<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Krystyna Chmiel | polskiearaby.com</title>
	<atom:link href="https://polskiearaby.com/autorzy-artykulow/krystyna-chmiel/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<description>Portal miłośników koni arabskich</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Jun 2023 19:38:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.5</generator>

<image>
	<url>https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/09/favicon2-500x500-1-150x150.png</url>
	<title>Krystyna Chmiel | polskiearaby.com</title>
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Białka – pokaz polski czy zagraniczny?</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/43804-bialka-pokaz-polski-czy-zagraniczny</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jun 2023 10:29:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=43804</guid>

					<description><![CDATA[Chwała Bogu, że konie „Pure Polish”, które kiedyś zbudowały renomę polskiej hodowli, a obecnie trwa walka o ich prawo do istnienia, doczekały się oddzielnego, oficjalnego pokazu afiliowanego przez ECAHO jako „Specific Origin”). W ostatnich latach zarysował się bowiem niekorzystny trend, kiedy w pokazach otwartych startowały tylko pojedyncze osobniki z takim pochodzeniem, ledwo widoczne w „zalewie” [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Chwała Bogu, że konie „Pure Polish”, które kiedyś zbudowały renomę polskiej hodowli, a obecnie trwa walka o ich prawo do istnienia, doczekały się oddzielnego, oficjalnego pokazu<br />
afiliowanego przez ECAHO jako „Specific Origin”). W ostatnich latach zarysował się bowiem niekorzystny trend, kiedy w pokazach otwartych startowały tylko pojedyncze osobniki z takim pochodzeniem, ledwo widoczne w „zalewie” obcych rodów. Można się więc było spodziewać, że tłumnie zapiszą swoich wychowanków hodowcy prywatni, w rękach których znajduje się większość koni z polskim rodowodem wpisanych do PASB. Okazało się jednak, że albo pokaz był za mało rozpropagowany, albo, zwłaszcza drobni hodowcy, podeszli do imprezy w sposób opisany przez Grzegorza Miklaszewskiego: „Nie na pokaz te moje araby”. Sądząc po późniejszych ocenach sędziowskich, mieli rację, ale wskutek tego do I Konkursu Polskich Koni Arabskich zgłoszonych zostało tylko 20 ogierów i klaczy, z czego w Białce zjawiło się tylko 17.</p>
<p>I tak 11. uczestników wystawiła sama Białka – w końcu ktoś musiał zrobić „sztuczny tłok”! Dziwne tylko, że pozostałe państwowe stadniny, które też posiadają – nieliczne, bo nieliczne, ale zawsze, stawki koni „Pure Polish” (niektórych całkiem niezłych – widziałam je na przeglądach!) &#8211; nie zgłosiły ich do konkursu. Tym bardziej, że w otwartych pokazach tak Janów Podlaski, jak Michałów, były licznie reprezentowane. Ogierków rocznych i dwuletnich nie zgłoszono, a klasy ogierów młodszych (3-4-letnich) oraz 5-letnich i starszych liczyły tylko po dwa osobniki. To nawet wygodne dla wystawców, gdyż z góry wiadomo, że nawet koń oceniony jako ostatni w swojej klasie zostanie przynajmniej wiceczempionem! Klaczki 1-2-letnie przybyły trzy, z których dwa pierwsze miejsca zajęły przedstawicielki stadniny Klikowa. Mogły wystartować w tym konkursie, gdyż Marek Rzepka zdecydował się na użycie nasienia og. El Jahez WH, który mimo niewątpliwie pokazowego rodowodu, urody i osiągów, kwalifikuje się jako „Pure Polish Classic”, gdyż w prostej linii męskiej jest wnukiem polskiego ogiera Dębowiec, syna Monogramma, a więc reprezentuje ród Kuhailan Haifi or.ar. Na uwagę zasługuje Czempionka Klaczek 1-2-letnich, siwa Pianina, która przy wszystkich innych zaletach ma oczy swojej matki – kl. AJ Penelope, córki nieodżałowanej Pianissimy i węgierskiego ogiera El Nabila B, wywodzącego się z polskiego rodu Bairactara or.ar. Ona ma największe oczy, jakie znam. Zresztą Marek Rzepka już pokazał, że potrafi wyhodować urodziwe osobniki w różnych konfiguracjach rodowodowych.</p>
<figure id="attachment_43790" aria-describedby="caption-attachment-43790" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-PianinaKLElJazzaKL_EIH_0507m.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-medium wp-image-43790" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-PianinaKLElJazzaKL_EIH_0507m-700x467.jpg" alt="Pianina KL &amp; El Jazza KL, I Konkurs Pure Polish, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-PianinaKLElJazzaKL_EIH_0507m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-PianinaKLElJazzaKL_EIH_0507m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-PianinaKLElJazzaKL_EIH_0507m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43790" class="wp-caption-text">Pianina KL &amp; El Jazza KL, I Konkurs Pure Polish, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Najliczniejsza okazała się klasa klaczek 3-4-letnich (inaczej niż na otwartych pokazach młodzieżowych, gdzie hodowcy zawsze przywożą najwięcej roczniaczek, aby jak najprędzej poznać ich wartość hodowlaną). Inna sprawa, na ile miarodajna może być ocena wartości hodowlanej na podstawie not pokazowych, które bardzo się różnią w stosunku do tego samego konia, jeśli wystawione są przez różnych sędziów. Mało tego – nieraz wykazują one duży rozrzut. Jeśli np. startująca w tej klasie białecka roczniaczka Ewidencja od Iriny Stigler otrzymała za nogi 16 pkt, a od Scotta Benjamina 14 pkt, to co na tej podstawie można powiedzieć o jej nogach? Chyba więcej o sędziowaniu? Nawiasem mówiąc, Scott w tym roku hojnie szafował „czternastkami” za nogi, co oznacza ocenę niedostateczną. Miało to spowodować rozszerzenie skali ocen, ale dlaczego tylko w dół, a nie w górę? Czyżby aż tyle uczestników pokazu miało tak dalece wadliwe kończyny? I czy koń poruszający się na takich „kulasach” mógłby osiągnąć równocześnie „20” za ruch, jak zdarzyło się to dwuletniemu ogierowi Fehrir, hodowli i własności Pawła Dobrzyńskiego, startującemu w pokazie otwartym? Chyba coś tu nie gra!</p>
<figure id="attachment_43797" aria-describedby="caption-attachment-43797" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-sedziowie-2.jpg"><img decoding="async" class="size-medium wp-image-43797" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-sedziowie-2-700x477.jpg" alt="Sędziowie: Irina Stigler (Włochy) i Mohammed Aziz Kadan (Israel), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="477" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-sedziowie-2-700x477.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-sedziowie-2-768x523.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-sedziowie-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43797" class="wp-caption-text">Sędziowie: Irina Stigler (Włochy) i Mohammed Aziz Kadan (Israel), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Czego zresztą innego można by się spodziewać, jeśli konie o polskim rodowodzie, znane z tego, że późno dojrzewają i długo „się robią”, ocenia zestaw sędziów z tej samej puli, co osobniki „zglobalizowane”? Jeżeli konkursy dla koni „Pure Polish” mają mieć większą frekwencję, musimy mieć sędziów wyspecjalizowanych w tej grupie rodowodowej, którzy będą oceniać je według kryteriów tworzących ich specyfikę i typowych dla tej subpopulacji cech. To bowiem, co dla typowych arabów pokazowych jest wadą, dla „Pure Polish” bywa zaletą, na przykład prosty profil głowy. Warto też, być może, zastosować ocenę opisową (jak stosowana na wystawach psów) zamiast autorytatywnie narzucanej noty liczbowej, która nic wystawcy nie mówi o plusach i minusach budowy jego konia. Wymóg posiadania przez konie uczestniczące w konkursie „Pure Polish” kariery wyścigowej jest jak najbardziej zgodny z charakterystyką polskiego araba, który ma być „piękny i dzielny”. Tylko w stosunku do koni obecnie trzyletnich było to trochę „prawo działające wstecz”, gdyż decyzję o wysłaniu konia na wyścigi podejmuje się, kiedy jest dwulatkiem, a wtedy mało kto wiedział, że odbędzie się taki konkurs.</p>
<p>Wracając do klaczek 3-4-letnich, klasę tę wygrała, otrzymując ocenę 91,33 pkt, białecka klacz Chilia s. 2020 (Alert – Cerika), która także w zeszłym roku zdobyła tytuł „Best In Show Pure<br />
Polish”, a więc bezsprzecznie jest klaczą wybitną, a og. Alert, im starszy, tym lepsze daje potomstwo. Tylko czemu, po raz pierwszy od początku organizacji białeckich pokazów, organizatorzy zapomnieli podawać przy imionach koni określeń ich maści?</p>
<p><figure id="attachment_43777" aria-describedby="caption-attachment-43777" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Calgary_EIH_7956m.jpg"><img decoding="async" class="size-medium wp-image-43777" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Calgary_EIH_7956m-700x501.jpg" alt="Calgary E.A. (Shanghai E.A. - Cleopatra E.A. po Excalibur E.A.), Brązowy Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="501" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Calgary_EIH_7956m-700x501.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Calgary_EIH_7956m-768x550.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Calgary_EIH_7956m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43777" class="wp-caption-text">Calgary E.A. (Shanghai E.A. &#8211; Cleopatra E.A. po Excalibur E.A.), Brązowy Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_43773" aria-describedby="caption-attachment-43773" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Biruta_EIH_1218m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43773" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Biruta_EIH_1218m-700x467.jpg" alt="Biruta, Złoty Medal Klaczy Starszych I Konkursy Pure Polish, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Biruta_EIH_1218m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Biruta_EIH_1218m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Biruta_EIH_1218m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43773" class="wp-caption-text">Biruta, Złoty Medal Klaczy Starszych I Konkursy Pure Polish, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Klacze starsze stawiły się 4 – wszystkie w pięknym, starym typie polskiego araba. Okazało się, że do ojczyzny wróciła, dawno eksportowana klacz janowska Biruta s. 2005 (Ekstern – Bajada). Znalazła się z powrotem w Polsce w ramach rozdysponowania stadniny ś.p. Shirley Watts i bardzo dobrze, że wróciła do nas taka cenna krew – zdobyła maksymalną ocenę 93,5 pkt, moją nagrodę za Najlepsze Nogi Pokazu i tytuł Best In Show dla klaczy.</p>
<figure id="attachment_43745" aria-describedby="caption-attachment-43745" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-ElMedar_EIH_3270m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43745" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-ElMedar_EIH_3270m-700x506.jpg" alt="El Medar, Srebrny Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="506" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-ElMedar_EIH_3270m-700x506.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-ElMedar_EIH_3270m-768x555.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-ElMedar_EIH_3270m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43745" class="wp-caption-text">El Medar, Srebrny Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W pokazie otwartym, afiliowanym przez ECAHO jako B-Narodowy, wystąpiła taka sama tendencja, jak zwykle – roczniaków przywieziono najwięcej, aż trzeba było utworzyć cztery klasy klaczek rocznych (ogierków trochę mniej, bo dwie klasy). Odwrotnie niż na konkursie dla polskich koni – tu oceny były bardziej wyrównane, a i same osobniki, obojętne, czy stadninowe, czy prywatne, wyglądały (z małymi wyjątkami), jakby pochodziły spod jednej sztancy. I to mimo że były potomstwem różnych ogierów – tzn. o różnych imionach, często trudnych do wymówienia dla Polaka, ale przeważnie pochodzących z rodów męskich Saklawi I lub Mirage. W obrębie tej „parady klonów” trudno było wyróżnić osobniki o wyraźniej zaznaczonych cechach indywidualnych, ale „in plus” odstawał od reszty np. michałowski dwuletni og. El Medar (Morion – El Medonia), poruszający się tanecznym ruchem, o złotogniadym („golden metalik”) odcieniu sierści. Pięknym łukiem szyi i zamaszystą odsadą ogona odznaczał się janowski, ciemnogniady Al Narciso (Erantis – Amorena), a siwa, klikowska Calgary E.A. (po Shanghai E.A.) wyróżniała się krótką partią pyskową, dużym okiem i dynamiką ruchu. Gniada michałowska Labonita (po Dominic M) jest córką ciemnogniadej Lakonii, z powodzeniem użytkowanej pod siodłem – a więc nie mamy tu do czynienia z kierunkiem jednostronnie pokazowym – którą bardzo przypomina łukiem szyi i krótką głową z głębokim ganaszem i wyrazistym okiem.</p>
<figure id="attachment_43800" aria-describedby="caption-attachment-43800" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Wencedora_EIH_7333m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43800" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Wencedora_EIH_7333m-700x500.jpg" alt="Wancedora, Srebrny Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Wencedora_EIH_7333m-700x500.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Wencedora_EIH_7333m-768x548.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Wencedora_EIH_7333m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43800" class="wp-caption-text">Wencedora, Srebrny Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Szczyt wyrównania stawki osiągnął jednak Janów, przywożąc grupę roczniaków po wyhodowanym w Urugwaju ogierze Haash. Nigdy nie kwestionowałam samego faktu jego użycia, ale jego skalę – ogier ten pokrył w jednym sezonie 67 klaczy! To tak jak w fotografii – jeśli „strzela” się jedno zdjęcie po drugim, zawsze wybierze się przynajmniej kilka dobrych. W Białce Janów reprezentowało 4 roczne ogierki i 6 klaczek – niewątpliwie „Top Ten” swego rocznika, w świetnej kondycji, dobrze przygotowanych i pokazanych. Toteż trzy klaczki z tej stawki stanęły na podium w roczniakach – odpowiednio Ebonita gn. (od Etruzja), Wencedora gn. (od Wiga) i Eleganza kaszt. (od Eduarda) – ale czego można było się spodziewać, jeśli ten ogier dostał najlepsze klacze? Zalew stada podstawowego przez potomstwo jednego, i to zagranicznego, ogiera, nie zapewni nam powrotu do dawnej świetności, a na pewno zwiększy spokrewnienie tego stada.</p>
<p><figure id="attachment_43782" aria-describedby="caption-attachment-43782" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Elganza_EIH_7753m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43782" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Elganza_EIH_7753m-700x496.jpg" alt="Eleganza, Brązowy Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="496" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Elganza_EIH_7753m-700x496.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Elganza_EIH_7753m-768x544.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Elganza_EIH_7753m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43782" class="wp-caption-text">Eleganza, Brązowy Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_43780" aria-describedby="caption-attachment-43780" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Ebonita_EIH_5994m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43780" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Ebonita_EIH_5994m-700x495.jpg" alt="Ebonita, Złoty Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="495" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Ebonita_EIH_5994m-700x495.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Ebonita_EIH_5994m-768x543.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/wybrane-Ebonita_EIH_5994m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43780" class="wp-caption-text">Ebonita, Złoty Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Pozytywne zjawisko stanowi posiadanie przez większość potomstwa Haasha bardzo poprawnych linii górnych. Dobrze rokuje też wzrastający udział osobników o prostych lub prawie prostych profilach w stosunku do posiadaczy „główek konika morskiego”. Wspominając dawne „Białki” nasuwa się refleksja – jaki prospekt na przyszłość może stanowić młodzież o rodowodach mających coraz mniej wspólnego z teoretycznie obowiązującym polskim programem hodowlanym, choćby tym zamieszczonym na przyszłość może stanowić młodzież o rodowodach mających coraz mniej wspólnego z teoretycznie obowiązującym polskim programem hodowlanym, choćby tym zamieszczonym na stronie PKWK? Chyba, że cele pokazu sprowadzimy do wyboru najlepszych przedstawicieli takiej populacji, jaką mamy.</p>
<figure id="attachment_43748" aria-describedby="caption-attachment-43748" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-BoginiRozPA_EIH_9963m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43748" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-BoginiRozPA_EIH_9963m-700x467.jpg" alt="Bogini Róż PA, Srebrny Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-BoginiRozPA_EIH_9963m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-BoginiRozPA_EIH_9963m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-BoginiRozPA_EIH_9963m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43748" class="wp-caption-text">Bogini Róż PA, Srebrny Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W otwartej części pokazu także wręczałam nagrodę za Najlepsze Nogi. Dostała ją wielokrotnie utytułowana, gniada, trzyletnia Bogini Róż (Kahil Al Shaqab – Black Rose), Wiceczempionka Klaczy Młodszych, hod. i wł. PPH Parys, cechująca się dużą suchością i wspaniałym ruchem (trzy dwudziestki!), za który otrzymała też nagrodę za Najlepszy Ruch Pokazu. Mogłoby to wskazywać, że kierunek hodowlany przyjęty przez jej hodowców – Stadninę w Dąbrówce – jest właściwy, gdyby ocena nóg odbywała się według kryteriów zootechnicznych. Chyba wszyscy bylibyśmy zadowoleni, gdyby Wiosenny Młodzieżowy Pokaz stał się ponownie przeglądem prospektów hodowlanych, a nie w większości osobników wyhodowanych dla samego pokazu, niemających innych walorów użytkowych. Na tym właśnie powinna polegać „różnorodność” zalecana przez Unię Europejską – na dłuższą metę nie przyniesie pozytywnych skutków przestawianie całego stada podstawowego na jeden, pokazowy kierunek. Takim światełkiem w tunelu stał się niewątpliwie I Konkurs Polskich Koni Arabskich i oby ono zwiastowało osiągnięcie prawdziwej różnorodności! Hanna Sztuka zorganizowała po raz drugi pokaz na wysokim poziomie, z dużą ilością zgłoszonych koni, dlatego też Stadninie Koni Białka, jej kierownikowi oraz całej załodze i Ludowemu Klubowi Sportowemu, należą się gratulacje!</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Białka – oazą polskości</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/43230-bialka-oaza-polskosci</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Feb 2023 15:28:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=43230</guid>

					<description><![CDATA[Już po raz drugi – a więc miejmy nadzieję, że na naszych oczach rodzi się „nowa świecka tradycja”- Białka rozpoczyna nowy sezon hodowlany prezentacją używanych na miejscu i dostępnych do krycia ogierów oraz stawek najwcześniej urodzonych źrebiąt. W ostatnich dwóch latach, pod kierownictwem Hanny Sztuki, Białka zaczęła odzyskiwać swoją odrębność, wychodząc z roli bladej kopii [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Już po raz drugi – a więc miejmy nadzieję, że na naszych oczach rodzi się „nowa świecka tradycja”- Białka rozpoczyna nowy sezon hodowlany prezentacją używanych na miejscu i dostępnych do krycia ogierów oraz stawek najwcześniej urodzonych źrebiąt. W ostatnich dwóch latach, pod kierownictwem Hanny Sztuki, Białka zaczęła odzyskiwać swoją odrębność, wychodząc z roli bladej kopii dwóch potężnych stadnin, jaką jej narzucono w latach 2010-2020.</p>
<p>Na początku Białka przyjęła wyścigowo-rajdowy kierunek użytkowania. Wyniki nie dały długo na siebie czekać – w arabskich Derbach roku 1993 cztery pierwsze miejsca zajęły konie z Białki, odpowiednio: og. Dziewierz gn. (Wermut – Dzierlatka), og. El Amor gn. (Wermut – Elsterna), og. Osjan s. (Eternit – Ostróżka) i kl. Al Adha s. (Palas – Albania), oaksistka.</p>
<figure id="attachment_43232" aria-describedby="caption-attachment-43232" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43232" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-4-700x467.jpg" alt="Palert (Alert - Pericola po Kahil Al Shaqab), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-4-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-4-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-4.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43232" class="wp-caption-text">Palert (Alert &#8211; Pericola po Kahil Al Shaqab), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W tamtych latach jedynym dolewem (jeszcze nie „zalewem”) obcej krwi było użycie og. Palas s.1968 (Aswan – Panel), który przekazywał nie tylko cechy pokazowe, lecz także wyścigowe (derbista Emael gn. 1988 od Ejnia, oaksistka Al Adha s. 1989) i rajdowe (np. wał. Nenufar s. 1990 od Nejtyczanka, mistrz Polski). Potem trwało przekrzyżowywanie białeckiego stada pokazowymi ogierami z rodu Saklawi I. W sezonie 2016 zjawisko to nasiliło się do tego stopnia, że urodzone w tym roczniku źrebięta pochodziły wyłącznie po ogierach z rodu Saklawi I i tylko takimi ogierami zostały pokryte klacze (Chmiel 2021).</p>
<p>Obejmując kierownictwo stadniny Hanna Sztuka zdecydowała się przywrócić jej polski charakter. Widać to było po zeszłorocznej i tegorocznej prezentacji, a także porównując rozliczenia sezonu stanówkowego 2022r. we wszystkich trzech stadninach arabskich. Przykładowo w Janowie 8,57% klaczy zostało zaźrebionych ogierami z 7 polskich rodów, w Michałowie 17,91%, a w Białce – ok. 60%! Mało tego – w sezonie 2023 wyścigowymi próbami dzielności (jakimi by one nie były) zostało poddane dwa razy więcej wychowanków Białki niż w zeszłym. Można? Można!</p>
<figure id="attachment_43233" aria-describedby="caption-attachment-43233" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43233" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-3-700x486.jpg" alt="Eumaidan (Kuhailan Afas Maaidan - Eulada po Amanito), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="486" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-3-700x486.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-3-768x533.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-3.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43233" class="wp-caption-text">Eumaidan (Kuhailan Afas Maaidan &#8211; Eulada po Amanito), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wracajmy jednak do tegorocznej prezentacji, która miała miejsce w sobotę, 25 lutego. Dobrze, że pogoda sprzyjała (przez cały poprzedni dzień padało), bo mimo chłodu ukazało się słońce – po zakończeniu pokazu, po południu, znowu zacinał deszcz ze śniegiem. Zademonstrowano nam 13 ogierów czystej krwi arabskiej, w tym 7 pochodzących z polskich rodów. Prezentowane były ogiery zarówno hodowli i własności Białki, jak dzierżawione lub wypożyczone od hodowców prywatnych w celu udostępnienia do krycia lub pobrania nasienia, czyli Hanka zrobiła to, o co ja już od lat molestuję prezesów stadnin i urzędników KOWRu – zdecydowała się sięgnąć do zasobów prywatnych, gdzie można znaleźć jeszcze ogiery z rodów męskich, jakie w hodowli państwowej już nie są reprezentowane. Ciekawe, że w większości oferowane jest krycie naturalne czyli powrót do tradycyjnie polskiej metody rozrodu, zarzuconej już w pozostałych stadninach państwowych. Potencjalnym klientom zaoferowano też ogiery o różnej użytkowości – dwóch derbistów, jak też konie o rodowodach typowo pokazowych, co świadczy o stosowaniu polityki różnorodności.</p>
<figure id="attachment_43234" aria-describedby="caption-attachment-43234" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43234" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-2-700x503.jpg" alt="Canova (Ekstern - Carrara po Emigrant), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="503" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-2-700x503.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-2-768x552.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43234" class="wp-caption-text">Canova (Ekstern &#8211; Carrara po Emigrant), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Z prezentowanych ogierów hodowli i własności Białki najlepsze wrażenie zrobił gniady Palert 2019, z obustronnie polskim rodowodem – Alert i Pericola (córka pięknej, janowskiej Pilarosy), czyli Ilderim or.ar. i Szamrajówka. Ma krótką i rzeźbioną głowę, z głębokim ganaszem, ale bez oznak przerasowania; horyzontalną linię górną, ruch z fazą zawieszenia i oryginalną odmianę – siwiznę układającą się po lewej stronie szyi w trójkąt schodzący aż do łopatki, jakby odwrotność „piętna Mahometa”.</p>
<figure id="attachment_43237" aria-describedby="caption-attachment-43237" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43237" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-2-700x468.jpg" alt="Mogadiusz (Echo Ofira - Mukata Fata po KA Czubathan), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="468" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-2-700x468.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-2-768x514.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43237" class="wp-caption-text">Mogadiusz (Echo Ofira &#8211; Mukata Fata po KA Czubathan), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Dobrze, że Białka weszła w posiadanie syna zjawiskowej Perfinki, ogiera Peccadillo gn. 2020, szkoda tylko, że po typowo pokazowym, amerykańskim „wynalazku” Magnum Psyche. Jeszcze większa szkoda, że przed sprzedażą Perfinka nie pozostawiła w Polsce syna ani córki po ojcu z polskiego rodu, sama będąc najlepszym przykładem araba „Pure Polish Classic”.</p>
<figure id="attachment_43238" aria-describedby="caption-attachment-43238" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43238" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-1-700x467.jpg" alt="Falset (Ekstern - Flaminia po Gaspar), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-1.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43238" class="wp-caption-text">Falset (Ekstern &#8211; Flaminia po Gaspar), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Prawdziwe perełki udało się Hance pozyskać od hodowców prywatnych. Okazało się, że posiadają oni więcej synów Eksterna, niż można było przypuszczać na podstawie obiegowej opinii, że był on „damskim krawcem”. Najciekawiej z nich prezentuje się Canova s. 2009 (od Carrara), hod. Katarzyny Ostrowskiej – ogier nieduży, ale kompaktowy i dobrze umięśniony, z pięknym czarnym okiem i ruchem przypominającym ojca. Także z hodowli państwowej udało się uratować przed kastracją (jak niegdyś Baska!) siwego ogiera Falset 2018 (od Flaminia), który już nabiera szlachetności (bo w kondycji wyścigowej prezentował się niezbyt imponująco.) Trzeba jednak brać poprawkę, że ogiery „Pure Polish” są późno dojrzewające i długo „się robią”, a Falset zadebiutował już w Białce stawką bardzo urodziwego i poprawnego potomstwa. Dzięki temu ród Kuhailan Haifi or.ar. , przynajmniej w tej chwili, nie jest już zagrożony wygaśnięciem.</p>
<figure id="attachment_43239" aria-describedby="caption-attachment-43239" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7A.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43239" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7A-700x483.jpg" alt="Hodowcy, a wśród nich m.in. Marek Kondrasiuk oraz Waldemar Bąk, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="483" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7A-700x483.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7A-768x530.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7A.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43239" class="wp-caption-text">Hodowcy, a wśród nich m.in. Marek Kondrasiuk oraz Waldemar Bąk, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Natomiast Białka okazała się azylem dla przedstawicieli dwóch rzeczywiście ginących rodów. W najgorszej sytuacji znajduje się w tej chwili ród ogiera Ibrahim or.ar., gdyż jego nieliczni męscy przedstawiciele są już w wieku 20+. Dlatego dobrze, że w Białce wychynął na światło dzienne og. Wiedźmin sk.gn. 2002 (Ekwipunek – Workuta po Monogramm). Rzadko w tym rodzie występują osobniki maściste, a ojciec ogiera prawdopodobnie przekazał ciemne ubarwienie dzięki genom matki, Czempionki Polski Klaczy Młodszych 1982, Equitana sk.gn.1980 (Aloes – Etna). Natomiast obecność w II pokoleniu wstecznym og. Monogramm gwarantuje posiadanie genów odpowiedzialnych za efektowny i efektywny ruch. Wiedźmin jest malutki, ale bardzo przyjazny (cecha ważna dla arabskiego ogiera), suchy, z pięknym okiem i dobrym ruchem.</p>
<figure id="attachment_43240" aria-describedby="caption-attachment-43240" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43240" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-2-700x495.jpg" alt="El Camp 2023 (Pentagram - Elreta po Medalion), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="495" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-2-700x495.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-2-768x543.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43240" class="wp-caption-text">El Camp 2023 (Pentagram &#8211; Elreta po Medalion), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zachwyt, szczególnie u obecnych na pokazie miłośników kuhailanów (dwóch Krzysztofów – Czarnoty i Kordalskiego) wzbudził młody ogier hodowli Danuty Jaskółki – Grylewicz, Zarbil gn. 2019 (Forman – Zahara po Arbil), mało tego, że z rodu Krzyżyka or.ar., ale jeszcze inbredowany na Arbila, zeszłoroczny Best In Show Pure Polish! „Łowcy głów” pewnie nie zwróciliby na niego uwagi, ale o wartości konia nie powinna przesądzać tylko głowa – Zarbil to typowy kuhailan, o linii górnej jak „deska do prasowania” i dynamicznym ruchu z fazą zawieszenia!</p>
<figure id="attachment_43241" aria-describedby="caption-attachment-43241" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43241" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-2-700x489.jpg" alt="Emersja (Eryks - Emrida po Ararat) i Elektorat 2023 po og. Orbitale, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="489" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-2-700x489.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-2-768x537.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43241" class="wp-caption-text">Emersja (Eryks &#8211; Emrida po Ararat) i Elektorat 2023 po og. Orbitale, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Coś dla siebie mogli tu znaleźć zarówno hodowcy koni wyścigowych, jak pokazowych – do dyspozycji było dwóch derbistów: michałowski Don Carlos gn.2001 (Ganges – Decyzja po Pamir, czyli „papier sam biegał”; Ganges sam osiągnął współczynnik powodzenia 3,00, był synem oaksistki, a Decyzja córką derbisty, wywodzącą się z linii Forty – pamiątka czasów, kiedy mieliśmy własne linie wyścigowe. Mogadiusz s. 2012 (Echo Ofira – Mukata Fata), hod. Janusza Ryżkowskiego, pochodzi wprawdzie z rodu Saklawi I, ale z wytworzonej w jego obrębie linii zasymilowanej już od kilku pokoleń w Polsce, wywodzącej się od og. Ararat, syna pięknej i dzielnej Arry. Aby nie pozostawiać niedosytu, przedstawiony został także typowo pokazowy ogier Has Rasheed gn. 2018, hodowli włoskiej, z rodu Saklawi I, nieco nadpobudliwy.</p>
<figure id="attachment_43235" aria-describedby="caption-attachment-43235" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4A.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43235" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4A-700x503.jpg" alt="Hanna Sztuka, Kierownik Stadniny Koni Białka MHR, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="503" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4A-700x503.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4A-768x551.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4A.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43235" class="wp-caption-text">Hanna Sztuka, Kierownik Stadniny Koni Białka MHR, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>No i wreszcie to, co zawsze budzi największą sympatię – źrebięta! Pokazane zostały stawki najwcześniej urodzonych maleństw po pięciu ogierach. W mojej opinii najlepiej prezentował się przychówek og. Pentagram gn. 1999 (Druid – Pętla), ród Bairactar or.ar. – stawka wyrównana, źrebięta solidne, o dobrych, widocznych już (mimo młodego wieku) liniach górnych, wysoko osadzonych i noszonych ogonach i przyjaznym charakterze. Dwoje źrebiąt po og. Orbitale s. 2011 (Wojnicz – Oliwia), ród Krzyżyka or.ar., cechowały się przede wszystkim dużymi uszami, a po Palatino s. 2006 (Pesal –Palmeta) – wysoko przystawionymi szyjami. Malutka klaczka Perlitka (od Pernata) zademonstrowała także efektowny ruch z nadgarstka. Bardzo piękne, kształtne główki (bez stosowania sztucznych środków) wykazało dwoje potomków wspomnianego już Falseta, a więc okazał się on dobrym nabytkiem dla Białki.</p>
<figure id="attachment_43243" aria-describedby="caption-attachment-43243" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43243" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-2-700x482.jpg" alt="El Camp 2023 (Pentagram - Elreta po Medalion), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="482" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-2-700x482.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-2-768x528.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43243" class="wp-caption-text">El Camp 2023 (Pentagram &#8211; Elreta po Medalion), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Te cztery stawki pochodziły po ogierach z polskich rodów i wystawiły im dobre świadectwo, choć to dopiero początek rocznika urodzeń. Ostatnia grupa źrebiąt pochodziła natomiast po D Kaheelu, półbracie używanego aktualnie Has Rasheeda. Takie osobniki z pewnością w przyszłości spodobają się sędziom pokazowym, gdyż widać już „główki koników morskich”. Tu (moim zdaniem niepotrzebnie) hodowczyni uległa zagranicznej manierze golenia głów i szyj źrebiąt, co nadawało im nienaturalny wygląd. Jeśli Białka ma zachować tradycyjny, polski charakter, radziłabym nie iść tą drogą – jeśli źrebię ma ładną głowę, widać to i tak (patrz potomstwo Falseta), a jeśli nie ma – to i sztuczne środki mu nie pomogą.</p>
<figure id="attachment_43244" aria-describedby="caption-attachment-43244" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43244" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-2-700x506.jpg" alt="Bermina (Medalion - Bint Ermina po Kabsztad) i Balsam 2023 po og. Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="506" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-2-700x506.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-2-768x555.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43244" class="wp-caption-text">Bermina (Medalion &#8211; Bint Ermina po Kabsztad) i Balsam 2023 po og. Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>To jednak był jedyny drobny zgrzyt, a poza tym pokaz stanowił prawdziwą ucztę dla ducha i ciała. Pod wiatą zapewniono rozgrzewający poczęstunek, a w części seminaryjnej dr Maciej Paweł Grzechnik poinformował zebranych, jakie warunki musi spełnić ogier, aby został reproduktorem i na podstawie jakich kryteriów się go ocenia. Krzysztof Czarnota natomiast podzielił się wrażeniami z wyprawy na Ukrainę szlakiem śladów po kresowych hodowcach. Okazało się, że są ludzie, którzy z pietyzmem je konserwują i należy robić wszystko, aby te cenne pamiątki nie uległy zniszczeniu, gdyż przypominają nam, skąd wzięły początek nasze największe osiągnięcia hodowlane.</p>
<figure id="attachment_43245" aria-describedby="caption-attachment-43245" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43245" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-2-700x508.jpg" alt="Ekstrakt 2023 (Falset - Estufa po Piaff), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="508" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-2-700x508.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-2-768x558.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43245" class="wp-caption-text">Ekstrakt 2023 (Falset &#8211; Estufa po Piaff), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Cieszy duża frekwencja, szczególnie drobnych hodowców, u których rozbudza się coraz większe zainteresowanie polskimi rodami. Oby ta działalność edukacyjna, która według Hanny Sztuki wykazuje cechy „ewangelizacji”, nadal przynosiła owoce, a wtedy możemy mieć nadzieję, że polski arab nie zaginie!</p>
<figure id="attachment_43248" aria-describedby="caption-attachment-43248" style="width: 447px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43248" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo-447x700.jpg" alt="Krystyna Chmiel z og. Wiedźmin, fot. Beata Kumanek" width="447" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo-447x700.jpg 447w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo-654x1024.jpg 654w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo-768x1203.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo.jpg 958w" sizes="(max-width: 447px) 100vw, 447px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43248" class="wp-caption-text">Krystyna Chmiel z og. Wiedźmin, fot. Beata Kumanek</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Barwny, rajski ptak z Anglii</title>
		<link>https://polskiearaby.com/ludzie-i-konie/42577-barwny-rajski-ptak-z-anglii</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jan 2023 16:24:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie i Konie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=42577</guid>

					<description><![CDATA[Zmarła 16 grudnia 2022 roku Shirley Watts, żona legendarnego perkusisty zespołu The Rolling Stones Charliego Wattsa (zmarł rok wcześniej), dożyła pięknego wieku 84 lat – nikomu jednak nie przyszłoby na myśl nazywać ją starszą panią. Z tym stereotypem kłócił się zarówno jej wygląd – zawsze ubierała się kolorowo, pamiętam jej sukienki, tuniki i szale z [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Zmarła 16 grudnia 2022 roku Shirley Watts, żona legendarnego perkusisty zespołu The Rolling Stones Charliego Wattsa (zmarł rok wcześniej), dożyła pięknego wieku 84 lat – nikomu jednak nie przyszłoby na myśl nazywać ją starszą panią. Z tym stereotypem kłócił się zarówno jej wygląd – zawsze ubierała się kolorowo, pamiętam jej sukienki, tuniki i szale z powiewnego szyfonu w żywych barwach, stąd skojarzenie z rajskim ptakiem – jak i rzadko spotykana energia życiowa. Taką ją zapamiętałam, kiedy razem jechałyśmy bryczką podczas aukcji janowskiej – szczupłą, ruchliwą, jaskrawo ubraną osóbkę. Udało mi się wtedy zamienić z nią parę słów. Poszczęściło jej się w życiu – 57 lat spędziła u boku kochającego męża, którego stać było, aby spełniać jej zachcianki, przeważnie dotyczące tego, co stanowiło treść jej życia – koni arabskich!</p>
<p>Od młodych lat uprawiała jeździectwo, ale arabami zainteresowała się dopiero w latach 80., kiedy na pokazie ujrzała pełnego bukietu, kasztanowatego ogiera tej rasy. Ale tzw. króliczka, którego do końca życia chciała gonić, zobaczyła w 1987 r. w Ostendzie, gdzie odbywał się Czempionat Europy. Wygrały go konie polskiej hodowli, odpowiednio w kategorii klaczy Pilarka s. 1975 (Palas – Pierzga) hod. SK Janów Podlaski i w kategorii ogierów Penitent s. 1979 (Partner – Penza), także janowskiej hodowli. Oczarowała ją mlecznosiwa maść tych koni, z którą kontrastowały wyraziste, czarne oczy i rozdęte nozdrza, a ruch sugerował, że lada chwila ulecą w powietrze i odfruną. Dowiedziała się wtedy, że takich arabów najlepiej szukać w Polsce i USA.</p>
<figure id="attachment_42581" aria-describedby="caption-attachment-42581" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42581" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/4-700x483.jpg" alt="Shirley Watts podczas aukcji Pride of Poland, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="483" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/4-700x483.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/4-768x530.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/4.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42581" class="wp-caption-text">Shirley Watts podczas aukcji Pride of Poland, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W latach 80. państwo Watts nabyli posiadłość Halsdon w hrabstwie Devon, z urokliwym, zabytkowym (XVII wiek) dworem. Przez ten obiekt przewinęło się około 150 koni, tworząc oryginalną kolekcję. Od początku lat 90. Shirley, przeważnie razem z mężem, coraz częściej bywali w USA i na aukcjach w Janowie Podlaskim. Oboje mieli artystyczne dusze – ona była z wykształcenia i zamiłowania rzeźbiarką, on popularnym muzykiem – wydaje się więc, że kupowanie arabów stanowiło dla nich wzbogacanie swojej kolekcji o kolejne piękne dzieła natury. Shirley nie traktowała ich jednak jak obrazów czy rzeźb – miała do nich stosunek osobisty, wręcz uwielbiała przebywanie z nimi. W USA zobaczyła zakupionego w Polsce służewieckiego derbistę og. Piechur s. 1979 (Banat – Pierzeja). Zakochała się w jego charakterze, co zaowocowało jego kupnem w 1994 r. Stworzyła mu na tyle komfortowe warunki, że dożył w Halsdon wieku bliskiego rekordowemu – 33 lata!</p>
<figure id="attachment_42580" aria-describedby="caption-attachment-42580" style="width: 473px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42580" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/3-473x700.jpg" alt="Shirley Watts w swojej stadninie Halsdon Arabians (Wlk. Brytania), fot. Gigi Grasso" width="473" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/3-473x700.jpg 473w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/3-692x1024.jpg 692w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/3-768x1136.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/3.jpg 865w" sizes="(max-width: 473px) 100vw, 473px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42580" class="wp-caption-text">Shirley Watts w swojej stadninie Halsdon Arabians (Wlk. Brytania), fot. Gigi Grasso</figcaption></figure>
<p>Także i Charlie, chociaż nie był koniarzem z krwi i kości, miał w stadzie swoich ulubieńców. Wyróżniał kl. Albula gn. 1995 (Fawor – Algeria), hod. SK Janów Podlaski, Czempionkę Polski Klaczy Młodszych, nabytą na aukcji w 1999 r. Imponowało mu, że w relacji z ludzkimi opiekunami była ona do rany przyłóż, a w stadzie zajmowała stanowisko przewodniczki, &#8222;samicy alfa&#8221;. W 2012 r., bez wiedzy małżonki, wylicytował, jako niespodziankę dla niej, wspaniale ruszającą się kl. Etnologia s. 2004 (Gazal Al Shaqab – Etalanta), hod. SK Janów Podlaski, która potem, już w barwach nowej właścicielki, zdobyła w roku 2016 Złoty Medal Czempionatu Europy Klaczy Starszych.</p>
<figure id="attachment_42584" aria-describedby="caption-attachment-42584" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42584" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/7-700x451.jpg" alt="Shirley Watts ze swoimi klaczami w 2018 r. podczas Al Khalediah European Arabian Horse festival, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="451" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/7-700x451.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/7-768x495.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/7.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42584" class="wp-caption-text">Shirley Watts ze swoimi klaczami w 2018 r. podczas Al Khalediah European Arabian Horse Festival, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Charlie, jako muzyk światowej sławy, zarabiał tyle, że mógł wylicytowywać na aukcjach (najpierw „Polish Prestige”, potem „Pride of Poland”) konie z najwyższej półki. Na przykład stado Halsdon Arabians powiększyło się o klacze takie jak: Pieta gn. 2003 (Gazal Al Shaqab – Pilar) za sumę 300 tys. EUR i Pinta s. 2005 (Ekstern – Pilar), czyli pełna siostra i półsiostra utytułowanej Pingi. Szkoda tylko, że te klacze zostały wystawione do sprzedaży bez pozostawienia następstwa w polskiej hodowli! Takie transakcje nasuwały porównanie kolekcjonowania koni przez małżonków Watts do postępowania bohaterki dziewiętnastowiecznego wierszyka dla dzieci Stanisława Jachowicza o Wandzi, która kupowała książki, „ale żadnej nie czytała / ot, tak tylko, byle miała!”. Faktycznie Shirley oszczędnie eksploatowała swoje klacze w zakresie rozrodu i uczestnictwa w pokazach. Jednak postępowała tak dlatego, że priorytetem dla niej był dobrostan koni – nie musiała na nich zarabiać! Często brała udział w akcjach ratowania zaniedbanych czy nadmiernie wyeksploatowanych koni, niekoniecznie arabskich. Najlepszym dowodem na to było wzięcie pod opiekę kl. Pilarka, byłej Czempionki Europy i Świata, którą z Polski nabył Paulo Gucci, lecz jego bankructwo naraziło stado na śmierć głodową – w ostatniej chwili Shirley Watts zabrała wychudzoną Pilarkę do siebie i stworzyła jej luksusowe warunki. Nabyła także w Polsce w 1994 r. kl. Palba s. 1985 (Penitent – Pliszka), hod. SK Michałów, którą także pierwotnie kupił Paulo Gucci, lecz już jej nie odebrał, więc została ponownie wystawiona na aukcję.</p>
<figure id="attachment_42582" aria-describedby="caption-attachment-42582" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42582" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/5-700x512.jpg" alt="Shirley Watts i Scott Benjamin podczas Pokazu Narodowego w Janowie Podlaski, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="512" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/5-700x512.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/5-768x561.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/5.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42582" class="wp-caption-text">Shirley Watts i Scott Benjamin podczas Pokazu Narodowego w Janowie Podlaski, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Shirley najbardziej upodobała sobie araby polskiej hodowli (chociaż niekoniecznie „Pure Polish”), ale używała także reproduktorów egipskich. Najbardziej zasłużył się kary ogier Simeon Sadik 1989 (Asfour – Simeon Safanad) z rodu Saklawi I, którego syn HS Etiquette (od polskiej klaczy Etenta po Monogramm, od Emigracji) był wydzierżawiony do polskiej hodowli na sezony 2004 i 2005. Dał w Janowie m.in. ogiery Elsynor s. 2005 (od El Fatha) i Preferans c.gn. 2005 (od Preria), derbistę Celtis kaszt. 2006, klacze Elfuria gn. (od El Fatha) i Papua kaszt. (od Parada).</p>
<figure id="attachment_42583" aria-describedby="caption-attachment-42583" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42583" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/6-700x492.jpg" alt="Shirley Watts i Anna Stefaniuk podczas Pokazu Narodowego w Janowie Podlaskim, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="492" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/6-700x492.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/6-768x540.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/6.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42583" class="wp-caption-text">Shirley Watts i Anna Stefaniuk podczas Pokazu Narodowego w Janowie Podlaskim, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Małżonkowie Watts przez wiele lat odwiedzali Polskę, uczestnicząc zwłaszcza w janowskich aukcjach. Byli cenionymi klientami, gdyż nabywali klacze i ogiery za najwyższe ceny. Podczas pobytu na aukcjach zatrzymywali się w pensjonacie – skansenie Zaborek. Dożyli ładnego wieku, 80+, ale przeminęli prawie równocześnie, w odstępie roku. Przykre, że straciliśmy tak oddanych miłośników naszego kraju i naszej hodowli, a zarazem dwie tak barwne i nietuzinkowe postacie.</p>
<figure id="attachment_42579" aria-describedby="caption-attachment-42579" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42579" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/2-700x466.jpg" alt="Shirley i Charlie Watts podczas Al Khalediah European Arabian Horse Festival, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/2-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/2-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/01/2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42579" class="wp-caption-text">Shirley i Charlie Watts podczas Al Khalediah European Arabian Horse Festival, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gdzie są konie z dawnych lat?</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/41528-gdzie-sa-konie-z-dawnych-lat</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Oct 2022 12:42:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=41528</guid>

					<description><![CDATA[Gdzie mamy do czynienia z największą koncentracją piękna na metrze kwadratowym? Takimi momentami są na pewno pokazy koni czystej krwi arabskiej oraz ich przeglądy hodowlane. Tradycyjnie przeglądy odbywają się w państwowych stadninach wiosną i jesienią. Przez wiele lat organizowano je w formie „trzydniówki” – albo w kierunku z zachodu na wschód (Michałów – Białka – [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Gdzie mamy do czynienia z największą koncentracją piękna na metrze kwadratowym? Takimi momentami są na pewno pokazy koni czystej krwi arabskiej oraz ich przeglądy hodowlane.<br />
Tradycyjnie przeglądy odbywają się w państwowych stadninach wiosną i jesienią. Przez wiele lat organizowano je w formie „trzydniówki” – albo w kierunku z zachodu na wschód (Michałów – Białka – Janów), albo ze wschodu na zachód (Janów – Białka – Michałów). Ułatwiało to uczestnikom porównanie koni, gdy stadniny oglądano jedna po drugiej, ale potem przyszła „pandemia” i niepokoje przy wschodniej granicy, a Białka wyszła spod gestii KOWRu – i w efekcie dopiero w tym roku odbyły się normalne przeglądy, ale już tylko w dwóch stadninach i w innych terminach: Michałów 14 września, a Janów 6 października.</p>
<figure id="attachment_41531" aria-describedby="caption-attachment-41531" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41531" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-3-700x466.jpg" alt="Młodzież na wybiegu w SK Michałów, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-3-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-3-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/3-3.jpg 900w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41531" class="wp-caption-text">Młodzież na wybiegu w SK Michałów, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Michałów</h4>
<p>Przeglądy zazwyczaj zaczynają się od ogierów czołowych, chociaż w miarę upowszechniania się inseminacji rola takiego ogiera jest już inna. Dawna epoka odeszła razem z majestatycznym og. Ekstern s. (Monogramm – Ernestyna, 1994-2022). W Michałowie zademonstrowano 10 ogierów, spośród których funkcję łącznika „między dawnymi i nowymi laty” pełni półbrat Eksterna, 28-letni og. Ganges gn. 1994 (Monogramm – Garonna), ale jest już w kiepskiej formie – niepokój budzą zwłaszcza uginające się pod nim przednie nogi. Żal, gdyż jest to klasyczny przykład ogiera „Old World Polish Arabian”, mocno stemplujący swoim typem, ojciec wspaniałych matek, ale dorosłego następcy dochował się tylko jednego – derbisty Don Carlos gn. 2001 (od Decyzja), hodowli michałowskiej. Dobrze, że i w Janowie, i w Michałowie, urodziło się po nim kilka sztuk młodzieży (spośród której może wyrośnie następca), ale szkoda, że tak zasłużony ogier dostaje do krycia tylko symboliczną liczbę klaczy.</p>
<p>Pewnym, choć ograniczonym, optymizmem napawa wcielenie do hodowli młodych synów Eksterna – Edmund gn. 2016 (od Editha po Eden C), który dość pozytywnie rozwinął się po dwuletniej karierze wyścigowej. Ma krótką głowę z głębokim ganaszem, linię górną jak „deska do prasowania”, a porusza się z fazą zawieszenia. Szkoda, że źrebne nim są tylko trzy klacze – nawet jeżeli wszystkie urodzą zdrowe źrebięta, będzie to za mała stawka, aby ocenić wartość reproduktora. Na szczęście w stadninie są już po nim 3 roczne ogierki i 3 klaczki – z tego większość całkiem niezła. Drugi syn Eksterna, Falset s. 2018 (od Flaminia po Gaspar) w tym sezonie zadebiutował w SK Białka.</p>
<p>W sezonie 2022 w Michałowie urodziło się 97 źrebiąt, z czego 27 (27,83%) po Czempionie Polski 2021, og. Paris s. 2014, synu Czempionki Polski i Europy – Palmety. Dobrze, że został użyty na dużą skalę, gdyż stawka jego źrebiąt robi dobre wrażenie – np. przy klaczce od Wildony zanotowałam „przyjemne pysiunio”!</p>
<p>Niestety, dużo klaczy pokrył dzierżawiony z Ajman Stud AJ Azzam, który odznaczał się wybitnie miękkim grzbietem. W stawce jego 24 potomków po niektórych już widać, że prędko się ugną. Takich ogierów nie powinno się używać do hodowli – sama głowa to nie wszystko, a i nawet tej cechy zbyt często nie przekazuje!</p>
<p>Dziwi nadmierne użycie og. Morion gn. 2013 (Kahil Al Shaqab – Mesalina). Owszem, to Czempion Świata i Pucharu Narodów Ogierów Młodszych i z dużym prawdopodobieństwem przekazuje swój typ, ale ma tak silną prepotencję indywidualną, że stawki jego potomstwa (w Polsce już czwarty rocznik) przypominają „paradę klonów”, w większości gniadych. Czy chcielibyśmy, aby dawny typ „michałowskiego araba”, powstały na bazie córek Negatiwa, Nabora, Eukaliptusa i Monogramma, został w ten sposób „przystemplowany”? Zauważmy, że dwoje czempionów Polski i Best In Show z ‘pierwszego rzutu” jego przychówka, są inaczej umaszczone – kl. El Medida (od El Medara po Shanghai E.A.) siwa, a og. Ferrum (od Ferrmaria po El Omari – skarogniady.</p>
<p>Dobrym posunięciem było użycie og. Wares s.2002 (Piruet – Wernera po Tallin), hodowli włoskiej, ale z czysto polskim rodowodem, mające na celu restytucję rodu Kuhailan Afas or.ar., którego przedstawicieli polscy „geniusze hodowlani” wpierw dokładnie się pozbyli. W tym roku urodziło się po nim 11 źrebiąt, z czego większość ogierków, więc może z któregoś wyrośnie następca. Najlepiej wydaje się rokować Kemar od Kaldera po Ekstern.</p>
<figure id="attachment_41533" aria-describedby="caption-attachment-41533" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41533" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-2-700x428.jpg" alt="Klacze ze źrebiętami w SK Michałów, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="428" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-2-700x428.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-2-768x469.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/5-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41533" class="wp-caption-text">Klacze ze źrebiętami w SK Michałów, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Natomiast inne ogiery z polskich rodów: Piaff (Ilderim or.ar.), Forman (Krzyżyk or.ar.) i Ganges (Kuhailan Haifi or.ar.) dostały po 2-3 klacze. Dobre i to, bo dwuletni, ciemnogniady Złoty Owoc (Forman – Złota Olza) może być przykładem, że koń o polskim rodowodzie może śmiało konkurować w Białce. Szczęściem po Gangesie urodziły się 2 ogierki, z których jeden, gniady Pontar od utytułowanej, czysto polskiej Protekcji gn. 2017 (Ekstern – Pentra), zdobywczyni nagrody za Najlepszą Głowę Pokazu 2019, choć drobny (późno urodzony), zwraca uwagę dużym okiem i charakterystycznym typem ojca. Klacz ta ma też modelową linię górną, więc ten malutki ogierek może kiedyś zastąpi ojca (zgodnie z receptą Romana Pankiewicza, zgodnie z którą dobry ogier powinien pochodzić od dobrej matki). Było to bardzo korzystne połączenie, ale następnym partnerem Protekcji był już og. Dominic M z rodu Mirage. Pytanie: po co przekrzyżowywać klacze Pure Polish?</p>
<p>Ktoś może spytać – dlaczego ja ciągle o tych „Pure Polish”? Ano dlatego, ze pamiętam czasy, kiedy konie z takim rodowodem wygrywały pokazy wysokich klas, w ręku i pod siodłem, osiągały rekordowe ceny aukcyjne (np. Pepita, Kwestura i Perfinka) i były żywą reklamą polskiej hodowli. Teraz żal patrzeć, jak nikną w zalewie obcych rodów, są wyprzedawane, przekrzyżowywane lub wymierają nie pozostawiając następczyń.</p>
<p>I tak, spójrzmy na rozliczenie stanówki 2022. Cztery pierwsze miejsca pod względem liczby pokrytych (i zaźrebionych) klaczy zajmują ogiery: dalej AJ Azzam (mimo łękowatego grzbietu), Erantis, El Omari i po raz kolejny Morion. Klaczy zakwalifikowanych jako Pure Polish (tj. należących do 7 rodów męskich i 15 rodzin żeńskich) jest na stanie SK Michałów stosunkowo dużo:36, tj, 27,07% liczącego 133 szt. stada klaczy 3-letnich i starszych. Z tych jednak tylko 6 zostało pokrytych ogierami z polskich rodów (wliczając nasienie ogierów Aim South i Atticus ENB, które reprezentują zagraniczne odgałęzienia rodów odpowiednio Ibrahim or.ar. oraz Bairactar or.ar.; nawiasem mówiąc, są to jedyni reprezentanci tych rodów, których w roku 2022 użyto w Michałowie). Czyli że resztę przekrzyżowano ogierami z rodów Saklawi I lub Mirage, zapewne w zamiarze przekazania im cech pokazowych. Tylko że nie pierwszy to rok, kiedy stosuje się taki schemat kojarzeń, wypierających polskie geny, a dających w zamian blade kopie gwiazd zagranicznych pokazów, które chcemy imitować. „Króliczek”, którego gonimy, oddala się coraz bardziej – ostatni Puchar Narodów w Akwizgranie pokazał, że nie mamy już „z czym do gości” – a wspomnieniem po czasach, kiedy polska hodowla miała szanse narzucić swój styl innym wystawcom, jest 25-letnia kl. Espadrilla s. (Monogramm – Emanacja po Eukaliptus), uosobienie żeńskości, słodyczy i urody polskiego araba. Od 2007 daje ona jednak potomstwo wyłącznie po ogierach z obcych rodów. Również zeszłoroczna Czempionka Polski i Best In Show, spełniająca także wymogi definicji Pure Polish – Palanga s. 2002 (Ekstern – Panika), pokryta jest og. AJ Azzam – ma na tyle dobrze związaną partię lędźwi, że może przekaże to źrebięciu.</p>
<p>W roczniakach „modny” kierunek reprezentowało 11 klaczek i 7 ogierków po izraelskim ogierze Al Ayal AA. W jego rodowodzie pojawia się dwukrotnie imię Ibrahim, ale nie należy go mylić z założycielem polskiego rodu Ibrahim or.ar. – to wnuk ogiera Hadban Enzahi, prawnuk Nazeera, czyli sama esencja rodu Saklawi I. Niektóre osobniki po nim dziedziczą ciekawy model siwienia – sierść przyjmuje odcień różowy, a grzywa pomarańczowy. W tej stawce wyróżniał się in plus syn Espadrilli, Elaren – napisałam przy nim: „duże oko, krótki pyś”, co dla araba jest zaletą. Zobaczymy, jak się rozwinie. Sądząc po ilości potomstwa po ogierze Al. Ayal AA można śmiało stwierdzić, że nie spełnił on pokładanych w nim nadziei, większość potomstwa jest bardzo przeciętnej jakości. Przykra natomiast była konstatacja, że prawie wszystkie ogierki na folwarku Podlesie miały grudę.</p>
<figure id="attachment_41534" aria-describedby="caption-attachment-41534" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41534" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-2-700x466.jpg" alt="Stajnia Zegarowa w janowskiej stadninie, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-2-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-2-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/6-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41534" class="wp-caption-text">Stajnia Zegarowa w janowskiej stadninie, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Janów Podlaski</h4>
<p>Od lat charakterystyczną cechą Janowa jest duża liczba ogierów. Nazywa się to obiecująco „rezerwą hodowlaną”, chociaż w praktyce „rezerwowa” rola większości z nich polega na staniu w stajni i patrzeniu w sufit. Kiedyś ogiery przynajmniej chodziły pod siodłem, a teraz najwyżej pokręcą się na „karuzeli” – indywidualne wybiegi są tylko dla szczęśliwców stojących w „Centrum Rozrodu”. Zresztą jak miałoby być inaczej, jeśli otrzymałam informację, że nauczycielki w Technikum Hodowli Koni nie pozwalają uczennicom nawet zbliżać się do ogierów. A przecież w latach, kiedy w Janowie odbywały się zawody, uczniowie i uczennice startowali na ogierach, które nie sprawiały trudności w użytkowaniu, nawet gdy na hali znajdowało się ich równocześnie kilkanaście! Potwierdza to jeden z wniosków mojej rozprawy habilitacyjnej, zgodnie z którym kryjące ogiery arabskie wykazywały zrównoważenie nerwowe w stopniu wysokoistotnym wyższe niż wszystkie pozostałe grupy hodowlane.</p>
<p>Pozytywem janowskiego rozwiązania jest duży udział ogierów „Pure Polish” w rezerwie hodowlanej, więc gdyby była wola ku temu – można by ich w każdej chwili użyć. I tak, w dniu przeglądu jesiennego, łącznie w centrum rozrodu i „stajni czołowej” (to nazwa tradycyjna, bo jakież one są teraz „czołowe”?) znajdowało się 21 ogierów, z tego 7 (33,33%) z polskich rodów i rodzin.</p>
<p>Niemniej jednak spośród 127 klaczy 3-letnich i starszych klacze z polskimi „górą i dołem” rodowodu w Janowie stanowią tylko 20,47%, czyli 26 szt., a więc mniej niż w Michałowie, przy porównywalnej wielkości stada podstawowego. Mało tego, do krycia tych klaczy zostało użyte nasienie 15 ogierów (12 świeże, 3 mrożone), ale na 116 pokrytych nimi klaczy tylko 9 (7,76%) zostało skojarzone z rozpłodnikami z polskich rodów. Reszta została przekrzyżowana ogierami z rodów Saklawi I i Mirage – czyli trend jest ten sam.</p>
<figure id="attachment_41530" aria-describedby="caption-attachment-41530" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41530" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-3-700x466.jpg" alt="Janowskie stajnie, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-3-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-3-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/2-3.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41530" class="wp-caption-text">Janowskie stajnie, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zeszłoroczny wyskok janowskich hodowców, polegający na pokryciu 67 klaczy og. Haash OSB gn. 2017 z rodu Mirage, został już w międzyczasie zakwalifikowany jako „wypadek przy pracy”, ale nie lepsza była kolejna decyzja hodowlana, polegająca na użyciu kasztanowatego ogiera Picasso Di Mar, z tego samego rodu męskiego i mającego z Haash`em wspólnych przodków – DA Valentino i Versace. Mało tego, w jego rodowodzie trzykrotnie powtarza się og. Padrons Psyche. Jego użyto z trochę mniejszym rozmachem, bo „tylko” na 37 klaczach (33 źrebne), ale zastanówmy się, po co w warunkach wyraźnej nadprodukcji arabów w typie jednostronnie pokazowych, których zachodni klient już nie kupi (a jeśli, to za grosze), bo ma ich dosyć u siebie, produkować tak liczne stawki półrodzeństwa? Nawet jeśli pojedyncze osobniki są urodziwe, jak np. klaczki – odsadki Bella Flora sk.gn. i Bambinesca gn., odpowiednio od Bellisy i jej córki Bambiny – to co zrobić z resztą? Tak typowa, polska kl. Bigamia s. 2005, z najlepszego rocznika potomstwa Eksterna, prowadzi już klaczkę po Haash OSB, a pokryta jest oczywiście Picasso Di Mar. Mało tego, w ślad za Michałowem Janów zdecydował się na zwiększenie liczby „klonów” po Morionie. Pokryto nim nawet klacz przypominającą czasy dawnej świetności polskiego araba – Czempionkę Polski i Europy, Palmetę s. 2001 (Ecaho – Pilica) – taką klacz, na jakie, wg słów Krzysztofa Czarnoty „Panu Bogu już stłukła się forma”. Palmeta jest nadal w dobrej kondycji, zaźrebia się i rodzi, ale nie wiadomo, jak długo jeszcze – czy nie warto, aby pozostawiła po sobie czysto polską „pamiątkę”? Ma syna po polskim ojcu (niedoceniany w macierzystej stadninie Palatino), przydałaby się jeszcze klaczka, bo córki Palmety pochodzą po obcych rodowodowo ojcach i nie są podobne do matki.</p>
<figure id="attachment_41532" aria-describedby="caption-attachment-41532" style="width: 471px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41532" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-2-471x700.jpg" alt="Zabytkowy maneż w SK Janów Podlaski, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="471" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-2-471x700.jpg 471w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/4-2.jpg 639w" sizes="(max-width: 471px) 100vw, 471px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41532" class="wp-caption-text">Zabytkowy maneż w SK Janów Podlaski, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Czy nie sprawia to wrażenia celowego zacierania śladów polskości? Tym bardziej, że zjawisku temu towarzyszyło niedawne wyprzedawanie ogierków po Ecaho z rocznika 2019, w tym ostatniego syna Pingi – Potera. Być może wspomniany nie okazałby się wystarczająco dobry, aby zostać ogierem kryjącym, ale aby to stwierdzić należało poczekać. Poza tym robi się to momencie, gdy inne ogiery z rodu Ibrahima or.ar. – Alwaro i Salar – nie dostają klaczy, co stawia ten ród w mocno zagrożonej pozycji. Pewną nadzieję pozostawia pokrycie 3 klaczy zachowanymi porcjami mrożonego nasienia Ecaho. Poza tym w stadninie Przekolno (szczecińskie) objawił się jedyny syn Alwaro, który dawał prawie same klaczki – prywatnej hodowli og. Zigur s. 2014 (od Zira po Kolczyk, który był synem Monogramma, a więc może posiadać geny efektownego ruchu). Stwarza to szansę ratowania rodu, ale czy decydenci z niej skorzystają?</p>
<p>Ktoś może zaripostować, że te ogiery nie rokują zbyt wielkich nadziei na liczące się wyniki pokazowe ich potomstwa. To prawda, ale czy uzyskujemy rewelacyjne wyniki kryjąc „wynalazkami”, które i tak nie mają sponsorów na Bliskim Wschodzie? Poza tym miejmy świadomość, że co lepsze ogiery z polskich rodów dawno już zostały wyprzedane, a te, które jeszcze mamy, to II – III sort. Niemniej jednak w sytuacji zagrożenia wygaśnięciem rodów warto użyć nawet słabszych reproduktorów, mając w pamięci zalecenia Romana Pankiewicza, że utrata rodu – to tak, jak utrata koloru na palecie malarza, a nasza paleta, czy tego chcemy, czy nie, robi się coraz bardziej szarobura. Nawet zresztą mniej efektowny ogier może przekazać wartościowe geny, przy czym wielką rolę może odgrywać dobór osobniczy. Jeśli bowiem chcemy siebie lub kogoś przekonać, że dany ogier się nie sprawdza – pokryjmy nim klacze zupełnie do niego niepasujące, jak to się wydarzyło w janowskiej stadninie!</p>
<figure id="attachment_41535" aria-describedby="caption-attachment-41535" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-41535" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-2-700x489.jpg" alt="Stajnia Woroncowska, SK Janów Podlaski, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="489" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-2-700x489.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-2-768x537.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/10/7-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-41535" class="wp-caption-text">Stajnia Woroncowska, SK Janów Podlaski, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>„Program wyścigowy”</h4>
<p>Tak w Michałowie, jak w Janowie, utrzymywane są grupy klaczy nieprzypominające już klasycznego araba. Do ich krycia przeznaczone są ogiery o wymiarach konia półkrwi, dużych, ciężkich głowach i garbonosych profilach, pochodzące po przodkach francuskich lub mające w rodowodach rzekomo pustynne ogiery Amer czy Tiwaiq, których czystość krwi jest kwestionowana przez niektóre kręgi hodowców. To konie z „programu wyścigowego”, mające na celu poprawienie wyników stadniny na torze. Przy tym jakbyśmy zapominali, że wyścigi koni arabskich mają być próbą dzielności i zdrowotności dla całego rocznika urodzeń, a nie dla ścigania się między sobą wyselekcjonowanych „wyścigowców”. W Michałowie służą do tego kolejne generacje potomstwa dzielnej (ale i pięknej) klaczy Estepona gn. 1984 (Pepton – Estrela), oaksistki i matki oaksistek, kojarzone z ogierami DA Adios, Ontario HF czy KA Czubuthan. Nie są one zbyt finezyjne, ale przynajmniej polskiego pochodzenia, z tym, że kosztem utraconej urody nie otrzymują w zamian rewelacyjnych wyników wyścigowych. Z kolei metoda janowska polega na przekrzyżowywaniu przedstawicielek zasłużonej rodziny Sabelliny 1954 – założycielki sześciopokoleniowej dynastii derbistek i oaksistek dzielnych, lecz i urodziwych – garbonosymi „mastodontami” w rodzaju SS Mothill czy Nashwan Al Khalidiah. Tak powstała tegoroczna oaksistka Suzana kaszt. (SS Mothill – Salsa), córka oaksistki Salsy kaszt. 2000 (Wojsław – Sarmacja,) która jednak potrafiła wygrać Oaks bez obcych „domieszek”, ale to miało miejsce w innych czasach. Ostatnim janowskim derbistą o polskim rodowodzie i podobnym do araba był og. Sabir s. 2007 (Espadero – Salsa), syn derbisty i oaksistki. Teraz jednak nie reprezentuje naszych hodowców tak prężny i niezależny związek jak przedwojenne THKA, które było w stanie przeciwstawić się zalewowi „francuzów” importowanych przez Bogdana Ziętarskiego. Popadamy ze skrajności w skrajność – na jednym biegunie przerasowane „pudle” pokazowe, a na drugim toporne „francuzy”. Gdzieś z tego zestawienia wypadł tradycyjny polski arab, piękny i dzielny w jednym. A przy tym, jak na urągowisko, na stronie PKWK wciąż „wisi” program hodowlany, który głosi: „Każdy koń arabski winien odbyć próbę dzielności w wieku 3 i 4 lat”. Śmiech przez łzy, zważywszy, że ten sam program zakłada też „utrzymywanie, doskonalenie i rozwój linii męskich i rodzin żeńskich znajdujących się w polskiej hodowli od pokoleń”. Jak to wygląda w praktyce, pokazały właśnie oba przeglądy.</p>
<p>No, ale żeby zakończyć bardziej optymistycznym akcentem, dodajmy, że oba przeglądy odbywały się przy pięknej, słonecznej pogodzie, typowej dla „złotej, polskiej jesieni”. A jak polska jesień, to i polski arab – miejmy nadzieję, że się nie da!</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Piaff – koń barokowy</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/40737-piaff-kon-barokowy</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jul 2022 07:03:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=40737</guid>

					<description><![CDATA[Zdecydowanie zbyt często żegnaliśmy w ostatnich latach zasłużone ogiery czystej krwi arabskiej, szczególnie gdy miały one czysto polski rodowód, co w dzisiejszych czasach staje się rzadkością porównywalną ze znalezieniem bursztynu na plaży lub grudki złota w strumieniu. W wielu miejscach ukazało się już wspomnienie o tym ogierze, gdzie przytaczano jego osiągnięcia pokazowe, nie chcę więc [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Zdecydowanie zbyt często żegnaliśmy w ostatnich latach zasłużone ogiery czystej krwi arabskiej, szczególnie gdy miały one czysto polski rodowód, co w dzisiejszych czasach staje się rzadkością porównywalną ze znalezieniem bursztynu na plaży lub grudki złota w strumieniu. W wielu miejscach ukazało się już wspomnienie o tym ogierze, gdzie przytaczano jego osiągnięcia pokazowe, nie chcę więc tego powtarzać. Spróbuję natomiast rzucić na niego snop światła z nieco innej strony.</p>
<figure id="attachment_40739" aria-describedby="caption-attachment-40739" style="width: 575px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2-Piaff5696m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40739" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2-Piaff5696m-575x700.jpg" alt="Piaff pod Agnieszką Woźniak w klasie Polski strój historyczny, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="575" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2-Piaff5696m-575x700.jpg 575w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2-Piaff5696m-768x934.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2-Piaff5696m.jpg 781w" sizes="(max-width: 575px) 100vw, 575px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40739" class="wp-caption-text">Piaff pod Agnieszką Woźniak w klasie Polski strój historyczny, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Mam go przed oczyma, kiedy z grzywą zaplecioną w siatkę i szyją wdzięcznie wygiętą w łuk, w siedemnastowiecznym rzędzie, okryty kapą w deseń z przewagą czerwieni i złota, startował w IV Jesiennym Pokazie Koni Arabskich w Janowie Podlaskim we wrześniu 2009, w konkursie „Polski strój historyczny”. Dosiadany przez Agnieszkę Woźniak w sukni utrzymanej w tym samym stylu, demonstrował we wszystkich trzech chodach ruchy „paradne”, wyokrąglone, z nadgarstka, czym jeszcze bardziej upodabniał się do konnych portretów królów Władysława IV i Jana Kazimierza. Sędziom najwidoczniej też się spodobał, gdyż ten konkurs wygrał, a wtedy z widowni padło określenie „to barokowy koń” – nie pamiętam, kto go użył.</p>
<figure id="attachment_40740" aria-describedby="caption-attachment-40740" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3-Piaff0551m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-40740 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3-Piaff0551m-700x496.jpg" alt="Piaff w klasie pod siodłem w Janowie Podlaskim, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="496" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3-Piaff0551m-700x496.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3-Piaff0551m-768x544.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3-Piaff0551m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40740" class="wp-caption-text">Piaff w klasie pod siodłem w Janowie Podlaskim, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W ogóle Piaff cechował się dobrą jezdnością i w okresie rozgrywania konkurencji pod siodłem Jesiennych Pokazów (lata 2006-2013) i Sportowych Mistrzostw Polski Koni Arabskich w Janowie Podlaskim (lata 2009-2014) brał udział także w innych konkursach, np. ujeżdżenia czy Classic Pleasure, ale, pewnie z powodu „barokowych” chodów, nie osiągał w nich wysokich lokat. Podczas treningu wyścigowego znacznie przekroczył średnią swojego rocznika (współczynnik powodzenia 1,69). Pod względem jezdności pobił go na głowę syn – Alert s. 2005 (od Andaluzja). <br />
Alert, podobnie jak ojciec, zdobył tytuły Czempiona Polski Ogierów Młodszych i Starszych (odpowiednio w latach 2006 i 2010), ale wykazał rzadko spotykany talent do dyscypliny ujeżdżenia, do tego stopnia, że zagrał się do poziomu Konkursu Św. Jerzego, i to w konkurencji z „dużymi” końmi.</p>
<figure id="attachment_40741" aria-describedby="caption-attachment-40741" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4-Piaff5604m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40741" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4-Piaff5604m-700x519.jpg" alt="Piaff, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="519" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4-Piaff5604m-700x519.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4-Piaff5604m-768x569.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4-Piaff5604m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40741" class="wp-caption-text">Piaff, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W polskiej hodowli państwowej używane były dwa ogiery po Piaff – Alert i Albedo sk.gn. 2006 (od Albigowa). Alert cechuje się dużą urodą – ma duże, czarne oko, małe uszki, krótką głowę i wyraźnie zaznaczony ganasz; pięknie się też rusza. Na początku jednak nie zawsze przekazywał tę urodę na potomstwo, stąd użyty był dość oszczędnie – z wiekiem jednak, jak wino, nabrał szlachetności i daje coraz lepsze przychówki – w Białce dochował się już następcy, og. Palert gn. 2018 (od Pericola). W Janowie znów zachwyca jego córka Beatrice s.2020 (od Beira).</p>
<p>Albedo miał mniej typową głowę, okazał się też trudny w obsłudze, więc został sprzedany – co ciekawe, nabywcy (sloweńska stadnina Vineyard Arabians) są zachwyceni tak nim, jak i jego przychówkiem.</p>
<figure id="attachment_40742" aria-describedby="caption-attachment-40742" style="width: 465px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5-Piaff_3592m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40742" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5-Piaff_3592m-465x700.jpg" alt="Piaff w klasie w damskim siodle, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="465" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5-Piaff_3592m-465x700.jpg 465w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5-Piaff_3592m.jpg 631w" sizes="(max-width: 465px) 100vw, 465px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40742" class="wp-caption-text">Piaff w klasie w damskim siodle, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>I tu wraca temat poruszany przeze mnie już niejednokrotnie – kwestia kontynuatorów rodu, w tym wypadku rodu Ilderima or.ar. Do tej pory wydawało się, że ten ród jest stosunkowo dobrze reprezentowany w stadninach pod nadzorem KOWR – oprócz odgałęzienia idącego przez Piaffa jest do dyspozycji także przedstawiciel sublinii założonej przez Pesala, równie jak on urodziwy i utytułowany Palatino s. 2006 (od Palmeta). Sęk w tym, że ani Piaff, ani Palatino, nie mają tak wyrafinowanych głów, jakie są aktualnie modne. Dlatego Piaff sporadycznie dostawał do krycia pojedyncze klacze, a Palatino w sezonie 2021 nie pokrył ani jednej. Ktoś parsknąłby: „W czym problem? Pobrać nasienie, zamrozić i po sprawie!” Tylko że przydatność nasienia do mrożenia jest osobniczą cechą ogiera, a u Piaffa akurat nie wyglądało to najlepiej.</p>
<figure id="attachment_40743" aria-describedby="caption-attachment-40743" style="width: 534px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40743" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m-534x700.jpg" alt="Piaff, fot. Ewa Imielska-hebda" width="534" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m-534x700.jpg 534w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m-782x1024.jpg 782w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m-768x1006.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m.jpg 1145w" sizes="(max-width: 534px) 100vw, 534px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40743" class="wp-caption-text">Piaff, fot. Ewa Imielska-hebda</figcaption></figure>
<p>Dlatego apeluję do hodowców, aby nie sugerowali się bieżącymi modami i nie wyprzedawali pochopnie pozostałych w stadninach ogierków po Piaffie. A trochę go zostało – najlepiej rokuje przebywający aktualnie w treningu wyścigowym Agusan s. 2019, syn przepięknej Adelity, o słodkim spojrzeniu i charakterze. W Janowie są też w zasięgu ręki 4 ogierki z rocznika 2021. A w Michałowie w tym roku zdążyło jeszcze przyjść na świat troje źrebiąt po Piaffie – w tym dwa ogierki! Najlepszym więc hołdem złożonym temu zasłużonemu reproduktorowi będzie niedopuszczenie do wygaśnięcia jego rodu!</p>
<figure id="attachment_40744" aria-describedby="caption-attachment-40744" style="width: 651px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Piaff-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-40744 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Piaff-4.jpg" alt="Piaff w klasie pod siodłem podczas dzierżawy do Stanów Zjednoczonych, fot. Edward V. Azuar" width="651" height="500" /></a><figcaption id="caption-attachment-40744" class="wp-caption-text">Piaff w klasie pod siodłem podczas dzierżawy do Stanów Zjednoczonych, fot. Edward V. Azuar</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Duma Białki, czyli skąd się wzięły Pesal i Perfinka</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/40580-duma-bialki-czyli-skad-sie-wziely-pesal-i-perfinka</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jun 2022 09:21:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=40580</guid>

					<description><![CDATA[Wśród 20 klaczy tworzących grupę założycielską Białki znajdowała się tylko jedna klacz reprezentująca linię „P” z rodziny Szamrajówki – janowska Pentoza gn. 1978 (Ellorus – Pentoda). Nieduża, gniada, z szeroką łysiną i odmianami na wszystkich nogach – nie dowiemy się dziś, co kierowało Dyr. Krzyształowiczem, że zarówno piękną, jak dzielną Pentodę s. 1970 (Bandos – [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Wśród 20 klaczy tworzących grupę założycielską Białki znajdowała się tylko jedna klacz reprezentująca linię „P” z rodziny Szamrajówki – janowska Pentoza gn. 1978 (Ellorus – Pentoda). Nieduża, gniada, z szeroką łysiną i odmianami na wszystkich nogach – nie dowiemy się dziś, co kierowało Dyr. Krzyształowiczem, że zarówno piękną, jak dzielną Pentodę s. 1970 (Bandos – Piewica), o saklawiańskim genotypie i fenotypie, Wiceczempionkę Polski i pierwszą trzylatkę w swoim roczniku (Wp=2,34) pokrył synem Krezusa, który rzadko przekazywał urodę. Może chodziło tu o dzielność wyścigową? Raczej nie, bo Ellorus, mimo że syn derbisty, nie osiągnął nawet średniej rocznika, a Pentoza biegała jeszcze gorzej – plasowała się bliżej końca swojej grupy wiekowej.</p>
<p>W następnych pokoleniach ujawniły się jej wartościowe geny. Pierwsza córka, Passada gn. 1983 (po Woroblin), mimo że sama nie zdziałała na torze zbyt wiele (Wp=0,88), pokryta og. Palas, którego raczej nie używano do „racing cross`ów” – dała malutką, lecz bardzo szybką i wytrwałą, siwą Pagodę 1989, która biegała przez dwa sezony, pięciokrotnie wygrywając (Wp=2,10), ba, nawet startowała w Derby! Natomiast inny zupełnie typ reprezentowała Perforacja s. 1986 (po Ernal), będąca czwartym przychówkiem swojej matki.</p>
<p>Og. Ernal s. 1975 (Palas – Engracja), był koniem małym, ale suchym i bardzo wytrwałym, choć niezbyt szybkim. Wprawdzie najwyższy współczynnik powodzenia (Wp=0,83) osiągnął dopiero w czwartym sezonie kariery, co świadczy o późnym dojrzewaniu, ale wytrzymał na torze 5 sezonów, w tym 45 startów. Natomiast najwyższą przewagę potomstwa nad rówieśnikami, czyli Wartość Hodowlaną (WH), osiągnął w zakresie cechy „ruch” i tę cechę, podobnie jak suchość i maść siwą w hreczce, przekazał na córkę. Dodatkowo wystąpiła u niej pewna cecha, zdarzająca się u koni siwych w hreczce, a polegająca na zlaniu się cętek w jedną, nieregularną plamę na łopatce. Jedni nazywają to „piętnem Mahometa”, inni „krwawą łopatką” (ang. Bloody shoulder) – na pewno jednak jest to niepowtarzalny znak, trwale identyfikujący konia.</p>
<figure id="attachment_40582" aria-describedby="caption-attachment-40582" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40582" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-700x484.jpg" alt="Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="484" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-700x484.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-1024x708.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-768x531.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40582" class="wp-caption-text">Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Perforacja urodziła się w czasach, kiedy nie uważano pokazów za jedyny cel hodowli arabów, jej macierzysta Białka była wtedy jeszcze prowadzona bardziej w kierunku wyścigowym, a w 1988 r. odbył się tam pierwszy pokaz młodzieżowy. Dwuletnia Perforacja „załapała się” na ten pokaz, zajmując III miejsce w swojej klasie wiekowej. Sukcesy zaczęły się dopiero w następnym pokoleniu.</p>
<p>Pierwszym przychówkiem Perforacji był og. Pesal s. 1991 (po Partner). Dzięki dolewowi krwi rodu Ilderim or.ar. odziedziczył już inny typ, bardziej saklawiański. Wcześnie wysiwiał, a jego sierść przybrała mlecznobiały odcień ze srebrzystym połyskiem. Na tym tle wyraźnie odcinały się duże oczy o „aksamitnie” czarnych tęczówkach, bez widocznego białka, o „słodkim” spojrzeniu, co pokrywało się z jego charakterem – łagodnym, przyjaznym, niesprawiającym trudności w obsłudze, dzięki czemu cieszył się sympatią masztalerzy. Do tego krótka głowa z głębokim ganaszem, dużym nozdrzem i szczupaczym profilem – różowo depigmentowane chrapy nie każdemu się podobają, ale taka jest uroda mlecznosiwych koni z dużymi odmianami. Pesal posiadał ponadto wdzięczny łuk szyi, horyzontalną linią górną, wysoko osadzony i noszony ogon – ale cechą dominującą we wszystkich pokoleniach potomnych Perforacji był ruch. Dynamiczny, wydajny, a przy tym przypominający unoszenie się w powietrzu – kiedy Pesal przechodził w kłus, ustawiał głowę i szyję w ten sposób, jakby chciał oderwać się od ziemi! Dzięki tym cechom, jako dwulatek, na Wiosennym Młodzieżowym Pokazie organizowanym w 1993 jeszcze w Michałowie, nie tylko wygrał swoją klasę, lecz także zdobył tytuł Młodzieżowego Czempiona Polski.</p>
<p>Jego finezyjna uroda w połączeniu z delikatnością i łagodnością sprawiała, że przypisywano mu nawet żeńskość, ale nie przeszkodziło mu to w całkiem niezłej karierze wyścigowej – 2 sezony, 14 startów, w tym 2 zwycięstwa i współczynnik powodzenia 1,56, czyli sporo wyższy od średniej rocznika. Po karierze przyszła kolej na uczestnictwo w „dorosłych” pokazach, gdzie uzyskał bardzo dobre wyniki – w 1996 Wiceczempionat Polski i Pucharu Narodów w Akwizgranie, a w 1997 – Czempionat Polski Ogierów Starszych; 2003 – Czempionat Holandii i Top Five w Akwizgranie; 2004 – Top Ten Czempionatu Świata w Paryżu.</p>
<figure id="attachment_40583" aria-describedby="caption-attachment-40583" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40583" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-700x496.jpg" alt="Pesal, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="496" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-700x496.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-1024x725.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-768x544.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3.jpg 1423w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40583" class="wp-caption-text">Pesal, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Do hodowli został wcielony w 1996 r. i krył we wszystkich „państwowych” stadninach w Polsce, a także korzystali z niego hodowcy prywatni. Właśnie od klaczy hodowli i własności prywatnej, Gracja-Bis kaszt. 1995 (Monogramm-Grenada), hod. M. Bogajewicza, spłodził wybitnego ogiera Girlan-Bey s. 2002 – Czempiona Polski Ogierów Młodszych 2003 i Wiceczempiona Świata Ogierów Młodszych 2005. W Janowie, od równie jak on finezyjnej i urokliwej, Czempionki Polski i Europy, Palmety 2001, pozostawił następcę – Palatino* s. 2006, o rodowodzie czysto polskim i saklawiańskim, dziedziczącego po nim śnieżnobiały odcień maści siwej, duże, czarne oko i wspaniały ruch, przekazywany także na następne pokolenia – ale także „różowy ryjek”. Palatino, mimo braku „biegających przodków” biegał jeszcze lepiej od ojca – Wp=2,23, w 2012 zdobył Czempionat Polski Ogierów Starszych, w 2014 – Czempionat Porsche European Cup i Prague Intercup. Podczas występu w Pradze wyrwał się prezenterowi i staranował zabytkowy samochód „Tatra” stojący w rogu areny – a mimo to wygrał konkurencję.</p>
<p>Palatino pozostaje nadal w stadninie macierzystej, ale używany jest bardzo oszczędnie. Mimo osiągnięć pokazowych i wyścigowych, utytułowanych przodków, których najlepsze cechy odziedziczył i przekazuje dalej – wyprzedawane są jego córki, ruszające się równie dobrze jak on. Np. Estonia s. 2015 (od Esparta) wygrała w bieżącym roku swoją klasę i srebrny medal na pokazie w Abu Zabi. W roczniku 2021 nie otrzymał do pokrycia ani jednej klaczy!</p>
<p>Pesal został w 2003 sprzedany do Holandii, ale kilkakrotnie wracał do Polski w dzierżawę – ostatni raz w latach 2012-2015. We wszystkich stadninach Skarbu Państwa użyte były jego córki, ale obecnie nie ma tam już ani jednej. Ogier padł w 2018 r.</p>
<p>Z pozostałego przychówka Perforacji, liczącego 15 szt., najwartościowsza okazała się Perfirka s. 2003 (po Gazal Al Shaqab), również siwa w pięknej hreczce i sucha jak pieprz. W 2014 została sprzedana do USA, gdzie – w obcych rękach, ale nadal żywa reklama polskiej hodowli – w 2016 r. zdobyła Czempionat Klaczy Starszych Scottsdale Classic, amerykański pokaz drugi co do prestiżu po Czempionacie Narodowym USA. W jej rodzinnej Białce pozostały trzy córki – Parilla gn. 2009 (po Enzo), Perforia gn. 2013 (po Vitorio TO) i najlepsza – Perfinka s. 2011 (po Esparto).</p>
<figure id="attachment_40584" aria-describedby="caption-attachment-40584" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40584" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-700x482.jpg" alt="Perfinka, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="482" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-700x482.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-1024x705.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-768x529.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4.jpg 1464w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40584" class="wp-caption-text">Perfinka, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wymawiając jej imię, sam narzuca się rym: „Perfinka – dziewczynka”! Ma ona bowiem w sobie coś takiego, co nie da się określić inaczej, jak tylko „dziewczęcy wdzięk”. Składa się na to i „ciekawskie” spojrzenie dużych, czarnych oczu w małej, suchej główce; i długa, smukła, wysoko przystawiona szyja; i linia górna jak „deska do prasowania”, zakończona wysoko osadzonym i wesoło powiewającym ogonem; ale nade wszystko – ruch!</p>
<figure id="attachment_40585" aria-describedby="caption-attachment-40585" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40585" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-700x527.jpg" alt="Pesal, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="527" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-700x527.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-1024x771.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-768x578.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5.jpg 1100w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40585" class="wp-caption-text">Pesal, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Jak widać, cała ta grupa rodzinna charakteryzuje się efektownym i efektywnym ruchem pokazowym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie, ale ruch Perfinki jest jedyny w swoim rodzaju i nieporównywalny. Ona bowiem nie porusza się, ale tańczy! Na ring pokazowy wbiega tanecznym krokiem, prawie nie dotykając nogami ziemi. Nic więc dziwnego, że oczarowuje prawie wszystkie składy sędziowskie. Zaczęła jako roczniaczka, od zwycięstwa w swojej klasie w Wiosennym Młodzieżowym Pokazie Białka 2012. W tym samym roku zdobyła Top Ten Klaczy Rocznych Czempionatu Świata w Paryżu. A potem już poszło „z górki”. Kluczowy w jej karierze rok 2013 – Wiceczempionat Świata, Europy i Polski Klaczy Młodszych, Czempionat Pucharu Narodów Klaczy Młodszych w Akwizgranie; 2014 – Czempionat PSAIAHF w Arabii Saudyjskiej, kwiecień 2019 – Czempionat Las Vegas Breeders Cup i wreszcie ukoronowanie wszystkiego – Narodowy Czempionat USA 25 listopada 2019! Wystąpiła także w Scottsdale (luty 2020), gdzie triumfowała jej matka. Występ wypadł, jak można było się spodziewać – jednogłośnie wygrała swoją klasę wiekową (klaczy 8-letnich i starszych), a ostatniego dnia pokazu – Czempionat Klaczy Starszych, co razem dało amerykańską „Trójkoronę”! Forsowny trening odbił się nieco na jej kondycji, ale gdyby mogła po tournée w USA wrócić do macierzystego stada, na pewno by ją opiekunowie odkarmili!</p>
<figure id="attachment_40586" aria-describedby="caption-attachment-40586" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40586" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-700x520.jpg" alt="Perfirka, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="520" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-700x520.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-1024x761.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-768x571.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40586" class="wp-caption-text">Perfirka, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Wprawdzie optymalnym momentem do sprzedaży klaczy jest czas jej maksymalnych osiągnięć, ale tylko w przypadku, kiedy właściciel zostawi sobie do dalszej hodowli przynajmniej jedną jej córkę, co najmniej równą jej klasą. Można więc było przypuszczać, że hodowcy nie przyjdzie do głowy pomysł jej sprzedaży, dopóki nie pozostawi dla Polski podobnej sobie następczyni po ogierze z polskiego programu hodowlanego. Tymczasem Perfinka po zwycięskim pochodzie przez USA trafiła prosto na 51-szą aukcję Pride of Poland w 2020, a stamtąd – do Arabii Saudyjskiej, bo stamtąd pochodził nabywca, który wylicytował ją za drugą co do wielkości cenę uzyskaną na polskich aukcjach, 1 250 tys. EUR.</p>
<figure id="attachment_40587" aria-describedby="caption-attachment-40587" style="width: 507px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40587" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-507x700.jpg" alt="Perfinka, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="507" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-507x700.jpg 507w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-742x1024.jpg 742w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-768x1060.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7.jpg 1087w" sizes="(max-width: 507px) 100vw, 507px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40587" class="wp-caption-text">Perfinka, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Owszem, była to suma nie do pogardzenia, szczególnie w warunkach znacznego niedoinwestowania państwowej hodowli, z jakim mamy obecnie do czynienia. Czy warto jednak tak lekką ręką wyzbywać się coraz mniej licznych klaczy o rodowodzie spełniającym wymogi Pure Polish Classic, które, jak dotąd, najlepiej sprawdziły się jako „maszyny” do produkcji czempionów pokazowych i rekordzistów cenowych? Tym bardziej, że w macierzystej Białce pozostała po niej tylko gniada klacz Platinia 2018 (po Equator), dużo słabsza od obojga rodziców, co prawdopodobnie było wynikiem nietrafionego doboru. Po co zresztą było dolewać do obustronnie polskiego rodowodu Perfinki dodatkowej porcji krwi rodu Saklawi I, którego w polskiej hodowli i tak mamy „po kokardę”?</p>
<p>Stąd więc moja rada: jeśli chcemy dalej hodować konie, z których będziemy mogli być dumni, jak z Pesala i Perfinki, kierujmy się mniej modą, a bardziej wiedzą zootechniczną i patrzmy trochę dalej niż czubek własnego nosa!</p>
<p><em>* w sezonie 2022 syn Pesala, janowskiej hodowli Palatino jest ogierem czołowym w Stadninie Koni Białka</em></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Białka 2022 – parada ideałów?</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pokazy/40443-bialka-2022-parada-idealow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Jun 2022 09:17:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=40443</guid>

					<description><![CDATA[Od współczesnego araba pokazowego wymaga się krótkiej głowy o szczupaczym profilu (przypominającej konika morskiego), długiej, cienkiej szyi (szczególnie na odcinku za uszami, nawet u ogierów), odcinka od kłębu do nasady ogona maksymalnie zbliżonego do linii prostej, wysoko osadzonego ogona (w kłusie zarzucanego na grzbiet) i kłusa z fazą zawieszenia. Nie zwraca się natomiast uwagi na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Od współczesnego araba pokazowego wymaga się krótkiej głowy o szczupaczym profilu (przypominającej konika morskiego), długiej, cienkiej szyi (szczególnie na odcinku za uszami, nawet u ogierów), odcinka od kłębu do nasady ogona maksymalnie zbliżonego do linii prostej, wysoko osadzonego ogona (w kłusie zarzucanego na grzbiet) i kłusa z fazą zawieszenia. Nie zwraca się natomiast uwagi na budowę nóg, czego wynikiem są oceny mieszczące się w przedziale 15-16 pkt. Hodowcy mający ambicje uzyskania dobrych wyników starają się dążyć do tego ideału i w większości im się to udaje – spośród tegorocznych uczestników XXXII Pokazu w Białce 66 (a więc 75,0%) uzyskała łączne noty równe lub wyższe od 90. Zgodnie z tendencją ostatnich lat większość tych koni (52.27%) była maści gniadej, toteż jeśli nie miały wyraźnych odmian – były bardzo do siebie podobne, jak sylwetki wycięte sztancą lub parada klonów. Dlatego i ich noty różniły się od siebie ułamkami punktu.</p>
<figure id="attachment_40444" aria-describedby="caption-attachment-40444" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/02-El-Medar_EIH_8446m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40444" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/02-El-Medar_EIH_8446m-700x510.jpg" alt="El Medar (Morion - El Medonia po Shanghai E.A.), Złoty Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="510" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/02-El-Medar_EIH_8446m-700x510.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/02-El-Medar_EIH_8446m-768x560.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/02-El-Medar_EIH_8446m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40444" class="wp-caption-text">El Medar (Morion &#8211; El Medonia po Shanghai E.A.), Złoty Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Najbardziej zbliżoną do tego ideału stawkę przedstawiła SK Michałów oraz grupa hodowców prywatnych specjalizująca się w kierunku pokazowym. Dlatego spośród 20 koni wchodzących w skład pierwszych piątek swoich grup wiekowych 8 pochodziło z tej stadniny, z czego ogiery El Medar, Delikt i El Brillo oraz klacze Złota Aura i El Mariella były potomstwem og. Morion gn.2013 (Kahil Al Shaqab – Mesalina po Ekstern), również hodowli SK Michałów. Także zarówno w Janowie i Białce, jak u hodowców prywatnych, Morion dał przychówek wysoko plasujący się na Wiosennym Młodzieżowym Pokazie (ogiery Largo KL i Foggiro, kl. Bella Mia), co oznacza, że silnie przekazywał on swój typ, w tym cechy szczególnie cenione przez sędziów. I tak, całe „pudło” w Czempionacie Ogierów Rocznych obsiedli synowie Moriona: El Medar gn. (od El Medonia po Shanghai E.A.), hod. i wł. Michałów, Delikt gn. (od Diara po Eryks) i Largo s. (od Lili PS po Ekstern).</p>
<figure id="attachment_40445" aria-describedby="caption-attachment-40445" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-ElMedarDelikt_EIH_4156m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40445" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-ElMedarDelikt_EIH_4156m-700x467.jpg" alt="El Medar i Delikt, Złoty &amp; Srebrny Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-ElMedarDelikt_EIH_4156m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-ElMedarDelikt_EIH_4156m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-ElMedarDelikt_EIH_4156m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40445" class="wp-caption-text">El Medar i Delikt, Złoty &amp; Srebrny Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Na tle „parady klonów” znalazły się jednak osobniki wyróżniające się urodą lub finezją. Bardzo dobrą wizytówką swego hodowcy okazał się np. siwy ogierek Largo KL (Morion – Lili PS po Ekstern), hod. i wł. Marka Rzepki (Klikowa Arabians), zwycięzca klasy I B ogierów rocznych, o kształtnej głowie, dużym, ciemnym oku, linii górnej jak „deska do prasowania” i dynamicznym ruchu z fazą zawieszenia i ogonem zakładanym na grzbiet. W hodowli jednak nie ma przypadków – na Czempionacie Świata w Paryżu dała się zauważyć półsiostra Largo, Laura KL, od tej samej Lili PS, również charakteryzująca się delikatnością. Lili PS to klacz Pure Polish (Ekstern – Lenka po Piaff), więc skrzyżowana z partnerem obcym rodowodowo, dała w pierwszym pokoleniu tak wybitny przychówek. Pogratulować Panu Markowi takiej matki stadnej i takiego „nosa” hodowlanego!</p>
<figure id="attachment_40446" aria-describedby="caption-attachment-40446" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-LargoKL_EIH_3860m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40446" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-LargoKL_EIH_3860m-700x493.jpg" alt="Largo KL (Morion - Lili PS po Ekstern), Brązowy Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="493" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-LargoKL_EIH_3860m-700x493.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-LargoKL_EIH_3860m-768x541.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-LargoKL_EIH_3860m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40446" class="wp-caption-text">Largo KL (Morion &#8211; Lili PS po Ekstern), Brązowy Medal Ogierów Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Z kolei w ekipie janowskiej wyróżniała się urodziwa roczniaczka Brodia, zwyciężczyni klasy IV B klaczy rocznych – skarogniada i sucha jak pieprz, o kilometrowej szyi i wspaniałym ruchu, który cechuje całą reprezentowaną przez nią linię żeńską, a i ojciec nie był gorszy. Matką Brodii jest bowiem Belinda c.gn. 2013 (Kahil Al Sahqab – Bellisa po Poganin), pełna siostra znakomicie ruszającej się Bambiny, a ojcem – Erantis kaszt. 2017 (Ascot DD – Eugara po Om El Bellissimo), Czempion Ogierów Młodszych 2019 z Białki. Wcielony do hodowli, dał fantastyczny przychówek w roczniku 2021, szkoda tylko, że ma ¾ obcego rodowodu.</p>
<figure id="attachment_40448" aria-describedby="caption-attachment-40448" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-Brodia_EIH_0658m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40448" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-Brodia_EIH_0658m-700x504.jpg" alt="Brodia (Erantis - Belinda po Kahil Al Shaqab), Top FIve Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="504" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-Brodia_EIH_0658m-700x504.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-Brodia_EIH_0658m-768x553.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-Brodia_EIH_0658m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40448" class="wp-caption-text">Brodia (Erantis &#8211; Belinda po Kahil Al Shaqab), Top FIve Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Z drugiej strony – z dwojga złego lepiej ¾ niż cały obcy rodowód, a takich pojawia się na polskich (!) pokazach coraz więcej. Taki kierunek przyjął Wojciech Parczewski, właściciel stadniny Best Arabians. Jego hodowli ogier Star Farid gn. 2018 (RFI Farid – EKS Star of Africa po Marwan Al Shaqab) w 2019 wygrał klasę ogierków rocznych i wiceczempionat ogierków rocznych. W tym roku jego roczne córki, Magnolia gn. (od Minerva J po Kais Al Baydaa) i Belluci gn. (od Bella La Fuerte po Fuerte) uplasowały się w pierwszych piątkach swoich klas (odpowiednio V i II miejsce). Zwłaszcza Magnolia ma ekstremalnie krótką głowę, duże oko i nozdrze, finezyjnie wykrojone uszy oraz głęboki ganasz, czyli to, czego się od araba wymaga. Ale w rodowodach tych klaczy daremnie szukać polskich przodków bliżej niż w czwartym lub piątym pokoleniu wstecznym. Hodowcy należą się gratulacje za tak urodziwe potomstwo po ogierze własnej hodowli, ale ten ogier za wcześnie rozpoczął działalność hodowlaną – matki nagrodzonych klaczy pokrył jako dwulatek! Nie należy pochwalać takiej metody eksploatacji ogiera, szczególnie, że w hodowli koni nie dbamy o ilość, lecz o jakość!</p>
<figure id="attachment_40449" aria-describedby="caption-attachment-40449" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-Magnolia_EIH_0359m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40449" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-Magnolia_EIH_0359m-700x506.jpg" alt="Magnolia (Star Farid - Minerva J po Kais Al Baydaa), 5 m. w klasie klaczy rocznych (sekcja A), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="506" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-Magnolia_EIH_0359m-700x506.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-Magnolia_EIH_0359m-768x555.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-Magnolia_EIH_0359m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40449" class="wp-caption-text">Magnolia (Star Farid &#8211; Minerva J po Kais Al Baydaa), 5 m. w klasie klaczy rocznych (sekcja A), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Medale w Czempionacie Klaczy Rocznych zdobyły odpowiednio: Extina Zalia s. (El Tino – Excalibria po Excalibur E.A.), o prawie całym obcym rodowodzie, hod. i wł. Katarzyny Dolińskiej-Witkowskiej; michałowska, gniada Złota Aura (Morion – Złotna po El Omari) „przystemplowana” typem ojca; i bardzo do niej podobna, choć urodzona w Janowie Podlaskim, Bella Mia gn. (Morion – Beira po Pogrom).</p>
<p><figure id="attachment_40451" aria-describedby="caption-attachment-40451" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/9-ExtinaZalia_EIH_4830m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40451" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/9-ExtinaZalia_EIH_4830m-700x480.jpg" alt="Extina Zalia (El Tino - Excalibria po Excalibur E.A.), Złoty Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="480" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/9-ExtinaZalia_EIH_4830m-700x480.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/9-ExtinaZalia_EIH_4830m-768x527.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/9-ExtinaZalia_EIH_4830m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40451" class="wp-caption-text">Extina Zalia (El Tino &#8211; Excalibria po Excalibur E.A.), Złoty Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_40447" aria-describedby="caption-attachment-40447" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-BellaMia_EIH_0225m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40447" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-BellaMia_EIH_0225m-700x509.jpg" alt="Bella Mia (Morion - Beira po Pogrom), Brązowy Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="509" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-BellaMia_EIH_0225m-700x509.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-BellaMia_EIH_0225m-768x558.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-BellaMia_EIH_0225m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40447" class="wp-caption-text">Bella Mia (Morion &#8211; Beira po Pogrom), Brązowy Medal Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_40450" aria-describedby="caption-attachment-40450" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/8-Belluci_EIH_4691m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40450" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/8-Belluci_EIH_4691m-700x466.jpg" alt="Belucci (Star Farid - Bella La Fuerte po Fuerte), 2 m. w klasie klaczy rocznych (sekcja B), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/8-Belluci_EIH_4691m-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/8-Belluci_EIH_4691m-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/8-Belluci_EIH_4691m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40450" class="wp-caption-text">Belucci (Star Farid &#8211; Bella La Fuerte po Fuerte), 2 m. w klasie klaczy rocznych (sekcja B), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Nie inaczej przedstawiała się sytuacja w Czempionacie Ogierów i Klaczy Młodszych (tj, 2-i 3-letnich). Z ogierów medale zdobyły odpowiednio: michałowski El Brillo gn. (Morion – El Larinera po Empire, typowy dla przychówka tego ogiera; wyhodowany w Polska AKF, gniady Nahil Al Khalediah (Ghaith Al Zobair – Nawal Al Khalediah po Forteynas Magic) – „ciało obce” w polskiej hodowli; i jedyny reprezentant Białki, gniady, trzyletni Celadon (Pogrom – Celita po Lawrence El Gazal) – wszystkie popularnej ostatnio maści.</p>
<p><figure id="attachment_40452" aria-describedby="caption-attachment-40452" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/10-ElBrillo_EIH_9384m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40452" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/10-ElBrillo_EIH_9384m-700x498.jpg" alt="El Brillo (Morion - El Larinera po Empire), Złoty Medal Ogierów Młodszych i Best in Show Ogierów, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="498" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/10-ElBrillo_EIH_9384m-700x498.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/10-ElBrillo_EIH_9384m-768x547.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/10-ElBrillo_EIH_9384m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40452" class="wp-caption-text">El Brillo (Morion &#8211; El Larinera po Empire), Złoty Medal Ogierów Młodszych i Best in Show Ogierów, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_40453" aria-describedby="caption-attachment-40453" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/11-NahilAlKhalediah_EIH_4950m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40453" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/11-NahilAlKhalediah_EIH_4950m-700x498.jpg" alt="Nahil Al Khalediah (Ghaith Al Zobair - Nawal Al Khalediah po Forteynas Magic), Srebrny Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="498" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/11-NahilAlKhalediah_EIH_4950m-700x498.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/11-NahilAlKhalediah_EIH_4950m-768x546.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/11-NahilAlKhalediah_EIH_4950m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40453" class="wp-caption-text">Nahil Al Khalediah (Ghaith Al Zobair &#8211; Nawal Al Khalediah po Forteynas Magic), Srebrny Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Hanna Sztuka, odkąd objęła w listopadzie zeszłego roku kierownictwo w Stadninie Koni Białka, stara się przeciwdziałać niekorzystnym tendencjom „globalizacji” koni arabskich i stosowaniu metod „przemysłowych” w ich chowie. W tym sezonie rozpłodowym użyła w Białce takich ogierów „Pure Polish”, jak Palatino s. 2006 (Pesal – Palmeta po Ecaho) hod. SK Janów Podlaski, Falset s. 2018 (Ekstern – Flaminia po Gaspar) hod. SK Michałów, Orbitale s. 2011 (Wiśnicz – Olivia po Eldon) hod. SK Wiśnicz czy Pentagram gn. 1999 (Druid – Pętla po Visbaden); stosuje też na większą skalę krycie naturalne. Jako organizator tegorocznego Wiosennego Pokazu Młodzieżowego, wprowadziła kilka innowacji w stosunku do lat poprzednich.</p>
<figure id="attachment_40454" aria-describedby="caption-attachment-40454" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/12-Celadon_EIH_5082m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40454" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/12-Celadon_EIH_5082m-700x510.jpg" alt="Celadon (Pogrom - Celita po Lawrence El Gazal), Brązowy Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="510" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/12-Celadon_EIH_5082m-700x510.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/12-Celadon_EIH_5082m-768x560.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/12-Celadon_EIH_5082m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40454" class="wp-caption-text">Celadon (Pogrom &#8211; Celita po Lawrence El Gazal), Brązowy Medal Ogierów Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>I tak, zdecydowała się reaktywować nagrodę „Najlepsze Nogi Pokazu”, ufundowaną przeze mnie w roku 1996, kiedy dla koni hodowli prywatnej urządzano osobne pokazy, a nawet Roman Pankiewicz nie wierzył, aby mogły one prędko dorównać wyhodowanym w stadninach państwowych. W chwili obecnej sytuacja się odwróciła – konie z SK pod nadzorem KOWR są na pokazach młodzieżowych w mniejszości, a więcej jest zwycięzców klas i większy udział w „pierwszych piątkach”, co związane jest z wyższą punktacją, wśród koni prywatnych. Ale i wtedy, i teraz, sędziowie w pierwszej kolejności zwracają uwagę na głowę i ruch osobnika, a ocenę za nogi stawiają „z automatu”, kiedy już koń opuszcza ring, stąd powstaje wrażenie, że wszystkie nogi są takie same, bo oceny mieszczą się w przedziale 15-16 pkt. Dlatego intencją wprowadzenia nagrody za tę cechę była chęć zwrócenia uwagi, że jej poziom przesądza o użytkowości konia (ang. „No feet, no horse!”) bardziej niż „głowa konika morskiego”! W efekcie o uzyskanie mojej nagrody rywalizowały trzy klacze, które otrzymały równo po 3&#215;16 pkt. Zwyciężyła dwuletnia kl. De Queen Of Life s. (Pireno – Dekstera po Ensenator) hod. i wł. Petroniusza Frejlicha, która miała najwyższą punktację za typ.</p>
<figure id="attachment_40455" aria-describedby="caption-attachment-40455" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/13-DeQueenOfLife_EIH_2686m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40455" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/13-DeQueenOfLife_EIH_2686m-700x498.jpg" alt="De Queen of Life (Pireno - Dekstera po Ensenator), Top Five Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="498" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/13-DeQueenOfLife_EIH_2686m-700x498.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/13-DeQueenOfLife_EIH_2686m-768x546.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/13-DeQueenOfLife_EIH_2686m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40455" class="wp-caption-text">De Queen of Life (Pireno &#8211; Dekstera po Ensenator), Top Five Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W celu wyróżnienia koni o polskich rodowodach Towarzystwo Hodowli Polskiego Konia Arabskiego przyznało nagrody specjalne. Dotyczyły one najlepszego ogiera i klaczy „Pure Polish Classic”, czyli wywodzącego się z któregoś z 7 rodów męskich i 15 rodzin żeńskich akceptowanych przez polski program hodowlany. Być może komunikat o takiej nagrodzie ogłoszony został za późno i większość hodowców utrzymujących konie z polskim rodowodem nie zdążyła ich przygotować, albo też zadziałała „pedagogika wstydu” i dali sobie wmówić, że te konie są czymś gorszym („zaścianek”, „skansen” i tym podobne inwektywy) – dość, że do pokazu zgłoszono 4 takie konie (2 ogiery i 2 klacze), a wystartowało 3 (jeden ogier został wycofany). Toteż w kategorii Best In Show Pure Polish Classic Male do uzyskania tego tytułu pretendował bez konkurencji tylko jeden ogier – Zarbil gn. 2019 (Forman – Zahara po Arbil), hod. i wł. Danuty Jaskółki-Grylewicz. Typowy, kompaktowy kuhailan, co ciekawe – mimo inbredu na Arbila, któremu obiegowa opinia zawsze przypisywała nadmierną pobudliwość, bardzo spokojny i zrównoważony. O analogiczny tytuł w kategorii klaczy walczyły dwie konkurentki, z czego lepsza okazała się białecka Chilia s. (Alert – Cerika po Haytham Albadeia). Jej ocena (90,5) świadczy, że użycie pięknego i dzielnego og. Alert s. 2005 (Piaff – Andaluzja po Sanadik El Shaklan) było uzasadnione. Druga była moja Mercy s. (Prestish – Mefretiti po Grafik), może z bardziej polskim rodowodem, ale z niższą punktacją. Nie bójmy się więc używać polskich ogierów, a pretendentów do tych nagród będzie więcej i nie jest to jedyna korzyść – zachowamy polskie tradycje, uzyskamy większą bioróżnorodność, a ewentualnym kupującym damy większy wybór.</p>
<p>Niezbyt szczęśliwą innowacją było natomiast wprowadzenie dwóch oddzielnych tytułów Best In Show – dla ogiera i dla klaczy. Dotychczas przyznawano jeden taki tytuł i w zależności od uzyskanej punktacji otrzymywał go w jednym roku np. ogier lub klaczka roczna, w innym dwuletnia bądź trzyletnia, co dawało możliwość porównania zdobywców tego wyróżnienia z różnych lat. I komu to przeszkadzało? Tego, co nie jest złe, nie ma potrzeby zmieniać.</p>
<p>Należałoby raczej zmienić przepisy pozwalające na udział w pokazie koni wyhodowanych za granicą, byleby zarejestrowanych w Polskiej Księdze Stadnej. Na pokazie rangi Białki powinny konkurować ze sobą konie polskiej hodowli, gdyż pełna porównywalność umożliwia dokonanie sprawiedliwej oceny. Tymczasem maksymalną punktację 93,83 pkt, a co za tym idzie, tytuł Best In Show Female, uzyskała trzyletnia, gniada klacz Etiwa Of Sinus (Wadee Al Shaqab – Etira po Eden C), wprawdzie córka eksportowanej z Polski klaczy, córki znakomicie ruszającej się Etnologii, ale wyhodowana w Sinus Arabians w Szwecji! Stwarza to niebezpieczny precedens, na bazie którego praktycznie każdy posiadacz wielocyfrowego konta będzie mógł kupić za granicą czempiona lub czempionkę pokazową, zarejestrować w PASB i wystawiać na polskich imprezach „arabskich”, pozostawiając w tyle konie polskiej hodowli. Czy naprawdę o to nam chodzi?</p>
<figure id="attachment_40456" aria-describedby="caption-attachment-40456" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/14-EtiwaOfSinus_EIH_2968m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40456" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/14-EtiwaOfSinus_EIH_2968m-700x498.jpg" alt="Etiwa of Sinus (Wadee Al Shaqab - Etira po Eden C), Złoty Medal Klaczy Młodszych i Best in Show Klaczy, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="498" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/14-EtiwaOfSinus_EIH_2968m-700x498.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/14-EtiwaOfSinus_EIH_2968m-768x546.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/14-EtiwaOfSinus_EIH_2968m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40456" class="wp-caption-text">Etiwa of Sinus (Wadee Al Shaqab &#8211; Etira po Eden C), Złoty Medal Klaczy Młodszych i Best in Show Klaczy, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Ta klacz zdobyła także złoty medal w kategorii klaczy młodszych i nagrodę za Najlepszą Głowę Pokazu. Srebrny medal otrzymała – oczywiście gniada – Bogini Róż PA (Kahil Al Shaqab – Black Rose po Abyad AA) hod. i wł. PPH Parys (Stadnina Koni Dąbrówka); a brąz i nagrodę za Najlepszy Ruch Pokazu – kolejna michałowska, gniada, dwuletnia „morionka” El Mariella (od El Marina po Ganges). U większości tych koni „kosmopolityczne” były nie tylko ich rodowody, lecz także imiona!</p>
<figure id="attachment_40458" aria-describedby="caption-attachment-40458" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/16-ElMariella_EIH_2444m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40458" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/16-ElMariella_EIH_2444m-700x491.jpg" alt="El Mariella (Morion - El Marina po Ganges), Brązowy Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="491" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/16-ElMariella_EIH_2444m-700x491.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/16-ElMariella_EIH_2444m-768x539.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/16-ElMariella_EIH_2444m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40458" class="wp-caption-text">El Mariella (Morion &#8211; El Marina po Ganges), Brązowy Medal Klaczy Młodszych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W tym roku warto zwrócić uwagę na wyjątkowy pokaz specjalny zorganizowany przez Artura Brzozowskiego, który zaprezentował niezwykle wszechstronną użytkowość koni arabskich, tak pod siodłem w pokazie fechtunku (sztuka władania szablą) jak i w zaprzęgu, podczas widowiskowego przejazdu maratonówką.</p>
<p>Kolejna „Białka” za nami, organizatorzy z pewnością dodali tegorocznemu pokazowi nowego blasku. Wydaje się również, że gospodarze będą starali się maksymalnie uatrakcyjnić następne edycje. Pamiętajmy jednak, by nie wylać dziecka z kąpielą, dlatego też nie odcinajmy się od przeszłości, kiedy pokazy wygrywały konie wyłącznie lub w większości z polskim rodowodem.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolejne fale…i co dalej?</title>
		<link>https://polskiearaby.com/felietony-i-recenzje/40161-kolejne-falei-co-dalej</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Apr 2022 12:47:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felietony i recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=40161</guid>

					<description><![CDATA[Hanna Sztuka i Maciej Grzechnik w artykule „Czerwona zaraza ze wschodu” zastosowali genialny chwyt stylistyczny. Charakteryzując kolejne zagrożenia naszej hodowli koni czystej krwi arabskiej, posłużyli się nazewnictwem stosowanym podczas covidowej histerii, wydzielając trzy „fale pandemii”. W końcu jak zaraza, to zaraza – pierwsza i trzecia fala czerwona, przedzielone drugą, brunatną. Tylko aktualną inwazję rosyjską na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Hanna Sztuka i Maciej Grzechnik w artykule „Czerwona zaraza ze wschodu” zastosowali genialny chwyt stylistyczny. Charakteryzując kolejne zagrożenia naszej hodowli koni czystej krwi arabskiej, posłużyli się nazewnictwem stosowanym podczas covidowej histerii, wydzielając trzy „fale pandemii”. W końcu jak zaraza, to zaraza – pierwsza i trzecia fala czerwona, przedzielone drugą, brunatną. Tylko aktualną inwazję rosyjską na Ukrainę autorzy podciągają pod kolejny atak czerwonej zarazy ze wschodu i stawiają w tym miejscu kropkę. A według mnie, na epilog jeszcze za wcześnie!</p>
<p>Po trzeciej napłynęła czwarta fala. Można ją nazwać „globalizacyjną”, gdyż jej początek przypada w okresie między rokiem 2001 a 2006, czyli średnio licząc od naszego wstąpienia do Unii Europejskiej. No a wiadomo, czego od nas się domaga Unia – przede wszystkim zatracenia naszej odrębności narodowej. Takiej operacji zwolennicy globalizacji, czyli przemieszania wszystkiego z wszystkim, chcieli także poddać nasze konie arabskie. Tę tendencję podchwycili prezesi stadnin państwowych, a z hodowców prywatnych – nowobogaccy, biznesmeni i kosmopolici.</p>
<p>Powojenni hodowcy polscy, tacy jak Józef Tyszkowski, Roman Pankiewicz, Andrzej Krzyształowicz i Ignacy Jaworowski, pracowali tylko na polskim materiale zarodowym. W początkowych latach PRL-u jedynym „polem do popisu” dla koni arabskich były wyścigowe próby dzielności, w wyniku czego uczestniczyła w nich większość roczników urodzenia. Wynikało to z faktu istnienia &#8222;żelaznej kurtyny” odcinającej kraje znajdujące się w strefie wpływów ZSRR od reszty świata, ale nie ma złego, co by na dobre nie wyszło. Kiedy przez lukę w tej kurtynie „wyciekły” na Zachód pierwsze eksportowane konie – nabywcy ze zdumieniem skonstatowali, że polskie araby są czymś zupełnie innym niż te, które mieli u siebie. Przede wszystkim wyróżniały się wszechstronnością – były „piękne i dzielne” w jednym, więc posypały się zwycięstwa w pokazach, zarówno w ręku, jak pod siodłem, a nawet w zaprzęgu! Toteż pisma dla hodowców, takie jak np. „Arabian Horse World”, nie szczędziły im komplementów w rodzaju: „Pure Polish Perfection” czy „Pure Polish Elegance”.</p>
<p>To miało miejsce w okresie III fali, kiedy pierwszym obcym elementem w czysto polskim pogłowiu był og. Palas s. 1968 (Aswan – Panel), syn egipskiego ogiera, którego Chruszczow otrzymał w prezencie od prezydenta Egiptu Nassera. Użycie go miało (w teorii) zapobiec nadmiernemu spokrewnieniu polskiego stada podstawowego. Wskutek efektu heterozji pierwsze pokolenie potomne wypadło bardzo pozytywnie – określono nawet połączenia Palasa z córkami Bandosa jako „Golden Cross”. Dolew tej krwi na razie nie zagrażał reprezentacji polskich rodów i rodzin w pogłowiu.</p>
<p>W „zalew” przeistoczył się ten dolew, kiedy do Polski przyjechał og. Gazal Al Shaqab gn. 1995 (Anaza El Farid – Kajora), z polskiej matki (rodzina Wołoszki), lecz po ojcu reprezentujący ród Saklawi I, który miał zagościć u nas na dłużej. Zapoczątkowało to IV falę „globalizacyjną”, czyli proces upodobniania naszego stada do innych populacji tej rasy. W samym fakcie użycia tego ogiera nie było nic złego – przeciwnie, efekt heterozji zadziałał i na polskim firmamencie pojawiły się takie gwiazdy, jak Pianissima, Pinga czy Emandoria. Zdobywały one czempionaty topowych pokazów, co zbiegło się w czasie z nadaniem państwowym stadninom statusu spółek prawa handlowego. Wiązało się to z wymogiem przynoszenia zysku, więc coraz bardziej pożądane stawały się konie z „modnym”, papierem, mogące teoretycznie pobudzać większy popyt.</p>
<p>Ten pierwszy kamyczek poruszył lawinę. W stajniach państwowych i prywatnych zaroiło się od ogierów (lub tylko ich nasienia) o trudnych do wymówienia imionach, wywodzących się ze stadnin bliskowschodnich. Jak słusznie zauważył M. Grzechnik w artykule „Ogiery zmieniają hodowlany świat”: „mając do dyspozycji zagraniczne, gotowe ogiery, zaprzestano pracy nad własnymi”. Co lepsze ogiery i klacze z polskich rodów już wcześniej rozprzedano, toteż pojawiła się łatwa wymówka, że „przecież te konie są toporne, mają proste profile, a więc nie mają szans na pokazach, a w ogóle nie możemy czynić z Polski skansenu, trzeba nadążać za postępem”…itd., itd. Co ciekawe, jakoś nie przyjmowano do wiadomości argumentu, że corocznymi rekordzistami cen aukcyjnych są zwykle konie „Pure Polish”.</p>
<p>W wyniku tego starzejące się ogiery z polskich rodów – te, które jeszcze pozostały w stadninach państwowych – przeważnie stały w boksach i patrzyły w sufit, bo nie przydzielano im klaczy do krycia, a nie tylko pośród ojców przychówka, lecz także pośród ojców matek przeważały już reproduktory z rodu Saklawi I. Tyle tylko, że nagle skończył się zwycięski pochód wyhodowanych według tego schematu koni przez światowe ringi pokazowe. Zabrakło świadomości, że efekt heterozji działa tylko w pierwszym pokoleniu, a w następnych dochodzi do „rozmycia się” preferowanych cech. A kiedy nie ma wyników, coraz częściej stawiane są mniej lub bardziej zawoalowane tezy o braku koncepcji dalszego prowadzenia hodowli koni arabskich w stadninach państwowych lub wręcz sugerujące, że ona „musi upaść” (!) Podczas gdy koncepcja taka istnieje i po raz n-ty próbuję ją podać decydentom jak na tacy, ale spotykam się z obojętnością lub rzucanymi na wiatr obietnicami, z których nic nie wynika.</p>
<p>Oznacza to, że napłynęła fala V – „stagnacyjna”. Objawia się ona tym, że do stajni czołowych wstawiane są coraz nowe zagraniczne ogiery, którymi „na ura” kryje się większą część stada, aby je w ten sposób wylansować, ale i tak okazują się „efemerydami jednego sezonu”, bo ich przychówki nie dorastają do stawów pęcinowych żyjącym lub nieżyjącym „pomnikom” z lat świetności naszej hodowli! Z ministerstwa ”wyciekają” kolejne rewelacje, często zaprzeczające sobie nawzajem, dotyczące szczególnie coraz to nowych wariantów „czapy” mającej sprawować nadzór nad stadninami. Jedne zagarnął nowopowstający holding spożywczy – a co zrobić z resztą? Przez jakiś czas lansowano koncepcję Instytutu Hodowli Koni (w innej wersji – Instytutu Konia Arabskiego), ale ostatnio już się o tym nie mówi. Pan Tomasz Chalimoniuk, przedtem ochoczo brylujący na każdej konferencji prasowej, formalnie „wisi” wprawdzie na stronie Ministerstwa Rolnictwa jako Pełnomocnik ds. Hodowli Koni – ale figuruje tam tylko jako „martwa dusza”, nie wykonując żadnego z licznych przypisanych sobie zadań wymienionych w wykazie na tejże stronie. Niby złożył dymisję – ale ani nie jest zlikwidowane jego stanowisko, ani nie powierza się tej funkcji komu innemu. Dobrym pretekstem jest tocząca się za wschodnią granicą wojna, bo już przebąkuje się o możliwości przeniesienia w inne miejsce Narodowego Czempionatu i tradycyjnej janowskiej Aukcji! Odnosi się wrażenie, że hodowla koni arabskich zaczyna być traktowana jako kłopotliwy balast, a nie dziedzictwo narodowe liczące sobie ponad 200 lat i wizytówka Polski.</p>
<p>I takie tezy głoszą ludzie na co dzień wycierający sobie usta wartościami narodowymi i „dobrą zmianą”! Na tym samym oddechu inni ludzie, udzielający rzeczywistego poparcia „dobrej zmianie” są szykanowani i odsuwani na boczny tor. Przebąkuje się także o konieczności redukcji etatu matek w stadninach państwowych. Czy nam to czegoś nie przypomina? Może ktoś chce ożywić upiory z epoki Gomułki, którego obsesją było, że jakoby „konie przejadały Polskę”! Urzędnicy, którzy w życiu nie wyhodowali nawet białej myszy, nie dopuszczają do głosu fachowców albo przymykają oczy, kiedy stadninami „z tylnego siedzenia” kierują przedstawiciele ekipy, którą sami z hukiem zwolnili. Prawdopodobnie chodzi o to, żeby wykazać, jak to „dobra zmiana” sobie nie radzi, w czym sama „dobra zmiana” im pomaga! Paradoks tysiąclecia!</p>
<p>Ktoś musi w końcu uderzyć pięścią w stół i obalić tę piramidę absurdu! Do głosu muszą dojść fachowcy, którzy położą kres marnowaniu majątku narodowego. Weźmy przykład z krajów, gdzie szanowane są rodzime rasy, nie dopuszcza się do ich przekrzyżowywania i wpisuje się je na listy światowego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego. Lekką ręką przekreślamy 200 lat pracy i poświęceń naszych przodków, którzy nieraz ryzykowali własnym życiem w obronie swoich koni, choćby przed czerwoną lub brunatną zarazą – jak z jednej strony 85-letni książę Roman Sanguszko, zakłuty bagnetami przez bolszewików na schodach własnego pałacu, a z drugiej janowski masztalerz Jan Ziniewicz, który pod bombami spadającymi na Drezno zdołał utrzymać przerażone i wyrywające się ogiery Witraż i Wielki Szlem! Dziś na odwrót, pozwalamy, aby przedstawiciele bliskowschodnich potentatów wybierali w stadninach konie do kupna, nie przejmując się, czy w efekcie tego zostanie utrzymana reprezentacja 7 rodów męskich i 15 rodzin żeńskich „znajdujących się w naszej hodowli od pokoleń” (za „Programem hodowlanym koni czystej krwi arabskiej” figurującym na stronie PKWK). Aż chciałoby się zapytać (za Krzysztofem Czarnotą) – czy to głupota, krótkowzroczność, czy może jednak sabotaż?</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czym kryć? – do wyboru, do koloru!</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/39726-czym-kryc-do-wyboru-do-koloru</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Feb 2022 15:18:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=39726</guid>

					<description><![CDATA[Sezon stanówkowy rozpoczął się zarówno w stadninach państwowych, jak i u hodowców prywatnych. Swoją ofertę opublikowali więc właściciele ogierów – indywidualnie w postaci ogłoszeń lub zgłaszając reproduktory do katalogu. Na portalu „PolskieAraby” ukazał się już katalog „Ogiery 2022”. Na chwilę obecną rekomenduje on 26 reproduktorów, większość w typie pokazowym, ale do dyspozycji jest tam też [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Sezon stanówkowy rozpoczął się zarówno w stadninach państwowych, jak i u hodowców prywatnych. Swoją ofertę opublikowali więc właściciele ogierów – indywidualnie w postaci ogłoszeń lub zgłaszając reproduktory do katalogu.</p>
<figure id="attachment_35418" aria-describedby="caption-attachment-35418" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/02/NASHWAN-AL-KHALIDIAH-11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-35418 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/02/NASHWAN-AL-KHALIDIAH-11-700x466.jpg" alt="Nashwan Al Khalidiah, fot. archiwum" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/02/NASHWAN-AL-KHALIDIAH-11-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/02/NASHWAN-AL-KHALIDIAH-11-1024x682.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/02/NASHWAN-AL-KHALIDIAH-11-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/02/NASHWAN-AL-KHALIDIAH-11.jpg 1280w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-35418" class="wp-caption-text">Nashwan Al Khalidiah, fot. archiwum</figcaption></figure>
<p>Na portalu „PolskieAraby” ukazał się już katalog „Ogiery 2022”. Na chwilę obecną rekomenduje on 26 reproduktorów, większość w typie pokazowym, ale do dyspozycji jest tam też jeden ogier o czysto wyścigowym kierunku użytkowania (Nashwan Al Khalidiah kaszt. 2004, z pustynnego rodu Tiwaiq) i jeden wszechstronnie użytkowy, z predyspozycjami do rajdów długodystansowych (Pentagram gn. 1999 (Druid – Pętla), Pure Polish, z ginącego rodu Bairactar or.ar., dzierżawiony przez SK Białka). Ogier jest półbratem utytułowanego Pogroma, mimo wieku 23 lat jest w świetnej formie, a ponadto odznacza się idealnym charakterem – właściciel, Grzegorz Miklaszewski, używa go do codziennych wypraw w malowniczy teren augustowski, niekoniecznie pod zaawansowanymi jeźdźcami.</p>
<figure id="attachment_39411" aria-describedby="caption-attachment-39411" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EIH_5391.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-39411" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EIH_5391-700x496.jpg" alt="Pentagram, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="496" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EIH_5391-700x496.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EIH_5391-1024x726.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EIH_5391-768x545.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EIH_5391-1536x1089.jpg 1536w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EIH_5391-2048x1452.jpg 2048w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39411" class="wp-caption-text">Pentagram, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wśród ogierów zamieszczonych w katalogu 3 mają obustronnie polski rodowód (Palert, Eternal i Pentagram), 7 pochodzi od polskich matek, 1 z polskiego rodu męskiego. Dla miłośników określonych maści – 12 gniadych (w tym jeden ciemnogniady), 9 siwych i 5 kasztanów. W katalogu nie znalazł się natomiast żaden ogier kary ani skarogniady, chociaż te maści mają liczne grono zwolenników. Oczywiście każdy właściciel klaczy będzie dobierał dla niej partnera pod kątem cech, jakie pragnąłby uzyskać w potomstwie, ale spośród ogierów w kierunku pokazowym kilka zasługuje na specjalną uwagę.</p>
<figure id="attachment_38972" aria-describedby="caption-attachment-38972" style="width: 554px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/01/PHOTO-2022-01-19-16-27-33.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38972" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/01/PHOTO-2022-01-19-16-27-33-554x700.jpg" alt="D Kaheel (FA El Rasheem - D Muwadah po QR Marc), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="554" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/01/PHOTO-2022-01-19-16-27-33-554x700.jpg 554w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/01/PHOTO-2022-01-19-16-27-33-768x971.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/01/PHOTO-2022-01-19-16-27-33.jpg 810w" sizes="(max-width: 554px) 100vw, 554px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38972" class="wp-caption-text">D Kaheel, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Eternal kaszt. 2008 (FS Bengali – Ewitacja), posiada czysto polski rodowód (r.m. Bairactar or.ar. – r.ż. Sahara or.ar.) i dwie cechy istotne w użytkowaniu pokazowym, które zarówno sam wykazuje, jak i przekazuje na potomstwo – idealnie horyzontalną linię górną i tyleż efektywny, co efektowny ruch z fazą zawieszenia.</p>
<p>D Kaheel gn. 2016, z rodu Saklawi I, oferowany do krycia przez SK Białka, oprócz tych cech posiada jeszcze wyjątkowo urokliwe proporcje głowy, efektowny łuk szyi, głęboki ganasz i duże, czarne oko o słodkim spojrzeniu, co koresponduje z jego przyjaznym charakterem.</p>
<figure id="attachment_39236" aria-describedby="caption-attachment-39236" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Cover_GJ-6696-copy-scaled.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-39236 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Cover_GJ-6696-copy-700x467.jpg" alt="Prometeusz, fot. Glenn Jacobs" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Cover_GJ-6696-copy-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Cover_GJ-6696-copy-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Cover_GJ-6696-copy-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Cover_GJ-6696-copy-1536x1024.jpg 1536w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Cover_GJ-6696-copy-2048x1366.jpg 2048w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39236" class="wp-caption-text">Prometeusz, fot. Glenn Jacobs</figcaption></figure>
<p>Prometeusz gn. 2012, po FA El Shawan, z rodu Saklawi I, budzi przede wszystkim sentymenty, ponieważ jest synem nieodżałowanej Pianissimy. Do Polski z powrotem sprowadził go Pan Marek Rzepka, a na sezon 2022 udostępnił go dla SK Janów Podlaski.</p>
<p>El Jahez WH s. 2010 pochodzi z Brazylii, stacjonuje w Rumunii, a polskim hodowcom oferowana jest możliwość użycia świeżego i mrożonego nasienia. Warto jednak zainteresować się nim, ponieważ w linii męskiej reprezentuje ród Kuhailan Haifi or.ar. z polskiego programu hodowlanego. Jest wnukiem przedwcześnie (bez użycia w hodowli) eksportowanego z Polski ogiera Dębowiec po Monogramm, a jak Monogramm, to i ruch oraz linia górna jak stół! Oprócz tego El Jahez WH z daleka zwraca uwagę wyjątkowo długą szyją i wybitnie krótką głową z zagiętymi do środka koniuszkami uszu – to zawsze przydaje arabom wdzięku!</p>
<figure id="attachment_39227" aria-describedby="caption-attachment-39227" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7942-scaled.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-39227 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7942-700x438.jpg" alt="El Jahez WH, fot. Tupa" width="700" height="438" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7942-700x438.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7942-1024x640.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7942-768x480.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7942-1536x960.jpg 1536w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7942-2048x1280.jpg 2048w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39227" class="wp-caption-text">El Jahez WH, fot. Tupa</figcaption></figure>
<p>Ofertę stadnin państwowych rozpoczyna Białka. W katalogu reklamuje ogiery: własnej hodowli Belmari kaszt. 2017 (El Omari – Bint Ermina), o pięknej karierze pokazowej, rozpoczynający karierę hodowlaną; oraz wspomniane już Palert gn. 2018 (Alert – Pericola) z rodu Ilderima or.ar., D Kaheel i Pentagram. Już z tej próbki wynika, że Białka pod kierownictwem Hanny Sztuki obrała kierunek na większą różnorodność genetyczną – inaczej niż np. w sezonie 2016, kiedy w Białce użyto wyłącznie ogierów z rodu Saklawi I. W sezonie 2022, oprócz wymienionych w katalogu, w Białce dostępne do krycia będzie wydzierżawiony z Janowa Palatino s. 2006 (Pesal – Palmeta), z rodu Ilderima or.ar., dzięki czemu powróci tam krew wyhodowanego w Białce Pesala – chluby tej stadniny. Palatino ma wszystkie pozytywne cechy ojca – miły charakter, słodkie, czarne oko, kilometry szyi, równą linię górną i widowiskowy ruch – i nie tylko je ma, lecz je przekazuje! Widziałam jego pięknie ruszające się córki, a jeszcze ciepła wiadomość jest taka, że kl. Estonia s. 2015 (Palatino – Esparta) wygrała klasę klaczy 7-9-letnich i zdobyła Srebrny Medal Klaczy Starszych podczas bardzo silnego Międzynarodowego Pokazu w Abu Zabi (ZEA).</p>
<p>Różnorodność genetyczną białeckiej oferty zwiększa jeszcze wykorzystanie młodego, michałowskiego ogiera Falset s. 2018 (Ekstern – Flaminia), z linii Forty powstałej w obrębie rodziny Ukrainki. Diamentowy czempion Ekstern był znany jako „damski krawiec”, więc jeśli się trafi jego syn – należy trzymać go pod kloszem i chuchać, bo kontynuatorów rodu Kuhailan Haifi nie ma za dużo.</p>
<figure id="attachment_39324" aria-describedby="caption-attachment-39324" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Belmari_EIH_0587m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-39324" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Belmari_EIH_0587m-700x499.jpg" alt="Belmari, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="499" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Belmari_EIH_0587m-700x499.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Belmari_EIH_0587m-768x548.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Belmari_EIH_0587m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39324" class="wp-caption-text">Belmari, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Janów Podlaski w tym roku wystąpił z wyjątkowo liczną i zróżnicowaną ofertą. Do krycia polecane jest 19 ogierów (w tym Palatino, który jest własnością Janowa, ale fizycznie przebywa w Białce). Włączone do oferty zostały także ogiery Pure Polish, których w ostatnich kilku latach nie polecano do krycia, takie jak Prado s. 2005 (Ekstern – Pętla) i Salar s. 2000 (Ecaho – Saba), mimo iż legitymowały się świetnymi wynikami w konkurencjach pod siodłem (Sportowe Mistrzostwa Polski i Europy Koni Arabskich), ponad średnimi współczynnikami powodzenia i przyzwoitymi osiągnięciami pokazowymi. Widocznie jednak presja ma sens, bo wielu hodowców krajowych i zagranicznych bulwersowało stwierdzenie, że tak zasłużone ogiery stoją w stajni i patrzą w sufit, a klaczy nie dostają. W ostatnich latach klaczy do krycia w macierzystej stadninie nie dostawał także Alwaro s. 2000 (Eukaliptus – Algora), ostatni w państwowej hodowli syn Eukaliptusa, od córki Probata i Algerii „klaczy znoszącej złote jaja”, który swoje piękne oczy mógł odziedziczyć tak po niej, jak po Eukaliptusie. Stanowczo za daleko posunęło się zauroczenie zagranicznymi gwiazdami pokazowymi!</p>
<figure id="attachment_39727" aria-describedby="caption-attachment-39727" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Picasso.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-39727" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Picasso-700x466.jpg" alt="Picasso di Mar, fot. Gigi Grasso" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Picasso-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Picasso-1024x682.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Picasso-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/Picasso.jpg 1280w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39727" class="wp-caption-text">Picasso di Mar, fot. Gigi Grasso</figcaption></figure>
<p>Dobrze jednak, że zgodnie z regułami wolnego rynku klient pragnący pokryć swoją klacz ma teraz duży wybór. Miłośnicy „koników morskich” mogą skorzystać z usług srebrnego medalisty z Werony, Picasso Di Mar kaszt. 2016 (Cavalli – SG Wendetta), z obcego dla naszego stada rodu Mirage or.ar. Do dyspozycji mają także ogiery krajowego chowu z genetycznymi predyspozycjami pokazowymi: Paris s. 2014 (Kahil Al Shaqab – Palmeta), Barok s. 2011 (Om El Bellissimo – Baida), Poganin s. 2001 (Laheeb – Pohulanka), Erantis kaszt. 2017 (Ascot DD – Eugara) czy półbrat Pianissimy, Paladid kaszt. 2008 (Al Adeed Al. Shaqab – Pianosa), który wskutek kontuzji nie może wykazać swoich możliwości ruchowych, ale na pewno ma je w genach. Zwolennicy bardziej wszechstronnej użytkowości mogą wybrać takie ogiery, jak uzdolniony ujeżdżeniowo Alert 2005 (Piaff – Andaluzja), jego zaawansowany wiekowo, ale wciąż sprawny ojciec Piaff s. 1997 (Eldon – Pipi), „pustynny” Kuheilaan Aafas Maidaan gn. 2007 czy fenomenalny ruchowo Almanzor s. 2009 (El Nabila B – Alantina). Ten ostatni ma wprawdzie ojca urodzonego w Babolnej, ale należy do rodu męskiego z polskiego programu hodowlanego – Bairactar or.ar. No, a kto chciałby „coś do biegania” – ma do wyboru dwóch derbistów: Celtis kaszt. 2006 (HS Etiquette – Celta) – tylko pod postacią mrożonego nasienia i Severus s. 2014 (Portmer – Sabatina); oraz również z „biegającym papierem” – Bandolero gn. 2013 (Portmer – Botura) i SS Mothill gn. 2011 (Nizam – Boundless). Toteż oferta jest bardzo zróżnicowana i wychodzi naprzeciw różnym potrzebom hodowców. Ogiery z rodu męskiego i rodziny żeńskiej spełniających wymogi Pure Polish, w liczbie 7 szt., stanowią 36,84% całości. Janów, tak trzymać dalej!</p>
<figure id="attachment_39348" aria-describedby="caption-attachment-39348" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/76I7206-3-scaled.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-39348" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/76I7206-3-700x397.jpg" alt="D Kaheel, fot. Alessio Azzali" width="700" height="397" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/76I7206-3-700x397.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/76I7206-3-1024x581.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/76I7206-3-768x436.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/76I7206-3-1536x872.jpg 1536w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/76I7206-3-2048x1163.jpg 2048w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39348" class="wp-caption-text">D Kaheel, fot. Alessio Azzali</figcaption></figure>
<p>Michałów tym razem przedstawił mniejszą liczebnie i mniej zróżnicowaną ofertę. Ogierów jest 10, w tym nie wszystkie na miejscu, gdyż wspomniany już, młody Falset fizycznie przebywa w Białce. Ale nawet z nim, ogierów Pure Polish jest mniej niż w innych stadninach. Godne pochwały jest użytkowanie dwóch synów Eksterna – drugi to Edmund gn. 2016 (od Editha), o bardzo ładnej, krótkiej głowie, z dużym okiem i nozdrzem. Reprezentują one ród Kuhailan Haifi or.ar., ale poza nimi w Michałowie kryje tylko jeden reprezentant polskiego rodu, zagrożonego wygaśnięciem w hodowli państwowej, pochodzącego od og. Krzyżyk or.ar. Jest to piękny, skarogniady, o kompaktowej budowie i wybitnym ruchu, zwłaszcza pod siodłem, og. Forman sk.gn. 2011 (Wachlarz – Formia).</p>
<p>Pozostałe reproduktory oferowane przez Michałów, z wyjątkiem og. AJ Azzam s. 2014, należącego do rodu Mirage or.ar. (poza polskim programem hodowlanym), reprezentują najpopularniejszy obecnie ród Saklawi I. Jest wśród nich Morion gn. 2013 (Kahil Al Shaqab – Mesalina), znany z wysokiego prawdopodobieństwa przekazywania na potomstwo cenionych cech pokazowych, wskutek czego użycie go wiąże się ze stosunkowo małym ryzykiem. Do dyspozycji są również tak znane i wypróbowane ogiery, jak El Omari kaszt. 2008 i Empire s. 2009, będące półbraćmi po jednym ojcu, Enzo; Kabsztad s. 2006 (Poganin – Kwestura); Złoty Medal s. 2012 (QR Marc – Złota Orda) i jego syn Ptolemeusz s. 2018 (od Parmana) – Wiceczempion Europy Ogierów Młodszych 2020. Do wyboru są więc głównie ogiery w typie pokazowym, czyli wybór jest dosyć ograniczony. Klientowi chcącemu dochować się przychówka o użytkowości wierzchowej, szczególnie rajdowej, można by polecić tylko og. Forman. Pochodzi on z linii żeńskiej pozwalającej prognozować użytkowość wyścigową, ale nie w warunkach nierównej walki z francuskimi końmi selekcjonowanymi na szybkość.</p>
<figure id="attachment_39226" aria-describedby="caption-attachment-39226" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7896-scaled.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-39226 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7896-700x644.jpg" alt="El Jahez WH, fot. Tupa" width="700" height="644" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7896-700x644.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7896-1024x943.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7896-768x707.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7896-1536x1414.jpg 1536w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/EL-JAHEZ-WH-7896-2048x1885.jpg 2048w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39226" class="wp-caption-text">El Jahez WH, fot. Tupa</figcaption></figure>
<p>Bardzo cenną inicjatywę wykazała grupa użytkowników Facebooka pod nazwą „Miłośnicy, właściciele i hodowcy koni Czystej Krwi Arabskiej”, koordynowana przez Patrycję Ćwikowską. Od jesieni zeszłego roku członkowie tej grupy zestawiali listę ogierów czystej krwi arabskiej własności prywatnej, dostępnych w sezonie 2022. Potwierdziło to tezę, że w stajniach drobnych hodowców i hobbystów można jeszcze znaleźć prawdziwe perełki, w tym także przedstawicieli ginących rodów. Udało się zebrać 22 takie ogiery, a wśród nich 9 kwalifikowanych jako Pure Polish według przynależności do rodu męskiego i rodziny żeńskiej. Przy tym amatorzy rzadko występującej wśród arabów maści karej, której obecnie w hodowli państwowej można szukać ze świecą, mogą natrafić na takie rarytasy, jak: Ekert k. 2011 (Pilot – Ekumena) i Odys k. 2004 (HS Pirandello – Osaka) z rodu Kuhailan Afas or.ar.; Prestish k. 2008 (El Vis – Patrycja) z unikalnego rodu Koheilan Adjuze or.ar., reprezentowanego przez kilka osobników w skali kraju; jego syn Kalanthi k. 2017 (od Kobra), homozygota pod względem tej maści; Metalik k. 2013 (Equizar – Modelka) z rodu Krzyżyka or.ar.</p>
<figure id="attachment_39628" aria-describedby="caption-attachment-39628" style="width: 800px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/promoeteusz-do-podmiany-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-39628" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/promoeteusz-do-podmiany-1-928x1024.jpg" alt="Prometeusz, fot. Sylwia Iłenda" width="800" height="883" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/promoeteusz-do-podmiany-1-928x1024.jpg 928w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/promoeteusz-do-podmiany-1-634x700.jpg 634w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/promoeteusz-do-podmiany-1-768x848.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/02/promoeteusz-do-podmiany-1.jpg 1087w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39628" class="wp-caption-text">Prometeusz, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Teraz dopiero właściciele klaczy, niezdecydowani jeszcze co do wyboru partnerów dla nich, mają prawdziwą „zagwozdkę”! Każdy wybór ma swoje plusy i minusy, bo przecież konia bez wad jeszcze nikt nie widział, ale też każdy hodowca ma swoje priorytety. Dla jednego liczy się przede wszystkim określone pochodzenie, dla innych określony kierunek użytkowości, cechy pokrojowe czy nawet maść. Nie bez znaczenia są takie pozornie prozaiczne czynniki, jak odległość czy cena za stanówkę. W każdym razie nie można narzekać na zbyt mały wybór – ogierów mamy dosłownie „do wyboru, do koloru”!</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„I w Paryżu…</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pokazy/38809-i-w-paryzu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Dec 2021 20:27:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=38809</guid>

					<description><![CDATA[…nie zrobią z owsa ryżu!” brzmiało stare porzekadło, wydrwiwające tych, dla których Paryż stanowił niedościgły ideał, wzór dobrego smaku, mody i szyku. W dniach odbywania się Czempionatu Świata Koni Arabskich dla hodowców koni tej rasy, Paryż miał także ustanawiać ideał konia, do którego należało dążyć. W ten weekend zakiełkowała jednak wątpliwość – a może nie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>…nie zrobią z owsa ryżu!” brzmiało stare porzekadło, wydrwiwające tych, dla których Paryż stanowił niedościgły ideał, wzór dobrego smaku, mody i szyku. W dniach odbywania się Czempionatu Świata Koni Arabskich dla hodowców koni tej rasy, Paryż miał także ustanawiać ideał konia, do którego należało dążyć. W ten weekend zakiełkowała jednak wątpliwość – a może nie ma po co?</p>
<figure id="attachment_38829" aria-describedby="caption-attachment-38829" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/PHOTO-2021-12-14-22-24-35.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38829" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/PHOTO-2021-12-14-22-24-35-700x500.jpg" alt="Perfecta Al Jassimya, Srebrny Medal Klaczy Rocznych, fot. Sunny" width="700" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/PHOTO-2021-12-14-22-24-35-700x500.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/PHOTO-2021-12-14-22-24-35-1024x731.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/PHOTO-2021-12-14-22-24-35-768x548.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/PHOTO-2021-12-14-22-24-35-1536x1096.jpg 1536w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/PHOTO-2021-12-14-22-24-35.jpg 1600w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38829" class="wp-caption-text">Perfecta Al Jassimya, Srebrny Medal Klaczy Rocznych, fot. Sunny</figcaption></figure>
<p>Stosunkowo niedawno, bo 13-14.11.br., miał miejsce Czempionat Europy w Weronie. Pojechała tam silna polska reprezentacja i osiągnęła imponujące wyniki. Szczególnie dobrze spisały się młode konie michałowskie i własności prywatnej – wygrywały klasy, zajmowały miejsca na „pudle”. W Czempionacie Klaczy Młodszych dwie klaczki michałowskie – El Esmera 2018 (złoto) i El Medida 2019 (brąz), rozdzielone przez wyhodowaną w GA Rancho Melarosę 2019 (srebro) zajęły całe podium, a w Czempionacie Ogierów Młodszych złoto i srebro zdobyły odpowiednio Vinci 2019 (Waldemar Bąk) i Ferrum 2019 (Michałów). Swoją klasę wygrała także michałowska Protekcja 2017.</p>
<figure id="attachment_38813" aria-describedby="caption-attachment-38813" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/02.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38813" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/02-700x466.jpg" alt="AJ Kayya, Brązowy Medal Klaczy Rocznych, fot. Paola Drera" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/02-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/02-1024x682.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/02-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/02.jpg 1440w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38813" class="wp-caption-text">AJ Kayya, Brązowy Medal Klaczy Rocznych, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>Do Paryża wyjechała mniejsza grupa (13 szt., w tym 5 michałowskich, 2 janowskie i 6 prywatnych), ale uprzednio wysoko nagrodzone El Esmera, El Medida i Protekcja były tam także. Tylko że uprzednia czempionka, wiceczempionka i zwyciężczyni klasy zajęły w swoich grupach wiekowych odpowiednio: 7, 8 i 4 miejsca. Stosunkowo najlepiej wypadła dwuletnia klaczka hodowli Marka Rzepki z Klikowej Arabians, Laura KL gn. (Wadee Al Shaqab – Lili PS po Ekstern) – bardzo urodziwa, o kształtnej głowie, kilometrowej szyi (chyba jednej z najdłuższych na tym pokazie) i bardzo dobrze wypełnionej linii górnej. Zajęła ona trzecie miejsce w swojej klasie. Takie same lokaty w grupach wiekowych odpowiednio klaczy i ogierów starszych zajęły janowskie Euzona s.2011 (Om El Bellissimo – Euzetia po Etogram) i Erantis kaszt. 2017 (Ascot DD – Eugara po Om El Bellissimo).</p>
<p>Czyżby wszystkie były w gorszej formie? A może zawinił skład sędziowski? Po części tak, gdyż np. dociekliwi internauci wytropili, że z literą F sędziował Brazylijczyk Murillo Kammer, który klaczy tak typowej jak Protekcja, z olbrzymim okiem i nozdrzem, głębokim ganaszem i linią górną jak deska do prasowania, dał za „Typ” tylko 18,5 pkt. Przypomina to praktyki obserwowane w tymże Paryżu w 2014, kiedy polskiej klaczy Al Jazeera zaniżono ocenę za „Nogi” do 14 (czy 14,5?) pkt. Pewnym grupom interesów nie odpowiada bowiem, żeby polskie konie wygrywały czempionaty. Przestaje to dziwić, kiedy spojrzymy na tabelkę, w której zestawiłam zwycięzców każdej klasy wiekowej z uwzględnieniem ich przynależności do rodu męskiego i państwa, jakie reprezentują.</p>
<p><sub>Tab.1. Zwycięskie konie w poszczególnych klasach wiekowych Czempionatu Świata 10-12.12.2021</sub></p>
<table style="width: 100%; border-style: solid;" border="0" width="100%" cellpadding="5">
<tbody>
<tr>
<td width="25%">
<p><strong>Klasa</strong></p>
</td>
<td width="25%">
<p><strong>Zwycięzca</strong></p>
</td>
<td width="25%">
<p><strong>Ród męski</strong></p>
</td>
<td width="25%">
<p><strong>Państwo</strong></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>1 A</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Perfecta Al Jassimya</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Mirage</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Qatar</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>1 B</p>
</td>
<td width="25%">
<p>D Beisan</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Saklawi I</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Dubaj</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>2 A</p>
</td>
<td width="25%">
<p>RDS Exquisite</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Saklawi I</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Arabia Saudyjska</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>2 B</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Al Aryam Banafsaj</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Mirage</p>
</td>
<td width="25%">
<p>UAE</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>3 A</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Mozn Albidayer</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Saklawi I</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Qatar</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>3 B</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Noft Al Nayfat</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Saklawi I</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Qatar</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>4 A</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Lehon</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Saklawi I</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Qatar</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>4 B</p>
</td>
<td width="25%">
<p>D Sharar</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Saklawi I</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Dubaj</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>5 A</p>
</td>
<td width="25%">
<p>RDS Armani</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Saklawi I</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Qatar</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>5 B</p>
</td>
<td width="25%">
<p>D Mezyan</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Saklawi I</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Izrael</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>6 A</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Harbi Al Adwan</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Saklawi I</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Kuwejt</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="25%">
<p>6 B</p>
</td>
<td width="25%">
<p>ES Harir</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Saklawi I</p>
</td>
<td width="25%">
<p>Arabia Saudyjska</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<figure id="attachment_38814" aria-describedby="caption-attachment-38814" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/03.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38814" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/03-700x668.jpg" alt="Laura KL, Top Ten Klaczy Młodszych, fot. Glenn Jacobs" width="700" height="668" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/03-700x668.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/03.jpg 714w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38814" class="wp-caption-text">Laura KL, Top Ten Klaczy Młodszych, fot. Glenn Jacobs</figcaption></figure>
<p>Na samych imionach można sobie połamać język! A zważywszy, w jakich krajach te konie stacjonują, nasuwa się sugestia – czy ten czempionat nie powinien raczej nosić takiej nazwy, jak czerwcowy pokaz w Menton: „Czempionat Krajów Morza Śródziemnego i Bliskiego Wschodu”? Byłoby to bardziej adekwatne, zwłaszcza że (za artykułem Hanny Sztuki „Menton 2021 – orzeł czy reszka?”) w obu pokazach wyróżniały się te same konie!</p>
<figure id="attachment_38815" aria-describedby="caption-attachment-38815" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/04.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38815 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/04-700x452.jpg" alt="Siwar Al Shaqab, Złoty Medal Klaczy Młodszych, fot. Privilage Archive" width="700" height="452" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/04-700x452.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/04-1024x662.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/04-768x496.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/04.jpg 1125w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38815" class="wp-caption-text">Siwar Al Shaqab, Złoty Medal Klaczy Młodszych, fot. Privilage Archive</figcaption></figure>
<p>Przez wiele lat nasze araby wygrywały w Paryżu. Niektóre – jak Pianissima, Pinga, Kwestura, Emandoria, a teraz Equator – zdobywały nawet „Platynowy Czempionat Świata”. Equator gn. 2010 (QR Marc – Ekliptyka po Ekstern), hod. SK Michałów, zdobył już Czempionat Świata i Europy, a od tego roku występuje już w barwach Arabii Saudyjskiej i w tych barwach otrzymał nowy tytuł (zakupiony został na aukcji Pride of Poland 2021). Podczas dekoracji otaczał go tak gęsty tłum Saudyjczyków, że ledwo było go widać, ale pamiętajmy – koń może nawet wielokrotnie zmieniać właścicieli, lecz hodowca jest tylko jeden!</p>
<figure id="attachment_38816" aria-describedby="caption-attachment-38816" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/05.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38816 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/05-700x502.jpg" alt="D Mezyan, Złoty Medal Ogierów Młodszych, fot. Privilage Archive" width="700" height="502" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/05-700x502.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/05-1024x734.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/05-768x550.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/05.jpg 1440w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38816" class="wp-caption-text">D Mezyan, Złoty Medal Ogierów Młodszych, fot. Privilage Archive</figcaption></figure>
<p>Poza tym miłym dla polskiego serca momentem więcej takich akcentów na tym pokazie nie było. Na pocieszenie zostały nam tytuły Top Ten, które otrzymały: Protekcja gn. 2017 (Ekstern – Pentra po Poganin), hod. i wł. SK Michałów, jedyna klacz „Pure Polish” w reprezentacji polskiej; Euzona s. 2011 (Om El Bellissimo – Euzetia po Etogram), hod. i wł. SK Janów Podlaski; El Bellissima kaszt. 2017 (Ascot DD – Ekliptyka po Ekstern), hod. i wł. SK Michałów, półsiostra Equatora. W Top Ten Klaczy Starszych znalazły się również, hodowli janowskiej, lecz w barwach obcych właścicieli, Alsa gn. 2013 (Kahil Al Shaqab – Alameda po Wachlarz), wł. Hanaya Arabian Stud i Anawera s. 2012 (Piaff – Altamira po Ekstern), „Pure Polish”, wł. Suweco Stud. Alsa w Weronie zdobyła brąz – tu znalazła się od razu za „pudłem”, mimo zjawiskowego ruchu.</p>
<figure id="attachment_38817" aria-describedby="caption-attachment-38817" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/06.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38817" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/06-700x445.jpg" alt="RDS Armani, Srebrny Medal Ogierów Młodszych, fot. Alessio Azzali" width="700" height="445" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/06-700x445.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/06-768x488.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/06.jpg 1024w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38817" class="wp-caption-text">RDS Armani, Srebrny Medal Ogierów Młodszych, fot. Alessio Azzali</figcaption></figure>
<p>W klaczach młodszych złota i brązowa medalistka z Werony w ogóle nie zaistniały, a do Top Ten „załapała się” jedynie delikatna Laura KL 2019 z Klikowej. Warto zauważyć ten występ i wspomnieć więcej o jej hodowcach i właścicielach. Marek Rzepka na południu Polski, w Woli Rzędzińskiej pod Tarnowem, nie tylko wybudował wspaniały obiekt rekreacyjno-hodowlany, ale również jest jednym z reaktywatorów, niegdyś państwowego SO Klikowa i Fundacji rozwijającej to miejsce. Mocno zaangażowany w działania kulturalno-artystyczne w swoim regionie, hodowca koni i gołębi pocztowych, kolekcjoner sztuki i jeden z fundatorów Pomnika Władysława Łokietki w Tarnowie. Pokładane przez niego od kilku lat starania i inwestycje, przynoszą efekty.</p>
<figure id="attachment_38818" aria-describedby="caption-attachment-38818" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/07.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38818" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/07-700x467.jpg" alt="Noft Al Nayfat, Złoty Medal Klaczy Starszych, fot. Patrycja Makowska" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/07-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/07.jpg 720w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38818" class="wp-caption-text">Noft Al Nayfat, Złoty Medal Klaczy Starszych, fot. Patrycja Makowska</figcaption></figure>
<p>Co ciekawe, Wiceczempionką Klaczy Rocznych (i zwyciężczynią swojej klasy wiekowej) została kasztanka Perfecta Al Jassimya, córka ogiera Picasso Di Mar z rodu Mirage or.ar., który w nadchodzącym sezonie będzie krył w SK Janów Podlaski. Nie oznacza to bynajmniej, że pokrycie nim wszystkiego, co się rusza, da nam receptę na czempiona! Ale to pokaże czas.</p>
<p>W ogierach młodszych do Top Ten weszły dwa roczniaki hodowli i własności prywatnej – El Draco RA s. (Morion – El Medisa po Shanghai E.A.), hod. i wł. Regina Arabians i Nahil Al Khalediah gn. (Ghaith Al Zobair – Nawal Al Khalediah po Forteynas Magic), hod. i wł. Polska AKF, ten drugi w nowoczesnym typie, dobrze się ruszający, z piękną głową, pewnie zobaczymy go w kategorii juniorów w przyszłym sezonie.</p>
<figure id="attachment_38819" aria-describedby="caption-attachment-38819" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/08.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38819" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/08-700x536.jpg" alt="Mozn Albidayer, Srebrny Medal Klaczy Starszych, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="536" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/08-700x536.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/08-768x588.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/08.jpg 800w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38819" class="wp-caption-text">Mozn Albidayer, Srebrny Medal Klaczy Starszych, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>W ogierach starszych, których startowało tylko 5, w Top Five znalazł się janowski Erantis kaszt. 2017 (Ascot DD – Eugara po Om El Bellissimo), ojciec stawki ślicznych, tegorocznych źrebiąt o rzeźbionych główkach. Całe podium zajęły mlecznosiwe ogiery z krajów arabskich, u których widać było, że najbardziej w ocenie liczyły się krótkie, szczupacze głowy i łabędzie szyje. Czempionem został E.S. Harir 2011 (AJ Dinar – TF Magnums Magic po Magnum Psyche) z Arabii Saudyjskiej, sporadycznie używany także przez polskich prywatnych hodowców, były plany sprowadzenia go do Janowa Podlaskiego w 2016 roku, niestety spełzły na niczym pod wpływem ataku medialnego i niekompetencji ludzi w agencji. Mnie jednak z tej „trójki na pudle” najbardziej podobał się srebrny medalista Shakar Pegasus, gdyż miał najbardziej horyzontalną linię górną, a „łowcy głów” często nie zauważają miękkich grzbietów u swoich faworytów.</p>
<figure id="attachment_38820" aria-describedby="caption-attachment-38820" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/09.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38820" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/09-700x466.jpg" alt="E.S. Harir, Złoty Medal Ogierów Starszych, fot. Paola Drera" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/09-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/09-1024x682.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/09-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/09.jpg 1440w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38820" class="wp-caption-text">E.S. Harir, Złoty Medal Ogierów Starszych, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>Jak można podsumować ten występ? Na pewno nie warto rozdzierać szat i narzekać (w stylu komunikatów epidemicznych Ministerstwa Zdrowia), że „tak źle jeszcze nie było!” Owszem, było – np. w latach 2002, 2006, 2011 i 2016 polskie konie (i to tak utytułowane jak Fallada, Palmeta, Emmona czy El Dorada) musiały się zadowolić miejscem w Top Ten. Zmieniają się gusta i mody, sędziowie też są ludźmi i miewają swoje upodobania, a nie da się ukryć, że czasem także podlegają różnym naciskom. Światem pokazów rządzi pieniądz, a zwycięża nie tyle najlepszy, co najlepiej wypromowany.</p>
<figure id="attachment_38821" aria-describedby="caption-attachment-38821" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38821" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/10-700x700.jpg" alt="Shakar Pegasus, Srebrny Medal Ogierów Starszych, fot. Alessio Azzali" width="700" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/10-700x700.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/10-1024x1024.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/10-300x300.jpg 300w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/10-768x768.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/10.jpg 1440w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38821" class="wp-caption-text">Shakar Pegasus, Srebrny Medal Ogierów Starszych, fot. Alessio Azzali</figcaption></figure>
<p>Nie warto również zwiększać stopnia przekrzyżowania polskiego pogłowia modnymi ogierami. Bo „gonić króliczka” możemy w nieskończoność, a i tak go nie złapiemy – współczesny „króliczek” potrzebuje dużo większego wsadu finansowego, na który mogą sobie pozwolić państwa na poziomie Arabii Saudyjskiej czy Dubaju. Nic tym sposobem nie zyskamy, a stracić „po drodze” możemy naszą tożsamość i odrębność, która kiedyś umożliwiła zwycięski pochód polskich arabów przez światowe areny.</p>
<figure id="attachment_38822" aria-describedby="caption-attachment-38822" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38822" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/11-700x467.jpg" alt="Harbi Al Adwan, Brązowy Medal Ogierów Starszych, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/11-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/11-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/11.jpg 960w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38822" class="wp-caption-text">Harbi Al Adwan, Brązowy Medal Ogierów Starszych, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>Tym, co możemy zrobić, jest natomiast wydzielenie ze stada podstawowego państwowych stadnin grupy klaczy o najlepiej wyrażonych cechach pokazowych i uczynić z nich „okręt flagowy”, czyli reprezentację naszej hodowli, kryjąc je topowymi ogierami z uwzględnieniem zasad doboru osobniczego. Resztę stada należy natomiast przeznaczyć pod ogiery z ginących, polskich rodów, aby zachować różnorodność genetyczną i odrębność, a co za tym idzie, wyjątkowość naszej hodowli. Trzeba także mieć zapewnione „odwody” i rezerwy materiału hodowlanego, aby było z czego wybrać i – nie wstydźmy się tego – „było czym handlować” (jak mawiały PRL-owskie ekspedientki przy pustych ladach i półkach), nie narażając się na zarzuty „wyprzedawania sreber rodowych”.</p>
<figure id="attachment_38823" aria-describedby="caption-attachment-38823" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38823" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/12-700x490.jpg" alt="Equator, Platynowy Medal Czempionatu Świata, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="490" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/12-700x490.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/12-1024x717.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/12-768x538.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/12-1536x1075.jpg 1536w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/12.jpg 1800w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38823" class="wp-caption-text">Equator, Platynowy Medal Czempionatu Świata, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Możemy też zrobić jeszcze jedno – uruchomić „szkołę prezenterów”, aby zapewnić dopływ nowego narybku do tego specyficznego, wymagającego wysokich kwalifikacji i predyspozycji zawodu. I to szybko, dopóki żyją i są w pełni sił doświadczeni prezenterzy, bo nawet najlepszy, jeśli działa w pojedynkę lub najwyżej we dwóch, może kiedyś się zmęczyć lub być w gorszej formie. Tak samo należy starannie dobierać – i adekwatnie wynagradzać! – opiekunów koni, bo tak cennym materiałem nie mogą zajmować się ludzie przypadkowi.</p>
<figure id="attachment_38824" aria-describedby="caption-attachment-38824" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-38824" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/13-700x466.jpg" alt="Baviera HVP, Platynowy Medal Czempionatu Świata, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/13-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/13-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/12/13.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38824" class="wp-caption-text">Baviera HVP, Platynowy Medal Czempionatu Świata, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W latach, kiedy kończyłam studia zootechniczne, praca w stadninie była dla wielu absolwentów szczytem marzeń, dla osiągnięcia którego nieraz szukano „dojść bocznych”. Obecnie kandydatów się poszukuje lub czasem obsadza „z łapanki”. Przyczyną takiego stanu rzeczy są nie tylko niewystarczające wynagrodzenia, lecz także atmosfera niepewności i braku stabilizacji. To też może przekładać się na słabsze wyniki; tak w hodowli, jak w rywalizacji na pokazach i torze wyścigowym!</p>
<hr />
<p>Pełne wyniki:</p>
<p><a href="https://www.arabianessence.tv/events/world-arabian-horse-championship-2021-paris/382/" target="_blank" rel="noopener">https://www.arabianessence.tv/events/world-arabian-horse-championship-2021-paris/382/</a></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>I z Werony widać Polskę</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pokazy/38651-i-z-werony-widac-polske</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Nov 2021 19:24:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=38651</guid>

					<description><![CDATA[W weekend 13-14 listopada, w Weronie – włoskim mieście znanym z nieszczęśliwej miłości Romea i Julii – miał miejsce Czempionat Europy Koni Arabskich. Polską hodowlę reprezentowały 24 konie – 5 z Janowa Podlaskiego (3 klacze i 2 ogiery), 8 z Michałowa (6 klaczy i 2 ogiery) i 11 od hodowców prywatnych (9 klaczy i 2 [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>W weekend 13-14 listopada, w Weronie – włoskim mieście znanym z nieszczęśliwej miłości Romea i Julii – miał miejsce Czempionat Europy Koni Arabskich. Polską hodowlę reprezentowały 24 konie – 5 z Janowa Podlaskiego (3 klacze i 2 ogiery), 8 z Michałowa (6 klaczy i 2 ogiery) i 11 od hodowców prywatnych (9 klaczy i 2 ogiery).</p>
<figure id="attachment_38654" aria-describedby="caption-attachment-38654" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/3_EL-ESMERA.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38654 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/3_EL-ESMERA-700x467.jpg" alt="El Esmera - Złoty Medal Klaczy Młodszych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/3_EL-ESMERA-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/3_EL-ESMERA-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/3_EL-ESMERA-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/3_EL-ESMERA.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38654" class="wp-caption-text">El Esmera &#8211; Złoty Medal Klaczy Młodszych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>Tym razem nie można narzekać – polskie konie były z całą pewnością widoczne. Szczególnie dało się to zauważyć w grupach wiekowych – klasy klaczy dwuletnich, trzyletnich, 4-6-letnich i ogierów dwuletnich wygrały reprezentantki i jeden reprezentant SK Michałów. Pochodziły one z roczników 2018-2019, czyli z planu stanówek autorstwa Hanny Sztuki i Macieja Grzechnika (to odpowiedź tym, którzy starsze klacze janowskie nazywają „Córkami Marka Treli” – bądźmy konsekwentni, jak wszystkie, to wszystkie!). Szczególna pochwała należy się kl. El Esmera s. 2018 (Sahm El Arab – Esmeraldia, córka Emandorii), która oprócz zwycięstwa w klasie zdobyła także Czempionat Klaczy Młodszych, a w oczy rzucała się jej wyjątkowo krótka głowa z olbrzymim okiem. I nie jest to przypadkowo udane skojarzenie, gdyż po tym ogierze pochodziły takie wybitne konie pokazowe, jak og. Pointer czy kl. Florissima, a więc miał tu miejsce pozytywny dobór osobniczy. Pamiętamy gromy rzucane na użycie tego ogiera, też zresztą nie jestem fanką reprezentowanego przezeń rodu męskiego ani nie byłam zachwycona jego pokrojem, ale obiektywnie przyznać trzeba, że bardzo dobrze połączył się z przydzielonymi mu klaczami.</p>
<figure id="attachment_38658" aria-describedby="caption-attachment-38658" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/7_PROTEKCJA.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38658 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/7_PROTEKCJA-700x467.jpg" alt="Protekcja - 1 m. w klasie klaczy 4-6 letnich, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/7_PROTEKCJA-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/7_PROTEKCJA-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/7_PROTEKCJA-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/7_PROTEKCJA.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38658" class="wp-caption-text">Protekcja &#8211; 1 m. w klasie klaczy 4-6 letnich, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>Oczywiście wystąpiło tu to samo zjawisko, które nieraz obserwowaliśmy na pokazach. Konie, które wygrywały swoją klasę z bardzo wysoką punktacją, natomiast w rozgrywkach finałowych nie mieszczą się na podium lub otrzymują niższą lokatę – jakby sędziowie z dnia na dzień zmienili zdanie. I tak, jedyna uczestniczka tego pokazu, którą na podstawie rodu męskiego ojca i rodziny żeńskiej matki można było zakwalifikować jako „Pure Polish” – michałowska klacz Protekcja gn. 2017 (Ekstern – Pentra), która w 2019 otrzymała nagrodę za „Najlepszą Głowę Pokazu”, a posiada także linię górną jak „deska do prasowania” – wprawdzie wygrała swoją klasę z wysoką oceną 92,80 pkt, ale w czempionacie nie znalazła się na „pudle”. Należy jednak pamiętać, że w pozycji na stój, kiedy porównywane są ponownie konie w rozgrywkach czempionatowych, Protekcja miała bardzo silne konkurentki.</p>
<p>Z kolei piękny, ciemnogniady ogier Ferrum 2019 (Morion – Ferrmaria), suchy jak pieprz, z górą jak stół i rzeźbioną głową, który w Białce, Janowie i Pradze wygrywał Czempionaty zarówno Ogierów Rocznych jak Młodszych, w Weronie wygrał swoją klasę z punktacją 92,70, ale w Czempionacie musiał ustąpić ogierkowi wystawionemu przez polskiego prywatnego hodowcę, Waldemara Bąka. Vinci gn. 2019 (Wadee Al Shaqab – Valencia Al Shaqab), który w klasie zajął miejsce drugie, jest ogierem wysoko zinbredowany na og. Marwan Al Shaqab – współczynnik inbredu 12,5%, gdyż jego rodzice są półrodzeństwem. Osiąganie „wyśrubowanych” wyników pokazowych nieraz wiąże się z pewnym ryzykiem. W tym przypadku, Waldemar Bąk, właściciel stadniny Salima Arabians, odniósł spektakularny sukces hodowlany.</p>
<figure id="attachment_38653" aria-describedby="caption-attachment-38653" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/2-62_FERRUM.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38653 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/2-62_FERRUM-700x467.jpg" alt="Ferrum - Srebrny Medal Ogierów Młodszych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/2-62_FERRUM-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/2-62_FERRUM-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/2-62_FERRUM-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/2-62_FERRUM.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38653" class="wp-caption-text">Ferrum &#8211; Srebrny Medal Ogierów Młodszych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>Zdecydowanie odeszliśmy od czasów, kiedy hodowcy prywatni nieśmiało przełamywali monopol stadnin państwowych, siłą utrzymywany w okresie „komuny”, kiedy nawet Roman Pankiewicz opowiadał się za osobnymi pokazami dla nich, gdyż długo jeszcze miało trwać, zanim dorównają „państwowym” jakością. Oddzielne pokazy urządzano do 1999r., a w latach 2000-2005 w ramach Wiosennych Młodzieżowych Pokazów w Białce stosowano podwójny ranking, łączny i dla koni własności prywatnej, aby wyrównać szanse. Wkrótce jednak okazało się to zbędne, gdyż w 2003 roczny, siwy ogierek Girlan-Bey (Pesal – Gracja-Bis), hodowli i własności Michała Bogajewicza, zdobył Czempionat Polski Ogierów Młodszych i tytuł Best In Show nie tylko w klasyfikacji koni własności prywatnej, lecz i ogólnej. Dzisiaj takie zwycięstwa nie są już żadnym ewenementem, przeciwnie – coraz częściej konie wystawiane przez prywatnych hodowców, którzy równocześnie są dobrze prosperującymi biznesmenami, a więc stać ich na krycie najlepszymi ogierami i profesjonalny trening urodzonych koni, wygrywają z wychowankami SK SP.</p>
<figure id="attachment_38655" aria-describedby="caption-attachment-38655" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/4_EL-MEDIDA.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38655 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/4_EL-MEDIDA-700x467.jpg" alt="El Medida - Brązowy Medal Klaczy Młodszych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/4_EL-MEDIDA-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/4_EL-MEDIDA-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/4_EL-MEDIDA-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/4_EL-MEDIDA.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38655" class="wp-caption-text">El Medida &#8211; Brązowy Medal Klaczy Młodszych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>I tak, w Czempionacie Klaczek Rocznych srebrny i brązowy medal „zakosiły” odpowiednio: z wyrzeźbioną, suchą głową Psyche Apsara gn. 2020 (Ghaith Al Zobair – Psyche Victoria), hod. i wł. Chrcynno Pałac, jak też wspaniale się ruszająca Bogini Róż PA gn. 2020 (Kahil Al Shaqab – Black Rose), hod. i wł. PPH Parys, przy czym matka pierwszej i babka drugiej, są po ogierze Ekstern. W Czempionacie Klaczy Młodszych michałowskie klacze – złoty medal El Esmera i brązowy El Medida – przedzielone zostały niemającą ani kropli polskiej krwi Melarosą GA s. 2019 (AV Cloud Dancer – Marwtyna), hodowli i własności GA Rancho Artura Gibały. Tak więc wszystkie trzy medale powędrowały dla hodowców i właścicieli z Polski.</p>
<figure id="attachment_38656" aria-describedby="caption-attachment-38656" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/5_PSYCHE-APSARA.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38656 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/5_PSYCHE-APSARA-700x467.jpg" alt="Psyche Apsara - Srebrny Medal Klaczek Rocznych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/5_PSYCHE-APSARA-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/5_PSYCHE-APSARA-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/5_PSYCHE-APSARA-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/5_PSYCHE-APSARA.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38656" class="wp-caption-text">Psyche Apsara &#8211; Srebrny Medal Klaczek Rocznych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>W Czempionacie Klaczy Starszych pierwsze i trzecie miejsce zajęły klacze hodowli janowskiej, które kiedyś zwyciężały w barwach polskich, lecz później zostały eksportowane – odpowiednio Primera gn. 2009 (Eden C – Preria) i Alsa gn. 2013 (Kahil Al Shaqab – Alameda).</p>
<figure id="attachment_38675" aria-describedby="caption-attachment-38675" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/24.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38675 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/24-700x467.jpg" alt="Primera i Alsa - Złoty i Brązowy Medal Klaczy Starszych w Czempionacie Europy, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/24-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/24-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/24-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/24.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38675" class="wp-caption-text">Primera i Alsa &#8211; Złoty i Brązowy Medal Klaczy Starszych w Czempionacie Europy, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>Wiceczempionem Ogierków Rocznych został El Draco s. 2020 (Morion – El Medisa), hod. i wł. Regina Arabians, a w ogierach starszych, choć kiedyś Janów słynął z tego, że „stał ogierami”, nawet aktualny Czempion Polski, janowski Paris s. 2014 (Kahil Al Shaqab – Palmeta), który od roczniaka prawie z każdego pokazu przywoził jakiś medal, tym razem w swojej klasie był zaledwie drugi, a na „pudło” nie wdrapał się żaden polski ogier. Trzeba tu oczywiście wziąć poprawkę na różne gusta sędziów i zmienną formę koni. I tak, janowska Atakama s. 2015 (Empire – Atma), z kilometrową szyją i wspaniałym ruchem, szczyt swoich możliwości osiągnęła w wieku 3 lat, a teraz musiała się zadowolić szóstym miejscem w swojej klasie.</p>
<figure id="attachment_38666" aria-describedby="caption-attachment-38666" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/15_EL-DRACO.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38666 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/15_EL-DRACO-700x467.jpg" alt="El Draco - Srebrny Medal Ogierków Rocznych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/15_EL-DRACO-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/15_EL-DRACO-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/15_EL-DRACO-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/15_EL-DRACO.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38666" class="wp-caption-text">El Draco &#8211; Srebrny Medal Ogierków Rocznych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>Reasumując, jest to powód do radości, że w międzynarodowej konkurencji zwyciężają konie znajdujące się w polskich rękach. Szkoda tylko, że 91,66% tej „polskiej” reprezentacji wywodzi się z „niepolskiego” rodu (czy, jak kto chce, linii męskiej) Saklawi I, czyli cała paleta zalana jest jednym kolorem, co najwyżej w różnych odcieniach.</p>
<figure id="attachment_38662" aria-describedby="caption-attachment-38662" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/11-SS-Rawnaq.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38662 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/11-SS-Rawnaq-700x467.jpg" alt="SS Rawnaq - 4 m. w klasie klaczy 2 letnich Verona International Cup, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/11-SS-Rawnaq-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/11-SS-Rawnaq-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/11-SS-Rawnaq-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/11-SS-Rawnaq.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38662" class="wp-caption-text">SS Rawnaq &#8211; 4 m. w klasie klaczy 2 letnich Verona International Cup, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>W ten sam weekend, w piątek i niedzielę, w tej samej Weronie odbywał się także inny pokaz, międzynarodowy rangi B Verona International Cup. Przewinęłam listy uczestników wszystkich klas wiekowych tego pokazu w poszukiwaniu jakichś „polskich śladów”. Na 57 ogierów i klaczy znalazłam 5 takich śladów. Były to: kl. SS Rawnag gn. 2019 (Kahil Al Shaqab – ASH Ranya), czwarta w klasie klaczek dwuletnich i kl. Juwanda OS s. 2007 (WH Justice – Shak Lavanda) zwyciężczyni klasy klaczy 7-letnich i starszych, a finalnie także Złota Medalistka Czempionatu Klaczy Starszych. Obie należą do nowopowstałej, prężnie rozwijającej się stadniny Lubochnia Arabians, znajdującej się okolicy Gniezna. Czempionat takiego pokazu jest bezsprzecznym sukcesem i właścicielom należą się gratulacje.</p>
<figure id="attachment_38661" aria-describedby="caption-attachment-38661" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/10-Juwanda-OS.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38661 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/10-Juwanda-OS-700x467.jpg" alt="Juwanda OS - Złoty Medal Klaczy Starszych Verona International Cup, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/10-Juwanda-OS-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/10-Juwanda-OS-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/10-Juwanda-OS-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/10-Juwanda-OS.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38661" class="wp-caption-text">Juwanda OS &#8211; Złoty Medal Klaczy Starszych Verona International Cup, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>Trzy pozostałe „polskie ślady” to klacze: Exposita KA kaszt. 2012 (QR Marc – Ekina), czwarta w klasie klaczy 7-letnich i starszych; ogierek Wiktorino s. 2008 (Khidar – Wieruszka), czwarty w klasie ogierów 7-letnich i starszych; oraz 3-letnia kl. Persifada kaszt. (Empire – Panna Cotta). Te konie są potomkami klaczy zakupionych w Polsce – pamiętam białecką Ekinę kaszt, 2004 (Ekstern – Eklera), wyjątkowo urokliwą, niewielką złocistą kasztankę o malutkiej główce!</p>
<p>Startujące w pokazie Verona International Cup konie są własnością obywateli różnych państw arabskich bądź europejskich. Ich ojcami są przeważnie ogiery dobrze znane również i w Polsce: Kahil Al Shaqab, QR Marc, Wadee Al Shaqab, Invictus, RFI Farid, Ajman Moniscione, Shanghai E.A. czy WH Justice, używane chętnie w pokazowym kierunku hodowli. Czyli mamy pełną „globalizację” – nasz główny atut eksportowy, jakim była odrębność polskich arabów, legł w gruzach. Jeszcze niektórzy wskazują na wyróżniające nasze konie pochodzenie od matek wywodzących się z mocnych, dobrze ugruntowanych polskich rodzin żeńskich. To jednak także niedługo straci aktualność, gdyż do hodowli wcielanych jest coraz więcej klaczy po obcych ojcach. I co wtedy? Kto przyjedzie na aukcję, aby drożej kupić to samo, co ma u siebie, w Emiratach Arabskich lub Izraelu?</p>
<figure id="attachment_38669" aria-describedby="caption-attachment-38669" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/18_INVICTUS.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-38669 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/18_INVICTUS-700x467.jpg" alt="Invictus - Złoty Medal Ogierów Starszych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/18_INVICTUS-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/18_INVICTUS-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/18_INVICTUS-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/11/18_INVICTUS.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-38669" class="wp-caption-text">Invictus &#8211; Złoty Medal Ogierów Starszych Czempionatu Europy, fot. Paola Drera</figcaption></figure>
<p>Wystawcy w Verona International Cup to hodowcy prywatni, jacy w Polsce posiadają około ¾ pogłowia, a na Czempionacie Europy stanowili prawie połowę polskiej ekipy. Tacy hodowcy inwestują niemałe często pieniądze w utrzymanie swoich koni, specjalne żywienie, w razie potrzeby najlepsze leczenie, stanówki i profesjonalny trening. Toteż liczą na jak najszybsze uzyskanie efektów i zazwyczaj nie przejmują się żadną „misją dziejową”. Natomiast państwowe ośrodki hodowlane, zwłaszcza takie o wieloletniej historii i tradycji, powinny kultywować przede wszystkim swoją funkcję banku genów, aby można było po nie sięgnąć np. w przypadku zmiany mody. Takiej funkcji nie mogą jednak pełnić spółki zmuszone do wykazywania przychodów, gdyż konie są gatunkiem o wolnej rotacji pokoleń, a więc czasem przynoszą zysk, a czasem stratę. Prowadzenie hodowli w trybie „od aukcji do aukcji”, na dłuższą metę przynosi opłakane skutki.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pure Polish bardziej czy mniej polski?</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/37520-pure-polish-bardziej-czy-mniej-polski</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Jul 2021 20:30:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=37520</guid>

					<description><![CDATA[W XXXI Wiosennym Młodzieżowym Pokazie Koni Arabskich w Białce udział wzięło 97 młodych (1-3-letnich) osobników, w tym 28 ogierków i 69 klaczek. Jak zawsze, najwięcej było klaczek rocznych i dwuletnich, gdyż większość hodowców chce przede wszystkim sprawdzić swój potencjalny materiał hodowlany. Tylko że kiedyś pokazy były sprawdzianem przed wcieleniem do hodowli – dziś mówimy o [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>W XXXI Wiosennym Młodzieżowym Pokazie Koni Arabskich w Białce udział wzięło 97 młodych (1-3-letnich) osobników, w tym 28 ogierków i 69 klaczek. Jak zawsze, najwięcej było klaczek rocznych i dwuletnich, gdyż większość hodowców chce przede wszystkim sprawdzić swój potencjalny materiał hodowlany. Tylko że kiedyś pokazy były sprawdzianem przed wcieleniem do hodowli – dziś mówimy o „hodowli na pokazy”.</p>
<p>Dowodem na to jest, że z tego materiału tylko 4 szt. (4,12%), 2 ogierki i 2 klaczki, reprezentowały polskie rody męskie i rodziny żeńskie. Były to:</p>
<ol>
<li>og. Złoty Owoc c.gn. 2020 (Forman – Złota Olza), hod. i wł. SK Michałów; ród męski – Krzyżyk or.ar., rodzina żeńska – Selma or.ar.; najwyżej oceniony koń Pure Polish w tym pokazie – III w swojej klasie, V w Czempionacie;</li>
<li>og. Palert gn. 2017 (Alert – Pericola), hod. i wł. SK Białka; ród męski – Ilderim or.ar., rodzina żeńska – Szamrajówka;</li>
<li>kl. Mercy s. 2020 (Prestish – Mefretiti), hod. i wł. K. Chmiel; ród męski – Koheilan Adjuze or.ar., rodzina żeńska – Gazella or.ar.;</li>
<li>kl. Beatrice s. 2020 (Alert – Beira), hod. i wł. SK Janów Podlaski; ród męski – Ilderim or.ar., rodzina żeńska – Mlecha or.ar.</li>
</ol>
<figure id="attachment_37522" aria-describedby="caption-attachment-37522" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/07/3452495d-e262-431f-8b35-25999161dc4f.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-37522" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/07/3452495d-e262-431f-8b35-25999161dc4f-700x488.jpg" alt="Forga (Morion - Forgissima), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="488" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/07/3452495d-e262-431f-8b35-25999161dc4f-700x488.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/07/3452495d-e262-431f-8b35-25999161dc4f-768x535.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/07/3452495d-e262-431f-8b35-25999161dc4f.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-37522" class="wp-caption-text">Forga (Morion &#8211; Forgissima), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Pozostałe konie reprezentowały rody Saklawi I or.ar. (21 ogierków i 53 klaczki) i Mirage or.ar. (5 ogierów i 14 klaczek). Oczywiście, wiele z nich pochodziło po ojcach urodzonych w Polsce i z tej racji niektórzy domagają się zakwalifikowania ich jako Pure Polish. Taka definicja „Pure Polish” pojawiła się na stronie „Pride of Poland” jeszcze przed dyskusją na jej temat podczas ostatniego Walnego Zjazdu PZHKA w związku z inicjatywą Prezesa PZHKA, Krzysztofa Poszepczyńskiego, ufundowania nagrody dla konia „Best In Show Pure Polish” spośród startujących w tegorocznym Polskim Narodowym Pokazie Koni Arabskich. Przy małej frekwencji (15 osób) Prezes przeforsował swoją wersję definicji, włączając do niej ród Saklawi I. Oczywiście ród ten należy do Polskiego Programu Hodowlanego i nikt nie zamierza dążyć do jego eliminacji, ale program nie zakłada hodowania wyłącznie koni „Pure Polish”.</p>
<p>Ta wersja definicji obejmuje także pochodzenie po takich ogierach, jak np. Orlando, Empire, Equalion, Złoty Medal, Pogrom, Poganin, Medalion, Empower, Equator, Pireno, Pomian, Elgast i Morion. Gdyby jednak za kryterium polskości uznać miejsce urodzenia – na tej zasadzie mysz urodzoną w stajni należałoby uznać za konia! Niektórzy hodowcy anglojęzyczni określają takie konie jako „Partly Polish” – ale przecież nie Pure!</p>
<p>Swoisty fenomen tegorocznego pokazu stanowiło potomstwo og. Morion gn. 2013 (Kahil Al Shaqab – Mesalina po Ekstern), hod. SK Michałów – Czempiona Polski, Pucharu Narodów i Świata Ogierów Młodszych 2015, Czempiona Polski Ogierów Starszych 2018. Ten urodziwy ogier, posiadający 9/16 polskiego rodowodu, użyty zarówno w macierzystym Michałowie, jak w Białce i u hodowców prywatnych, był ojcem 3 ogierków i 13 klaczek startujących w tym roku w Białce. Rzuciła się w oczy wysoka jakość jego potomstwa – osiągały one najwyższe noty, zdobyły czempionaty rocznych i młodszych ogierów i klaczy (odpowiednio og. El Maestro (od El Medonia), kl. El Mariella (od El Marina), og. Ferrum (od Ferrmaria) i kl. El Medida (od El Medara) – wszystkie hodowli SK Michałów) oraz jeden tytuł II V-ceczempionki – kl. Forga (od Forgissima), także z Michałowa. El Medida uzyskała również nagrodę dla Najlepszego Konia Pokazu. Są to konie spełniające wymogi Polskiego Programu Hodowlanego, ale jednak nie klasycznej definicji Pure Polish.</p>
<figure id="attachment_37523" aria-describedby="caption-attachment-37523" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/07/97eaf920-21ed-47ea-bbd3-130bfc26258d.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-37523" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/07/97eaf920-21ed-47ea-bbd3-130bfc26258d-700x526.jpg" alt="Złoty Owoc (Forman - Złota Olza), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="526" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/07/97eaf920-21ed-47ea-bbd3-130bfc26258d-700x526.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/07/97eaf920-21ed-47ea-bbd3-130bfc26258d-768x577.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2021/07/97eaf920-21ed-47ea-bbd3-130bfc26258d.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-37523" class="wp-caption-text">Złoty Owoc (Forman &#8211; Złota Olza), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Czempiony te wywodzą się z najcenniejszych linii michałowskich, Emigracji i Forty. Natomiast sam Morion reprezentuje ciekawą linię żeńską, założoną przez kl. Mitra gn. 1969 (Celebes – Manilla), hod. SK Michałów, z rodziny Gazelli or.ar., w typie starego, polskiego kuhailana. Jej córka Martyna gn. 1989 (po Europejczyk) jest matką kl. Martynika gn. 1995 (po Monogramm), od której pochodzi sławna „malująca” kl. Maceba gn. 2001 (po Wojsław). Z linii tej pochodzą także: moja Mefretiti s. 2003 (po Grafik) oraz dobre w konkurencjach pod siodłem klacze Mandragora s. 2007 (po Gaspar) i Mata Hari gn. 2002 (po Werbum), zdobywające wysokie lokaty w czasach, kiedy w Janowie Podlaskim odbywały się Sportowe Mistrzostwa Koni Arabskich.</p>
<p>O koniach z tamtych lat nieraz ukazują się nostalgiczne wspomnienia. Ich imiona w rodowodach koni użytkowanych współcześnie pojawiają się w coraz dalszych pokoleniach wstecznych, gdyż przekrzyżowujemy je reproduktorami o coraz trudniejszych do wymówienia imionach. Czy jednak ich potomstwo będzie w stanie stworzyć „bazę”, na której wyhodujemy kolejne pokolenia o porównywalnej jakości? I czy zdobędziemy się w końcu na odtworzenie „superelity” Pure Polish, której polska hodowla zawdzięcza swoją wyjątkowość i wysoką pozycję w rankingach międzynarodowych?</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
