<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mirosław Kołodziej | polskiearaby.com</title>
	<atom:link href="https://polskiearaby.com/autorzy-artykulow/miroslaw-kolodziej/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<description>Portal miłośników koni arabskich</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Mar 2025 12:03:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.5</generator>

<image>
	<url>https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/09/favicon2-500x500-1-150x150.png</url>
	<title>Mirosław Kołodziej | polskiearaby.com</title>
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>„Farid”, czyli „niezrównany”. O ogierze Farid Al Hawajer!</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/47889-farid-czyli-niezrownany-o-ogierze-farid-al-hawajer</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Mar 2025 12:03:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47889</guid>

					<description><![CDATA[Każdy prawdziwy miłośnik koni arabskich doskonale zna tę piękną świecką tradycję: co roku od lat po Pucharze Narodów opuszczamy Niemcy i udajemy się na wycieczkę po Belgii na dni otwarte w jednych z najbardziej uznanych ośrodków treningowych koni czystej krwi na świecie. Jednym z tych wyjątkowych miejsc jest Jadem Arabians, gdzie w zeszłym roku mieliśmy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Każdy prawdziwy miłośnik koni arabskich doskonale zna tę piękną świecką tradycję: co roku od lat po Pucharze Narodów opuszczamy Niemcy i udajemy się na wycieczkę po Belgii na dni otwarte w jednych z najbardziej uznanych ośrodków treningowych koni czystej krwi na świecie. Jednym z tych wyjątkowych miejsc jest Jadem Arabians, gdzie w zeszłym roku mieliśmy przyjemność podziwiać wspaniałego ogiera RFI Farid, multiczempiona i jednego z najbardziej pożądanych ogierów we współczesnej historii koni tej rasy. Czy jego syn przyniesie ojcu chlubę i dumę? Rzućmy okiem na juniora – oto Farid Al Hawajer.</p>
<figure id="attachment_47891" aria-describedby="caption-attachment-47891" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-medium wp-image-47891" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia-700x394.jpg" alt="Farid Al Hawajer, fot. Alessio Azzali" width="700" height="394" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia-700x394.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia-1024x576.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia-768x432.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47891" class="wp-caption-text">Farid Al Hawajer, fot. Alessio Azzali</figcaption></figure>
<h4>Narodziny legendy</h4>
<p>Skarogniady i niesamowicie męski Farid Al Hawajer urodził się 2 lutego 2018 r. w emirackiej stadninie Al Hawajer Stud i nie minął nawet rok, gdy wywalczył swój pierwszy medal. Zrodzony z połączenia ikony rasy, ogiera RFI Farid, i klaczy Jameelah Al Hawajer (do niej jeszcze wrócimy), jako roczniak był niemal bezkonkurencyjny na Ajman Arabian Horse Show 2019, gdzie zdobył tytuł Srebrnego Czempiona Ogierków Rocznych, ustępując wyłącznie ogierkowi D Shakhat (D Khattaf – D Shireen / Kahil Al Shaqab) z Dubai Arabian Horse Stud. Ci, którzy uważnie śledzą scenę arabską ostatnich lat, być może pamiętają Toma Obena w towarzystwie połyskującego blaskiem i charyzmatycznego, intensywnie gniadego roczniaka na tym pokazie pewnego styczniowego wieczoru roku 2019 w Ajman Equestrian Club – tak, to właśnie bohater naszej opowieści.</p>
<p>Nazwany oczywiście na cześć swojego wybitnego ojca, Farid Al Hawajer już na samym początku stanął przed nie lada wyzwaniem, by choć w niewielkim stopniu dorównać rodzicielowi. Swoje zadanie wykonał koncertowo. Podczas 1. Sharjah Kalba Arabian Horse Festival w listopadzie 2019 r., również pokazany przez Toma Obena, ponownie zajął pierwsze miejsce w klasie, zupełnie jak w Adżmanie, i do domu wrócił jako posiadacz brązowego medalu w Czempionacie Ogierków Dwuletnich. A już jako roczniak zdobywał „dwudziestki” za głowę i szyję. Niemniej, nie od wczoraj wiadomo, że w przypadku młodych koni rzadko można z całkowitą pewnością przewidzieć, co właściwie z nich wyrośnie. Na przestrzeni kilku następnych lat Farid Junior miał odrobinę mniej szczęścia do medali, lecz niezmiennie dowodził drzemiącego w nim potencjału, by w przyszłości zasłużyć na miano ogiera-reproduktora.</p>
<p>Wszak długo wyczekiwane święto w końcu nadeszło 25 marca 2022 r. na Emirates Arabian Horse Breeders Championship w Abu Zabi. Był to pokaz na skalę w Polsce niespotykaną, bo sędziowie zobaczyli łącznie aż 342 konie w ciągu zaledwie trzech dni. Nasz bohater otrzymał od nich najwyższą notę pokazu: 92,20, ex æquo z bardzo żeńską AD Bdoor (AJ Azzam – Torfah Al Zobair / S.M.A. Magic One), posiadaczką tytułu Gold Filly Foal, czyli Złotej Medalistki Czempionatu Źrebiąt z prestiżowego pokazu Dubai International Arabian Horse Championship 2021, wyhodowaną przez Hamada Adnana Shabana Alshehhiego. Z trzema dwudziestkami za typ (jedna wykreślona) i jedną za ruch (niestety również wykreślona) musiał sięgnąć po medal z najszlachetniejszego kruszcu. W rzeczy samej zwyciężył w Czempionacie Ogierów Starszych, ku uciesze i wzruszeniu niekryjących dumy hodowców. Wspomniane już chlubę i dumę bez wątpienia przyniósł również swojemu ojcu, ogierowi RFI Farid. Tom Oben, z którym nasz heros stawiał pierwsze kroki stępem i kłusem na arenach pokazowych, był u jego boku również wtedy, razem z Dr. Ghanemem al Hajrim, założycielem Al Hawajer Stud z Szardży, który to złotego czempiona „własnoręcznie” wyhodował.</p>
<figure id="attachment_47897" aria-describedby="caption-attachment-47897" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519.jpg"><img decoding="async" class="size-medium wp-image-47897" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519-700x525.jpg" alt="Shamikhat Al Hawajer po ogierze Farid Al Hawajer podczas Al Shaqab International Show, na którym wywalczyła tytuł Złotej Czempionki Klaczy Młodszych, fot. Amira Rahdi" width="700" height="525" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519-700x525.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519-1024x768.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519-768x576.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47897" class="wp-caption-text">Shamikhat Al Hawajer po ogierze Farid Al Hawajer podczas Al Shaqab International Show, na którym wywalczyła tytuł Złotej Czempionki Klaczy Młodszych, fot. Amira Rahdi</figcaption></figure>
<h4>Uosobienie piękna</h4>
<p>Matką naszego bohatera jest Jameelah Al Hawajer (Alixir – Thee Midnight Angel / Al Baraki), kara klacz, której imię po arabsku oznacza „piękna”. Niczym nubijska królowa, ta piękność Straight Egyptian zasłynęła nie jako klacz stadna, lecz jako matka czempionów. Jej potomstwo, choć stosunkowo nieliczne, wielokrotnie trafiało na przysłowiowe pierwsze strony gazet.</p>
<p>W grudniu 2024 r. podczas Czempionatu Świata Koni Arabskich w Paryżu zapytałem Fariborza Vadipoora, jakie były jego pierwsze wrażenia, gdy zobaczył Farida Al Hawajera. Zamiast odpowiedzieć na pytanie wprost, wyraźnie zebrało mu się na wspomnienia i skupił się na Jameeli: <em>„Nim pierwszy raz usłyszałem imię Farid Al Hawajer, a później ujrzałem go na własne oczy, zakochałem się w jego cudownej urody matce. Kara gwiazda Jameelah Al Hawajer, pochodząca z linii American Straight Egyptian, rodziła niesamowite wręcz źrebięta. Gniady Mandela Al Hawajer był w 2014 r. jej pierwszym, to zresztą pełny brat Farida. Jako pięciolatek wywalczył tytuł Złotego Czempiona Ogierów Starszych na Narodowym Czempionacie Koni Arabskich Zjednoczonych Emiratów Arabskich. A było to lata przed tym, jak Farid zdobył swoje złoto”.</em></p>
<p>Zachwyt, jaki Fariborz musiał czuć dekadę temu, gdy odkrywał „zjawiskową damę w czerni”, był niemal namacalny: <em>„Następnego roku przyszła na świat siostra Mandeli, Bint Jamelah Al Hawajer po Royal Colours, niesamowita kara klacz Straight Egyptian, po dziś dzień wytworna i dystyngowana. Następnie Jameelah urodziła gniadą Baraqah Al Hawajer po Dominic M, która została Srebrną Czempionką Rocznych Klaczy na Czempionacie Narodowym ZEA w 2019 r.”</em></p>
<p>Podobnie jak w jednym z filmów hollywoodzkiego enfant terrible, Fariborz najpierw wzbudził moje zainteresowanie, a następnie przykuł uwagę. Nie spodziewałem się, że będzie się tak rozwodził nad matką Farida ani jego rodzeństwem, więc postanowiłem drążyć temat: <em>„Jestem zdania, że matka i siostry ogiera, jeśli wiesz, czego szukać i ufasz swojej intuicji, pozwalają przewidzieć, jakie potomstwo może dać w przyszłości. Zobaczywszy latorośl Farida urodzoną w Al Hawajer Stud, która świetnie sobie radziła na pokazach, nie miałem wątpliwości, że ten bardzo urodziwy, charyzmatyczny ogier to nie tylko archetyp nowoczesnego araba, ale także ojciec kolejnego pokolenia czempionów”.</em></p>
<h4>Czeladka grzechu warta</h4>
<p>Szybki rzut oka na potomstwo Farida Al Hawajera wystarczy, aby przekonać się, że źrebięta po nim są naprawdę wspaniałe. Urodzone po nim potomstwo podbija pokazy koni arabskich na całym Bliskim Wschodzie, a nawet próbowało szczęścia po europejskiej stronie Morza Śródziemnego. Ale czy tytan czystej krwi RFI Farid byłby dumny ze swojego emirackiego następcy? Rozłóżmy jego potencjał jako reproduktora na czynniki pierwsze.</p>
<figure id="attachment_47898" aria-describedby="caption-attachment-47898" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778.jpg"><img decoding="async" class="size-medium wp-image-47898" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778-700x467.jpg" alt="Shamikhat Al Hawajer po ogierze Farid Al Hawajer podczas Al Shaqab International Show, na którym wywalczyła tytuł Złotej Czempionki Klaczy Młodszych, fot. Amira Rahdi" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47898" class="wp-caption-text">Shamikhat Al Hawajer po ogierze Farid Al Hawajer podczas Al Shaqab International Show, na którym wywalczyła tytuł Złotej Czempionki Klaczy Młodszych, fot. Amira Rahdi</figcaption></figure>
<p>Zacznijmy od Shamikhat Al Hawajer, urodzonej 28 października 2022 r. gniadej klaczki, będącej obecnie własnością Al Thamer Stud. Shamikhat na świat wydała Durah Al Hawajer (FA El Shawan – Gloryannaa / Versace). Niech jej młody wiek cię nie zwiedzie, drogi czytelniku! Ta niezwykle żeńska, obdarzona pięknym spojrzeniem młoda klacz jest już czterokrotną czempionką, trzykrotnie jako roczniaczka. Swój pierwszy medal zdobyła w listopadzie 2023 r. na Sharjah Arabian Horse Festival. W klasie zdobyła swoją pierwszą w życiu dwudziestkę za głowę i szyję, zakwalifikowała się do czempionatu i zdobyła srebro, przegrywając jedynie z Al Aryam Harbah (S.M.A. Magic One – Al Aryam Hamrah / Marajj).</p>
<p>Ponownie spotkały się pod koniec stycznia 2024 r. na Al Shiraa International Arabian Horse Show i, jak wiadomo nie od dziś, historia lubi się powtarzać, ponieważ tutaj też trafiło do niej srebro. Pod koniec marca przypadł jej w udziale medal brązowy na Dubai International Arabian Horse Championship 2024, a następnie na początku listopada ubiegłego roku, miesiąc przed Czempionatem Świata, wygrała swoje pierwsze złoto na Al Shaqab International Arabian Horse Show 2024. W klasie miała komplet dwudziestek za głowę i szyję, a dwa dni później w Czempionacie Klaczy Młodszych zdobyła złoty medal, pokonując swoją przyrodnią siostrę…</p>
<figure id="attachment_47899" aria-describedby="caption-attachment-47899" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47899" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1-700x467.jpg" alt="Farida Mudhar po ogierze Farid Al Hawajer na pokazie Global Champions Arabians Tour w Adżmanie, fot. Auriane Schwanen" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47899" class="wp-caption-text">Farida Mudhar po ogierze Farid Al Hawajer na pokazie Global Champions Arabians Tour w Adżmanie, fot. Auriane Schwanen</figcaption></figure>
<p>… Faridę Mudhar, która na tym samym pokazie otrzymała w czempionacie srebro. Urodzona 2 kwietnia 2022 r. Farida Mudhar jest córką klaczy A.L.R. Aseela (D Mshary – D Noorah / QR Marc). Rok wcześniej, w połowie listopada 2023 r., zdobyła tutaj tytuł Złotej Czempionki Klaczy Rocznych, zajmując pierwsze miejsce w klasie i zdobywając dwudziestki za głowę i szyję. To rodzinne – jej ojciec czarował sędziów i widzów swoimi oczami i urodą, podobnie robią jego córki. Niedaleko pada jabłko od jabłoni, ale zanim przejdziemy do jej przyrodniego brata, może powinniśmy wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy: Farida była czwarta w Czempionacie Klaczy Rocznych na Czempionacie Świata 2023 w Dosze – przegrała o punkt z brązową medalistką.</p>
<p>A skoro już wspomnieliśmy o jej bracie, to przybliżmy jego postać. Adnan Mudhar, jak i jego siostra Farida, jest hodowli i własności Szejka Hamada Aliego Al Thaniego z Kataru. Adnan jest synem klaczy Soufiya Al Shaqab po S.M.A. Magic One od michałowskiej hodowli klaczy Pretia (Kahil Al Shaqab – Parmana / Al Maraam). Ten sympatyczny ogierek urodził się 13 lutego 2024 r. i zdobył swój pierwszy złoty medal jako dziewięciomiesięczny źrebak na Al Shaqab International Arabian Horse Show 2024, uzyskując ponad dwukrotnie więcej punktów niż jego osrebrzony kolega! Dla wnucząt ogiera RFI Farid był to zaiste dobry pokaz.</p>
<figure id="attachment_47902" aria-describedby="caption-attachment-47902" style="width: 616px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47902" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM-616x700.jpg" alt="Adnan Mudhar, hodowli i własności stadniny Mudhar Stud, fot. Marian Alshehhi" width="616" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM-616x700.jpg 616w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM-902x1024.jpg 902w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM-768x872.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM.jpg 1321w" sizes="(max-width: 616px) 100vw, 616px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47902" class="wp-caption-text">Adnan Mudhar, hodowli i własności stadniny Mudhar Stud, fot. Marian Alshehhi</figcaption></figure>
<p>Lista młodych i bardzo młodych koni, które szturmem podbijają bliskowschodnie pokazy, jest długa, a to bardzo dobrze świadczy o ogierze RFI Farid jako twórcy czempionów. Co więcej, jak się zdaje, tę cechę swojego ojca Farid Al Hawajer odziedziczył. Hasseeb Al Zobair to kolejny przykład juniora z świetlaną przyszłością. Urodzony 12 października 2023 r., od matki Zoheya Al Zobair (Dominic M – Star of Al Zobair / Ajman Moniscione), wyhodowany przez Szejka Abdullę bin Mohammeda Aliego Al Thani i będący własnością Szejki Maryam Ahmed Abdullah Al Thani, ten gniady młodzieniec dał się poznać na Sharjah Arabian Horse Festival w listopadzie 2024 r., gdzie zdobył złoto w Czempionacie Ogierków Rocznych. Poprawny, ruszający się, obdarzony piękną głową ogierek zrobił tak ogromne wrażenie na sędziach, że miał jedną z najwyższych not pokazu i trzy razy 20 za… no właśnie: głowę i szyję! Po czym w czempionacie aż siedmiu z ośmiu sędziów wskazało go na złoto.</p>
<p>Farid Al Hamidiya to kolejny ogierek, którego karierę warto byłoby śledzić w nadchodzących latach. Na świat 3 października 2023 r. wydała go D Awaly (FA El Rasheem – Ghazalah Alaalya / Monticeto LN), a jego hodowcą i właścicielem jest Ali Mohammed Eissa Bushehab Alsuwaidi. Jako źrebak triumfował pod koniec marca 2024 r. w klasie Colt Foals (klasa Źrebiąt Ogierków) i był w gruncie rzeczy bezkonkurencyjny.</p>
<p>Przenieśmy się do miejsca w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w którym Farid Al Hawajer się urodził, i wybierzmy po klaczce i ogierku, które mają to w sobie, by sięgnąć gwiazd jak ich ojciec i dziadek. Gniady Moth&#8217;hel Al Hawajer od Muth&#8217;hela Al Hawajer (FA El Rasheem – Gloryannaa / Versace) urodził się 2 października 2022 r. i już jest podwójnym medalistą. Obecnie należący do Abdulaziza Souda Almutairiego, był pierwszy w klasie i zdobył srebrny medal na Emirates Arabian Horse National Championship pod koniec marca 2023 r. Tuż przed ubiegłorocznym Bożym Narodzeniem, na 4. Doha International Arabian Horse Show zdobył brąz w Czempionacie Roczniaków, zbierając wcześniej cztery dwudziestki za ruch (jedna skreślona), co dowodzi, że dzieci Farida również potrafią się ruszać.</p>
<figure id="attachment_47903" aria-describedby="caption-attachment-47903" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47903" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755-467x700.jpg" alt="Muth'hel Al Hawajer, hodowli Alhawajer Stud i własności Diamond Arabians, fot. Hossein Movahed" width="467" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755-467x700.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755-683x1024.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755-768x1152.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755.jpg 1000w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47903" class="wp-caption-text">Muth&#8217;hel Al Hawajer, hodowli Alhawajer Stud i własności Diamond Arabians, fot. Hossein Movahed</figcaption></figure>
<p>Salymah Al Hawajer będzie ostatnią, której poświęcimy kilka linijek, ponieważ w przeciwnym razie potrzebowaliśmy raczej dodatkowych kilku akapitów! Ta siwa klaczka urodziła się w Al Hawajer Stud 20 grudnia 2022 r., a jej matką jest Salymah E.A. (Khidar – Libanon Azadika / Om El Azadik po Sanadik El Shaklan). Salymah E.A. to jedna z najbardziej znanych klaczy na świecie, jest matką m.in. epokowego multiczempiona ogiera Shanghai E.A. Do tej pory juniorka była tylko na dwóch pokazach, a jej najlepszym wynikiem jest 2. miejsce w klasie na 5. Sharjah Kalba Arabian Horse Festival na początku grudnia 2023 r. Z takim rodowodem z pewnością będzie niezwykłą matką stadną, a kto wie…? Być może patrzymy na przyszłą matkę czempionów, która podąży ścieżką wyznaczoną przez Jameelę Al Hawajer, uszczęśliwiając swoich właścicieli z Ramz Stud?</p>
<figure id="attachment_47893" aria-describedby="caption-attachment-47893" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47893" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia-700x418.jpg" alt="Farid Al Hawajer, fot. Alessio Azzali" width="700" height="418" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia-700x418.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia-1024x612.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia-768x459.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47893" class="wp-caption-text">Farid Al Hawajer, fot. Alessio Azzali</figcaption></figure>
<h4>Ciąg dalszy nastąpi</h4>
<p>Rozmyślając o potomstwie Farida Al Hawajera, Fariborz Vadipoor nie może powstrzymać się od uśmiechu: <em>„Zarówno ogierki, jak i klaczki po Faridzie mogą pochwalić się urodą, czarem i charyzmą, a na niektórych z najpoważniejszych pokazów na Bliskim Wschodzie czują się jak w domu. Opuszczają je z tytułami czempionów, a to jeszcze bardziej rozsławia na cały świat uznany dorobek stadniny Al Hawajer, budując trwałe dziedzictwo, które niewątpliwie będzie miało znaczący wpływ na przyszłe pokolenia koni czystej krwi arabskiej”</em>. Pytanie, które powinniśmy sobie teraz zadać, brzmi: czy i my chcemy dołożyć naszą niewielką cegiełkę do tego dziedzictwa? A zatem: jesteście gotowi wprowadzić Farida Al Hawajera do swoich programów hodowlanych? Jak by nie patrzeć, „farid” po arabsku oznacza „niezrównany”… Decyzję podejmijcie sami.</p>
<p>Farid Al Hawajer jest własnością KHD Partnership ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jego nasienie, zarówno świeże, jak i mrożone, jest dostępne w Europie i na Bliskim Wschodzie w Danisa Training Center (obecnie część Privilege SFQ) w Belgii. Nasienie mrożone jest zmagazynowane w Polsce i dostępne do użycia dla polskich hodowców.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Medan Al Shaqab nowym obywatelem Królestwa Szwecji</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/47761-medan-al-shaqab-nowym-obywatelem-krolestwa-szwecji</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Jan 2025 16:05:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47761</guid>

					<description><![CDATA[Ponieważ rok 2024 nieubłaganie dobiegł końca, czas najwyższy, abyśmy podsumowali to, co wydarzyło się między styczniem a grudniem zeszłego roku. Niektórzy z nas z pewnością będą żałować, że nie zrobili trochę więcej i nie postarali się odrobinę bardziej. Z drugiej strony taka na przykład Kathleen Ohlsson wydaje się mieć najlepszą passę, jaką można by sobie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Ponieważ rok 2024 nieubłaganie dobiegł końca, czas najwyższy, abyśmy podsumowali to, co wydarzyło się między styczniem a grudniem zeszłego roku. Niektórzy z nas z pewnością będą żałować, że nie zrobili trochę więcej i nie postarali się odrobinę bardziej. Z drugiej strony taka na przykład Kathleen Ohlsson wydaje się mieć najlepszą passę, jaką można by sobie wyobrazić. Któż mógłby ją zresztą winić, jeśli taki ogier jak Medan Al Shaqab wprowadził się pod koniec roku do jej stajni w Sweden Arabian Stud?</p>
<h4>Po zwycięstwo</h4>
<p>Żarty na bok – Kathleen i jej mąż Joakim mieli naprawdę udany rok. Konie urodzone pod Uddevallą, małym miasteczkiem w prowincji Västra Götaland w południowo-zachodniej Szwecji, nieprzerwanie przynoszą swoim hodowcom dumę. Szybki rzut oka na ich biogramy i znajdziemy aż 15 koni z inicjałem O w imieniu, które radośnie kłusują po arenach w całej Europie, a także na Bliskim Wschodzie i nawet w Afryce Północnej. A mówimy o wydarzeniach od pokazów C, takich jak Arabische Pferde in Westfalen, poprzez Vesuvio Trophy Straight Egyptian, aż po najważniejsze wydarzenia rangi Pucharu Narodów.</p>
<p>Osiem złotych medali, dwa srebrne i dwa brązowe – zdobyte przez Alexandrę O, Sagę O i Pamelę O – mówią same za siebie. Choć to oczywista oczywistość, że szczęście jest kluczowym elementem każdego programu hodowlanego, w przypadku Ohlssonów szczęście nie wydaje się być czynnikiem decydującym, raczej trzeciorzędnym, a to właśnie profesjonalizm, doświadczenie i wizja przekładają się na rezultaty, o jakich wielu marzy. Konsekwencja i ciężka praca zwyczajnie się opłacają – tylko szaleniec ośmieliłby się stwierdzić inaczej.</p>
<figure id="attachment_47764" aria-describedby="caption-attachment-47764" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47764 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB-700x467.jpg" alt="Mayez Al Shaqab (Medan Al Shaqab - My First Star po Windspress Mirage), Złoty Medalista Czempionatu Ogierów Młodszych, L’Arte De Cavallo, Włochy 2023" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47764" class="wp-caption-text">Mayez Al Shaqab (Medan Al Shaqab &#8211; My First Star po Windspress Mirage), Złoty Medalista Czempionatu Ogierów Młodszych, L’Arte De Cavallo, Włochy 2023</figcaption></figure>
<h4>Miłość od pierwszego wejrzenia</h4>
<p>Jeśli imię Medan Al Shaqab nie brzmi znajomo, nie szkodzi. Oto, co warto o nim wiedzieć – w przysłowiowej pigułce… To 10-letni siwy ogier urodzony w katarskiej państwowej stadninie Al Shaqab Stud. Jego ojcem jest Srebrny Medalista Czempionatu Świata Straight Egyptian Farhoud Al Shaqab po wspaniałym i dobrze wszystkim znanym ogierze Al Adeed Al Shaqab. Jego matka, Abha Myra, to z kolei siwa córka ogiera Marwan Al Shaqab od ZT Ludjkalba po Ludjin El Jamaal, wobec czego ikona rasy Gazal Al Shaqab jest jego dziadkiem. Pochodzi ona ze znanego na całym świecie programu hodowlanego Mariety Salas Zaforteza z Majorki – Ganaderia Ses Planes, i jako klacz starsza została potrójną srebrną medalistką Czempionatu USA, Sharjah International Championship i Pucharu Narodów, a także złotą medalistką UK International Arabian Horse Show i Scottsdale Arabian Horse Show. Ponadto Medan po kądzieli jest bratem Czempiona Świata ogiera Fadi Al Shaqab i wujem młodego Afreen Al Shaqab. Zasadniczo rodowód grzechu warty, bo żadnego z powyższych arystokratów czystej krwi nie trzeba przedstawiać.</p>
<figure id="attachment_47766" aria-describedby="caption-attachment-47766" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47766 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS-700x438.jpg" alt="Cyros OS (Medan Al Shaqab - Afra OS po Antaris OS), Złoty Medalista Czempionatu Ogierów Rocznych, Bergamo Włochy 2024" width="700" height="438" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS-700x438.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS-1024x640.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS-768x480.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47766" class="wp-caption-text">Cyros OS (Medan Al Shaqab &#8211; Afra OS po Antaris OS), Złoty Medalista Czempionatu Ogierów Rocznych, Bergamo Włochy 2024</figcaption></figure>
<p><em>– Po raz pierwszy zobaczyłam Medana dwa lata temu. Odwiedzałam Raphaela Curtiego na prezentacji w Privilege i ze wszystkich tam pokazywanych koni, on był tym, który spodobał mi się najbardziej. Pomyślałam sobie, że wspaniale byłoby mieć go w naszych stajniach. Jednak wówczas dzierżawiliśmy innego ogiera, więc nie zdecydowałam się go wtedy wykorzystać w moim programie hodowlanym. Jeszcze! Zaczęłam natomiast przyglądać się jego potomstwu </em>– mówi nam Kathleen w Lier podczas Czempionatu Europy. Uważne przypatrywanie się młodzieży po Medanie było niewątpliwie bystrym pomysłem…</p>
<p>… ponieważ zarówno w zeszłym, jak i w tym roku ogierki i klaczki po naszym majestatycznym bohaterze trafiały na tzw. „pierwsze strony gazet” w newsach o koniach arabskiej – i to z dobrego powodu. Przenieśmy się na chwilę do roku 2023.</p>
<p>Jest początek maja i jesteśmy w toskańskiej prowincji Lucca, gdzie na początku XIX wieku rządziła Eliza Bonaparte. W miasteczku Pietrasanta u podnóża Alp Apuańskich odbywa się pokaz koni arabskich: L’Arte del Cavallo. To właśnie na tym międzynarodowym pokazie ECAHO B, Mayez Al Shaqab, należący do Al Shaqab, od My First Star po Windspress Mirage, najpierw zdobył zainteresowanie Kathleen, a następnie złoty medal w Czempionacie Ogierów Młodszych.</p>
<figure id="attachment_47767" aria-describedby="caption-attachment-47767" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47767 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser-700x489.jpg" alt="Kaltham Al Nasser (Medan Al Shaqab - Arwa Al Nasser po Fadi Al Shaqab), Złoty Medal Czempionatu Źrebiąt podczas Narodowego Pokazu Kataru w 2023" width="700" height="489" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser-700x489.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser-1024x715.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser-768x536.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47767" class="wp-caption-text">Kaltham Al Nasser (Medan Al Shaqab &#8211; Arwa Al Nasser po Fadi Al Shaqab), Złoty Medal Czempionatu Źrebiąt podczas Narodowego Pokazu Kataru w 2023</figcaption></figure>
<p>Przenieśmy się do końcówki listopada tego samego roku: jesteśmy w stolicy Kataru, Dosze, na Qatar National Arabian Horse Championship. Wśród źrebiąt jest śliczna klaczka o imieniu Kaltham Al Nasser, która jest córką klaczy Arwa Al Nasser i samego Fadiego Al Shaqab. Młódka z Al Nasser zostaje złotą medalistką Qatar Nationals 2023, pokonując zarówno obecne hiper gwiazdy światowych pokazów: Tehę Al Shaqab i Sultanę Al Thamer.</p>
<p>W połowie lipca 2024 r. wielu z nas spotkało się w Ströhen na Międzynarodowych Dniach Koni Arabskich organizowanych w Ismer Stud. Nie ma tu rozróżnienia na roczniaki i konie młodsze, więc wszystkie młode przechodzą do tych samych czempionatów klaczy i ogierów młodszych. Kto wygrywa w czempionacie klaczy? Jednogłośnie siwa roczniaczka od klaczy Binta El Jyar po Jyar Meia Lua – „Benita, LM Benita”, że pozwolimy sobie sparafrazować Jamesa Bonda, z austriackiej La Movida Arabians. I było to coś więcej niż łut szczęścia, ponieważ dwa miesiące później na festiwalu Purosangue Arabi a Bergamo sędziowie ponownie jednogłośnie wybrali tę córkę ogiera Medan Al Shaqab na Złotą Czempionkę Klaczy Rocznych.</p>
<figure id="attachment_47769" aria-describedby="caption-attachment-47769" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47769 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita-700x461.jpg" alt="LM Benita (Medan Al Shaqab - Binta El Jyar po Jyar Meia Lua) Złoty Medal Czempionatu Klaczy Rocznych podczas Ströhen Int. Show oraz taki sam sukces podczas pokazu B Int. w Bergamo 2024" width="700" height="461" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita-700x461.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita-1024x674.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita-768x505.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47769" class="wp-caption-text">LM Benita (Medan Al Shaqab &#8211; Binta El Jyar po Jyar Meia Lua) Złoty Medal Czempionatu Klaczy Rocznych podczas Ströhen Int. Show oraz taki sam sukces podczas pokazu B Int. w Bergamo 2024</figcaption></figure>
<p>W ten weekend w Bergamo na pokazie obecny był jeszcze jeden roczniak, którego ojcem był Medan Al Shaqab, hodowli i będący własnością znanej niemieckiej stadniny Gestüt Osterhof. Gniady ogierek od klaczy Afra OS po Antaris OS, dla którego był to debiut w świecie pokazów: Cyros OS. Wyhodowany przez Karla-Heinza Stöckle’a najpierw wygrał swoją klasę, a następnie został ozłocony przez sędziów.</p>
<p>Ostatni istotny sukces potomstwa Medana nastąpił niecałe dwa tygodnie po doniosłym obwieszczeniu Kathleen o rychłym przyjeździe ogiera do Szwecji. Rayyana Mudhar, córka klaczy Mezen Al Zobair po ogiera Marajj, doskonałym synu Marwana Al Shaqab, wyhodowana i własności Szejka Hamada Aliego Al-Thaniego, z łatwością zdobyła tytuł Złotej Medalistki Czempionatu źrebiąt z najwyższą punktacją ze wszystkich źrebiąt na pokazie Al Shaqab International Arabian Horse Show. Był to swego rodzaju dowód, że podjęta decyzja o tym, gdzie Medan Al Shaqab zamieszka, była właściwa.</p>
<p><em>– Po Pucharze Narodów ponownie obejrzałam Medana z bliska w jego boksie i wiedziałem, że musimy nabyć tego ogiera! Jego miły charakter, łagodna osobowość i wysokiej klasy uroda poruszyły mnie i pomogły w podjęciu decyzji. Medan obdarzony jest nie tylko przepiękną głowa, ale cechuje się ogromną ilością typu, którego, jak sądzę, trochę nam dziś brakuje… poza tym świetny zad, dobra kłoda, śliczne duże czarne oko – jest klasycznej, a zarazem nowoczesnej urody, a przy tym posiada inny rodowód niż jego Straight Egyptian ojciec czy utytułowana na pokazach i sprawdzona w hodowli matka. Dla mnie stanowi ucieleśnienie prawdziwego arabskiego typu! Widząc go swobodnie kłusującego na padoku, z kilometra można poznać, że to ogier arabski. I właśnie o to chodzi</em> – W tym miejscu Kathleen się zatrzymuje, prawdopodobnie już układając w myślach, na której klaczy użyje go w niedalekiej przyszłości.</p>
<figure id="attachment_47770" aria-describedby="caption-attachment-47770" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47770 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar-700x436.jpg" alt="Rayyana Mudhar (Medan Al Shaqab - Mezen Al Zobair po Marajj), Złoty Medal Czempionatu Źrebiąt podczas międzynarodowego pokazu International Show 2024 w Katarze" width="700" height="436" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar-700x436.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar-1024x638.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar-768x479.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47770" class="wp-caption-text">Rayyana Mudhar (Medan Al Shaqab &#8211; Mezen Al Zobair po Marajj), Złoty Medal Czempionatu Źrebiąt podczas międzynarodowego pokazu International Show 2024 w Katarze</figcaption></figure>
<h4>Spełnienia marzeń!</h4>
<p>Takie wiadomości jak ta, którą Kathleen przekazała środowisku hodowców koni czystej krwi arabskiej na krótko przed Mistrzostwami Europy, rozchodzą się szybko, niemal z prędkością światła. Dwukrotny złoty medalista czempionatów ogierów młodszych podczas Qatar International Arabian Horse Show i złoty medalista czempionatu ogierów starszych z Bergamo to z pewnością nie jest koń, którego łatwo przeoczyć. Biorąc jeszcze pod uwagę jego potomstwo, które jest co najmniej obiecujące, niezauważenie jego możliwości hodowlanych staje się niemożliwe. Nic więc dziwnego, że gratulacje dla całej rodziny Ohlssonów nadeszły z całego świata. Oto, co powiedzieli nam niektórzy z naszych wspólnych przyjaciół…</p>
<p><em>– Jestem dumny, że miałem okazję dzielić część mojej kariery zawodowej z tak wspaniałym koniem i co więcej na mojej farmie w Toskanii. Razem odnieśliśmy wielkie sukcesy na ringach na arenie międzynarodowej, gdy był juniorem, a później dojrzałym ogierem. Sprawia mi wielką satysfakcję, że wielu hodowców docenia to, jak duży potencjał hodowlany drzemie w Medanie. Jest dokładnie tak, jak to sobie wyobrażałem. Cieszę się, że będzie wiódł cudowne życie z rodziną, która go kocha.<br />
</em>Giacomo Capacci, Włochy</p>
<figure id="attachment_47771" aria-describedby="caption-attachment-47771" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47771 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2-700x407.jpg" alt="Medan Al Shaqab, fot. Joakim Ohlsson" width="700" height="407" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2-700x407.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2-1024x596.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2-768x447.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47771" class="wp-caption-text">Medan Al Shaqab, fot. Joakim Ohlsson</figcaption></figure>
<p><em>– To był zaszczyt i osobiście jestem dumny, że dołożyłem cegiełkę do nabycia ogiera Medan Al Shaqab przez Kathleen Ohlsson, dobrą hodowczynię, cieszącą się szacunkiem i uznaniem. Reprezentowanie Al Shaqab Stud przez lata było ogromnym wyróżnieniem, zwłaszcza w przypadku ogiera takiego jak Medan, który pochodzi z niezwykłego połączenia linii. Jako syn klaczy Abha Myra, Medan dzieli swoje geny z chociażby takimi czempionami jak ogier Fadi Al Shaqab i klacz Siwar Al Shaqab, co znaczy, że jest częścią jednej z najbardziej zasłużonych dla rasy dynastii. Jesteśmy zachwyceni, że po kilku udanych sezonach, kiedy w Europie urodziło się wybitne potomstwo, Medan znalazł nowy dom. Życzymy Kathleen, Joakimowi i ich rodzinie wszystkiego najlepszego z Medanem. Wiemy, że będzie kochany i doceniany w Sweden Arabian Horse Stud.</em><br />
Raphael Curti, Belgia</p>
<p><em>– Każdy, kto zwraca uwagę na Medana, robi to z powodu jego matki, klaczy Abha Myra, która niewątpliwie jest ikoną rasy, lecz niewielu dostrzega fakt, że jego babką ze strony ojca jest Johara Al Shaqab. Johara była wybitną klaczą stadną, która wydała na świat niezliczonych czempionów i rewelacyjne klacze hodowlane dla programu Al Shaqab Straight Egyptian. Choć jest mniej znana niż inne gwiazdy tejże stadniny, z pewnością jest równie cenna dla rasy. Muszę przyznać, że miałem obsesję na punkcie Medana jako ogierka rocznego i miałem nawet umowę, że wyślę go do Argentyny na pierwszy sezon stanówkowy. Niestety, ten plan się nie powiódł. To, co w nim kocham najbardziej, to jego boskie sprzeczności: jest wysoki, a jednocześnie bardzo typowy, w kwadracie, związany, z ogromnym wdziękiem, klasą, no i bardziej sprężysty i elastyczny niż inne ogiery. Takie cechy są rzadko spotykane.</em><br />
Santiago Fornieles, Argentyna</p>
<p>Zdaje się, że do powiedzenia zostało nam już tylko jedno: droga Kathleen, serdecznie Ci gratulujemy i trzymamy za Ciebie kciuki, oby Medan Al Shaqab zostawił po sobie wybitne potomstwo!</p>
<figure id="attachment_47773" aria-describedby="caption-attachment-47773" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47773 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1-700x467.jpg" alt="Medan Al Shaqab, fot. Joakim Ohlsson" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47773" class="wp-caption-text">Medan Al Shaqab, fot. Joakim Ohlsson</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czempionat Świata powrócił do Paryża</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/47681-czempionat-swiata-powrocil-do-paryza</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Dec 2024 14:46:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47681</guid>

					<description><![CDATA[Ubiegłoroczny Czempionat Świata Koni Arabskich w stolicy Kataru, Dosze, dla wielu oznaczał koniec pewnej epoki: oto po czterech dekadach organizacji najważniejszego pokazu na świecie w światowej stolicy luksusu, dobrego gustu i mody, Championnat du Monde został przeniesiony na Półwysep Arabski. Niesłuszne i niczym niepoparte obawy, że koronacja sezonu pokazowego już nigdy nie wróci nad Sekwanę, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p><strong>Ubiegłoroczny Czempionat Świata Koni Arabskich w stolicy Kataru, Dosze, dla wielu oznaczał koniec pewnej epoki: oto po czterech dekadach organizacji najważniejszego pokazu na świecie w światowej stolicy luksusu, dobrego gustu i mody, Championnat du Monde został przeniesiony na Półwysep Arabski. Niesłuszne i niczym niepoparte obawy, że koronacja sezonu pokazowego już nigdy nie wróci nad Sekwanę, okazały się mocno przesadzone, a tegoroczna stawka koni jakością i różnorodnością biła na głowę konie sprzed roku. Co do czempionów jedno jest pewne: w Paryżu rzadko zdarzają się niespodzianki.</strong></p>
<p>W grudniu Czempionat Świata Koni Arabskich powrócił nie tylko do stolicy Francji, lecz również do Centrum Wystawienniczego Porte de Versailles w 15. dzielnicy Paryża, która sąsiaduje z 7. To właśnie na jej obszarze znajdują się Wieża Eiffla, Muzeum Rodina, Hôtel National des Invalides z grobowcem Napoleona czy wreszcie Muzeum Sztuki Kultur Pozaeuropejskich Musée du quai Branly. Obok z kolei w granicach 14. dzielnicy mieści się Montparnasse, jeden z najbardziej znanych paryskich quartierów, siedlisko niezliczonych knajpek, do których ściągają zarówno turyści, jak i lokalsi. I tak mieszkańcy Paryża i odwiedzający to miasto turyści dostali na Mikołajki prezent w postaci wieńczącego rok zmagań pokazu koni czystej krwi, na który z łatwością i szybko (jak na Paryż) można dojechać metrem. Toteż tłumy odwiedzające Salon du Cheval i sam Czempionat bynajmniej nie dziwiły. Zdziwiło raczej zaskoczenie organizatorów Targów, że zainteresowanie wydarzeniem czystej krwi było tak ogromne. Mimo mżawki kolejka do wejścia nie malała, a łącznik pomiędzy halami dedykowanymi koniom i jeździectwu regularnie się blokował. Ale to sprawy techniczne, skupmy się na arabach.</p>
<figure id="attachment_47684" aria-describedby="caption-attachment-47684" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_9539.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47684" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_9539-700x467.jpg" alt="Bienvenue à Paris – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_9539-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_9539-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_9539-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_9539.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47684" class="wp-caption-text">Bienvenue à Paris – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Żeński piątek</h4>
<p>Szybki rzut oka na sześć przewidzianych klas klaczy i pośród łącznie 64 imion wiele doskonale znanych głów, w tym aż 15 koni polskiej hodowli lub własności, czyli blisko jedna czwarta. Na gościach z Polski musiało to zrobić niemałe wrażenie, zwłaszcza że wiele z nich to weteranki scen pokazowych i “absolwentki” Pucharu Narodów, Czempionatu Europy, Pokazu Narodowego czy też Global Champions Arabians Tour i praskiego Intercup. Nie zobaczyliśmy tylko dwóch: Anagrammy i Wencedory, a pozostałe dobrze sobie radziły pomimo srogiej konkurencji.</p>
<figure id="attachment_47685" aria-describedby="caption-attachment-47685" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Ebonita_EIH_1830m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47685" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Ebonita_EIH_1830m-700x467.jpg" alt="Ebonita ze swoją janowską drużyną – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Ebonita_EIH_1830m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Ebonita_EIH_1830m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Ebonita_EIH_1830m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Ebonita_EIH_1830m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47685" class="wp-caption-text">Ebonita ze swoją janowską drużyną – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W Czempionacie Klaczy Rocznych zobaczyliśmy więc El Lyricę KL (Lyric E.A. – Erskina / Kahil Al Shaqab) z Klikowa Arabians i Sanę OS (Exagon OS – Panamera OS / Psytadel), hod. Gestüt Osterhof i wł. Lubochnia Arabians. Do Czempionatu Klaczy Młodszych weszły Bianca of Sinus (Fadi Al Shaqab – Ballena / Kahil Al Shaqab), hod. Sinus Arab Stud i wł. Polia Arabians, Wildonara (Paris – Shanghai E.A. / Wildona) ze Stadniny Koni Michałów, Ebonita (Haash OSB – Etruzja / Pogrom) ze Stadniny Janów Podlaski i Bella Rose (Star Farid – Bogini Marajj / Marajj), hod. Pawła Redestowicza i wł. Jahazi Family z Iranu. Ponadto po zakończeniu swojej klasy Bianca of Sinus, która miała jedną z najwyższych not czempionatu (równe 93 punkty) otrzymała Nagrodę za Najlepszą Głowę.</p>
<figure id="attachment_47686" aria-describedby="caption-attachment-47686" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Emarella_EIH_3131m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47686" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Emarella_EIH_3131m-700x483.jpg" alt="Emarellę trzech sędziów wskazało na miejsca medalowe: złoto, srebro i brąz – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="483" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Emarella_EIH_3131m-700x483.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Emarella_EIH_3131m-1024x707.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Emarella_EIH_3131m-768x530.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Emarella_EIH_3131m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47686" class="wp-caption-text">Emarellę trzech sędziów wskazało na miejsca medalowe: złoto, srebro i brąz – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Czempionat Klaczy Starszych natomiast zaszczyciły swoją obecnością michałowska Emarella (Sahm El Arab – Emandorella / Eden C), wł. Aljassimya Farm, Echo Anastazja (Psyche Keret – Echo Aurora / Eternity Ibn Navarone D), Pila (Abyad AA – Piba / Gazal Al Shaqab) z Janowa Podlaskiego, Poganinka (El Omari – Pentra / Poganin) z Michałowa i Pustynna Noc (WH Kaneko – Pustynna Rosa / Ekstern), eks-michałowska obecnie własności Budhen’s Stud w Belgii. Co ciekawe, Anastazja wyhodowana w Stadninie Koni Chrcynno-Pałac tym razem wystąpiła w saudyjskich barwach nowego właściciela Ahmeda Hamada Althumairiego. Choć żadna z tej dziesiątki nie sięgnęła po medal, a szkoda, to każda z nich może poszczycić się tytułem Top 10 Czempionatu Świata.</p>
<figure id="attachment_47687" aria-describedby="caption-attachment-47687" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Wildonara_EIH_1817m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47687" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Wildonara_EIH_1817m-700x487.jpg" alt="Wildonary ani ekipy z Michałowa dobry humor nie opuszczał – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="487" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Wildonara_EIH_1817m-700x487.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Wildonara_EIH_1817m-1024x713.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Wildonara_EIH_1817m-768x535.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Wildonara_EIH_1817m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47687" class="wp-caption-text">Wildonary ani ekipy z Michałowa dobry humor nie opuszczał – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Gwiazdy światowej sceny czystej krwi</h4>
<p>Od samego rozpoczęcia piątkowego widowiska było na czym zawiesić oko. Dla wielu, zwłaszcza pośród licznej publiczności (trybuny były tak pełne, że organizatorzy wpuszczali małymi grupami, upewniwszy się, że dla każdego znajdzie się miejsce), była to pierwsza okazja na żywo zobaczyć gwiazdy, które śledzili przez cały rok. Do takich właśnie końskich celebrytek należy m.in. Durrat Albidayer (Jyar Meia Lua – A Vision MI / Allegiance MI). W tym roku pojawiła się na trzech pokazach, zawsze idealnie przygotowana przez ekpię Privilege SFQ, i za każdym razem pokaz opuszczała ze złotem w Czempionacie Klaczy Rocznych. A mówimy o czerwcowym GCAT w Cannes, Pucharze Narodów w Aachen i Czempionacie Świata. Tutaj wychowanka Albidayer Stud zdobyła też komplet dwudziestek za głowę z szyją, co zresztą nie może dziwić.</p>
<figure id="attachment_47688" aria-describedby="caption-attachment-47688" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DurratAlbidayer_EIH_0299.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47688" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DurratAlbidayer_EIH_0299-700x509.jpg" alt="Raphael Curti prezentuje Durrat Albidayer z najlepszej strony – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="509" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DurratAlbidayer_EIH_0299-700x509.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DurratAlbidayer_EIH_0299-1024x745.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DurratAlbidayer_EIH_0299-768x559.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DurratAlbidayer_EIH_0299.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47688" class="wp-caption-text">Raphael Curti prezentuje Durrat Albidayer z najlepszej strony – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Kolejną gwiazdą i pierwszą zdobywczynią kompletu dwudziestek za typ była Aisha Al Sheikh (Jyar Meia Lua – Algamra / AJ Portofino) z Al Sheikh Stud, również pokazywana przez Curtiego. Co więcej, kolejnych siedem dwudziestek otrzymała za głowę i szyję, a warto podkreślić, że w jej klasie ocena 20 pojawiała się nader często. Dwa dni później kolejność z klasy trójki najlepszych powtórzyła się w Czempionacie Klaczy Młodszych, ale o tym za chwilę.</p>
<figure id="attachment_47690" aria-describedby="caption-attachment-47690" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_0973.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47690" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_0973-700x504.jpg" alt="Aisha Al Sheikh prezentuje się w ruchu na tle pełnych trybun – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="504" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_0973-700x504.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_0973-1024x737.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_0973-768x553.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_0973.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47690" class="wp-caption-text">Aisha Al Sheikh prezentuje się w ruchu na tle pełnych trybun – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Również wśród dorosłych klaczy nie zabrakło niezwykłych osobistości, zwłaszcza w ostatniej piątkowej klasie 3B, w której oprócz Poganinki zobaczyliśmy także Bint Hazy Al Khalediah (El Palacio VO – Hazy Al Khalediah / F Shamaal), hod. Al Khalediah Stables i wł. Al Jumail Stud. Zjawiskową klacz zobaczyliśmy po niemal trzyletniej przerwie, w życiowej formie, choć widocznie odzwyczajoną od atmosfery pokazów. Lekko rozczarowująca mogła być natomiast dla niektórych AJ Kayya (AJ Kafu – Aja Caprice / EKS Alihandro) z Ajman Stud. Zapierająca dech w piersiach królowa GCAT sprawiała wrażenie znużonej, choć pilnej uczennicy. Jej występu nie można było źle ocenić, ale było niestety widać po niej zmęczenie nieustannymi podróżami i treningami. Rzut oka w jej kalendarz i zobaczymy, że niecałe 3 tygodnie wcześniej była w upalnym Rijadzie, by po triumfie w rankingu GCAT trafić do chłodnego i wilgotnego Paryża. Zasłużyła więc na urlop. Wspomniana Poganinka miała natomiast najlepszy ruch, nie tylko w klasie, lecz spośród wszystkich klaczy – czapki z głów na widok ruchu tak bliskiego doskonałości, niczym wyjętego z definicji ideału konia arabskiego.</p>
<figure id="attachment_47691" aria-describedby="caption-attachment-47691" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BintHazyAlKhalediah_EIH_2557.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47691" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BintHazyAlKhalediah_EIH_2557-700x506.jpg" alt="Osrebrzona Bint Hazy w Czempionacie Klaczy Starszych z Milesem Buckleyem – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="506" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BintHazyAlKhalediah_EIH_2557-700x506.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BintHazyAlKhalediah_EIH_2557-1024x741.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BintHazyAlKhalediah_EIH_2557-768x556.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BintHazyAlKhalediah_EIH_2557.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47691" class="wp-caption-text">Osrebrzona Bint Hazy w Czempionacie Klaczy Starszych z Milesem Buckleyem – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Męska sobota</h4>
<p>Polskich koni nie zabrakło też w klasach męskich rozegranych w całości w sobotę. Na 48 zgłoszonych ogierów polskich było sześć, czyli równo jedna ósma stawki, a zobaczyliśmy piątkę, jako że michałowski Partes został wycofany. Zresztą klasa 4A, w której miał wystąpić była chyba pechowa, bo przed sędziami i publicznością zaprezentowała się mniej jak połowa koni wymienionych w katalogu. W dalszych klasach było lepiej i polscy fani koni arabskich na miejscu i przed ekranami mogli kibicować janowskiemu Comorosowi (HL El Ganador – Cedora / Kahil Al Shaqab), Monarchio (Star Farid – Minerwina / Kahil Al Shaqab), hod. Wojciecha Parczewskiego i wł. Bogdana Maślanki, Pheniksowi Al Miro (D Zeidan – Psyche Lejla / Pogrom) z Evopegasus Stud, Pinito (EKS Alihandro – Piniata / Eden C), wł. Flaxman Arabians, i Paris (Kahil Al Shaqab – Palmeta / Ecaho), wł. Polia Arabians. Dwaj ostatni to wychowankowie Janowa Podlaskiego.</p>
<figure id="attachment_47692" aria-describedby="caption-attachment-47692" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Monarchio_EIH_6044m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47692" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Monarchio_EIH_6044m-700x465.jpg" alt="Bogdan Maślanka i Monarchio, dla którego to był siódmy pokaz w sezonie, piąty zagraniczny – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="465" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Monarchio_EIH_6044m-700x465.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Monarchio_EIH_6044m-1024x681.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Monarchio_EIH_6044m-768x510.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Monarchio_EIH_6044m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47692" class="wp-caption-text">Bogdan Maślanka i Monarchio, dla którego to był siódmy pokaz w sezonie, piąty zagraniczny – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Comoros, Pinito i Paris zakwalifikowali się do czempionatów i jak ich koleżanki Paryż opuścili jako Top 10 światowej hodowli. Dla niektórych sam występ w Paryżu ze swoim podopiecznym był spełnieniem marzeń i przygodą życia. W tym duchu o występie Monarchio mówił Bogdan Maślanka, który w połowie prezentacji przyprawił zebranych o migotanie przedsionków, a następnie pokazał, jakie znaczenie ma relacja z koniem oparta na szacunku i zaufaniu.</p>
<figure id="attachment_47693" aria-describedby="caption-attachment-47693" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Paris_EIH_9472m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47693" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Paris_EIH_9472m-700x467.jpg" alt="Paris in Paris ze swoimi największymi fanami: rodziną Ochmanów i JP Training Centre – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Paris_EIH_9472m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Paris_EIH_9472m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Paris_EIH_9472m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/Paris_EIH_9472m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47693" class="wp-caption-text">Paris in Paris ze swoimi największymi fanami: rodziną Ochmanów i JP Training Centre – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Celebryci z pierwszych stron</h4>
<p>Sobota rozpoczęła się z wysokiego C, bo pierwszy tego dnia w Porte de Versailles pokazał się AB Bandar (D Seraj – Priscilla OS / Poseidon OS) z Abhaa Arabians. Otrzymał dwudziestki za typ, ruch oraz głowę i szyję, zapowiadając tym samym moc wrażeń do ostatniej klasy ogierów starszych. W drugiej klasie roczniaków byliśmy świadkami starcia młodzieżowych tytanów, bo ponownie po kilkumiesięcznej przerwie naprzeciwko siebie stanęli siwy Afreen Al Shaqab (D Mezyan – Siwar Al Shaqab / SMA Magic One) z Al Shaqab Stud i gniady Aesar Alwajba (AJ Radman – LR Altagracia / Excalibur E.A.) w barwach Al Wajba Stud. Ponownie zmierzyć się przyszło im następnego dnia, także z trzecim w ich klasie ciemnosiwym ogierkiem Azzaam Al Amal (EL Galal Baahir ZA – Arabesca Scarlet Moon ZA / Sidi Scorpio ZA) hod. Al Amal Arabians i wł. Szejka Mohammeda Bin Saouda Alqassimiego.</p>
<p><figure id="attachment_47694" aria-describedby="caption-attachment-47694" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/ABBandar_EIH_4741m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47694" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/ABBandar_EIH_4741m-700x515.jpg" alt="B Bandar w czempionacie otrzymał tyle samo punktów co Azzaam Al Amal, ale w klasie miał gorsze noty za typ – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="515" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/ABBandar_EIH_4741m-700x515.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/ABBandar_EIH_4741m-1024x753.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/ABBandar_EIH_4741m-768x565.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/ABBandar_EIH_4741m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47694" class="wp-caption-text">B Bandar w czempionacie otrzymał tyle samo punktów co Azzaam Al Amal, ale w klasie miał gorsze noty za typ – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_47695" aria-describedby="caption-attachment-47695" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AzzamAlAmal_EIH_3647.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47695" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AzzamAlAmal_EIH_3647-700x481.jpg" alt="Azzaam Al Amal ostatecznie w niedzielę zdobył medal brązowy, ustępując groźnym rywalom – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="481" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AzzamAlAmal_EIH_3647-700x481.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AzzamAlAmal_EIH_3647-1024x703.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AzzamAlAmal_EIH_3647-768x527.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AzzamAlAmal_EIH_3647.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47695" class="wp-caption-text">Azzaam Al Amal ostatecznie w niedzielę zdobył medal brązowy, ustępując groźnym rywalom – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Jednym z bardziej wyczekiwanych ogierów był też Baz Aljassimya (Exxalt – MD Mirka / AJ Thee Luca), hod. Aljassimya Farm i wł. Akmal Stud, który pojawił się w tej samej klasie co Fajer AA (Shanghai E.A. – Fadwa AA / Fadi Al Shaqab) z Ariela Arabians. Już na początku klasy stało się jasne, że wygraną weźmie któryś z nich. Obydwaj dali się poznać w ostatnich latach jako showmani, którzy potrafią skraść show. Co więcej ich starcie było czymś od dłuższego czasu oczekiwanym w środowisku, jako że ci dwj weterani m.in. GCAT dotychczas mijali się na pokazach. Właściciele Baza mieli też dodatkowe ambicje – powtórzyć jego złoto na Czempionacie Świata, które przed dwoma laty zdobył jako roczniak. Co jeszcze mają wspólnego? Otóż obaj są złotymi medalistami Pucharu Narodów, więc tym bardziej było to spotkanie na szczycie. Ostatecznie podzielili się dwudziestoma trzema dwudziestkami, a 0,64 punktu lepszy okazał się obrońca tytułu.</p>
<p><figure id="attachment_47696" aria-describedby="caption-attachment-47696" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/FajerAA_EIH_4223.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47696" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/FajerAA_EIH_4223-700x467.jpg" alt="Jeden tylko ogier mógł się pochwalić w Paryżu ruchem lepszym niż Fajer AA (na zdjęciu), a był to Mahasin De Cartherey – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/FajerAA_EIH_4223-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/FajerAA_EIH_4223-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/FajerAA_EIH_4223-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/FajerAA_EIH_4223.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47696" class="wp-caption-text">Jeden tylko ogier mógł się pochwalić w Paryżu ruchem lepszym niż Fajer AA (na zdjęciu), a był to Mahasin De Cartherey – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_47697" aria-describedby="caption-attachment-47697" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/MahasinDeCartherey_EIH_8057m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47697" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/MahasinDeCartherey_EIH_8057m-700x505.jpg" alt="Ogier o najlepszym ruchu na tegorocznym Championnat du Monde i jeden z Top 10 Ogierów Starszych 2024: Mahasin De Cartherey (R’adjah De Cartherey – Wadi’ha De Cartherey / Eternity Ibn Navarone D), hod. i wł. Chantal Rigat i De Cartherey Arabians – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="505" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/MahasinDeCartherey_EIH_8057m-700x505.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/MahasinDeCartherey_EIH_8057m-1024x739.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/MahasinDeCartherey_EIH_8057m-768x554.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/MahasinDeCartherey_EIH_8057m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47697" class="wp-caption-text">Ogier o najlepszym ruchu na tegorocznym Championnat du Monde i jeden z Top 10 Ogierów Starszych 2024: Mahasin De Cartherey (R’adjah De Cartherey – Wadi’ha De Cartherey / Eternity Ibn Navarone D), hod. i wł. Chantal Rigat i De Cartherey Arabians – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Równie emocjonujące miały się okazać zmagania seniorów, którzy są nimi tylko w nazwie, ponieważ ich kategoria wiekowa zaczyna się od 4 lat wzwyż. Ogiera EKS Farajj (Ibn Farid – EKS Bint Helwah / Laheeb), hod. Elkasun Arabians Willy’ego Browna i wł. Haras Royal De Bouznika, rzadko ostatnio można zobaczyć na pokazach. W ubiegłym roku na Czempionacie Świata w Dosze był srebrnym medalistą ogierów starszych, więc oczekiwania i ambicje były ogromne. Zwłaszcza że później nie widzieliśmy go nigdzie przez 11 długich miesięcy aż do chwili, gdy zdobył złoto na pokazie El Jadida w Maroku, gdzie obecnie przebywa. Powiedzieć, że był tam bezkonkurencyjny, to jak nie powiedzieć nic. W swojej klasie oczywiście był pierwszy, otrzymując najwyższe noty od sędziów za typ, głowę z szyją i ruch, w pełni zasłużenie. To była czysta przyjemność patrzeć, jak pełen wigoru, w doskonałym humorze, wypoczęty i zrelaksowany zaprezentował się przed publicznością. Niezmęczony uciążliwymi podróżami międzykontynentalnymi sprawiał wrażenie, jakby w istocie dobrze się bawił.</p>
<figure id="attachment_47698" aria-describedby="caption-attachment-47698" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EKSFarajj_EIH_5667.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47698" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EKSFarajj_EIH_5667-700x498.jpg" alt="EKS Farajj reagował bardzo żywo i z zainteresowaniem na lustrujących go sędziów i wiwatującą publiczność – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="498" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EKSFarajj_EIH_5667-700x498.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EKSFarajj_EIH_5667-1024x729.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EKSFarajj_EIH_5667-768x547.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EKSFarajj_EIH_5667.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47698" class="wp-caption-text">EKS Farajj reagował bardzo żywo i z zainteresowaniem na lustrujących go sędziów i wiwatującą publiczność – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W drugiej klasie ogierów starszych oprócz polskiego Parisa pojawili się HL El Ganador (HP Shakir TE – Lonco Baby Maria / HP Emir), hod. Familia Dutch Matthei i wł. Hanaya Arabian Stud, i D Seraj (FA El Rasheem – Ladi Veronika / Versace) z Dubai Arabian Horse Stud. Zgłoszony był również adżmański AJ Kafu (Shanghai E.A. – AJ Kahayla / QR Marc), ale od czasu holenderskiego odcinka GCAT najwyraźniej odpoczywa i przygotowuje się do następnego sezonu. Pierwszego z nich widzieliśmy kilka miesięcy temu w Aachen, gdzie sięgnął po złoto, ale D Seraja nie widzieliśmy od pierwszych dni lutego… Tym bardziej ekscytujący był jego występ, a przygotowany był wzorowo i to on był pierwszy w klasie z najwyższą punktacją ze wszystkich ogierów w tym roku – 93,71 pkt.</p>
<figure id="attachment_47699" aria-describedby="caption-attachment-47699" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/HlElGanador_EIH_6084.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47699" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/HlElGanador_EIH_6084-700x467.jpg" alt="“Historia lubi” się powtarzać, czyli HL El Ganador po dwuletniej przerwie ponownie w Paryżu zdobywa brąz w Czempionacie Ogierów Starszych – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/HlElGanador_EIH_6084-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/HlElGanador_EIH_6084-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/HlElGanador_EIH_6084-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/HlElGanador_EIH_6084.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47699" class="wp-caption-text">“Historia lubi” się powtarzać, czyli HL El Ganador po dwuletniej przerwie ponownie w Paryżu zdobywa brąz w Czempionacie Ogierów Starszych – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>La crème de la crème à Paris</h4>
<p>Niedziela poświęcona była w całości czempionatom, a przed każdym z nich kameralna orkiestra Francuskiej Gwardii Republikańskiej odgrywała fanfary. Najdłuższy występ oddzielał klacze od ogierów, a oprócz rozbudowanej orkiestry dragonów dla zgromadzonych zaśpiewał chór męski, podkręcając doniosłość chwili. Zwłaszcza że w czempionatach mieliśmy przyjemność zobaczyć po raz kolejny wszystkie gwiazdy czystej krwi, którymi zachwycaliśmy się w klasach. A jak wspomniałem na początku, w Paryżu nie lubią niespodzianek. Za wyjątkiem jednego tylko Czempionatu Klaczy Rocznych, w każdym zwyciężali zdobywcy najwyższej punktacji w swoich kategoriach.</p>
<figure id="attachment_47700" aria-describedby="caption-attachment-47700" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_2629.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47700" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_2629-700x467.jpg" alt="Gwardia Republikańska dbała, by emocje przed każdym z czempionatów były na właściwie wysokim poziomie – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_2629-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_2629-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_2629-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/EIH_2629.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47700" class="wp-caption-text">Gwardia Republikańska dbała, by emocje przed każdym z czempionatów były na właściwie wysokim poziomie – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Jako pierwszy rozegrano Czempionat Klaczy Rocznych, który Durrat Albidayer wygrała niemal jednogłośnie (tylko jeden z sędziów się wyłamał). Na srebro i brąz wskazania były różne, ale była to na dobrą sprawę walka pomiędzy najlepiej punktowaną roczniaczką D Rowa (D Seraj – D Danat / SG Labib) z Dubai Arabian Horse Stud, do której trafił srebrny krążek, a Royal Futurista (AJ Radman – HK Sweet Musique / HDF Luciano), hod. Cindy McGown i Marka Davida i wł. Al Wajba Stud, która zdobyła brąz. Multimedalistka GCAT Sultana Al Thamer (Dominic M – Weaam Al Jassim / Emerald J) tym razem musiała uznać wyższość koleżanek.</p>
<figure id="attachment_47701" aria-describedby="caption-attachment-47701" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DRowa_EIH_1050-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47701" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DRowa_EIH_1050-1-700x503.jpg" alt="Najwyższa nota nie zawsze wystarczy, by do stajni wrócić ze złotem, ale przed D Rowa najpewniej jeszcze długa kariera – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="503" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DRowa_EIH_1050-1-700x503.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DRowa_EIH_1050-1-1024x736.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DRowa_EIH_1050-1-768x552.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DRowa_EIH_1050-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47701" class="wp-caption-text">Najwyższa nota nie zawsze wystarczy, by do stajni wrócić ze złotem, ale przed D Rowa najpewniej jeszcze długa kariera – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Czempionat Klaczy Młodszych był powtórką z rozrywki z piątkowej klasy 2B. Wszystkimi trzema medalami podzieliły się trzylatki z tej klasy: Aisha Al Sheikh (prawie jednogłośnie złota), D Najlah i D Raseel. Co ciekawe, w pewnym sensie dubajskie klacze są “bliźniaczkami”, ponieważ obydwie mają identyczny rodowód: D Seraj – Elle Flamenca / Ajman Moniscione, a urodziły się w odstępie zaledwie dziewięciu dni od siebie. Brązowa medalistka D Raseel jest, póki co mniej znana niż jej utytułowana siostra, ale pięknie się rozwija i zapewne nie raz jeszcze o niej usłyszymy.</p>
<figure id="attachment_47702" aria-describedby="caption-attachment-47702" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_1470.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47702" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_1470-700x467.jpg" alt="Aisha Al Sheikh, Złoty Medal Klaczy Młodszych – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_1470-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_1470-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_1470-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AishaAlSheikh_EIH_1470.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47702" class="wp-caption-text">Aisha Al Sheikh, Złoty Medal Klaczy Młodszych – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W Czempionacie Klaczy Starszych walka o złoto rozegrała się między AJ Kayyą a Bint Hazy Al Khalediah i ostatecznie zdobyła je pierwsza z klaczy. Teraz może ona w końcu odpocząć po wycieńczającym sezonie, podczas którego zdobyła łącznie osiem medali najszlachetniejszego koloru. To także, co wypada podkreślić, dwukrotna brązowa medalistka Czempionatu Świata jako roczniaczka i klacz młodsza w latach 2021-2022. Brąz z kolei przypadł w udziale doskonale znanej w Europie klaczy Basandra Settimocielo (Ajman Moniscione – MA Scarlet / Hadidi), hod. Marii Annaratone Ferraroni i wł. Ajman Stud. Uwagę sędziów zwróciła także Emarella, o czym wspominałem wcześniej, która otrzymała nawet nominację do złotego medalu.</p>
<figure id="attachment_47703" aria-describedby="caption-attachment-47703" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AJKayya_EIH_2539.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47703" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AJKayya_EIH_2539-700x501.jpg" alt="AJ Kayya wygrała wszystko, co zaplanowali jej właściciele i trenerzy, teraz więc czas na regenerację sił – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="501" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AJKayya_EIH_2539-700x501.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AJKayya_EIH_2539-1024x733.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AJKayya_EIH_2539-768x550.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AJKayya_EIH_2539.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47703" class="wp-caption-text">AJ Kayya wygrała wszystko, co zaplanowali jej właściciele i trenerzy, teraz więc czas na regenerację sił – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Po trzech żeńskich czempionatach przyszedł czas na ogiery. Jak w przypadku klaczy młodszych i wśród ogierków rocznych walka o medale okazała się toczyć w ramach jednej tylko klasy 4B. Kolejność była identyczna jak w klasie: Afreen Al Shaqab – jednogłośnie złoto, Aesar Alwajba i Azzaam Al Amal. Więc nie było zaskoczenia, choć część publiczności na pewno trzymała kciuki za ogierka AB Bandar, który w swojej klasie miał tyle samo punktów co Azzaam. Ale cóż, łaska pańska na pstrym koniu jeździ, a trzy wskazania na srebro i dwa na brąz to było za mało, by Paryż opuścić z tytułem wiceczempiona.</p>
<figure id="attachment_47704" aria-describedby="caption-attachment-47704" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AfreenAlShaqab_EIH_3539.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47704" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AfreenAlShaqab_EIH_3539-700x467.jpg" alt="Pierwszy jednogłośnie wybrany Czempion Świata 2024: Afreen Al Shaqab – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AfreenAlShaqab_EIH_3539-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AfreenAlShaqab_EIH_3539-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AfreenAlShaqab_EIH_3539-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/AfreenAlShaqab_EIH_3539.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47704" class="wp-caption-text">Pierwszy jednogłośnie wybrany Czempion Świata 2024: Afreen Al Shaqab – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zbliżając się do ostatniego z czempionatów, dało się odczuć rosnące napięcie. Nie ulegało wątpliwości, że w Czempionacie Ogierów Młodszych ponownie staną przeciwko sobie Baz Aljassimya i Fajer AA. Nie wiedzieliśmy natomiast, który z nich otrzyma który medal, choć można było przypuszczać, że będący w formie bliskiej ideału Baz wyjdzie na prowadzenie. Wyszedł jednogłośnie, jak trzy kwadranse wcześniej Afreen. Fajer skończył z medalem brązowym, a srebro ku zaskoczeniu publiczności trafiło do mało znanego, ale bardzo ciekawego Nesj El Jameel (EKS Farajj – Nesj El Yuliah / Ajman Moniscione), hod. Nesj Arabians i wł. Al Jumail Stud, który swoją klasę wygrał o 0,07 pkt. z drugim STA High Voltaj (Taj Raheem – Rose CME / Lark MCA), hod. Marion i Andreasa Maschke i wł. Al Wajba Stud.</p>
<figure id="attachment_47705" aria-describedby="caption-attachment-47705" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BazAlJassimya_EIH_4704.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47705" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BazAlJassimya_EIH_4704-700x467.jpg" alt="Drugi i ostatni jednogłośnie wybrany Czempion Świata 2024: Baz Aljassimya – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BazAlJassimya_EIH_4704-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BazAlJassimya_EIH_4704-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BazAlJassimya_EIH_4704-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/BazAlJassimya_EIH_4704.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47705" class="wp-caption-text">Drugi i ostatni jednogłośnie wybrany Czempion Świata 2024: Baz Aljassimya – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zgodnie z powiedzeniem, które Polacy dzielą z Niemcami: najlepsze na koniec… Jak w każdym z wcześniejszych czempionatów i w Czempionacie Ogierów Starszych spotkała się bardzo ciekawa stawka koni, wśród nich wymienieni wcześniej celebryci, z których każdy miał szansę na triumf i wieczną chwałę. Dla Dubai Arabian Horse Stud był to ostatni moment, by zdobyć złoto – medale pozostałych dwóch kolorów zdobyli już wcześniej. D Seraj zdaniem większości sędziów był najlepszy i faktycznie to do niego trafiło złoto. Nie tak pewne były losy dwóch dalszych miejsc medalowych, bo zarówno EKS Farajj, jak i HL El Ganador klasy opuścili z identyczną punktacją: 93,29, z tym że Farajj miał więcej za typ, a Ganador za ruch. Kosmiczne ekwilibrium w praktyce. Ostatecznie typ minimalnie wygrał z ruchem…</p>
<figure id="attachment_47706" aria-describedby="caption-attachment-47706" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DSeraj_EIH_9404.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47706" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DSeraj_EIH_9404-700x469.jpg" alt="D jak D Seraj i D jak duma – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DSeraj_EIH_9404-700x469.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DSeraj_EIH_9404-1024x686.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DSeraj_EIH_9404-768x515.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/DSeraj_EIH_9404.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47706" class="wp-caption-text">D jak D Seraj i D jak duma – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Co po Paryżu?</h4>
<p>Jedno jest pewne. Uwaga świata koni arabskich przeniesie się w mocniejszym stopniu na Bliski Wschód. Arabia Saudyjska, Oman, Kuwejt, Bahrajn, Katar czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą teraz cieszyć się ogromnym zainteresowaniem. Dzięki nowoczesnym technologiom możemy zawsze na bieżąco być z tym, co dzieje się w każdej części świata, choćby trzeba zarwać noc. Powodów do ekscytacji bez wątpienia nie zabraknie. W naszej części świata życie odrobinę zwolni, bo wkraczamy w zimowe miesiące i przed nami za kilka tygodni równie ekscytujący sezon wyźrebień… A w przyszłym roku spotkamy się na Czempionacie Świata po raz drugi w Dosze, w niewidzianej dotąd formule.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Global Champions Arabians Tour 2.0</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/47656-global-champions-arabians-tour-2-0</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Dec 2024 18:03:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47656</guid>

					<description><![CDATA[Global Champions Arabians Tour świat pokazów koni arabskich wzięło szturmem. Zainteresowanie GCAT było od samego początku przeogromne, od chwili ogłoszenia cyklu na początku grudnia zeszłego roku, ale wówczas mało kto zdawał sobie sprawę, co nas właściwie czeka. Tymczasem rok później doczekaliśmy się zarówno sequelu w rozszerzonej formule, jak i spin-offu po drugiej stronie Atlantyku. Czego [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p><strong>Global Champions Arabians Tour świat pokazów koni arabskich wzięło szturmem. Zainteresowanie GCAT było od samego początku przeogromne, od chwili ogłoszenia cyklu na początku grudnia zeszłego roku, ale wówczas mało kto zdawał sobie sprawę, co nas właściwie czeka. Tymczasem rok później doczekaliśmy się zarówno sequelu w rozszerzonej formule, jak i spin-offu po drugiej stronie Atlantyku. Czego chcieć więcej?</strong></p>
<p>Wydarzenia w ramach tegorocznego Global Champions Arabians Tour od samego początku wzbudzały emocje i to nie tylko na Bliskim Wschodzie i Europie, ale dookoła globu. W Polsce nie było inaczej i pojawiały się nawet u co poniektórych marzenia o pokazie pod banderą GCAT w Polsce. To póki co nadal pozostaje w sferze marzeń. Ale nie szkodzi, bo organizatorzy na początku grudnia podali do publicznej wiadomości dwa newsy, które mocno wstrząsnęły światem koni czystej krwi. Lecz zostańmy na chwilę w…</p>
<h4>2024</h4>
<p>Pierwsze wydarzenie z GCAT w nazwie odbyło się już w dwa miesiące po ogłoszeniu cyklu, a był to Katara International Arabian Horse Festival – prestiżowe wydarzenie o uznanej na świecie renomie. Przez pięć dni w stolicy Kataru, Dosze, goście festiwalu mieli przyjemność podziwiać jedne z najbardziej niezwykłych koni arabskich na świecie, co nie uległo zmianie do samego finału. Nie zabrakło też koni wyhodowanych w Polsce, takich jak michałowskiej hodowli Emarella (Sahm El Arab – Emandorella / Eden C), wł. Aljassimya Farm, i Wildona (Shanghai E.A. – Wilda / Gazal Al Shaqab), wł. Hanaya Arabian Stud. Pierwsza z nich zdobyła nawet brązowy medal w Czempionacie Klaczy Starszych.</p>
<figure id="attachment_47658" aria-describedby="caption-attachment-47658" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/KIAHF-Doha-2024-GCAT.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47658" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/KIAHF-Doha-2024-GCAT-700x467.jpg" alt="Przedsmak tego, co zobaczymy na późniejszych etapach cyklu, mieliśmy już w Dosze i z pokazu na pokaz emocje rosły, a organizatorzy prześcigali się w realizacji wspaniałego widowiska – Fot. GCAT" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/KIAHF-Doha-2024-GCAT-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/KIAHF-Doha-2024-GCAT-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/KIAHF-Doha-2024-GCAT-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/KIAHF-Doha-2024-GCAT.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47658" class="wp-caption-text">Przedsmak tego, co zobaczymy na późniejszych etapach cyklu, mieliśmy już w Dosze i z pokazu na pokaz emocje rosły, a organizatorzy prześcigali się w realizacji wspaniałego widowiska – Fot. GCAT</figcaption></figure>
<p>Nie minęły trzy tygodnie, a odbyło się drugie wydarzenie w cyklu – tym razem w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a na przełomie marca i kwietnia gościliśmy w egzotycznym Maskacie, zjawiskowej stolicy Sułtanatu Omanu. Dwa następne pokazy odbyły się mniej więcej w połowie czerwca i połowie lipca, kolejno w europejskiej stolicy kina na Lazurowym Wybrzeżu, Cannes, i w kolebce Longines Global Champions Tour, międzynarodowego konkursu skoków konno, czyli holenderskim Valkenswaardzie. Na początek września przypadł ostatni odcinek europejski, na największym torze wyścigów rydwanów starożytnego świata w wiecznym mieście nad Tybrem, w Rzymie. A niedawny finał w Rijadzie przypieczętował miejsce GCAT w światowym kalendarzu wydarzeń z końmi arabskimi w roli głównej. Gdyby podsumować te wydarzenia w dwu słowy, trzeba by powiedzieć: błyskotliwy rozmach.</p>
<figure id="attachment_47659" aria-describedby="caption-attachment-47659" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-841245228-Adzman.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47659" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-841245228-Adzman-700x467.jpg" alt="Łodzie w Porcie Adżman z widokiem na nowoczesne centrum miasta – Fot. MBProjekt, iStock" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-841245228-Adzman-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-841245228-Adzman-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-841245228-Adzman-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-841245228-Adzman.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47659" class="wp-caption-text">Łodzie w Porcie Adżman z widokiem na nowoczesne centrum miasta – Fot. MBProjekt, iStock</figcaption></figure>
<p>Organizatorzy wszystkich siedmiu zeszłorocznych pokazów poprzeczkę zawiesili sobie bardzo wysoko. Pytania w stylu, czym zaskoczą nas w Cannes, Rzymie czy Rijadzie, zadawał sobie chyba każdy, kto śledził uważnie cały cykl albo wziął udział w choćby jednym z wydarzeń. Bowiem GCAT, co organizatorzy podkreślali na każdym kroku, to nie tylko konie! Oczywiście to one grają pierwsze skrzypce, ale oprócz nich mamy całą rozbudowaną orkiestrę symfoniczną w postaci rękodzieła, teatru, muzyki czy kuchni – od artystycznego arabskiego garncarstwa po neobarokową włoską operę. Przyjrzyjmy się zatem, co już teraz wiemy o tym, co nas czeka w…</p>
<h4>2025</h4>
<p>Jako pierwszy poznaliśmy rozkład jazdy drugiej edycji Global Champions Arabians Tour, która ponownie odbędzie się na Bliskim Wschodzie i w Europie, a pierwsze wydarzenie już za pół miesiąca, bo w pierwszych dniach stycznia. Tym razem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich spotkamy się w Adżmanie, a nie Abu Zabi jak przed rokiem. Być może organizatorzy mają w planach pokazy także w innych emiratach w przyszłych latach, choćby sąsiednim Szardża?</p>
<figure id="attachment_47660" aria-describedby="caption-attachment-47660" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1469510156-Scottsdale.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47660" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1469510156-Scottsdale-700x391.jpg" alt="Zachód słońca nad Przełęczą Bell w Górach McDowell na wschód od Scottsdale – Fot. Eric Mischke, iStock" width="700" height="391" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1469510156-Scottsdale-700x391.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1469510156-Scottsdale-1024x571.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1469510156-Scottsdale-768x429.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1469510156-Scottsdale.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47660" class="wp-caption-text">Zachód słońca nad Przełęczą Bell w Górach McDowell na wschód od Scottsdale – Fot. Eric Mischke, iStock</figcaption></figure>
<p>Stamtąd udamy się do Dohy, a następnie do Maskatu i ponownie zawitamy do Rijadu. Za każdym razem między pokazami będzie ok. miesiąc przerwy, a każdy z nich odbędzie się na początku miesiąca lub w pierwszej jego połowie. Po czterech odcinkach arabskich przemieścimy się jak rok temu na drugą stronę Morza Śródziemnego i kolejno będziemy kibicować naszym faworytom w Cannes (połowa czerwca), Valkenswaardzie (druga połowa lipca), Londynie (połowa sierpnia) i Pradze (początek września).</p>
<p>Po tych ośmiu wydarzeniach cykl powróci do Kataru, gdzie w dniach 3-6 grudnia 2025 r. odbędzie się po raz drugi Czempionat Świata Koni Arabskich, połączony z finałem GCAT. Specjalnie na tę okazję współorganizatorzy powołali do życia formułę GCAT Supreme. Pokaz finałowy będzie zarezerwowany dla zwycięzców wcześniejszych pokazów europejsko-bliskowschodniego cyklu i nowo utworzonego…</p>
<h4>GCAT Americas</h4>
<p>Jeśli komuś mało wydarzeń Global Champions Arabians Tour, bez wątpienia podskoczył z radości przed tygodniem. Tuż po Czempionacie Świata organizatorzy GCAT podczas streamowanej na Instagramie konferencji prasowej w New World Center w Miami Beach oficjalnie ogłosili pięć południowo- i północnoamerykańskich pokazów GCAT, z własnymi atlantyckimi rankingami, ale tymi samymi wartościami, w tym oczywiście potężnym naciskiem na kulturę i tradycję.</p>
<p>– <em>Utworzenie cyklu Americas to odważny krok milowy w historii GCAT. To dowód na niemalejące na świecie zainteresowanie końmi arabskimi i ich wyjątkowym pięknem. Jesteśmy zachwyceni tym, że możemy przenieść naszą celebrację doskonałości do Ameryki, tworząc tym samym trwałe połączenia pomiędzy naszymi kontynentami</em> – tak o GCAT Americas podczas konferencji prasowej mówił Faleh Al Nasr, Przewodniczący Global Champions Arabians Tour.</p>
<figure id="attachment_47661" aria-describedby="caption-attachment-47661" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2136051137-Miami-Beach.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47661" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2136051137-Miami-Beach-700x467.jpg" alt="Fani serialu Dexter miasto Miami Beach znają jako miejsce zamieszkania głównego bohatera – Fot. Bilanol, iStock" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2136051137-Miami-Beach-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2136051137-Miami-Beach-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2136051137-Miami-Beach-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2136051137-Miami-Beach.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47661" class="wp-caption-text">Fani serialu Dexter miasto Miami Beach znają jako miejsce zamieszkania głównego bohatera – Fot. Bilanol, iStock</figcaption></figure>
<p>Inauguracja GCAT Americas nastąpi w drugiej połowie lutego, pomiędzy pokazami w Dosze i Maskacie, w Scottsdale w stanie Arizona. Miłośnikom koni arabskich jest to miejsce doskonale znane, także tym z Polski. To tutaj po tytuł Czempionki Klaczy Starszych sięgały najpierw w 2016 r. Perfirka i jej córka Perfinka w 2024 r., obydwie hodowli Stadniny Koni w Białce. Z kolei w 2013 r. tytuł Czempiona Ogierów Starszych zdobył tu bezkonkurencyjny Pogrom wyhodowany w nadbużańskim Janowie Podlaskim.</p>
<p>Następnie amerykańskie Arabians Tour przeniesie się na Florydę do Miami Beach. Data tego pokazu jest póki co nieznana. Prawdopodobnie odbędzie się pomiędzy wydarzeniami w Rijadzie i Cannes (lub St. Tropez, organizator jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji w którym z tych nadmorskich miast na Lazurowym Wybrzeżu odbędzie się pokaz), co sugerowałoby końcówkę kwietnia, ale musimy w tym przypadku zaczekać na potwierdzenie ze strony GCAT.</p>
<figure id="attachment_47662" aria-describedby="caption-attachment-47662" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1185130861-Sao-Paulo.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47662" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1185130861-Sao-Paulo-700x457.jpg" alt="Widok z lotu ptaka na park Ibirapuera w São Paulo – Fot. Phaelnogueira, iStock" width="700" height="457" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1185130861-Sao-Paulo-700x457.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1185130861-Sao-Paulo-1024x668.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1185130861-Sao-Paulo-768x501.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1185130861-Sao-Paulo.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47662" class="wp-caption-text">Widok z lotu ptaka na park Ibirapuera w São Paulo – Fot. Phaelnogueira, iStock</figcaption></figure>
<p>Stamtąd przyjdzie nam przekroczyć Morze Karaibskie i środkowym elementem GCAT Americas będzie pokaz w brazylijskim São Paulo. Fani Formuły 1 mogą kojarzyć to miasto jako miejsce, gdzie urodził się Felipe Massa, ale to przede wszystkim brazylijska stolica kultury, a Orquestra Sinfônica do Estado de São Paulo przyciąga południowoamerykańskich fanów muzyki klasycznej w nie mniejszym stopniu niż Musikverein i Filharmonicy Wiedeńscy. Ten odcinek GCAT jest zaplanowany na pierwszą połowę lipca, na tydzień przed Valkenswaard.</p>
<p>Z kolei tydzień po londyńskim pokazie przeniesiemy się do kanadyjskiego stanu Manitoba, pozostając tym samym w sferze Wspólnoty Narodów. Kanadyjski odcinek GCAT odbędzie się w mało znanym po naszej stronie Atlantyku mieście, choć o ciekawej historii. Miasto Brandon leży bowiem na prerii nad rzeką Assiniboine, która odegrała dużą rolę w kanadyjskim handlu futrem, który europejscy kolonizatorzy przejęli od rdzennej ludności Ameryki. Swego czasu handel futrem finansował nawet chrystianizację obecnej Kanady, a zarabiali na nim m.in. jezuici.</p>
<figure id="attachment_47663" aria-describedby="caption-attachment-47663" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1608706859-Brandon.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47663" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1608706859-Brandon-700x466.jpg" alt="Południowa Manitoba słynie z rolnictwa, a Brandon nosi przydomek Wheat City, czyli “miasto pszenicy”, a lokalna młodzieżowa drużyna hokeja na lodzie to Wheat Kings, czyli “królowie pszenicy” – Fot. Jacob Boomsma, iStock" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1608706859-Brandon-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1608706859-Brandon-1024x682.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1608706859-Brandon-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1608706859-Brandon.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47663" class="wp-caption-text">Południowa Manitoba słynie z rolnictwa, a Brandon nosi przydomek Wheat City, czyli “miasto pszenicy”, a lokalna młodzieżowa drużyna hokeja na lodzie to Wheat Kings, czyli “królowie pszenicy” – Fot. Jacob Boomsma, iStock</figcaption></figure>
<p>Finał GCAT Americas odbędzie się w światowej stolicy hazardu, Las Vegas. Ale to miasto jest także od dawna związane z końmi czystej krwi, a konie polskiej hodowli odnosiły tu sukcesy wielokrotnie. Bodaj największym z nich jest Puchar Hodowców zdobyty w 2009 r. przez Stadninę Koni Michałów za sprawą dwóch wybitnych klaczy: Emandoria i Embra. To one zdobyły wtedy Czempionat i Wiceczempionat Klaczy Starszych. W każdym razie z amerykańskim finałem GCAT będzie mały problem… Otóż zaplanowany jest na ten sam weekend co przyszłoroczny Puchar Narodów w Aachen.</p>
<figure id="attachment_47664" aria-describedby="caption-attachment-47664" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1144242421-Las-Vegas.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47664" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1144242421-Las-Vegas-700x467.jpg" alt="Czy finał GCAT Americas będzie widowiskiem na miarę najlepszych występów Elvisa w International Hotel? – Fot. bluejayphoto, iStock" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1144242421-Las-Vegas-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1144242421-Las-Vegas-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1144242421-Las-Vegas-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1144242421-Las-Vegas.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47664" class="wp-caption-text">Czy finał GCAT Americas będzie widowiskiem na miarę najlepszych występów Elvisa w International Hotel? – Fot. bluejayphoto, iStock</figcaption></figure>
<p>Cindy McGown, CEO GCAT Americas, podczas konferencji prasowej zwróciła szczególną uwagę na znaczenie przeniesienia formuły GCAT do Ameryk: <em>– Konie arabskie mają w Ameryce głęboko zakorzenione dziedzictwo, a organizacja pokazów GCAT tylko wzmocni podziw i szacunek, na jaki te niezwykłe stworzenia zasługują. To także wyjątkowa okazja, aby zjednoczyć środowiska (w obydwu Amerykach – przyp. autor) za pomocą naszej wspólnej pasji, jaką darzymy te niezwykłe konie i ich niesamowite historie.</em></p>
<p>Wracając zaś do katarskiego GCAT Supreme, do którego musimy czekać prawie rok, zwycięzcy amerykańskich wydarzeń także są zaproszeni do stolicy Kataru. Biorąc pod uwagę bogactwo tamtejszych hodowli i egzotyczne z naszej europocentrycznej perspektywy rodowody, przyszły rok zapowiada się bardzo ciekawie.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Widowisko w Rijadzie</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/47639-widowisko-w-rijadzie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Dec 2024 18:39:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47639</guid>

					<description><![CDATA[Gdy rok temu ogłoszono powstanie nowego cyklu imprez dla koni arabskich pod nazwą Global Champions Arabians Tour, mało kto spodziewał się, że poszczególne etapy będą organizowane z takim rozmachem. Nikt oczywiście nie miał najmniejszych wątpliwości co do jakości koni, które mieliśmy zobaczyć, ale otoczka każdego z wydarzeń musiała zaskoczyć, a i zaspokoić nawet tych najbardziej [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p><strong>Gdy rok temu ogłoszono powstanie nowego cyklu imprez dla koni arabskich pod nazwą Global Champions Arabians Tour, mało kto spodziewał się, że poszczególne etapy będą organizowane z takim rozmachem. Nikt oczywiście nie miał najmniejszych wątpliwości co do jakości koni, które mieliśmy zobaczyć, ale otoczka każdego z wydarzeń musiała zaskoczyć, a i zaspokoić nawet tych najbardziej wymagających gości pokazów koni arabskich. Finał GCAT w stolicy Królestwa Arabii Saudyjskiej stanowił nic innego jak huczne przypieczętowanie błyskotliwego przepychu.</strong></p>
<p>Za nami siódme i ostatnie wydarzenie spod znaku Global Champions Arabians Tour 2024. Cykl wystartował na początku lutego w Dosze, stolicy Kataru, skąd przeniósł się jeszcze w tym samym miesiącu do Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Znad Zatoki Perskiej na przełomie marca i kwietnia przenieśliśmy się nad Zatokę Omańską do Maskatu, stolicy Omanu, po czym na ponad pół roku pożegnaliśmy się z Półwyspem Arabskim na rzecz krajów zachodniej Europy. W czerwcu cykl zawitał do francuskiego Cannes na Lazurowym Wybrzeżu, w lipcu gościł w Valkenswaardzie w południowej Holandii, a we wrześniu świętowaliśmy piękno koni czystej krwi w Rzymie. W połowie listopada powróciliśmy na Półwysep Arabski i w Rijadzie byliśmy świadkami paradnego finału. Starczy chronologii. Skupmy się na wspólnych mianownikach tych imprez.</p>
<figure id="attachment_47638" aria-describedby="caption-attachment-47638" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2063308405.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47638" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2063308405-700x374.jpg" alt="Panorama centrum biznesowego Nowego Rijadu po zachodzie słońca - Fot. Hasan Zaidi, iStock" width="700" height="374" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2063308405-700x374.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2063308405-1024x547.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2063308405-768x411.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-2063308405.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47638" class="wp-caption-text">Panorama centrum biznesowego Nowego Rijadu po zachodzie słońca &#8211; Fot. Hasan Zaidi, iStock</figcaption></figure>
<h4>Polskie akcenty</h4>
<p>Choć GCAT nie odwiedziło w tym roku kraju nad Wisłą i Odrą, na żadnym z etapów cyklu nie zabrakło dosyć licznych polskich akcentów. Długo przecież w rankingu najlepszych klaczy w drugiej dziesiątce można było znaleźć dwie wychowanki Stadniny Koni Michałów: Emarellę (Sahm El Arab – Emandorella / Eden C), wł. Aljassimya Farm, która Dohę i Maskat opuszczała z medalami, i Wildonę (Shanghai E.A. – Wilda / Gazal Al Shaqab), wł. Hanaya Arabian Stud. Również konie prywatnej polskiej hodowli biegały po ringach GCAT; w Brabancji pośród ogierów starszych można było dostrzec Calateona (Vitorio TO – Calatea / Ekstern), hod. Marka Kondrasiuka i wł. C&amp;S Arabians.</p>
<p>Na każdym z siedmiu wydarzeń byli również polscy sędziowie i za każdym razem było ich dwoje. W tym gronie znaleźli się: Alicja Poszepczyńska, Anna Stefaniuk, Anna Stojanowska, Jerzy Białobok, Łukasz Goździalski i Tomasz Tarczyński. Co więcej, każdy z zaproszonych sędziów z Polski sędziował przynajmniej dwukrotnie, a w barwach Stanów Zjednoczonych funkcję sędziego pełnił także Jerzy “George” Zbyszewski. I na tym nie koniec. Oficjalną fotografką całego cyklu była Ewa Imielska-Hebda. Również wśród prezenterów można było odszukać dobrze znane polskim fanom arabów twarze, choćby na zmianę skupionego i uśmiechniętego Pawła Kozikowskiego, który w Rijadzie pokazywał m.in. francuskiej hodowli ogiera Wortex Kalliste (Shanghai E.A. – Mirwanah Kalliste / Marwan Al Shaqab), hod. Kalliste Arabians i wł. Ahmeda Althumairi, czy Jurija Samoilenkę, który w Holandii pokazywał konie ze stajni GT Arabians i Stadniny Koni Arabskich Grabów nad Pilicą.</p>
<figure id="attachment_47633" aria-describedby="caption-attachment-47633" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/225-WortexKalliaste_EIH_1817.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47633" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/225-WortexKalliaste_EIH_1817-700x489.jpg" alt="Paweł Kozikowski i Wortex Kalliste w Rijadzie - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="489" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/225-WortexKalliaste_EIH_1817-700x489.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/225-WortexKalliaste_EIH_1817-1024x715.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/225-WortexKalliaste_EIH_1817-768x537.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/225-WortexKalliaste_EIH_1817.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47633" class="wp-caption-text">Paweł Kozikowski i Wortex Kalliste w Rijadzie &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Kultura i tradycje wykraczające poza konie</h4>
<p>Misją Global Champions Arabians Tour, wedle zapowiedzi twórców tego cyklu sprzed roku, miała być promocja nie tylko urody i piękna koni czystej krwi, lecz tradycji każdego z krajów, w których cykl miał się odbyć. Organizatorzy wzięli sobie to do serca i goście pokazów zarówno na Półwyspie Arabskim, jak i w Europie w przerwach między klasami i czempionatami mogli raczyć się sztuką, rękodziełem, muzyką, a nawet awangardowymi przedstawieniami teatralnymi. Dostawcy cateringu z kolei stawali na głowie, by gościom pokazów dostarczyć niebanalnych wrażeń kulinarnych.</p>
<p>Przykładowo, kto był w krajach arabskich, ten mógł spotkać się z popularnymi w tej części świata naparami serwowanymi na ciepło bądź na zimno. I coś takiego właśnie czekało na spragnionych gości wydarzenia w Rijadzie, w którym w listopadzie temperatura oscyluje wokół 25°C. Nazwy poszczególnych mieszanek oddawały klimat pokazu: “Noc nad Saharą” (czarne winogrona, borówki i goździki), “Szmaragdowa Oaza” (lemoniada z kiwi i miętą), <em>hayyak</em> (lemoniada na wodzie różanej z owocem granatu), <em>jizani</em> (mango, pomarańcze, słodka papryka i płatki chili). Ponadto na stołach przyozdobionych rzeźbami koni wykonanymi z lodu można było znaleźć świeże i kandyzowane owoce, a fani kina i nie tylko mogli spróbować smakowego popcornu.</p>
<figure id="attachment_47636" aria-describedby="caption-attachment-47636" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/GCAT-fireworks.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47636" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/GCAT-fireworks-700x467.jpg" alt="Dla organizatorów GCAT nie ma atrakcji niemożliwych - Fot. GCAT" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/GCAT-fireworks-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/GCAT-fireworks-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/GCAT-fireworks-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/GCAT-fireworks.jpg 1350w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47636" class="wp-caption-text">Dla organizatorów GCAT nie ma atrakcji niemożliwych &#8211; Fot. GCAT</figcaption></figure>
<p>Program artystyczny był również bogaty. Orkiestra wojskowa pierwszego dnia wieczorem oficjalnie powitała zgromadzonych gości, a odświętnie ubrana orkiestra, w skład której wchodzili muzycy grający na klasycznych i arabskich instrumentach, gości pożegnała. Ponadto orkiestrze zamykającej wydarzenie towarzyszył iluminowany pokaz dronów, które na bezchmurnym rijadzkim niebie układały się w misterne wzory, m.in. biegnącego konia czy logo Global Champions Arabians Tour. Następnie orkiestrę otoczyła pędząca grupa arabskich jeźdźców konno. W połowie ceremonii zamknięcia odbył się pokaz fajerwerków, który był niewątpliwie atrakcją (i zaskoczeniem) również dla mieszkańców Rijadu. Na zakończenie na ring wbiegła prowadzona przez Glenna Schoukensa zwyciężczyni tytułu “Horse of the Tour” AJ Kayya (AJ Kafu – Aja Caprice / EKS Alihandro), która złoty medal klaczy starszych wygrała na każdym z siedmiu etapów cyklu. Zdobywczyni idealnego wyniku GCAT i jej właścicielom z Ajman Stud z szejkiem Ammarem bin Humaidem Al Nauimi na czele nagrodę osobiście wręczył książę Abdullah bin Fahd bin Abdullah Al Saud, Przewodniczący Saudi Arabian Equestrian Federation i Prezes komitetu organizacyjnego pokazu w Rijadzie. Ale do zwycięzców jeszcze wrócimy.</p>
<h4>Najlepsi z najlepszych</h4>
<p>Powrót GCAT na Półwysep Arabski oznaczał powrót klas, których koni było więcej jak 10. Podczas gdy jesteśmy raczej przyzwyczajeni do bardziej kameralnych klas przeważających na pokazach w Europie, w krajach arabskich nie są niczym nadzwyczajnym klasy dochodzące do 20 koni. I tak w 16 klasach zobaczyliśmy łącznie 204 konie spośród 237 zgłoszonych na pokaz, co daje średnio 13 koni na klasę. Dla porównania na tegorocznym Pucharze Narodów w Aachen do najliczniejszej klasy klaczy 4-6-letnich zgłoszono 14 koni, a do prezentacji wyszło ich 11.</p>
<figure id="attachment_47631" aria-describedby="caption-attachment-47631" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/179-Xxpectations-EIH_9491.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47631" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/179-Xxpectations-EIH_9491-700x475.jpg" alt="Objawienie finału GCAT: Xxpectations, pokazywana przez Toma Schoukensa - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="475" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/179-Xxpectations-EIH_9491-700x475.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/179-Xxpectations-EIH_9491-1024x695.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/179-Xxpectations-EIH_9491-768x521.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/179-Xxpectations-EIH_9491.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47631" class="wp-caption-text">Objawienie finału GCAT: Xxpectations, pokazywana przez Toma Schoukensa &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wracając do Rijadu, szkoda, że nie zobaczyliśmy w klasie ogierów 11-letnich i starszych nieobecnych, choć zgłoszonych ogierów: Equator (QR Marc – Ekliptyka / Ekstern), hod. Stadniny Koni Michałów i wł. Abdulaziza Saleha Alrajhiego, i EKS Alihandro (Marwan Al Shaqab – OFW Psylhouette / Padrons Psyche), hod. Willy’ego Browna i wł. Abdulaziza bin Ahmada Al Sauda. Niewątpliwie zarówno klasa, jak i późniejszy czempionat z ich udziałem byłyby wyglądały zupełnie inaczej. Przejdźmy jednak od razu do czempionatów.</p>
<h4>Rijadzkie roczniaki</h4>
<p>Z klas klaczek i ogierków rocznych rozegranych w środę 13 listopada do czempionatów z pierwszych miejsc weszły w pełni zasłużenie późniejsi zdobywcy medali. W Czempionacie Klaczy Rocznych po złoto sięgnęła Sultana Al Thamer (Dominic M – Weaam Al Jassim / Emerald J) z Al Thamer Stud, choć nie był to jej najwyżej oceniony występ. Otrzymała od sędziów 91,64 punktu – mniej więcej pośrodku swoich możliwości, jako że w Cannes w klasia miała wynik 91,07, a w Valkenswaardzie 92,21. Debiutująca Marwaa Alaoon (Hilal Alkhalediah – Marsoulat Alkhalediah), hod. Mhummeda Altmmiego i wł. Abdullaha Alotaibiego, wygrała srebrny medal, a medal brązowy trafił do kolejnej debiutantki Sandi RS (Ghaith Al Zobair – ZG Iklil / BS Raeed), hod. i wł. Fahada Al-Khanfari Al-Qahtaniego.</p>
<figure id="attachment_47626" aria-describedby="caption-attachment-47626" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/4-SultanaAlThamer_EIH_2989.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47626" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/4-SultanaAlThamer_EIH_2989-700x467.jpg" alt="Sultana Al Thamer w pełnej krasie z Giacomo Capaccim - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/4-SultanaAlThamer_EIH_2989-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/4-SultanaAlThamer_EIH_2989-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/4-SultanaAlThamer_EIH_2989-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/4-SultanaAlThamer_EIH_2989.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47626" class="wp-caption-text">Sultana Al Thamer w pełnej krasie z Giacomo Capaccim &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Podobnie było wśród ogierków rocznych, dwa pierwsze medale zdobyli obydwaj zwycięzcy klas. Afreen Al Shaqab (D Mezyan – Siwar Al Shaqab / SMA Magic One) z Al Shaqab Stud wygrał złoto, srebro powędrowało do ogierka D Borkan (FA El Rasheem – D Ajayeb / RFI Farid) w barwach Dubai Arabian Horse Stud, a brąz wywalczył Sinan Al Bahya (AJ Redan – AJ Saray / Marwan Al Shaqab), hod. Ajman Stud i wł. Abdullaha Alotaibiego. Zatrzymajmy się na chwilę przy brązowym medaliście. Na GCAT pojawił się w tym roku po raz drugi, a debiutował w Maskacie. Choć i wtedy zakwalifikował się do czempionatu, w marcu wypadł o wiele gorzej niż przed dwoma tygodniami. Wyrazy uznania dla ekipy trenerów za przygotowanie go do pokazu i poprawę kondycji. A teraz wróćmy do osrebrzonego ogierka z Dubaju. Jego wynik 93,29 punktu był drugim najwyższym pierwszego dnia finału, a przede wszystkim jego najlepszym w całym cyklu. Jego poprzedni rekord to 92,93 z GCAT Abu Zabi, a byłby nie “brykał” podczas kłusu, być może jego wynik byłby jeszcze wyższy. Nie zmienia to faktu, że wygrał ranking ogierów GCAT 2024 i to do niego trafiła nagroda Best Male.</p>
<figure id="attachment_47627" aria-describedby="caption-attachment-47627" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/43-AfreenAlShaqab_EIH_3489.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47627" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/43-AfreenAlShaqab_EIH_3489-700x501.jpg" alt="Zrelaksowany Afreen Al Shaqab ukradkiem otrzymuje smakołyka od Raphaela Curtiego - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="501" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/43-AfreenAlShaqab_EIH_3489-700x501.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/43-AfreenAlShaqab_EIH_3489-1024x733.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/43-AfreenAlShaqab_EIH_3489-768x549.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/43-AfreenAlShaqab_EIH_3489.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47627" class="wp-caption-text">Zrelaksowany Afreen Al Shaqab ukradkiem otrzymuje smakołyka od Raphaela Curtiego &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Saudyjska młodzież</h4>
<p>Na koniec pierwszego dnia pokazu rozegrano także obydwie klasy klaczy dwulatek. Shahbrys HVP (Royal Aasad – Rebecca HVP / Magnum Chall HVP), hod. Agropecuaria Vila Dos Pinheiros i wł. Turkiego Alothmana, pomimo świetnego występu w klasie i wysokiego wyniku tym razem podczas sobotnich czempionatów nie zdobyła żadnego medalu. Złoto trafiło do Shahalel Al Shaqab (Na-Mous Al Shahania – Siwar Al Shaqab / SMA Magic One) z Al Shaqab Stud, która w klasie zdobyła komplet dwudziestek za typ i głowę z szyją, co dało jej 93,50 punktu. To był jej tryumfalny powrót na ring GCAT po premierowym odcinku w Dosze, gdzie również ją ozłocono. Nic zresztą dziwnego, bo prowadzona przez Raphaela Curtiego na luźnej lince urzekała wdziękiem i spokojem, do końca nie tracąc animuszu, a w chwili zakończenia oceny w pozycji na stój i w stępie na twarzy prezentera pojawił się przysłowiowy uśmiech od ucha do ucha. Medale srebrny i brązowy trafiły do dwóch trzylatek z Dubai Arabian Horse Stud, które pokazały się w czwartek 14 listopada: D Najlah (D Seraj – Elle Flamenca / Ajman Moniscione) i D Sanayen (Wortex Kalliste – D Seeneyyah / FA El Rasheem). Pierwsza z nich powtórzyła wyczyn Shahalel, zdobywając same dwudziestki za typ oraz głowę i szyję, ale gorzej pokazała się w ruchu, druga zaś miała najlepszy ruch, za co otrzymała od sędziów parę dwudziestek.</p>
<figure id="attachment_47628" aria-describedby="caption-attachment-47628" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/87-ShahalelAlShaqab_EIH_4142.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47628" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/87-ShahalelAlShaqab_EIH_4142-700x490.jpg" alt="Zjawiskowa Shahalel, ubiegłoroczna czempionka klaczy rocznych na Pucharze Narodów i Czempionacie Świata, podbiła tym razem arenę GCAT - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="490" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/87-ShahalelAlShaqab_EIH_4142-700x490.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/87-ShahalelAlShaqab_EIH_4142-1024x716.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/87-ShahalelAlShaqab_EIH_4142-768x537.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/87-ShahalelAlShaqab_EIH_4142.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47628" class="wp-caption-text">Zjawiskowa Shahalel, ubiegłoroczna czempionka klaczy rocznych na Pucharze Narodów i Czempionacie Świata, podbiła tym razem arenę GCAT &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Obydwie klasy ogierów młodszych, czyli dwu- i trzylatki, odbyły się drugiego dnia pokazu w czwartek. Sobotni czempionat stanowił przede wszystkim pojedynek dwóch dwuletnich ogierów: D Shakhar (D Shakhat – D Shamkah / FA El Rasheem) z Dubaju (92,43 punktu) i LR Anselmo (RFI Unique – LL Almudena / Bey Shahdow TGS), hod. Estancia Las Rosas i wł. Al Wajba Stud (92,29 punktu). Ostatecznie złoto trafiło do drugiego z nich, który choć otrzymał o 0,14 punktu mniej, to lepiej pokazał się w ruchu. Został nam brązowy krążek i tu zaskoczenie, bo trafił on do trzeciego w klasie trzylatków Adhm Sarm (Royal Asad – Bandahleeza ZB / Emerald J) z Sarm Stud. Kary saudyjski ogierek jest weteranem pokazów na Półwyspie Arabskim. Choć nie miał najwyższego wyniku spośród męskiej młodzieży, to, co od razu rzucało się w oczy każdemu, kto miał rozkosz go widzieć, to jego pewność siebie i wybitnie naturalny luz. Glenn Schoukens doskonale wiedział, jak wydobyć z niego to, co w nim drzemie najlepszego i w ten sposób ta para dżentelmenów z niewymuszonym spokojem wygrała brąz.</p>
<figure id="attachment_47629" aria-describedby="caption-attachment-47629" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/103-LRAnselmo_EIH_4858.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47629" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/103-LRAnselmo_EIH_4858-700x520.jpg" alt="LR Anselmo, ubiegłoroczny Srebrny Czempion Świata Ogierów Rocznych, w Rijadzie sięgnął po zasłużone złoto - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="520" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/103-LRAnselmo_EIH_4858-700x520.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/103-LRAnselmo_EIH_4858-1024x761.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/103-LRAnselmo_EIH_4858-768x571.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/103-LRAnselmo_EIH_4858.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47629" class="wp-caption-text">LR Anselmo, ubiegłoroczny Srebrny Czempion Świata Ogierów Rocznych, w Rijadzie sięgnął po zasłużone złoto &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Królewska starszyzna</h4>
<p>Czwartkowy wieczór i piątkowe popołudnie 15 listopada upłynęły pod znakiem klaczy i ogierów starszych, a na ring raz po raz wybiegały gwiazdy i celebryci czystej krwi. Niektórzy z nich do Rijadu przybyli walczyć o medale, tytuły i miejsca w rankingu, jak już wspomniana AJ Kayya, Basandra Settimocielo (Ajman Moniscione – MA Scarlet / Hadidi), hod. Marii Annaratone Ferraroni i wł. Ajman Stud, czy E.S. Harir (AJ Dinar – TF Magnums Magic / Magnum Psyche) z Al Saqran Arabian Horse Stud. Inni przybyli po to, by siać ferment w rankingach bądź udowodnić swoją arcyczempiońską pozycję w świecie koni arabskich, choćby Xxpectations (Excalibur E.A. – MC Psynammon / Psymadre), hod. rodzin Butler &amp; Collins i wł. Khalida Alroweidana, czy Alexxanderr (Excalibur E.A. – AR Most Irresistible / ML Mostly Padron), hod. Frances Butler &amp; Brandi Carson i wł. Khalida Alsayeda.</p>
<figure id="attachment_47634" aria-describedby="caption-attachment-47634" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/230-ESHarir_EIH_6902.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47634" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/230-ESHarir_EIH_6902-700x462.jpg" alt="Paolo Capecci zagrzewa ogiera E.S. Harir do ostatniego starcia podczas GCAT 2024 - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="462" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/230-ESHarir_EIH_6902-700x462.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/230-ESHarir_EIH_6902-1024x677.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/230-ESHarir_EIH_6902-768x507.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/230-ESHarir_EIH_6902.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47634" class="wp-caption-text">Paolo Capecci zagrzewa ogiera E.S. Harir do ostatniego starcia podczas GCAT 2024 &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Koniec końców złoto w Czempionacie Klaczy Starszych po raz siódmy wygrała AJ Kayya, co dało jej 140 punktów w rankingu klaczy, czyli wynik idealny, do którego nie zbliżył się nikt inny. Druga najlepsza klacz D Najlah miała 128 punktów, a najlepszy z ogierów D Borkan “jedynie” 122. O jej sukcesie zadecydowały świetny występ, komplet dwudziestek za typ i głowę z szyją, wysoko oceniony ruch i oszałamiająca charyzma. Srebro wywalczyła Basandra Settimocielo, która mogła pochwalić się jedną z wyższych ocen za ruch (choć w połowie nie tak doskonałym, jakim wykazała się SMG Ivana (Elle Narcisse – SMG Idaliha / Magic magnifique), hod. Smedgårdens Arabstuteri i wł. Khalida Alotaibiego), która za bezbłędny ruch zdobyła komplet dwudziestek). Brąz trafił do będącej swego rodzaju objawieniem GCAT wspomnianej Xxpectations – debiutantka na finałowym odcinku cyklu z łatwością i gracją wygrała klasę klaczy 7-10-letnich z wynikiem 92,29 punktu.</p>
<figure id="attachment_47630" aria-describedby="caption-attachment-47630" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/159-SMGIvana_EIH_8433.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47630" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/159-SMGIvana_EIH_8433-700x505.jpg" alt="Klacz o najpiękniejszym ruchu z GCAT w Rijadzie: SMG Ivana, a na drugim planie ledwo widoczny Tom Oben - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="505" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/159-SMGIvana_EIH_8433-700x505.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/159-SMGIvana_EIH_8433-1024x739.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/159-SMGIvana_EIH_8433-768x554.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/159-SMGIvana_EIH_8433.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47630" class="wp-caption-text">Klacz o najpiękniejszym ruchu z GCAT w Rijadzie: SMG Ivana, a na drugim planie ledwo widoczny Tom Oben &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W piątkowy wieczór w Rijadzie rządziły ogiery, z których najlepsze w sobotę wieczorem zobaczyliśmy w czempionacie. W klasach pokazało się sporo “nowych twarzy” zgłoszonych przez saudyjskich hodowców, przy czym wielu z ich podopiecznych zaprezentowało się w bardzo przyzwoitym stylu. Inne ogiery to były z kolei niezwykle przyjemne niespodzianki, m.in. Czempion Europy z 2019 r., czyli Wortex Kalliste. Ostatecznie po złoto sięgnął Alexxanderr niewidziany na GCAT od pokazu w Katarze, który w klasie miał same dwudziestki za typ i głowę z szyją, jedne z najwyższych not za kłodę i nogi oraz świetny ruch. Tutaj również Raphael Curti nie krył uśmiechu. Przy takiej konkurencji dla ogiera E.S. Harir, po którym widać było ogromne zmęczenie pokazami i podróżami po kilku kontynentach w tak krótkim czasie, ostał się medal koloru srebrnego. Choć było już po Rzymie wiadomo, że nie będzie pierwszy w rankingu, miał szansę na drugą lokatę po D Borkanie, ale to “tylko srebro” zrzuciło go aż na 4. miejsce. W każdym razie zdobył bez dwóch zdań grono żarliwych fanów, co samo w sobie jest ogromnym sukcesem. Trzeci w czempionacie był Amaar (RFI Farid – Adiya / WH Justice), hod. Al Juman Stud i wł. Szejka Hamada Falaha Al-Thaniego, który ostatni raz na GCAT był widziany w Omanie. W swojej klasie był od razu po Alexxandrrze pokazywany przez Giacomo Capacciego.</p>
<figure id="attachment_47632" aria-describedby="caption-attachment-47632" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/223-Alexxanderr_EIH_6576.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47632" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/223-Alexxanderr_EIH_6576-700x475.jpg" alt="Tryumfalny powrót Czempiona Świata Ogierów Starszych 2022 na GCAT, czyli Alexxanderr nokautuje konkurencję - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="475" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/223-Alexxanderr_EIH_6576-700x475.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/223-Alexxanderr_EIH_6576-1024x694.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/223-Alexxanderr_EIH_6576-768x521.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/223-Alexxanderr_EIH_6576.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47632" class="wp-caption-text">Tryumfalny powrót Czempiona Świata Ogierów Starszych 2022 na GCAT, czyli Alexxanderr nokautuje konkurencję &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Mustaqbal znaczy przyszłość</h4>
<p>Co nas czeka w przyszłości? Tydzień po finale w Rijadzie otworzono rejestrację na otwierający cykl 2025 pokaz w Adżmanie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Na przyszły rok przewidziano łącznie dziewięć pokazów, w tym w nowych miejscach: Londynie i Pradze. Organizatorzy na pewno nas wielokrotnie jeszcze zaskoczą zarówno aranżacją, jak i dodatkowymi atrakcjami. Na ich niekorzyść wpływa to, jak bardzo wysoko zawiesili sobie poprzeczkę już w tym roku. Ale jak wiemy, szczęście sprzyja odważnym, a zatem nie możemy doczekać się, co przyniesie <em>mustaqbal</em>.</p>
<figure id="attachment_47637" aria-describedby="caption-attachment-47637" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1081067290.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47637" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1081067290-700x453.jpg" alt="Następny przystanek: Adżman w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, już w styczniu 2025! - Fot. Creative Family, iStock" width="700" height="453" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1081067290-700x453.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1081067290-1024x663.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1081067290-768x497.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/12/iStock-1081067290.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47637" class="wp-caption-text">Następny przystanek: Adżman w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, już w styczniu 2025! &#8211; Fot. Creative Family, iStock</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Edukacja jest priorytetem</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/47564-edukacja-jest-priorytetem</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Nov 2024 08:50:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47564</guid>

					<description><![CDATA[Dwa lata temu władze PZHKA wpadły na pomysł: stawiamy na edukację i rozwój polskich hodowców koni arabskich. Pomysł bez dwóch zdań godny uwagi i pochwały. Wobec tego szybko ruszyły prace, aby przekształcić Polski Związek Hodowców Koni Arabskich w organizację pożytku publicznego – dzięki temu związek uzyskałby możliwość korzystania z odpisów od podatków czy bezpłatny dostęp [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p><strong>Dwa lata temu władze PZHKA wpadły na pomysł: stawiamy na edukację i rozwój polskich hodowców koni arabskich. Pomysł bez dwóch zdań godny uwagi i pochwały. Wobec tego szybko ruszyły prace, aby przekształcić Polski Związek Hodowców Koni Arabskich w organizację pożytku publicznego – dzięki temu związek uzyskałby możliwość korzystania z odpisów od podatków czy bezpłatny dostęp do mediów publicznych, ale przede wszystkim ułatwiłby PZHKA skuteczniej edukować społeczeństwo na temat koni czystej krwi arabskiej oraz prowadzić działalność charytatywną. Pod koniec 2023 r. PZHKA oficjalnie uzyskał status OPP i faktycznie wiele się zmieniło. Rzecz jasna, na lepsze.</strong></p>
<p>Ostatnie lata przyniosły wiele zmian. Po pierwsze, wybrano nowy zarząd Polskiego Związku Hodowców Koni Arabskich, co okazało się pewnego rodzaju przełomem. Pod przewodnictwem Mateusza Leniewicza-Jaworskiego, którego wspierają Tomasz Tarczyński, Magdalena Helak-Kulczyńska, Marek Błaszkiewicz i Łukasz Goździalski, Związek zaczął się intensywnie rozwijać, pozyskując nowych członków i podbijając nowe pola działalności. Największa instytucja w Polsce działająca w interesie polskich koni arabskich, zarówno na arenie krajowej, jak i za granicą, wdrożyła nową politykę komunikacji, w tym w świecie mediów społecznościowych, której celem była szersza promocja polskich konie na świecie, podkreślając sukcesy i wizję ich hodowców. Wszystko to bez wsparcia ze strony instytucji i organów państwa, wyłącznie ze składek członkowskich i przy wsparciu darczyńców i sponsorów.</p>
<h4>Nowy rozdział</h4>
<p>Pierwszy kurs zorganizowany przez PZHKA odbył się na przełomie września i października 2023 roku i można powiedzieć, że był to jeden z ostatnich punktów do odhaczenia, aby uzyskać status OPP. Wcześniej tego roku Związek zorganizował bardzo udaną aukcję charytatywną na rzecz Przyjaznego Domu podczas All-Polish Arabian Horse Championship w Tarnowie. Przyjazny Dom to tzw. „placówka opiekuńczo- wychowawcza” dla dzieci z Tarnowa i okolic. Wystarczyło pół godziny po zakończeniu ostatniej klasy kwalifikacyjnej do czempionatów, aby zebrać 76.500 zł. Nasi członkowie, Rodzina Rzepków, właściciele Klikowa Arabians, po pokazie zaprosili dzieci do swoich stajni, aby pokazać im konie arabskie z bliska. W tym roku powtórzyliśmy aukcję i zebraliśmy 90.500 zł dla Słonecznego Domu, kolejnej placówki, która otacza opieką dzieci w potrzebie, i tę działalność na rzecz najmłodszych będziemy kontynuować w nadchodzących latach.</p>
<figure id="attachment_47565" aria-describedby="caption-attachment-47565" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Alfabia-Aragon.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47565" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Alfabia-Aragon-700x467.jpg" alt="Alfabia Aragon: Złoty Czempion Ogierów Starszych na All-Polish Arabian Horse Show 2023, Fot. Patrycja Makowska " width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Alfabia-Aragon-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Alfabia-Aragon-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Alfabia-Aragon-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Alfabia-Aragon.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47565" class="wp-caption-text">Alfabia Aragon: Złoty Czempion Ogierów Starszych na All-Polish Arabian Horse Show 2023, Fot. Patrycja Makowska</figcaption></figure>
<p>Ubiegłoroczna edycja All-Polish Arabian Horse Championship również okazała się sukcesem. Przed COVID-em pokaz ten organizował Stanisław Redestowicz w Radomiu jako Ogólnopolski Czempionat Koni Arabskich. Był to popularny Narodowy Pokaz Klasy B gromadzący dużą część polskiej społeczności hodowców koni czystej krwi na weekend pełen relaksu i zabawy w dobrym towarzystwie. Reaktywacja lubianego pokazu była wyzwaniem zarazem ambitnym i ryzykownym, ale już w starożytnym Rzymie ludzie wiedzieli, że „szczęście sprzyja odważnym”. A skoro o szczęściu mowa, to los sprzyjał przedsięwzięciom związku – nie ma co do tego wątpliwości&#8230; Jednym z sędziów na tym pokazie była Bérengère Fayt z Faber Arabians, hodowczyni i sędzia z ogromną wiedzą o koniach arabskich. Kiedy akurat nie sędziuje na jakimś pokazie ani nie opiekuje się końmi w swoich stajniach, podróżuje po świecie jako mentorka i nauczycielka. W tym roku była dla przykład gościem honorowym na pierwszym w historii pokazie koni arabskich w Słowenii, zorganizowanym przez przyjaciół polskiej hodowli czystej krwi z Vineyard Arabians, czyli rodzinę Vrančič.</p>
<h4>Kuj żelazo, póki gorące</h4>
<p>Od razu po tarnowskim pokazie Bérengère została poproszona, aby podzieliła się swoją wiedzą, doświadczeniem i pasją z polskimi hodowcami. Jesienią doszło do spotkania w Stadninie Koni Arabskich Grabów nad Pilicą. Był to pierwszy z kursów organizowanych przez PZHKA po otwarciu nowego rozdziału. Kurs Sędziowski, dla członków DC oraz Seminarium Hodowlane, na których Bérengère wraz z Tomaszem Tarczyńskim, Farhangiem Fazelim i Mariuszem Liśkiewiczem byli instruktorami, to był strzał w dziesiątkę. Kilka osób, które brały w nich udział, zakończyło już probacje jako sędziowie, inni wybrali ścieżkę DC. Jesteśmy z nich bardzo dumni, bo widujemy ich na pokazach w Polsce i Europie.</p>
<figure id="attachment_47584" aria-describedby="caption-attachment-47584" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47584" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-5-700x467.jpg" alt="Bérengère Fayt podczas pierwszego kursu zorganizowanego przez PZHKA" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-5-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-5-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-5-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-5.jpg 1200w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47584" class="wp-caption-text">Bérengère Fayt podczas pierwszego kursu zorganizowanego przez PZHKA</figcaption></figure>
<p>Związek w tej dziedzinie nadal był jednak “nowicjuszem”, mimo że wiele lat temu organizował podobne wydarzenia. Jednak w nowej rzeczywistości nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Błędem byłoby jednak spoczywać na laurach, ponieważ związkowi udało się zidentyfikować niemal nienasycony głód wiedzy! Toteż postanowił kontynuować swoje wysiłki, szukając na całym świecie najlepszych i najciekawszych nauczycieli.</p>
<p>Jak wszyscy wiemy, araby to nie tylko konie pokazowe. Fakt, są piękne, ale i ODWAŻNE. Dlatego tak wielu z nas uczęszcza na wyścigi, bierze udział w rajdach sportowych lub jeździ konno – wypoczynek, zabawa, przyjemność, rekreacja (a od czasu do czasu odrobina hazardu). Logiczne zatem było, że czas na kurs ujeżdżenia. Związek zaprosił Agnieszkę Kolek-Kowieską, „absolwentkę” Stadniny Koni w Janowie Podlaskim i utalentowaną amazonkę, która ma na koncie liczne nagrody wygrane ze swoimi podopiecznymi, aby wcieliła się w rolę nauczycielki na kolejnym kursie pod egidą PZHKA. Zgodziła się i zeszłej wiosny trenowała grupę młodych adeptek tajemnej sztuki ujeżdżenia. Niektóre z nich nie tylko brały udział – ale wygrywały! – w Mistrzostwach Europy Arabskich Koni Sportowych w Wiener Neustadt, Mistrzostwach Polski i innych imprezach sportowych. Edukacja niewątpliwie popłaca.</p>
<p>Następnie odbył się kurs DC, który poprzedził tegoroczną edycję All-Polish Arabian Horse Championship. Tym razem w role nauczycieli wcielili się Janet Court i Nils Ismer, ale co najważniejsze, po raz pierwszy w swojej historii związek zorganizował kurs o zasięgu międzynarodowym. Wzięła w nim udział brać uczniowska nie tylko z Polski, ale także Włoch i Danii, a nawet Kuwejtu i Australii! Ale i kurs był o wiele bardziej złożony i o zdecydowanie wyższym poziomie trudności, ponieważ część praktyczna trwała dwa dni – tyle samo, co teoria. Dokładnie tak: dwa dni w palącym słońcu, harując jako uczniowie Janet, Nilsa i Farhanga, którzy dołączył do nich, aby pomóc im okiełznać ogromną grupę studentów. Po czterodniowym kursie, z szerokim uśmiechem na twarzy, Janet wypowiedziała dwa magiczne słowa: „Wszyscy zdali”. Duma!</p>
<h4>Sięgaj do gwiazd</h4>
<p>Wiadomość, że Polski Związek Hodowców Koni Arabskich organizuje międzynarodowe kursy dla hodowców koni czystej krwi i osób związanych z tą arcyciekawą branżą, odbiła się szerokim echem na świecie. Tej jesieni, po niezliczonych zapytaniach, związek zorganizował kolejny kurs sędziowski i Seminarium Hodowlane, tym razem w Klikowa Arabians. Pod Tarnów przybyło 25 studentów z całej Polski, ale także z Iranu i delegacja z naszego zaprzyjaźnionego Związku Hodowców Koni Arabskich ze Szwecji, Svenska Arabhästföreningen. To były dwa bardzo intensywne dni wypełnione tak dużą ilością wiedzy, że choć zajęcia rozpoczynały się wcześnie rano, ledwo starczyło czasu, aby zrealizować program kursu w całości.</p>
<figure id="attachment_47566" aria-describedby="caption-attachment-47566" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47566" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-1-700x525.jpg" alt="Uczestnicy międzynarodowego kursu i seminarium" width="700" height="525" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-1-700x525.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-1-1024x768.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-1-768x576.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47566" class="wp-caption-text">Uczestnicy międzynarodowego kursu i seminarium</figcaption></figure>
<p>Lista wykładowców była równie imponująca: Scott Benjamin, Allan Preston, Kathleen Ohlsson, Antonia Bautista, Łukasz Goździalski i Tomasz Tarczyński. Zastanów się, drogi Czytelniku, kiedy ostatni raz aż sześciu nauczycieli zabrało Cię na edukacyjną eskapadę do krainy arabów w jeden weekend? Jeśli myślisz, że to musiał być szalony eksperyment, masz absolutną rację. Ale jak wiemy „audentes Fortuna iuvat”. Kurs rozpoczął się od podstaw samych podstaw, bo nauczyciele cofnęli się do czasów prehistorycznych i historię koni zaczęli omawiać od uroczego Eohippusa, pra-koniowatego żyjącego 50 milionów lat temu w gęstych lasach, który był zaledwie wielkości współczesnego lisa. Następnie omówione zostały kwestie związane z anatomią współczesnych koni. Analizie poddane zostały wszystkie główne części ciała po kolei. Choć momentami rozmowa schodziła na najdrobniejsze szczegóły, kursanci i tak mieli dodatkowe pytania&#8230; Omówiony został także typ konia czystej krwi arabskiej, ewolucja tej zachwycającej rasy na przestrzeni wieków, najczęstsze i najpowszechniejsze wady postawy, wszystkie prawidłowe chody, a także wybrane najsłynniejsze araby, które stąpały dumnie po arenach pokazowych w ciągu ostatnich kilku dekad. Ostatnim punktem części teoretycznej było: jak sędziować, jak punktować, na co zwracać szczególną uwagę i dlaczego. Kurs trwał „zaledwie” 18 godzin, a niezmordowani wykładowcy odpowiadali na każde pytanie i rozwiewali wszelkie wątpliwości, jakie mieli ich uczniowie, na przykład przeprowadzając ich krok po kroku przez proces oceniania.</p>
<figure id="attachment_47567" aria-describedby="caption-attachment-47567" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47567" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-2-700x525.jpg" alt="Scott Benjamin tłumaczy podstawy anatomii konia" width="700" height="525" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-2-700x525.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-2-768x576.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-2.jpg 1024w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47567" class="wp-caption-text">Scott Benjamin tłumaczy podstawy anatomii konia</figcaption></figure>
<p>To, co na uczniach zrobiło nie mniejsze wrażenie, to prywatne, czasami niemal intymne, spostrzeżenia i doświadczenia, którymi dzieliła się z nimi kadra nauczycielska. Kathleen, Antonia i Łukasz opowiedzieli im historie swojego życia, jak odkrywali konie arabskie, ich pierwsze przygody w świecie czystej krwi, jak realizowali swoje marzenia i ambicje z czasów dzieciństwa i nastoletniości – oraz jak to wpłynęło na ich decyzje jako dorosłych hodowców. Opowiadali o swoich sukcesach, błędach, koniach, z których są dumni, o tym, czego osobiście poszukują w koniach. Podzielili się czymś niesamowicie ulotnym i nieuchwytnym, czego nie sposób znaleźć w choćby najlepszym podręczniku akademickim. A gdy dzielili się tymi szczególnymi wspomnieniami, na sali zapadała przysłowiowa cisza jak makiem zasiał, a wszyscy chłonęli każde wypowiedziane słowo.</p>
<figure id="attachment_47568" aria-describedby="caption-attachment-47568" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47568" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-3-700x525.jpg" alt="Sędziowanie koni to ciężka praca" width="700" height="525" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-3-700x525.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-3-1024x768.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-3-768x576.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-3.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47568" class="wp-caption-text">Sędziowanie koni to ciężka praca</figcaption></figure>
<p>Po tym wszystkim nadeszła część praktyczna. Ktokolwiek myślał, że sędziowanie jest łatwe, boleśnie się rozczarował, a przynajmniej został odarty ze złudzeń, że nie jest to zbyt wielkie wyzwanie. Rodzina Państwa Rzepków osobiście wyselekcjonowała grupę koni ze swoich stajni, wśród nich ogiera Prometeusz, urodziwego syna legendarnej Pianissimy po FA El Shawan. Kursanci otrzymali kilka różnych arkuszy sędziowskich, z których największy miał aż 24 punkty do oceny, i zabrali się do pracy. Po ocenach w klasach przyszedł czas na czempionat, aby mogli w pełni sprawdzić swoją wiedzę i umiejętności, a po wszystkim przekazali wypełnione arkusze Tomaszowi Tarczyńskiemu. Następnie odbył się egzamin pisemny. Biada tym, którzy nie słuchali pilnie, co było mówione podczas kursu&#8230; Niemniej wygląda na to, że probacje w przyszłym roku rozpocznie kolejna grupa osób, tak więc – jak to się mówi – dobra robota!</p>
<figure id="attachment_47569" aria-describedby="caption-attachment-47569" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47569" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-4-700x525.jpg" alt="Kathleen Ohlsson opowiada o swojej wizji hodowli koni arabskich" width="700" height="525" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-4-700x525.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-4-1024x768.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-4-768x576.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/Fot.-4.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47569" class="wp-caption-text">Kathleen Ohlsson opowiada o swojej wizji hodowli koni arabskich</figcaption></figure>
<h4>Na tym nie koniec!</h4>
<p>Edukacja jest jednym ze statutowych celów PZHKA, do którego Związek podchodzi priorytetowo. Ten głód wiedzy nie zniknie, a nawet najlepsze filmy nie zastąpią stacjonarnego kursu, podczas którego można do woli zadawać pytania hodowcom i sędziom, którzy zjedli zęby na pokazach i hodowli, jednocześnie wymieniając się uwagami z kolegami i koleżankami ze świata koni czystej krwi. Na przyszły rok przewidziane są kolejne kursy i ponownie poprowadzą je najlepsi z najlepszych wykładowców i praktyków.</p>
<p>Uwaga na koniec: koniecznie zarezerwujcie sobie datę 5-6 lipca 2025! Sukces dwóch dotychczasowych edycji tarnowskiego pokazu organizowanego jak B-National sprawił, że związek postanowił przenieść pokaz na wyższy poziom&#8230; W przyszłym roku odbędą się dwa pokazy w mieście książąt Sanguszków: B International i European. Więcej szczegółów niebawem, ale już teraz zapraszamy na najbardziej spektakularne wydarzenie w świecie koni arabskich, strategicznie zorganizowane pomiędzy dwoma europejskimi etapami Global Champions Arabian Tour 2025. Liczymy, że i w Polsce będziemy mieli przyjemność podziwiać najlepsze konie z Polski, całej Europy, a może i dalszych zakątków świata. Oj, będzie się działo.</p>
<p><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/11/rdz-breeder-seminary.pdf" target="_blank" rel="noopener">Oryginalny artykuł opublikowany w Tutto Arabi</a></p>
<h4>O PZHKA</h4>
<p><em>Polski Związek Hodowców Koni Arabskich został założony 4 stycznia 1997 r. przez hodowców z państwowych stadnin w Janowie Podlaskim, Michałowie, Kurozwękach i Białce oraz prywatnych hodowców koni arabskich czystej krwi. Na siedzibę Związku wyznaczono Stadninę Koni Janów Podlaski. Obecnie PZHKA posiada 110 członków.</em></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Akwizgrańskie emocje</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/47487-akwizgranskie-emocje</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Oct 2024 11:06:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47487</guid>

					<description><![CDATA[Czas nie stoi w miejscu. Ani się obejrzeliśmy, a od okrągłej 40. już edycji All Nations Cup minęły ponad dwa tygodnie. Czy emocje opadły? Niekoniecznie – apetyt rośnie w miarę jedzenia, a od Pokazu Narodowego w Janowie Podlaskim byliśmy już na pokazie InterCup w Pradze i na Pucharze Narodów w Akwizgranie. To oznacza, że wielkimi [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Czas nie stoi w miejscu. Ani się obejrzeliśmy, a od okrągłej 40. już edycji All Nations Cup minęły ponad dwa tygodnie. Czy emocje opadły? Niekoniecznie – apetyt rośnie w miarę jedzenia, a od Pokazu Narodowego w Janowie Podlaskim byliśmy już na pokazie InterCup w Pradze i na Pucharze Narodów w Akwizgranie. To oznacza, że wielkimi krokami nadchodzi Czempionat Europy, w tym roku w belgijskim Lier, ale nim odwiedzimy Flandrię, zatrzymajmy się na chwilę w Nadrenii Północnej-Westfalii.</p>
<h4>Zacznijmy NIE od koni</h4>
<p>Z nazwą Akwizgran każdy z nas spotkał się w czwartej klasie szkoły podstawowej na lekcjach historii podczas omawiania wczesnego średniowiecza. Każde dziecko dobrze przygotowane do kartkówki, wie, że to stolica <em>Regnum Francorum</em>, Królestwa Franków, gdzie Karol Wieki dokonał cudu, wskrzeszając prawnego następcę Cesarstwa Rzymskiego. Zanim jednak w lokalnych źródłach termalnych rozkochał się Pepin Mały, syn najwybitniejszego z europejskich majordomów Karola Młota i ambitny ojciec Karola Wielkiego, a tenże został przez papieża Leona III koronowany na Cesarza Rzymian, dużo się na terenie obecnego landu Nordrhein-Westfallen wydarzyło&#8230;</p>
<p>Pierwsze osadnictwo na tych terenach sięga czasów celtyckich. Lokalne plemiona Celtów pozostawiły tu po sobie liczne kurhany, których kilkadziesiąt odkryto na początku ubiegłego stulecia. Niewykluczone, że już właśnie wtedy, na przełomie epoki brązu i żelaza, lokalsi potrafili docenić zdrowotne właściwości gorących źródeł siarkowych. Być może nawet czcili tu swojego boga zdrowia Granosa (lub Granusa), do czego nawiązali starożytni Rzymianie, nazywając swoją nowo zakładaną kolonię <em>Aquae Granni</em>. Uzdrowiskowe walory lokalnych źródeł po dziś dzień cieszą się popularnością, a co poniektórzy starsi Niemcy nazywają swoje miasto Bad Aachen, co znaczy ni mniej, ni więcej tylko Akwizgran-Zdrój.</p>
<figure id="attachment_47502" aria-describedby="caption-attachment-47502" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/iStock-909483106.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47502" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/iStock-909483106-700x467.jpg" alt="Widok na zachwycającą zabytkową akwizgrańską starówkę - Fot. jotily" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/iStock-909483106-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/iStock-909483106-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/iStock-909483106-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/iStock-909483106.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47502" class="wp-caption-text">Widok na zachwycającą zabytkową akwizgrańską starówkę &#8211; Fot. jotily</figcaption></figure>
<p>Kto przybywa do Aachen i nie poświęci miastu nawet chwili, ograniczając się wyłącznie do swojego hotelu i pobytu na pokazie, ten wiele traci. Katedra pw. Św. Marii z Nazaretu to miejsce pochówku nie tylko samego Karola Wielkiego, lecz również Ottona III, “przyjaciela Państwa Polan”, który w 1000 r. przybył do Gniezna z pielgrzymką do grobu Św. Wojciecha. W neoklasycystycznym pawilonie Elisenbrunnen można skosztować dla zdrowotności wody siarczkowej, jak w Szczawnicy bądź Krynicy Górskiej. Przejażdżka na rowerze pozwoli też odkryć dwie zachowane średniowieczne bramy miejskie, których oryginalnie było cztery. Miasto może się też pochwalić bardzo ciekawą ofertą gastronomiczną.</p>
<p>Mimo tak bogatej historii i tradycji Akwizgran coraz częściej kojarzony jest z końmi, a nie z Karolingami. Nic dziwnego, wziąwszy pod uwagę fakt, że od równo 100 lat organizowane są tutaj pokazy koni i zawody hippiczne spod znaku CHIO, czyli <em>Concours Hippique International Officiel</em>. Pod tymi czterema literkami skrywa się niezwykle prestiżowe wydarzenie łączące skoki, ujeżdżenie, powożenie, wszechstronny konkurs konia wierzchowego, a nawet woltyżerkę&#8230; Od ponad czterech dekad natomiast odbywa się tutaj także jeden z najbardziej rozpoznawalnych pokazów koni arabskich czystej krwi – scena, na której polskie konie wielokrotnie sięgały po najważniejsze tytuły.</p>
<h4>To teraz o koniach</h4>
<p>Pod koniec wrześnie pogoda w tym roku nie rozpieszczała odwiedzających nadreńskie uzdrowisko. Przez trzy dni towarzyszył nam nieprzyjemny, silny wiatr, przelotne deszcze i nawet jedno potężne oberwanie chmury z gradem. Koni, przy których można było dojrzeć dopisek PL, w tegorocznym katalogu na Puchar Narodów było aż 27 na 118 zgłoszonych. Wystarczy wykonać proste działanie matematyczne, by wiedzieć, że konie polskiej hodowli, polskiej własności bądź naszej hodowli i własności stanowiły aż 23% całej zgłoszonej stawki. Ostatecznie, jak to bywa na każdym pokazie, przed sędziami zatańczyło ich mniej, ale i tak tworzyły pokaźną grupę. W stajniach można było spotkać jeszcze jedną dodatkową polską klacz, która razem ze swoją panią brała udział w zawodach sportowych współtworzących święto konia arabskiego, jakim niewątpliwie jest Puchar Narodów.</p>
<h4>Aachen für Beginner, czyli Akwizgran dla początkujących</h4>
<p>Jak na prawie każdym liczącym się pokazie europejskim, nie musieliśmy długo czekać na konie polskiej hodowli. Jako trzecia zaprezentowała się przed zgromadzoną publicznością, w pierwszej z dwu klas klaczy rocznych, gniada Ghaila AO (Morion – Ginevra / AJ Mardan) hod. i wł. Adama Ochmana (Polia Arabians), pokazywana przez Pawła Kozikowskiego. Był to dopiero trzeci pokaz tej młodej, niezwykle urokliwej klaczki i po udanym występie w Pradze pod koniec sierpnia, gdzie zdobyła brązowy medal w Europejskim Czempionacie Klaczy Rocznych, tutaj mógł udzielić się jej stres związany z pokazem na głośnej hali. Bądź co bądź, imprezy organizowane na hipodromie Chuchle Arena mają spokojniejszy klimat i odbywają się na świeżym powietrzu, co sprawia, że wiele koni prezentuje się zupełnie inaczej. Ostatecznie klaczka uplasowała się na piątym miejscu w klasie i nie weszła do rozgrywek czempionatowych.</p>
<p>Z perspektywy Pucharu Narodów był to krótki dzień. Rozpoczął się chwilę po 14:00, a o 17:00 już było po wszystkim. Zobaczyliśmy dwie klasy rocznych klaczek, dwie klasy klaczy młodszych Straight Egyptian w ramach 5. edycji ANC Straight Egyptians Specific Origin Show, a na koniec dwie klasy rocznych ogierków. I ostatnia z rozgrywanych tego dnia klas z czysto polskiej perspektywy była najbardziej widowiskowa.</p>
<figure id="attachment_47489" aria-describedby="caption-attachment-47489" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Comoros_EIH_9683m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47489" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Comoros_EIH_9683m-700x467.jpg" alt="Zdobywca najwyższej punktacji wśród ogierków rocznych: Comoros – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Comoros_EIH_9683m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Comoros_EIH_9683m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Comoros_EIH_9683m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Comoros_EIH_9683m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47489" class="wp-caption-text">Zdobywca najwyższej punktacji wśród ogierków rocznych: Comoros – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W tej klasie wystąpili bowiem Mateusz Tokarski i Comoros (HL El Ganador – Cedora / Kahil Al Shaqab), hodowli i własności Stadniny Koni w Janowie Podlaskim. Mateusz rozprężalnię opuścił spokojny i skupiony, w przeciwieństwie do swojego rozbrykanego podopiecznego, któremu najwyraźniej dopisywał humor. Dopiero po chwili udzieliło mu się skupienie prezentera, które nie opuściło go do końca klasy. Gdy powrócili po kilku minutach na ring, aby dokonać indywidualnej prezentacji, Comoros pokazał piękny kłus z wysoko odsadzonym ogonem. Subtelny gest emirackiego ringmastera wystarczył, by para po prezentacji w pozycji „na stój” wróciła na ring przygotowawczy. Ich występ sędziowie ocenili bardzo dobrze, przyznając nawet cztery dwudziestki za ruch, co dało mu 91,83 punktu i pierwsze miejsce w klasie, a zatem i udział w niedzielnym czempionacie. Lepszego zakończenia pierwszego z trzech dni w Albert-Vahle-Halle nie mogliśmy sobie zamarzyć.</p>
<h4>Die Jugend ist ein Geschenk der Natur&#8230;</h4>
<p>Sobotni poranek przyniósł kolejną wielką porcję emocji. Pierwsza tego dnia klasa, czyli dwuletnich klaczy, rozpoczęła się od wejścia na ring Artura Łojowskiego prowadzącego miarowym krokiem siwą Wildonarę (Paris – Wildona / Shanghai E.A.) ze Stadniny Koni Michałów. To tegoroczna Czempionka Klaczy Młodszych Pokazu Narodowego. Po chwili jako drudzy przed sędziami na kółku pokazali się Mateusz Tokarski i gniada Ebonita (Haash OSB – Etruzja / Pogrom) ze Stadniny Koni Janów Podlaski, ubiegłoroczna Czempionka Klaczy Rocznych z Białki. Nieobecna w klasie była również janowska Wencedora (Haash OSB – Wiga / Om El Bellissimo), tegoroczna Czempionka Klaczy Młodszych z Białki. Jak poszło pierwszej dwójce?</p>
<figure id="attachment_47508" aria-describedby="caption-attachment-47508" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildonara_EIH_6531m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47508" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildonara_EIH_6531m-700x480.jpg" alt="Portret Wildonary w ruchu – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="480" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildonara_EIH_6531m-700x480.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildonara_EIH_6531m-1024x702.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildonara_EIH_6531m-768x527.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildonara_EIH_6531m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47508" class="wp-caption-text">Portret Wildonary w ruchu – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wildonara była nader spokojna nawet w kłusie i otaczała ją delikatna aura arystokratycznej wyniosłości. Choć to zapewne jedynie wrażenie stojącego z boku widza. Bez wątpienia dobrze przygotowana, była w pełni skupiona na wykonywaniu poleceń prezentera. Ten zaś był tak skupiony na pracy, że nawet nie zauważył, gdy na początku prezentacji na stój pół kroku za nim stanął jeden z sędziów, bacznie przyglądając się przednim nogom prezentowanej klaczy. Holenderskiemu sędziemu, Robbiemu den Hartogowi, nie przeszkadzał w pracy nawet bacik prezentera, który zawisł w powietrzu niespełna 30 cm od jego ucha. Wildonara klasę ukończyła, mając na koncie 91,42 punktu i awans do czempionatu z drugiego miejsca. Warto dodać, że zwyciężczyni klasy, dubajska D Aserah (AJ Nofan – D Shihanah / FA El Rasheem), młoda bliskowschodnia multimedalistka, miała ledwie 0,04 punktu więcej.</p>
<figure id="attachment_47493" aria-describedby="caption-attachment-47493" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Ebonita_EIH_0217m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47493" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Ebonita_EIH_0217m-700x489.jpg" alt="Lustracja Ebonity – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="489" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Ebonita_EIH_0217m-700x489.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Ebonita_EIH_0217m-1024x715.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Ebonita_EIH_0217m-768x536.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Ebonita_EIH_0217m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47493" class="wp-caption-text">Lustracja Ebonity – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Mniej szczodrzy sędziowie byli podczas oceny Ebonity, której występ, choć udany i oceniony na 90,21 punktu, nie ukazał wszystkich jej walorów ani piękna w ruchu. Pamiętając ją z innych pokazów, dla przykładu ubiegłorocznego Czempionatu Europy, na którym otrzymała nawet dwudziestkę za typ, czy tegorocznej wyprawy do Białki po brąz Klaczy Młodszych, którą ukończyła z notą 91,63 punktu, można zakładać, że to nie był jej dzień. Swój debiut na Pucharze Narodów ukończyła jako piąta w klasie.</p>
<p>Nie zabrakło też polskiego akcentu w następnej klasie: ogierów dwuletnich. Tutaj z kolei zobaczyliśmy ogierka Monarchio (RFI Farid – Minerwina / Kahil Al Shaqab), hodowli Wojciecha Parczewskiego i własności Bogdana Maślanki, który jest jednocześnie także jego trenerem i prezenterem. Młody Monarchio zdążył nas przyzwyczaić do tego, że zazwyczaj lepiej pokazuje się zagranicą aniżeli na arenie krajowej. Brązowy medal ogierów młodszych na holenderskim pokazie Eurozone Cup i złoty medal zdobyty na czeskim odcinku Emirates Arabian Horse Global Cup w Pradze dawały nadzieję na miejsce w pierwszej piątce w klasie. Jak jednak stwierdzili jego opiekunowie: miał inne plany na ten dzień i zajął wysokie szóste miejsce. Ze Stajni Primastella dochodzą niemniej głosy, że gniady dwulatek nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.</p>
<p>W klasie klaczy trzyletnich ponownie zobaczyliśmy dwie zawodniczki w biało-czerwonych barwach. Najpierw wyhodowana w szwedzkim Sinus Arabian Stud gniada Bianca of Sinus (Fadi Al Shaqab – Ballena / Kahil Al Shaqab), obecnie własności Polia Arabians, wybiegła na podbój serc sędziów i publiczności pokazywana przez Pawła Kozikowskiego. Jej starania przyniosły oczekiwany rezultat i otrzymała od sędziów nawet dwie dwudziestki za ruch, było to jednak za mało, by wejść do czempionatu i klasę ukończyła na 4. miejscu z 91,96 punktu.</p>
<p>Podobnego “pecha”, a takimi prawami rządzą się pokazy, miała janowskiej hodowli i własności Flaxman Arabians siwa Abellia (Magic Magnifique – Axara / Kahil Al Shaqab). Pokazał ją Mateusz Tokarski, dzięki czemu klacz mogła pochwalić się lekkością ruchu. I choć dała z siebie wszystko, jej wysokie noty, w tym 20 za ruch, okazały się niewystarczające. Łączna liczba punktów 91,25 dała jej zaledwie szóste miejsce. Zresztą w późniejszych klasach żeńskich konkurencja była jeszcze bardziej zażarta&#8230;</p>
<h4>&#8230; aber das Alter ist ein Kunstwerk</h4>
<p>Sobotnie popołudnie oznaczało początek klas śmierci i nie jest to opis na wyrost. W jednej tylko klasie klaczy 4-6-letnich w katalogu można było znaleźć aż pięć reprezentantek Polski, polskiej hodowli lub własności: Babetta, D Leen, Echo Anastazja, Mamma Mia i El Medida. Tegoroczne brązowe medalistki klaczy starszych z Global Champions Arabians Tour w Rzymie i Pokazu Narodowego w Janowie, czyli D Leen (D Seraj – D Maha / Eden C), hodowli Dubai Arabian Horse Stud i własności Lubochnia Arabians, i El Medida (Morion – El Medara / Shanghai E.A.) z Michałowa, zostały jednak wycofane, co i tak oznaczało, że trzy czwarte klasy stanowiły polskie klacze.</p>
<p>Jako pierwsza z polskich klaczy pokazała się Babetta (Emerald J – Belinda / Kahil Al Shaqab) z janowskich stajni, obecnie własności Flaxman Arabians, którą pokazaywał Koen Hennekens. Jak każda z jedenastu par w tej klasie i oni mieli udany występ, za który otrzymali od sędziów 91,50 punktu. Ten wynik dał im niestety dopiero 6. miejsce pomimo czterech dwudziestek za ruch i przyzwoicie wysokich pozostałych not.</p>
<figure id="attachment_47494" aria-describedby="caption-attachment-47494" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_7621m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47494" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_7621m-700x504.jpg" alt="Królowa jest tylko jedna: Echo Anastazja, zdobywczyni najwyższej punktacji na 40. Pucharze Narodów – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="504" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_7621m-700x504.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_7621m-1024x737.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_7621m-768x552.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_7621m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47494" class="wp-caption-text">Królowa jest tylko jedna: Echo Anastazja, zdobywczyni najwyższej punktacji na 40. Pucharze Narodów – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Od razu po nich na arenę wbiegli Paweł Kozikowski i boska Echo Anastazja (Psyche Keret – Echo Aurora / Eternity Ibn Navarrone-D) hod. i wł. Stadniny Koni Chrcynno-Pałac i Rodziny Poszepczyńskich. I tu czas na łzę wzruszenia, gdyż żaden z innych koni w ten weekend w Akwizgranie nie otrzymał donośniejszego aplauzu. Ogłuszający wręcz ryk polskiej części publiczności, gwizdy i wiwaty zaskoczyły wszystkich obecnych, a widzowie i goście VIP z innych krajów z mieszanką podziwu i przerażenia obserwowali rozentuzjazmowany tłum. Atmosfera udzieliła się również lekko zaskoczonemu prezenterowi, który w pewnym momencie nawet zachęcił fanów Anastazji dłonią do jeszcze głośniejszego dopingu, który wyraźnie ją uskrzydlał, a na twarzy Pawła wywołał szeroki uśmiech. Równie dobrze Anastazja wypadła poprawnością budowy w stępie i pozycji na stój, co tym bardziej zachęciło sędziów do hojnych ocen. Na sam koniec, pewnie z wrażenia, linka zaplątała się na chwilę wokół przedniej prawej nogi klaczy, ale doświadczony prezenter szybko sobie z tym poradził. Gwizdy i aplauz trwały nadal, gdy para schodziła na rozprężalnię. Co więcej, parze pogratulował niesędziujący tej klasy Christian Moschini. Najwyraźniej włoski sędzia żałował, że nie mógł stanąć do oceny tej niesamowitej klaczy.</p>
<p>Jak występ tej pary ocenili sędziowie? Dwie dwudziestki i trzy razy 19,5 za typ, minimum 19 za głowę i szyję, najwyższa nota pokazu za nogi i&#8230; komplet dwudziestek za ruch! Gdy prowadzący pokaz Eric Blaak odczytał noty za ruch ponownie w Albert-Vahle-Halle rozległ się głośny, acz krótki wiwat, który na chwilę spłoszył obecną na ringu klacz D Jooreyah, za co Paolo Capecci aż przeprosił sędziów. Echo Anastazja otrzymała od sędziów 93,33 punktu i nikt nie był w stanie pobić jej wyniku, choć jej konkurentki i kilka ogierów owszem próbowało. Do dekoracji z rozprężalni wyprowadziła ją wzruszona Joanna Wojtecka, a na nimi szedł lekko oszołomiony – nie bez powodu – Paweł, który z uśmiechem na ustach skłonił się publiczności.</p>
<h4>Co po zachwycie?</h4>
<p>Jedną z tych, które chciały dogonić, a może i przegonić Echo Anastazję, była Mamma Mia (E.S. Harir – VA Magnifica / Magic Magnifique), hodowli Tomasza Tarczyńskiego i własności Hanaya Arabian Stud. Frank Spönle robił co w jego mocy, by wielokrotną złotą medalistką pokazów oczarować sędziów, ale po wyśmienitym występie, który zaowocował dwudziestkami za typ i ruch, musieli zadowolić się 3. miejscem w klasie przy 92,54 punktu. Była to zresztą naprawdę mocna klasa, w której żadna z jedenastu klaczy nie miała mniej jak 90 punktów.</p>
<figure id="attachment_47503" aria-describedby="caption-attachment-47503" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/MammaMia_EIH_7988m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47503" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/MammaMia_EIH_7988m-700x493.jpg" alt="Mamma Mia i Frank Spönle – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="493" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/MammaMia_EIH_7988m-700x493.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/MammaMia_EIH_7988m-1024x721.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/MammaMia_EIH_7988m-768x541.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/MammaMia_EIH_7988m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47503" class="wp-caption-text">Mamma Mia i Frank Spönle – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Nie inaczej było w klasie klaczy 7-10-letnich – też każda z prezentowanych zawodniczek miała powyżej 90 punktów, a zobaczyliśmy aż cztery polskie klacze. Byłoby ich pięć, lecz Platyna NA (Shanghai E.A. – Pantera / Ekstern), hodowli Nana Arabians Alicji Najmowicz i własności Hanaya Arabian Stud, została wycofana. To kto się pokazał?</p>
<p>Jako pierwsza gniada Wieża Orientu (Ganges – Wieża Mocy / QR Marc), michałowskiej hodowli i własności Flaxman Arabians, którą prowadził Peter Wilms. Pomimo wieku to klacz ze skromnym doświadczeniem na pokazach, ale pięknie współpracuje z człowiekiem i jeszcze piękniej Peterowi oddała szyję, niczym zaklęta. Ukończyła jednak klasę na 8. pozycji z 90,04 punktu.</p>
<figure id="attachment_47505" aria-describedby="caption-attachment-47505" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Pila_EIH_3275m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47505" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Pila_EIH_3275m-700x479.jpg" alt="Pila, rozluźniona i szczęśliwa - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="479" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Pila_EIH_3275m-700x479.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Pila_EIH_3275m-1024x701.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Pila_EIH_3275m-768x526.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Pila_EIH_3275m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47505" class="wp-caption-text">Pila, rozluźniona i szczęśliwa &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Lepiej poszło janowskiej ciemnogniadej klaczy Pila (Abyad AA – Pib / Gazal Al Shaqab), która klasę ukończyła na 5. miejscu, mając 91,50 punktu. Mateusz pokazał ją na luźnej lince, nie tracąc nawet na sekundę nad nią kontroli. Ona odpłaciła mu się dobrym humorem i niewymuszoną posłusznością, bezstresowo wykonując jego polecenia.</p>
<p>Pod koniec klasy ponownie stanęły do walki dwie polskie klacze: Poganinka (El Omari – Pentra / Poganin), hod. i wł. Stadniny Koni Michałów, jako przedostatnia i Wildona (Shanghai E.A. – Wilda / Gazal Al Shaqab), michałowskiej hodowli i wł. Hanaya Arabian Stud, która zamknęła klasę. Pierwsza z nich, pewnie prowadzona przez Artura Łojowskiego, który na samym początku dał znać, by ograniczyć aplauz, pokazała to, co ma najlepszego: ruch. Płynęła kłusem w białych skarpetkach, a Artur z uśmiechem biegł obok niej. Nikt nie miał wątpliwości, że kasztanka jest w swoim żywiole. Nic dziwnego, że pierwsze, co prezenter zrobił, gdy stanęła w miejscu, to czule ją poklepał. Nie mniej dała z siebie w pozycji na stój, co sędziowie docenili czterema dwudziestkami za ruch, notami sięgającymi 16,5 za nogi i jedną 19,75 za głowę i szyję. Mając 92,21 punktu, klasę ukończyła jako trzecia i weszła do czempionatu.</p>
<figure id="attachment_47506" aria-describedby="caption-attachment-47506" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Poganinka_EIH_7761m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47506 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Poganinka_EIH_7761m-700x476.jpg" alt="Michałowska Poganinka – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="476" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Poganinka_EIH_7761m-700x476.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Poganinka_EIH_7761m-1024x697.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Poganinka_EIH_7761m-768x523.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Poganinka_EIH_7761m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47506" class="wp-caption-text">Michałowska Poganinka – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wildona była tą, która próbowała odebrać Echo Anastazji najwyższy wynik pokazu, o co postarał się Frank Spönle, który był wyraźnie zmotywowany, by występująca w biało-czerwonych szwajcarskich barwach śnieżnobiała klacz przekroczyła próg 93 punktów. Była też lepiej przygotowana niż kilka miesięcy wcześniej w Brugii. Od sędziów otrzymała zasłużenie po cztery dwudziestki za typ i ruch, ale do jej największej konkurentki zabrakło jej równo ćwierć punktu!</p>
<p>W ostatniej klasie klaczy 11-letnich i starszych ponownie mieliśmy komu kibicować. Spotkały się w niej bowiem dwie dostojne damy polskiego pochodzenia, grające obecnie dla drużyny belgijskiej: Pustynna Noc (WH Kaneko – Pustynna Rosa / Ekstern), znad Nidy i własności Budhen’s Stud, i Euzona (Om El Bellissimo – Euzetia / Etogram), znad Buga i współwłasności Elizar Arabians i Sea Horse. Na zakończenie klasy z kolei przed polskimi i międzynarodowymi kibicami pokazała się w pełni michałowska Emandilla (Om El Shahmaan – Espadrilla / Monogramm).</p>
<figure id="attachment_47507" aria-describedby="caption-attachment-47507" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildona_EIH_7801m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47507" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildona_EIH_7801m-700x485.jpg" alt="Próba odebrania najwyższego wyniku pokazu w wykonaniu Wildony – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="485" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildona_EIH_7801m-700x485.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildona_EIH_7801m-1024x710.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildona_EIH_7801m-768x532.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Wildona_EIH_7801m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47507" class="wp-caption-text">Próba odebrania najwyższego wyniku pokazu w wykonaniu Wildony – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Sukcesy Pustynnej Nocy dla wielu nadal mogą być zaskoczeniem. Gdy Stadnina Koni Michałów sprzedawała ją przed kilkoma laty na aukcji Summer Sale do Flaxman Arabians, raczej nikt nie przypuszczał, że będzie ona klaczą pokazową. Ale “to coś” dostrzegła w niej Nathalie de Haes wraz z rodziną i w tym roku siwa w chreczce wnuczka Eksterna złapała wiatr w żagle i świetnie radzi sobie na pokazach. Dwa srebrne medale na Bruges Arabian Horse Event i Elran Arabian Cup oraz złoty na West Coast Cup niech mówią same za siebie. W Akwizgranie pokazywał ją Tom Schoukens, dzięki czemu była zrelaksowana, choć niewykluczone, podekscytowana występem w krytej hali, czego podczas poprzednich występów jeszcze nie doświadczyła. Zaważyło to w niewielkim stopniu na notach od sędziów, którzy niemniej ocenili ją bardzo rzetelnie, nagradzając trzema dwudziestkami lekkość i swobodę ruchu, lecz zdobyte 91,67 punktu dało jej w klasie dopiero 4. miejsce. Pamiętajmy, że wynik pozwalający na bycie w pierwszej piątce w klasie tzw. Top Five w Akwizgranie, to już ogromny sukces.</p>
<p>Euzona na pokazach była nieobecna od kilku lat. Niesprzedana bodaj w 2022 r. na Pride of Poland, rok temu we flamandzkim Maldegem na STC Auction została sprzedana do Belgii, wobec czego została u rodziny Schoukensów na dłużej. Ją akurat pokazywał drugi z braci, Glenn, z którym udało się jej w trudnej klasie wywalczyć 91,50 punktu. To był udany występ, bardzo poprawny i równy – szkoda zatem, że nie wpadła jej za ruch choć jedna dwudziestka, miejmy jednak na uwadze, że od dłuższego czasu nie miała styczności z ringiem i sędziami lustrującymi ją z każdej strony i pod każdym kątem. Zajęła w klasie 5. miejsce.</p>
<p>Trzy dwudziestki za ruch jak Pustynna Noc trafiły również do Emandilli, która wbiegła na ring główny na wysokim biegu. Brawa dla Artura Łojowskiego, który sprintem zrobił z nią pełne kółko, nie zwalniając ani na sekundę, by tylko gniada klacz mogła pokazać swój bezbłędny kłus. Rozczarowujące mogły w jej przypadku dla nas, widzów, być noty przyznane za głowę i szyję, ale sędziowie z bliska na pewno widzieli więcej niż kibicie z sektora VIP czy fani z trybun. Ostatecznie z wynikiem 90,96 punktu była 7. w klasie, a widzowie mogli poczuć lekki niedosyt.</p>
<h4>Wiele pań, mało panów</h4>
<p>Na zgłoszonych łącznie 27 koni polskiej hodowli i/lub własności, klaczy było aż 21, w tym pięć wycofanych. Pozostałą szóstkę tworzyły trzy omówione ogierki, jeden z nich nieobecny oraz jeden wałach i dwa ogiery. Zacznijmy od środkowej kategorii.</p>
<figure id="attachment_47499" aria-describedby="caption-attachment-47499" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7540m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47499" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7540m-700x497.jpg" alt="Akwizgrańskie trofea – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="497" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7540m-700x497.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7540m-1024x727.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7540m-768x545.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7540m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47499" class="wp-caption-text">Akwizgrańskie trofea – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W dwóch klasach wałachów także pojawił się polski zawodnik: 6-letni Passar (Atius O – Perkilla / Al Maraam), hodowli Stadniny Koni Dębno (Adam Lachera) i własności saudyjskiej Yas Stud. W tym roku święcił tryumfy na Dutch Arabian Masters, w Tarnowie i Ströhen, zdobywając złoto, srebro i ponownie złoto, za każdym razem z Pawłem Kozikowskim. Konkurencja w Akwizgranie okazała się jednak być na tyle mocna, że swoją klasę ukończył jako piąty, tracąc do zwycięzcy niespełna półtora punktu.</p>
<p>W pierwszej z dwóch klas ogierów starszych wystąpiło trzech dżentelmenów, z których żaden nie zszedł poniżej 92 punktów. W tej drobnej stawce koni mieliśmy przyjemność obejrzeć kasztanowatego Pinito (EKS Alihandro – Piniata / Eden C), który z janowskich stajni trafił przed kilkoma laty do Flaxman Arabians. To weteran pokazów, który zaczął karierę już jako roczniak w Białce, ale na pierwszy medal musiał poczekać pięć lat i wiatru w żagle na dobre złapał, pracując na co dzień z Peterem Wilmsem. Choć w klasie zajął 2. miejsce z notą 92,63 punktu, a w czempionacie nie sięgnął po medal, trzeba mu oddać to, że spośród wszystkich dziesięciu dorosłych ogierów w tym roku na Pucharze Narodów miał najlepszy ruch – komplet dwudziestek! Co więcej, sędziowie najlepiej ocenili jego nogi bodaj ze wszystkich koni – pięć razy 16 i jedno 16,5! A tego polskiej hodowli ogierowi nie odbierze nikt.</p>
<figure id="attachment_47504" aria-describedby="caption-attachment-47504" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Paris_EIH_8821m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47504" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Paris_EIH_8821m-700x473.jpg" alt="Najlepiej ruszający się ogier tegorocznego Pucharu Narodów: Paris – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="473" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Paris_EIH_8821m-700x473.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Paris_EIH_8821m-1024x692.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Paris_EIH_8821m-768x519.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/Paris_EIH_8821m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47504" class="wp-caption-text">Najlepiej ruszający się ogier tegorocznego Pucharu Narodów: Paris – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W ostatniej klasie z kolei wystąpił janowskiej hodowli Paris (Kahil Al Shaqab – Palmeta / Ecaho), obecnie własności Polia Arabians Adama Ochmana. Coś w tym jest, że polskie konie mogą pochwalić się ruchem i zazwyczaj mają lepsze niż ich koledzy z innych krajów nogi&#8230; Paris w Aachen zdobył lepsze noty niż niedawno w Pradze, co tam wystarczyło na srebro, tutaj nie do końca chciał pokazać sędziom swoją długą szyję i skończył jako 3. w klasie, mając 92 punkty, co i tak jest bardzo dorym wynikiem. Była szansa na 2. miejsce, od razu po ogierze HL El Ganador, ale może następnym razem.</p>
<h4>Czempionaty w Aachen po raz 40.</h4>
<p>Łącznie osiem koni polskiej hodowli i/lub własności przeszło do rozgrywek finałowych: Comoros, Wildonara, Echo Anastazja, Mamma Mia, Poganinka, Wildona, Pinito i Paris. Tytuły czempionów trafiły do dwu z nich: Wildony i Echo Anastazji w Czempionacie Klaczy Starszych, które obydwie najpierw awansowały do finałów po bardzo dobrych występach w swoich klasach, które bez zastanowienia nazwać można “klasami śmierci”. Kto był, ten widział!</p>
<figure id="attachment_47491" aria-describedby="caption-attachment-47491" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DShahla_EIH_7871m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47491" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DShahla_EIH_7871m-700x524.jpg" alt="Złota Czempionka Klaczy Starszych: D Shahla – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="524" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DShahla_EIH_7871m-700x524.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DShahla_EIH_7871m-1024x766.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DShahla_EIH_7871m-768x574.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DShahla_EIH_7871m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47491" class="wp-caption-text">Złota Czempionka Klaczy Starszych: D Shahla – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Może to nie do końca standardowe rozwiązanie, ale zacznę od Czempionatu Klaczy Starszych. Spotkało się w nim dziewięć klaczy, z czego cztery były polskiej hodowli. Sędziowie potrzebowali najwięcej czasu w tym czempionacie, a uważny obserwator mógł zauważyć, jak niektórzy z sędziów z zakłopotaną miną błądzą między końmi, próbując wybrać najlepszą ich zdaniem trójkę. O tym, jak niesamowicie były rozstrzelone ich opinie, niech świadczy fakt, że o brązowym medalu dla Echo Anastazji zadecydował jeden jedyny głos Robbie’ego den Hertoga na złoto! Wildonę na złoto wskazało dwóch sędziów, ale otrzymała także dwa wskazania na srebro i jedno na brąz, wobec czego w czempionacie sięgnęła po srebro. Złoto zaś trafiło do siwej D Shahla (Marajj – FT Shaella / Shael Dream Desert), hod. i wł. Dubai Arabian Horse Stud.</p>
<figure id="attachment_47495" aria-describedby="caption-attachment-47495" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_8135m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47495 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_8135m-700x495.jpg" alt="Jeden głos na złoto i Echo Anastazja zdobywa Brąz Klaczy Starszych – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="495" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_8135m-700x495.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_8135m-1024x724.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_8135m-768x543.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EchoAnastasia_EIH_8135m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47495" class="wp-caption-text">Jeden głos na złoto i Echo Anastazja zdobywa Brąz Klaczy Starszych – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>To teraz wróćmy do początku. Czempionat Klaczy Rocznych zdominowały klaczki z Półwyspu Arabskiego. Złoto trafiło do złotej medalistki Global Champions Arabians Tour z Cannes, czyli Durrat Albidayer (Jyar Meia Lua – A Vision MI / Allegiance MI), hod. i wł. Albidayer Stud. Srebro otrzymała Royal Futurista (AJ Radman – HK Sweet Musique / HDF Lugano), hod. Royal Arabians i wł. Al Wajba Stud. Co ciekawe, na GCAT Cannes zdobyła brąz. Braz zaś w Aachen wywalczyła D Thaw (D Seraj – D Fannanah / Excalibur E.A.) z Dubai Arabian Horse Stud, która niedawno na praskim Intercup była również brązowa, a w Rzymie na pokazie z cyklu GCAT złota.</p>
<figure id="attachment_47492" aria-describedby="caption-attachment-47492" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DurratAlbidayer_EIH_6062m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47492" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DurratAlbidayer_EIH_6062m-700x512.jpg" alt="Najlepsza roczniaczka: Durrat Albidayer – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="512" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DurratAlbidayer_EIH_6062m-700x512.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DurratAlbidayer_EIH_6062m-1024x749.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DurratAlbidayer_EIH_6062m-768x562.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DurratAlbidayer_EIH_6062m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47492" class="wp-caption-text">Najlepsza roczniaczka: Durrat Albidayer – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Rozczarowaniem było miejsce poza podium dla Comorosa, którego sędziowie ocenili w klasach najlepiej spośród roczniaków. Choć na brąz wskazało go pięciu z siedmiu sędziów, było to o kilka punktów za mało, ale dla polskiej publiczności i tak był najlepszym ogierkiem rocznym. Czempionatowe złoto przypadło w udziale AB Bandar (D Seraj – Priscilla OS / Poseidon OS), hod. i wł. Abhaa Arabians. Srebro i brąz wywalczyli synowie ogiera Royal Asad: KH Habs (od Dhma Alaainah po Wadee Al Shaqab) z Al Khawolid Stud i Ashgar Akmal (od Akira AS po Titan AS) z Akmal Stud. Każdy z tych trzech roczniaków może pochwalić się podobnym doświadczeniem “scenicznym” jak Comoros, posiadając medale z tytularnego pokazu Prince Sultan bin Abdulaziz International Arabian Horse Festival, belgijskiego West Coast Cup czy włoskiego Montefalco in Tour, tym bardziej więc boli miejsce Czempiona Polski poza podium.</p>
<figure id="attachment_47488" aria-describedby="caption-attachment-47488" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/ABBandar_EIH_9103m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47488" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/ABBandar_EIH_9103m-700x494.jpg" alt="Paolo Capecci gratuluje AB Bandarowi udanego występu - Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="494" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/ABBandar_EIH_9103m-700x494.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/ABBandar_EIH_9103m-1024x723.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/ABBandar_EIH_9103m-768x542.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/ABBandar_EIH_9103m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47488" class="wp-caption-text">Paolo Capecci gratuluje AB Bandarowi udanego występu &#8211; Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W Czempionacie Klaczy Młodszych pierwsze podczas Pucharu Narodów złoto dla Dubai Arabian Horse Stud zdobyła D Raseel (D Seraj – Elle Flamenca / Ajman Moniscione), utytułowana trzylatka, która jako roczna klacz była w Aachen srebrna. Rok temu złota w Mentonie, w tym roku srebrna w Akwizgranie – tak swoją przygodę w Albert-Vahle-Halle zakończyła Alawiya Al Sheikh (Shanghai E.A. – Algamra / AJ Portofino) z Al Sheikh Stud. Brąz sędziowie przyznali natomiast Reef AQ (Ghaith Al Zobair – Shikha Al Jbreen) własności Hanaya Arabian Stud. Na pocieszenie moglibyśmy powiedzieć, że honor młodej Wildonary uratowała jej matka Wildona.</p>
<figure id="attachment_47490" aria-describedby="caption-attachment-47490" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DRaseel_EIH_6671m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47490" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DRaseel_EIH_6671m-700x487.jpg" alt="D Raseel wybiegała swój drugi medal Pucharu Narodów – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="487" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DRaseel_EIH_6671m-700x487.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DRaseel_EIH_6671m-1024x713.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DRaseel_EIH_6671m-768x535.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/DRaseel_EIH_6671m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47490" class="wp-caption-text">D Raseel wybiegała swój drugi medal Pucharu Narodów – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Dosyć ekscytujący był Czempionat Ogierów Młodszych. Choć nie wystąpił w nim żaden polski ogierek, to widok na żywo młodego i charyzmatycznego, już trzyletniego, Fajer AA (Shanghai E.A. – Fadwa AA / Fadi Al Shaqab), którego do zwycięstwa prowadził nieustraszony Mussa Nijm, musiał na każdym zrobić wrażenie. I to właśnie do tego młodzieńca z Ariela Arabians trafił najszlachetniejszy medal. Srebro zabrał ze sobą do stajni RD Rajan (Polidoro FC – RD Quianna / Shanghai E.A.), hodowli Rae-Dawn Arabians i własności Hanaya Arabian Stud. Latem w holenderskim Valkenswaardzie zabrał ze sobą złoto. A reprezentującemu Al Wajba Stud kasztanowatego STA High Voltaj (Taj Raheem – Rose SME / Lark RCA) trafił się medal brązowy.</p>
<figure id="attachment_47500" aria-describedby="caption-attachment-47500" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/FajerAA_EIH_7210m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47500" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/FajerAA_EIH_7210m-700x481.jpg" alt="Fajer AA zna swoją wartość, więc może sobie czasem pozwolić na odrobinę nonszalancji – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="481" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/FajerAA_EIH_7210m-700x481.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/FajerAA_EIH_7210m-1024x703.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/FajerAA_EIH_7210m-768x527.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/FajerAA_EIH_7210m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47500" class="wp-caption-text">Fajer AA zna swoją wartość, więc może sobie czasem pozwolić na odrobinę nonszalancji – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Klacze starsze już omówiliśmy, dlatego przechodzimy od razu do Czempionatu Ogierów Starszych. Nie było zaskoczeniem, że złoty medal trafił do ojca Comorosa, czyli ogiera HL El Ganador (HP Shakir TE – Lonco Baby Maria / HP Emir) wł. Hanaya Arabian Stud. Wyhodowany w USA Pilatus PCF (Exxalt – Alexandria PCF / PCF Vision) występujący w barwach Amer Stud wziął srebro, a emiracki Sinmar Albidayer (Shanghai E.A. – Salwa Albidayer / Marwan Al Shaqab), którego właścicielem obecnie jest Xin Wang, sięgnął po brąz. Radość chińskiej ekipy, dla której był to debiut na Pucharze Narodów, była ogromna i niepohamowana i miło było patrzeć na feerię emocji, od ekscytacji po wzruszenie, z którymi wcale się nie kryli. To pierwszy raz w historii Pucharu Narodów w Akwizgranie, jak koń własności chińskich hodowców zdobył medal.</p>
<figure id="attachment_47501" aria-describedby="caption-attachment-47501" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/HlElGanador_EIH_8806m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47501" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/HlElGanador_EIH_8806m-700x470.jpg" alt="HL El Ganador w pełnej krasie, a “el ganador” to po hiszpańsku zwycięzca – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="470" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/HlElGanador_EIH_8806m-700x470.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/HlElGanador_EIH_8806m-1024x688.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/HlElGanador_EIH_8806m-768x516.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/HlElGanador_EIH_8806m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47501" class="wp-caption-text">HL El Ganador w pełnej krasie, a “el ganador” to po hiszpańsku zwycięzca – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Słowo na koniec</h4>
<p>Jubileuszowa 40. edycja All Nations Cup była inna niż poprzednie. Klasy “Straight Egyptian” w ramach 5. edycji pokazu specific origin przeplatały się z klasami pokazu tytularnego, także w czempionatach. Czempionat Niemiec miał swój finał w sobotę pomiędzy końmi młodszymi a starszymi na Pucharze Narodów. W tle klasy pod siodłem na świeżym powietrzu, o których wiedzieli, jak się zdaje, wyłącznie jeźdźcy i amazonki oraz ich rodziny i przyjaciele. Jeden element się nie zmienia od lat. Muzyczka puszczana na otwarcie każdej z klas – tu opinie są zazwyczaj skrajne i albo kochasz ten utwór, albo go nienawidzisz.</p>
<figure id="attachment_47497" aria-describedby="caption-attachment-47497" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_6011m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47497" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_6011m-700x483.jpg" alt="Akwizgrańskie statuetki i girlandy – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="483" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_6011m-700x483.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_6011m-1024x707.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_6011m-768x530.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_6011m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47497" class="wp-caption-text">Akwizgrańskie statuetki i girlandy – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Patrząc na notatki z pokazu, na koniec powiem jedno: na nadchodzących nieubłaganie Czempionatach Europy i Świata będzie się działo. W tym roku mogliśmy bliżej przyjrzeć się setkom koni na ogromnej liczbie pokazów w Europie i nie tylko, wśród nowości mamy cykle GCAT i EAHGC, w których udział biorą także polskie konie, a Polacy chętniej próbowali ze swoimi podopiecznymi sił na nieznanych wodach. Może zatem być bardzo ciekawie.</p>
<figure id="attachment_47498" aria-describedby="caption-attachment-47498" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7266m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47498" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7266m-700x477.jpg" alt="Mateusz Tokarski z polską flagą podczas prezentacji narodów biorących udział w tegorocznym święcie koni arabskich w Aachen – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="477" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7266m-700x477.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7266m-1024x698.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7266m-768x523.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/10/EIH_7266m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47498" class="wp-caption-text">Mateusz Tokarski z polską flagą podczas prezentacji narodów biorących udział w tegorocznym święcie koni arabskich w Aachen – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cezarowi co cesarskie</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/47407-cezarowi-co-cesarskie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2024 14:20:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47407</guid>

					<description><![CDATA[Europejskie zmagania Global Champions Arabians Tour dobiegły końca. Kto był, jeszcze długo będzie wspominać. A kto nie był, kajecik w dłoń i dopisuje do listy postanowień noworocznych: w 2025 r. wybiorę się na GCAT. Obecnych na pokazie w Rzymie gości Włosi niewątpliwie zaskoczyli, a tak skondensowanej dawki włoskiej kultury, dwa tysiąclecia w pigułce, chyba nie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Europejskie zmagania Global Champions Arabians Tour dobiegły końca. Kto był, jeszcze długo będzie wspominać. A kto nie był, kajecik w dłoń i dopisuje do listy postanowień noworocznych: w 2025 r. wybiorę się na GCAT. Obecnych na pokazie w Rzymie gości Włosi niewątpliwie zaskoczyli, a tak skondensowanej dawki włoskiej kultury, dwa tysiąclecia w pigułce, chyba nie odpalił nikt przedtem: musująca esencja Italii, która nie mogła nie zachwycić i nie wzruszyć. Na takim tle w Circus Maximus zaprezentowała się epicka stawka koni, a prezenterzy bynajmniej nie brali jeńców, walcząc ze swoimi podopiecznymi o wieczną chwałę.</p>
<figure id="attachment_47411" aria-describedby="caption-attachment-47411" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/01-EIH_0001.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47411" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/01-EIH_0001-700x467.jpg" alt="Odświętnie przygotowane Circus Maximus gotowe na przyjęcie gości i gladiatorów – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/01-EIH_0001-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/01-EIH_0001-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/01-EIH_0001-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/01-EIH_0001.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47411" class="wp-caption-text">Odświętnie przygotowane Circus Maximus gotowe na przyjęcie gości i gladiatorów – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4><em>Inizi orribili</em>, czyli fatalne początki</h4>
<p>Rzymska odsłona GCAT na kilka dni przed pokazem przez chwilę stanęła pod znakiem zapytania. Nieprzewidywalna, oszalała pogoda, której doświadczamy tego września także na południu Polski, mocno dała się organizatorom we znaki. Społeczność skupiona wokół koni czystej krwi aż wstrzymała oddech w oczekiwaniu na komunikat z podtopionej areny. Ten w końcu nadszedł, a my mogliśmy odetchnąć z ulgą.</p>
<figure id="attachment_47412" aria-describedby="caption-attachment-47412" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/02-EIH_5602.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47412" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/02-EIH_5602-700x467.jpg" alt="Circus Maximus – największa arena starożytności, gdzie rozgrywano najbardziej widowiskowe wyścigi rydwanów – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/02-EIH_5602-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/02-EIH_5602-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/02-EIH_5602-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/02-EIH_5602.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47412" class="wp-caption-text">Circus Maximus – największa arena starożytności, gdzie rozgrywano najbardziej widowiskowe wyścigi rydwanów – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<p>Końcówka sierpnia i pierwszy tydzień września upłynęły na starożytnym Circus Maximus pod znakiem koni – najpierw w ramach Longines Global Champions Tour, a następnie Global Champions Arabians Tour. Obydwie imprezy, celebrujące kolejno dyscyplinę skoków przez przeszkody i konie czystej krwi, dzieliło zaledwie kilka dni, w trakcie których organizatorzy mieli na dobrą sprawę li tylko podmienić dekorację na antycznej rzymskiej arenie. Na trzy doby przed uroczystym otwarciem pokazu koni arabskich oberwanie chmury i wiatr, jakich dawno już nie było w Wiecznym Mieście, wszystko zmyły. Gdy niebo się przetarło, organizatorzy natychmiast zakasali rękawy i w piątek 6 września w południe na największy tor wyścigów rydwanów starożytnego świata wybiegły pierwsze roczniaki. Przy czym warto przy tej okazji za wsparcie podziękować rzymskiemu ratuszowi. Miejskie służby porządkowe pomogły organizatorom zapanować nad pobojowiskiem, które nawałnica pozostawiła po sobie.</p>
<figure id="attachment_47413" aria-describedby="caption-attachment-47413" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/03-EIH_9003.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47413" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/03-EIH_9003-700x467.jpg" alt="Ave Imperator, mortituri te salutant – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/03-EIH_9003-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/03-EIH_9003-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/03-EIH_9003-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/03-EIH_9003.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47413" class="wp-caption-text">Ave Imperator, mortituri te salutant – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4><em>Cultura italiana</em></h4>
<p>Nim na arenie pojawili się gladiatorzy, zgromadzeni goście doświadczyli pierwszej dawki emocji i wrażeń kulturalnych. Orkiestra wojskowa w strojach grenadierów i gwardii królewskiej odegrała hymn narodowy Włoch „<em>Il Canto degli Italiani</em>” i bojowe marsze zapowiadające starcia na szczycie w poszczególnych klasach. Gości wkraczających do strefy VIP i przechadzających się po niej witały postacie symbolizujące różne okresy historii, elementy kultury i poszczególne regiony Półwyspu Apenińskiego. Byli więc odświętnie ubrani karnawałowicze znad kanałów Wenecji zakrywający twarze tradycyjnymi <em>maschere veneziane</em>, starożytne bóstwa, w tym żeńskie wcielenie uskrzydlonego Merkurego, rzymscy legioniści, dostojni patrycjusze, legaci i konsule. Wszędzie dało się też zauważyć przywiązanie Włochów do folkloru, tradycyjnej muzyki i <em>Tricolore</em>.</p>
<figure id="attachment_47414" aria-describedby="caption-attachment-47414" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/04-EIH_1980.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47414" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/04-EIH_1980-700x498.jpg" alt="Tricolore, czyli wszechobecne zieleń, biel i czerwień – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="498" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/04-EIH_1980-700x498.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/04-EIH_1980-1024x728.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/04-EIH_1980-768x546.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/04-EIH_1980.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47414" class="wp-caption-text">Tricolore, czyli wszechobecne zieleń, biel i czerwień – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Nie zabrakło w Rzymie również rydwanów z powożącymi ubranymi w odświętne stroje antycznych powożących. Była rewia mody – bądź co bądź Mediolan to obok Paryża najważniejsza europejska stolica mody… Pojawiły się elementy antycznego teatru i barokowej opery, z których włoska kultura jest znana na całym świecie – do oper największych europejskich kompozytorów długo powstawały libretta po włosku, nawet jeśli dotyczyły historii niekoniecznie związanych z Włochami, choć przy „Arminio” Händla można by się spierać. Choć Arminiusz był księciem germańskich Cherusków, służył w rzymskiej armii (którą później pokonał, zyskując w „Annales” Tacyta przydomek wyzwoliciela Germanów). Uwagę gości na bank przykuł pokaz <em>gioco della bandiera</em> – tradycji wymachiwania flagami sięgającej czasów średniowiecza. Swoją sztuką <em>sbandieratori</em> nawiązują do dumy średniowiecznych cechów rzemieślniczych, a także początków wykorzystywania flag jako sygnałów w czasie działań wojennych.</p>
<figure id="attachment_47415" aria-describedby="caption-attachment-47415" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/05-EIH_3989.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47415" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/05-EIH_3989-700x467.jpg" alt="Jeśli komuś przypadli do gustu sbandieratori w akcji, to we Florencji co roku odbywa się festiwal Trofeo Marzocco poświęcony w całości Il gioco della bandiera – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/05-EIH_3989-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/05-EIH_3989-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/05-EIH_3989-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/05-EIH_3989.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47415" class="wp-caption-text">Jeśli komuś przypadli do gustu sbandieratori w akcji, to we Florencji co roku odbywa się festiwal Trofeo Marzocco poświęcony w całości Il gioco della bandiera – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Tyle strawa dla duszy. A co miała do zaoferowania gościom pokazu ulokowana na uboczu wioska rzemieślników? Obrazy, perfumy, włoską <em>vetrerię</em>, czyli wyroby z najwyższej jakości dmuchanego szkła czy też modę inspirowaną motywami włoskimi i jeździeckimi, zarówno wysoką, jak i do sportów konnych, nawiązującą do pierwszej połowy XX w. i oczywiście strawę dla ciała: włoskie <em>biscotti</em>, słodycze, ciasta czekoladowe, których nie powstydziliby się belgijscy <em>maîtres chocolatiers</em>, a także obowiązkowo <em>gelati</em> i <em>sorbetti</em>. Nie sposób było opuścić stoiska, nie nasyciwszy zmysłów, a zwłaszcza podniebienia…</p>
<figure id="attachment_47416" aria-describedby="caption-attachment-47416" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/06-EIH_4740.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47416" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/06-EIH_4740-700x467.jpg" alt="Czy byłyby Włochy bez wybiegów mody? – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/06-EIH_4740-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/06-EIH_4740-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/06-EIH_4740-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/06-EIH_4740.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47416" class="wp-caption-text">Czy byłyby Włochy bez wybiegów mody? – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Można by się zastanawiać, czy to nie za dużo. Ale umówmy się… Czy spodziewaliśmy się czegokolwiek innego po Włochach, których duma ze swojej wielowątkowej tradycji, kultury i historii sięgającej VIII w. p.n.e. jest tak dobrze znana?</p>
<h4><em>Gladiatores arenam intrant</em></h4>
<p>Na konie polskiej hodowli i własności nie musieliśmy długo czekać. Już w pierwszej klasie bowiem na Circus Maximus wbiegły dwie roczne klaczki, a siwa El Lyrica KL (Lyric E.A. – Erskina / Kahil Al Shaqab) prowadzona przez Glenna Schoukensa była drugim koniem, który zaprezentował się przed publicznością na tym pokazie. Dostojna klaczka, z pewnym już doświadczeniem pokazowym (Srebrna Medalistka Klaczy Rocznych Młodzieżowego Pokazu w Białce), hodowli i własności stadniny Klikowa Arabians, wyglądała na bardzo zrelaksowaną. Chwilę później u boku Paolo Capecciego zobaczyliśmy również siwą Sanę OS (Exagon OS – Panamera OS / Psytadel), hodowli Gestüt Osterhof i własności Lubochnia Arabians. Ona dla odmiany sprawiała wrażenie podekscytowanej ponowną możliwością zaprezentowania się przed włoską publicznością, co nie dziwi, jako że to złota medalistka tegorocznego Vesuvio Trophy. Tak też pokazały się indywidualnie przed sędziami: pierwsza oaza spokoju skupiona na prezenterze, druga – pełna niewymuszonego wigoru, obie charyzmatyczne i wysokiej klasy. Ostatecznie El Lyrica była 4. w klasie z 91,43 punktów, a Sana zajęła 2. lokatę, co obydwu zagwarantowało udział w rozgrywkach czempionatowych. Pierwsza w tej klasie była Sultana Al Thamer, która ring opuściła, mając niewiele więcej punktów, bo jedynie 91,93.</p>
<figure id="attachment_47417" aria-describedby="caption-attachment-47417" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/07-SanaOS_EIH_6666m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47417" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/07-SanaOS_EIH_6666m-700x494.jpg" alt="Sana OS, 2. w klasie 1A roczniaczek – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="494" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/07-SanaOS_EIH_6666m-700x494.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/07-SanaOS_EIH_6666m-1024x723.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/07-SanaOS_EIH_6666m-768x542.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/07-SanaOS_EIH_6666m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47417" class="wp-caption-text">Sana OS, 2. w klasie 1A roczniaczek – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W drugiej klasie rocznych klaczy nie było koni występujących w biało-czerwonych barwach, co nie oznacza, że zabrakło polskich akcentów. Klasę tę sędziowała Anna Stefaniuk, była główna hodowczyni Stadniny Koni w Janowie Podlaskim i uczennica Andrzeja Krzyształowicza. Była to bardzo mocna klasa, o czym świadczą z jednej strony punkty przyznane przez sędziów – D Rowa, Teha Al Shaqab i D Nafayes otrzymały minimum 92 punkty, a z drugiej ich występy w czempionatach, ale o tym za chwilę.</p>
<figure id="attachment_47418" aria-describedby="caption-attachment-47418" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/08-ELyricaKL_EIH_6455m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47418" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/08-ELyricaKL_EIH_6455m-700x467.jpg" alt="El Lyrica KL, 4. w klasie 1A roczniaczek – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/08-ELyricaKL_EIH_6455m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/08-ELyricaKL_EIH_6455m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/08-ELyricaKL_EIH_6455m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/08-ELyricaKL_EIH_6455m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47418" class="wp-caption-text">El Lyrica KL, 4. w klasie 1A roczniaczek – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Następnie przyszedł czas na dwie klasy ogierów rocznych i wtedy w składzie sędziowskim zobaczyliśmy w akcji po raz pierwszy na tym pokazie Tomasza Tarczyńskiego. To między innymi jemu przyszło oceniać ogierka Afreen Al Shaqab, który zaprezentował się z najlepszej strony przed sędziami razem z francuskim prezenterem Raphaelem Curtim. To młody koń, z ogromnym już doświadczeniem, świetnie reagujący na tłum, którego wyraźnie cieszą aplauz i gwizdy publiczności, a zmęczenia pokazami jakby po nim nie widać. Swoim dynamicznym występem zdeklasował rywali, kończąc klasę w posiadaniu dwudziestek za typ i głowę i szyję, a także mocnych not za nogi i ruch. Do stajni powrócił z 93,14 punktami i był to drugi wynik tego dnia. Tyle samo punktów zdobyła niezwyciężona AJ Kayya, a więcej o 0,07 punktu wyłącznie Shahbrys HVP. Stało się jasne, że Afreen w Rzymie pojawił się po piąty złoty krążek, zdobywając takowe wcześniej w Dosze, Maskacie, Cannes i Valkenswaardzie…</p>
<figure id="attachment_47419" aria-describedby="caption-attachment-47419" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/09-EIH_6327.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47419" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/09-EIH_6327-700x494.jpg" alt="Polscy sędziowie Anna Stefaniuk i Tomasz Tarczyński z Renatą Schibler – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="494" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/09-EIH_6327-700x494.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/09-EIH_6327-1024x723.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/09-EIH_6327-768x542.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/09-EIH_6327.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47419" class="wp-caption-text">Polscy sędziowie Anna Stefaniuk i Tomasz Tarczyński z Renatą Schibler – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Z kolei w drugiej klasie rocznych młodzieńców pokazał się D Borkan, jego największa konkurencja, który jednak pomimo usilnych starań Paolo Capecciego nie chciał pokazać się w ruchu. Sędziowie wyżej ocenili jego głowę i szyję, przyznali też dwudziestki za typ, ale na rozprężalnię wrócił, mając „zaledwie” 92,36 punktu. Złoty medalista z Abu Zabi ma raczej szczęście do medali koloru srebrnego i tym razem miało być tak samo.</p>
<h4><em>La forza è dei giovani…</em></h4>
<p>Klasy klaczy 2- i 3-letnich zdominowały ich zwyciężczynie: wspomniana już fenomenalna, dwuletnia kasztanka Shahbrys HVP i trzyletnia siwa, pełna gracji D Najlah, które zdobyły kolejno 93,21 i 92,93 punktów. Sędziowie byli hojni, szafując dwudziestkami za typ i głowę z szyją. Bardzo żywo reagowała na nie także publiczność, której uwagę najwyraźniej przykuły już na samym początku klasy. Nie zabrakło wśród żeńskiej młodzieży także polskiego akcentu – niech będzie „akcentki”. W drugiej z klas prowadzona przez Nicolasa Frerego na ring wybiegła gniada Bella Rose (Star Farid – Bogini Marajj / Marajj). Obecnie własności rodziny Jahazi z Iranu, ta trzyletnia klacz jest hodowli Pawła Redestowicza. Jako roczniaczka w 2022 r. na Pokazie Narodowym w Janowie Podlaskim została srebrną medalistką, a zupełnie niedawno na West Coast Cup w belgijskim Koksijde na wybrzeżu Morza Północnego sięgnęła po brąz. Tym razem z trzeciego miejsca w klasie i prawie 92 punktami przeszła do czempionatu. Od jednego z sędziów otrzymała nawet dwudziestkę za ruch, ale nota została odrzucona jako skrajna (dzieje się tak, kiedy w ringu jest co najmniej 9 sędziów w każdej z klas, wtedy najwyższa i najniższa nota nie liczą się do wyniku ogólnego).</p>
<figure id="attachment_47420" aria-describedby="caption-attachment-47420" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/10-ShahbrysHVP_EIH_7819.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47420" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/10-ShahbrysHVP_EIH_7819-700x505.jpg" alt="Shahbrys HVP, najwyżej oceniona klacz pokazu – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="505" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/10-ShahbrysHVP_EIH_7819-700x505.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/10-ShahbrysHVP_EIH_7819-1024x739.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/10-ShahbrysHVP_EIH_7819-768x554.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/10-ShahbrysHVP_EIH_7819.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47420" class="wp-caption-text">Shahbrys HVP, najwyżej oceniona klacz pokazu – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Podobnie było w klasach ogierów 2- i 3-letnich. I tu zdominowali późniejsi zwycięzcy czempionatu. A ponadto i tu pojawił się polski akcent – tym razem w postaci 3-letniego ogierka Nisser Babel (Sinharib Babel – AJ Nasheeda / AJ Portofino), hodowli Babel Stud i własności Hamie Hamie Stud. Po raz pierwszy na GCAT widzieliśmy go w połowie czerwca w Cannes, a dwa tygodnie później na międzynarodowym pokazie B w ramach Venice Land Cup niemal jednogłośnie wybiegał złoty medal w Czempionacie Ogierów Młodszych. Na najwyższe miejsce w czempionacie wskazało go wtedy sześciu z siedmiu sędziów. Na swoim drugim występie na Arabians Tour poszło mu odrobinę lepiej i jeden z sędziów obdarzył go nawet dwudziestką za typ, skreśloną niestety jako skrajna nota. Lepiej oceniono także jego ruch – słusznie zresztą, jako że na wejściu pokazał się w kłusie z bardzo dobrej strony. Ostatecznie z piątego miejsca, mając na koncie 90,79 punktów (wobec 90,07 w Cannes), wszedł do czempionatu.</p>
<figure id="attachment_47421" aria-describedby="caption-attachment-47421" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/11-FajerAA_EIH_3675.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47421" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/11-FajerAA_EIH_3675-700x502.jpg" alt="Fajer AA, późniejszy zdobywca brązowego medalu, pokazał się najlepiej w ruchu spośród wszystkich ogierów młodszych – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="502" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/11-FajerAA_EIH_3675-700x502.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/11-FajerAA_EIH_3675-1024x735.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/11-FajerAA_EIH_3675-768x551.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/11-FajerAA_EIH_3675.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47421" class="wp-caption-text">Fajer AA, późniejszy zdobywca brązowego medalu, pokazał się najlepiej w ruchu spośród wszystkich ogierów młodszych – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4><em>… la prudenza degli anziani</em></h4>
<p>Dużym uproszczeniem byłoby stwierdzenie, że klasy zarówno klaczy, jak i ogierów starszych to był spektakl kilku aktorów. Owszem przyzwyczailiśmy się do kilku „wielkich nazwisk”, których gwiazdy świecą najjaśniej w tym roku. Widać to zresztą po rankingach, które ulegają kosmetycznym co najwyżej zmianom. Warto może przemyśleć przy okazji przyszłych edycji, w ilu maksymalnie odsłonach cyklu poszczególne konie mogłyby wystąpić? Przywrócić tym samym dreszczyk emocji związany ze znacznie mniejszą przewidywalnością rankingów… Jak to mówią w Ameryce: <em>food for thought</em>.</p>
<figure id="attachment_47422" aria-describedby="caption-attachment-47422" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/12-EIH_3287.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47422" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/12-EIH_3287-700x467.jpg" alt="GCAT Rome to była kulturowa podróż przez dwa tysiąclecia – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/12-EIH_3287-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/12-EIH_3287-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/12-EIH_3287-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/12-EIH_3287.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47422" class="wp-caption-text">GCAT Rome to była kulturowa podróż przez dwa tysiąclecia – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zastrzeżeń natomiast na pewno nie można mieć do poziomu klas klaczy starszych. Na 14 zaprezentowanych klaczy tylko jedną sędziowie ocenili na mniej jak 90 punktów i była to raczej chwilowa niedyspozycja, bo ten przeciętnie udany występ przytrafił się tegorocznej brązowej medalistce Trapani Arabian Horse Cup. Może to też wynika z jej niewielkiego dorobku pokazowego i pokonał ją stres? W każdym razie obydwie klasy dorosłych klaczy obfitowały w chwile pełne zachwytu, a walczące o wejście do czempionatu klacze chwytały za serce. Nie zaskoczyła AJ Kayya, która zdobyła 12 dwudziestek (na czysto po odrzuceniu skrajnych not), choć zdecydowanie nie pokazała się tym razem w ruchu, który jako jedyne spośród klaczy pokazały szwedzkiej hodowli i kuwejckiej własności SMG Ivana i omańska Alexandra RC – obydwie uplasowały się na trzecich miejscach w swoich klasach.</p>
<figure id="attachment_47423" aria-describedby="caption-attachment-47423" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/13-SGIvana_EIH_9695m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47423" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/13-SGIvana_EIH_9695m-700x473.jpg" alt="Szwedzkiej hodowli SMG Ivana, choć bez medali na GCAT, pobiła ruchem swoje rówieśniczki – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="473" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/13-SGIvana_EIH_9695m-700x473.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/13-SGIvana_EIH_9695m-1024x692.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/13-SGIvana_EIH_9695m-768x519.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/13-SGIvana_EIH_9695m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47423" class="wp-caption-text">Szwedzkiej hodowli SMG Ivana, choć bez medali na GCAT, pobiła ruchem swoje rówieśniczki – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Miłym zaskoczeniem był natomiast występ dawno niewidzianej DA Little Princess. Ostatni raz na GCAT widziana w Dosze klasę B klaczy starszych ukończyła z drugą lokatą. Austriackiej hodowli i włoskiej własności, prowadzona przez Giacomo Capacciego, była zrelaksowana, a zebrany wokół niej na ringu tłum nie robił na niej wrażenia. Wyraźnie zachwycona była nią także Anna Stefaniuk, która – jak się zdaje – podzieliła się z prezenterem miłym słowem, co od razu można było zobaczyć na jego uradowanej twarzy.</p>
<p>Z naszej polskiej perspektywy bez wątpienia godne uwagi były występy obydwu klaczy własności Lubochnia Arabians: D Leen (D Seraj – D Maha / Eden C) i D Dawaly (FA El Rasheem – D Danat / SG Labib). Zajęły drugie i czwarte miejsca w swoich klasach, otrzymując 92,21 i 91,93 punktów od sędziów, co obydwu zagwarantowało udział w czempionacie, a ponadto podzieliły między sobą kilka dwudziestek za głowę i szyję.</p>
<figure id="attachment_47424" aria-describedby="caption-attachment-47424" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/14-DLeen_EIH_4830.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47424" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/14-DLeen_EIH_4830-700x467.jpg" alt="D Leen i Przemysław Wawrzyńczyk – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/14-DLeen_EIH_4830-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/14-DLeen_EIH_4830-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/14-DLeen_EIH_4830-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/14-DLeen_EIH_4830.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47424" class="wp-caption-text">D Leen i Przemysław Wawrzyńczyk – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Drugi dzień zmagań nie rozpoczął się od tak potężnej dawki testosteronu, jaką widzieliśmy na naszym kontynencie we Francji i w Holandii. Choć gladiatorów było dwa razy więcej niż w iście kameralnym Cannes, było ich o połowę mniej niż w Valkenswaardzie, a pierwsza klasa była nader spokojna za wyjątkiem gniadego Rhan Al Shahania. Wspomniany przed chwilą Giacomo poprowadził dostojnego ogiera ze spokojem, pozwalając mu złapać rytm, najpierw przy nim truchtając, zanim wrzucił wysoki bieg, by po chwili znowu pozwolić mu na majestatyczny kłus. Przy niemal nieodłącznym „napinaniu się” na tego typu pokazach w klasach ogierów był to nadzwyczaj przyjemny widok. Charyzmatyczny Rhan z wysoko uniesioną głową pokazał się sędziom w stępie, po czym skłonił się prezenterowi do przeczesania grzywki i bezstresowo pokazał się w pozycji na stój. Jeśliby oceniać wyłącznie współpracę człowieka ze zwierzęciem, to spośród ponad 70 koni pokazanych w Rzymie ta para niewątpliwie otrzymałaby złoto. To był przykład nie tyle współpracy, ile pełnego wzajemnego szacunku partnerstwa.</p>
<figure id="attachment_47425" aria-describedby="caption-attachment-47425" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/15-RhanSlShahania_EIH_5230.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47425" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/15-RhanSlShahania_EIH_5230-700x490.jpg" alt="Rhan Al Shahania z Giacomo Capaccim – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="490" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/15-RhanSlShahania_EIH_5230-700x490.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/15-RhanSlShahania_EIH_5230-1024x717.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/15-RhanSlShahania_EIH_5230-768x538.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/15-RhanSlShahania_EIH_5230.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47425" class="wp-caption-text">Rhan Al Shahania z Giacomo Capaccim – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W drugiej klasie ogierów, która również miała dosyć spokojny przebieg, jako ostatni pokazał się E.S. Harir. Od początku było wiadomo, że w tej klasie walczyć będzie z pokazywanym przez Toma Schoukensa także siwym ogierem Equiborn K.A. własności Budhen’s Stud. Harir kilka kroków od wejścia na ring, będąc na stosunkowo luźnej lince, dał pokaz dębowania zachęcony przez Paolo Capecciego. Doświadczony prezenter wiedział, że chcąc walczyć o kolejne złoto, musi pokazać swojego podopiecznego tak, aby nikt nie miał wątpliwości, że śnieżnobiały ogier na nie zasługuje. Ostatecznie sędziowie docenili starania tej pary, która jako jedyna zdobyła komplet dwudziestek za typ, a co za tym idzie najwyższą notę pokazu – 93,64!</p>
<figure id="attachment_47426" aria-describedby="caption-attachment-47426" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/16-ESHarir_EIH_0520.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47426" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/16-ESHarir_EIH_0520-700x482.jpg" alt="Poproszony przez Paolo o pokaz dębowania, E.S. Harir zatańczył na jednej nodze – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="482" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/16-ESHarir_EIH_0520-700x482.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/16-ESHarir_EIH_0520-1024x705.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/16-ESHarir_EIH_0520-768x528.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/16-ESHarir_EIH_0520.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47426" class="wp-caption-text">Poproszony przez Paolo o pokaz dębowania, E.S. Harir zatańczył na jednej nodze – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4><em>Campioni di Roma</em></h4>
<p>W Czempionacie Klaczy Rocznych zapewne ku lekkiemu zaskoczeniu złoty medal wygrała kasztanowata D Rowa (FA El Rasheem – D Rawyanah / Emerald J) hodowli i własności Dubai Arabian Horse Stud. Dwa tygodnie wcześniej zdobyła złoto na Prague Intercup, więc wygląda na to, że Praga była dla niej rozgrzewką i sprawdzianem w jednym. Poprzednio widzieliśmy ją w Cannes, gdzie w czempionacie była pierwsza za podium, a wcześniej w Maskacie. W stolicy Omanu wygrała wtedy brąz, co dla złotej medalistki Dubai International Arabian Horse Championship i Sharjah International Arabian Horse Festival mogło być rozczarowaniem, ale obecnie jest chyba w swojej najlepszej formie. Srebro trafiło do weteranki GCAT, gniadej Sultana Al Thamer (Dominic M – Weaam Al Jassim / Emerald J) w barwach Al Thamer Stud. Druga w czempionacie wnuczka Emeralda jest złotą medalistką z Valkenswaard, srebrną z Maskatu i Dohy oraz brązową z Abu Zabi. Medal brązowy z kolei otrzymała Teha Al Shaqab (Marwan Al Shaqab – Marbella PCF / Exxalt) hodowli i własności Al Shaqab Stud, dla której to już trzeci brąz w tym cyklu, zdobywszy je wcześniej w Katarze i Holandii.</p>
<figure id="attachment_47427" aria-describedby="caption-attachment-47427" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/17-DRowa_EIH_1995.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47427 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/17-DRowa_EIH_1995-700x492.jpg" alt="D Rowa ze swoim hodowcą Abdelazizem Al Marzooqim i Paolo Capeccim – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="492" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/17-DRowa_EIH_1995-700x492.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/17-DRowa_EIH_1995-1024x720.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/17-DRowa_EIH_1995-768x540.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/17-DRowa_EIH_1995.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47427" class="wp-caption-text">D Rowa ze swoim hodowcą Abdelazizem Al Marzooqim i Paolo Capeccim – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Dla nikogo nie było zaskoczeniem złoto w Czempionacie Ogierów Rocznych dla siwego Afreen Al Shaqab (D Mezyan – Siwar Al Shaqab / SMA Magic One) z Al Shaqab Stud. Przybył nad Tyber po piąte złoto i stolicę cezarów z nim opuścił. Jego największy rywal, gniady D Borkan (FA El Rasheem – D Ajayeb / RFI Farid) reprezentujący Dubai Arabian Horse Stud, po czempionacie do stajni wrócił ze srebrem. Zaskoczeniem natomiast był wybór brązowego medalisty – sędziowie zadecydowali, że najbardziej na trzecie miejsce zasłużył gniady Samir DA (HL El Ganador – Savannah OS / RFI Farid) z Danubius Arabians. W pierwszej klasie roczniaków był drugi po udanym występie, ale na GCAT był to jego debiut. Znany społeczności koni czystej krwi z Brugii i Ströhen, gdzie w tym roku sięgnął już po srebro i złoto, obecnie jest dumnym posiadaczem medali w każdym kolorze.</p>
<figure id="attachment_47428" aria-describedby="caption-attachment-47428" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/18-AfreenAlShaqab_EIH_7110.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47428" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/18-AfreenAlShaqab_EIH_7110-700x499.jpg" alt="Afreen Al Shaqab i Raphael Curti niespiesznie podążają po złoto – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="499" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/18-AfreenAlShaqab_EIH_7110-700x499.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/18-AfreenAlShaqab_EIH_7110-1024x730.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/18-AfreenAlShaqab_EIH_7110-768x547.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/18-AfreenAlShaqab_EIH_7110.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47428" class="wp-caption-text">Afreen Al Shaqab i Raphael Curti niespiesznie podążają po złoto – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Napięcie towarzyszyło Czempionatowi Klaczy Młodszych, nie było bowiem do końca wiadomo, która z dwóch młodych klaczy opuści Rzym z medalem koloru złotego, a która koloru srebrnego. Wiadomo było jedynie, że walkę stoczą między sobą siwa D Najlah (D Seraj – Elle Flamenca / Ajman Moniscione) z Dubaju i kasztanka Shahbrys HVP (Royal Asad – Rebecca HVP / Magnum Chall HVP), hodowli Agropecuaria Vila Dos Pinheiros i własności Ajmal Stud. Pierwsza z nich była złotą medalistką z Abu Zabi i Valkenswaardu oraz srebrną z Dohy i Cannes. Druga z nich medal brązowy wygrywała w Dosze, Abu Zabi i Cannes, Valkenswaard opuściła ze srebrem, a Maskat ze złotem! Ostatecznie więcej sędziów wytypowało na złoto D Najlah. Brąz zaś trafił do siwej TM Bella (TM Itaipu – TM Fahdeelah / Shanghai E.A.), hodowli Jose Orlando &amp; Teixeira Junior i własności Aljumail Stud. Warto zwrócić uwagę jak rozkładają się typy od sędziów na złoty medal w tym czempionacie. D Najlah i Shahbrys HVP silnie konkurują ze sobą, a o wygranej tak w Rzymie, jak i podczas poprzednich edycji GCAT decydują pojedyncze głosy.</p>
<figure id="attachment_47429" aria-describedby="caption-attachment-47429" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/19-DNajlah_EIH_3311.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47429" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/19-DNajlah_EIH_3311-700x467.jpg" alt="Otrzymawszy złoto, D Najlah awansowała w rankingu GCAT – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/19-DNajlah_EIH_3311-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/19-DNajlah_EIH_3311-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/19-DNajlah_EIH_3311-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/19-DNajlah_EIH_3311.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47429" class="wp-caption-text">Otrzymawszy złoto, D Najlah awansowała w rankingu GCAT – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W Czempionacie Ogierów Młodszych podobnie dwóch młodzieńców szło łeb w łeb: gniady dubajski D Shakhar (D Shakhat – D Shamkah / FA El Rasheem) i siwy Bandar Aljassimya (Picasso di Mar – Miznat Al Jassimya / Monther Al Nasser) z katarskiej Aljassimya Farm. Brąz w Dosze i Cannes, srebro w Abu Zabi, Maskacie i Valkenswaardzie, a na koniec złoto w Rzymie – tak potoczyły się losy ogierka D Shakhar. A jego rywal, złoty medalista GCAT z Dohy, Maskatu i Cannes musiał zadowolić się srebrem. Drugi z rzędu medal brązowy wygrał natomiast siwy Fajer AA (Shanghai E.A. – Fadwa AA / Fadi Al Shaqab) występujący w barwach rodzimej Ariela Arabians.</p>
<figure id="attachment_47430" aria-describedby="caption-attachment-47430" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/20-DShakhar_EIH_3906.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47430" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/20-DShakhar_EIH_3906-700x497.jpg" alt="Po pięciu medalach srebrnych i brązowych D Shakhar w końcu ma złoto – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="497" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/20-DShakhar_EIH_3906-700x497.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/20-DShakhar_EIH_3906-1024x726.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/20-DShakhar_EIH_3906-768x545.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/20-DShakhar_EIH_3906.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47430" class="wp-caption-text">Po pięciu medalach srebrnych i brązowych D Shakhar w końcu ma złoto – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Swoje szóste złoto na Global Champions Arabians Tour 2024 zdobyła w Czempionacie Klaczy Starszych, nie bez kozery zwana niezwyciężoną, siwa AJ Kayya (AJ Kafu – Aja Caprice / EKS Alihandro) z Ajman Stud. Emiracka piękność jest jako jedyna posiadaczką równo 120 punktów w rankingu GCAT na 120 możliwych. Srebrny medal zwyciężyła absolutna weteranka pokazów Basandra Settimociello (Ajman Moniscione – MA Scarlet / Hadidi), hodowli Allevamento Settimocielo Marii Ferraroni i własności Ajman Stud. Wcześniej ta siwa klacz sięgała po brąz w Cannes i również srebro w Valkenswaardzie. Po czym największa niespodzianka dla polskiej części widowni na miejscu i online nastąpiła w chwili ogłoszenia laureatki brązowego medalu w tym czempionacie: również siwa D Leen! Do jej dekoracji wyszła obecna na miejscu bardzo wzruszona rodzina Dobrochny i Przemysława Wawrzyńczyków, właścicieli stadniny Lubochnia Arabians. Tak samo jak w przypadku Samira DA, to był debiut D Leen na GCAT, choć nie brakuje jej doświadczenia pokazowego. Rok temu jako klacz młodsza zdobyła srebrny medal podczas Pucharu Narodów w Aachen i złote medale w Sopocie, Palermo i Travagliato.</p>
<figure id="attachment_47431" aria-describedby="caption-attachment-47431" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/21-AJKayya_EIH_4592.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47431" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/21-AJKayya_EIH_4592-700x487.jpg" alt="AJ Kayya, portret niezwyciężonej – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="487" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/21-AJKayya_EIH_4592-700x487.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/21-AJKayya_EIH_4592-1024x713.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/21-AJKayya_EIH_4592-768x535.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/21-AJKayya_EIH_4592.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47431" class="wp-caption-text">AJ Kayya, portret niezwyciężonej – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W Czempionacie Ogierów Starszych zobaczyliśmy wszystkich dziewięć ogierów, które wcześniej widzieliśmy w obydwu klasach. Najwięcej uwagi skupiało na siebie trzech dżentelmenów, którzy wcześniej tego dnia zrobili wokół siebie największy szum: Rhan Al Shahania (Marwan Al Shaqab – Jwaaher Al Shahania / FA El Rasheem), hodowli Al Shahania Stud i własności Shaikhi Reem Al Thani, Equiborn K.A. (QR Marc – Espadrilla / Monogramm), hodowli NV Zoutekreken i własności Budhen’s Stud, i E.S. Harir (AJ Dinar – TF Magnums Magic / Magnum Psyche), hodowli Sheikha Abdulli bin Majid Alqassemi i własności Al Saqran Stud. Każdy z nich jest weteranem kilku eventów spod znaku GCAT oraz wielu innych tytularnych pokazów. I choć złoto dla śnieżnobiałego Harira było dosyć oczywiste (raport mniejszości w postaci tylko jednego wskazania na Rhana), to wynik walki o medale srebrny i brązowy do końca nie był znany. Ostatecznie minimalną różnicą głosów srebro trafiło do Rhana, a brąz do Equiborna – w dużym stopniu dzięki wcześniej wspomnianemu wskazaniu na złoto.</p>
<figure id="attachment_47432" aria-describedby="caption-attachment-47432" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/22-ESHarir_EIH_5263.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47432" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/22-ESHarir_EIH_5263-700x499.jpg" alt="E.S. Harir obmyśla strategię na finał w Rijadzie? – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="499" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/22-ESHarir_EIH_5263-700x499.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/22-ESHarir_EIH_5263-1024x730.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/22-ESHarir_EIH_5263-768x547.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/22-ESHarir_EIH_5263.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47432" class="wp-caption-text">E.S. Harir obmyśla strategię na finał w Rijadzie? – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Co na to rankingi?</h4>
<p>Rankingi nam się zabetonowały. Brak ograniczeń w liczbie pokazów sprawiły, że czołówki rankingów koni od kilku edycji są praktycznie niezmienne. W rankingu pań miejscami drugim i trzecim zamieniły się D Najlah i D Nafayes.</p>
<figure id="attachment_47433" aria-describedby="caption-attachment-47433" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/23-AJKayya_EIH_4802.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47433" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/23-AJKayya_EIH_4802-700x467.jpg" alt="Glenn Schoukens i AJ Kayya w czempiońskiej derce wyszywanej złotą nicią hafciarską – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/23-AJKayya_EIH_4802-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/23-AJKayya_EIH_4802-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/23-AJKayya_EIH_4802-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/23-AJKayya_EIH_4802.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47433" class="wp-caption-text">Glenn Schoukens i AJ Kayya w czempiońskiej derce wyszywanej złotą nicią hafciarską – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Pierwsze cztery miejsca rankingu panów stoją w miejscu i okazuje się, że E.S. Harir ma obecnie nikłe już szanse na pierwsze miejsce, biorąc pod uwagę, że został jeden, ostatni odcinek GCAT… Do drugiego D Shakhara brakuje mu punktu (tak samo jak po Valkenswaard), a do pierwszego D Borkana nadal 5 punktów (o 3 mniej niż w lipcu). Dalsza część tego rankingu zmieniła się na korzyść Rhana Al Shahania i Bandara Aljassimya, ale to efekt nieobecności na pokazie Aesara Alwajba, Mushwasha Al Shaqab i AJ Kafu. Equiborn K.A. jak zamykał dziesiątkę, tak zamyka ją nadal pomimo świetnego występu!</p>
<figure id="attachment_47434" aria-describedby="caption-attachment-47434" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/24-DBorkan_EIH_2422.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47434" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/24-DBorkan_EIH_2422-700x490.jpg" alt="Liderzy rankingów ogierów i prezenterów: D Borkan i Paolo Capecci – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="490" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/24-DBorkan_EIH_2422-700x490.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/24-DBorkan_EIH_2422-1024x716.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/24-DBorkan_EIH_2422-768x537.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/24-DBorkan_EIH_2422.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47434" class="wp-caption-text">Liderzy rankingów ogierów i prezenterów: D Borkan i Paolo Capecci – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Nie ma też szans na trzęsienie ziemi w rankingu prezenterów – prawie pewne jest, że pierwsza piątka pozostanie w takim kształcie już do zakończenia cyklu, a odpowiednik piłkarskiej Złotej Piłki trafi do włoskiego gwiazdora Paolo Capecciego.</p>
<h4>Finał w Rijadzie</h4>
<p>Europejskie rozgrywki Global Champions Arabians Tour dobiegły końca. Pozostając w piłkarskiej nomenklaturze, moglibyśmy zażartować, że za nami półfinały, a przed nami już tylko finał. Ostatnia odsłona GCAT, w sercu Królestwa Arabii Saudyjskiej, w mieście ogrodów, bo tyle znaczy arabskie Ar-Riyad, już za niecałe dwa miesiące. Już teraz możemy mieć pewność, że jak i w poprzednich arabskich odsłonach zobaczymy zupełnie nieznane Europejczykom odcienie kultury Półwyspu Arabskiego. Nasz europocentryzm osłabił nasze zmysły na uroki sztuki Bliskiego Wschodu, a GCAT pozwala je nam okryć na nowo, wyrywając je z okowów stereotypów i uprzedzeń. Wiemy już między innymi z Maskatu czy Dohy, jak niesamowite jest arabskie rękodzieło, jak bogate są kuchnie poszczególnych narodów, jak dumni mieszkańcy Półwyspu są ze swojej muzyki.</p>
<figure id="attachment_47435" aria-describedby="caption-attachment-47435" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/25-iStock-1482483548.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47435" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/25-iStock-1482483548-700x467.jpg" alt="Rijad, tętniąca życiem metropolia i stolica państwa Al Saudów – Fot. Vadim Nefedov, iStock" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/25-iStock-1482483548-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/25-iStock-1482483548-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/25-iStock-1482483548-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/25-iStock-1482483548.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47435" class="wp-caption-text">Rijad, tętniąca życiem metropolia i stolica państwa Al Saudów – Fot. Vadim Nefedov, iStock</figcaption></figure>
<p>A konie? Konie będą jak dotąd na każdym z odcinków cyklu: apollińskie i seraficzne.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nadchodzi starcie gladiatorów!</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/47385-nadchodzi-starcie-gladiatorow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Sep 2024 08:17:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47385</guid>

					<description><![CDATA[Przed nami ostatni europejski pokaz z cyklu Global Champions Arabians Tour na Starym Kontynencie. Rzymski pokaz zamyka europejską część cyklu przed jego powrotem na Półwysep Arabski, do ojczyzny konia arabskiego. Zanim to nastąpi, gladiatorzy czystej krwi staną do walki o tytuły czempiońskie i miejsca w rankingu, a to wszystko w miejscu, w jakim koni arabskich [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Przed nami ostatni europejski pokaz z cyklu Global Champions Arabians Tour na Starym Kontynencie. Rzymski pokaz zamyka europejską część cyklu przed jego powrotem na Półwysep Arabski, do ojczyzny konia arabskiego. Zanim to nastąpi, gladiatorzy czystej krwi staną do walki o tytuły czempiońskie i miejsca w rankingu, a to wszystko w miejscu, w jakim koni arabskich jeszcze nigdy nie było – największej arenie Starożytnego Rzymu.</p>
<h4>Rzym: wieczne miasto</h4>
<p>Świat Wschodu, gdy mówi o „Wiecznym Mieście”, zazwyczaj odnosi się do Kioto, dawnej stolicy Japonii, z której cesarze kraju kwitnącej wiśni rządzili swoimi rozległymi włościami przez ponad millenium. Dla odmiany na przeciwległej półkuli tak zwykło się mówić o Rzymie. Już Wergiliusz w „Eneidzie” pisał „Sit Latium, sint Albani per saecula reges, sit Romana potens Itala virtute propago”. Tadeusz Karyłowski, tłumacząc dzieło życia rzymskiego wieszcza, słowa te przełożył w następujący sposób: „Niech wieczne będzie Lacjum i Alby królowie, niech Roma z krwi italskiej moc czerpie i zdrowie”. John Dryden w anglojęzycznym tłumaczeniu myśli te zawarł w podobnym duchu: „Latium be Latium still; let Alba reign, and Rome’s immortal majesty remain”.</p>
<p>Utwór powstawał w czasach Oktawiana Augusta, czyli czasach świetności Imperium, nic więc nie wskazywało na to, że w późniejszych wiekach miasto wielokrotnie będzie przechodziło z rąk do rąk różnych możnowładców i najeźdźców, łupione przez piratów i niszczone. Mimo to przetrwało nawet największe burze i nawałnice, a kamienie, po których stąpali zarówno Trajan i Adam Mickiewicz, nadal można zobaczyć na rzymskim Palatynie i na nich przysiąść.</p>
<figure id="attachment_47386" aria-describedby="caption-attachment-47386" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Circus-Maximus.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47386" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Circus-Maximus-700x467.jpg" alt="Circus Maximus – to tu stoczą ze sobą walkę uczestnicy GCAT Rome, fot. Gerald Heinisch" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Circus-Maximus-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Circus-Maximus-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Circus-Maximus-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Circus-Maximus.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47386" class="wp-caption-text">Circus Maximus – to tu stoczą ze sobą walkę uczestnicy GCAT Rome, fot. Gerald Heinisch</figcaption></figure>
<h4>Rzym: wietrzne miasto</h4>
<p>Skoro już zaś jesteśmy przy nawałnicach… Na przełomie sierpnia i września na terenie starożytnego Circo Massimo, w ramach Longines Global Champions Tour, czyli najbardziej prestiżowego konkursu skoków na świecie, pojawiły się konie. Także w przypadku koni sportowych to ostatni europejski odcinek cyklu, który swój finał celebrować będzie w Rijadzie, stolicy Królestwa Arabii Saudyjskiej. Po zakończeniu imprezy nadszedł czas do przygotowań do Global Champions Arabians Tour. Wydarzenia dzieli zaledwie pięć dni, a tymczasem…</p>
<p>We wtorek 3 września stolicę Włoch nawiedziły huraganowe wiatry i oberwanie chmury, jakiego Rzym dawno nie widział. Ucierpiał nawet Łuk Konstantyna Wielkiego – jedna z ulubionych i najczęściej fotografowanych atrakcji z czasów Cesarstwa Rzymskiego. Gdy na niebie nad Rzymem ponownie zaświeciło słońce, służby archeologiczne Wiecznego Miasta czym prędzej zabezpieczyły ukruszone fragmenty Łuku, w który podczas ulewy perfidnie strzelił potężny piorun. Kapryśna aura nie ominęła Circus Maximus. Dekoracje i namioty porwał wiatr, a deszcze zatopiły. Mimo to organizatorzy nie załamali rąk, lecz jeszcze pilniej wzięli się do pracy, bo przed nimi nie lada impreza.</p>
<h4>Koni i igrzysk!</h4>
<p>Parafrazując rzymskiego satyryka Juwenalisa, autora powiedzenia „panem et circenses”, czyli „chleba i igrzysk”, moglibyśmy zakrzyknąć „equos et circenses”, bo tego przecież po rzymskim odcinku Global Champions Arabians Tour oczekujemy: koni i igrzysk. Od ponad miesiąca zadajemy sobie pytanie, czym właściwie zaskoczą nas Włosi? W jakim kierunku pójdą, świętując włoską kulturę i tradycję, i jak połączą je z końmi czystej krwi? Poprzeczkę Holendrzy zawiesili okrutnie wysoko, stawiając na „festę”, jakiej nie powstydziliby się Brazylijczycy podczas karnawału, jak i przed nimi Francuzi, którzy ze śródziemnomorską lekkością bawili się sztuką i konwencją. Zwykło się mówić, że włoska kuchnia jest najlepszą na Starym Kontynencie, a każdy Włoch z dumą w głosie powie, że najlepszym szefem kuchni jest babcia. Wcale nie jakiś Massimo Bottura z Modeny, którego Osteria Francescana może pochwalić się gwiazdkami Michelin. Czy zatem Włosi uderzą w nuty smakowe? Pożyjemy, zobaczymy…</p>
<figure id="attachment_47388" aria-describedby="caption-attachment-47388" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Valkenswaard.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47388" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Valkenswaard-700x467.jpg" alt="Tak pokaz zamykali Holendrzy. Co dla miłośników koni arabskich przygotowali Włosi?, GCAT" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Valkenswaard-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Valkenswaard-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Valkenswaard-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/Valkenswaard.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47388" class="wp-caption-text">Tak pokaz zamykali Holendrzy. Co dla miłośników koni arabskich przygotowali Włosi?, GCAT</figcaption></figure>
<p>Przyzwyczailiśmy się też do poziomu koni, który zapiera dech w piersiach. Hodowcy i właściciele koni z pierwszych miejsc w rankingach wiedzą, że mają wiele do stracenia. W obydwu sytuacja jest wybitnie napięta, a o kolejności w czołówce może zadecydować błahostka, pozornie bez znaczenia, czyli trywialny błąd prezentera. Najbardziej nerwy będą zżerać obecnych na miejscu przedstawicieli Dubai Arabian Horse Stud, Al Saqran Stud i Ajman Stud, których ogiery i klacze plasują się na pierwszych trzech miejscach obydwu rankingów.</p>
<p>Czy AJ Kayya pozostanie niepokonana? Jak bardzo E.S. Harir już teraz pokona D Shakhara i jak bardzo zbliży się do D Borkana? Jakie konie polskiej hodowli, a może nawet własności zobaczymy na arenie, po której dwa tysiące lat wcześniej ścigały się rydwany. Jedno jest pewne. Tak jak starożytni zdzierali gardła w czasach Hadriana, dopingując Dioklesa, jednego z najwybitniejszych powożących rydwanami w historii (a na pewno najbogatszego), tak i my będziemy zdzierać gardła w sobotni wieczór.</p>
<figure id="attachment_47387" aria-describedby="caption-attachment-47387" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/E.S.-Harir.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47387" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/E.S.-Harir-700x467.jpg" alt="Kto opuści Rzym z tarczą, a kto na tarczy? GCAT" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/E.S.-Harir-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/E.S.-Harir-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/E.S.-Harir-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/09/E.S.-Harir.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47387" class="wp-caption-text">Kto opuści Rzym z tarczą, a kto na tarczy? GCAT</figcaption></figure>
<p>Global Champions Arabians Tour Rome – piątek i sobota 6-7 września 2024 r. na Circus Maximus.</p>
<p>Transmisja live na Arabian Essence: <a href="https://www.arabianessence.tv/events/gcat-roma-2024/820/" target="_blank" rel="noopener">https://www.arabianessence.tv/events/gcat-roma-2024/820/</a>.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>GCAT Valkenswaard nowym standardem dla światowych pokazów</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/47124-gcat-valkenswaard-nowym-standardem-dla-swiatowych-pokazow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Jul 2024 13:55:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47124</guid>

					<description><![CDATA[Setka koni, bezbłędna organizacja, pokaz dopięty na ostatni guzik i najlepsze, co holenderska kultura ma do zaoferowania, w tym miłość do rowerów, pod jednym dachem, a jednak na wolnym powietrzu. GCAT Valkenswaard na długo pozostanie w pamięci hodowców, właścicieli i miłośników koni czystej krwi. A derki dla zwycięzców czempionatów? Haute couture paryskich wybiegów nie dorasta [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p><strong>Setka koni, bezbłędna organizacja, pokaz dopięty na ostatni guzik i najlepsze, co holenderska kultura ma do zaoferowania, w tym miłość do rowerów, pod jednym dachem, a jednak na wolnym powietrzu. GCAT Valkenswaard na długo pozostanie w pamięci hodowców, właścicieli i miłośników koni czystej krwi. A derki dla zwycięzców czempionatów? Haute couture paryskich wybiegów nie dorasta im do pęcin.</strong></p>
<p>Choć może nie do końca wypada, pokuszę się na sam początek o dosyć odważną tezę: otóż Holandia rozmachem przyćmiła Francję… Holenderski odcinek Global Champions Arabians Tour był na miarę Królestwa Niderlandów: niezaprzeczalnie królewski, a wszechobecny kolor pomarańczowy nie pozwalał zapomnieć, że jesteśmy w kraju rządzonym przez dynastię Oranje-Nassau, która dosłownie tydzień wcześniej świętowała swoje 480. urodziny (założona 15 lipca 1544 r. przez Wilhelma I Milczącego).</p>
<figure id="attachment_47134" aria-describedby="caption-attachment-47134" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-ARENA-DAY-1-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47134" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-ARENA-DAY-1-3-700x467.jpg" alt="Leitmotif pokazu w Valkenswaard: kolor pomarańczowy" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-ARENA-DAY-1-3-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-ARENA-DAY-1-3-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-ARENA-DAY-1-3-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-ARENA-DAY-1-3.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47134" class="wp-caption-text">Leitmotif pokazu w Valkenswaard: kolor pomarańczowy</figcaption></figure>
<p>Podobnie jak na wcześniejszych edycjach GCAT, i tutaj nie obyło się bez polskich akcentów zarówno końskich, jak i człowieczych. Na 99 koni, które wybiegły na ring, zobaczyliśmy aż jedenaście z trzynastu zgłoszonych koni polskiej hodowli, a ponadto tryumfującego w Białce i Tarnowie ogiera SQ Helal. Dwudziestoosobowy skład sędziowski współtworzyli Anna Stojanowska i Jerzy Białobok oraz goście All-Polish Arabian Horse Championship w Tarnowie sprzed miesiąca Allan Preston i Scott Benjamin. Obydwu zresztą zobaczymy już wkrótce na Dniach Konia Arabskiego w Stadninie Koni w Janowie Podlaskim – jako sędziego i ringmastera. Ponadto jednym z członków Komisji Dyscyplinarnej na valkenswaardzkim pokazie był Mateusz Leniewicz-Jaworski. Znając personalia i wiedząc, że ponad 10% koni było z Polski, przejdźmy do meritum. Zwłaszcza że naprawdę warto!</p>
<figure id="attachment_47131" aria-describedby="caption-attachment-47131" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0646.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47131" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0646-700x467.jpg" alt="Jednym z sędziów był Jerzy Białobok" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0646-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0646-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0646-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0646.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47131" class="wp-caption-text">Jednym z sędziów był Jerzy Białobok</figcaption></figure>
<h4>W niegdysiejszej stolicy sokolnictwa rządzą konie</h4>
<p>Z czego słynie Valkenswaard zwane w lokalnym brabanckim dialekcie Valkeswird? Onegdaj z sokołów, współcześnie z koni. W tych okolicach przed kilkuset laty holenderscy sokolnicy wyłapywali sokoły, które następnie trafiały na najznamienitsze europejskie dwory – niemieckie, francuskie, brytyjskie. Sztuka historycznie bliska polskiej tradycyi, jako że polscy sokolnicy byli wysoko cenieni tak w kraju, jak i na dworach niemieckich czy ruskich. Tradycja ta jednak naturalnie wraz z postępującym odwrotem od łowiectwa zanikła, a pod Eindhoven zastąpiły ją konie.</p>
<figure id="attachment_47135" aria-describedby="caption-attachment-47135" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-LOCATION-DAY-0-9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47135" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-LOCATION-DAY-0-9-700x467.jpg" alt="Wejście na centralną część Longines Tops International Arena" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-LOCATION-DAY-0-9-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-LOCATION-DAY-0-9-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-LOCATION-DAY-0-9-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT-VKW-LOCATION-DAY-0-9.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47135" class="wp-caption-text">Wejście na centralną część Longines Tops International Arena</figcaption></figure>
<p>W 2015 r. pod Valkenswaard, ledwie dwa kilometry od belgijskiej granicy, Jan Tops, holenderski olimpijczyk z Barcelony ’92, gdzie wywalczył złoty medal w drużynowych skokach konno, przedsiębiorca i założyciel Longines Global Champions Tour, otworzył tutaj Longines Tops International Arena. Tak trafiły tutaj sporty konne na skalę międzynarodową, a w tym roku olśniewający pokaz koni arabskich, lukullusowa uczta dla zmysłów…</p>
<h4>Brabanckie przygody polskich koni</h4>
<p>Długo na konie z polski czekać nie musieliśmy, bo polska roczniaczka była drugim koniem, którego zobaczyliśmy podczas tych dwu dni pełnych wrażeń. Była to siwa, delikatnie dziewczęca El Lyrica KL (Lyric E.A. – Ersikna / Kahil Al Shaqab) z Klikowa Arabians, wnuczka ogiera Shanghai E.A. Na ring wbiegła pewna siebie, prowadzona przez Glenna Schoukensa. Było widać, że jest zrelaksowana, a wielkie grządki jaskrawych kwiatów, z uprawy których słynie Holandia, robią na niej niewielkie wrażenie. Jedyne, co mogło ją „zdziwić”, to 15-osobowy tłum, który nagle wyrósł u jej boku podczas oceny na stój. Od sędziów otrzymała nawet dwie dwudziestki za typ i głowę i szyję, które niestety zostały odrzucone jako skrajne noty. Z wysoką oceną 91,14 punktu i 4. miejscem w klasie przeszła do czempionatu, tracąc niewiele ponad punkt do liderki klasy Sultany Al Thamer.</p>
<figure id="attachment_47136" aria-describedby="caption-attachment-47136" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_2-EL-LYRICA-KL__03SG5640.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47136" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_2-EL-LYRICA-KL__03SG5640-700x467.jpg" alt="El Lyrica KL bierze 4. miejsce w klasie" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_2-EL-LYRICA-KL__03SG5640-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_2-EL-LYRICA-KL__03SG5640-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_2-EL-LYRICA-KL__03SG5640-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_2-EL-LYRICA-KL__03SG5640.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47136" class="wp-caption-text">El Lyrica KL bierze 4. miejsce w klasie</figcaption></figure>
<p>W drugiej klasie roczniaczek polscy fani koni arabskich ponownie mieli za kogo trzymać kciuki. Z numerem 025 na plecach na ring wybiegł Jurij Samoilenko, prowadząc ze sobą Doris Star (D Zeidan – Doris Fame / Enzo), Srebrną Czempionkę Klaczy Rocznych z Tarnowa. Gniada medalistka z Klikowskiej Ostoi zaprezentowała się doskonale, słuchała się swojego prezentera, którego spokój się jej udzielał – sędziowie nie docenili jej jednak w takim stopniu jak trzy tygodnie wcześniej, a nota 20 za ruch została odrzucona jako… skrajna. Nie była to zresztą łatwa klasa i ostatecznie wychowanka Stadniny Koni Arabskich Grabów nad Pilicą zajęła 6. miejsce (na dwanaście koni!) w klasie, którą zwyciężyła doskonale znana fanom GCAT dubajska D Nafayes.</p>
<figure id="attachment_47130" aria-describedby="caption-attachment-47130" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DNafayes_EIH_3158.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47130" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DNafayes_EIH_3158-700x474.jpg" alt="Zwyciężczyni klasy D Nafayes" width="700" height="474" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DNafayes_EIH_3158-700x474.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DNafayes_EIH_3158-1024x693.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DNafayes_EIH_3158-768x520.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DNafayes_EIH_3158.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47130" class="wp-caption-text">Zwyciężczyni klasy D Nafayes</figcaption></figure>
<p>Klasy roczniaków zdominowały dwa ogierki, które do czempionatów przeszły z pierwszych miejsc: Afreen Al Shaqab i D Borkan – pierwszy z nich uzyskał zresztą najwyższe noty za nogi ze wszystkich koni prezentowanych w ten weekend w Valkenswaard… W tych dwu klasach Polacy na Tops Arena i oglądający livestream mogli trzymać kciuki za ogierka, który w maju br. sięgnął po srebro w Deurne na EuroZone Cup. Tego dnia akurat Achilles Star (D Zeidan – Aidah Star / Magic Sourman), hodowli i własności Tomasza Tarczyńskiego, pomimo wysiłków Jurija Samoilenki miał gorszy dzień. To nadal bardzo młody koń, więc z wiekiem przyjdzie również doświadczenie, a z nim niewykluczone, że kolejne medale.</p>
<figure id="attachment_47128" aria-describedby="caption-attachment-47128" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-BORKAN__EIH_3592.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47128" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-BORKAN__EIH_3592-700x467.jpg" alt="Drugi w rankingu ogierów D Borkan" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-BORKAN__EIH_3592-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-BORKAN__EIH_3592-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-BORKAN__EIH_3592-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-BORKAN__EIH_3592.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47128" class="wp-caption-text">Drugi w rankingu ogierów D Borkan</figcaption></figure>
<p>W klasach klaczy młodszych mieliśmy zobaczyć po jednej klaczce polskiej hodowli – gniadą Kalanthe Dream GT (Magic Magnifique – Kalaluni / Emerald J), hodowli i własności Gabrieli Thiry i GT Arabians, i kasztanowatą Okanę (Pireno – Orla Grań / Etnodrons Psyche), hodowli Pawła Redestowicza i własności Łukasza Kuzawińskiego. Ostatecznie zobaczyliśmy tylko Kalanthe Dream, elegancką dwuletnią klaczkę, której trenerką jest – co godne uwagi i pochwały – jej właścicielka. Niewiele brakowało, by miała szansę pokazać się również w czempionatach, ale swoje rywalki zdeklasowała kasztanka Shahbrys HVP, która swój występ miała 3 minuty później.</p>
<figure id="attachment_47144" aria-describedby="caption-attachment-47144" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SHAHBRYS-HVP__EIH_6849.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47144" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SHAHBRYS-HVP__EIH_6849-700x488.jpg" alt="Najlepsza kasztanka pokazu – Shahbrys HVP" width="700" height="488" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SHAHBRYS-HVP__EIH_6849-700x488.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SHAHBRYS-HVP__EIH_6849-1024x714.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SHAHBRYS-HVP__EIH_6849-768x536.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SHAHBRYS-HVP__EIH_6849.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47144" class="wp-caption-text">Najlepsza kasztanka pokazu – Shahbrys HVP</figcaption></figure>
<p>Następnie przyszedł czas na klasy ogierów młodszych. W pierwszej z nich, wygranej przez D Shakhar, zobaczyliśmy Monarchio (Star Farid – Minerwina / Kahil Al Shaqab), hodowli Wojciecha Parczewskiego i własności Bogdana Maślanki, i SQ Helal (FA El Rasheem – SQ Miss Enzo / E.S. Harir) z Al Saqran Arabian Horse Stud. Pierwszego z nich prezentował Bogdan Maślanka, a z drugim na ring wybiegł Glenn Schoukens. Choć obydwa gniade ogierki dzieliło ledwie 0,79 punktu, do czempionatów przeszedł kuwejcki.</p>
<figure id="attachment_47145" aria-describedby="caption-attachment-47145" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SQ-HELAL__EIH_8617.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47145" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SQ-HELAL__EIH_8617-700x467.jpg" alt="Czempion z Białki i Tarnowa, SQ Helal, w Holandii dał z siebie wszystko" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SQ-HELAL__EIH_8617-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SQ-HELAL__EIH_8617-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SQ-HELAL__EIH_8617-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/SQ-HELAL__EIH_8617.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47145" class="wp-caption-text">Czempion z Białki i Tarnowa, SQ Helal, w Holandii dał z siebie wszystko</figcaption></figure>
<h4>Tytanomachia</h4>
<p>W klasach klaczy i ogierów starszych koni wyhodowanych w Polsce zobaczyliśmy aż sześć, choć w katalogach zgłoszona widniała również Emarella (Sahm El Arab – Emandorella / Eden C), hodowli Stadniny Koni Michałów i własności Aljassimya Farm.</p>
<p>Pierwszą z dwóch klas klaczy starszych, z najwyższą punktacją całego pokazu – 93,64, wygrała AJ Kayya i od początku było wiadomo, że zagrozić jej pozycji będzie niemal niemożliwe. Wyszła bowiem jako druga, od razu po gniadej klaczy Babetta (Emerald J – Belinda / Kahil Al Shaqab). Wyhodowana w Janowie Podlaskim i własności Flaxman Arabians gniada czterolatka jest oczkiem w głowie swojego prezentera i trenera, Koena Hennekensa, który zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia w janowskich stajniach przed ubiegłoroczną aukcją Pride of Poland. Od zeszłorocznego Czempionatu Europy to on jest w całości za nią odpowiedzialny, a praca z nią przyniosła tej parze już brązowy medal na tegorocznym EuroZone Cup. W Valkenswaard zajęli mocne 4. miejsce, otrzymując m.in. kilka dwudziestek za ruch i łączną notę 91,71. Nieco gorzej poradziła sobie, również gniada, Wieża Orientu (Ganges – Wieża Mocy / QR Marc), tej samej własności, acz hodowli Stadniny w Michałowie. Pomimo niemal 91 punktów nie weszła do czempionatu.</p>
<figure id="attachment_47125" aria-describedby="caption-attachment-47125" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJ-KAYYA__EIH_9613.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47125" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJ-KAYYA__EIH_9613-700x488.jpg" alt="Najwyższą notę pokazu w Valkenswaard uzyskała AJ Kayya" width="700" height="488" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJ-KAYYA__EIH_9613-700x488.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJ-KAYYA__EIH_9613-1024x714.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJ-KAYYA__EIH_9613-768x536.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJ-KAYYA__EIH_9613.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47125" class="wp-caption-text">Najwyższą notę pokazu w Valkenswaard uzyskała AJ Kayya</figcaption></figure>
<p>W drugiej klasie, w której tryumfowała Basandra Settimocielo z równo 93 punktami, zobaczyliśmy kolejne dwie gniade klacze z Polski, tym razem wyhodowane w Stadninie Koni Janów Podlaski: Adygę (Kahil Al Shaqab – Amiga / Piaff) własności C&amp;S Arabians i Alsę (Kahil Al Shaqab – Alameda / Wachlarz) własności Hanaya Arabian Stud. Przed tłumem zebranym na Tops Arena zaprezentowały się jedna po drugiej, prowadzone przez Nicolasa Frere i Franka Spönle. Obydwie zapierały dech w piersiach, ale to Alsa pokazała lepszy ruch i swoistą charyzmę, którą ujęła sędziów, dzięki czemu awansowała do czempionatów.</p>
<figure id="attachment_47127" aria-describedby="caption-attachment-47127" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/BASANDRASETTIMOCIELO__EIH_5599.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47127" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/BASANDRASETTIMOCIELO__EIH_5599-700x476.jpg" alt="Pretendentka do złota klaczy starszych: Basandra Settimocielo" width="700" height="476" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/BASANDRASETTIMOCIELO__EIH_5599-700x476.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/BASANDRASETTIMOCIELO__EIH_5599-1024x697.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/BASANDRASETTIMOCIELO__EIH_5599-768x523.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/BASANDRASETTIMOCIELO__EIH_5599.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47127" class="wp-caption-text">Pretendentka do złota klaczy starszych: Basandra Settimocielo</figcaption></figure>
<p>Klasy ogierów starszych to był teatr kilku aktorów, z których najbardziej wybijał się E.S. Harir, zdobywca najwyższej punktacji wśród ogierów: 93,5 punktu! Pokazał się jako ostatni z najwyższym numerem katalogowym 121 i stało się jasne, że przyjechał po złoto. Do czempionatu z pierwszej klasy dorosłych ogierów zakwalifikował się Pinito (EKS Alihandro – Piniata / Eden C), hodowli SK Janów Podlaski i własności Flaxman Arabians. Pokazywany przez Petera Wilmsa zaprezentował ruch lepszy niż Saif Albidayer i Rhan Al Shahania, choć obydwa w klasie zajęły wyższe miejsca niż on. W drugiej klasie pokazał się Calateon (Vitorio TO – Calatea / Ekstern), hodowli Marka Kondrasiuka i własności C&amp;S Arabians. Początek miał doskonały, co sędziowie bardzo docenili, wysoko oceniając jego ruch. Niestety, co przyznali właściciele, nie chciał współpracować z Nicolasem podczas prezentacji na stój, wyraźnie czymś zaaferowany.</p>
<figure id="attachment_47143" aria-describedby="caption-attachment-47143" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/RhanAlShahania_EIH_6679.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47143 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/RhanAlShahania_EIH_6679-700x469.jpg" alt="Rhan Al Shahania zachwycił sędziów typem" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/RhanAlShahania_EIH_6679-700x469.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/RhanAlShahania_EIH_6679-1024x686.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/RhanAlShahania_EIH_6679-768x515.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/RhanAlShahania_EIH_6679.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47143" class="wp-caption-text">Rhan Al Shahania zachwycił sędziów typem</figcaption></figure>
<h4>Czempionaty na pomarańczowo</h4>
<p>Nie można powiedzieć, by niespodziankę sprawiła którakolwiek z uczestniczek Czempionatu Klaczy Rocznych. Złoto zdobyła Sultana Al Thamer (Dominic M – Weaam Al Jassim / Emerald J), hodowli i własności Al Thamer Stud. Na pięć etapów tylko w Cannes powinęła się jej noga i czempionat opuściła bez medalu. Po brąz sięgnęła w Abu Zabi, po srebro – w Dosze i Maskacie, a tym razem w końcu trafiło do niej złoto. Srebro Klaczy Rocznych trafiło do D Nafayes (D Seraj – D Danat / SG Labib) z Dubai Arabian Horse Stud. To jej drugie srebro po Cannes, a wcześniej trzykrotnie zdobywała złoto. Brąz z kolei powędrował do Teha Al Shaqab (Marwan Al Shaqab – Marbella PCF / Exxalt) z Al Shaqab Stud, która powtórzyła tak swoje osiągnięcie z Dohy.</p>
<figure id="attachment_47137" aria-describedby="caption-attachment-47137" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_5-Sultana-Al-Thamer__6911.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47137" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_5-Sultana-Al-Thamer__6911-700x467.jpg" alt="Pierwsza holenderska czempionka GCAT: Sultana Al Thamer" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_5-Sultana-Al-Thamer__6911-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_5-Sultana-Al-Thamer__6911-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_5-Sultana-Al-Thamer__6911-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_5-Sultana-Al-Thamer__6911.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47137" class="wp-caption-text">Pierwsza holenderska czempionka GCAT: Sultana Al Thamer</figcaption></figure>
<p>Odrobinę mniej oczywisty był Czempionat Ogierów Rocznych. Czwarte z rzędu złoto trafiło do Afreen Al Shaqab (D Mezyan – Siwar Al Shaqab / SMA Magic One), którego nie było wyłącznie w Abu Zabi. Po swoje czwarte srebro sięgnął D Borkan (FA El Rasheem – D Ajayeb / RFI Farid), który w Abu Zabi wygrał – dokładnie – złoto. Niespodzianką był brąz, którego nie powtórzył jego zdobywca z Cannes i Maskatu, czyli Aesar Alwajba. Zamiast do niego trafiło do Azzaam Al Amal (El Galal Baahir – Arabesca Scarlet Moon / Sidi Scorpio), hodowli Al Amal Arabians i własności Azzam Al Amal Partnership. To jego pierwszy medal w tym cyklu GCAT, może nie ostatni.</p>
<figure id="attachment_47138" aria-describedby="caption-attachment-47138" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_34-Afreen-Al-Shaqab__02SG7028.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47138" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_34-Afreen-Al-Shaqab__02SG7028-700x467.jpg" alt="Afreen Al Shaqab bierze złoto roczniaków" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_34-Afreen-Al-Shaqab__02SG7028-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_34-Afreen-Al-Shaqab__02SG7028-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_34-Afreen-Al-Shaqab__02SG7028-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_34-Afreen-Al-Shaqab__02SG7028.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47138" class="wp-caption-text">Afreen Al Shaqab bierze złoto roczniaków</figcaption></figure>
<p>Czempionat Klaczy Młodszych rozegrały między sobą weteranki GCAT. Drugie złoto, przy trzech srebrnych medalach, wygrała D Najlah (D Seraj – Elle Flamenca / Ajman Moniscione) reprezentująca Dubai Arabian Horse Stud. Pierwszy srebrny medal, przy trzech brązowych i jednym złocie, wywalczyła Shahbrys HVP (Royal Asad – Rebecca HVP / Magnum Chall HVP) z brazylijskiej Agropecuaria Vila Dos Pinheiros i własności Ajmal Stud. A drugi po Maskacie brąz i srebrze w Abu Zabi otrzymała TM Bella (TM Itaipu – TM Fahdillah / Shanghai E.A.) występująca w barwach Aljumail Stud.</p>
<figure id="attachment_47139" aria-describedby="caption-attachment-47139" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_65-D-NAJLAH__02SG7636.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47139" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_65-D-NAJLAH__02SG7636-700x467.jpg" alt="D Najlah zasłużenie sięgnęła po kolejny tytuł GCAT" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_65-D-NAJLAH__02SG7636-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_65-D-NAJLAH__02SG7636-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_65-D-NAJLAH__02SG7636-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_65-D-NAJLAH__02SG7636.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47139" class="wp-caption-text">D Najlah zasłużenie sięgnęła po kolejny tytuł GCAT</figcaption></figure>
<p>W przypadku Czempionatu Ogierów Młodszych mieliśmy do czynienia z powrotem w wielkim stylu. Po złoto wrócił jego zdobywca z Abu Zabi, późniejszy wielki nieobecny, RD Rajan (Polidoro FC – RD Quianna / Shanghai E.A.) własności Hanaya Arabian Stud. Ogromne wrażenie na wszystkich zrobił już w klasie, zdobywając zasłużenie aż 93 punkty i dwudziestki za typ, głowę i szyję oraz ruch. Zaskoczeniem nie był zwycięzca srebrnego medalu D Shakhar (D Shakhat – D Shamkah / FA El Rasheem) ze stajni Dubai Arabian Horse Stud. Po pięciu etapach ten weteran GCAT ma pięć medali – kolejno brązowy, srebrny, srebrny, brązowy i srebrny. Czy w Rzymie to będzie kolejne srebro, a może przełamie się i sięgnie po złoto? Zaskoczeniem, acz niewielkim, był brązowy czempion. Ten tytuł przypadł w udziale trzylatkowi Fajer AA (Shanghai E.A. – Fadwa AA / Fadi Al Shaqab) hodowli Ariela Arabians, który rok temu wrócił do domu ze srebrem Sopot Arabian Horse Show.</p>
<figure id="attachment_47140" aria-describedby="caption-attachment-47140" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_82-RD-Rajan__02SG7936.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47140" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_82-RD-Rajan__02SG7936-700x467.jpg" alt="RD Rajan powrócił w wielkim stylu na arenę GCAT" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_82-RD-Rajan__02SG7936-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_82-RD-Rajan__02SG7936-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_82-RD-Rajan__02SG7936-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_82-RD-Rajan__02SG7936.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47140" class="wp-caption-text">RD Rajan powrócił w wielkim stylu na arenę GCAT</figcaption></figure>
<p>Najgorętsze emocje były związane z czempionatami klaczy i ogierów starszych, ale w obydwu do sędziowskiej jednomyślności, komu przyznać złoto, zabrakło jednego głosu! Czy w Czempionacie Klaczy Starszych po raz piąty na pięć etapów GCAT złoty medal otrzyma AJ Kayya (AJ Kafu – AJA Caprice / EKS Alihandro) z Ajman Stud? Tak! Niekwestionowana królowa GCAT 2024 także Valkenswaard opuściła z najwyższym tytułem. Srebrną medalistką została Basandra Settimocielo (Ajman Moniscione – MA Scarlet / Hadidi), hodowli Allevamento Settimocielo należącej do Marii Ferraroni i własności Ajman Stud. Wcześniej w Cannes i Abu Zabi sięgała po brąz. Niespodziankę sprawiła Aijana (Ajman Moniscione – Mikaella Pin / FT Wuotan), hodowli Gestüt Osterhof i własności Al Shaqab Stud. To był jej pierwszy występ na GCAT i niezwykle udany – od sędziów za typ otrzymała prawie same dwudziestki!</p>
<figure id="attachment_47126" aria-describedby="caption-attachment-47126" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJKayya_EIH_5656.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47126" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJKayya_EIH_5656-700x490.jpg" alt="Semper invicta AJ Kayya" width="700" height="490" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJKayya_EIH_5656-700x490.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJKayya_EIH_5656-1024x717.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJKayya_EIH_5656-768x538.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/AJKayya_EIH_5656.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47126" class="wp-caption-text">Semper invicta AJ Kayya</figcaption></figure>
<p>Na koniec tradycyjnie rozegrano Czempionat Ogierów Starszych. Nie da się zaprzeczyć, że E.S. Harir (AJ Dinar – TF Magnums Magic / Magnum Psyche) własności Al Saqran Arabian Horse Stud jest w życiowej formie. Gdziekolwiek się nie pojawi, skupia na sobie oczy całego tłumu. Złote medale w Dosze, Maskacie, Cannes i teraz Valkenswaard tylko to potwierdzają. Walczy o pierwsze miejsce w rankingu i ma na nie ogromne szanse. Medale srebrny i brązowy podzielili między siebie koledzy Pinito z klasy: Saif Albidayer (Excalibur E.A. – Nesj El Markhisa / Marwan Al Shaqab) z Albidayer Stud i Rhan Al Shahania (Marwan Al Shaqab – Jwaaher Al Shahania / FA El Rasheem), hodowli Al Shahania Stud i własności Sheikhi Reem Al-Thani. Pierwszy z nich swoją przygodę z GCAT dopiero rozpoczął, drugi zaś powtórzył swój wynik z Dohy, a w Maskacie zdobył srebro.</p>
<figure id="attachment_47142" aria-describedby="caption-attachment-47142" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_121-E.S.-Harir__02SG8482.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47142" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_121-E.S.-Harir__02SG8482-700x467.jpg" alt="Tryumfalny pochód wybitnego ogiera E.S. Harir, który już myśli o złocie w Rzymie" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_121-E.S.-Harir__02SG8482-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_121-E.S.-Harir__02SG8482-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_121-E.S.-Harir__02SG8482-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/GCAT_121-E.S.-Harir__02SG8482.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47142" class="wp-caption-text">Tryumfalny pochód wybitnego ogiera E.S. Harir, który już myśli o złocie w Rzymie</figcaption></figure>
<h4>Co na to wszystko rankingi?</h4>
<p>Na dobrą sprawę poważne zmiany w rankingach zaszły wyłącznie w rankingu prezenterów. Nieobecny w Valkenswaard był Tom Oben, którego konie pokazywali jego koledzy po fachu. W rezultacie spadł na 7. miejsce z 5., które zajął Tom Schoukens.</p>
<p>W rankingu klaczy w górę pnie się Sultana Al Thamer, która jest już piąta. Z pierwszej dziesiątki wypadły Emarella i Basmah Al Bidayer, weszły do niej za to Almaha RC i Alexandra RC – obydwie z Royal Cavalry of Oman. Spadła o oczko także Wildona i obecnie zajmuje 18. miejsce w dwudziestokonnej stawce.</p>
<figure id="attachment_47129" aria-describedby="caption-attachment-47129" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-SHAKHAR__EIH_8477.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47129" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-SHAKHAR__EIH_8477-700x474.jpg" alt="Czy D Shakhar utrzyma się na pierwszym miejscu w rankingu...?" width="700" height="474" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-SHAKHAR__EIH_8477-700x474.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-SHAKHAR__EIH_8477-1024x694.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-SHAKHAR__EIH_8477-768x520.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/D-SHAKHAR__EIH_8477.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47129" class="wp-caption-text">Czy D Shakhar utrzyma się na pierwszym miejscu w rankingu&#8230;?</figcaption></figure>
<p>E.S. Harir zmniejsza z każdym pokazem stratę do dwóch pierwszych w męskim rankingu D Shakhar i D Borkan. Bandar Aljassimya spadł z 5. na 8. miejsce, które zajął Aesar Alwajba. O oczko w górę poszli Mushwash Al Shaqab i AJ Kafu, a Equiborn K.A. wskoczył z 13. miejsca na 10. Niemniej ponownie obyło się bez trzęsienia ziemi.</p>
<h4>Een nieuwe standaard van shows</h4>
<p>Można by śmiało powiedzieć, że Holendrzy przeszli samych siebie, przygotowując się razem z organizatorami Global Champions Arabians Tour do pokazu w Valkenswaard. Muzyka na żywo ze sceny, sklep z pamiątkami inspirowanymi Holandią z arabskim „twistem”, holenderska czekolada i specjalne pokazy na otwarcie i zamknięcie – to wszystko robiło kolosalne wrażenie.</p>
<figure id="attachment_47133" aria-describedby="caption-attachment-47133" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_6448.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47133" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_6448-700x467.jpg" alt="Jeśli rowery, to jesteśmy w Holandii!" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_6448-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_6448-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_6448-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_6448.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47133" class="wp-caption-text">Jeśli rowery, to jesteśmy w Holandii!</figcaption></figure>
<p>Wystarczy powiedzieć, że E.S. Harir wbiegł na ring, gdy powietrze było pomarańczowe niczym na jednobarwnym święcie holi, a z nieba leciało confetti. Haftowane, zdobne derki stanowiły dzieła sztuki same w sobie – podkreślając przywiązanie Holendrów do uprawy tulipanów, dumy z narodowych barw (biel, czerwień, niebieski i pomarańczowy), a także biało-niebieskiego fajansu z Delft. Zarówno Kayya i Harir w czempiońskich derkach wyglądali jak następcy tronu tuż przed koronacją. Berło jakieś by się znalazło, a jabłko – bez dwóch zdań!</p>
<h4>Joie de vivre, Oranje!, bella vita</h4>
<p>Nim cykl Global Champions Arabians Tour powróci na jesieni tego roku na Półwysep Arabski, czeka nas jeszcze jeden europejski odcinek – w mieście, do którego ponoć prowadzą wszystkie drogi. Nad piaszczystym wybrzeżem Morza Śródziemnego w Cannes, Francuzi zorganizowali kameralną, artystyczną edycję GCAT. Holendrzy z kolei w zielonej Brabancji poszli w stronę wytworności i pompy, acz z przymrużonym okiem, i takiej fiesty nie powstydziliby się podczas dorocznego Dnia Króla. We wrześniu natomiast przeniesiemy się dwa millenia wstecz, do czasów Starożytnego Rzymu.</p>
<p>Ostatni europejski pokaz tegorocznego cyklu odbędzie się w miejscu, które Robert Makłowicz zapewne nazwałby „arcywyjątkowym”: Circus Maximus! Historia tegoż cyrku, w pierwotnym znaczeniu tego słowa, sięga czasów Tarkwiniusza Starszego, króla Rzymu z przełomu VII i VI w. p.n.e. To tutaj Pompejusz urządził walkę barbarzyńców z dwudziestką słoni afrykańskich, a Juliusz Cezar organizował polowania na lwy. Pliniusz Starszy twierdził, że na widowni mogło jednocześnie zasiąść nawet ćwierć miliona osób. To miejsce jednak zasłynęło przede wszystkim z wyścigów rydwanów, czyli starożytnej wersji tradycyjnego powożenia, na dystans 8 km.</p>
<figure id="attachment_47132" aria-describedby="caption-attachment-47132" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_3714.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47132" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_3714-700x467.jpg" alt="Przygotowania do GCAT Roma czas zacząć!" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_3714-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_3714-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_3714-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_3714.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47132" class="wp-caption-text">Przygotowania do GCAT Roma czas zacząć!</figcaption></figure>
<p>Ostatnie igrzyska z rydwanami w roli głównej odbyły się w Circo Massimo, jak to miejsce zwą Włosi, w 549 r. n.e., w czasach ostrogockiego króla Totili. Później cyrk popadł w zapomnienie i powoli znikał z pamięci i powierzchni ziemi. W ostatnich latach na terenie tej starożytnej areny miały miejsce różne imprezy masowe, koncerty i festiwale. We wrześniu po 1475 latach ponownie na Circus Maximus zawitają konie. Czym i jak zaskoczą nas Włosi? Uda im się przebić Holendrów? Vedremo cosa porterà il futuro. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wysoko postawiona poprzeczka</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pokazy/47065-wysoko-postawiona-poprzeczka</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Jul 2024 08:52:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47065</guid>

					<description><![CDATA[Koniec czerwca, Klikowska Ostoja Polskich Koni, upalna tropikalna pogoda, goście z prawie 20 krajów świata, wyborne humory, kwieciste suknie, jedwabne krawaty, prosecco chłodzące podniebienia i co najważniejsze – ponad setka koni czystej krwi – tak w skrócie można by opisać tegoroczną edycję All-Polish Arabian Horse Championship. A jakby wziąć klikowski pokaz pod lupę? Przyjrzyjmy się [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Koniec czerwca, Klikowska Ostoja Polskich Koni, upalna tropikalna pogoda, goście z prawie 20 krajów świata, wyborne humory, kwieciste suknie, jedwabne krawaty, prosecco chłodzące podniebienia i co najważniejsze – ponad setka koni czystej krwi – tak w skrócie można by opisać tegoroczną edycję All-Polish Arabian Horse Championship. A jakby wziąć klikowski pokaz pod lupę? Przyjrzyjmy się drugiej już tarnowskiej edycji tego pokazu odrobinę dokładniej.</p>
<figure id="attachment_47086" aria-describedby="caption-attachment-47086" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8739m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47086" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8739m-700x467.jpg" alt="Chłodne prosecco, także bezalkoholowe, dobrze gasiło pragnienie w czerwcowy upał, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8739m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8739m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8739m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8739m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47086" class="wp-caption-text">Chłodne prosecco, także bezalkoholowe, dobrze gasiło pragnienie w czerwcowy upał, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Rok temu Polski Związek Hodowców Koni Arabskich dosyć odważnie podjął się realizacji zadania pod tytułem „Reaktywacja Ogólnopolskiego Pokazu Koni”, którego kilka udanych edycji odbyło się przed pandemią COVID-19. Koronawirus przerwał tę nową „świecką tradycję”, co hodowcy i właściciele koni czystej krwi przyjęli ze smutkiem. Jednak pamięć o radomskich czempionatach pozostała niezatarta i po kilku latach – niejako w postaci niespodzianki i eksperymentu zarazem – pomysł się odrodził. Reakcja środowiska była nadspodziewanie entuzjastyczna, a odbiór wydarzenia przeszedł najśmielsze oczekiwania organizatorów.</p>
<p>Jak podsumowali wstępny feedback, odpoczywając po dwóch dniach pokazu? Carola Santopaolo z Arabian Horse Magazine zadała im dwa pytania. Pozwolę sobie je przytoczyć wraz z odpowiedziami: „To jak było w tym roku?” – „Super!” – „A jak będzie za rok?” – „Jeszcze lepiej!!!”</p>
<figure id="attachment_47087" aria-describedby="caption-attachment-47087" style="width: 462px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8768.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47087" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8768-462x700.jpg" alt="Autorem ceramicznych medali dla tegorocznych zwycięzców jest Tomasz Mrozowski, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="462" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8768-462x700.jpg 462w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8768-677x1024.jpg 677w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8768-768x1162.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8768.jpg 991w" sizes="(max-width: 462px) 100vw, 462px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47087" class="wp-caption-text">Autorem ceramicznych medali dla tegorocznych zwycięzców jest Tomasz Mrozowski, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Na radosnej fali uniesień związanej z sukcesem pokazu nietrudno pozwolić sobie na taki hurraoptymizm, ale jak dobrze wiadomo: łatwiej powiedzieć niż zrobić. Zwłaszcza że organizatorzy poprzeczkę postawili sobie bardzo wysoko i to pod każdym względem – od liczby i jakości koni zaczynając, a na doznaniach związanych z cateringiem i wieczorem hodowców kończąc. Nie posunąłbym się do stwierdzenia, że pojawiały się wątpliwości, czy pokaz uda się tak dobrze jak rok temu. Z mojej osobistej perspektywy dało się raczej wyczuć rosnące zainteresowanie, w jakim stopniu uda się powtórzyć zeszłoroczny sukces i w jakim stopniu pokaz 2024 będzie inny i lepszy. A zainteresowanie było ogromne.</p>
<figure id="attachment_47089" aria-describedby="caption-attachment-47089" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8811m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47089" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8811m-700x467.jpg" alt="Trzej Muszkieterowie, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8811m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8811m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8811m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8811m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47089" class="wp-caption-text">Trzej Muszkieterowie, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Zmieniamy formułę, redefiniujemy pokaz</h4>
<p>Rozłóżmy wydarzenia w Tarnowie na czynniki pierwsze – najpierw z zeszłego roku, a następnie z tegorocznego czerwca. Rok temu spotkaliśmy się na samym początku lipca na dwa magiczne dni. Organizatorzy pokazu wraz z gospodarzami wydarzenia, czyli Fundacją Klikowska Ostoja Polskich Koni, podjęli miłośników koni arabskich w historycznej stadninie Książąt Sanguszków – nomen omen – pokazowo. Namiot VIP-owski obwieszony sztuką o tematyce końskiej, catering, pod którym uginały się stoły, prezentacja tradycyjnych małopolskich i podhalańskich bryczek, widowiskowe klasy i emocjonujące czempionaty… Czego chcieć więcej? Czy w ogóle chcieć czegoś więcej? Owszem tak.</p>
<figure id="attachment_47088" aria-describedby="caption-attachment-47088" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8792m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47088" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8792m-700x467.jpg" alt="Klikowska galeria sztuki, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8792m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8792m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8792m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_8792m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47088" class="wp-caption-text">Klikowska galeria sztuki, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W tym roku spotkaliśmy się na łącznie cztery dni, czyli na dwa razy dłużej, choć w podgrupach.</p>
<h4>Nowi DC poszukiwani</h4>
<p>Długość tegorocznych wydarzeń w Tarnowie może zaskakiwać. Jakie cztery dni? Przecież transmisja na Arabian Essence obejmowała wyłącznie dwa: sobotę i niedzielę. Na chwilowy użytek tego artykułu podmieńmy słowo „pokaz” na „festiwal”, bo lepiej oddaje charakter klikowskiej imprezy. Dopiero teraz możemy rozłożyć na czynniki pierwsze edycję 2024.</p>
<figure id="attachment_47073" aria-describedby="caption-attachment-47073" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/82-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47073 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/82-1-700x499.jpg" alt="Kursanci DC podczas części praktycznej kursu także obserwowali swoich starszych kolegów przy pracy, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="499" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/82-1-700x499.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/82-1-1024x730.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/82-1-768x547.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/82-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47073" class="wp-caption-text">Kursanci DC podczas części praktycznej kursu także obserwowali swoich starszych kolegów przy pracy, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Pierwsza część, choć na pierwszy rzut oka niebezpośrednio związana z późniejszymi wydarzeniami w Klikowskiej Ostoi, rozpoczęła się już w czwartkowe przedpołudnie. Kto uważnie śledzi sprawy w polskim świecie koni czystej krwi, ten prawdopodobnie zauważył wiosną ogłoszenia o kursie na członków komisji dyscyplinarnych ECAHO, który mieli poprowadzić instruktorzy Janet Court (Wlk. Brytania) i Nils Ismer (Niemcy). Odzew był niemal natychmiastowy i, co ciekawe, międzynarodowy. Na czwartkowo-piątkowy kurs zapisały się osoby z kilku krajów, w tym Danii, Kataru i dalekiej Australii! Po dwóch dniach niezwykle intensywnego kursu DC – nie dla początkujących – przyszedł czas na część praktyczną, która stanowiła nie tylko podsumowanie kursu, lecz także egzamin. Kursanci, pod okiem obydwojga swoich wykładowców i towarzyszącego im Fahranga Fazeliego (Iran), zdobytą wiedzę teoretyczną musieli wykorzystać w stajniach i na rozprężalni podczas weekendowego pokazu koni. Jak im poszło? W prażącym upale i przy bez mała 120 koniach poradzili sobie doskonale. Pomimo potu, zmęczenia i miejscowo zaczerwienionej skóry od sterczenia godzinami w słońcu – Janet przekazała organizatorom z nieskrywaną dumą w głosie: – „Zdali wszyscy”.</p>
<p>Od samych uczestników wiemy natomiast, że kurs był bardzo wymagający. Biegła znajomość „Blue Book” i fachowego żargonu były nieodzowne. Dlatego tym bardziej naszym absolwentom należą się gratulacje i słowa uznania.</p>
<figure id="attachment_47084" aria-describedby="caption-attachment-47084" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5651m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47084" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5651m-700x503.jpg" alt="Część szczęśliwych absolwentów kursu DC, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="503" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5651m-700x503.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5651m-1024x736.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5651m-768x552.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5651m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47084" class="wp-caption-text">Część szczęśliwych absolwentów kursu DC, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Warto też w tym miejscu zaznaczyć, że organizacja kursów na członków DC, współtowarzyszących pokazom koni, to dobra i sprawdzona metoda nauki. Przed laty takie zajęcia teoretyczno-praktyczne były organizowane przy okazji prestiżowych zachodnioeuropejskich pokazów, np. w 2018 r. podczas belgijskiego Elran Arabian Cup. Organizacja takiego kursu w Tarnowie dowodzi wprost, że pokaz w Klikowskiej Ostoi został dostrzeżony przez społeczność międzynarodową, co jest powodem do dumy.</p>
<h4>Endurance</h4>
<p>Kolejną nowością na klikowskim festiwalu były sportowe rajdy konne – sport, do którego konie czystej krwi są wręcz stworzone, a który między Odrą a Wisłą wyraźnie zyskuje na popularności. Widać to także po wynikach polskich zawodników na zawodach zagranicznych, z których na dobrą sprawę zawsze wracają z medalami. W przeciwieństwie jednak do innych ultrasportów, takich jak rowerowe enduro czy biegowe górskie traile, w rajdach konnych nie jest się samemu – lecz w parze z wierzchowcem, o którego trzeba odpowiednio zadbać.</p>
<figure id="attachment_47091" aria-describedby="caption-attachment-47091" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47091 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-10-700x467.jpg" alt="Właściwa opieka nad końmi podczas endurance'u to połowa sukcesu, fot. Auriane Schwanen (Arabian Insider)" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-10-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-10-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-10-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-10.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47091" class="wp-caption-text">Właściwa opieka nad końmi podczas endurance&#8217;u to połowa sukcesu, fot. Auriane Schwanen (Arabian Insider)</figcaption></figure>
<p>Ale zacznijmy od początku. W klikowskich zawodach endurance startowało łącznie 18 par. Cztery na dystansie 20 km i po siedem na dystansach 40 i 80 km. Temperatura w piątek przed pokazem oscylowała wokół 28 stopni w cieniu, przy czym na otwartej przestrzeni, pozbawionej cienia okolicznych drzew, spiekota była mordercza, o czym zawodnicy wracający po 20-kilometrowej pętli mówili otwarcie. Ostatecznie żadnego z dystansów nie ukończyła pełna stawka koni, które z samego rana meldowały się przed komisją sędziowską i weterynaryjną na przeglądzie przed startem. Dystans jednej pętli ukończyły trzy na cztery pary, dwie pętle – pięć par z siedmiu, a najdłuższy dystans czterech pętli – sześć na siedem.</p>
<figure id="attachment_47090" aria-describedby="caption-attachment-47090" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47090 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-7-700x467.jpg" alt="Zawodnicy sportowych rajdów konnych na starcie, fot. Auriane Schwanen (Arabian Insider)" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-7-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-7-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-7-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/ENDURANCE-AS-4-7.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47090" class="wp-caption-text">Zawodnicy sportowych rajdów konnych na starcie, fot. Auriane Schwanen (Arabian Insider)</figcaption></figure>
<p>Brawa należą się jednak bezapelacyjnie każdemu. Na dystansie 20 km najlepsza była para Justyna Kryca i Perfekcja, których przejazd trwał godzinę i 37 minut (bez 8 sekund). Druga para, Zofia Szczepańska i Elegiusz, mieli czas gorszy o zaledwie 4 sekundy. Jako trzeci na mecie zameldowali się Artur Chrzanowski i Echaron, których widzieliśmy jeszcze podczas pokazu, a którzy występowali w barwach Klubu Jeździeckiego im. 1. Pułku Strzelców Konnych z Michałowa.</p>
<p>Dystans 40 km najszybciej pokonali Michał Bochenek i Farilla ze Stowarzyszenia Kawalerii Ochotniczej im. Krakowskiej Brygady Kawalerii – Klubu Jeździeckiego 5. Dywizjonu Artylerii Konnej. Podwójna pętla zajęła im niecałe dwie godziny i 36 minut. Reprezentujący tę samą ekipę Andrzej Korabik i Malto byli drudzy, a jako trzeci na mecie pojawili się Matylda Kowalik i California Dream ze Świętokrzyskiego Klubu Jazdy Konnej w Brzezinkach.</p>
<figure id="attachment_47069" aria-describedby="caption-attachment-47069" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/15-ENDURANCE-AS-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47069 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/15-ENDURANCE-AS-2-700x467.jpg" alt="Matylda Kowalik i California Dream w nieznośnym upale zmierzają do mety, fot. Auriane Schwanen (Arabian Insider)" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/15-ENDURANCE-AS-2-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/15-ENDURANCE-AS-2-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/15-ENDURANCE-AS-2-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/15-ENDURANCE-AS-2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47069" class="wp-caption-text">Matylda Kowalik i California Dream w nieznośnym upale zmierzają do mety, fot. Auriane Schwanen (Arabian Insider)</figcaption></figure>
<p>Z kolei z dystansem dla prawdziwych harpaganów najlepiej poradzili sobie Piotr Mądel i jego pupil Wiraż z Gór reprezentujący Fundację Interregio. Pokonanie aż czterech pętel zajęło im ponad pięć godzin i 12 minut. Gwoli przypomnienia, mówimy o dystansie 80 km w upale i nieznośnym słońcu.</p>
<p>Pozostałe dwa medalowe miejsca przypadły w udziale dwóch parom, które na mecie zawitały po niemal pięciu godzinach i trzech kwadransach: Magdalena Nowak i Olimp oraz Diana Kozyra i Saint Bomer – cała czwórka w barwach Wojewódzkiego Klubu Jeździeckiego w Lublinie.</p>
<p>Pozostaje pytanie, czy sportowe rajdy konne się udały. Wnosząc po zadowoleniu jeźdźców i amazonek, ich wyśmienitych humorach, a także ukontentowaniu całej ekipy tworzącej tę część festiwalu, sędziów, lekarzy weterynarii, obsługi stajni, koordynatorów rajdów i kowala, „nie ma bata”. Za rok powtórka!</p>
<figure id="attachment_47076" aria-describedby="caption-attachment-47076" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_9902.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47076 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_9902-700x472.jpg" alt="Gratulacje od sędziów, lekarzy weterynarii i całej ekipy rajdów dla jeźdźców i wierzchowców, fot. Karolina Misztal " width="700" height="472" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_9902-700x472.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_9902-1024x691.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_9902-768x518.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_9902.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47076" class="wp-caption-text">Gratulacje od sędziów, lekarzy weterynarii i całej ekipy rajdów dla jeźdźców i wierzchowców, fot. Karolina Misztal</figcaption></figure>
<p>Oby pogoda dopisała odrobinę mniej przesadnie, bo to jedyny czynnik, na którym organizatorzy nie mają żadnej, nawet najmniejszej kontroli. Tegoroczne zawody były ogólnopolskie, organizowane pod egidą Polskiego Związku Jeździeckiego.</p>
<h4>Klasy pod siodłem</h4>
<p>Nie tylko endurance zyskuje na popularności. Między innymi dzięki wysiłkom twórców Polskiej Ligi Sportowej Koni Arabskich, skupionym wokół Stajni Primastella, jak i samego Polskiego Związku Hodowców Koni Arabskich, który współorganizuje warsztaty sportowe, coraz popularniejsze staje się wykorzystywanie koni czystej krwi pod siodłem. Jakby nie patrzeć, koń arabski nie jest wyłącznie pokazowy, lecz wszechstronny. Na torach wyścigowych wokół globu ścigają się konie arabskie, a niektóre gonitwy przyciągają przed ekrany komputerów entuzjastów wyścigów z całego świata.</p>
<p>Nie dziwi więc, że od zeszłego roku w programie pokazu All-Polish Arabian Horse Championship są również klasy pod siodłem. W ubiegłym roku były to Classic Pleasure i Tradycyjny Strój Arabski, a w tym roku pierwszą z klas był Tradycyjny Strój Polski, typowo polska konkurencja, która swoją kolejną odsłonę będzie miała w postaci preludium do tegorocznego Pokazu Narodowego Koni Arabskich w Janowie. W Tarnowie obydwie klasy sędziowali Weronika Sosnowska i Graham Smith, doświadczony sędzia sportowy i koni, który do Polski przybył z antypodów.</p>
<figure id="attachment_47075" aria-describedby="caption-attachment-47075" style="width: 511px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3856.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47075 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3856-511x700.jpg" alt="Artur Chrzanowski i Echaron zwyciężają Tradycyjny Strój Polski, fot. Karolina Misztal " width="511" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3856-511x700.jpg 511w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3856-747x1024.jpg 747w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3856-768x1053.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3856.jpg 1094w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47075" class="wp-caption-text">Artur Chrzanowski i Echaron zwyciężają Tradycyjny Strój Polski, fot. Karolina Misztal</figcaption></figure>
<p>W sobotniej klasie pod siodłem, Stroju Polskim, udział wzięło pięć par, a najlepszą okazali się Artur Chrzanowski i Echaron (Ontario HF – Echara), hod. i wł. Stadniny Koni Michałów. To wyczyn tym większy, że dzień wcześniej pokonali 20 km w ramach sportowych rajdów konnych, a w sobotę pogoda była równie ekstremalna. Drugą najlepiej ocenioną parą byli Lena Zgórska i Cekin z Gór (Portel – Cirilla z Gór), hod. i wł. Wacława Sajdaka, a na trzeciej lokacie uplasowali się Adam Dębiński i Paristan (Psytadel – Parsua), hod. Józefa Pietrzaka i wł. swojego jeźdźca. Cała konkurencja trwała zaledwie 24 minuty.</p>
<p>Nie inaczej było następnego dnia podczas klasy w Strojach Arabskich, z tą różnicą, że par było aż osiem, a zgłoszonych było aż dziesięć. Podobnie jak dzień wcześniej publiczność była zachwycona pokazem umiejętności jeździeckich i strojami, bogato zdobionymi ubiorami jeźdźców i amazonek oraz rzędami końskimi. Nie da się ukryć, że są to zawsze konkurencje niezwykle widowiskowe.</p>
<figure id="attachment_47074" aria-describedby="caption-attachment-47074" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3042.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47074 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3042-700x486.jpg" alt="Zwycięzcy Tradycyjnego Stroju Arabskiego: Karolina Ziobro i Purytanin, fot. Karolina Misztal " width="700" height="486" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3042-700x486.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3042-1024x711.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3042-768x533.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/DSC_3042.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47074" class="wp-caption-text">Zwycięzcy Tradycyjnego Stroju Arabskiego: Karolina Ziobro i Purytanin, fot. Karolina Misztal</figcaption></figure>
<p>Tego dnia najlepsi byli Karolina Ziobro i Purytanin (Kabsztad – Pustynna Malwa), hod. Stadniny Koni Michałów i wł Marcina Ziobro. Jako drudzy uplasowali się Hanna Dziża i Cygarro z Gór (Portel – Cirilla z Gór), hod. i wł. Wacława Sajdaka, a trzecie zajęli Marta Jaros i Złoty Medal (QR Mar – Złota Orda), hod. i wł. Stadniny Koni Michałów. Ciekawa była w tej konkurencji czwarta para: Lena Dębińska i Paristan. Amazonka otrzymała nagrodę specjalną dla najmłodszej uczestniczki. W dniu zawodów nie miała ukończonych 10 lat.</p>
<p>To, co się zmieniło, to brak pokazów specjalnych. Tego typu atrakcje na pokazach są elementem regularności. Przed pandemią w Radomiu były to m.in. pokazy Katarzyny Stawiskiej-Semeryło i ogiera Barbarossa (Gazal Al Shaqab – Barka), hod. Stadniny Koni Janów Podlaski, oraz jej uczennic z Klubu Jeździeckiego For Pleasure, rok temu z kolei oglądaliśmy Oliwię Kowal i ogiera Elgoriusz (Medalion – Elgora), hod. Stadniny Koni Michałów, którzy podczas sobotniego Wieczoru Hodowców pokazali zebranym gościom, co to jest płonąca garrocha. W tym roku przy tak ogromnej liczbie koni byłoby to zapewne niemożliwe.</p>
<h4>Działalność charytatywna</h4>
<p>Polski Związek Hodowców Koni Arabskich w ubiegłym roku otworzył nowy rozdział swej działalności – dobroczynność na rzecz dzieci z tzw. domów dziecka. Pierwszą instytucją wspartą przez PZHKA była Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza „Przyjazny Dom” w Tarnowie. Podczas trzech licytacji stanówek udało się pozyskać dla dzieci aż 17.250€. Miesiąc po pokazie Związek przelał na rachunek „Przyjaznego Domu” prawie 76,5 tys. zł.</p>
<figure id="attachment_47082" aria-describedby="caption-attachment-47082" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1836m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47082" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1836m-700x467.jpg" alt="Dzieci i opiekunowie ze Słonecznego Domu w Tarnowie - to dla nich była tegoroczna aukcja, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1836m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1836m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1836m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1836m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47082" class="wp-caption-text">Dzieci i opiekunowie ze Słonecznego Domu w Tarnowie &#8211; to dla nich była tegoroczna aukcja, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W tym roku stanówek było sześć – cztery bliskowschodnie, jedna przekazana przez Alberta Sorrokę oraz jedna przez stadninę Klikowa Arabians: Madin Al Baydaa, E.S. Harir, D Nayel, Adwan Al Sheikh, Zeus E.A. i Lyric E.A. – a ponadto na licytację zostały przekazane dwa obrazy. Pierwszym był oryginał akwareli zdobiącej okładkę katalogu pokazu, namalowany przez Małgorzatę Świertok, zakupiony przez PZHKA i przekazany na aukcję właśnie przez Związek, drugi był nieco nieortodoksyjny. Francesco „FORCE” Girardi rozpoczął malowanie trójwymiarowego obrazu podczas piątkowego festiwalu pierogów i nalewek – na oczach gości. Obraz dokończył następnego dnia i przekazał do namiotu sędziowskiego jako jeden z eksponatów aukcyjnych.</p>
<figure id="attachment_47080" aria-describedby="caption-attachment-47080" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1088m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47080" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1088m-700x483.jpg" alt="Farhang Fazeli świętuje wylicytowanie akwareli z okładki katalogu czempionatowego z Małgorzatą Świertok, autorką obrazu, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="483" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1088m-700x483.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1088m-1024x707.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1088m-768x530.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_1088m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47080" class="wp-caption-text">Farhang Fazeli świętuje wylicytowanie akwareli z okładki katalogu czempionatowego z Małgorzatą Świertok, autorką obrazu, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Ostatecznie podczas licytacji udało się zebrać na rzecz innego lokalnego domu dziecka, Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej „Słoneczny Dom” w Tarnowie, równą sumę 21.000€, co stanowi równowartość ok. 90.000 zł. Najdroższą stanówką okazała się ta ogierem D Nayel, którą Bogdan Maślanka wylicytował za 4.250€. Co ciekawe, ogromnym zainteresowaniem cieszyło się również dzieło Małgorzaty Świertok, za które Farhang Fazeli zapłacił 3.500€ – tyle samo co Szymon Głowacki za stanówkę ogierem E.S. Harir! Po licytacji wyraźnie zaskoczona artystka dołączyła do zachwyconego członka DC z Iranu do wspólnego zdjęcia. Obraz w nowej ramie (stara musiała pozostać w Polsce) wisi już na ścianie w domu Farhanga w Teheranie. Z kolei za 750€ awangardowy obraz 3D namalowany przez FORCE’ego nabył Petroniusz Frejlich, który zakupił również jedną ze stanówek. Pozostałe trafiły do Pawła Lisa oraz Beaty i Marka Błaszkiewiczów.</p>
<h4>Clou programu</h4>
<p>Główną częścią klikowskiego festiwalu był oczywiście pokaz koni arabskich czystej krwi. A była ich rekordowa liczba, biorąc także pod uwagę czasy pokazu sprzed pandemii i przeprowadzki z miasta Jacka Malczewskiego do książęcej siedziby Sanguszków. Był to tym samym najmocniej obsadzony pokaz koni arabskich w ostatnich latach w Polsce. Dlaczego wspominam już po raz kolejny o lokalnej arystokracji?</p>
<p>Bowiem w tym roku pokaz All-Polish Arabian Horse Championship swoim patronatem honorowym objął spadkobierca Familii Sanguszków, honorowy obywatel miasta Tarnów, książę Paweł Franciszek Roman Sanguszko. Zresztą trzecie imię nawiązuje do postaci jego dziadka, księcia Romana Władysława Sanguszko – filantropa, automobilisty i zapalonego hodowcy koni arabskich, dla którego konie z Półwyspu Arabskiego sprowadził drogą lądową i morską Bogdan Ziętarski. Dziedzictwo hodowli książąt Sanguszków jest nadal widoczne w rodowodach współcześnie hodowanych koni arabskich.</p>
<figure id="attachment_47079" aria-describedby="caption-attachment-47079" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0278m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47079" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0278m-700x470.jpg" alt="Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny wita gości pokazu w swoim mieście i Klikowskiej Ostoi, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="470" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0278m-700x470.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0278m-1024x688.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0278m-768x516.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0278m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47079" class="wp-caption-text">Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny wita gości pokazu w swoim mieście i Klikowskiej Ostoi, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Ponadto swoimi patronatami pokaz objęli Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny i Marszałek Województwa Małopolskiego Witold Kozłowski. Na tym wciąż nie koniec, bo na 3 tygodnie przed pokazem PZHKA podpisał umowę o strategicznym partnerstwie z Global Champions Arabians Tour. Na mocy tej umowy polscy hodowcy i właściciele koni z dwóch pierwszych miejsc w klasach otrzymywali darmowy voucher na udział w GCAT w Valkenswaard w Holandii.</p>
<figure id="attachment_47078" aria-describedby="caption-attachment-47078" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0242m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47078" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0242m-700x476.jpg" alt="Wybrane nagrody i voucher na GCAT Valkenswaard, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="476" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0242m-700x476.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0242m-1024x696.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0242m-768x522.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0242m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47078" class="wp-caption-text">Wybrane nagrody i voucher na GCAT Valkenswaard, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Poszczególne klasy koni budziły wśród zebranych w Ostoi gości od sobotniego poranka niemałe emocje na sędziach w składzie Claudia Darius, Gideon Reisel, Paula Böhmer, Cristian Moschini, Abdulaziz Al Marzooqi, Janice McCrea i Graham Smith. I nic dziwnego, bo zaczęliśmy z wysokiego c. Już pierwszy roczniak, którego mieliśmy przyjemność zobaczyć, michałowski Partes (Dominic M – Protekcja) dostał od sędziów za głowę i szyję pierwszą tego dnia „dwudziestkę”! Pomimo wczesnej pory, bo była dopiero 9:45 rano, Artur Łojowski poprosił, by nie robić rundy honorowej. Faktycznie, pogoda dawała się we znaki i rundy robiliśmy dopiero następnego dnia i wyłącznie w czempionatach, do których z każdej klasy kwalifikowały się trzy pierwsze konie z klas wiekowych.</p>
<h4>Czempioni i Czempionki z Tarnowa – Anno Domini 2024</h4>
<p>Czempionaty wywoływały jeszcze potężniejsze emocje, a każdy miał swoich faworytów, także w najmocniej obsadzonym czempionacie klaczy starszych. Sędziowie pytani o poziom koni mówili otwarcie: „Dla tak wspaniałych czempionatów zostałem sędzią” – to słowa Grahama, „Chciałbym te konie zobaczyć w mojej stajni” – tak je ocenił Abdulaziz. Co ciekawe, wybór czempionów okazał się być tak twardym orzechem do zgryzienia, że ani razu nie mieliśmy wśród sędziów jednomyślności! Nawet podczas wyboru obydwu Best in Show…</p>
<p>Ostatecznie w Czempionacie Klaczy Rocznych po złoto sięgnęła Monserat (EKS Farajj – Magnumka), hod. i wł. Wojciecha Parczewskiego. Dzień wcześniej w klasie zdobyła dwie dwudziestki i wygrała klasę w przysłowiowych cuglach. To była czysta przyjemność patrzeć na jej swobodny ruch i lekkość w ringu, a także zaufanie do jej trenera i prezentera Marka Demczuka. W rundzie honorowej poprowadził ją jego syn Kacper. Srebrny medal sędziowie przyznali Doris Star (D Zeidan – Doris Fame), hod. i wł. Stadniny Koni Arabskich Grabów nad Pilicą Tomasza i Elżbiety Tarczyńskich, a brązowy powędrował do klaczki Elzoya (Prometeusz – Euzona) z janowskich stajni, która w klasie zdobyła jedną 20. za ruch.</p>
<figure id="attachment_47066" aria-describedby="caption-attachment-47066" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/1-Monserat_EIH_1922m-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47066" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/1-Monserat_EIH_1922m-1-700x492.jpg" alt="Kacper Demczuk prezentuje Monserat, Złotą Czempionkę Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="492" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/1-Monserat_EIH_1922m-1-700x492.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/1-Monserat_EIH_1922m-1-1024x720.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/1-Monserat_EIH_1922m-1-768x540.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/1-Monserat_EIH_1922m-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47066" class="wp-caption-text">Kacper Demczuk prezentuje Monserat, Złotą Czempionkę Klaczy Rocznych, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W Czempionacie Ogierów Rocznych złoto zdobył wspomniany już Partes. Tym razem Artur nie odmówił rundy honorowej i zrobił ze zwycięskim ogierkiem szybkie kółko ku wiwatom publiczności. Po srebro sięgnął jego sąsiad z Michałowa Egner (Prometeusz – Emdrona), a po brąz brązowy czempion z Białki, czyli Poker Move KL (RFI Unique – Plivia), z którym Klikowa Arabians wiąże spore nadzieje i nie można ich winić, bo ogierek ma duży potencjał.</p>
<figure id="attachment_47067" aria-describedby="caption-attachment-47067" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/4-Partes_EIH_2334m-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47067" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/4-Partes_EIH_2334m-1-700x513.jpg" alt="Artur Łojowski i Partes, Złoty Roczniak, który jako pierwszy koń pokazu sięgnął po dwudziestkę, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="513" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/4-Partes_EIH_2334m-1-700x513.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/4-Partes_EIH_2334m-1-1024x750.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/4-Partes_EIH_2334m-1-768x563.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/4-Partes_EIH_2334m-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47067" class="wp-caption-text">Artur Łojowski i Partes, Złoty Roczniak, który jako pierwszy koń pokazu sięgnął po dwudziestkę, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Z każdym kolejnym czempionatem emocje rosły, choć część wyników dało się przewidzieć, jeśli dzień wcześniej uważnie śledziło się rozgrywki w klasach. Złotą Czempionką Klaczy Młodszych została Antyfona (Haash OSB – Anima), zdobywczyni pięciu na sześć dwudziestek za ruch. Dwulatka z Janowa Podlaskiego wyglądała i ruszała się zjawiskowo, co docenili nie tylko sędziowie, ale i publiczność. Wyhodowana na zielonym Ponidziu w michałowskich stajniach Wildonara (Paris – Wildona) wróciła do domu ze srebrem, a janowska Pretina (Haash OSB – Paterna) z brązem.</p>
<figure id="attachment_47068" aria-describedby="caption-attachment-47068" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/7-Antyfona_EIH_2707m-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47068" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/7-Antyfona_EIH_2707m-1-700x491.jpg" alt="Wdzięczna i urodziwa kasztanka Antyfona wraz ze swoim opiekunem Mateuszem Tokarskim, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="491" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/7-Antyfona_EIH_2707m-1-700x491.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/7-Antyfona_EIH_2707m-1-1024x718.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/7-Antyfona_EIH_2707m-1-768x539.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/7-Antyfona_EIH_2707m-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47068" class="wp-caption-text">Wdzięczna i urodziwa kasztanka Antyfona wraz ze swoim opiekunem Mateuszem Tokarskim, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W Czempionacie Ogierów Młodszych swoje trzecie złoto w karierze wygrał SQ Helal (FA El Rasheem – SQ Miss Enzo) – trzecie w tym roku swoją drogą po Dutch Arabian Masters w Deurne i Młodzieżowym Pokazie w Białce. Z dwudziestkami za typ i głowę i szyję, urodziwy ogierek hod. i wł. Al Saqran Arabian Horse Stud z ZEA pewnie sięgnął po najwyższe wyróżnienie w czempionacie. Zasłużone medale srebrny i brązowy z kolei trafiły do Fawoniusz (Wolare – Finga), hod. i wł. Krzysztofa Jagielskiego, i Palissander SW (Raud Albidayer &#8211; Pilarosa), hod. Suweco Stud z Republiki Czeskiej i wł. Polia Arabians.</p>
<figure id="attachment_47072" aria-describedby="caption-attachment-47072" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/26-SQHelal_EIH_3546m-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47072" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/26-SQHelal_EIH_3546m-1-700x487.jpg" alt="SQ Helal i jego trener-prezenter Jurij Samoilenko wybiegali czempionat i Best in Show ogierów, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="487" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/26-SQHelal_EIH_3546m-1-700x487.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/26-SQHelal_EIH_3546m-1-1024x712.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/26-SQHelal_EIH_3546m-1-768x534.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/26-SQHelal_EIH_3546m-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47072" class="wp-caption-text">SQ Helal i jego trener-prezenter Jurij Samoilenko wybiegali czempionat i Best in Show ogierów, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Prawdziwe pandemonium przypadło na czempionaty koni starszych. Niekwestionowaną faworytką wśród klaczy, przy jedenastu dwudziestkach w klasie za typ, głowę i ruch, była Adelita (Kahil Al Shaqab – Altamira), hod. i wł. Stadniny Koni Janów Podlaski. Zdobywczyni najwyższej punktacji pokazu i Nagrody Specjalnej ufundowanej przez Księcia Pawła Sanguszkę dla najwyżej ocenionego konia pokazu (94.08 pkt.) została Złotą Medalistką Czempionatu Klaczy Starszych. Zdobywczyni pierwszego miejsca w klasie klaczy 4-6 letnich (sekcja B) zdobyła w finałach Srebrny Medal, a była nią El Medida (Morion – El Medara) hod. i wł. Stadniny Koni Michałów, brązowy medal trafił natomiast do posiadaczki „zaledwie” pięciu dwudziestek w swojej klasie wiekowej – Ascalony (E.S. Harir – Alsara) z Janowa Podlaskiego.</p>
<figure id="attachment_47070" aria-describedby="caption-attachment-47070" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/22-Adelita_EIH_4726m-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47070" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/22-Adelita_EIH_4726m-1-700x484.jpg" alt="Wzruszony Mateusz Tokarski i zdobywczyni największej liczby laurów: Adelita, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="484" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/22-Adelita_EIH_4726m-1-700x484.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/22-Adelita_EIH_4726m-1-1024x709.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/22-Adelita_EIH_4726m-1-768x531.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/22-Adelita_EIH_4726m-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47070" class="wp-caption-text">Wzruszony Mateusz Tokarski i zdobywczyni największej liczby laurów: Adelita, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Jako ostatni rozegrano Czempionat Ogierów Starszych, który wygrał ustawiający się w pozycji na stój jak rzeźba z brązu Wizard KL (FA El Rasheem – Wieża Czarów), hod. i wł. Klikowa Arabians. Srebrnym Medalistą okrzyknięto janowskiej hodowli i własności Polia Arabians, ogiera Paris (Kahil Al Shaqab – Palmeta), a brąz trafił do najstarszego konia pokazu, urodzonego w 2005 r. ogiera Alert (Piaff – Andaluzja) z janowskich stajni.</p>
<figure id="attachment_47071" aria-describedby="caption-attachment-47071" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/24-WizardKL_EIH_5316m-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47071" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/24-WizardKL_EIH_5316m-1-700x470.jpg" alt="Syn Wieży Czarów, Wizard KL, oczarował sędziów i publiczność, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="470" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/24-WizardKL_EIH_5316m-1-700x470.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/24-WizardKL_EIH_5316m-1-1024x688.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/24-WizardKL_EIH_5316m-1-768x516.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/24-WizardKL_EIH_5316m-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47071" class="wp-caption-text">Syn Wieży Czarów, Wizard KL, oczarował sędziów i publiczność, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Tytuły Najlepszych Koni Pokazu trafiły następnie – zasłużenie – do klaczy Adelita i ogiera SQ Helal. Przyznano również nagrody specjalne. Echo Anastazja (Psyche Keret – Echo Aurora), hod. i wł. Stadniny Koni Chrcynno-Pałac, otrzymała Nagrodę dla Najlepszej Głowy Pokazu. Adelita otrzymała również Nagrodę im. Gangesa dla Najlepszego Konia Pokazu z Karierą Wyścigową.</p>
<figure id="attachment_47077" aria-describedby="caption-attachment-47077" style="width: 494px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0150.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47077" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0150-494x700.jpg" alt="Nagroda specjalna, Najlepsza Głowa Pokazu, trafiła do pięknej Echo Anastazji, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="494" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0150-494x700.jpg 494w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0150-722x1024.jpg 722w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0150-768x1089.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_0150.jpg 1058w" sizes="(max-width: 494px) 100vw, 494px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47077" class="wp-caption-text">Nagroda specjalna, Najlepsza Głowa Pokazu, trafiła do pięknej Echo Anastazji, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Czy coś jeszcze?</h4>
<p>Oczywiście! Pokaz w Tarnowie po raz kolejny spełnił swoją społeczną funkcję jako integrator środowiska. Po pierwszym dniu kursu DC organizatorzy „festiwalu koni arabskich” zaprosili kursantów na zwiedzanie Tarnowa z przewodnikiem oraz na pizzę z lampką wina. W piątkowy wieczór w klikowskim Hubertusie odbył się festiwal domowych pierogów, regionalnych pyszności i wyśmienitych domowych nalewek. A w sobotni Wieczór Hodowców, zainspirowana wieczornymi grami i zabawami w holenderskim Deurne po EuroZone Cup w maju br., Natalia Ciman zorganizowała trylogię gier, które wymagały przede wszystkim sprawności fizycznej oraz dobrego humoru. Jeszcze niedawno powątpiewałem, czy model zabawy w połowie pokazu można przenieść znad Mozy nad Wisłę. Dzisiaj wiem, że wówczas zwyczajnie się myliłem.</p>
<p>Natomiast na samo zakończenie pokazu przyznano Arabskie Prometeusze – specjalne nagrody PZHKA dla zasłużonych dla hodowli koni arabskich w Polsce. W tym roku otrzymała ją wyjątkowa postać. Zarząd wręczył nagrodę Arabskie Prometeusze Michałowi Bogajewiczowi, stałemu bywalcowi pokazów koni, którego wielką pasją były onegdaj powozy, które własnoręcznie budował i rekonstruował, a którego dzieła znane są w całej Europie. Przed kilkoma laty był również gościem honorowym na Konkursie Tradycyjnego Powożenia im. Księżnej Daisy von Pless w Stadzie Ogierów i na Zamku Książ. Jest również hodowcą ogiera Girlan-Bey, który swego czasu rozsławiał polską hodowlę na arenie międzynarodowej, zdobywając m.in. jako pierwszy prywatny polski koń w historii Paryża medal Czempionatu Świata.</p>
<figure id="attachment_47085" aria-describedby="caption-attachment-47085" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5685m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47085" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5685m-700x467.jpg" alt="Arabski Prometeusz dla Michała Bogajewicza, jednego z najwybitniejszych polskich hodowców, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5685m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5685m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5685m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_5685m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47085" class="wp-caption-text">Arabski Prometeusz dla Michała Bogajewicza, jednego z najwybitniejszych polskich hodowców, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Uhonorowani zostali również Marek Rzepka, twórca Klikowa Arabians, którego entuzjazm i optymizm były jedną z głównych sił napędowych, dzięki którym pokaz w Klikowskiej Ostoi osiągnął sukces i rozpoznawalność na skalę międzynarodową. W tym roku Klikowa Arabians otrzymała Nagrodę dla najlepszego hodowcy konia pokazowego za rok 2023 za wyhodowanie ogiera Poker Face KL. Zarząd podziękował również Markowi Błaszkiewiczowi, właścicielowi stadniny Podlesie Arabians. Jego charyzma i zaangażowanie stanowią motor organizacyjny, dzięki któremu pokaz All-Polish Arabian Horse Championship rozwija się z roku na rok w doskonałym tempie.</p>
<figure id="attachment_47083" aria-describedby="caption-attachment-47083" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_2509.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47083" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_2509-700x503.jpg" alt="Radość, duma, satysfakcja? Nie, wszystko naraz!, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="503" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_2509-700x503.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_2509-1024x735.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_2509-768x551.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/07/EIH_2509.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47083" class="wp-caption-text">Radość, duma, satysfakcja? Nie, wszystko naraz!, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Obecni na pokazie potwierdzą, że tegoroczna edycja była spektakularna. Poprzeczka postawiona była bardzo wysoko. A teraz jest jeszcze wyżej.</p>
<p>Do zobaczenia w Tarnowie za rok!</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kameralne GCAT na Côte d&#8217;Azur</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/46714-kameralne-gcat-na-cote-dazur</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Jun 2024 09:02:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=46714</guid>

					<description><![CDATA[Kto liczył na ponownie oszałamiającą liczbę koni, ten się przeliczył. Francuski przystanek Global Champions Arabian Tour na Lazurowym Wybrzeżu cechował owszem rozmach, ale na bardziej europejską skalę. Ale z drugiej strony… czy to źle? Niespecjalnie. Szkoda natomiast, że w Cannes nie zaprezentowało się więcej koni, których jeszcze nie widzieliśmy. Bo rankingi odrobinę się nam zabetonowały. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p><strong>Kto liczył na ponownie oszałamiającą liczbę koni, ten się przeliczył. Francuski przystanek Global Champions Arabian Tour na Lazurowym Wybrzeżu cechował owszem rozmach, ale na bardziej europejską skalę. Ale z drugiej strony… czy to źle? Niespecjalnie. Szkoda natomiast, że w Cannes nie zaprezentowało się więcej koni, których jeszcze nie widzieliśmy. Bo rankingi odrobinę się nam zabetonowały.</strong></p>
<p>Zanim porozmawiamy o koniach, skupmy się na samym pokazie. Organizatorzy Global Champions Arabians Tour od początku obiecywali spektakularne wrażenia na każdym z odcinków cyklu. Tym razem też nie zawiedli i dowieźli widowiskowe atrakcje, zaczynając od wojskowej orkiestry dętej w historycznych francuskich mundurach dragonów ery napoleońskiej (którym wtórowały piskliwe mewy), a kończąc na wzruszającym wykonaniu „La Vie en Rose” Édith Piaf. Obowiązkowo też najbliższą pokazowi część Bulwaru La Croisette zdominowały sztuka, kuchnia i rękodzieło, choć mniej popisowo niż na Półwyspie Arabskim.</p>
<figure id="attachment_46720" aria-describedby="caption-attachment-46720" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nagrody-przyznawane-podczas-GCAT-Cannes.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46720" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nagrody-przyznawane-podczas-GCAT-Cannes-700x467.jpg" alt="Nagrody przyznawane podczas GCAT Cannes – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nagrody-przyznawane-podczas-GCAT-Cannes-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nagrody-przyznawane-podczas-GCAT-Cannes-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nagrody-przyznawane-podczas-GCAT-Cannes-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nagrody-przyznawane-podczas-GCAT-Cannes.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46720" class="wp-caption-text">Nagrody przyznawane podczas GCAT Cannes – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Choć koni zgłoszonych na lazurowy odcinek GCAT było dużo więcej, ostatecznie sędziowie zobaczyli zaledwie 56, ale z 13 krajów. Na ostatnim dotychczasowym etapie arabskim tegorocznego cyklu było 97 kopytnych, z siedmiu krajów świata, i już wtedy można było odnieść wrażenie, że cykl odrobinę się kurczy. Przyrównując do pokazu w Abu Zabi, była to akurat różnica na plus – niestety pokaz, na którym prawie każda z klas ma po kilkanaście koni i praktycznie każda kategoria wiekowa jest podzielona przynajmniej na A i B, po pewnym czasie zwyczajnie męczy. We wspomnianym Abu Zabi były nawet klasy z 17 i 19 końmi, a pokaz ciągnął się przez aż 4 dni. Impreza dla najwytrwalszych… Odpowiadając zatem na postawione na samym początku pytanie „czy to źle, że koni było mniej?”, skłaniałbym się ku „bynajmniej”. Szkoda jednak, że na Stadion Hesperyd nie zawitała większość ze zgłoszonych polskich koni.</p>
<h4>Lista obecności</h4>
<p>Jesteśmy bez wątpienia przyzwyczajeni do obecności na europejskich pokazach koni arabskich przynajmniej polskiej hodowli, jeśli nie własności. Rzut oka na katalog i zatliła się nadzieja, że będziemy kibicować szóstce wyhodowanej w Polsce. Co dziesiąty koń to „konik polski”. Tymczasem okazało się, że nie ma Adygi (Kahil Al Shaqab – Amiga / Piaff) i Calateona (Vitorio TO – Calatea / Ekstern). Wyhodowane odpowiednio w Stadninie Koni Janów Podlaski i przez Marka Kondrasiuka, obecnie należące do holenderskiego C&amp;S Arabians, czyli Chantal i Sebastiaana Volkerów, mieliśmy przyjemność oglądać je w Deurne. Pireno (Shanghai EA – Pirana K.A. / QR Marc), wyhodowanego przez Pawła Redestowicza i własności saudyjskiej Zaan Stud, także można uznać za wielkiego nieobecnego. Kupiona przez Irinę Stigler młoda Ederrada (Zeus EA – Epogra / Pogrom) hodowli Adama Bączyka również ostatecznie nie wystąpiła na francuskiej ziemi. Kto zatem reprezentował biało-czerwoną drużynę?</p>
<figure id="attachment_46719" aria-describedby="caption-attachment-46719" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-w-klasie-klaczy-starszych.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46719" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-w-klasie-klaczy-starszych-700x476.jpg" alt="Emarella w klasie klaczy starszych – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="476" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-w-klasie-klaczy-starszych-700x476.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-w-klasie-klaczy-starszych-1024x696.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-w-klasie-klaczy-starszych-768x522.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-w-klasie-klaczy-starszych.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46719" class="wp-caption-text">Emarella w klasie klaczy starszych – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zarówno bywalcy pokazów, jak i pilnie śledzący zmagania koni czystej krwi na pokazach krajowych i za granicą nie mieli problemów z identyfikacją koni, których potencjalne sukcesy spływają po części na polskie konto. Emarella (Sahm El Arab – Emandorella / Eden C) występowała już wcześniej na GCAT, zdobywając brązowy medal w Abu Zabi i srebrny w Maskacie, więc jej obecności mogliśmy się spodziewać. Nowością okazał się zaś start trzyletniego ogiera Nisser Babel (Sinharib Babel – AJ Nasheeda / AJ Portofino). Jak im poszło?</p>
<figure id="attachment_46721" aria-describedby="caption-attachment-46721" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nisser-Babel-na-Sopot-Arabian-Horse-Show-w-2022.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46721" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nisser-Babel-na-Sopot-Arabian-Horse-Show-w-2022-700x467.jpg" alt="Nisser Babel na Sopot Arabian Horse Show w 2022 – Fot. Ricard Cunill" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nisser-Babel-na-Sopot-Arabian-Horse-Show-w-2022-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nisser-Babel-na-Sopot-Arabian-Horse-Show-w-2022-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nisser-Babel-na-Sopot-Arabian-Horse-Show-w-2022-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Nisser-Babel-na-Sopot-Arabian-Horse-Show-w-2022.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46721" class="wp-caption-text">Nisser Babel na Sopot Arabian Horse Show w 2022 – Fot. Ricard Cunill</figcaption></figure>
<h4>„Wyciągamy karteczki”</h4>
<p>Wysoki wynik Emarelli w klasie – bez mała 92 punkty – wcale nie oznaczał, że ma murowane medalowe miejsce w Czempionacie Klaczy Starszych. Sędziowie ostatnimi czasy bywają oszczędni w przyznawaniu wysokich not, a mimo to w obydwu klasach klaczy starszych posypały się dwudziestki za typ, głowę i szyję czy ruch. Lecz drugiego dnia pokazu ta zjawiskowa siwa klacz, która 6 lat temu przyszła na świat w Michałowie, na czempionat w ogóle nie przybyła. Pomimo dwóch wcześniejszych medali, jej obecni właściciele Aljassimya Farm zadecydowali, że na czas finałowej rozgrywki zostanie w stajni… Ciężko powiedzieć, co ona sama o tym sądzi, ale jej fani z pewnością poczuli się rozczarowani. Nawet jeśli jej sobotni performance w śródziemnomorskiej bryzie nie był najlepszy w karierze, to i tak otrzymała od sędziów wysokie oceny, w tym za typ. Ale nie nam to oceniać.</p>
<figure id="attachment_46718" aria-describedby="caption-attachment-46718" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-mierzy-sie-ze-srodziemnomorska-bryza.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46718" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-mierzy-sie-ze-srodziemnomorska-bryza-700x496.jpg" alt="Emarella mierzy się ze śródziemnomorską bryzą – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="496" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-mierzy-sie-ze-srodziemnomorska-bryza-700x496.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-mierzy-sie-ze-srodziemnomorska-bryza-1024x725.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-mierzy-sie-ze-srodziemnomorska-bryza-768x544.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Emarella-mierzy-sie-ze-srodziemnomorska-bryza.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46718" class="wp-caption-text">Emarella mierzy się ze śródziemnomorską bryzą – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Z kolei gniady Nisser Babel, hodowli Wieży Babel i występujący teraz pod banderą Hamie Hamie Stud, choć swoją klasę ogierów młodszych ukończył z wynikiem powyżej 90 punktów, zajął w klasie ostatnie miejsce, wygrywając jedynie z nieobecnym szóstym kolegą. Do czempionatu zatem nie przeszedł, ale w jego przypadku było widać, że to nie jego dzień. Nie chciał ani pokazać się w ruchu, ani nie myślał współpracować z prezenterem w tej bardziej statycznej części prezentacji. Ostatnie miejsce w klasie więc nie zaskoczyło, ale pozostawiło niedosyt, bo jego występy rok temu w Białce i Pradze lub dwa lata temu w Sopocie i również Pradze wypadały na tyle lepiej, że sięgał po medale – złote i brązowe; srebro nadal przed nim…</p>
<h4>Ocena na koniec <del>roku</del> pokazu</h4>
<p>Zacytuję siebie sprzed pokazu w Cannes. „Przed nami pierwszy z trzech europejskich odcinków GCAT, zanim cykl powróci na Półwysep Arabski do Rijadu. Etapy w Cannes, holenderskim Valkenswaard i Rzymie mogą zamieszać. Ale czy tak się stanie? Odpowiedź na to pytanie poznamy już niebawem…”</p>
<p>Czy zamieszały? Niespecjalnie, więc zmiany w rankingach są w większości kosmetyczne. Emarella pomimo „bojkotu” czempionatu jedynie spadła z 9. na 10. pozycję w rankingu dziewcząt, a w ogóle nieobecna Wildona (Shanghai EA – Wilda / Gazal Al Shaqab) z 12. na 17. Czołówka tego rankingu nie drgnęła o milimetr pomimo medali w czempionatach dla kilku nowych koni. Zatem w rankingu pań na pierwszym miejscu pozostaje niezwyciężona AJ Kayya (AJ Kafu – AJA Caprice / EKS Alihandro) z Ajman Stud – 80 punktów. Drugie od samego początku należy do D Nafayes (D Seraj – D Danat / SG Labib), hodowli i własności Dubai Arabian Horse Stud – 77 punktów, a na trzecim uplasowała się D Najlah (D Seraj – Elle Flamenca / Ajman Moniscione), również z Dubai Arabian Horse Stud – 71 punkty.</p>
<figure id="attachment_46715" aria-describedby="caption-attachment-46715" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/AJ-Kayya-–-liderka-rankingu-klaczy.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46715" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/AJ-Kayya-–-liderka-rankingu-klaczy-700x489.jpg" alt="AJ Kayya – liderka rankingu klaczy – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="489" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/AJ-Kayya-–-liderka-rankingu-klaczy-700x489.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/AJ-Kayya-–-liderka-rankingu-klaczy-1024x715.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/AJ-Kayya-–-liderka-rankingu-klaczy-768x537.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/AJ-Kayya-–-liderka-rankingu-klaczy.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46715" class="wp-caption-text">AJ Kayya – liderka rankingu klaczy – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>U dżentelmenów czystej krwi sytuacja jest bardziej dynamiczna. Do trójki najlepszych przebił się śnieżnobiały E.S. Harir (AJ Dinar – TF Magnums Magic / Magnum Psyche), który ma doskonałą passę i złotym medalistą Czempionatu Ogierów Starszych został niemal jednogłośnie. Wnuk Magnuma, wygrywając drugie już złoto, zajął trzecią lokatę w rankingu panów, przy czym dwa pierwsze wciąż należą do D Borkan (FA El Rasheem – D Ajayeb / RFI Farid) i D Shakhar (D Shakhat – D Shamkah / FA El Rasheem). Warto nadmienić, co sugeruj litera D na początku ich imion, że są to konie z Dubai Arabian Horse Stud.</p>
<figure id="attachment_46716" aria-describedby="caption-attachment-46716" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/D-Borkan-i-Paolo-Capecci-czyli-liderzy-rankingow-ogierow-i-prezenterow.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46716" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/D-Borkan-i-Paolo-Capecci-czyli-liderzy-rankingow-ogierow-i-prezenterow-700x493.jpg" alt="D Borkan i Paolo Capecci, czyli liderzy rankingów ogierów i prezenterów – Fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="493" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/D-Borkan-i-Paolo-Capecci-czyli-liderzy-rankingow-ogierow-i-prezenterow-700x493.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/D-Borkan-i-Paolo-Capecci-czyli-liderzy-rankingow-ogierow-i-prezenterow-1024x722.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/D-Borkan-i-Paolo-Capecci-czyli-liderzy-rankingow-ogierow-i-prezenterow-768x541.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/D-Borkan-i-Paolo-Capecci-czyli-liderzy-rankingow-ogierow-i-prezenterow.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46716" class="wp-caption-text">D Borkan i Paolo Capecci, czyli liderzy rankingów ogierów i prezenterów – Fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>A co z prezenterami? W czołówce trzeciego z rankingów prowadzonych przez Global Champions Arabians Tour niezmiennie znajdują się trzej doskonale znani polskim miłośnikom koni arabskich, zawsze uśmiechnięci panowie. Co więcej, zwiększają swoją przewagę nad konkurencją. Po czterech etapach GCAT na najniższym miejscu na podium ze 193 punktami mamy Raphaela Curtiego (plus 60 punktów), na miejscu drugim z 207 punktami jest Glenn Schoukens (plus 52 punkty), a prowadzi z 219 punktami Paolo Capecci (plus 51 punktów).</p>
<h4>Wakacje</h4>
<p>Przed nami lipcowy odcinek GCAT w Królestwie Niderlandów. W weekend 20-21 lipca br. konie arabskie będą podbijać Północną Brabancję, na obrzeżach spokojnego miasteczka Valkenswaard tuż przy belgijskiej granicy. Ono ożywa wyłącznie na czas imprez konnych i motocyklowych, a poza tym życie toczy się tam leniwie. W tej dawnej stolicy sokolnictwa zobaczymy na 100% polskie konie. Na EuroZone w Deurne w maju tego roku kilka koni otrzymało vouchery na tę imprezę i ich właściciele postanowili skorzystać z okazji. Co więcej, vouchery będą wręczane także w Tarnowie na All-Polish Arabian Horse Championship i będzie ich aż 30 dla dwóch pierwszych miejsc w klasach halter z wyłączeniem wałachów i klasy amatorów. Specjalnie dla polskich hodowców organizatorzy odpalą w poniedziałek 1 lipca zapisy tylko na jeden dzień. Oby z tego skorzystali – warte 1000€ bilety wraz z boksem? Grzech nie skorzystać!</p>
<figure id="attachment_46722" aria-describedby="caption-attachment-46722" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Voucher-na-GCAT-Valkenswaard.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46722" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Voucher-na-GCAT-Valkenswaard-700x490.jpg" alt="Voucher na GCAT Valkenswaard – Fot. PZHKA" width="700" height="490" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Voucher-na-GCAT-Valkenswaard-700x490.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Voucher-na-GCAT-Valkenswaard-1024x717.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Voucher-na-GCAT-Valkenswaard-768x538.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/06/Voucher-na-GCAT-Valkenswaard.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46722" class="wp-caption-text">Voucher na GCAT Valkenswaard – Fot. PZHKA</figcaption></figure>
<p>Ale wróćmy jeszcze do pytania „jak zmiana kontynentu wpłynie na rankingi?”, które postawiłem dwa tygodnie temu. Po Maskacie zakładałem trzęsienie ziemi. Im bliżej śródziemnomorskiego etapu, tym bardziej miałem wrażenie, że dojdzie do tąpnięcia. Póki co mamy minimalne korekty. Co przyniosą pozostałe dwa europejskie etapy, brabancki i włoski? Ja nadal twierdzę, że niezbadane są wyroki końskie, aczkolwiek myślę sobie teraz, że nie dotyczy to chyba koni ani prezenterów z czołówek rankingów, lecz dalszych miejsc. Pożyjemy, zobaczymy.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
