów, na których można oprzeć hodowlę. Odejście Eksterna, który był już niepłodny od roku 2018, stanowi pewną cezurę czasową w hodowli państwowej. Zamyka epokę, a nowej nie ma kto otworzyć. Hodowla w stadninach państwowych jest prowadzona chaotycznie, bez celu i wizji na przyszłość. A co najważniejsze, bez hodowców, którzy są gotowi przyjąć odpowiedzialność za swoje koncepcje hodowlane. W efekcie takich działań hodowla państwowa stacza się w przeciętność, która jest drogą donikąd. Prawdopodobnie spowoduje to w dłuższej perspektywie trudności ze sprzedażą i uzyskaniem dobrych wyników na pokazach międzynarodowych. Odejście od własnego programu hodowlanego i stałe podążanie za modą wyznaczoną przez kraje arabskie, które mają obecnie konie znacząco lepsze od naszych okazuje się pułapką, szczególnie dla hodowli państwowej. Z eksportera staliśmy się importerem cudzych ogierów a nawet klaczy. W pogoni za modą polska hodowla utraciła swój największy walor jakim było skuteczne dążenie do wyhodowania konia pięknego i dzielnego. Aktualnie nasze konie (poza nielicznymi wyjątkami) nie są ani piękne (zdolne wygrywać duże pokazy), ani dzielne (w gonitwach otwartych, pełnych koni francuskich, są zupełnie bez szans).</p>
<p>Na zakończenie chciałabym powrócić do aukcji Pride of Poland 2022, której nie można oddzielać od pokazu narodowego, swoistego przeglądu hodowlanego, słowami wspomnianego już wcześniej Marka Grzybowskiego: <em>&#8222;W 1998 r. dzień aukcyjny wypadał w sobotę 15 sierpnia. Niektórzy koledzy sugerowali, żeby zmienić plany i nie urządzać komercyjnej imprezy w ten świąteczny dzień (Święto Matki Boskiej Zielnej &#8211; przyp.aut.). Nie zgodziłem się na to. W piątek 14 sierpnia odbył się jubileuszowy dwudziesty Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi, a w sobotę, jak zwykle aukcja Polish Prestige. W święto Matki Boskiej Zielnej przynosimy do Kościołów kwiaty, owoce i zioła z naszych pól i ogrodów. Festiwal i doroczna aukcja janowska była nie tylko imprezą o znaczeniu handlowym. Była podsumowaniem i dziękczynieniem za pracę wielu pokoleń polskich hodowców, a owocem tej pracy były najwspanialsze na świecie i jedyne w swoim rodzaju polskie konie arabskie.”</em></p>
<p>Jeśli będziemy mieli co zostawić następnym pokoleniom, to będą to niewątpliwie zaszczyt i satysfakcja. Jeśli jednak zostawimy po sobie podzielone środowisko, hodowlę podążającą jedynie za chwilową modą, prowadzoną wyłącznie dla zysku, bez pasji, szacunku i świadomości o własnym dorobku, to pozostaną nam jedynie wspomnienia starszych ludzi, o tym jaka wspaniała była kiedyś nasza polska hodowla koni arabskich.</p>
<p>Jaka przyszłość czeka naszą polską hodowlą koni arabskich? To zależy wyłącznie od nas!</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ród ogiera Ilderim or. ar.1894 imp. 1900 Sławuta</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/40746-rod-ogiera-ilderim-or-ar-1894-imp-1900-slawuta</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jul 2022 11:13:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=40746</guid>

					<description><![CDATA[Najcenniejsza z polskich stadnin kresowych Sławuta, w której udokumentowana hodowla koni czystej krwi arabskiej była prowadzona od 1799 roku, regularnie importowała konie ze Wschodu. Od roku 1804, od kiedy to zachowały się dokumenty, do końca istnienia stadniny w 1917 roku, do Sławuty importowano 73 ogiery i 9 klaczy. Najcenniejszym z importowanych ogierów okazał się Ilderim [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Najcenniejsza z polskich stadnin kresowych Sławuta, w której udokumentowana hodowla koni czystej krwi arabskiej była prowadzona od 1799 roku, regularnie importowała konie ze Wschodu.</p>
<p>Od roku 1804, od kiedy to zachowały się dokumenty, do końca istnienia stadniny w 1917 roku, do Sławuty importowano 73 ogiery i 9 klaczy. Najcenniejszym z importowanych ogierów okazał się <strong>Ilderim or.ar.</strong> ur.1894, zakupiony w 1900 roku, czyli w czasie kiedy to Sławuta była bezsprzecznie najlepszą stadniną hodującą konie arabskie w Europie. Sławuckie konie słynęły ze swojej jakości, a na wystawach w Kijowie, Moskwie, Wiedniu czy Paryżu otrzymywały najwyższe nagrody, dzięki czemu były chętnie kupowane do innych hodowli.</p>
<figure id="attachment_40748" aria-describedby="caption-attachment-40748" style="width: 360px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2.-Ilderim.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40748" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2.-Ilderim.jpg" alt="Ilderim or.ar. 1894 imp. Sławuta 1900, fot. archiwum" width="360" height="276" /></a><figcaption id="caption-attachment-40748" class="wp-caption-text">Ilderim or.ar. 1894 imp. Sławuta 1900, fot. archiwum</figcaption></figure>
<p>To właśnie dzięki licznym sprzedażom koni hodowlanych ze Sławuty, ogierowi Ilderim or.ar. udało się założyć własny ród męski, który szczęśliwie przetrwał wszelkie wojenne zawieruchy i jest czynny do chwili obecnej w polskiej hodowli. Znany hipolog, członek Towarzystwa Hodowli Konia Arabskiego, Włodzimierz Wnukowski tak opisywał Ilderima or.ar.: Był maści kasztanowatej, wzrostu 145 cm, bardzo szlachetny i piękny, posiadający dużo typu, suchy, głęboki, dobrze związany, o regularnych, długich, lekkich ruchach. Z kolei Stefan Bojanowski, który odwiedził Sławutę w roku 1901 pozostawił w swojej relacji z tej podróży taki oto opis: <em>Przegląd koni w Chrestówce zaczęliśmy od reproduktorów; pierwszego wyprowadzono nam Ilderima, kasztanowatego, 5-letniego, w Konstantynopolu przez pułkownika Trippenbacha w roku 1900 zakupionego, oryginalnego araba. Wyszedł ze stajni wesoły i łagodny z minką pretensjonalną i kokieteryjną, bo wie że ładny; siatka drobniuchnych i grubszych żyłek wybiega spod jego złotawej sierści, rozejrzał się wokoło, a odsadziwszy wspaniały ogon w piękne sploty rozwiany, spiął się; zwyczajem koniom orientalnym właściwym, przednimi nogami poigrał w powietrzu, stanął, westchnął głęboko, że para z szerokich nozdrzy smugami buchnęła, zarżał metalicznym, wesołym głosem, a reszta ogierów również wesoło odpowiedziała mu w stajni. (&#8230;) Ilderim jest koniem szlachetnym i pięknym, o doskonałej typowej budowie, suchy, dobrze związany, głęboki, niewielki bo zaledwie 145 cm wysokości, ale na swój wzrost szeroki, o regularnych, długich, lekkich i doskonałych ruchach; jednym słowem okaz bardzo dodatni i wzbudzający zaufanie, że będzie doskonałym reproduktorem w chrestowieckim stadzie.</em> Niestety Sławuta została doszczętnie zniszczona w roku 1917 w czasie bolszewickiej rewolucji, a los stadniny podzielił także jej ostatni właściciel książę Roman Damian Eustachy Sanguszko zabity przez bolszewików na progu własnego domu.</p>
<figure id="attachment_40749" aria-describedby="caption-attachment-40749" style="width: 672px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3.-Bakszysz.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40749" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3.-Bakszysz.jpg" alt="Bakszysz 1901 (Ilderim or.ar. - Parada po Rymnik), hod. Sławuta" width="672" height="539" /></a><figcaption id="caption-attachment-40749" class="wp-caption-text">Bakszysz 1901 (Ilderim or.ar. &#8211; Parada po Rymnik), hod. Sławuta</figcaption></figure>
<p>Najcenniejszym synem Ilderima or.ar. okazał się Bakszysz, siwy 1901 Ilderim or.ar.-Parada po Rymnik, hod. Sławuta. Włodzimierz Wnukowski twierdził, że <em>„Z dzieci Ilderima między innymi wyróżniał się Bakszysz oraz klacz Dewiza odznaczona pierwszą nagrodą w dziale klaczy arabskich na wystawie kijowskiej w 1913 r.”Tak Wnukowski opisał Bakszysza ; &#8230;bardzo szlachetny, posiadający dużo typu, krótko nożny ogier, o dobrze postawionej łopatce, proporcjonalnym grzbiecie, dobrze rozwiniętym zadzie, postawie nóg bez zarzutu, bardzo prawidłowym i posuwistym ruchu. Posiada dużo żywotnej siły i dobrze przelewa swoje cechy na potomstwo, wymiary 145,168,18,5. Profesor Witold Pruski opisał historię tego ogiera: Przed pierwszą wojną światową został sprzedany do Austrii i stał w centralnej stacji [ogierów]w Drohowyżu. Potem przeniesiony został do Sądowej Wiszni i stąd zabrano go w 1919 r. do Janowa. Był to koń siwy, małego wzrostu, lecz mocnej, krępej budowy. Posiadał dużo szlachetności, był prawidłowy, ze swobodnym ruchem. Ten bardzo żywotny ogier dożył wieku 30 lat.</em></p>
<p>Matka Bakszysza, Parada była córką cennego Rymnika 1876, u którego w II pokoleniu znajduje się koń tej miary, co Koheilan Abu-Argub or.ar., o którym Wnukowski pisał: <em>&#8230;wyróżniał się rzadką szlachetnością, suchością oraz niezwykle posuwistymi ruchami. W III pokoleniu Rymnika, występuje ogier Seglavi Ardżebi or.ar., o którym tenże Wnukowski wspomina, że był, prawidłowej budowy i krwi bardzo wysokiej.</em> Rymnik zasłynął jako ojciec doskonałych klaczy, matek ogierów: Jaskółka 1891 – dała Skowronka 1909, Parada 1895 &#8211; Bakszysza 1901 a Delia 1884 – Mazepę 1892. Wszystkie trzy ogiery będące wnukami Rymnika, chociaż pochodziły po tak różnych ojcach, dały bardzo cenne potomstwo.</p>
<p>Bakszysz swoją działalność hodowlaną w dziale czystej krwi rozpoczął w 1920 roku w Janowie, a więc dopiero w wieku 19 lat, gdzie krył klacze do roku 1923 włącznie i dał tu bardzo cenne potomstwo, do którego odniósł się Roman Pankiewicz: <em>Pozostawił z tych lat 10 kapitalnych klaczy z Elegantką 1923, perłą polskiej hodowli na czele. W latach 1924-1928 krył klacze chowane w czystości krwi w stadninie Mariana Zakrockiego w Chrząstowie aby w 1929 roku powrócić jeszcze na rok do Janowa, jednak potomstwo pochodzące z tej stanówki nie dorównało wartością poprzedniemu.</em></p>
<p>Poza doskonałymi klaczami Bakszysz pozostawił w Janowie czterech synów, których dr Edward Skorkowski tak opisał: <em>o ile klacze wyrównał swoistym typem, to ogiery były różne&#8230;Flisakowi każdy zarzuci brak typu, szlachetności i suchości&#8230;Nadzwyczaj typowy Fetysz grzeszył brakiem realizmu, spowodowanym płytkim tułowiem i przydługimi pęcinami&#8230; Stylowy Fakir jest znów wysoki na nogach i też mało realny, typowy, kształtny, lecz z cofniętym napiąstkiem. Floks, z powodu zupełnego braku klasy (chodziło tu o wyścigi) nie powinien być użytym w hodowli.</em> Dr Skorkowski uważał, że tylko Fetysz i Flisak, powinny być użyte i to do dobranych im partnerek. Tymczasem w hodowli, co prawda z różnymi efektami zostały użyte wszystkie cztery ogiery co jest o tyle istotne, że nawet te które nie przedłużyły rodu męskiego wpłynęły na hodowlę dając cenne klacze matki.</p>
<p><strong>Flisak</strong>, siwy 1924 (Bakszysz – Elstera po Ibrahim or.ar.), mimo braków w typie, jako koń dzielny (zwycięzca Derby) został użyty w Janowie w roku 1930 gdzie pokrył trzy klacze, dając między innymi Mokkę 1931 (matkę wywiezionego do USA w 1945 roku ogiera Lotnik). W latach 1931-1932 Flisak był reproduktorem w Pełkiniach, a w latach 1939-1940 w Samborcu, miejscu gdzie Niemcy zgrupowali klacze wybrakowane wcześniej z Janowa skonfiskowane z hodowli prywatnych.</p>
<p><strong>Fakir</strong>, kaszt. 1924 (Bakszysz – Hermitka po Hermit or.ar.) krył w stadninach prywatnych: Beheń, Niskołyzy i Wysuczka, ale niczego wartościowego nie pozostawił.</p>
<p><strong>Floks</strong>, siwy 1924 (Bakszysz – Kalina po Ibrahim or.ar.) został użyty na niewielką skalę w Bronicach w 1929 roku, a następnie w latach 1941-1942 w Kraśnicy.</p>
<p>Najcenniejszym synem Bakszysza okazał się Fetysz.</p>
<figure id="attachment_40750" aria-describedby="caption-attachment-40750" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4.-Fetysz.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40750" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4.-Fetysz-700x504.jpg" alt="Fetysz 1924 (Bakszysz-Siglavy Bagdady po Siglavy Bagdady or.ar.), hod. Janów Podlaski, fot. archiwum" width="700" height="504" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4.-Fetysz-700x504.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4.-Fetysz.jpg 750w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40750" class="wp-caption-text">Fetysz 1924 (Bakszysz-Siglavy Bagdady po Siglavy Bagdady or.ar.), hod. Janów Podlaski, fot. archiwum</figcaption></figure>
<p><strong>Fetysz</strong>, siwy 1924 (Siglavi Bagdady po Siglavi Bagdady or.ar.), zdecydował o przedłużeniu tego rodu. Był typowym przedstawicielem rasy i koniem wysokiego gatunku, wybitnie szlachetnym, urodziwym i suchym, o doskonałym ruchu, mierzącym 153 cm. Fetysz wyróżnił się dzielnością wyścigową, wygrywając 3 gonitwy, podczas których wygrał imponującą na owe czasy sumę 10 510 zł. Fetysz rozpoczął karierę stadną w Gumniskach, gdzie stanowił klacze w roku 1929, pozostawiając dwie klacze, które jednak po zakupie do Gumnisk klaczy wyścigowych z Francji zostały sprzedane. W latach 1930-1932 Fetysz krył w Janowie. Dał tam cenne klacze, na czele z Makatą 1931 (od Gazella II) matką ogiera Witraż 1938 (Ofir – Makata po Fetysz). Ogółem w polskiej hodowli koni arabskich Fetysz pozostawił 11 klaczy użytych w hodowli.</p>
<p>Fetysz pozostawił w Janowie również dwa ogiery użyte następnie w hodowli czystej krwi arabskiej, czyli ogiery Miecznik oraz Orjent, a także ogiera półkrwi Marosz, który założył własny ród w ZSRR w dziale koni półkrwi arabskiej.</p>
<p>Fetysza chętnie używali też hodowcy prywatni. W hodowli Bogny Przegalińskiej (Sobota p. Łowicz) dał ogiera <strong>Ferencz</strong>, siwy 1932 od Gitana po Burgas. Ogier ten został wywieziony w czasie wojny do Niemiec, gdzie krył, a w ramach rewindykacji w 1947 roku, wrócił do Polski.</p>
<p>W latach 1933-1935 Fetysz był używany w innej prywatnej stadninie; Ujazd, skąd pochodzi jego kolejny syn, ogier <strong>Adonach</strong> 1936 od Fasila po Rasim. Ogiera tego użyto w Niemczech po wojnie w hodowli koni trakeńskich &#8211; w latach 1954-1964.</p>
<p>W roku 1936 Fetysz został sprzedany do słynnej stadniny w Trakenach, gdzie działał aż do jej likwidacji w roku 1944. Jako, że w Trakenach utrzymywane były także klacze czystej krwi, Fetysz miał okazję i tam się wykazać, dając ogiera <strong>Don Rodrigo</strong> 1943 siwy, od klaczy Dangola oo, który to po wojnie trafił do hodowli w Polsce, a postawiony został w SO Książ. Fetysz w hodowli półkrwi w Trakenach pozostawił licznych doskonałych synów i założył własny ród męski funkcjonujący w rasie trakeńskiej do dziś.</p>
<p>Jednym z dwóch janowskich synów Fetysza był <strong>Orjent</strong>, siwy 1933 (Fetysz – Hebda po Hermit),, który pokrył jedynie kilka klaczy: w roku 1937 w Beheniu i Mirkach, a w latach 1940-1943 w Dobróżku i Radkowie. Potomstwo pochodzące z tych stanówek zaginęło w czasie działań wojennych, a sam Orjent pomimo, że szczęśliwie ocalał, po wojnie nie został użyty w hodowli.</p>
<p>W hodowli natomiast zasłużył się wielce, wymieniony już syn Fetysza Miecznik.</p>
<figure id="attachment_40751" aria-describedby="caption-attachment-40751" style="width: 697px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5.-Miecznik.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40751" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5.-Miecznik.jpg" alt="Miecznik 1931 (Fetysz-Koalicja po Koheilan IV), hod. Janów Podlaski" width="697" height="569" /></a><figcaption id="caption-attachment-40751" class="wp-caption-text">Miecznik 1931 (Fetysz-Koalicja po Koheilan IV), hod. Janów Podlaski</figcaption></figure>
<p><strong>Miecznik</strong>, siwy 1931 (Fetysz – Koalicja po Koheilan IV), [2/19 (3-6-3)1]*który rozpoczął karierę stadną w roku 1939 w stadninie Opłytna i krył tam do roku 1941. Już pierwszy jego przychówek okazał się ciekawy, a były to klacze: Mabruta 1940, Sabda 1940 i Panika 1941, które szczęśliwie przetrwały wojnę i założyły własne rodziny. Miecznik wywieziony razem z pozostałymi końmi polskimi do Niemiec został ojcem klaczy Wierka 1944 i Zalma 1944, które Amerykanie potraktowali jako łup wojenny i trafiły po wojnie do USA. Od roku 1948 Miecznik krył klacze w Klemensowie. Trzech synów Miecznika zostało użytych w hodowli: Marabut, Doktryner i Aquinor. <strong>Marabut</strong>, kaszt. 1942 (Miecznik – Maja po Nemer) urodzony w Opłytnej stanowił polskie klacze przebywające w Niemczech. Z trzech urodzonych po nim źrebiąt do hodowli zostały użyte jego córki: Gałka 1946, oaksistka sprzedana do NRD, oraz Gastronomia 1946, matka klaczy i ogierów zasłużonych w hodowli (m.in. ogiera Gedymin 1968). <strong>Doktryner</strong>, siwy 1950 (Miecznik – Blaga po Kuhailan Zaid or.ar.) urodzony w Klemensowie, wg. Romana Pankiewicza; był koniem realnym, głębokim, masywnym, dobrze ożebrowanym, na mocnym spodzie. Urodą swą nie dorównywał ojcu. W latach 1954-1956 Doktryner był używany w Michałowie a w latach 1965-1967 w Janowie. Pozostawił w polskiej hodowli w sumie 19 klaczy i 5 ogierów w tym użytego w hodowli <strong>Ferrum</strong>, c.gn. 1957 (Doktryner – Forta po Kuhailan Abu Urkub). Ferrum urodził się w Michałowie, gdzie też użyto go w hodowli w latach 1961-1962 oraz 1964. Pozostawił 5 córek, z których jedna Cerkaria 1965, zwyciężyła Oaks i pozostała w hodowli.</p>
<p>Kontynuatorem rodu Ilderima or.ar. okazał się trzeci kolejny syn Miecznika – Aquinor.</p>
<figure id="attachment_40752" aria-describedby="caption-attachment-40752" style="width: 593px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6.-Aquinor.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40752" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6.-Aquinor.jpg" alt="Aquinor 1951 (Miecznik - Amneris po Amurath Sahib), hod. Klemensów" width="593" height="509" /></a><figcaption id="caption-attachment-40752" class="wp-caption-text">Aquinor 1951 (Miecznik &#8211; Amneris po Amurath Sahib), hod. Klemensów</figcaption></figure>
<p><strong>Aquinor</strong>, siwy 1951 (Miecznik – Amneris po Amurath Sahib), [ 2/11(1-0-6-3)]*. Pankiewicz twierdził, że; jego genotyp był cenniejszy niż fenotyp. Aquinor reprezentował raczej typ konia realnego (wym.152-179-19), prawidłowej budowy, nie wyróżniającego się wybitną urodą, ale miał ją zakodowaną i przekazywał ją. Dał wiele koni urodziwszych od siebie, jak: Elkana 1969-czempionka USA i Kanady, Elkin 1966 – czempion USA i Kanady. Aquinor stanowił klacze w Janowie w latach 1960-1966 i w Michałowie w latach 1967-1968. Ogółem pozostawił 14 klaczy i 6 ogierów, z których w Polsce Eleuzis urodzony w Janowie ostatecznie przedłużył ród.</p>
<figure id="attachment_40753" aria-describedby="caption-attachment-40753" style="width: 593px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/7.-Eleuzis.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40753" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/7.-Eleuzis.jpg" alt="Eleuzis (Aquinor - Ellenai by Wielki Szlem)" width="593" height="500" /></a><figcaption id="caption-attachment-40753" class="wp-caption-text">Eleuzis (Aquinor &#8211; Ellenai by Wielki Szlem)</figcaption></figure>
<p><strong>Eleuzis</strong>, siwy 1962 (Aquinor – Ellenai po Wielki Szlem), [3/27 (5-5-9-5)]* to ogier urodziwy, kalibrowy (153-180-19), z typową głową i dobrym ruchem, jednak brakowało mu suchości. Stanowił klacze w Janowie w latach 1969-1970, a następnie w 1971r. został sprzedany do USA (zdobył wiceczempionat Kanady). Pozostawił w hodowli 4 klacze i 5 ogierów, z których Engano i Partner zostali użyci w hodowli.</p>
<p><strong>Engano</strong>, siwy 1970 (Eleuzis – Engracja po Comet) był suchy, urodziwy z efektownym ruchem. W roku 1978 zdobył tytuł czempiona Europy . W latach 1975-1977 stanowił klacze w Janowie. Pozostawił 5 klaczy wśród których znalazła się Saszetka 1977, która wygrała Oaks i Derby.</p>
<figure id="attachment_40754" aria-describedby="caption-attachment-40754" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/8.-Partner.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40754" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/8.-Partner-700x555.jpg" alt="Partner 1970 (Eleuzis - Parma po Aswan), hod. Janów Podlaski, fot. R. Van Lent" width="700" height="555" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/8.-Partner-700x555.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/8.-Partner-768x609.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/8.-Partner.jpg 960w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40754" class="wp-caption-text">Partner 1970 (Eleuzis &#8211; Parma po Aswan), hod. Janów Podlaski, fot. R. Van Lent</figcaption></figure>
<p><strong>Partner</strong>, siwy 1970 (Eleuzis – Parma po Aswan), [nie biegał]* był koniem w dużych ramach (152-178-19,0), ale mało suchy i o nieco zbyt krótkim zadzie. Długa szyja i efektowny ruch nie pokrywały wrażenia, że jest to koń raczej w typie półkrwi arabskiej. W latach 1974-1978 był czołowym ogierem w Janowie, w latach 1979-1981 w Michałowie, aby po dwuletniej dzierżawie do Szwecji trafić w roku 1984 na dwa lata do Kurozwęk . Następne lata 1987-1988 Partner krył klacze w Janowie a w latach 1989-1990 był czołowym ogierem w nowopowstałej stadninie w SO Białka. W swojej karierze Partner zdobył tytuły wiceczempiona Polski (1979) i wiceczempiona Europy (Paryż 1979). Pozostawił w hodowli szereg synów, z których w niewielkim tylko stopniu użyto ogiera Fantastyk (Fart) 1978 od Farida, który pozostał bez wpływu na hodowlę, natomiast dwaj inni; Penitent oraz Pesal, dali potomstwo męskie i przedłużyli ród tworząc własne rozgałęziające się linie.</p>
<p><strong>Penitent</strong>, siwy 1979 (Partner – Penza po Faher), [2/10(2-2-3-1)]* urodzony w Janowie. Był to koń w dużych ramach (153-175-18,8) o kapitalnym wyróżniającym go ruchu i suchej tkance. W roku 1985 zdobył tytuł czempiona Polski. Jak pisał o nim Roman Pankiewicz: <em>Koń ten potrafi się fenomenalnie pokazać. Wysoko uniesiona głowa, wybitny ruch z charakterystycznym wysokim uniesieniem przednich nóg stwarza wrażenie, że w pewnej chwili oderwie się od ziemi i uniesie w przestworza&#8230;. Koń mający wszelkie szanse na czempionat świata w Paryżu. Niestety źle znosi transport, co może zniweczyć szansę.</em></p>
<figure id="attachment_40755" aria-describedby="caption-attachment-40755" style="width: 602px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/9.-Penitent.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40755" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/9.-Penitent.jpg" alt="Penitent 1979 (Partner - Penza), hod. Janów Podlaski, fot. M. Gadzalski" width="602" height="530" /></a><figcaption id="caption-attachment-40755" class="wp-caption-text">Penitent 1979 (Partner &#8211; Penza), hod. Janów Podlaski, fot. M. Gadzalski</figcaption></figure>
<p>Penitent był bez wątpienia koniem wyjątkowym, gdyż z tak niewielkiej liczby potomstwa, które w Polsce pozostawił, zrodziły się swoiste dynastie koni pokazowych; ale nie można też zapomnieć, iż był to koń łączący w sobie urodę i dzielność, którą przekazywał dalszym pokoleniom. Wystarczy wymienić chociażby derbistę ogiera Egis czy zdobywczynię nagrody Oaks, klacz Dracenę od Dymisja po Probat.</p>
<p>Pozostawione przez Penitenta w polskiej hodowli córki to; Kawalkada 1986 – Czempionka USA, Dracena 1988 oraz Palba 1985 i Palestra 1986 – Czempionka pokazu w Ammanie.</p>
<p>Pomimo stosunkowo krótkiej kariery hodowlanej w kraju, gdyż już w 1988 roku Penitenta sprzedano do USA, doskonale zapisał się w hodowli dając szereg cennych klaczy. Jego synowie Egis i Eldon przedłużyli też ród.</p>
<figure id="attachment_40757" aria-describedby="caption-attachment-40757" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/10.-Egis.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40757" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/10.-Egis-700x497.jpg" alt="Egis 1985 (Penitent - Estrada po Burrkan), hod. Michałów" width="700" height="497" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/10.-Egis-700x497.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/10.-Egis.jpg 710w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40757" class="wp-caption-text">Egis 1985 (Penitent &#8211; Estrada po Burrkan), hod. Michałów</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Egis</strong>, siwy 1985 (od Estrada po Burkan), [2/16(7;D)]* hod. SK Michałów, wygrał w 1989 roku Derby oraz Nagrodę Bandosa i bez użycia w polskiej hodowli, został sprzedany do Wielkiej Brytanii. Tam też pozostawia ogiera Hazz, siwy 1994 (Egis od Promise of Pleasure po Sha’ir), hod. P.J.Maxwell. Egis ostatecznie trafia do użycia w Rosji, gdzie w stadninie Chrenowoje zajmuje boks ogiera czołowego. Zostaje tam szeroko użyty i daje szereg doskonałych koni. Łączony z klaczą Kazna po Anchar pięciokrotnie, zostaje też ojcem Kuriera.</p>
<p>Głównie potrzeba zachowania tego rodu, który w Polsce nie jest już nazbyt licznie reprezentowany, a w linii Penitenta brak klasowego potomstwa męskiego, spowodowała w latach 2017-2018 jego dzierżawę, celem użycia na klaczach w Michałowie.</p>
<figure id="attachment_40758" aria-describedby="caption-attachment-40758" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40758" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier-700x553.jpg" alt="Kurier (RU) 2003 (Egis-Kazna po Anchar), hod. Khrenovoie Stud, fot. S. Iłenda" width="700" height="553" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier-700x553.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier-1024x810.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier-768x607.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40758" class="wp-caption-text">Kurier (RU) 2003 (Egis &#8211; Kazna po Anchar), hod. Khrenovoie Stud, fot. S. Iłenda</figcaption></figure>
<p><strong>Kurier</strong>, siwy 2003 (Egis – Kazna po Anchar), [27 (9-5-3-3)], hod. Chrenowoje to jedyny syn Egisa w rosyjskiej hodowli. Ogier atletyczny, prawidłowo zbudowany, rosły o wys. 159 cm i wysoko nożny, przy tym proporcjonalny i o krótkich lędźwiach w klasycznym typie hadban. Jego matka Kazna –  zwyciężyła w Nagrodzie Mammony, to jedna z najlepszych klaczy w stadninie Chrenowoje, matka (łącznie urodziła 12 potomków) wielu walecznych koni na wyścigowych torach; znany w Polsce Kazbek po Benedick również jest jej synem. Łączona była aż 5x z Egisem, oprócz Kuriera dając jeszcze doskonałą Karmel oraz rajdowego Klerka 2001. W trakcie kariery wyścigowej Kurier biegał 27 razy (9-5-3-3) z których 9 razy zwycięża, w tym o Nagrodę Naseem’a i Nagrodę Aswana, a w Derby Moskwy zajmuje 3-cie miejsce.</p>
<p>Z uwagi na wybitną dzielność wyścigową, w Michałowie użyty został głównie do krycia klaczy o predyspozycjach wyścigowych. Wykazuje się łagodnym charakterem oraz jezdnością. Pożądany rodowód Kuriera w związku z intencją uzyskania kontynuatora rodu powoduje, że otrzymał do krycia również klika klaczy o wybitnej urodzie. Z takiego połączenia urodziły się w Michałowie obiecujące Gibraltar 2018 (Kurier – Gardeja po Eskulap) oraz Clavado, gn. 2019 (Kurier – Cheronea po QR Marc).</p>
<p>Wśród męskiego potomstwa Kuriera zdecydowanie wyróżnia się prywatnej hodowli Gandawiano, siwy 2019 (Kurier – Gandawa po Eldon), hod. Ryszarda Zielińskiego. Jego matka, michałowskiej hodowli klacz Gandawa jest córką ogiera Eldon, dzieki czemu Gandawiano (podobnie jak jego starszy o rok pełny brat Gandawar), jest zinbredowany na ogiera Penitent, co w przyszłości obok obiecującego fenotypu oraz genetycznej dzielności, może okazać się atutem tego ogiera w hodowli.</p>
<p>Penitent w Michałowie poza Egisem, dał jeszcze syna o imieniu Eldon, bez którego dziś trudno sobie wyobrazić polską hodowlę.</p>
<p><strong>Eldon</strong>, siwy 1986 (Penitent – Erotyka po Eufrat), [2/10(3-4-1-1)]*po swoim ojcu odziedziczył kaliber oraz ekspresyjny i wydatny ruch. Ogier o saklawiańskim typie i rodowodzie, urzekł urodą sędziów, zdobywając 4 lata po swoim ojcu w 1991 roku, tytuł Czempiona Europy. Rok później sięgnął po najwyższy laur w Janowie Podlaskim, zostając Czempionem Polski, a w kolejnym roku przypadł mu tytuł Wiceczempiona Wielkiej Brytanii. Spuścizna tego, ogiera, jest nieprawdopodobnie bogata dał ponad dwie setki źrebiąt! Dwóch synów Eldona to zwycięzcy Derby: w 2001 janowski Espadero, siwy 1997 (Eldon – Esparceta po Fawor) i w 2006 hodowli Tarus Arabians Eliat, siwy 2002 (Eldon-Eleuzyna po Wermut). Kontynuatorem rodu został janowski Piaff, którego urodziła jedna z najpiękniejszych klaczy tej stadniny Pipi. Eldon pozostawił w hodowli także cenne córki, między innymi klacze takie jak Epruwetka 1993, Persenkówka 1993 czy Anegdota 1997.</p>
<figure id="attachment_40738" aria-describedby="caption-attachment-40738" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/1-Piaff_3675m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40738" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/1-Piaff_3675m-700x476.jpg" alt="Ogier Piaff, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="476" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/1-Piaff_3675m-700x476.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/1-Piaff_3675m-768x522.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/1-Piaff_3675m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40738" class="wp-caption-text">Ogier Piaff, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p><strong>Piaff</strong>, siwy 1997 (Eldon od Pipi po Banat), [2/20(2)], który, podobnie jak ojciec i dziadek, łączy urodę z dzielnością. Na torze biegał przez 2 sezony, biorąc udział w 20 gonitwach i dwie z nich wygrywając. W 2005 roku zdobył tytuł Czempiona Polski Ogierów Starszych w Janowie Podlaskim, a w 2007 doskonale pokazał swoje umiejętności pod siodłem, zdobywając tytuł Wiceczempiona Scottsdale Arabian Show w kategorii Sport Horse In-Hand Stallion. Także w Polsce startował z powodzeniem w odbywających się w Janowie konkurencjach pod siodłem. O ile Piaff dał do hodowli kilka cennych klaczy to jako następców pozostawił średniej klasy ogiery; Alert i Albedo, obydwaj hod. Janów Podlaski oraz Echo Apollo 2006 (Piaff – Echo Kalisto po Pamir) hod. SK Chrcynno-Pałac. Alert i Albedo zostały wykorzystane w hodowli dość szeroko (Michałów), przy czym jedynie Albedo pozostawił jedną wartościową klacz, a Echo Apollo został sprzedany za granicę bez szerszego użycia w hodowli. Albedo również nie został użyty w dalszej hodowli, sprzedany pozostał w kraju.</p>
<figure id="attachment_40759" aria-describedby="caption-attachment-40759" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Alert_1820m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40759" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Alert_1820m.jpg" alt="Alert, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="459" /></a><figcaption id="caption-attachment-40759" class="wp-caption-text">Alert, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p><strong>Alert</strong>, siwy 2005 (Piaff – Andaluzja po Sanadik El Shaklan), [2/10(0)] który urodził się w Janowie Podlaskim, początkowo budził dużą nadzieję na to by zostać w przyszłości kontynuatorem rodu męskiego Ilderim or.ar. &#8211; zdobywając tytuł Czempiona Polski Ogierów Młodszych oraz tytuł Top Five Czempionatu Europy Ogierów Młodszych z 2006. Niestety nadzieje te jak do tej pory zawiódł.</p>
<p><strong>Albedo</strong>, sk.gn. 2006 (Piaff – Albigowa po Fawor), (nie biegał) w sezonie 2011 i 2012 stanowił w Michałowie. Pokrył sporo klaczy jednak zaledwie przeciętna Wkraza 2012 i dobra Elissima 2013 od Embla, zostały włączone do hodowli. Jako zbyt mało typowy, sprzedany bez dalszego użycia.</p>
<p>Drugim synem Partnera, który przedłużył ród jest Pesal. Co ciekawe różnica wieku pomiędzy Penitentem (1979) a Pesalem (1991) wynosząca 12 lat jest przykładem cierpliwości w pracy z rodami męskimi, która cechowała ówczesnych hodowców a w późniejszym czasie została zarzucona.</p>
<figure id="attachment_40761" aria-describedby="caption-attachment-40761" style="width: 535px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40761" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2-535x700.jpg" alt="Pesal 1991 (Partner - Perforacja po Ernal), hod. SO Białka, fot. Sylwia Iłenda" width="535" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2-535x700.jpg 535w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2-782x1024.jpg 782w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2-768x1005.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2.jpg 1146w" sizes="(max-width: 535px) 100vw, 535px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40761" class="wp-caption-text">Pesal 1991 (Partner &#8211; Perforacja po Ernal), hod. SO Białka, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p><strong>Pesal</strong>, siwy 1991 (Partner – Perforacja po Ernal), [2/14(2)], urodzony w Białce, wywodzi się z bardzo cennej rodziny żeńskiej klaczy Szamrajówka 1810, która dała już szereg ogierów. Cechował się charakterystyczną urodą, dzięki której rozpoznawalny był z daleka. Pesal zdecydowanie wyróżniał się wybitnym saklawiańskim typem z lekką nutą żeńskości. Niemniej był to ogier niezwykle poprawny, prawidłowy, z doskonałym arabskim bukietem oraz charakterystyczną dla tego rodu skłonnością do otłuszczania. Wcześnie przybrał mlecznobiały odcień maści siwej, na której tle wyraźnie odcinały się duże czarne oczy. Krótka głowa, z głębokim ganaszem, piękny łuk szyi i efektowny ruch – z triumfalnie powiewającym ogonem i charakterystycznie rozwianą grzywą, to były jego znaki rozpoznawcze.</p>
<p>Na Wiosennym Młodzieżowym Pokazie w Michałowie dwuletni Pesal, jako pierwszy koń hodowli białeckiej, nie tylko wygrał swoją klasę, ale i Młodzieżowy Czempionat Polski. Finezyjnej urodzie Pesala towarzyszył przyjazny i łagodny charakter. Przypisywano mu nadmierną delikatność, a nawet „żeńskość”, ale na torze biegał dwa sezony i wygrał dwie gonitwy. Po próbie dzielności uzyskał nawet jeszcze lepsze wyniki pokazowe – w 1996 Wiceczempionat Polski i Pucharu Narodów w Akwizgranie, a w 1997 Czempionat Polski i Best In Show.</p>
<p>W 1996 wcielony do hodowli, użytkowany był w Białce, Michałowie i Tarus Arabians. W Michałowie Pesal pozostawił klacz <strong>Złota Orda</strong>, 1999 (Pesal – Zagrobla po Monogramm), matkę ogiera Złoty Medal i babkę młodzieżowego wiceczempiona Europy 2020, ogiera <strong>Ptolemeusz</strong>, siwy 2018. Kryjąc klacze hodowców prywatnych Pesal pozostawił doskonałe siwe córki jak <strong>Bagatela</strong>, 2001 od Braminka po Elef, <strong>Filipinka</strong>, 2001 od Flecistka po Endel, <strong>Wiola da Gamba</strong> 2001 od Wizyta po Wermut oraz jednego ze swoich najlepszych synów ogiera Girlan Bey.</p>
<p><strong>Girlan Bey</strong>, siwy 2002 (od Gracja-Bis), hod. PP. Bogajewiczów, SK Niewierz to Młodzieżowy Czempion Polski i Wiceczempion Świata Ogierów Młodszych. Girlan Bey zwyciężając w roku 2003 w Młodzieżowym Czempionacie Polski był pierwszym po II wojnie światowej zdobywcą tego tytułu hodowli i własności prywatnej. Należy podkreślić również, że wyhodowanie ogiera Girlan Bey przez M.Bogajewicza było ukoronowaniem jego drogi hodowlanej, ponieważ także matka Girlan Beya klacz Gracja-Bis 1995 (Monogramm – Grenada po Set) była hodowli i własności M.Bogajewicza. Girlan Bey niestety użyty w niewielkiej skali w Polsce nie pozostawił znaczącego potomstwa.</p>
<p>Pesal łącznie w Polsce spłodził 124 szt. potomstwa, któremu w większości przekazał urodę, dobry charakter i model maści siwej, pod względem której był homozygotą – źrebięta po nim przeważnie bielały jeszcze pod matkami.</p>
<p>W 2003 Pesal został sprzedany do stadniny Klarenbeek w Holandii, gdzie zdobył Czempionat tego kraju, ale w roku 2005 wrócił do Polski w dzierżawę. Został użyty w Janowie i niejako &#8222;rzutem na taśmę&#8221; dostał tam najlepszą janowską klacz o wybitnej urodzie – Palmetę. Z tego połączenia urodził się kolejny po Piaffie kontynuator rodu, tym razem w linii Pesala siwy Palatino.</p>
<figure id="attachment_40582" aria-describedby="caption-attachment-40582" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40582" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-700x484.jpg" alt="Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="484" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-700x484.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-1024x708.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-768x531.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40582" class="wp-caption-text">Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p><strong>Palatino</strong>, siwy 2006 (od Palmeta po Ecaho), [1/9(2)] Dzięki wybitnym przodkom tak ze strony ojca jak i matki Palmety, prezentuje coraz rzadszy dziś typ konia o klasycznym polskim rodowodzie oraz cechach charakteryzujących polskie araby: arabski bukiet będący wypadkową efektownych chodów, łabędziej szyi i wspaniałej odsady ogona oraz ciemne oko z piękną głową i suchą konstytucją. Okazał się też dzielnym; biegającym jeszcze lepiej od ojca, a i urodą przypominający utytułowanych rodziców – w 2012 Czempion Polski Ogierów Starszych, a w 2014 Czempion Pucharu Europy w Pradze. Jego dobry charakter potwierdza wieloletnie użytkowanie i starty w konkursach sportowych dla koni arabskich i odnoszone wielokrotnie sukcesy. Matką Palatino jest jedna z najjaśniejszych gwiazd janowskiej stadniny klacz Palmeta 2001 (Ecaho – Pilica po Fawor) – Młodzieżowa Czempionka Polski i Best in Show z 2003 roku oraz Czempionka Polski Klaczy Starszych i Best in Show z roku 2012 nagrodzona w roku 2015 prestiżową Nagrodą WAHO. Palmeta jedna z najwybitniejszych przedstawicielek rodziny żeńskiej Szamrajówka 1810, okazała się matką czempionów (Palatino po Pesal , Palabra po Enzo, Palatina po QR Marc, Patria po Eden C oraz Paris po Kahil Al Shaqab ). Palatino odziedziczył po obojgu rodzicach urodę oraz pewien charakterystyczny dla polskich koni rodzaj saklawiańskiej urody ale wydaje się, że pomimo pokazowych sukcesów nie trafił na dobry dla siebie czas, w którym do głosu doszły modne, pokazowe ogiery zagraniczne. Reprezentując typ realnego i głębokiego konia, stoi obecnie w boksie macierzystej stadniny, niemal w hodowli niewykorzystywany. Użyty został jednak w hodowli prywatnej, dając obiecującego siwego syna Mohort, 2020 (Palatino – Malowana Lala po Empres). Wobec braku synów Palatino w hodowli państwowej, ogierek ten daje nadzieję na przedłużenie tego odgałęzienia rodu Ilderima, tym bardziej, że jego matka, czysto polska klacz z rodziny żeńskiej Sahara or.ar., jest jednocześnie prawnuczką janowskiej Mammony.</p>
<figure id="attachment_40756" aria-describedby="caption-attachment-40756" style="width: 683px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/9._Palmeta_-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-40756 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/9._Palmeta_-1.jpg" alt="Palmeta 2001 (Ecaho - Pilica po Fawor), hod. Stadnina Koni Janów Podlaski, fot. Mateusz Jaworski" width="683" height="500" /></a><figcaption id="caption-attachment-40756" class="wp-caption-text">Palmeta 2001 (Ecaho &#8211; Pilica po Fawor), hod. Stadnina Koni Janów Podlaski, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Ród ogiera Ilderim or.ar.1894, imp.1900 Sławuta, który odegrał w polskiej hodowli bardzo ważną, za sprawą swoich doskonałych reprezentantów rolę, to jednak w chwili obecnej, jest reprezentowany wyłącznie przez odgałęzienie poprowadzone przez Partnera, tak nielicznie, że należy uznać go za zagrożony. Co prawda w stajniach stadnin państwowych stoją kontynuatorzy rodu czyli: Piaff, wraz z synem Alertem oraz Palatino, ale ogiery te nie są już używane w hodowli z uwagi na zapatrzenie w ogiery zagraniczne i brak spektakularnego pokazowego potomstwa. O ile Piaff już spełnił swój obowiązek pozostawiając Alerta to biorąc pod uwagę wiek Alerta – urodzony w 2005 roku, a także szansę jaką otrzymał kryjąc klacze w Michałowie; albo ogier ten nie trafił na właściwe połączenia albo nie jest w stanie dać lepszego od siebie następcy i na przedłużenie rodu przez tego ogiera, nie należy zbyt mocno oczekiwać. Z kolei Palatino mając wielki potencjał hodowlany i w fenotypie i rodowodzie, będąc synem jednej z najpiękniejszych janowskich klaczy, nie ma szansy się wykazać ponieważ nie jest w macierzystej stadninie dopuszczany do stanówki. Można jednocześnie założyć, iż janowskie stado klaczy nie jest odpowiednie dla Palatino i powinno się poszukać dla niego klaczy obcych hodowli, w tym w hodowli prywatnej. Na efekty użycia w polskiej hodowli ogiera Kurier trzeba wprawdzie jeszcze poczekać kilka lat, ale jego dorastające potomstwo męskie daje skromną nadzieję na sukces i kontynuację rodu.</p>
<a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/drzewo-ilderim5.pdf" class="pdfemb-viewer" style="" data-width="max" data-height="max" data-toolbar="both" data-toolbar-fixed="on">drzewo-ilderim5</a>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
