<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Marsha Parkinson | polskiearaby.com</title>
	<atom:link href="https://polskiearaby.com/autorzy-artykulow/marsha-parkinson/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<description>Portal miłośników koni arabskich</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 Dec 2020 10:29:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.5</generator>

<image>
	<url>https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/09/favicon2-500x500-1-150x150.png</url>
	<title>Marsha Parkinson | polskiearaby.com</title>
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Canterbury Farm &#8211; historia</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/2811-canterbury-farm-historia</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[polskiearaby.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Nov 2004 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2004/11/27/canterbury-farm-historia/</guid>

					<description><![CDATA[Idea Canterbury Farm zrodziła się w 1969 roku kiedy kupiłam swą pierwszą klacz arabską, wnuczkę Witezia II. W połowie lat 70-tych podróżowałam po Arizonie gdzie pierwszy raz dane mi było zobaczyć polskie araby. Wtedy właśnie dokonałam ostatecznego wyboru przyszłości mojej hodowli. Pierwszą moją klaczą arabską o polskich korzeniach była Wieczorynka (Melon x Wieża by Doktryner) wyhodowana w Kurozwękach.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><div id="arf_content" class="text">
<figure id="attachment_2812" aria-describedby="caption-attachment-2812" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/1-18.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-2812 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/1-18.jpg" alt="Canterbury Farm, fot. z arch. stadniny" width="600" height="347" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/1-18.jpg 600w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/1-18-300x174.jpg 300w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2812" class="wp-caption-text">Canterbury Farm, fot. z arch. stadniny</figcaption></figure><br />
<strong>STADNINA</strong></p>
<p>Idea Canterbury Farm zrodziła się w 1969 roku kiedy kupiłam swą pierwszą klacz arabską, wnuczkę Witezia II. W połowie lat 70-tych podróżowałam po Arizonie gdzie pierwszy raz dane mi było zobaczyć polskie araby. Wtedy właśnie dokonałam ostatecznego wyboru przyszłości mojej hodowli. Pierwszą moją klaczą arabską o polskich korzeniach była <strong>Wieczorynka</strong> (Melon x Wieża by Doktryner) wyhodowana w Kurozwękach. Był wtedy rok 1983</p>
<figure id="attachment_2814" aria-describedby="caption-attachment-2814" style="width: 435px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/2-9.jpg"><img decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-2814 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/2-9.jpg" alt="Wojsław, fot. P.Umińska" width="435" height="600" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/2-9.jpg 435w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/2-9-218x300.jpg 218w" sizes="(max-width: 435px) 100vw, 435px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2814" class="wp-caption-text">Wojsław, fot. P.Umińska</figcaption></figure>
<p>  więc w Canterbury Farm istnieje od 35 lat a od 21 hoduje się tu konie polskie. W tym czasie odbyłam wiele podróży do Polski. Kraj, konie, poznani ludzie stali się moim domem, rodziną. Dzięki możliwości znalezienia się we właściwym miejscu we właściwym czasie (na co czasami trzeba było poczekać wiele lat) – dużo wspaniałych i wyjątkowych koni znalazło swój dom w stadninie Canterbury Farm. Z początku zlokalizowana w Kaliforni ostatecznie znalazła swoje miejsce w stanie Maryland na wschodnim wybrzeżu USA. Obszar farmy to 213 akrów, na których częściowo uprawiamy własne siano, a dużą część tej powierzchni stanowią rozległe pastwiska dla naszych koni.</p>
<p><strong>KONIE</strong></p>
<p><figure id="attachment_2816" aria-describedby="caption-attachment-2816" style="width: 369px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3-9.jpg"><img decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-2816 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3-9.jpg" alt="Alekzandrya (Wojsław - Algebra)" width="369" height="600" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3-9.jpg 369w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3-9-185x300.jpg 185w" sizes="(max-width: 369px) 100vw, 369px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2816" class="wp-caption-text">Alekzandrya (Wojsław &#8211; Algebra)</figcaption></figure><br />
<strong>Wojsława</strong> zobaczyłam po raz pierwszy kiedy miał 3 lata i odbywał próbę dzielności na torze wyścigowym. Podeszłam do niego na rozprężalni aby bliżej mu się przyjrzeć. Byłam wprost zachwycona jego poprawnością, typem i bezsprzeczną jakością jako wspaniałego ogiera. Udałam się więc w poszukiwaniu programu gonitw aby przyjrzeć się dokładnie co to za koń. Kiedy ujrzałam fantastyczny rodowód wiedziałam czemu zawdzięczam moje pierwsze wrażenie. Wojsław był po <strong>Tallinie</strong> – rosyjskim ogierze sprowadzonym do Polski w celu reintrodukcji rodu Bairactara or.ar. Ukoronowaniem mojego odkrycia było to, że był on synem mojej ukochanej od zawsze klaczy – <strong>Wilejki</strong>. Podjęłam wiec próby kupna tego wspaniałego ogiera jednak powiedziano mi, że to nie jest możliwe. Jednakże moja wytrwałość się opłaciła i w rezultacie w 2002 roku Państwo Białobokowie przyznali mi rację, że nadszedł czas aby Wojsław dołączył do swej matki i sióstr &#8211; <strong>Wełtawy</strong> (po Arbil) , <strong>Wilenki</strong> (po Tallin) i <strong>Walencji</strong> (po Goliat) w Maryland. W 2003 roku do „rodziny” dołączyła też <strong>Wybranka</strong>. W 13 lat po moim „odkryciu” na torze wyścigowym w<br />
<figure id="attachment_2818" aria-describedby="caption-attachment-2818" style="width: 490px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/4-9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-2818 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/4-9.jpg" alt="Wilejka, foto z arch. Canterbury Farm" width="490" height="570" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/4-9.jpg 490w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/4-9-258x300.jpg 258w" sizes="(max-width: 490px) 100vw, 490px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2818" class="wp-caption-text">Wilejka, foto z arch. Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
Warszawie moje marzenie zostało spełnione i dzięki pomocy Państwa Białoboków Wojsław dołączył do stada w Canterbury Farm. To wielki zaszczyt mieć go tutaj, a jego źrebięta urodzone wiosną tego roku spełniły moje wszelkie oczekiwania – swoim pięknem, elegancją i poprawnością przypominają ojca. Na szczególną uwagę zasługują na pewno <strong>Złota Wilejka</strong> (od Zaspa po Bandos), <strong>Alekzandrya</strong> (od Algebra po Ellorus), <strong>Akwerela</strong> (po Almeria po Probat), <strong>Czjna</strong> (od Perdela po Pers) i <strong>Sandomierszka</strong> (od Sieniawa po Probat). A ja wciąż nie mogę uwierzyć, że <strong>Wojsław</strong> jest w mojej stajni!<br />
<figure id="attachment_2820" aria-describedby="caption-attachment-2820" style="width: 395px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/5-5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-2820 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/5-5.jpg" alt="Walencia, fot. z arch. Canterbury Farm" width="395" height="600" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/5-5.jpg 395w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/5-5-198x300.jpg 198w" sizes="(max-width: 395px) 100vw, 395px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2820" class="wp-caption-text">Walencia, fot. z arch. Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
W 4 lata przed tym jak <strong>Wojsław</strong> znalazł się w USA Państwo Białobokowie zdecydowali się pomóc w powierzeniu mi opieki nad moją ukochaną klaczą – <strong>Wilejką</strong> (El Paso &#8211; Warmia / Comet). Spędziła ona swoje ostatnie 6 lat życia wygodnie, szczęśliwie i w dobrym zdrowiu, wychowując i ucząc nasze stadninowe źrebięta. Gdy przybyła do USA miała 24 lata, a 28 gdy odeszła na wieczne pastwiska kilka miesięcy temu.<br />
<figure id="attachment_2822" aria-describedby="caption-attachment-2822" style="width: 224px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/6-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-2822 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/6-4.jpg" alt="Goliat, fot. z arch. Canterbury Farm" width="224" height="234" /></a><figcaption id="caption-attachment-2822" class="wp-caption-text">Goliat, fot. z arch. Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
<strong>Wilejka</strong> miała wyjątkową osobowość ze swoim ciągłym poszukiwaniem cukru ukrytego w kieszeniach, zawsze przyjaznym zachowaniem i niezwykłą zdolnością podbijania serc wszystkich, którzy odwiedzali stadninę, a całe stado podążało zawsze właśnie za nią na nasze rozległe pastwiska. <strong>Wilejka</strong> należy do wszystkich, którzy kiedykolwiek ją spotkali w trakcie jej długiego życia i i nigdy jej nie zapomną. Pozostanie z nami na zawsze pod postacią swego potomstwa. Była koniem, jakiego spotyka się tylko raz w życiu i jestem wdzięczna Państwu Białobokom, Michałowowi i Polsce, że byli tak hojni aby podzielić się nią ze mną.<br />
<figure id="attachment_2824" aria-describedby="caption-attachment-2824" style="width: 459px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/7-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-2824 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/7-2.jpg" alt="Algomej, fot. z arch.Canterbury Farm" width="459" height="600" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/7-2.jpg 459w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/7-2-230x300.jpg 230w" sizes="(max-width: 459px) 100vw, 459px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2824" class="wp-caption-text">Algomej, fot. z arch.Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
Po przyjeździe do USA <strong>Wilejka</strong> została pokryta <strong>Goliatem</strong>. Rok później (poprzez embriotransfer) urodziło się jej jedyne źrebię wyhodowane poza Polską. Wilejka dała nam niesamowitą, gniadą klaczkę nazwaną <strong>Walencia</strong>, która jest odbiciem matki pod względem osobowości, elegancji i klasy, a ponieważ jest gniada – odziedziczyła również urodę po swych niektórych ciotkach. Walencia po raz pierwszy została pokryta <strong>Gangesem</strong>. Również <strong>Wybranka</strong>, <strong>Wełtawa</strong> i <strong>Wilenka</strong> oczekują po nim źrebiąt.<br />
<figure id="attachment_2826" aria-describedby="caption-attachment-2826" style="width: 400px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/8-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-2826 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/8-3.jpg" alt="Candela, fot. z arch. Canterbury Farm" width="400" height="379" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/8-3.jpg 400w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/8-3-300x284.jpg 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2826" class="wp-caption-text">Candela, fot. z arch. Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
<strong>Goliat</strong> (Eukaliptus – Gildia/El Paso) był pierwszym ogierem jakiego zakupiłam w Polsce (w 1989 roku). Stał się on wspaniałym reproduktorem reprezentującym wszystkie najlepsze cechy swej rasy. Skojarzenie go z <strong>Wilejką</strong> dało niesamowity wręcz rezultat (Walencia). Goliat jest w ¾ spokrewniony z <strong>Grenlandią</strong> (Eukaliptus – Getynga / Palas, Championka Polski Klaczy Starszych 1996) jednak dzięki posiadaniu <strong>El Paso</strong> w rodowodzie jest bardziej kuhailański w typie i gniady.<br />
<figure id="attachment_2828" aria-describedby="caption-attachment-2828" style="width: 517px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-2828 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9-2.jpg" alt="Bogatynia, fot. z arch. Canterbury Farm" width="517" height="600" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9-2.jpg 517w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9-2-259x300.jpg 259w" sizes="(max-width: 517px) 100vw, 517px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2828" class="wp-caption-text">Bogatynia, fot. z arch. Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
<strong>Algonkina</strong> (Pietuszok &#8211; Alga / Witraż) była spektakularną klaczą jeśli oceniać ją jedynie na podstawie fotografii i pozostawionego potomstwa. Jej rodzina była tą, którą zdecydowanie chciałam wprowadzić do swojej hodowli. W tamtym czasie poszukiwałam w USA syna <strong>Algonkiny</strong> &#8211; jedynym był <strong>Algorab</strong> (po Mir Said). U poprzednich właścicieli był on używany jako koń do wycieczek górskich. <strong>Algorab</strong> był wybitnym koniem wyścigowym. W USA biegał 6 sezonów i zajął płatne miejsca w 82% gonitw w jakich brał udział. Tak więc stanowił on w naszej stadninie w Kaliforni.<br />
<figure id="attachment_2830" aria-describedby="caption-attachment-2830" style="width: 360px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/10-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-2830 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/10-2.jpg" alt="Ellis, fot. z arch. Canterbury Farm" width="360" height="471" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/10-2.jpg 360w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/10-2-229x300.jpg 229w" sizes="(max-width: 360px) 100vw, 360px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2830" class="wp-caption-text">Ellis, fot. z arch. Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
Cudowny <strong>Algomej</strong> (Celebes x Algonkina / Pietuszok) został sprowadzony nieco później. Po upadku imperium Paulo Gucciego <strong>Algomej</strong> znalazł się w Meadow Woods Farm. Odkupiłam go stamtąd w 1997 roku ponieważ stwierdzono u niego bezpłodność. Jednakże w Canterbury Farm udało się pokryć <strong>Algomejem</strong> 16 klaczy, a na wiosnę następnego roku na świat przyszło 15 zdrowych źrebiąt! <strong>Algomej</strong> zachował zdolności rozpłodowe aż do czasu „przejścia na emeryturę” w wieku 27 lat (co zresztą niezbyt mu się spodobało). Odszedł od nas na początku tego roku w wieku lat 31. Na szczęście mamy kilka jego córek i jednego syna, które będą kontynuowały linię.<br />
<figure id="attachment_2832" aria-describedby="caption-attachment-2832" style="width: 391px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/11-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-2832 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/11-2.jpg" alt="Egeria, fot. Z arch Canterbury Farm" width="391" height="600" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/11-2.jpg 391w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/11-2-196x300.jpg 196w" sizes="(max-width: 391px) 100vw, 391px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2832" class="wp-caption-text">Egeria, fot. Z arch Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
<strong>Algonkina</strong> pozostawiła dla nas spadek również w postaci trzech córek słynnej <strong>Algerii</strong>. Były to <strong>Algerina</strong> (po Ellorus), <strong>Almeria</strong> (po Probat) i <strong>Algebra</strong> (po Ellorus). <strong>Algerina</strong> niestety poroniła ale <strong>Almeria</strong> i <strong>Algebra</strong> oczekują źrebiąt po <strong>Gangesie</strong>, a ostatnio obie dały bardzo ładne klaczki po Wojsławie. Odgałęzienia wspaniałej janowskiej rodziny zostały założone w Canterbury Farm również przez linie klaczy <strong>Bogatynia</strong> (Europejczyk -Borowina / Etap), <strong>Beliza</strong> (Etap – Beatrice / Pietuszok), <strong>Candela</strong> (Etap – Capella / Aquinor) i <strong>Sabellina</strong>. Jestem bardzo wdzięczna za możliwość posiadania kolekcji matek-kontynuatorek tej krwi w USA. <strong>Bogatynia</strong> to klacz, którą po raz pierwszy zobaczyłam jako roczniaczkę. Na ofertę kupna otrzymałam odpowiedź odmowną jednak ostatecznie klacz ta została wystawiona na aukcję i stałam się szczęśliwą posiadaczką tej wyjątkowej córki Europejczyka. Aktualnie <strong>Bogatynia</strong> jest źrebna <strong>Gangesem</strong>.<br />
<figure id="attachment_2834" aria-describedby="caption-attachment-2834" style="width: 529px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/12-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-2834 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/12-2.jpg" alt="Emenencja i Eskrowa (Goliat - Etamia / Negatraz), fot. z arch Canterbury Farm" width="529" height="484" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/12-2.jpg 529w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/12-2-300x274.jpg 300w" sizes="(max-width: 529px) 100vw, 529px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2834" class="wp-caption-text">Emenencja i Eskrowa (Goliat &#8211; Etamia / Negatraz), fot. z arch Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
Rodzina klaczy <strong>Milordka</strong> w swym odgałęzieniu przez <strong>Estokadę</strong> była również tą, którą pragnęłam sprowadzić do Canterbury Farm. W końcu udało mi się zakupić urodziwą córkę <strong>Wojsława</strong> i <strong>Empressy</strong> – <strong>Edessę</strong>. Stała się ona cudowną matką stadną dając mi kilka dobrych klaczek po Goliacie. Jej syn <strong>Ellis</strong> (po Emigrant) należący również do naszej stadniny jest w ¾ spokrewniony z <strong>Emrodem</strong> (Młodzieżowy Champion Polski 1998 i Champion Szwecji 2001). <strong>Ellis</strong> dał kilka dobrych źrebiąt i jest ogierem używanym do kojarzeń wypierających z liniami kuhailańskimi.<br />
<figure id="attachment_2836" aria-describedby="caption-attachment-2836" style="width: 399px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/13-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-2836 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/13-2.jpg" alt="Wieża Wilejka (Ganges - Wełtawa / Arbil), fot.z arch.Canterbury Farm" width="399" height="600" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/13-2.jpg 399w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/13-2-200x300.jpg 200w" sizes="(max-width: 399px) 100vw, 399px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2836" class="wp-caption-text">Wieża Wilejka (Ganges &#8211; Wełtawa / Arbil), fot.z arch.Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
Rok po zakupie <strong>Edessy</strong> również dzięki pomocy Państwa Białoboków kupiłam klacz <strong>Egerię</strong> (Eukaliptus x Emigracja), dzięki której równie fantastyczne linie krwi zostały sprowadzona na zachodnią pólkulę. <strong>Egeria</strong> rozwija się we wspaniałą matkę stadną dając nam <strong>Emenencję</strong> (po Wojsław) – jedyną pełną siostrę słynnego <strong>Emanora</strong> (Championa Polski, USA, Pokazu Scottsdale w USA, Wicechampiona Kanady) oraz <strong>Etheryę</strong> (po Ganges). W tym roku <strong>Egeria</strong> jest znów źrebna <strong>Gangesem</strong>. Jak większość potomstwa Eukaliptusa potrzebowała ona czasu aby w pełni się rozwinąć i wciąż staje się coraz doskonalszą, bardziej elegancką i klasyczną klaczą arabską.</p>
<p>    Canterbury Farm posiada blisko 145 koni i w 2005 roku oczekujemy na przybycie kolejnych 25 źrebiąt. Większość z nich będzie potomkami <strong>Gangesa</strong> (Monogramm &#8211; Garonna po Fanatyk). Dzięki niewątpliwej pomocy Jerzego Zbyszewskiego i Państwa Białoboków miałam możliwość dzierżawienia tego ogiera. <strong>Ganges</strong> został przez nas zgłoszony do udziału w Championacie USA będąc w treningu u Grega Galluna, który włożył wiele pracy w jego przygotowanie, trening i prezentację co zaowocowało tytułem Wicechampiona Ogierów Starszych. Zaszczytem było mieć swój mały udział w tym sukcesie. Wiele klaczy oczekuje w tym roku źrebiąt <strong>Gangesa</strong> i jeśli tylko <strong>Wieża Wilejka</strong> i <strong>Patagonyia</strong> są jakąkolwiek zapowiedzią źrebiąt jakie urodzą się nadchodzącej wiosny to będzie to dla nas sztandarowy rok.</p>
<p><figure id="attachment_2838" aria-describedby="caption-attachment-2838" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/14-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-2838 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/14-2.jpg" alt="Fellana (Bandos – Felluka po Comet), fot. z arch. Canterbury Farm" width="600" height="456" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/14-2.jpg 600w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/14-2-300x228.jpg 300w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2838" class="wp-caption-text">Fellana (Bandos – Felluka po Comet), fot. z arch. Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
Canterbury Farm to spełnienie moich marzeń , jestem we władaniu królewskich, polskich koni arabskich, z którymi mam największe szczęście dzielić drogę mojego życia. Moją misją jest kontynuowanie tych polskich linii w myśl założeń polskiego programu hodowlanego. Jesteśmy wszyscy obdarowani tak wielkim pięknem w naszym życiu i naszym skromnym udziałem staje się obserwowanie jak poprzednie generacje tych najwspanialszych koni odbijają się, niczym w lustrze, w przychodzących co roku na świat źrebiętach.</p>
<p>Pragnę podziękować Polsce za determinację założycieli i dzisiejszych kontynuatorów tego „światełka”.</p>
<p><figure id="attachment_2840" aria-describedby="caption-attachment-2840" style="width: 431px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/15-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-2840 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/15-2.jpg" alt="Walkeryia (Gazal Al Shaqab-Wybranka), fot. z arch. Canterbury Farm" width="431" height="600" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/15-2.jpg 431w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/15-2-216x300.jpg 216w" sizes="(max-width: 431px) 100vw, 431px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2840" class="wp-caption-text">Walkeryia (Gazal Al Shaqab-Wybranka), fot. z arch. Canterbury Farm</figcaption></figure><br />
Polski program hodowlany koni arabskich przeszedł test wieków, wojen i zmiany gustów. Konie wyhodowane według jego założeń są wytworne, atletyczne, poprawne, dzielne i szlachetne.</p>
<p>W stadninie Canterbury Farm staramy się zachować integralność tego programu. Spędziliśmy wiele lat na kolekcjonowaniu klaczy i ogierów z wybitnych linii i zgromadziliśmy kilka koni będących najlepszymi chowanymi poza Polską. <br />
    Naszym celem jest zachowanie i kontynuowanie tych linii w czystości i udostępnianie źrebiąt hodowcom, którzy chcieliby również hodować konie według polskiego programu lub też kojarzyć je z powodzeniem z innymi liniami, a także konie, które podbijać będą tory wyścigowe, ringi pokazowe, trasy rajdowe i &#8230; serca.</p>
<p>Kolekcja naszych koni jest wynikiem wieloletniej pasji i chcielibyśmy dzielić ją z każdym zainteresowanym mądrymi, poprawnymi, atletycznymi, wspaniałymi i szlachetnymi – polskimi arabami.</p>
<div class="index-10">
<p>Marsha Parkinson</p>
<p>Canterbury Farm at Melfield <br />
Pure Polish Arabian Horses <br />
Marsha Parkinson <br />
e-mail ~ equipol@aol.com <br />
160 Melfield Lane, Centreville, MD 21617 <br />
443.262.9525 <br />
<em><br />
tłumaczyła Urszula Łęczycka</em></p>
<p>&nbsp;</p>
</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
