<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Hodowla | polskiearaby.com</title>
	<atom:link href="https://polskiearaby.com/category/hodowla/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<description>Portal miłośników koni arabskich</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Mar 2025 12:03:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.5</generator>

<image>
	<url>https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/09/favicon2-500x500-1-150x150.png</url>
	<title>Hodowla | polskiearaby.com</title>
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>„Farid”, czyli „niezrównany”. O ogierze Farid Al Hawajer!</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/47889-farid-czyli-niezrownany-o-ogierze-farid-al-hawajer</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Mar 2025 12:03:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47889</guid>

					<description><![CDATA[Każdy prawdziwy miłośnik koni arabskich doskonale zna tę piękną świecką tradycję: co roku od lat po Pucharze Narodów opuszczamy Niemcy i udajemy się na wycieczkę po Belgii na dni otwarte w jednych z najbardziej uznanych ośrodków treningowych koni czystej krwi na świecie. Jednym z tych wyjątkowych miejsc jest Jadem Arabians, gdzie w zeszłym roku mieliśmy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Każdy prawdziwy miłośnik koni arabskich doskonale zna tę piękną świecką tradycję: co roku od lat po Pucharze Narodów opuszczamy Niemcy i udajemy się na wycieczkę po Belgii na dni otwarte w jednych z najbardziej uznanych ośrodków treningowych koni czystej krwi na świecie. Jednym z tych wyjątkowych miejsc jest Jadem Arabians, gdzie w zeszłym roku mieliśmy przyjemność podziwiać wspaniałego ogiera RFI Farid, multiczempiona i jednego z najbardziej pożądanych ogierów we współczesnej historii koni tej rasy. Czy jego syn przyniesie ojcu chlubę i dumę? Rzućmy okiem na juniora – oto Farid Al Hawajer.</p>
<figure id="attachment_47891" aria-describedby="caption-attachment-47891" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-medium wp-image-47891" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia-700x394.jpg" alt="Farid Al Hawajer, fot. Alessio Azzali" width="700" height="394" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia-700x394.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia-1024x576.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia-768x432.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2736-copia.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47891" class="wp-caption-text">Farid Al Hawajer, fot. Alessio Azzali</figcaption></figure>
<h4>Narodziny legendy</h4>
<p>Skarogniady i niesamowicie męski Farid Al Hawajer urodził się 2 lutego 2018 r. w emirackiej stadninie Al Hawajer Stud i nie minął nawet rok, gdy wywalczył swój pierwszy medal. Zrodzony z połączenia ikony rasy, ogiera RFI Farid, i klaczy Jameelah Al Hawajer (do niej jeszcze wrócimy), jako roczniak był niemal bezkonkurencyjny na Ajman Arabian Horse Show 2019, gdzie zdobył tytuł Srebrnego Czempiona Ogierków Rocznych, ustępując wyłącznie ogierkowi D Shakhat (D Khattaf – D Shireen / Kahil Al Shaqab) z Dubai Arabian Horse Stud. Ci, którzy uważnie śledzą scenę arabską ostatnich lat, być może pamiętają Toma Obena w towarzystwie połyskującego blaskiem i charyzmatycznego, intensywnie gniadego roczniaka na tym pokazie pewnego styczniowego wieczoru roku 2019 w Ajman Equestrian Club – tak, to właśnie bohater naszej opowieści.</p>
<p>Nazwany oczywiście na cześć swojego wybitnego ojca, Farid Al Hawajer już na samym początku stanął przed nie lada wyzwaniem, by choć w niewielkim stopniu dorównać rodzicielowi. Swoje zadanie wykonał koncertowo. Podczas 1. Sharjah Kalba Arabian Horse Festival w listopadzie 2019 r., również pokazany przez Toma Obena, ponownie zajął pierwsze miejsce w klasie, zupełnie jak w Adżmanie, i do domu wrócił jako posiadacz brązowego medalu w Czempionacie Ogierków Dwuletnich. A już jako roczniak zdobywał „dwudziestki” za głowę i szyję. Niemniej, nie od wczoraj wiadomo, że w przypadku młodych koni rzadko można z całkowitą pewnością przewidzieć, co właściwie z nich wyrośnie. Na przestrzeni kilku następnych lat Farid Junior miał odrobinę mniej szczęścia do medali, lecz niezmiennie dowodził drzemiącego w nim potencjału, by w przyszłości zasłużyć na miano ogiera-reproduktora.</p>
<p>Wszak długo wyczekiwane święto w końcu nadeszło 25 marca 2022 r. na Emirates Arabian Horse Breeders Championship w Abu Zabi. Był to pokaz na skalę w Polsce niespotykaną, bo sędziowie zobaczyli łącznie aż 342 konie w ciągu zaledwie trzech dni. Nasz bohater otrzymał od nich najwyższą notę pokazu: 92,20, ex æquo z bardzo żeńską AD Bdoor (AJ Azzam – Torfah Al Zobair / S.M.A. Magic One), posiadaczką tytułu Gold Filly Foal, czyli Złotej Medalistki Czempionatu Źrebiąt z prestiżowego pokazu Dubai International Arabian Horse Championship 2021, wyhodowaną przez Hamada Adnana Shabana Alshehhiego. Z trzema dwudziestkami za typ (jedna wykreślona) i jedną za ruch (niestety również wykreślona) musiał sięgnąć po medal z najszlachetniejszego kruszcu. W rzeczy samej zwyciężył w Czempionacie Ogierów Starszych, ku uciesze i wzruszeniu niekryjących dumy hodowców. Wspomniane już chlubę i dumę bez wątpienia przyniósł również swojemu ojcu, ogierowi RFI Farid. Tom Oben, z którym nasz heros stawiał pierwsze kroki stępem i kłusem na arenach pokazowych, był u jego boku również wtedy, razem z Dr. Ghanemem al Hajrim, założycielem Al Hawajer Stud z Szardży, który to złotego czempiona „własnoręcznie” wyhodował.</p>
<figure id="attachment_47897" aria-describedby="caption-attachment-47897" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519.jpg"><img decoding="async" class="size-medium wp-image-47897" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519-700x525.jpg" alt="Shamikhat Al Hawajer po ogierze Farid Al Hawajer podczas Al Shaqab International Show, na którym wywalczyła tytuł Złotej Czempionki Klaczy Młodszych, fot. Amira Rahdi" width="700" height="525" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519-700x525.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519-1024x768.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519-768x576.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09519.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47897" class="wp-caption-text">Shamikhat Al Hawajer po ogierze Farid Al Hawajer podczas Al Shaqab International Show, na którym wywalczyła tytuł Złotej Czempionki Klaczy Młodszych, fot. Amira Rahdi</figcaption></figure>
<h4>Uosobienie piękna</h4>
<p>Matką naszego bohatera jest Jameelah Al Hawajer (Alixir – Thee Midnight Angel / Al Baraki), kara klacz, której imię po arabsku oznacza „piękna”. Niczym nubijska królowa, ta piękność Straight Egyptian zasłynęła nie jako klacz stadna, lecz jako matka czempionów. Jej potomstwo, choć stosunkowo nieliczne, wielokrotnie trafiało na przysłowiowe pierwsze strony gazet.</p>
<p>W grudniu 2024 r. podczas Czempionatu Świata Koni Arabskich w Paryżu zapytałem Fariborza Vadipoora, jakie były jego pierwsze wrażenia, gdy zobaczył Farida Al Hawajera. Zamiast odpowiedzieć na pytanie wprost, wyraźnie zebrało mu się na wspomnienia i skupił się na Jameeli: <em>„Nim pierwszy raz usłyszałem imię Farid Al Hawajer, a później ujrzałem go na własne oczy, zakochałem się w jego cudownej urody matce. Kara gwiazda Jameelah Al Hawajer, pochodząca z linii American Straight Egyptian, rodziła niesamowite wręcz źrebięta. Gniady Mandela Al Hawajer był w 2014 r. jej pierwszym, to zresztą pełny brat Farida. Jako pięciolatek wywalczył tytuł Złotego Czempiona Ogierów Starszych na Narodowym Czempionacie Koni Arabskich Zjednoczonych Emiratów Arabskich. A było to lata przed tym, jak Farid zdobył swoje złoto”.</em></p>
<p>Zachwyt, jaki Fariborz musiał czuć dekadę temu, gdy odkrywał „zjawiskową damę w czerni”, był niemal namacalny: <em>„Następnego roku przyszła na świat siostra Mandeli, Bint Jamelah Al Hawajer po Royal Colours, niesamowita kara klacz Straight Egyptian, po dziś dzień wytworna i dystyngowana. Następnie Jameelah urodziła gniadą Baraqah Al Hawajer po Dominic M, która została Srebrną Czempionką Rocznych Klaczy na Czempionacie Narodowym ZEA w 2019 r.”</em></p>
<p>Podobnie jak w jednym z filmów hollywoodzkiego enfant terrible, Fariborz najpierw wzbudził moje zainteresowanie, a następnie przykuł uwagę. Nie spodziewałem się, że będzie się tak rozwodził nad matką Farida ani jego rodzeństwem, więc postanowiłem drążyć temat: <em>„Jestem zdania, że matka i siostry ogiera, jeśli wiesz, czego szukać i ufasz swojej intuicji, pozwalają przewidzieć, jakie potomstwo może dać w przyszłości. Zobaczywszy latorośl Farida urodzoną w Al Hawajer Stud, która świetnie sobie radziła na pokazach, nie miałem wątpliwości, że ten bardzo urodziwy, charyzmatyczny ogier to nie tylko archetyp nowoczesnego araba, ale także ojciec kolejnego pokolenia czempionów”.</em></p>
<h4>Czeladka grzechu warta</h4>
<p>Szybki rzut oka na potomstwo Farida Al Hawajera wystarczy, aby przekonać się, że źrebięta po nim są naprawdę wspaniałe. Urodzone po nim potomstwo podbija pokazy koni arabskich na całym Bliskim Wschodzie, a nawet próbowało szczęścia po europejskiej stronie Morza Śródziemnego. Ale czy tytan czystej krwi RFI Farid byłby dumny ze swojego emirackiego następcy? Rozłóżmy jego potencjał jako reproduktora na czynniki pierwsze.</p>
<figure id="attachment_47898" aria-describedby="caption-attachment-47898" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778.jpg"><img decoding="async" class="size-medium wp-image-47898" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778-700x467.jpg" alt="Shamikhat Al Hawajer po ogierze Farid Al Hawajer podczas Al Shaqab International Show, na którym wywalczyła tytuł Złotej Czempionki Klaczy Młodszych, fot. Amira Rahdi" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-_RA09778.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47898" class="wp-caption-text">Shamikhat Al Hawajer po ogierze Farid Al Hawajer podczas Al Shaqab International Show, na którym wywalczyła tytuł Złotej Czempionki Klaczy Młodszych, fot. Amira Rahdi</figcaption></figure>
<p>Zacznijmy od Shamikhat Al Hawajer, urodzonej 28 października 2022 r. gniadej klaczki, będącej obecnie własnością Al Thamer Stud. Shamikhat na świat wydała Durah Al Hawajer (FA El Shawan – Gloryannaa / Versace). Niech jej młody wiek cię nie zwiedzie, drogi czytelniku! Ta niezwykle żeńska, obdarzona pięknym spojrzeniem młoda klacz jest już czterokrotną czempionką, trzykrotnie jako roczniaczka. Swój pierwszy medal zdobyła w listopadzie 2023 r. na Sharjah Arabian Horse Festival. W klasie zdobyła swoją pierwszą w życiu dwudziestkę za głowę i szyję, zakwalifikowała się do czempionatu i zdobyła srebro, przegrywając jedynie z Al Aryam Harbah (S.M.A. Magic One – Al Aryam Hamrah / Marajj).</p>
<p>Ponownie spotkały się pod koniec stycznia 2024 r. na Al Shiraa International Arabian Horse Show i, jak wiadomo nie od dziś, historia lubi się powtarzać, ponieważ tutaj też trafiło do niej srebro. Pod koniec marca przypadł jej w udziale medal brązowy na Dubai International Arabian Horse Championship 2024, a następnie na początku listopada ubiegłego roku, miesiąc przed Czempionatem Świata, wygrała swoje pierwsze złoto na Al Shaqab International Arabian Horse Show 2024. W klasie miała komplet dwudziestek za głowę i szyję, a dwa dni później w Czempionacie Klaczy Młodszych zdobyła złoty medal, pokonując swoją przyrodnią siostrę…</p>
<figure id="attachment_47899" aria-describedby="caption-attachment-47899" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47899" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1-700x467.jpg" alt="Farida Mudhar po ogierze Farid Al Hawajer na pokazie Global Champions Arabians Tour w Adżmanie, fot. Auriane Schwanen" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-59-FARIDA-MUDHAR-JF-2B-5TH-GCAT-AJMAN-2025-AS-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47899" class="wp-caption-text">Farida Mudhar po ogierze Farid Al Hawajer na pokazie Global Champions Arabians Tour w Adżmanie, fot. Auriane Schwanen</figcaption></figure>
<p>… Faridę Mudhar, która na tym samym pokazie otrzymała w czempionacie srebro. Urodzona 2 kwietnia 2022 r. Farida Mudhar jest córką klaczy A.L.R. Aseela (D Mshary – D Noorah / QR Marc). Rok wcześniej, w połowie listopada 2023 r., zdobyła tutaj tytuł Złotej Czempionki Klaczy Rocznych, zajmując pierwsze miejsce w klasie i zdobywając dwudziestki za głowę i szyję. To rodzinne – jej ojciec czarował sędziów i widzów swoimi oczami i urodą, podobnie robią jego córki. Niedaleko pada jabłko od jabłoni, ale zanim przejdziemy do jej przyrodniego brata, może powinniśmy wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy: Farida była czwarta w Czempionacie Klaczy Rocznych na Czempionacie Świata 2023 w Dosze – przegrała o punkt z brązową medalistką.</p>
<p>A skoro już wspomnieliśmy o jej bracie, to przybliżmy jego postać. Adnan Mudhar, jak i jego siostra Farida, jest hodowli i własności Szejka Hamada Aliego Al Thaniego z Kataru. Adnan jest synem klaczy Soufiya Al Shaqab po S.M.A. Magic One od michałowskiej hodowli klaczy Pretia (Kahil Al Shaqab – Parmana / Al Maraam). Ten sympatyczny ogierek urodził się 13 lutego 2024 r. i zdobył swój pierwszy złoty medal jako dziewięciomiesięczny źrebak na Al Shaqab International Arabian Horse Show 2024, uzyskując ponad dwukrotnie więcej punktów niż jego osrebrzony kolega! Dla wnucząt ogiera RFI Farid był to zaiste dobry pokaz.</p>
<figure id="attachment_47902" aria-describedby="caption-attachment-47902" style="width: 616px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47902" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM-616x700.jpg" alt="Adnan Mudhar, hodowli i własności stadniny Mudhar Stud, fot. Marian Alshehhi" width="616" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM-616x700.jpg 616w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM-902x1024.jpg 902w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM-768x872.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-AM.jpg 1321w" sizes="(max-width: 616px) 100vw, 616px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47902" class="wp-caption-text">Adnan Mudhar, hodowli i własności stadniny Mudhar Stud, fot. Marian Alshehhi</figcaption></figure>
<p>Lista młodych i bardzo młodych koni, które szturmem podbijają bliskowschodnie pokazy, jest długa, a to bardzo dobrze świadczy o ogierze RFI Farid jako twórcy czempionów. Co więcej, jak się zdaje, tę cechę swojego ojca Farid Al Hawajer odziedziczył. Hasseeb Al Zobair to kolejny przykład juniora z świetlaną przyszłością. Urodzony 12 października 2023 r., od matki Zoheya Al Zobair (Dominic M – Star of Al Zobair / Ajman Moniscione), wyhodowany przez Szejka Abdullę bin Mohammeda Aliego Al Thani i będący własnością Szejki Maryam Ahmed Abdullah Al Thani, ten gniady młodzieniec dał się poznać na Sharjah Arabian Horse Festival w listopadzie 2024 r., gdzie zdobył złoto w Czempionacie Ogierków Rocznych. Poprawny, ruszający się, obdarzony piękną głową ogierek zrobił tak ogromne wrażenie na sędziach, że miał jedną z najwyższych not pokazu i trzy razy 20 za… no właśnie: głowę i szyję! Po czym w czempionacie aż siedmiu z ośmiu sędziów wskazało go na złoto.</p>
<p>Farid Al Hamidiya to kolejny ogierek, którego karierę warto byłoby śledzić w nadchodzących latach. Na świat 3 października 2023 r. wydała go D Awaly (FA El Rasheem – Ghazalah Alaalya / Monticeto LN), a jego hodowcą i właścicielem jest Ali Mohammed Eissa Bushehab Alsuwaidi. Jako źrebak triumfował pod koniec marca 2024 r. w klasie Colt Foals (klasa Źrebiąt Ogierków) i był w gruncie rzeczy bezkonkurencyjny.</p>
<p>Przenieśmy się do miejsca w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w którym Farid Al Hawajer się urodził, i wybierzmy po klaczce i ogierku, które mają to w sobie, by sięgnąć gwiazd jak ich ojciec i dziadek. Gniady Moth&#8217;hel Al Hawajer od Muth&#8217;hela Al Hawajer (FA El Rasheem – Gloryannaa / Versace) urodził się 2 października 2022 r. i już jest podwójnym medalistą. Obecnie należący do Abdulaziza Souda Almutairiego, był pierwszy w klasie i zdobył srebrny medal na Emirates Arabian Horse National Championship pod koniec marca 2023 r. Tuż przed ubiegłorocznym Bożym Narodzeniem, na 4. Doha International Arabian Horse Show zdobył brąz w Czempionacie Roczniaków, zbierając wcześniej cztery dwudziestki za ruch (jedna skreślona), co dowodzi, że dzieci Farida również potrafią się ruszać.</p>
<figure id="attachment_47903" aria-describedby="caption-attachment-47903" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47903" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755-467x700.jpg" alt="Muth'hel Al Hawajer, hodowli Alhawajer Stud i własności Diamond Arabians, fot. Hossein Movahed" width="467" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755-467x700.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755-683x1024.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755-768x1152.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-SAVE_20250204_153755.jpg 1000w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47903" class="wp-caption-text">Muth&#8217;hel Al Hawajer, hodowli Alhawajer Stud i własności Diamond Arabians, fot. Hossein Movahed</figcaption></figure>
<p>Salymah Al Hawajer będzie ostatnią, której poświęcimy kilka linijek, ponieważ w przeciwnym razie potrzebowaliśmy raczej dodatkowych kilku akapitów! Ta siwa klaczka urodziła się w Al Hawajer Stud 20 grudnia 2022 r., a jej matką jest Salymah E.A. (Khidar – Libanon Azadika / Om El Azadik po Sanadik El Shaklan). Salymah E.A. to jedna z najbardziej znanych klaczy na świecie, jest matką m.in. epokowego multiczempiona ogiera Shanghai E.A. Do tej pory juniorka była tylko na dwóch pokazach, a jej najlepszym wynikiem jest 2. miejsce w klasie na 5. Sharjah Kalba Arabian Horse Festival na początku grudnia 2023 r. Z takim rodowodem z pewnością będzie niezwykłą matką stadną, a kto wie…? Być może patrzymy na przyszłą matkę czempionów, która podąży ścieżką wyznaczoną przez Jameelę Al Hawajer, uszczęśliwiając swoich właścicieli z Ramz Stud?</p>
<figure id="attachment_47893" aria-describedby="caption-attachment-47893" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-47893" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia-700x418.jpg" alt="Farid Al Hawajer, fot. Alessio Azzali" width="700" height="418" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia-700x418.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia-1024x612.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia-768x459.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/03/male-B41I2951-copia.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47893" class="wp-caption-text">Farid Al Hawajer, fot. Alessio Azzali</figcaption></figure>
<h4>Ciąg dalszy nastąpi</h4>
<p>Rozmyślając o potomstwie Farida Al Hawajera, Fariborz Vadipoor nie może powstrzymać się od uśmiechu: <em>„Zarówno ogierki, jak i klaczki po Faridzie mogą pochwalić się urodą, czarem i charyzmą, a na niektórych z najpoważniejszych pokazów na Bliskim Wschodzie czują się jak w domu. Opuszczają je z tytułami czempionów, a to jeszcze bardziej rozsławia na cały świat uznany dorobek stadniny Al Hawajer, budując trwałe dziedzictwo, które niewątpliwie będzie miało znaczący wpływ na przyszłe pokolenia koni czystej krwi arabskiej”</em>. Pytanie, które powinniśmy sobie teraz zadać, brzmi: czy i my chcemy dołożyć naszą niewielką cegiełkę do tego dziedzictwa? A zatem: jesteście gotowi wprowadzić Farida Al Hawajera do swoich programów hodowlanych? Jak by nie patrzeć, „farid” po arabsku oznacza „niezrównany”… Decyzję podejmijcie sami.</p>
<p>Farid Al Hawajer jest własnością KHD Partnership ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jego nasienie, zarówno świeże, jak i mrożone, jest dostępne w Europie i na Bliskim Wschodzie w Danisa Training Center (obecnie część Privilege SFQ) w Belgii. Nasienie mrożone jest zmagazynowane w Polsce i dostępne do użycia dla polskich hodowców.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Medan Al Shaqab nowym obywatelem Królestwa Szwecji</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/47761-medan-al-shaqab-nowym-obywatelem-krolestwa-szwecji</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Jan 2025 16:05:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=47761</guid>

					<description><![CDATA[Ponieważ rok 2024 nieubłaganie dobiegł końca, czas najwyższy, abyśmy podsumowali to, co wydarzyło się między styczniem a grudniem zeszłego roku. Niektórzy z nas z pewnością będą żałować, że nie zrobili trochę więcej i nie postarali się odrobinę bardziej. Z drugiej strony taka na przykład Kathleen Ohlsson wydaje się mieć najlepszą passę, jaką można by sobie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Ponieważ rok 2024 nieubłaganie dobiegł końca, czas najwyższy, abyśmy podsumowali to, co wydarzyło się między styczniem a grudniem zeszłego roku. Niektórzy z nas z pewnością będą żałować, że nie zrobili trochę więcej i nie postarali się odrobinę bardziej. Z drugiej strony taka na przykład Kathleen Ohlsson wydaje się mieć najlepszą passę, jaką można by sobie wyobrazić. Któż mógłby ją zresztą winić, jeśli taki ogier jak Medan Al Shaqab wprowadził się pod koniec roku do jej stajni w Sweden Arabian Stud?</p>
<h4>Po zwycięstwo</h4>
<p>Żarty na bok – Kathleen i jej mąż Joakim mieli naprawdę udany rok. Konie urodzone pod Uddevallą, małym miasteczkiem w prowincji Västra Götaland w południowo-zachodniej Szwecji, nieprzerwanie przynoszą swoim hodowcom dumę. Szybki rzut oka na ich biogramy i znajdziemy aż 15 koni z inicjałem O w imieniu, które radośnie kłusują po arenach w całej Europie, a także na Bliskim Wschodzie i nawet w Afryce Północnej. A mówimy o wydarzeniach od pokazów C, takich jak Arabische Pferde in Westfalen, poprzez Vesuvio Trophy Straight Egyptian, aż po najważniejsze wydarzenia rangi Pucharu Narodów.</p>
<p>Osiem złotych medali, dwa srebrne i dwa brązowe – zdobyte przez Alexandrę O, Sagę O i Pamelę O – mówią same za siebie. Choć to oczywista oczywistość, że szczęście jest kluczowym elementem każdego programu hodowlanego, w przypadku Ohlssonów szczęście nie wydaje się być czynnikiem decydującym, raczej trzeciorzędnym, a to właśnie profesjonalizm, doświadczenie i wizja przekładają się na rezultaty, o jakich wielu marzy. Konsekwencja i ciężka praca zwyczajnie się opłacają – tylko szaleniec ośmieliłby się stwierdzić inaczej.</p>
<figure id="attachment_47764" aria-describedby="caption-attachment-47764" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47764 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB-700x467.jpg" alt="Mayez Al Shaqab (Medan Al Shaqab - My First Star po Windspress Mirage), Złoty Medalista Czempionatu Ogierów Młodszych, L’Arte De Cavallo, Włochy 2023" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/02-MAYEZ-AL-SHAQAB.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47764" class="wp-caption-text">Mayez Al Shaqab (Medan Al Shaqab &#8211; My First Star po Windspress Mirage), Złoty Medalista Czempionatu Ogierów Młodszych, L’Arte De Cavallo, Włochy 2023</figcaption></figure>
<h4>Miłość od pierwszego wejrzenia</h4>
<p>Jeśli imię Medan Al Shaqab nie brzmi znajomo, nie szkodzi. Oto, co warto o nim wiedzieć – w przysłowiowej pigułce… To 10-letni siwy ogier urodzony w katarskiej państwowej stadninie Al Shaqab Stud. Jego ojcem jest Srebrny Medalista Czempionatu Świata Straight Egyptian Farhoud Al Shaqab po wspaniałym i dobrze wszystkim znanym ogierze Al Adeed Al Shaqab. Jego matka, Abha Myra, to z kolei siwa córka ogiera Marwan Al Shaqab od ZT Ludjkalba po Ludjin El Jamaal, wobec czego ikona rasy Gazal Al Shaqab jest jego dziadkiem. Pochodzi ona ze znanego na całym świecie programu hodowlanego Mariety Salas Zaforteza z Majorki – Ganaderia Ses Planes, i jako klacz starsza została potrójną srebrną medalistką Czempionatu USA, Sharjah International Championship i Pucharu Narodów, a także złotą medalistką UK International Arabian Horse Show i Scottsdale Arabian Horse Show. Ponadto Medan po kądzieli jest bratem Czempiona Świata ogiera Fadi Al Shaqab i wujem młodego Afreen Al Shaqab. Zasadniczo rodowód grzechu warty, bo żadnego z powyższych arystokratów czystej krwi nie trzeba przedstawiać.</p>
<figure id="attachment_47766" aria-describedby="caption-attachment-47766" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47766 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS-700x438.jpg" alt="Cyros OS (Medan Al Shaqab - Afra OS po Antaris OS), Złoty Medalista Czempionatu Ogierów Rocznych, Bergamo Włochy 2024" width="700" height="438" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS-700x438.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS-1024x640.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS-768x480.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/03-Cyrus-OS.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47766" class="wp-caption-text">Cyros OS (Medan Al Shaqab &#8211; Afra OS po Antaris OS), Złoty Medalista Czempionatu Ogierów Rocznych, Bergamo Włochy 2024</figcaption></figure>
<p><em>– Po raz pierwszy zobaczyłam Medana dwa lata temu. Odwiedzałam Raphaela Curtiego na prezentacji w Privilege i ze wszystkich tam pokazywanych koni, on był tym, który spodobał mi się najbardziej. Pomyślałam sobie, że wspaniale byłoby mieć go w naszych stajniach. Jednak wówczas dzierżawiliśmy innego ogiera, więc nie zdecydowałam się go wtedy wykorzystać w moim programie hodowlanym. Jeszcze! Zaczęłam natomiast przyglądać się jego potomstwu </em>– mówi nam Kathleen w Lier podczas Czempionatu Europy. Uważne przypatrywanie się młodzieży po Medanie było niewątpliwie bystrym pomysłem…</p>
<p>… ponieważ zarówno w zeszłym, jak i w tym roku ogierki i klaczki po naszym majestatycznym bohaterze trafiały na tzw. „pierwsze strony gazet” w newsach o koniach arabskiej – i to z dobrego powodu. Przenieśmy się na chwilę do roku 2023.</p>
<p>Jest początek maja i jesteśmy w toskańskiej prowincji Lucca, gdzie na początku XIX wieku rządziła Eliza Bonaparte. W miasteczku Pietrasanta u podnóża Alp Apuańskich odbywa się pokaz koni arabskich: L’Arte del Cavallo. To właśnie na tym międzynarodowym pokazie ECAHO B, Mayez Al Shaqab, należący do Al Shaqab, od My First Star po Windspress Mirage, najpierw zdobył zainteresowanie Kathleen, a następnie złoty medal w Czempionacie Ogierów Młodszych.</p>
<figure id="attachment_47767" aria-describedby="caption-attachment-47767" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47767 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser-700x489.jpg" alt="Kaltham Al Nasser (Medan Al Shaqab - Arwa Al Nasser po Fadi Al Shaqab), Złoty Medal Czempionatu Źrebiąt podczas Narodowego Pokazu Kataru w 2023" width="700" height="489" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser-700x489.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser-1024x715.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser-768x536.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/04-Kaltham-Al-Nasser.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47767" class="wp-caption-text">Kaltham Al Nasser (Medan Al Shaqab &#8211; Arwa Al Nasser po Fadi Al Shaqab), Złoty Medal Czempionatu Źrebiąt podczas Narodowego Pokazu Kataru w 2023</figcaption></figure>
<p>Przenieśmy się do końcówki listopada tego samego roku: jesteśmy w stolicy Kataru, Dosze, na Qatar National Arabian Horse Championship. Wśród źrebiąt jest śliczna klaczka o imieniu Kaltham Al Nasser, która jest córką klaczy Arwa Al Nasser i samego Fadiego Al Shaqab. Młódka z Al Nasser zostaje złotą medalistką Qatar Nationals 2023, pokonując zarówno obecne hiper gwiazdy światowych pokazów: Tehę Al Shaqab i Sultanę Al Thamer.</p>
<p>W połowie lipca 2024 r. wielu z nas spotkało się w Ströhen na Międzynarodowych Dniach Koni Arabskich organizowanych w Ismer Stud. Nie ma tu rozróżnienia na roczniaki i konie młodsze, więc wszystkie młode przechodzą do tych samych czempionatów klaczy i ogierów młodszych. Kto wygrywa w czempionacie klaczy? Jednogłośnie siwa roczniaczka od klaczy Binta El Jyar po Jyar Meia Lua – „Benita, LM Benita”, że pozwolimy sobie sparafrazować Jamesa Bonda, z austriackiej La Movida Arabians. I było to coś więcej niż łut szczęścia, ponieważ dwa miesiące później na festiwalu Purosangue Arabi a Bergamo sędziowie ponownie jednogłośnie wybrali tę córkę ogiera Medan Al Shaqab na Złotą Czempionkę Klaczy Rocznych.</p>
<figure id="attachment_47769" aria-describedby="caption-attachment-47769" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47769 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita-700x461.jpg" alt="LM Benita (Medan Al Shaqab - Binta El Jyar po Jyar Meia Lua) Złoty Medal Czempionatu Klaczy Rocznych podczas Ströhen Int. Show oraz taki sam sukces podczas pokazu B Int. w Bergamo 2024" width="700" height="461" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita-700x461.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita-1024x674.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita-768x505.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/05-LM-Benita.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47769" class="wp-caption-text">LM Benita (Medan Al Shaqab &#8211; Binta El Jyar po Jyar Meia Lua) Złoty Medal Czempionatu Klaczy Rocznych podczas Ströhen Int. Show oraz taki sam sukces podczas pokazu B Int. w Bergamo 2024</figcaption></figure>
<p>W ten weekend w Bergamo na pokazie obecny był jeszcze jeden roczniak, którego ojcem był Medan Al Shaqab, hodowli i będący własnością znanej niemieckiej stadniny Gestüt Osterhof. Gniady ogierek od klaczy Afra OS po Antaris OS, dla którego był to debiut w świecie pokazów: Cyros OS. Wyhodowany przez Karla-Heinza Stöckle’a najpierw wygrał swoją klasę, a następnie został ozłocony przez sędziów.</p>
<p>Ostatni istotny sukces potomstwa Medana nastąpił niecałe dwa tygodnie po doniosłym obwieszczeniu Kathleen o rychłym przyjeździe ogiera do Szwecji. Rayyana Mudhar, córka klaczy Mezen Al Zobair po ogiera Marajj, doskonałym synu Marwana Al Shaqab, wyhodowana i własności Szejka Hamada Aliego Al-Thaniego, z łatwością zdobyła tytuł Złotej Medalistki Czempionatu źrebiąt z najwyższą punktacją ze wszystkich źrebiąt na pokazie Al Shaqab International Arabian Horse Show. Był to swego rodzaju dowód, że podjęta decyzja o tym, gdzie Medan Al Shaqab zamieszka, była właściwa.</p>
<p><em>– Po Pucharze Narodów ponownie obejrzałam Medana z bliska w jego boksie i wiedziałem, że musimy nabyć tego ogiera! Jego miły charakter, łagodna osobowość i wysokiej klasy uroda poruszyły mnie i pomogły w podjęciu decyzji. Medan obdarzony jest nie tylko przepiękną głowa, ale cechuje się ogromną ilością typu, którego, jak sądzę, trochę nam dziś brakuje… poza tym świetny zad, dobra kłoda, śliczne duże czarne oko – jest klasycznej, a zarazem nowoczesnej urody, a przy tym posiada inny rodowód niż jego Straight Egyptian ojciec czy utytułowana na pokazach i sprawdzona w hodowli matka. Dla mnie stanowi ucieleśnienie prawdziwego arabskiego typu! Widząc go swobodnie kłusującego na padoku, z kilometra można poznać, że to ogier arabski. I właśnie o to chodzi</em> – W tym miejscu Kathleen się zatrzymuje, prawdopodobnie już układając w myślach, na której klaczy użyje go w niedalekiej przyszłości.</p>
<figure id="attachment_47770" aria-describedby="caption-attachment-47770" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47770 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar-700x436.jpg" alt="Rayyana Mudhar (Medan Al Shaqab - Mezen Al Zobair po Marajj), Złoty Medal Czempionatu Źrebiąt podczas międzynarodowego pokazu International Show 2024 w Katarze" width="700" height="436" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar-700x436.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar-1024x638.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar-768x479.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/06-Rayyana-Mudhar.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47770" class="wp-caption-text">Rayyana Mudhar (Medan Al Shaqab &#8211; Mezen Al Zobair po Marajj), Złoty Medal Czempionatu Źrebiąt podczas międzynarodowego pokazu International Show 2024 w Katarze</figcaption></figure>
<h4>Spełnienia marzeń!</h4>
<p>Takie wiadomości jak ta, którą Kathleen przekazała środowisku hodowców koni czystej krwi arabskiej na krótko przed Mistrzostwami Europy, rozchodzą się szybko, niemal z prędkością światła. Dwukrotny złoty medalista czempionatów ogierów młodszych podczas Qatar International Arabian Horse Show i złoty medalista czempionatu ogierów starszych z Bergamo to z pewnością nie jest koń, którego łatwo przeoczyć. Biorąc jeszcze pod uwagę jego potomstwo, które jest co najmniej obiecujące, niezauważenie jego możliwości hodowlanych staje się niemożliwe. Nic więc dziwnego, że gratulacje dla całej rodziny Ohlssonów nadeszły z całego świata. Oto, co powiedzieli nam niektórzy z naszych wspólnych przyjaciół…</p>
<p><em>– Jestem dumny, że miałem okazję dzielić część mojej kariery zawodowej z tak wspaniałym koniem i co więcej na mojej farmie w Toskanii. Razem odnieśliśmy wielkie sukcesy na ringach na arenie międzynarodowej, gdy był juniorem, a później dojrzałym ogierem. Sprawia mi wielką satysfakcję, że wielu hodowców docenia to, jak duży potencjał hodowlany drzemie w Medanie. Jest dokładnie tak, jak to sobie wyobrażałem. Cieszę się, że będzie wiódł cudowne życie z rodziną, która go kocha.<br />
</em>Giacomo Capacci, Włochy</p>
<figure id="attachment_47771" aria-describedby="caption-attachment-47771" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47771 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2-700x407.jpg" alt="Medan Al Shaqab, fot. Joakim Ohlsson" width="700" height="407" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2-700x407.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2-1024x596.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2-768x447.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/07-Medan-musi-byc-2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47771" class="wp-caption-text">Medan Al Shaqab, fot. Joakim Ohlsson</figcaption></figure>
<p><em>– To był zaszczyt i osobiście jestem dumny, że dołożyłem cegiełkę do nabycia ogiera Medan Al Shaqab przez Kathleen Ohlsson, dobrą hodowczynię, cieszącą się szacunkiem i uznaniem. Reprezentowanie Al Shaqab Stud przez lata było ogromnym wyróżnieniem, zwłaszcza w przypadku ogiera takiego jak Medan, który pochodzi z niezwykłego połączenia linii. Jako syn klaczy Abha Myra, Medan dzieli swoje geny z chociażby takimi czempionami jak ogier Fadi Al Shaqab i klacz Siwar Al Shaqab, co znaczy, że jest częścią jednej z najbardziej zasłużonych dla rasy dynastii. Jesteśmy zachwyceni, że po kilku udanych sezonach, kiedy w Europie urodziło się wybitne potomstwo, Medan znalazł nowy dom. Życzymy Kathleen, Joakimowi i ich rodzinie wszystkiego najlepszego z Medanem. Wiemy, że będzie kochany i doceniany w Sweden Arabian Horse Stud.</em><br />
Raphael Curti, Belgia</p>
<p><em>– Każdy, kto zwraca uwagę na Medana, robi to z powodu jego matki, klaczy Abha Myra, która niewątpliwie jest ikoną rasy, lecz niewielu dostrzega fakt, że jego babką ze strony ojca jest Johara Al Shaqab. Johara była wybitną klaczą stadną, która wydała na świat niezliczonych czempionów i rewelacyjne klacze hodowlane dla programu Al Shaqab Straight Egyptian. Choć jest mniej znana niż inne gwiazdy tejże stadniny, z pewnością jest równie cenna dla rasy. Muszę przyznać, że miałem obsesję na punkcie Medana jako ogierka rocznego i miałem nawet umowę, że wyślę go do Argentyny na pierwszy sezon stanówkowy. Niestety, ten plan się nie powiódł. To, co w nim kocham najbardziej, to jego boskie sprzeczności: jest wysoki, a jednocześnie bardzo typowy, w kwadracie, związany, z ogromnym wdziękiem, klasą, no i bardziej sprężysty i elastyczny niż inne ogiery. Takie cechy są rzadko spotykane.</em><br />
Santiago Fornieles, Argentyna</p>
<p>Zdaje się, że do powiedzenia zostało nam już tylko jedno: droga Kathleen, serdecznie Ci gratulujemy i trzymamy za Ciebie kciuki, oby Medan Al Shaqab zostawił po sobie wybitne potomstwo!</p>
<figure id="attachment_47773" aria-describedby="caption-attachment-47773" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-47773 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1-700x467.jpg" alt="Medan Al Shaqab, fot. Joakim Ohlsson" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2025/01/08-medan-musi-byc-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-47773" class="wp-caption-text">Medan Al Shaqab, fot. Joakim Ohlsson</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Klikowa Arabians – Pasmo sukcesów</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/46255-klikowa-arbians-pasmo-sukcesow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Apr 2024 19:29:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=46255</guid>

					<description><![CDATA[Klikowa Arabians to młoda, działająca na rynku od 2016 roku stadnina koni arabskich mieszcząca się w Woli Rzędzińskiej koło Tarnowa. Aktualnie stado składa się z 50 koni. Właścicielami są Małgorzata, Marek i Marcin Rzepka. Stadnina Klikowa powstała z ogromnej pasji do zwierząt, która w tej rodzinie trwa już od pokoleń. Pan Marek i Marcin Rzepka [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Klikowa Arabians to młoda, działająca na rynku od 2016 roku stadnina koni arabskich mieszcząca się w Woli Rzędzińskiej koło Tarnowa. Aktualnie stado składa się z 50 koni. Właścicielami są Małgorzata, Marek i Marcin Rzepka.</p>
<p>Stadnina Klikowa powstała z ogromnej pasji do zwierząt, która w tej rodzinie trwa już od pokoleń. Pan Marek i Marcin Rzepka od 40 lat związani są z hodowlą i wyścigami gołębi pocztowych. Osiągnęli w tej dziedzinie wszystkie możliwe sukcesy, począwszy od gołębia olimpijskiego, aż po mistrzostwo kraju. Pomimo iż pierwsza pasja to gołębie, Pan Marek już od dziecka marzył o hodowli koni, jednak przez wiele lat było to dla niego nieosiągalne. Jako dziecko mieszkał w sąsiedztwie Pałacu Sanguszów w Gumniskach. Obserwował prowadzone tam gospodarstwo, w tym konie, które były dla niego czymś magicznym. Po wielu latach postanowił zrealizować w końcu swoją pasję i zakupił pierwsze konie arabskie, które początkowo przebywały w zabytkowej stadninie należącej niegdyś do Księcia Romana Sanguszki zlokalizowanej w Tarnowie w dzielnicy Klikowa. Od tego właśnie miejsca powstała nazwa „Klikowa Arabians”. W 2020 roku konie przeniosły się nowej stajni, która powstała w Woli Rzędzińskiej. Początkowo stadnina była w stanie pomieścić 31 koni, jednak w związku ze stałym rozwojem stada ośrodek został rozbudowany. Aktualnie stajnia jest przystosowana do przebywania 50 koni. Dowiedzmy się jakie sukcesy udało im się osiągnąć, a także jaki jest ich przepis na sukces.</p>
<figure id="attachment_46256" aria-describedby="caption-attachment-46256" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/EFORINA-KL-EKS-FARAJJ-x-EFORA-KL-by-QR-MARC-2022-Grey-Junior-Filly.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46256" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/EFORINA-KL-EKS-FARAJJ-x-EFORA-KL-by-QR-MARC-2022-Grey-Junior-Filly-700x525.jpg" alt="EFORINA KL ( EKS FARAJJ x EFORA KL by QR MARC ) 2022 Grey Junior Filly" width="700" height="525" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/EFORINA-KL-EKS-FARAJJ-x-EFORA-KL-by-QR-MARC-2022-Grey-Junior-Filly-700x525.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/EFORINA-KL-EKS-FARAJJ-x-EFORA-KL-by-QR-MARC-2022-Grey-Junior-Filly-1024x768.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/EFORINA-KL-EKS-FARAJJ-x-EFORA-KL-by-QR-MARC-2022-Grey-Junior-Filly-768x576.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/EFORINA-KL-EKS-FARAJJ-x-EFORA-KL-by-QR-MARC-2022-Grey-Junior-Filly.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46256" class="wp-caption-text">EFORINA KL (EKS FARAJJ x EFORA KL by QR MARC) 2022 Grey Junior Filly</figcaption></figure>
<p><strong>Zacznijmy jednak od pytania: dlaczego konie Czystej Krwi Arabskiej?</strong><br />
Po części jest to nawiązanie do hodowli Księcia Romana Sanguszki, który konie arabskie sprowadzał prosto z pustyni. Dla nas Araby posiadają wiele walorów. Niezaprzeczalny jest fakt, że ta rasa wygląda wspaniale, ma bardzo dobre cechy pod wystawy, ale również jest w stanie osiągnąć doskonałe rezultaty w wyścigach. Skupiamy się głownie na pokazach, ale też wysyłamy konie 3-letnie na treningi pod wyścigi konne. Klikowa nie hoduje tylko pięknych koni, ale także dzielne. W 2023 roku osiągnęliśmy wspaniałe wyniki koniem Wizard KL. Raz wygrał gonitwę, dwukrotnie zajął drugie miejsce. Ponadto w Ogólnopolskim Pokazie 3-letnich Koni Arabskich Czystej Krwi w Treningu Wyścigowym w sezonie 2023 wygrał klasę. Sezon 2023 to nasz początek przygody z wyścigami. Osiągnęliśmy już pierwsze sukcesy w tej dziedzinie i aktualnie przygotowujemy kolejne konie do wyścigów.</p>
<figure id="attachment_46258" aria-describedby="caption-attachment-46258" style="width: 525px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LAURA-KL-WADEE-AL-SHAQAB-x-LILI-PS-by-EKSTERN-.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46258" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LAURA-KL-WADEE-AL-SHAQAB-x-LILI-PS-by-EKSTERN--525x700.jpg" alt="LAURA KL ( WADEE AL SHAQAB x LILI PS by EKSTERN )" width="525" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LAURA-KL-WADEE-AL-SHAQAB-x-LILI-PS-by-EKSTERN--525x700.jpg 525w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LAURA-KL-WADEE-AL-SHAQAB-x-LILI-PS-by-EKSTERN--768x1024.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LAURA-KL-WADEE-AL-SHAQAB-x-LILI-PS-by-EKSTERN-.jpg 1125w" sizes="(max-width: 525px) 100vw, 525px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46258" class="wp-caption-text">LAURA KL (WADEE AL SHAQAB x LILI PS by EKSTERN)</figcaption></figure>
<p><strong>Jakie sukcesy pokazowe osiągnęliście w ostatnim czasie?</strong><br />
W ostatnim czasie osiągnęliśmy duże sukcesy zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej. W naszym dorobku możemy pochwalić się dwukrotnym uzyskaniem tytułu Czempiona Europy. Szczególnie ostatni sezon 2023 przyniósł nam pasmo sukcesów:<br />
🥇GOLD CHAMPION at European Championship 2023 &#8211; Yearling Colts Championship (Poker Face KL)<br />
🥇GOLD CH. at Bialka 2023 &#8211; 33rd Junior Spring Show &#8211; Yearling Colts Championship (Pravo KL)<br />
🥇GOLD CHAMPION at 2023 PRIDE OF POLAND &#8211; Polish National Arabian Horse Show &#8211; Yearling Colts Championship (Poker Face KL)<br />
🥇GOLD CHAMPION at AH Weekend 2023 &#8211; International B-Show &#8211; Yearling Colts Championship (Poker Face KL)<br />
🥇GOLD CH. at Bialka 2023 &#8211; 1st Polish Classic Show &#8211; Junior Fillies Awards (Class JFA) (Pianina KL)<br />
🥈SILVER CH. at All Polish Arabian Horse Championship &#8211; Junior Colts Championship (Will KL)<br />
🥈SILVER CH. at Bialka 2023 &#8211; 1st Polish Classic Show &#8211; Junior Fillies Awards ( El Jazza KL)<br />
🥉BRONZE CHAMPION at Mediterranean and Arab Countries AHC &#8211; Menton 2023 &#8211; Yearling Colts Championship (Poker Face KL)<br />
🥉BRONZE CH. at Bialka 2023 &#8211; 33rd Junior Spring Show &#8211; Junior Fillies Championship (Class JFC) ( Calgary EA)<br />
🥉BRONZE CH. at All Polish Arabian Horse Championship &#8211; Junior Fillies Championship (Class JFC) ( Calgary EA)<br />
🏵 3 rd at 39th All Nations Cup &#8211; Aachen 2023 &#8211; Yearling Colts (Poker Face KL)</p>
<figure id="attachment_46264" aria-describedby="caption-attachment-46264" style="width: 525px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46264" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt-1-525x700.jpg" alt="POKER FACE KL ( RFI UNIQUE x PLIVIA by KAHIL AL SHAQAB ) 2022 Bay Junior Colt" width="525" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt-1-525x700.jpg 525w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt-1-768x1024.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt-1.jpg 1125w" sizes="(max-width: 525px) 100vw, 525px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46264" class="wp-caption-text">POKER FACE KL (RFI UNIQUE x PLIVIA by KAHIL AL SHAQAB) 2022 Bay Junior Colt</figcaption></figure>
<p><strong>Jak oceniacie aktualną sytuację koni arabskich w Polsce?</strong><br />
Niestety z przykrością obserwujemy, że Polska w ostatnich latach nie odnosi sukcesów na najważniejszych wystawach, m.in. w Menton, Aachen czy podczas Czempionatu Świata. Powodów jest na pewno wiele. Patrząc jednak obiektywnie, zauważamy, ze polskie konie niestety nie nadążają za zamianami, jakie nastąpiły w ostatnich latach. Wzorzec konia arabskiego, który odnosi sukcesy na wystawach, nieprawdopodobnie zmienił się na przestrzeni ostatnich 20 lat. Ilustrując to w zrozumiały sposób, koń który wygrał Czempionat Świata 20 lat temu, obecnie uplasowałby się pod koniec stawki z notą poniżej 90 pkt. Sędziowie oraz kraje arabskie, które ustalają trendy, preferują konie o ekstremalnie egzotycznych głowach. Niestety takich koni w Polsce brakuje. Uważamy, że obecne trendy szybko nie ulegną zmianie. Dlatego polscy hodowcy, chcąc osiągać wspaniałe rezultaty na wystawach powinni się do nich dostosować. W przeciwnym wypadku nadal pozostaniemy krajem hodującym konie o przeciętnych wynikach.</p>
<figure id="attachment_46259" aria-describedby="caption-attachment-46259" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46259" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion-700x525.jpg" alt="LYRIC EA ( SHANGHAI EA x LYRICA EA by SHANGHAI EA ) 2019 Grey Stallion" width="700" height="525" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion-700x525.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion-1024x768.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion-768x576.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46259" class="wp-caption-text">LYRIC EA (SHANGHAI EA x LYRICA EA by SHANGHAI EA) 2019 Grey Stallion</figcaption></figure>
<p><strong>Czy uważacie, że istnieje szansa na dorównanie obecnym potęgom w hodowli koni arabskich?</strong><br />
Polskie linie koni arabskich posiadają wiele cech, których brakuje liniom zagranicznym. Są to m.in. wspaniały ruch, doskonała kłoda, świetna szyja. Polskie matki stanowią doskonałą bazę do hodowli, jednak, żeby dorównać potęgom, trzeba je umiejętnie wykorzystać. Istnieją linie hodowli koni na zagranicznych rynkach, które skutecznie poprawiają cechy, które są znacznie słabsze w polskich liniach, np. wygląd głów. Oczywiście nie jest to proste i po jednym pokoleniu nie uzyskamy idealnych koni. Uważamy, że aktualnie Polska jest trzy pokolenia w tyle, aby dorównać światowej czołówce. Proces ten może być długotrwały, ale dążymy do tego, aby był możliwy.</p>
<figure id="attachment_46262" aria-describedby="caption-attachment-46262" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PHARO-KL-LYRIC-EA-x-PORTA-KL-by-QR-MARC-2023-Colt.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46262" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PHARO-KL-LYRIC-EA-x-PORTA-KL-by-QR-MARC-2023-Colt-700x495.jpg" alt="PHARO KL ( LYRIC EA x PORTA KL by QR MARC ) 2023 Colt" width="700" height="495" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PHARO-KL-LYRIC-EA-x-PORTA-KL-by-QR-MARC-2023-Colt-700x495.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PHARO-KL-LYRIC-EA-x-PORTA-KL-by-QR-MARC-2023-Colt-1024x724.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PHARO-KL-LYRIC-EA-x-PORTA-KL-by-QR-MARC-2023-Colt-768x543.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PHARO-KL-LYRIC-EA-x-PORTA-KL-by-QR-MARC-2023-Colt.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46262" class="wp-caption-text">PHARO KL (LYRIC EA x PORTA KL by QR MARC) 2023 Colt</figcaption></figure>
<p><strong>Jakie są wasze plany na najbliższe lata?</strong><br />
Mamy konkretny plan na najbliższe lata. Nakreśliliśmy sobie strategię na kolejne pokolenia naszych koni. Dokładnie wiemy jakie linie chcemy ze sobą łączyć. Plan jest długoterminowy, patrzymy mocno do przodu. Naszym głównym celem jest zbudowanie stada matek hodowlanych, które będą rodziły źrebięta o nowoczesnym wzorcu. Dążymy do tego, aby nasze konie odpowiadały wymaganiom współczesnych trendów hodowlanych, co umożliwi nam uzyskanie pożądanych wyników w hodowli i na wystawach. Poprzez selekcję i staranne planowanie hodowli, dążymy do stworzenia linii genetycznych, które będą stanowiły solidną podstawę naszej hodowli i przyniosą nam sukcesy w przyszłości.</p>
<figure id="attachment_46263" aria-describedby="caption-attachment-46263" style="width: 560px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46263" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt-560x700.jpg" alt="POKER FACE KL ( RFI UNIQUE x PLIVIA by KAHIL AL SHAQAB ) 2022 Bay Junior Colt" width="560" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt-560x700.jpg 560w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt-819x1024.jpg 819w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt-768x960.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/POKER-FACE-KL-RFI-UNIQUE-x-PLIVIA-by-KAHIL-AL-SHAQAB-2022-Bay-Junior-Colt.jpg 1200w" sizes="(max-width: 560px) 100vw, 560px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46263" class="wp-caption-text">POKER FACE KL (RFI UNIQUE x PLIVIA by KAHIL AL SHAQAB) 2022 Bay Junior Colt</figcaption></figure>
<p><strong>Które ogiery planujecie wykorzystać jako podstawę hodowlaną?</strong><br />
Przez ostatnie lata używaliśmy najlepszych ogierów, Czempionów Świata. Efekty nie były dla nas aż tak zadawalające. Doszliśmy do wniosku, że nie zawsze użycie Czempiona daje gwarancję sukcesu, a jest nią dobrze przemyślane połączenie. Przy doborze ogierów, z tyłu głowy brzmi nam zdanie: „Nie ma złych matek, są tylko złe krycia”. Skupiamy się na analizie i używamy ogierów, które mocno przekazują pewne pożądane przez nas cechy, a które nie są dla nas zadawalające u matki. Nadal nasza hodowla będzie opierała się na topowych ogierach świata, nie zapominamy jednak, że w naszym stadzie również posiadamy dwa niesamowite ogiery: Lyric EA i Prometeusz. Obydwa wyróżniają się niesamowitym rodowodem. Prometeusz jest półbratem aktualnie najlepszego reproduktora świata Fa El Rasheem oraz jedynym synem legendarnej Pianissimy. Ogier Lyric EA jest synem epokowego ogiera Shanghai EA. Po zakupionym w Hiszpani ogierze Lyric EA w 2023 roku urodziło się 9 źrebiąt, z których jesteśmy bardzo zadowoleni. Wszystkie klacze po nim zostaną wykorzystane w naszej hodowli. Zdecydowaliśmy się na jego zakup ze względu na jego ekstremalne pochodzenie. Uważamy, że cechy, które posiada są w stanie przebić się na starym typie konia. I tak się stało – urodziły się źrebięta całkiem innego typu, dużo bardziej nowoczesne. Na córki Lyrica EA w przyszłości planujemy użyć naszego czołowego ogiera Prometeusza, który posiada niesamowitą elegancję, świetny ruch, kłodę, szyję. Z niecierpliwością czekamy na to połączenie.</p>
<figure id="attachment_46265" aria-describedby="caption-attachment-46265" style="width: 525px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-46265 size-medium" title="PROMETEUSZ ( FA EL SHAWAN x PIANISSIMA by GAZAL AL SHAQAB  ) 2012 Bay Stallion" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion-525x700.jpg" alt="PROMETEUSZ ( FA EL SHAWAN x PIANISSIMA by GAZAL AL SHAQAB  ) 2012 Bay Stallion" width="525" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion-525x700.jpg 525w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion-768x1024.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion.jpg 1125w" sizes="(max-width: 525px) 100vw, 525px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46265" class="wp-caption-text">PROMETEUSZ (FA EL SHAWAN x PIANISSIMA by GAZAL AL SHAQAB) 2012 Bay Stallion</figcaption></figure>
<p>W 2023 roku użyliśmy kilkukrotnie ogiera Lyric EA na naszych klaczach, ale także wprowadziliśmy kilka innych ogierów. Jesteśmy przekonani, że wprowadzenie świeżej krwi ma szansę przyczynić się do ulepszenia koni według nowego wzorca. 2024 to kolejny rok budowania stada hodowlanego. Wykorzystamy 8 zewnętrznych ogierów z linii i o cechach, które mają poprawić przestarzałe cechy polskiego konia arabskiego. <br />
Niewątpliwie istnieje grupa ludzi w Polsce, która mocno krytykuje obecny wzorzec konia i określa jako „wynaturzony”, „brzydaka”, „konika morskiego”. Naszym celem jest odnoszenie sukcesów na wystawach międzynarodowych. Każdy sam decyduje w jakim typie chce hodować konie. My mamy inne, jasno nakreślone cele.</p>
<figure id="attachment_46260" aria-describedby="caption-attachment-46260" style="width: 525px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46260" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion-1-525x700.jpg" alt="LYRIC EA ( SHANGHAI EA x LYRICA EA by SHANGHAI EA ) 2019 Grey Stallion" width="525" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion-1-525x700.jpg 525w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion-1-768x1024.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/LYRIC-EA-SHANGHAI-EA-x-LYRICA-EA-by-SHANGHAI-EA-2019-Grey-Stallion-1.jpg 1125w" sizes="(max-width: 525px) 100vw, 525px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46260" class="wp-caption-text">LYRIC EA (SHANGHAI EA x LYRICA EA by SHANGHAI EA) 2019 Grey Stallion</figcaption></figure>
<p><strong>Jaka jest Twoja ulubiona część bycia hodowcą?</strong><br />
Bezwzględnie najpiękniejszy jest moment narodzin nowego źrebięcia. To weryfikuje czy podjęte przez nas starania pozyskania jak najlepszego materiału genetycznego oraz dobór poszczególnych ogierów do klaczy przyniosło zamierzone efekty. Największą satysfakcję daje nam widok kolejnych źrebiąt, które z roku na rok rodzą się z coraz doskonalszą urodą i z roku na rok widoczna jest poprawa ich jakości. To również w dużej mierze przekłada się na osiągane przez nas wyniki na pokazach koni. Pierwszą radość przynoszą nam narodziny, ale bardzo istotne dla nas i dające kolejne bodźce do rozwoju jest uzyskiwanie najwyższych tytułów na pokazach.</p>
<figure id="attachment_46266" aria-describedby="caption-attachment-46266" style="width: 525px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-46266 size-medium" title="PROMETEUSZ ( FA EL SHAWAN x PIANISSIMA by GAZAL AL SHAQAB ) 2012 Bay Stallion" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion-1-525x700.jpg" alt="PROMETEUSZ ( FA EL SHAWAN x PIANISSIMA by GAZAL AL SHAQAB ) 2012 Bay Stallion" width="525" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion-1-525x700.jpg 525w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion-1-769x1024.jpg 769w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion-1-768x1023.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/PROMETEUSZ-FA-EL-SHAWAN-x-PIANISSIMA-by-GAZAL-AL-SHAQAB-2012-Bay-Stallion-1.jpg 1126w" sizes="(max-width: 525px) 100vw, 525px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46266" class="wp-caption-text">PROMETEUSZ (FA EL SHAWAN x PIANISSIMA by GAZAL AL SHAQAB) 2012 Bay Stallion</figcaption></figure>
<p><strong>Co jest receptą na Wasz sukces?</strong><br />
Na sukces składa się wiele czynników. Przede wszystkim to ogrom włożonej przez cały zespół ludzi ciężkiej pracy. Kierujemy się tym, aby otaczać się najlepszymi specjalistami w danej dziedzinie. Począwszy od rozrodu, poprzez żywienie, codzienną obsługę, treningi, a także marketing. Wszystkie działania jakie podejmujemy muszą być na najwyższym poziomie. Skupiamy się również na tym, aby stale pogłębiać swoją wiedzę. Uważamy, że ważna jest dyskusja, wymiana spostrzeżeń i zdobytych doświadczeń z ludźmi z branży. Analizujemy popełniane błędy i wdrażamy działania korygujące. Prowadzimy statystyki, które pomagają nam wyciągnąć cenne wnioski pomocne w dalszej hodowli. Pamiętamy również o tym, że we wszystkim należy mieć wyczucie, a przede wszystkim szczęście!</p>
<p>KLIKOWA ARABIANS<br />
33-150 Wola Rzędzińska 589D,<br />
<a href="http://www.facebook.com/KlikowaArabians" target="_blank" rel="noopener">www.facebook.com/KlikowaArabians</a><br />
<a href="http://www.klikowaarabians.com" target="_blank" rel="noopener">www.klikowaarabians.com</a><br />
<a href="mailto:contact@klikowaarabians.com">contact@klikowaarabians.com</a></p>
<figure id="attachment_46261" aria-describedby="caption-attachment-46261" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/Owners-Klikowa-Arbians.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-46261" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/Owners-Klikowa-Arbians-700x467.jpg" alt="Owners Klikowa Arbians" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/Owners-Klikowa-Arbians-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/Owners-Klikowa-Arbians-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/Owners-Klikowa-Arbians-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2024/04/Owners-Klikowa-Arbians.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-46261" class="wp-caption-text">Owners Klikowa Arbians</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dni Otwarte stadnin w Katarze</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/45631-dni-otwarte-stadnin-w-katarze</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Dec 2023 12:47:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=45631</guid>

					<description><![CDATA[Al Shaqab Stud, Al Wajba Stud, Al Jumail Stud, Al Nasser Stud, Al Khor Stud i Al Shahania Stud Za kilka dni rozpocznie się kolejny rok, co za tym idzie &#8211; nowy sezon hodowlany i pokazowy. Powróćmy jednak jeszcze na chwilę do słonecznego Kataru, gdzie zostaliśmy zaproszeni nie tylko na Czempionat Świata, ale także na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><h4>Al Shaqab Stud, Al Wajba Stud, Al Jumail Stud, Al Nasser Stud, Al Khor Stud i Al Shahania Stud</h4>
<p>Za kilka dni rozpocznie się kolejny rok, co za tym idzie &#8211; nowy sezon hodowlany i pokazowy. Powróćmy jednak jeszcze na chwilę do słonecznego Kataru, gdzie zostaliśmy zaproszeni nie tylko na Czempionat Świata, ale także na dni otwarte katarskich stadnin.</p>
<p>Dzień po pokazie, czyli 10 grudnia 2023 zaczęliśmy zwiedzanie legendarnej <strong>Al Shaqab</strong>. Jest to stadnina-marka, z której wywodzą się takie gwiazdy jak Gazal Al Shaqab, Marwan Al Shaqab, Wadee Al Shaqab, Kahil Al Shaqab, Hariry Al Shaqab. Te ogiery widnieją w wielu rodowodach i są silnym filarem genetycznym światowej hodowli.</p>
<figure id="attachment_45632" aria-describedby="caption-attachment-45632" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/1-AlAdeedAlShaqab_EIH_2749m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-45632 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/1-AlAdeedAlShaqab_EIH_2749m-700x467.jpg" alt="Rzeźba ogiera Al Adeed Al Shaqab, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/1-AlAdeedAlShaqab_EIH_2749m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/1-AlAdeedAlShaqab_EIH_2749m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/1-AlAdeedAlShaqab_EIH_2749m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/1-AlAdeedAlShaqab_EIH_2749m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45632" class="wp-caption-text">Rzeźba ogiera Al Adeed Al Shaqab, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Prezentacja koni rozpoczęła się o godzinie 10:00. Już przy wejściu goście mogli podziwiać rozstawione zdobyte trofea i zdobione arabskie siodła. Miejsce bardzo nowoczesne, przemyślane i dopracowane. Zaprezentowano 18 koni (16 klaczy i dwa ogiery), najpierw w ręku, następnie luzem. Najciekawszymi były gniady syn og. Haash OSB – Mushwash Al Shaqab (wygrał swoją klasę podczas Pokazu Narodowego w Katarze), następnie siwa klaczka Khood Al Shaqab (Jyar Meia Lua &#8211; White Silkk po Dakar El Jamaal), tegoroczna złota medalistka czempionatu klaczy rocznych podczas Pokazu Narodowego w Katarze. Przepiękna, zwracająca uwagę przybyłych Al Wazna Al Shaqab (SMA Magic One &#8211; Bushrah Al Shaqab po Hariry Al Shaqab), klacz o fenomenalnym typie i ślicznej głowie z dużymi oczami, znana z takich pokazów jak Menton 2022 (druga w swojej klasie i srebrny medal czempionatu klaczy młodszych), brązowy medal KIAHF i srebrny medal Pokazu Narodowego Kataru. Kolejną zjawiskową klaczą była siwa w hreczce Safiat Al Shaqab (Kahil Al Shaqab &#8211; Shalimar Prestige po Nablus), zdobywczyni wielu medali na pokazach tytularnych, m.in. tegoroczna srebrna medalistka czempionatu klaczy starszych Pucharu Narodów w Akwizgranie, złota medalistka w tej samej kategorii pokazu w Menton 2022.</p>
<figure id="attachment_45633" aria-describedby="caption-attachment-45633" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/2-MushwashAlShaqab_EIH_1071m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45633" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/2-MushwashAlShaqab_EIH_1071m-700x490.jpg" alt="Mushwash Al Shaqab, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="490" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/2-MushwashAlShaqab_EIH_1071m-700x490.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/2-MushwashAlShaqab_EIH_1071m-1024x716.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/2-MushwashAlShaqab_EIH_1071m-768x537.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/2-MushwashAlShaqab_EIH_1071m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45633" class="wp-caption-text">Mushwash Al Shaqab, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Przepiękne miejsce, konie w doskonałej kondycji i reprezentujące bardzo wysoką jakość. Al Shaqab to trwająca od wielu lat i wciąż tworzona legenda; miejsce na mapie, które każdy miłośnik koni czystej krwi arabskiej powinien choć raz odwiedzić.</p>
<figure id="attachment_45634" aria-describedby="caption-attachment-45634" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/3-KhoodAlShaqab_EIH_1347m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45634" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/3-KhoodAlShaqab_EIH_1347m-700x468.jpg" alt="Khood Al Shaqab, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="468" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/3-KhoodAlShaqab_EIH_1347m-700x468.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/3-KhoodAlShaqab_EIH_1347m-1024x684.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/3-KhoodAlShaqab_EIH_1347m-768x513.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/3-KhoodAlShaqab_EIH_1347m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45634" class="wp-caption-text">Khood Al Shaqab, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Kolejną stadniną, której złożyliśmy wizytę, była <strong>Al Wajba Stud</strong>. Miejsce kwitnące, pełne zieleni i bardzo klimatyczne. Dla gości został przygotowany klimatyzowany namiot, z którego mogli podziwiać prezentowane w ręku konie. Jako pierwszą pokazano czystoegipską klaczkę Zaina Al Wajba (Egaab Al Ryaan &#8211; Zahra Al Rayyan po Hilal Al Nakeeb) &#8211; złotą medalistkę czempionatu klaczy rocznych Peninsula Arabian Horse Show. Uwagę gości zwróciła kapitalna mlecznosiwa Yamama Al Nasser (Nasser Al Rayyan &#8211; Jurie Al Rayyan po Ansata Sokar), która jest czempionką wielu pokazów m.in. Peninsula Arabian Horse Show 2022. Wyróżniający się ogierek LR Anselmo (RFI Unique &#8211; LL Almudena po Bey Shahdow TGS), srebrny medalista tegorocznego czempionatu świata oraz srebrny medalista tegorocznych pokazów Prague Intercup i Menton. Zaprezentowano również TM Ipanema (TM Itaipu &#8211; TM Haidee po Al Hadiyah AA), klaczka o bardzo ciekawym rodowodzie, srebrna medalistka Narodowego Pokazu Brazylii. Kolejną gwiazdą, jaką mogliśmy podziwiać, była córka og. FA El Rasheem, klaczka D Thariah, znana z wielu międzynarodowych pokazów, również w Europie.</p>
<figure id="attachment_45641" aria-describedby="caption-attachment-45641" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/10-ZainaALwajba_EIH_2795m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45641" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/10-ZainaALwajba_EIH_2795m-700x483.jpg" alt="Zaina Al Wajba, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="483" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/10-ZainaALwajba_EIH_2795m-700x483.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/10-ZainaALwajba_EIH_2795m-1024x707.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/10-ZainaALwajba_EIH_2795m-768x530.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/10-ZainaALwajba_EIH_2795m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45641" class="wp-caption-text">Zaina Al Wajba, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Najbardziej wyczekiwane były trzy ostatnie konie, czyli: Excalibur E.A. (Shanghai E.A. &#8211; Essence of Marwan E.A. po Marwan Al Shaqab) – który finalnie nie został zaprezentowany. Jego nieobecność zrekompensowały dwie zjawiskowe klacze własności Al Wajba Stud, doskonale wszystkim znane Baviera HVP (Marwan Al Shaqab &#8211; HB Bessolea po Besson Carol) i Mozn Albidayer (SMA Magic One &#8211; Mattaharii po Magnum Chall HVP), przepiękne, bliskie ideału, dwie czempionki świata. Wspaniałe miejsce z nieziemską kolekcją koni, którą niejeden hodowca chciałby mieć w swojej stajni.</p>
<figure id="attachment_45642" aria-describedby="caption-attachment-45642" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/11-YamanaAlNasser_EIH_3037m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45642" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/11-YamanaAlNasser_EIH_3037m-700x467.jpg" alt="Yamama Al Nasser, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/11-YamanaAlNasser_EIH_3037m-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/11-YamanaAlNasser_EIH_3037m-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/11-YamanaAlNasser_EIH_3037m-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/11-YamanaAlNasser_EIH_3037m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45642" class="wp-caption-text">Yamama Al Nasser, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Pierwszy, wyjątkowo intensywny dzień prezentacji na farmach zakończyliśmy w <strong>Al Jumail Stud</strong>. Cudowna stadnina z zabudowaniami w piaskowych kolorach &#8211; żółci i brązu, wokół których zaskakuje ogromna ilość zieleni, w samym środku pustyni. Mimo że zapadła już noc, było jasno jak w dzień, gdyż cały obiekt był doskonale oświetlony.</p>
<figure id="attachment_45650" aria-describedby="caption-attachment-45650" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/19-DShafah_EIH_5422m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45650" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/19-DShafah_EIH_5422m-700x506.jpg" alt="D Shafah, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="506" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/19-DShafah_EIH_5422m-700x506.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/19-DShafah_EIH_5422m-1024x740.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/19-DShafah_EIH_5422m-768x555.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/19-DShafah_EIH_5422m.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45650" class="wp-caption-text">D Shafah, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Al Jumail zaprezentowała 14 koni: Assayla Al Shaqab, D Shafah, Afrodite MJ, Reem Al Jumail, Shahad Aljumail, Najlaa Aljumail, Nouf Aljumail, Aysha EV, Zayed Aljumail, Azzam Aljumail, Lady Lolita SPO, TM Bella, Bint Hazy Al Khalediah, Nomaas Al Jumail. Jedną z najbardziej wyróżniających się z całej stawki była gniada klacz D Shafah (FA El Rasheem &#8211; D Shroud po Royal Colours), którą mogliśmy zobaczyć podczas tegorocznego czempionatu świata i na wielu innych międzynarodowych pokazach, piękna klacz o zabójczym ruchu. Uwagę widowni przykuwały również Afrodite MJ (D IBN Rasheem &#8211; Lei My Star po Al Ayal AA) i Reem Al Jumail (SA Faez Simbad &#8211; Assayla Al Shaqab po Falah Al Shaqab), choć widywane były tylko na pokazach z Bliskiego Wschodu. Bardzo ciekawa okazała się czempionka Brazylii, gniada klaczka Aysha EV (Jyvar Meia Lua &#8211; Pietrah EV po Nuzyr HCF). Największą atrakcją wieczoru była jednak przepiękna TM Bella (TM Itaipu &#8211; TM Fahdeelah po Shanghai E.A.), śliczna, żeńska, zjawiskowa klacz, o fenomenalnej głowie i ruchu, czempionka wielu tytularnych pokazów i brązowa medalistka tegorocznego Czempionatu Świata (wygrała swoją klasę, uzyskując aż 93,07 pkt). Bezwzględną gwiazdą i zapewne jedną z najbardziej utytułowanych obecnie klaczy w Katarze jest niedawno zakupiona z Kuwejtu, mlecznosiwa Bint Hazy Al Khalediah (El Palacio VO &#8211; Hazy Al Khalediah po F Shamaal). W Al Jumail Stud zobaczyliśmy tego wieczoru jednego, ale dobrej jakości ogiera Nomaas Al Jumail (Na-Mous Al Shahania x Assunta GCA po SA Faez Simbad).</p>
<figure id="attachment_45655" aria-describedby="caption-attachment-45655" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/24-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45655" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/24-1-700x467.jpg" alt="Al Jumail Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/24-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/24-1-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/24-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/24-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45655" class="wp-caption-text">Al Jumail Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Po całej prezentacji odbyła się uroczysta kolacja dla gości. Miejsce niczym z baśni tysiąca i jednej nocy, niebo z blaskiem księżyca, piaskowe budynki i oświetlone konie. Nie można tego opisać słowami, trzeba tam być i poczuć ten niesamowity klimat.</p>
<figure id="attachment_45656" aria-describedby="caption-attachment-45656" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/25-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45656" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/25-1-700x495.jpg" alt="Al Jumail Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="495" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/25-1-700x495.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/25-1-1024x724.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/25-1-768x543.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/25-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45656" class="wp-caption-text">Al Jumail Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Kolejny dzień i dwie stadniny do zwiedzania. 11 grudnia rozpoczęliśmy od wizyty w <strong>Al Nasser Stud</strong>. Do prezentacji zostało przygotowanych 25 koni w tym 11 czystoegipskich. Reema Al Nasser (Al Adeed Al Shaqab &#8211; Al Jazi Al Nasser po Ansata Selman) to dwukrotnie srebrna medalistka pokazu Peninsula Arabian Horse Show, Leena Al Nasser (Naseem Al. Rashediah &#8211; Nadrah Al Nasser po Shagran Al Nasser) – brązowa medalistka pokazu Peninsula Arabian Horse Show. Maisa Al Nasser (Sinan Al Rayyan &#8211; Zenubia Al Nasser po Imperial Mahzeer) przepiękna klacz z licznymi tytułami w karierze pokazowej. Kolekcję egipską zakończyły dwa ogiery – gniady Fouad Al Bawady (Madheen Al Nakeeb – Feryal Athbah po Ali Valentino) i kasztanowaty, dobrze znany z europejskich ringów pokazowych sprzed kilku lat Shagran Al Nasser (Ansata Selman &#8211; Dana Al Nasser po Mujahid).</p>
<figure id="attachment_45657" aria-describedby="caption-attachment-45657" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/26-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45657" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/26-1-700x497.jpg" alt="Al Nasser Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="497" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/26-1-700x497.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/26-1-1024x728.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/26-1-768x546.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/26-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45657" class="wp-caption-text">Al Nasser Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Konie czystoegipskie są jednak innego typu niż te, które widujemy na większości pokazów, choć mają również swój urok. W drugiej części spotkania mogliśmy obejrzeć 14 koni czystej krwi arabskiej, a otwarcie należało do siwej córki WH Justice – Salsabil Al Nasser, która jest srebrną medalistką Pokazu Narodowego Kataru z 2021 roku. Chwytały za oko dwie klacze, gniada córka złotej medalistki Czempionatu Świata i Menton Anood Al Nasser i ogiera Fadi Al Shaqab, klaczka Arwa Al Nasser oraz śliczna Rayyanah Al Nasser (Marwan Al Shaqab &#8211; Remal Al Nasser po Ashhal Al Rayyan), która w tym roku była trzecia w swojej klasie podczas Czempionatu Świata. Al Nasser Stud zaprezentowała publiczności także dobrze znaną z pokazów w Europie, zachwycającą Loulou Al Nasser (RFI Farid &#8211; Rihab Al Nasser po Marwan Al Shaqab) z córką Taima Al Nasser po Excalibur E.A. Jednak ze wszystkich klaczy największe wrażenie zrobiła półsiostra Loulou Al Nasser siwa Bshaier Al Nasser (WH Justice &#8211; Rihab Al Nasser po Marwan Al Shaqab) – tegoroczna brązowa medalistka klaczy starszych Czempionatu Świata i Pucharu Narodów w Akwizgranie, srebrna medalistka tegorocznego Menton.</p>
<figure id="attachment_45658" aria-describedby="caption-attachment-45658" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/27-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45658" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/27-1-700x459.jpg" alt="Al Nasser Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="459" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/27-1-700x459.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/27-1-1024x671.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/27-1-768x503.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/27-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45658" class="wp-caption-text">Al Nasser Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Na koniec mogliśmy obejrzeć ogiery, Razeen Al Nasser (QR Marc &#8211; Remal Al Nasser po Ashhal Al Rayyan) i dzierżawionego z Brazylii TM Itaipu (El Tino &#8211; Faizah Carol po Shael Dream Desert), czempiona Brazylii, który już udowodnił, że jest również dobrym reproduktorem, dzięki swojej córce TM Bella, która przeszła przez tytularne pokazy w Europie i na Bliskim Wschodzie niczym burza, zdobywając na każdym z nich medal.</p>
<p>Stadnina Al Nasser dała szansę poznania i porównania koni egipskich z pokazowymi arabami, co było bardzo dobrym doświadczeniem, bo jednak nie tylko rodowód je różni.</p>
<p>Kolejną stadniną na naszej liście była zjawiskowa <strong>Al Khor Stud</strong>; kwiaty, ogrody, zieleń i przytulna stajnia, tak można w kilku słowach to miejsce opisać. Tym razem pokazano przeszło 15 koni i znalazły się polskie akcenty, dwie córki janowskiej klaczy Pilar (Fawor &#8211; Pipi po Banat). Wyhodowana przez Al Shaqab klacz Methail Al Shaqab po Marwan Al Shaqab i janowskiej hodowli Pinta, po Ekstern. Obie klacze w doskonałej kondycji mimo wieku i w starym, tak bardzo lubianym przez nas polskim typie. Kolejną polską nutą była również siwa, z przepięknymi oczami Layali Al Anwaar, córka michałowskiej Eskariny i og. Borsalino K, bardzo przyjemna była również klacz Wilma PCF (Royal Asad &#8211; Sophie ELS po PA Gazsi), która jest Brązową Medalistką Klaczy Młodszych – Pucharu Świata w Las Vegas w 2022. Stadnina Al Khor jest właścicielem matki wspomnianego wcześniej ogiera TM Itaipu, kupionej ostatnio z Brazylii klaczy Faizah Carol (Shael Dream Desert &#8211; Fanny Carol po El Nabila B). Cudowne miejsce, które warto odwiedzić i które obala mity, że starzejące się konie przebywają w złych warunkach. Al Khor pokazało, że nawet konie w podeszłym wieku mają godne warunki i mogą wyglądać doskonale.</p>
<figure id="attachment_45660" aria-describedby="caption-attachment-45660" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/29-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45660" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/29-1-700x475.jpg" alt="Methial Al Shaqab (Marwan Al Shaqab - Pilar), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="475" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/29-1-700x475.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/29-1-1024x694.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/29-1-768x521.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/29-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45660" class="wp-caption-text">Methial Al Shaqab (Marwan Al Shaqab &#8211; Pilar), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Ostatni dzień zwiedzania i ostatnia stadnina to <strong>Al Shahania Stud</strong> &#8211; wisienka na torcie. Bajkowe miejsce z licznymi fontannami, roślinnością, zapierające dech w piersiach stajnie i konie, wyglądały niczym dzieła sztuki, biblioteka oraz pokoje z trofeami i zdobytymi na przestrzeni lat nagrodami robiły duże wrażenie.</p>
<figure id="attachment_45663" aria-describedby="caption-attachment-45663" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/32-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45663" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/32-1-700x467.jpg" alt="Al Shahania Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/32-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/32-1-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/32-1-768x513.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/32-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45663" class="wp-caption-text">Al Shahania Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zaprezentowano dziewięć koni – Rose Al Shahania, Yulib Al Shahania, Menwer Al Shahania, Lilac Al Shahania, Sab’ah Al Shahania, Sultanah Al Shahania, Hamza Al Shahania, Wadeeah Al Shahania i Hamamat Al Shahania. Roczniaki świetne, ruszające się, o fantastycznych głowach. Zdecydowanie wyróżniało się potomstwo ogiera Rhan Al Shahania, Złotego Medalisty Ogierów Rocznych Czempionatu Świata w Paryżu, który zdobył w 2019 roku, z Michaelem Byattem u boku. Uwagę skupił wyjątkowo uroczy ogierek Menwer Al Shahania (Rhan Al Shahania &#8211; Anwar Al Shahania po Kahil Al Shaqab), chyba najlepiej zapowiadający się z całej stawki. W gronie prezentowanych koni była Sab’ah Al Shahania (Marwan Al Shaqab &#8211; Assilah Al Shahania po SMA Magic One) – złota medalistka klaczy rocznych Pokazu Narodowego Kataru, Sultanah Al Shahania (Sultan Al Zobara &#8211; Majolicaa po Besson Carol) złota medalistka Pokazu Narodowego Kataru i szósta w klasie na tegorocznym Czempionacie Świata. Ostatnim prezentowanym koniem tego dnia była śnieżnobiała klacz, z niesamowicie zadbaną grzywą i ogonem, Hamamat Al Shahania (Kahil Al Shaqab &#8211; Majolicaa po Besson Carol) złota medalistka wielu pokazów w Katarze.</p>
<figure id="attachment_45664" aria-describedby="caption-attachment-45664" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/33-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-45664" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/33-1-700x467.jpg" alt="Prezentacja w Al Shahania Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/33-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/33-1-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/33-1-768x513.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/12/33-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-45664" class="wp-caption-text">Prezentacja w Al Shahania Stud, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Al Shahania Stud to miejsce magiczne, wymuskane, przenoszące do innego świata. Zadbano o najdrobniejsze szczegóły. Stajnie są czyste, a wszystkie konie lgną do człowieka, są wyjątkowo przyjazne. Stajnia wyścigowa jest niesamowita, na najwyższym światowym poziomie. Zdobyte na całym świecie nagrody, w sektorze pokazów, ale również wyścigów koni arabskich, umieszczone są w specjalnych pokojach i salach wystawienniczych, w ten sposób opowiadają historie tego jakże wyjątkowego miejsca.</p>
<p>Dni otwarte są momentem na refleksję i analizę, w jakim kierunku chcemy podążać jako hodowcy, bo jednak każda stadnina ma swój unikalny styl i wizję hodowlaną. Na pewno takie doświadczenie jest niemal niezbędne dla każdego hodowcy, aby poszerzał swoje horyzonty, rozumiał hodowlę, zdobywał doświadczenie, a zarazem utwierdzał się w swojej filozofii hodowlanej lub modyfikował własne wybory. Czas spędziliśmy wyjątkowo miło, we wspaniałym towarzystwie, przy ogromnej gościnności gospodarzy, w niesamowitych miejscach i z pięknymi końmi.</p>
<p><a href="https://polskiearaby.com/galerie/dni-otwarte-stadnin-w-katarze" target="_blank" rel="noopener">Kompletna galeria zdjęć</a></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Między Sławutą (1804) a Gumniskami (1945)</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/43953-miedzy-slawuta-1804-a-gumniskami-1945</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jun 2023 08:01:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=43953</guid>

					<description><![CDATA[„Dość dużą rolę w Małopolsce odgrywała stadnina Władysława ks. Sanguszki (1803-1870) w Gumniskach. Właścicielem jej był syn Eustachego ks. Sanguszki ze Sławuty, młodszy brat Romana, zwanego Sybirakiem, który jako starszy odziedziczył Sławutę. Do Gumnisk od dawna przysyłano konie ze Sławuty (…). W 1836 roku Władysław ks. Sanguszko zaprowadził w Gumniskach księgę stadną, do której wpisywano [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p><em>„Dość dużą rolę w Małopolsce odgrywała stadnina Władysława ks. Sanguszki (1803-1870) w Gumniskach. Właścicielem jej był syn Eustachego ks. Sanguszki ze Sławuty, młodszy brat Romana, zwanego Sybirakiem, który jako starszy odziedziczył Sławutę. Do Gumnisk od dawna przysyłano konie ze Sławuty (…). W 1836 roku Władysław ks. Sanguszko zaprowadził w Gumniskach księgę stadną, do której wpisywano stan posiadania stadniny. W roku założenia księgi figurowało w niej 9 matek, w 1842 – 19, 1843 – 25, a w 1866 tylko 9. Ogierów używano arabskich przeważnie ze Sławuty.”</em> (1)</p>
<p>W hodowli koni arabskich na ziemiach polskich od początków jej istnienia oparto się w dużej mierze na własnych klaczach, tworzących w następstwie tego własne wyróżniające się ilością pokoleń linie żeńskie. Wśród 15 rodzin żeńskich, które są obecne w polskim programie hodowli tej rasy, osiem to dziedzictwo legendarnych stadnin kresowych, sięgające korzeniami drugiej połowy XVIII wieku. W wyniku wielopokoleniowej pracy hodowlanej stworzony został typ polskiego araba, różniący się znacznie od oryginalnych arabów sprowadzanych z pustyni. Szlachetność i konsolidacja cech stały się cechą charakteryzującą polskie araby, znacząco różniące się od swych protoplastów oraz arabów w tzw. typie egipskim, a podporą tego typu i tradycji polskiej hodowli i jej myśli jest opieranie się i kultywowanie rodzin żeńskich klaczy urodzonych właśnie w tych legendarnych stadninach.<br />
Najstarszą z udokumentowanych stadniną kresową, hodującą konie czystej krwi arabskiej, była ta założona w roku 1778 przez hetmana wielkiego koronnego Franciszka Ksawerego Branickiego w chutorze Szamrajówka na Ukrainie. Jej wieloletnia egzystencja pozostawiła w polskiej hodowli, z wielkim trudem odzyskaną po I wojnie światowej, a następnie także i po kolejnej, jedną, ale za to niezwykle cenną, rodzinę żeńską: – Szamrajówka, 1810 hod. Biała Cerkiew.</p>
<figure id="attachment_43954" aria-describedby="caption-attachment-43954" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43954" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2-700x355.jpg" alt="Książę Roman Sanguszko pośród swego arabskiego stada. Akwarela Juliusza Kossaka z 1871 r., ze zbiorów antonińskich Józefa Potockiego, fot. zbiory Muzeum Zamek w Łańcucie" width="700" height="355" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2-700x355.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2-1024x520.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2-768x390.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/1-2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43954" class="wp-caption-text">Książę Roman Sanguszko pośród swego arabskiego stada. Akwarela Juliusza Kossaka z 1871 r., ze zbiorów antonińskich Józefa Potockiego, fot. zbiory Muzeum Zamek w Łańcucie</figcaption></figure>
<h4>Sławuta – pepiniera polskiego konia arabskiego</h4>
<p>Wśród stadnin kresowych, których efekty pracy hodowlanej przetrwały w postaci rodzin żeńskich lub rodów męskich, zdecydowanie wyróżniła się stadnina książąt Sanguszków ze Sławuty. Stadnina ta przyjęła kierunek wyraźnie arabski około roku 1804, czyli od czasu wyprawy koniuszego Sanguszków, Kajetana Burskiego po konie do Arabii. Od tego momentu aż do roku 1945 hodowla Sanguszków była prowadzona niezmiennie w kierunku arabskim, a więc przez 141 lat (także w Gumniskach pod Tarnowem i Antoninach). Sanguszkowie, starannie gospodarujący swoimi majątkami, byli na tyle zamożni, że mogli sobie pozwolić na częste, bezpośrednie sprowadzanie koni arabskich z Arabii, lub ich zakupy u handlarzy. Ich Stadnina w Sławucie wydała wiele wybitnych reproduktorów, które przyczyniły się nie tylko do doskonalenia własnej stadniny, ale także poprzez sprzedaż materiału zarodowego, wywarły duży wpływ na inne stadniny, w tym również zagraniczne. W swoim czasie była wiodącą hodowlą na wystawach krajowych i międzynarodowych, uzyskując liczne nagrody i medale.</p>
<p>Szczególnie godna podkreślenia jest filozofia hodowlana, jaką kierowali się kolejni właściciele Sławuty. <em>„Wszyscy oni: Hieronim, Eustachy, Roman „Sybirak” i Roman junior, na przestrzeni lat 1804-1918 stali zawsze na stanowisku, że posiadanie wielkich dóbr ziemskich nakłada na ich właścicieli obowiązek produkowania elity zarodowej w celu ulepszenia nią krajowej hodowli”</em> (2).</p>
<figure id="attachment_43956" aria-describedby="caption-attachment-43956" style="width: 689px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/3-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-43956" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/3-2.jpg" alt="Pałac Sanguszków w Sławucie na początku XX wieku, źródło: www.wolhynia.pl via Wikimedia" width="689" height="437" /></a><figcaption id="caption-attachment-43956" class="wp-caption-text">Pałac Sanguszków w Sławucie na początku XX wieku, źródło: www.wolhynia.pl via Wikimedia</figcaption></figure>
<p>Liczebność prowadzonej przez nich hodowli była znaczna, co pozwoliło na wyselekcjonowanie najlepszych koni i wytworzenie, a następnie prowadzenie całych rodzin. Ugruntowało się tam 12 rodzin żeńskich: <em>„najstarsza wszakże ze sławuckich rodzin wywodziła się od klaczy bez imienia, ur. ok. 1790 roku, która przeżyła do lat 30. XX wieku, osiągając 10 pokoleń, lecz już nie egzystuje”</em> (3). Spośród rodzin sławuckich obecnie w polskiej hodowli funkcjonują jeszcze cztery:</p>
<p><strong>– Szweykowska ur. ok. 1800,</strong><br />
<strong>– Milordka ur. ok. 1810,</strong><br />
<strong>– Wołoszka ur. ok. 1810,</strong><br />
<strong>– Ukrainka ur. ok. 1815.</strong></p>
<figure id="attachment_43961" aria-describedby="caption-attachment-43961" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43961" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1-700x518.jpg" alt="Księga własności ziemskich Sanguszków, zbiory Księcia Pawła Sanguszki, fot. polskiearaby.com" width="700" height="518" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1-700x518.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1-1024x758.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1-768x569.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/8-1.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43961" class="wp-caption-text">Księga własności ziemskich Sanguszków, zbiory Księcia Pawła Sanguszki, fot. polskiearaby.com</figcaption></figure>
<p>Niemniej istotne znaczenie ma dziedzictwo hodowli Sanguszków w ugruntowaniu rodów męskich, a do chwili obecnej przetrwały dwa rody, które wydały wiele pokoleń i są kontynuowane w Polsce, jak również z powodzeniem na świecie. Są to rody ogierów:</p>
<p>– Ilderim or.ar. imp. 1900 do Sławuty – dziś w polskiej hodowli reprezentowany przez potomstwo ogierów hodowli janowskiej: Piaff 1997 (Eldon – Pipi po Banat), Alert 2005 (Piaff – Andaluzja po Sanadik El Shaklan) i Palatino 2006 (Pesal – Palmeta po Ecaho), rosyjskiej hodowli ogiera Kurier 2003 (Egis – Kazana po Anchar) oraz Palert 2017 (Alert – Pericola po Kahil Al Shaqab) hodowli SK Białka.</p>
<p>– Ibrahim or. ar. imp. 1907 do Antonin, reprezentowany przez potomstwo ogiera Alwaro 2000 (Eukaliptus – Algora po Probat) hod. SK Janów Podlaski i Wiedźmin 2002 (Ekwipunek – Workuta po Monogramm) hod. S. Redestowicza.</p>
<p>Ogier Ibrahim or. ar. importowany do Antonin w 1907 roku, założył ród, przedłużony przez słynnego Skowronka 1909 (Ibrahim or. ar. – Jaskółka po Rymnik), hod. Antoniny, który trafił do Anglii, gdzie nabrał międzynarodowego znaczenia. W swoim czasie konie z tego rodu odnosiły wiele sukcesów i do dziś występują w rodowodach wielu koni arabskich na całym świecie. Ród ten został odtworzony w Polsce po II wojnie światowej przez sprowadzenie z ZSRR ogierów Naborr 1950 (Negatiw – Łagodna po Posejdon) i Negatiw 1945 (Naseem – Taraszcza po Enwer Bey). Ród ten wydał na świat Eukaliptusa 1974 (Bandos – Eunice po Comet), hod. SK Janów Podlaski, najbardziej znaczącego do tej pory jego przedstawiciela w polskiej hodowli.</p>
<p>Sławuta i Antoniny podzieliły los wielu polskich siedzib na Ukrainie. Zniknęły z powierzchni ziemi w roku 1919. Wraz z nimi konie i bezcenne archiwa. To, co ocalało z katastrofy w roku 1919, padło ofiarą niszczycielskiej działalności Niemców w Warszawie w roku 1944. W pożarze pałacu Potockich przepadły archiwa z Antonin. Część dokumentacji dotycząca hodowli koni uratowała się w czasie I wojny światowej w Gumniskach. Jednak ta część archiwów, która została pozostawiona przez rodzinę Sanguszków opuszczającą Gumniska w roku 1939 i przetrwała II wojnę uległa zniszczeniu w latach 50. Polski, trudny los.</p>
<figure id="attachment_43958" aria-describedby="caption-attachment-43958" style="width: 500px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43958" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1-500x700.jpg" alt="Drzewo genealogiczne Rodu Książąt Sanguszków, fot. polskiearaby.com" width="500" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1-500x700.jpg 500w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1-732x1024.jpg 732w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1-768x1075.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/5-1.jpg 1072w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43958" class="wp-caption-text">Drzewo genealogiczne Rodu Książąt Sanguszków, fot. polskiearaby.com</figcaption></figure>
<h4>Dziedzictwo Stadniny w Gumniskach</h4>
<p>Interesujące w historii stadnin Sanguszków są powiązania rodzinne związane z dziedziczeniem i nabywaniem majątków, jak również wnoszonym przez panny Sanguszkówny posagiem, co skutkowało tym, że ich hodowla prowadzona była w różnych latach w kilku miejscach: Sławuta, Antoniny czy też Gumniska. Jednakże wszystkie te rodzinne związki niosły za sobą także tradycję kontynuowania hodowli koni, szczególnie tych czystej krwi oraz rzeczywiste zamiłowanie do jej prowadzenia. Prawdopodobnie dzięki temu mogły się przez prawie 150 lat utworzyć i być pielęgnowane bezcenne rodziny klaczy zwane potocznie sławuckimi (do których należą też te z Gumnisk i Antonin) w odróżnieniu od rodzin jarczowieckich, wywodzących się z zupełnie innej tradycji hodowlanej, ale również niezwykle dla nas cennej.</p>
<p>W latach 1836 do lat 80. XIX wieku prowadzona w Gumniskach hodowla koni arabskich rozwijała się pomyślnie. Szczególnie użycie syna pustynnego ogiera Aghil-Aga or. ar., sprowadzonego w 1857 roku do Babolny, o tym samym imieniu Aghil-Aga 1881 (od Mimi or. ar.) dało znaczące efekty i jak pisze W. Pruski, Aghil-Aga <em>„postawił na nogi stadninę Eustachego ks. Sanguszki w Gumniskach”</em>. (4) Niestety, w latach późniejszych ks. Eustachy Sanguszko został namiestnikiem Galicji, pełniąc jednocześnie funkcję marszałka krajowego, co nie pozwoliło mu na nadzór nad stadniną, która znacząco podupadła. Na jego prośbę w roku 1906 powołano specjalną komisję, która wybrała do hodowli 12 klaczy, a resztę wybrakowała. Niestety, brak ogierów na odpowiednim poziomie używanych w stadninie spowodował, że poziom hodowlany nie wrócił do stanu z połowy wieku.</p>
<figure id="attachment_43959" aria-describedby="caption-attachment-43959" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43959" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1-700x700.jpg" alt="Hieronim Sanguszko w mundurze pułkownika ułanów, akwarela Juliusz Kossak, 1872 r., fot. Zbiory Muzeum Okręgowe w Tarnowie" width="700" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1-700x700.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1-300x300.jpg 300w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1-768x768.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/6-1.jpg 800w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43959" class="wp-caption-text">Hieronim Sanguszko w mundurze pułkownika ułanów, akwarela Juliusz Kossak, 1872 r., fot. Zbiory Muzeum Okręgowe w Tarnowie</figcaption></figure>
<p>W latach I wojny światowej stadnina uległa znacznemu zniszczeniu. Pozostało jednak sporo klaczy i młodzieży (wśród nich wiele wybitnych), które stały się podstawą hodowli odbudowanej w Gumniskach. Wśród nich na szczególne wspomnienie zasługuje z pewnością Jerychonka kaszt. 1909 ( Nizam-Chluba po Abu-Argub or.ar.) hod. Gumniska, która poprzez swoją córkę Portę 1931 i wnuczkę Fortę 1943, założyła niezwykle cenną rodzinę i wywarła duży wpływ na hodowlę, nie tylko w Polsce. Reprezentująca sławucką linię żeńską klaczy Ukrainka 1815, wnuczka Jerychonki Forta 1943 założyła czynną do dziś, choć nieliczną rodzinę, z której wywodzą się klacze takie jak: Dyska 1950, reprezentowana obecnie w hodowli przez michalowską klacz De Longa 2012, Forsycja 1954, reprezentowana w Stadninie Koni Białka przez klacz Figlarka czy Fatma – matka ogiera Fawor, reprezentowana w Stadninie Koni Michałow przez córki i wnuczki klaczy Fallada i Foggia oraz w Janowie Podlaskim poprzez potomstwo michałowskiej klaczy Furina. Na podkreślenie zasługuje fakt, że pomimo niezwykle trudnych warunków podczas niemieckiej okupacji, Bogdanowi Ziętarskiemu w Gumniskach udało się wyhodować taką klacz jak Forta 1943 (Kuhailan Abu Urkub – Porta po Nedjari), jedną z niewielu w kraju, jeśli nie jedyną, przedstawicielkę sławuckiej rodziny żeńskiej Ukrainka ur. 1815 Sławuta. Forta przedłużyła tę cenną linię w polskiej powojennej hodowli państwowej i – co ciekawe – nie znalazła się w grupie koni wywiezionych do Niemiec, a ocalała na terenie zachodniej Polski, w Racocie. Forta stanowiła 10. pokolenie tej linii. Jej kolejna następczyni, urodzona w roku 2018, wyhodowana w Michałowie klacz Florissima, Czempionka Polski Klaczy Rocznych w roku 2019, stanowiła 17. pokolenie w linii Ukrainki. Do dorobku hodowlanego potomków Forty należy z całą pewnością doliczyć również wyhodowanego przez Jana Dobrzyńskiego ogiera Fuerte 2014 (Shanghai E.A. – Frymuszka po Ekstern). Jego matka, białecka Frymuszka, wywodziła się od córki Forty – Forsycji 1954 po Como.</p>
<figure id="attachment_43960" aria-describedby="caption-attachment-43960" style="width: 499px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43960" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1-499x700.jpg" alt="Ręcznie spisywany rodowód z pieczęcią „Stado Księcia Romana Sanguszki”, fot. archiwum" width="499" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1-499x700.jpg 499w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1-730x1024.jpg 730w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1-768x1078.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/7-1.jpg 1069w" sizes="(max-width: 499px) 100vw, 499px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43960" class="wp-caption-text">Ręcznie spisywany rodowód z pieczęcią „Stado Księcia Romana Sanguszki”, fot. archiwum</figcaption></figure>
<p>O ile dziedzictwo hodowli sławuckiej przetrwało w Gumniskach i dzięki klaczy Forta 1943 oraz jej pokoleniom potomnym możemy je kontynuować, to jednak Gumniska i jej ostatni właściciel Roman ks. Sanguszko zapisali się w historii światowej hodowli koni arabskich głównie dzięki sprowadzeniu do Polski w roku 1931 oryginalnych arabskich ogierów z pustyni, czyli Kuhailana Haifi or. ar. 1923 i Kuhailana Afasa or. ar. 1930, które założyły własne rody męskie, niezwykle cenione w światowej hodowli, bez których zarówno polska jak również światowa hodowla wyglądałaby całkiem inaczej. Szczególnie wielki wpływ na hodowlę wywarł syn Kuhailana Haifi urodzony w Janowie Podlaskim Ofir 1933, którego linię w polskiej hodowli reprezentowały takie ogiery, jak Witraż 1938 i Wielki Szlem 1938, a następnie wnukowie Witraża czyli Ekstern 1994, Ganges 1994, Ontario HF 1999, czy kilka lat temu sprowadzony do Europy El Jahez WH 2010, ostatnio znowu wyeksportowany do USA.</p>
<figure id="attachment_43957" aria-describedby="caption-attachment-43957" style="width: 598px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/4-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-43957" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/4-1.jpg" alt="Roman Sanguszko z koniem arabskim i Bogdanem Ziętarskim, fot. zbiory NAC" width="598" height="331" /></a><figcaption id="caption-attachment-43957" class="wp-caption-text">Roman Sanguszko z koniem arabskim i Bogdanem Ziętarskim, fot. zbiory NAC</figcaption></figure>
<p>Jednocześnie należy pamiętać, że poprzez wnuczki ogiera Kuhailan Haifi zostały przedłużone trzy najcenniejsze polskie linie żeńskie (4), czyli Szamrajówka poprzez klacz Włodarka 1938, Sahara or. ar. poprzez klacz Mammona 1938 oraz Gazella or. ar. poprzez Ofirkę 1938.</p>
<p>Z kolei Kuhailan Afas zasłynął urodzonym w Nowym Dworze ogierem Comet 1953, który był wnukiem urodzonego w innej prywatnej hodowli stadninie Zabawa, ogiera Bad Afas 1940, którego z kolei wnuk Probat 1975 przedłużył ród, dając w polskiej hodowli niezwykle cenną stawkę tak ogierów, jak i klaczy.</p>
<p><em>„Gumniska zasłużyły się w hodowli. Po pierwsze – poprzez ogiery użyte w kraju oraz sprzedane za granicę. Również dlatego, że sprowadziły z Arabii wspaniałe reproduktory, a także z Babolny ogiera Kuhailan Abu Urkub, syna ogiera Kuhailan Zaid or. ar. Stadninie należą się słowa uznania za udostępnienie tych cennych ogierów polskim hodowcom bez jakichkolwiek ograniczeń.”</em> (5)</p>
<figure id="attachment_43962" aria-describedby="caption-attachment-43962" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43962" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1-700x700.jpg" alt="Eustahy Erazm Sanguszko, akwarela Juliusza Kossaka, 1871 r., fot. Zbiory Muzeum Okręgowe w Tarnowie" width="700" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1-700x700.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1-300x300.jpg 300w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1-768x768.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/9-1.jpg 800w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43962" class="wp-caption-text">Eustahy Erazm Sanguszko, akwarela Juliusza Kossaka, 1871 r., fot. Zbiory Muzeum Okręgowe w Tarnowie</figcaption></figure>
<p>W roku 1930 stadnina Gumniska liczyła 13 klaczy.<em> „Klacze te reprezentowały się dobrze, były poprawnej budowy, szlachetne i typowe.”</em> (6) Jednocześnie w tym czasie nastąpiła zmiana kierunku hodowlanego poprzez użycie francuskiego ogiera Nedjari 1926, będącego jednym z wielu importów koni przeznaczonych do wyścigów. Były to konie w zupełnie innym niż polskie typie i ich początkowe sukcesy wyścigowe wzbudziły wiele kontrowersji.</p>
<figure id="attachment_43965" aria-describedby="caption-attachment-43965" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/dodatkowe.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43965" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/dodatkowe-700x154.jpg" alt="Źródło: Jeździec i Hodowca 1923 r." width="700" height="154" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/dodatkowe-700x154.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/dodatkowe-768x169.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/dodatkowe.jpg 883w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43965" class="wp-caption-text">Źródło: Jeździec i Hodowca 1923 r.</figcaption></figure>
<p>Pomimo wysiłków Ziętarskiego lata okupacji niemieckiej, to już schyłkowy okres hodowli koni arabskich w Gumniskach. Stadnina działała co prawda pod okupacyjnym nadzorem Wehrmachtu i podobnie jak stadnina w Pełkiniach prowadziła pracę hodowlaną, dochowując się kilku cennych koni, ale w końcowym okresie wojny, podczas ewakuacji na przełomie roku 1944 i 1945 konie uległy rozproszeniu i grabieży przez Sowietów. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na fakt, że w czasie niemieckiej okupacji w latach 1940-1943, w nielicznych i ogołoconych z cennych klaczy przez Sowietów i Niemców polskich stadninach prywatnych urodziło się jednak szereg cennych ogierów i klaczy. Można tu wyliczyć konie, dzięki którym odbudowana została (po wcześniejszym przejęciu ich przez państwo) polska powojenna hodowla, jak choćby wspomniana już Forta 1943, Bad Afas 1940, Amneris 1940 czy Bałałajka 1941.</p>
<figure id="attachment_43963" aria-describedby="caption-attachment-43963" style="width: 523px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43963" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1-523x700.jpg" alt="Ręcznie spisywany rodowód z pieczęcią „Stado Księcia Romana Sanguszki”, fot. archiwum" width="523" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1-523x700.jpg 523w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1-765x1024.jpg 765w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1-768x1028.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/11-1.jpg 1121w" sizes="(max-width: 523px) 100vw, 523px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43963" class="wp-caption-text">Ręcznie spisywany rodowód z pieczęcią „Stado Księcia Romana Sanguszki”, fot. archiwum</figcaption></figure>
<p>Wbrew nieco na wyrost lansowanej teorii o odbudowie stada janowskiego przez Niemców w latach 1940-1944, w Janowie nie urodziło się nic znaczącego dla hodowli, pomimo że Niemcy starali się zgromadzić tam najcenniejsze klacze, jakie mieli na terenach okupowanej Polski i próbowali hodować konie arabskie w Polsce, jak się jednak okazało z marnym skutkiem. W roku 1945 podczas ewakuacji na zachód stadnina Gumniska, nie dysponując odpowiednią liczbą pracowników (którzy wcześniej uciekli przed zbliżającym się frontem), musiała swoje konie pozostawić w Racocie. Wśród klaczek z rocznika 1943 znalazły się klaczki Forta (Kuhailan Abu Urkub – Porta po Nedjari) i Ferha (Kuhailan Abu Urkub – Udżda po Kuhailan Kruszan or. ar.), urodzone w 1943 roku w Gumniskach oraz kilkanaście roczniaków i dwulatków po ogierze Kuhailan Abu Urkub. Bogdan Ziętarski, który nie opuścił koni do końca, nie pozostawił niestety żadnej wzmianki o tym trudnym okresie swojego życia. Może, jak sugeruje Roman Pankiewicz, był to dla niego zbyt duży szok? <em>„Zaginęły przecież ogiery i klacze, które wyszukiwał po całej Europie i Arabii i które chował przez lat prawie dwanaście”</em>. (7) W ten sposób zamknęła się historia hodowli książąt Sanguszków prowadzona nieprzerwanie przez ponad 150 lat najpierw w Sławucie z której powstały również Gumniska oraz Antoniny. Antoniny i Sławuta uległy zagładzie podczas I wojny światowej, Gumniska przetrwały II wojnę, ale zniknęły wraz z reformą rolną i konfiskatą resztek koni przez nowe państwo, które w gumniskim pałacu umieściło szkołę, a w stajniach urządzono warsztaty. Pozostały jednak konie i ich rody, które zgodnie z polską tradycją starannie pielęgnowane przez kolejne pokolenia hodowców stanowią dziś nasze kulturowe dziedzictwo. Odrodzona po roku 1989 w Polsce hodowla prywatna, dzięki swojej różnorodności, stała się w ostatnich latach cennym uzupełnieniem hodowli państwowej, która co prawda wyrosła na fundamencie komunistycznej reformy rolnej, ale niewątpliwie w latach powojennych osiągnęła wysoki poziom i stała się chlubą naszego kraju podobnie jak pod koniec XIX wieku były nimi Sławuta, Gumniska i Antoniny.</p>
<p>Przypisy:</p>
<p>(1). W. Pruski „Dwa wieki polskiej hodowli koni arabskich (1778-1978) i jej sukcesy na świecie” Warszawa 1983.<br />
(2). Tamże.<br />
(3). Tamże.<br />
(4). R. Pankiewicz „Polska hodowla koni czystej krwi arabskiej 1918-1939” Warszawa 2002.<br />
(5). R. Pankiewicz „Polska hodowla koni czystej krwi arabskiej 1918-1939” Warszawa 2002.<br />
(6). W. Pruski „Dwa wieki polskiej hodowli koni arabskich (1778-1978) i jej sukcesy na świecie” Warszawa 1983.<br />
(7). R. Pankiewicz „Polska hodowla koni czystej krwi arabskiej 1918-1939” Warszawa 2002.</p>
<figure id="attachment_43964" aria-describedby="caption-attachment-43964" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/12-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43964" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/12-1-700x538.jpg" alt="Biała klacz ze źrebięciem, akwarela Juliusza Kossaka, fot. zbiory NAC" width="700" height="538" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/12-1-700x538.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/12-1-768x591.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/06/12-1.jpg 961w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43964" class="wp-caption-text">Biała klacz ze źrebięciem, akwarela Juliusza Kossaka, fot. zbiory NAC</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Białka – oazą polskości</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/43230-bialka-oaza-polskosci</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Feb 2023 15:28:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=43230</guid>

					<description><![CDATA[Już po raz drugi – a więc miejmy nadzieję, że na naszych oczach rodzi się „nowa świecka tradycja”- Białka rozpoczyna nowy sezon hodowlany prezentacją używanych na miejscu i dostępnych do krycia ogierów oraz stawek najwcześniej urodzonych źrebiąt. W ostatnich dwóch latach, pod kierownictwem Hanny Sztuki, Białka zaczęła odzyskiwać swoją odrębność, wychodząc z roli bladej kopii [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Już po raz drugi – a więc miejmy nadzieję, że na naszych oczach rodzi się „nowa świecka tradycja”- Białka rozpoczyna nowy sezon hodowlany prezentacją używanych na miejscu i dostępnych do krycia ogierów oraz stawek najwcześniej urodzonych źrebiąt. W ostatnich dwóch latach, pod kierownictwem Hanny Sztuki, Białka zaczęła odzyskiwać swoją odrębność, wychodząc z roli bladej kopii dwóch potężnych stadnin, jaką jej narzucono w latach 2010-2020.</p>
<p>Na początku Białka przyjęła wyścigowo-rajdowy kierunek użytkowania. Wyniki nie dały długo na siebie czekać – w arabskich Derbach roku 1993 cztery pierwsze miejsca zajęły konie z Białki, odpowiednio: og. Dziewierz gn. (Wermut – Dzierlatka), og. El Amor gn. (Wermut – Elsterna), og. Osjan s. (Eternit – Ostróżka) i kl. Al Adha s. (Palas – Albania), oaksistka.</p>
<figure id="attachment_43232" aria-describedby="caption-attachment-43232" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43232" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-4-700x467.jpg" alt="Palert (Alert - Pericola po Kahil Al Shaqab), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-4-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-4-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-4.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43232" class="wp-caption-text">Palert (Alert &#8211; Pericola po Kahil Al Shaqab), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W tamtych latach jedynym dolewem (jeszcze nie „zalewem”) obcej krwi było użycie og. Palas s.1968 (Aswan – Panel), który przekazywał nie tylko cechy pokazowe, lecz także wyścigowe (derbista Emael gn. 1988 od Ejnia, oaksistka Al Adha s. 1989) i rajdowe (np. wał. Nenufar s. 1990 od Nejtyczanka, mistrz Polski). Potem trwało przekrzyżowywanie białeckiego stada pokazowymi ogierami z rodu Saklawi I. W sezonie 2016 zjawisko to nasiliło się do tego stopnia, że urodzone w tym roczniku źrebięta pochodziły wyłącznie po ogierach z rodu Saklawi I i tylko takimi ogierami zostały pokryte klacze (Chmiel 2021).</p>
<p>Obejmując kierownictwo stadniny Hanna Sztuka zdecydowała się przywrócić jej polski charakter. Widać to było po zeszłorocznej i tegorocznej prezentacji, a także porównując rozliczenia sezonu stanówkowego 2022r. we wszystkich trzech stadninach arabskich. Przykładowo w Janowie 8,57% klaczy zostało zaźrebionych ogierami z 7 polskich rodów, w Michałowie 17,91%, a w Białce – ok. 60%! Mało tego – w sezonie 2023 wyścigowymi próbami dzielności (jakimi by one nie były) zostało poddane dwa razy więcej wychowanków Białki niż w zeszłym. Można? Można!</p>
<figure id="attachment_43233" aria-describedby="caption-attachment-43233" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43233" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-3-700x486.jpg" alt="Eumaidan (Kuhailan Afas Maaidan - Eulada po Amanito), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="486" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-3-700x486.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-3-768x533.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-3.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43233" class="wp-caption-text">Eumaidan (Kuhailan Afas Maaidan &#8211; Eulada po Amanito), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wracajmy jednak do tegorocznej prezentacji, która miała miejsce w sobotę, 25 lutego. Dobrze, że pogoda sprzyjała (przez cały poprzedni dzień padało), bo mimo chłodu ukazało się słońce – po zakończeniu pokazu, po południu, znowu zacinał deszcz ze śniegiem. Zademonstrowano nam 13 ogierów czystej krwi arabskiej, w tym 7 pochodzących z polskich rodów. Prezentowane były ogiery zarówno hodowli i własności Białki, jak dzierżawione lub wypożyczone od hodowców prywatnych w celu udostępnienia do krycia lub pobrania nasienia, czyli Hanka zrobiła to, o co ja już od lat molestuję prezesów stadnin i urzędników KOWRu – zdecydowała się sięgnąć do zasobów prywatnych, gdzie można znaleźć jeszcze ogiery z rodów męskich, jakie w hodowli państwowej już nie są reprezentowane. Ciekawe, że w większości oferowane jest krycie naturalne czyli powrót do tradycyjnie polskiej metody rozrodu, zarzuconej już w pozostałych stadninach państwowych. Potencjalnym klientom zaoferowano też ogiery o różnej użytkowości – dwóch derbistów, jak też konie o rodowodach typowo pokazowych, co świadczy o stosowaniu polityki różnorodności.</p>
<figure id="attachment_43234" aria-describedby="caption-attachment-43234" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43234" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-2-700x503.jpg" alt="Canova (Ekstern - Carrara po Emigrant), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="503" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-2-700x503.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-2-768x552.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43234" class="wp-caption-text">Canova (Ekstern &#8211; Carrara po Emigrant), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Z prezentowanych ogierów hodowli i własności Białki najlepsze wrażenie zrobił gniady Palert 2019, z obustronnie polskim rodowodem – Alert i Pericola (córka pięknej, janowskiej Pilarosy), czyli Ilderim or.ar. i Szamrajówka. Ma krótką i rzeźbioną głowę, z głębokim ganaszem, ale bez oznak przerasowania; horyzontalną linię górną, ruch z fazą zawieszenia i oryginalną odmianę – siwiznę układającą się po lewej stronie szyi w trójkąt schodzący aż do łopatki, jakby odwrotność „piętna Mahometa”.</p>
<figure id="attachment_43237" aria-describedby="caption-attachment-43237" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43237" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-2-700x468.jpg" alt="Mogadiusz (Echo Ofira - Mukata Fata po KA Czubathan), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="468" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-2-700x468.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-2-768x514.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43237" class="wp-caption-text">Mogadiusz (Echo Ofira &#8211; Mukata Fata po KA Czubathan), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Dobrze, że Białka weszła w posiadanie syna zjawiskowej Perfinki, ogiera Peccadillo gn. 2020, szkoda tylko, że po typowo pokazowym, amerykańskim „wynalazku” Magnum Psyche. Jeszcze większa szkoda, że przed sprzedażą Perfinka nie pozostawiła w Polsce syna ani córki po ojcu z polskiego rodu, sama będąc najlepszym przykładem araba „Pure Polish Classic”.</p>
<figure id="attachment_43238" aria-describedby="caption-attachment-43238" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43238" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-1-700x467.jpg" alt="Falset (Ekstern - Flaminia po Gaspar), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-1-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-1-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-1.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43238" class="wp-caption-text">Falset (Ekstern &#8211; Flaminia po Gaspar), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Prawdziwe perełki udało się Hance pozyskać od hodowców prywatnych. Okazało się, że posiadają oni więcej synów Eksterna, niż można było przypuszczać na podstawie obiegowej opinii, że był on „damskim krawcem”. Najciekawiej z nich prezentuje się Canova s. 2009 (od Carrara), hod. Katarzyny Ostrowskiej – ogier nieduży, ale kompaktowy i dobrze umięśniony, z pięknym czarnym okiem i ruchem przypominającym ojca. Także z hodowli państwowej udało się uratować przed kastracją (jak niegdyś Baska!) siwego ogiera Falset 2018 (od Flaminia), który już nabiera szlachetności (bo w kondycji wyścigowej prezentował się niezbyt imponująco.) Trzeba jednak brać poprawkę, że ogiery „Pure Polish” są późno dojrzewające i długo „się robią”, a Falset zadebiutował już w Białce stawką bardzo urodziwego i poprawnego potomstwa. Dzięki temu ród Kuhailan Haifi or.ar. , przynajmniej w tej chwili, nie jest już zagrożony wygaśnięciem.</p>
<figure id="attachment_43239" aria-describedby="caption-attachment-43239" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7A.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43239" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7A-700x483.jpg" alt="Hodowcy, a wśród nich m.in. Marek Kondrasiuk oraz Waldemar Bąk, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="483" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7A-700x483.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7A-768x530.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7A.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43239" class="wp-caption-text">Hodowcy, a wśród nich m.in. Marek Kondrasiuk oraz Waldemar Bąk, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Natomiast Białka okazała się azylem dla przedstawicieli dwóch rzeczywiście ginących rodów. W najgorszej sytuacji znajduje się w tej chwili ród ogiera Ibrahim or.ar., gdyż jego nieliczni męscy przedstawiciele są już w wieku 20+. Dlatego dobrze, że w Białce wychynął na światło dzienne og. Wiedźmin sk.gn. 2002 (Ekwipunek – Workuta po Monogramm). Rzadko w tym rodzie występują osobniki maściste, a ojciec ogiera prawdopodobnie przekazał ciemne ubarwienie dzięki genom matki, Czempionki Polski Klaczy Młodszych 1982, Equitana sk.gn.1980 (Aloes – Etna). Natomiast obecność w II pokoleniu wstecznym og. Monogramm gwarantuje posiadanie genów odpowiedzialnych za efektowny i efektywny ruch. Wiedźmin jest malutki, ale bardzo przyjazny (cecha ważna dla arabskiego ogiera), suchy, z pięknym okiem i dobrym ruchem.</p>
<figure id="attachment_43240" aria-describedby="caption-attachment-43240" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43240" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-2-700x495.jpg" alt="El Camp 2023 (Pentagram - Elreta po Medalion), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="495" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-2-700x495.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-2-768x543.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43240" class="wp-caption-text">El Camp 2023 (Pentagram &#8211; Elreta po Medalion), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zachwyt, szczególnie u obecnych na pokazie miłośników kuhailanów (dwóch Krzysztofów – Czarnoty i Kordalskiego) wzbudził młody ogier hodowli Danuty Jaskółki – Grylewicz, Zarbil gn. 2019 (Forman – Zahara po Arbil), mało tego, że z rodu Krzyżyka or.ar., ale jeszcze inbredowany na Arbila, zeszłoroczny Best In Show Pure Polish! „Łowcy głów” pewnie nie zwróciliby na niego uwagi, ale o wartości konia nie powinna przesądzać tylko głowa – Zarbil to typowy kuhailan, o linii górnej jak „deska do prasowania” i dynamicznym ruchu z fazą zawieszenia!</p>
<figure id="attachment_43241" aria-describedby="caption-attachment-43241" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43241" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-2-700x489.jpg" alt="Emersja (Eryks - Emrida po Ararat) i Elektorat 2023 po og. Orbitale, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="489" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-2-700x489.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-2-768x537.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43241" class="wp-caption-text">Emersja (Eryks &#8211; Emrida po Ararat) i Elektorat 2023 po og. Orbitale, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Coś dla siebie mogli tu znaleźć zarówno hodowcy koni wyścigowych, jak pokazowych – do dyspozycji było dwóch derbistów: michałowski Don Carlos gn.2001 (Ganges – Decyzja po Pamir, czyli „papier sam biegał”; Ganges sam osiągnął współczynnik powodzenia 3,00, był synem oaksistki, a Decyzja córką derbisty, wywodzącą się z linii Forty – pamiątka czasów, kiedy mieliśmy własne linie wyścigowe. Mogadiusz s. 2012 (Echo Ofira – Mukata Fata), hod. Janusza Ryżkowskiego, pochodzi wprawdzie z rodu Saklawi I, ale z wytworzonej w jego obrębie linii zasymilowanej już od kilku pokoleń w Polsce, wywodzącej się od og. Ararat, syna pięknej i dzielnej Arry. Aby nie pozostawiać niedosytu, przedstawiony został także typowo pokazowy ogier Has Rasheed gn. 2018, hodowli włoskiej, z rodu Saklawi I, nieco nadpobudliwy.</p>
<figure id="attachment_43235" aria-describedby="caption-attachment-43235" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4A.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43235" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4A-700x503.jpg" alt="Hanna Sztuka, Kierownik Stadniny Koni Białka MHR, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="503" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4A-700x503.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4A-768x551.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4A.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43235" class="wp-caption-text">Hanna Sztuka, Kierownik Stadniny Koni Białka MHR, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>No i wreszcie to, co zawsze budzi największą sympatię – źrebięta! Pokazane zostały stawki najwcześniej urodzonych maleństw po pięciu ogierach. W mojej opinii najlepiej prezentował się przychówek og. Pentagram gn. 1999 (Druid – Pętla), ród Bairactar or.ar. – stawka wyrównana, źrebięta solidne, o dobrych, widocznych już (mimo młodego wieku) liniach górnych, wysoko osadzonych i noszonych ogonach i przyjaznym charakterze. Dwoje źrebiąt po og. Orbitale s. 2011 (Wojnicz – Oliwia), ród Krzyżyka or.ar., cechowały się przede wszystkim dużymi uszami, a po Palatino s. 2006 (Pesal –Palmeta) – wysoko przystawionymi szyjami. Malutka klaczka Perlitka (od Pernata) zademonstrowała także efektowny ruch z nadgarstka. Bardzo piękne, kształtne główki (bez stosowania sztucznych środków) wykazało dwoje potomków wspomnianego już Falseta, a więc okazał się on dobrym nabytkiem dla Białki.</p>
<figure id="attachment_43243" aria-describedby="caption-attachment-43243" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43243" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-2-700x482.jpg" alt="El Camp 2023 (Pentagram - Elreta po Medalion), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="482" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-2-700x482.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-2-768x528.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43243" class="wp-caption-text">El Camp 2023 (Pentagram &#8211; Elreta po Medalion), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Te cztery stawki pochodziły po ogierach z polskich rodów i wystawiły im dobre świadectwo, choć to dopiero początek rocznika urodzeń. Ostatnia grupa źrebiąt pochodziła natomiast po D Kaheelu, półbracie używanego aktualnie Has Rasheeda. Takie osobniki z pewnością w przyszłości spodobają się sędziom pokazowym, gdyż widać już „główki koników morskich”. Tu (moim zdaniem niepotrzebnie) hodowczyni uległa zagranicznej manierze golenia głów i szyj źrebiąt, co nadawało im nienaturalny wygląd. Jeśli Białka ma zachować tradycyjny, polski charakter, radziłabym nie iść tą drogą – jeśli źrebię ma ładną głowę, widać to i tak (patrz potomstwo Falseta), a jeśli nie ma – to i sztuczne środki mu nie pomogą.</p>
<figure id="attachment_43244" aria-describedby="caption-attachment-43244" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43244" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-2-700x506.jpg" alt="Bermina (Medalion - Bint Ermina po Kabsztad) i Balsam 2023 po og. Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="506" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-2-700x506.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-2-768x555.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43244" class="wp-caption-text">Bermina (Medalion &#8211; Bint Ermina po Kabsztad) i Balsam 2023 po og. Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>To jednak był jedyny drobny zgrzyt, a poza tym pokaz stanowił prawdziwą ucztę dla ducha i ciała. Pod wiatą zapewniono rozgrzewający poczęstunek, a w części seminaryjnej dr Maciej Paweł Grzechnik poinformował zebranych, jakie warunki musi spełnić ogier, aby został reproduktorem i na podstawie jakich kryteriów się go ocenia. Krzysztof Czarnota natomiast podzielił się wrażeniami z wyprawy na Ukrainę szlakiem śladów po kresowych hodowcach. Okazało się, że są ludzie, którzy z pietyzmem je konserwują i należy robić wszystko, aby te cenne pamiątki nie uległy zniszczeniu, gdyż przypominają nam, skąd wzięły początek nasze największe osiągnięcia hodowlane.</p>
<figure id="attachment_43245" aria-describedby="caption-attachment-43245" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43245" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-2-700x508.jpg" alt="Ekstrakt 2023 (Falset - Estufa po Piaff), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="508" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-2-700x508.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-2-768x558.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/12-2.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43245" class="wp-caption-text">Ekstrakt 2023 (Falset &#8211; Estufa po Piaff), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Cieszy duża frekwencja, szczególnie drobnych hodowców, u których rozbudza się coraz większe zainteresowanie polskimi rodami. Oby ta działalność edukacyjna, która według Hanny Sztuki wykazuje cechy „ewangelizacji”, nadal przynosiła owoce, a wtedy możemy mieć nadzieję, że polski arab nie zaginie!</p>
<figure id="attachment_43248" aria-describedby="caption-attachment-43248" style="width: 447px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-43248" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo-447x700.jpg" alt="Krystyna Chmiel z og. Wiedźmin, fot. Beata Kumanek" width="447" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo-447x700.jpg 447w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo-654x1024.jpg 654w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo-768x1203.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/z-Wiedźminem-oo.jpg 958w" sizes="(max-width: 447px) 100vw, 447px" /></a><figcaption id="caption-attachment-43248" class="wp-caption-text">Krystyna Chmiel z og. Wiedźmin, fot. Beata Kumanek</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Od ogiera do reproduktora – w stronę hodowlanego postępu</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/42798-od-ogiera-do-reproduktora-w-strone-hodowlanego-postepu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2023 19:10:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=42798</guid>

					<description><![CDATA[Zootechniczne aspekty hodowli koni, czyli stopnie selekcji ogiera Statystycznie, połowa z rodzących się koni to ogiery. Jednak zaledwie co setny z nich zostaje reproduktorem. Przyglądając się ogierom zajmującym boks ogiera czołowego (reproduktora), dobrze jest pamięć o tej prawidłowości. Co zatem robi z ogierka, dojrzałego reproduktora? Zootechnika jest nauką o chowie i hodowli zwierząt, w której [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_42824" aria-describedby="caption-attachment-42824" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/PESAL-SYGNOWANY.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42824" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/PESAL-SYGNOWANY-700x495.png" alt="Rozbudowany rodowód współczesnego ogiera, rys. R. Walendowski" width="700" height="495" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/PESAL-SYGNOWANY-700x495.png 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/PESAL-SYGNOWANY-1024x724.png 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/PESAL-SYGNOWANY-768x543.png 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/PESAL-SYGNOWANY.png 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42824" class="wp-caption-text">Rozbudowany rodowód współczesnego ogiera, rys. R. Walendowski</figcaption></figure>
<h4>Zootechniczne aspekty hodowli koni, czyli stopnie selekcji ogiera</h4>
<p><em>Statystycznie, połowa z rodzących się koni to ogiery. Jednak zaledwie co setny z nich zostaje reproduktorem. Przyglądając się ogierom zajmującym boks ogiera czołowego (reproduktora), dobrze jest pamięć o tej prawidłowości. Co zatem robi z ogierka, dojrzałego reproduktora?</em></p>
<p>Zootechnika jest nauką o chowie i hodowli zwierząt, w której zakres, obok takich dyscyplin, jak m.in. genetyka, rozród czy też żywienie, wchodzi również doskonalenie zwierząt, dające naukowe podstawy do działań także dla hodowców koni. Polegają one na ciągłym poprawianiu struktury genetycznej populacji zwierząt – tu koni, w określonych warunkach środowiskowych, poprzez stosowanie różnych metod hodowlanych. Doskonalenie, czyli praca hodowlana, dzieli się na etapy: wybór zwierząt do hodowli (par do kojarzeń), kontrolę ich użytkowości oraz ocenę wartości hodowlanej osobników przeznaczanych do dalszego rozrodu. Ostatni z tych etapów dotyczy procesu oceny i wyboru ogiera do hodowli i zawiera się w III stopniach selekcji, zgodnie z którymi, można zakwalifikować danego osobnika do hodowli, odszukując tego właściwego. Aby tego dokonać, na wstępie należy określić wartość przeznaczonego do reprodukcji ogiera, rozróżniając powiązane ze sobą, zasadniczo jednak odmienne pojęcia używane w hodowli: wartości użytkowej i wartości hodowlanej.</p>
<figure id="attachment_42800" aria-describedby="caption-attachment-42800" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42800" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-1-700x560.jpg" alt="Wyścigi to próba dzielności polskich koni arabskich, fot. R. Reed" width="700" height="560" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-1-700x560.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/2-1.jpg 720w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42800" class="wp-caption-text">Wyścigi to próba dzielności polskich koni arabskich, fot. R. Reed</figcaption></figure>
<p>Wartość użytkowa to możliwy do zmierzenia poziom wydajności, wyznaczony przez środowisko. Doskonałym przykładem tej miary są wyścigi. Z kolei wartość hodowlana to uwarunkowana genetycznie zdolność zwierzęcia gospodarskiego do przekazywania określonej, ujawnionej jednej cechy lub wielu cech potomstwu. Zdolność ta stanowi efekt sumującego się działania genów danego osobnika w zakresie określonej cechy ilościowej &#8211; do której należą u koni szybkość oraz dzielność. Dostatecznie dobrym wskaźnikiem informującym o wartości hodowlanej zwierzęcia jest wartość różnicy między jego jakością, a średnią jakością jego rodzimej populacji, uzyskaną w przeciętnych warunkach środowiskowych, co stanowi tzw. różnicę selekcyjną. Informacja o wartości hodowlanej ogiera jest tak bardzo istotna, gdyż stanowi doskonałe kryterium, na podstawie którego przeprowadzamy skuteczną selekcję, a w konsekwencji wprowadzamy postęp hodowlany.</p>
<figure id="attachment_42801" aria-describedby="caption-attachment-42801" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42801" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-700x489.jpg" alt="Wysoka wydajność własna og. Druid (Wojsław - Dalida po Probat), fot. Irina Filsinger" width="700" height="489" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-700x489.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-1024x716.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3-768x537.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/3.jpg 1396w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42801" class="wp-caption-text">Wysoka wydajność własna og. Druid (Wojsław &#8211; Dalida po Probat), fot. Irina Filsinger</figcaption></figure>
<p>Niestety, hodowca nie ma możliwości bezpośredniej obserwacji wartości hodowlanej osobnika, gdyż kryje się ona w fenotypowej wartości cechy. Dlatego też musi posłużyć się informacjami dotyczącymi tej wartości (w zakresie określonej cechy) do których należy: wydajność przodków oraz własna, potomstwa osobnika i bocznych krewnych, a także kombinacja kilku tych źródeł. Efektywność ich stosowania jest uzależniona od posiadania dokładnych, wiarygodnych wyników pochodzących z kontroli użytkowości zwierzęcia lub jego krewnych. W przypadku rasy arabskiej w Polsce o te wyniki niezwykle trudno, gdyż brak jest czynności hodowlanych, które moglibyśmy za taką kontrolę uznać; zaniechanie próby wyścigowej, (będącej obiektywną, aczkolwiek w tym przypadku nie determinującą metodą oceny), a także bonitowania koni przed ich wcieleniem do stada, (czyli oceny fenotypowej zgodności z założonym w programie hodowlanym wzorcem), jest dodatkowym utrudnieniem. Brak wiarygodnych metod kontroli użytkowości wpływa na obniżenie tempa postępu hodowlanego w stadzie koni arabskich. Także współczesne pokazy nie spełniają tej roli, gdzie ocena podlega tak wielu zmiennym, poczynając od subiektywizmu opartego na osobistych preferencjach, poprzez grę sprzecznych interesów osób dopuszczonych do oceny, po brak wiedzy fachowej, w tym pojęcia o związku budowy i anatomii konia z jego użytkowością oraz oczywistym brakiem wiedzy co do celu hodowli i znajomości krajowego (polskiego) programu hodowlanego. Pomimo tych ograniczeń i trudności, jedyną właściwą metodą wyboru ogiera na reproduktora, nadal pozostaje jego trzystopniowa ocena na podstawie:</p>
<p>I – rodowodu<br />
II – użytkowości własnej<br />
III – potomstwa (oraz krewnych bocznych)</p>
<figure id="attachment_42802" aria-describedby="caption-attachment-42802" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-Equator_7438m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42802" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-Equator_7438m-700x495.jpg" alt="Equator, którego rodowód przesycony jest cennymi przodkami, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="495" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-Equator_7438m-700x495.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/4-Equator_7438m.jpg 750w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42802" class="wp-caption-text">Equator, którego rodowód przesycony jest cennymi przodkami, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>I stopień: ocena na podstawie rodowodu</h4>
<p>Sporządzanie już w XVIII w. prostych rejestrów stanówek, nie tylko dało możliwość ułożenia pierwszych płytkich rodowodów, ale przede wszystkim dało początek nowoczesnej, świadomej hodowli. W miarę dopisywania kolejnych generacji, rodowody rozbudowywały się tak, że dziś u koni o najstarszych rodowodach, jak u folblutów czy trakenów, składają się z tysięcy przodków. Niewiele mniej generacji występuje też u polskich arabów, dla których znani przodkowie sięgają pierwszej dekady XIX w. Tak więc na rodowód współczesnego ogiera składają się setki znanych z imienia przodków, a często też cech własnych, w tym i użytkowości. Dodatkowe cenne informacje zawarte w rodowodach dotyczą przynależności do określonej linii hodowlanej, stosowanych metod kojarzenia, czy też ewentualnego spokrewnienia z populacją, w której ogier ma zostać użyty. Tego rodzaju dane z rodowodu pozwalają wnioskować o tym, czego można po danym osobniku się spodziewać. Większość hodowców ocenę ogiera na podstawie jego rodowodu uznaje za banalną, sprowadzającą się do umiejętności rozpoznania obecnych w rodowodzie cennych koni. W uproszczeniu, znajomość (ale głównie ze słyszenia) kilku sławnych imion koni, na tym etapie selekcji, zdecydować może o przydatności rodowodu w danej hodowli. W dzisiejszych czasach tak rozumianą ocenę spełnia w zasadzie większość rozpatrywanych rodowodów, solidnych hodowli, gdzie każdy z nich w swym rodowodzie posiada słynnych przodków w znacznej liczbie. Niestety, często sama sława kilku przodków w rozbudowanym rodowodzie to za mało, a często daje ona mylne wyobrażenie o jakości osobnika, a przede wszystkim jego przydatności do danego stada. Trafność oceny zwiększa dysponowanie danymi o jakości: użytkowości i osiągnięciach przodków ocenianego osobnika, które dopiero można wykorzystać do oceny wartości hodowlanej.</p>
<figure id="attachment_42804" aria-describedby="caption-attachment-42804" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-GJ-9337-copy.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42804" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-GJ-9337-copy-700x467.jpg" alt="Etien MJ (Cyclone OS - Eleanor MJ po Empire) - świadczy o wysokiej jakości swoich rodziców, fot. Glenn Jacobs" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-GJ-9337-copy-700x467.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-GJ-9337-copy-1024x683.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-GJ-9337-copy-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-GJ-9337-copy.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42804" class="wp-caption-text">Etien MJ (Cyclone OS &#8211; Eleanor MJ po Empire) &#8211; świadczy o wysokiej jakości swoich rodziców, fot. Glenn Jacobs</figcaption></figure>
<h4>II stopień: ocena na podstawie użytkowości własnej</h4>
<p>Pierwszą informację o użytkowości własnej ogiera można uzyskać już w jego młodym wieku, a kolejne po osiągnięciu dojrzałości rozpłodowej (przede wszystkim jego płodność, jakość nasienia, budowa czy też charakter). Przy ocenie wartości hodowlanej osobnika pod względem cechy niezwiązanej z płcią, gdy źródłem informacji jest jego własna wydajność (jakość) należy uwzględnić różnicę pomiędzy wydajnością własną, a średnią dla populacji oraz współczynnik odziedziczalności cech. Pod słowem wydajność, rozumieć należy dowolną cechę lub zespół cech ujawnionych w fenotypie, a preferowanych przez hodowcę, dotyczącą użytkowości, budowy ciała czy innych. Ocena użytkowości to ważny element selekcji ogierów i dopuszczenia ich do rozpłodu (szczególnie w przypadku ras półkrwi, a zaniedbany w przypadku koni arabskich w Polsce) oraz oceny jakości osobnika męskiego w przypadku ras czystych. Ocena użytkowości zakłada też ocenę cech osobniczych danego konia: budowy, charakteru, czy przydatności do określonej użytkowości. Jest to niezwykle ważny stopień, gdyż użytkowość sportowa, wyścigowa czy nawet pokazowa (w przypadku części populacji rasy arabskiej), stanowi o przyszłej przydatności ogiera jako reproduktora. Ocenę tę pozytywnie zalicza w przypadku arabów nieliczne grono kandydatów; czempionem najważniejszych pokazów, nagród klasycznych czy też czempionatu świata i Europy może w ciągu roku być zaledwie kilku z nich.</p>
<figure id="attachment_42803" aria-describedby="caption-attachment-42803" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-A-Zloto-Ogierow-Mlodszych-Star-Farid-RFI-Farid-EKS-Star-of-Africa-fot.-Ewa-Imielska-Hebda.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42803" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-A-Zloto-Ogierow-Mlodszych-Star-Farid-RFI-Farid-EKS-Star-of-Africa-fot.-Ewa-Imielska-Hebda-700x466.jpg" alt="Star Farid (RFI Farid - EKS Star of Africa po Marwan Al Shaqab) - godny następca swojego ojca, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-A-Zloto-Ogierow-Mlodszych-Star-Farid-RFI-Farid-EKS-Star-of-Africa-fot.-Ewa-Imielska-Hebda-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-A-Zloto-Ogierow-Mlodszych-Star-Farid-RFI-Farid-EKS-Star-of-Africa-fot.-Ewa-Imielska-Hebda-768x511.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/5-A-Zloto-Ogierow-Mlodszych-Star-Farid-RFI-Farid-EKS-Star-of-Africa-fot.-Ewa-Imielska-Hebda.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42803" class="wp-caption-text">Star Farid (RFI Farid &#8211; EKS Star of Africa po Marwan Al Shaqab) &#8211; godny następca swojego ojca, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zasadniczo ogiery spoza czołówki nie cieszą się nadmiernym zainteresowaniem, gdyż użycie reproduktora niespełniającego kryterium jakości, a potwierdzonego wymienionymi zwycięstwami (o ile próby te stanowią właściwe kryterium oceny), wiąże się z ryzykiem hodowlanej porażki. Oczywiście, nieujawnione cechy fenotypowe u danego osobnika, pomimo mniejszej ich frekwencji, ujawnić się mogą w kolejnym pokoleniu, ale jest na to mocno ograniczona szansa, z której jednak z różnych przyczyn, niejednokrotnie i z sukcesem, korzysta się w hodowli, np. braku dostępu do właściwego ogiera. Z taką sytuacją borykali się przed laty hodowcy prywatni w Polsce, ograniczeni przez niechęć do współpracy ze strony hodowców ze stadnin państwowych, przy jednoczesnym wtedy, braku możliwości korzystania ze sztucznego unasienniania. Pomimo tego, że musieli się oni zadowolić ogierami o niższej frekwencji ujawnionych fenotypowo określonych genów, to niejednokrotnie uzyskiwali spektakularne efekty swojej pracy. Sukcesy te w pewnej mierze wiązać należy z ogólnym poziomem polskiej hodowli i stad, z których wywodziły się ogiery użytkowane przez hodowle prywatne. Dlatego oceniając danego ogiera i jego przydatność do użycia, niezwykle ważnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, jest poziom hodowli, jaką osobnik reprezentuje, gdyż to on właśnie, w większym stopniu niż cechy osobnicze, warunkuje jego przydatność do użycia, czyli wartość hodowlaną.</p>
<figure id="attachment_42813" aria-describedby="caption-attachment-42813" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-Sahm-do-kadrowania-e1675969023407.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42813" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-Sahm-do-kadrowania-e1675969023407-700x571.jpg" alt="Sahm El Arab (WH Justice - Om El Excella po Al Lahab) - pomimo krytyki okazał się ojcem czempionów, fot. Gigi Grasso" width="700" height="571" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-Sahm-do-kadrowania-e1675969023407-700x571.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-Sahm-do-kadrowania-e1675969023407-768x627.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-Sahm-do-kadrowania-e1675969023407.jpg 972w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42813" class="wp-caption-text">Sahm El Arab (WH Justice &#8211; Om El Excella po Al Lahab) &#8211; pomimo krytyki okazał się ojcem czempionów, fot. Gigi Grasso</figcaption></figure>
<p>Takim przykładem w najnowszej hodowli koni arabskich w Polsce jest użycie niepozbawionego mankamentów osobniczych ogiera Sahm El Arab, który będąc synem uznanego i wysoko cenionego ogiera WH Justice oraz niezwykle cennej klaczy Om El Excella (jest ona m.in. matką klaczy Om El Erodite po EKS Alihandro, dzierżącej aktualny rekord sprzedaży w wysokości 1,55 miliona USD na Marquise Invitational Auction w Scottsdale (Arizona) w lutym 2017 roku), a wywodzącego się ze stojącej na wysokim poziomie hodowli Om El Arab, niósł swoim genotypem więcej, niż sam sobą prezentował. Słuszność tego przykładu, choć ogier użyty był w ograniczonym – do zaledwie kilkunastu stanówek – zakresie, potwierdza jego ponadprzeciętne w stadzie potomstwo, urodzone w 2018 roku w Michałowie; El Esmera, Emarella, Florissima, Pointer, Egoista czy Goltemma. Jak jednak łatwo ulec powierzchownej wiedzy, świadczyć może wyrażona publicznie opinia na temat ogiera Sahm El Arab: „Jest to ogier nie drugiej, a dziesiątej kategorii, na którego nikt nie chce spojrzeć.” (*). Na ile wypowiedź ta wynikała z braku wiedzy hodowlanej, a na ile podyktowana była negacją wszelkich ówczesnych działań hodowlanych i chęci szkodzenia polskiej hodowli – można się tylko domyślać. Spełnienie warunku wysokiej użytkowości własnej, wydaje się często świadectwem wysokiego poziomu hodowli, ale z naciskiem na „wydaje się”. Nagminnie myli się efekt, jaki uzyskuje się w hodowli na skutek heterozji z efektem fenotypowym uzyskanym w związku z utrwalonym i skonsolidowanym genotypem. Nie znaczy to, że wykorzystywanie przez hodowcę efektu heterozji jest błędem, tyle tylko, że mówi dopiero o wartości osobniczej zwierzęcia i w zarodowej hodowli jest ona zaledwie wstępem do dalszych połączeń (pracy hodowlanej), a nie celem samym w sobie. Dlatego też niezwykle istotnym jest wiedza wynikająca z analizy rodowodu w stopniu I, odpowiadająca na pytanie czy wartość fenotypowa cech rozpatrywanych w II stopniu wynika z tytułu ujawnienia cech zakotwiczonych w genotypie, czy też z efektu heterozji.</p>
<p><figure id="attachment_42817" aria-describedby="caption-attachment-42817" style="width: 553px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/Ekstra-1-w-III-stopien-w-artykule.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42817" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/Ekstra-1-w-III-stopien-w-artykule-553x700.jpg" alt="D Kaheel (FA El Rasheem - D Muwadah po QR Marc), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="553" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/Ekstra-1-w-III-stopien-w-artykule-553x700.jpg 553w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/Ekstra-1-w-III-stopien-w-artykule-810x1024.jpg 810w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/Ekstra-1-w-III-stopien-w-artykule-768x971.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/Ekstra-1-w-III-stopien-w-artykule.jpg 1186w" sizes="(max-width: 553px) 100vw, 553px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42817" class="wp-caption-text">D Kaheel (FA El Rasheem &#8211; D Muwadah po QR Marc), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_42818" aria-describedby="caption-attachment-42818" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/Ekstra-2-do-wstawienia-w-III-stopien-selekcji-w-artykule-e1675968992572.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42818" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/Ekstra-2-do-wstawienia-w-III-stopien-selekcji-w-artykule-e1675968992572-700x601.jpg" alt="Has Rasheed (FA El Rasheem - Sahara by Royal po Royal Colours), fot. Alessio Azzali" width="700" height="601" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/Ekstra-2-do-wstawienia-w-III-stopien-selekcji-w-artykule-e1675968992572-700x601.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/Ekstra-2-do-wstawienia-w-III-stopien-selekcji-w-artykule-e1675968992572.jpg 750w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42818" class="wp-caption-text">Has Rasheed (FA El Rasheem &#8211; Sahara by Royal po Royal Colours), fot. Alessio Azzali</figcaption></figure></p>
<h4>III stopień: ocena na podstawie potomstwa (oraz krewnych bocznych)</h4>
<p>Ostatni i decydujący o losie ogiera stopień, polega na analizie jakości uzyskanego potomstwa, najlepiej przeprowadzonej jeszcze w jego młodym wieku. Aby jej dokonać w rasach półkrwi ogiery uzyskują licencję na określoną niewielką liczbę klaczy, a przedłużenie uzależnione jest od jakości uzyskanego w okresie próbnym potomstwa. Przekonanie o istotności tej oceny rasy arabskiej w Polsce, leżało zapewne u podstawy organizacji czempionatu młodzieżowego, odbywającego się od wielu lat w Białce. Źródłem informacji dotyczącej wartości hodowlanej w przypadku koni jest potomstwo stanowiące grupy pół rodzeństwa, tzn. pochodzące po jednym ojcu i licznych matkach. Aby zwiększyć wiarygodność oceny, niesprawdzonemu ogierowi umożliwia się połączenia z różnorodnymi klaczami, a jej dokładność będzie większa w miarę wzrostu liczby potomstwa. Wpływ na jej wiarygodność będzie miało też środowisko oraz sposób doboru klaczy matek – losowo czy też według określonego klucza. Takie podejście było możliwe i przez lata też stanowiło ogromną przewagę polskiej hodowli państwowej dysponującej licznymi stadami klaczy. Zwykle jednak bardziej właściwym jest łączenie ogiera z klaczami zgodnie z określoną i konsekwentnie prowadzoną w danej hodowli koncepcją hodowlaną. Należy zauważyć, że „przewagę licznego stada”, skutecznie zniwelowały całkiem niedawno zorganizowane, jeszcze liczniejsze stadniny na Bliskim Wschodzie, czyniące ze swej wielkości atut. Dodatkowo stadniny te w szerokim zakresie wykorzystały do uzyskania przewagi biotechnologię bazującą na uzyskiwaniu potomstwa od nielicznych, ale wybitnych klaczy. Dopiero na podstawie III stopnia selekcji możemy mówić o „narodzinach” reproduktora, gdyż ogier nawet z najwspanialszym rodowodem, (zaliczony I stopień), czempion świata czy też derbista (zaliczony II stopień) – może nie dać wartościowego potomstwa męskiego (stopień III – niezaliczony). Z tego powodu właśnie wygasają czasem nawet stare zasłużone rody, a sława czempionów pozostaje jedynie w pokazowych, czy też wyścigowych statystykach. Informacją dodatkową dotyczącą wartości hodowlanej osobnika jest ocena na podstawie krewnych bocznych, której dokładność w przypadku pełnego rodzeństwa w genetyce określa się współczynnikiem odziedziczalności wynoszącym nie więcej niż 0,71, a pół rodzeństwa nie więcej niż 0,5. Zatem trafność decyzji hodowlanych podjętych na podstawie tej informacji (lub dotyczących zakupu krewnych bocznych danego osobnika do hodowli) jest zgodna z wartościami tych współczynników.</p>
<p><figure id="attachment_42805" aria-describedby="caption-attachment-42805" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-Pogrom_7751x.m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42805" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-Pogrom_7751x.m-700x494.jpg" alt="Pogrom (QR Marc - Pętla po Visbaden), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="494" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-Pogrom_7751x.m-700x494.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-Pogrom_7751x.m-768x541.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/6-Pogrom_7751x.m.jpg 800w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42805" class="wp-caption-text">Pogrom (QR Marc &#8211; Pętla po Visbaden), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_42807" aria-describedby="caption-attachment-42807" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-Equator_EIH_6390m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42807" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-Equator_EIH_6390m-700x484.jpg" alt="Equator (QR Marc - Ekliptyka po Ekstern), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="484" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-Equator_EIH_6390m-700x484.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-Equator_EIH_6390m-768x531.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-Equator_EIH_6390m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42807" class="wp-caption-text">Equator (QR Marc &#8211; Ekliptyka po Ekstern), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Uporczywe stosowanie modnych, czasem bezsprzecznie doskonałych na arenie ogierów, lecz o niepotwierdzonej przez potomstwo wartości hodowlanej, jest przykładem lekceważenia zasad sformułowanych dawno temu przez zootechnikę i świadczy o braku ich zrozumienia przez zadufanych w sobie praktyków. W polskiej hodowli mamy na to liczne przykłady. Tak wielkie w swoim czasie nadzieje polskiej hodowli jak Pogrom czy Equator, jako ogiery, ostatecznie nie zaliczyły ostatniego stopnia selekcji. Niestety, nie zasłużyły na miano reproduktorów, chyba że uznamy, iż jest nim każdy ogier, który spłodzi jakiekolwiek potomstwo. Pogrom i Equator to ogiery o wspaniałych rodowodach (wystarczy wymienić obecność Gazala Al Shaqab) i wspaniałej użytkowości, a jednak zarówno pierwszy – Trójkoronowany w USA, jak i drugi – Złoty Medalista Czempionatu Świata – w roli ojców zawiodły. W mniejszym stopniu negatywna ocena dotyczy Pogroma, który jest ojcem kilku bardzo dobrych klaczy, jakich nie dochował się do tej pory Equator. Wysoce prawdopodobnym jest, że ogiery te odejdą nie tyle bezpotomnie, co bez sukcesora nie tylko dorównującego ojcu, ale przede wszystkim wnoszącego do hodowli nowe wartości. Właściwy przykład, że jest to możliwe, stanowią ogiery ojciec i syn Gazal – Marwan, a w Polsce w ostatnim czasie przykładem jest kariera ogiera Złoty Medal (**), który, wbrew nazwie, wiecznie „brązowy”, zdołał spłodzić lepszego od siebie syna – Ptolemeusza.</p>
<p><figure id="attachment_42806" aria-describedby="caption-attachment-42806" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-A-Gazal-Al-Shaqab.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42806" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-A-Gazal-Al-Shaqab-700x395.jpg" alt="Gazal Al Shaqab (Anaza El Farid - Kajora po Kaborr) - założyciel własnego rodu, fot. Gigi Grasso" width="700" height="395" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-A-Gazal-Al-Shaqab-700x395.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-A-Gazal-Al-Shaqab-1024x578.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-A-Gazal-Al-Shaqab-768x434.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7-A-Gazal-Al-Shaqab.jpg 1167w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42806" class="wp-caption-text">Gazal Al Shaqab (Anaza El Farid &#8211; Kajora po Kaborr) &#8211; założyciel własnego rodu, fot. Gigi Grasso</figcaption></figure> <figure id="attachment_42809" aria-describedby="caption-attachment-42809" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7C-MarwanAlShaqab_EIH_1839m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42809" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7C-MarwanAlShaqab_EIH_1839m-700x487.jpg" alt="Marwan Al Shaqab (Gazal Al Shaqab - Little Liza Fame by Fame VF), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="487" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7C-MarwanAlShaqab_EIH_1839m-700x487.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7C-MarwanAlShaqab_EIH_1839m-768x534.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7C-MarwanAlShaqab_EIH_1839m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42809" class="wp-caption-text">Marwan Al Shaqab (Gazal Al Shaqab &#8211; Little Liza Fame by Fame VF), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_42808" aria-describedby="caption-attachment-42808" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7B-HariryAlShaqab_EIH_1649m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42808" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7B-HariryAlShaqab_EIH_1649m-700x489.jpg" alt="Hariry Al Shaqab (Marwan Al Shaqab - White Silkk po Dakar El Jamaal), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="489" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7B-HariryAlShaqab_EIH_1649m-700x489.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7B-HariryAlShaqab_EIH_1649m-768x537.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/7B-HariryAlShaqab_EIH_1649m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42808" class="wp-caption-text">Hariry Al Shaqab (Marwan Al Shaqab &#8211; White Silkk po Dakar El Jamaal), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<p>Jaskrawym przykładem zlekceważenia wymienionych stopni selekcji jest użycie ogiera Haash OSB, po mało rozpoznawalnych rodzicach, bez osiągnięć własnych (i ze względu na młody wiek), także bez uznanego potomstwa, w polskiej stadninie państwowej znalazł miejsce w boksie ogiera czołowego. Bardzo szerokie jego zastosowanie o wielkości ok. 80% krytego stada, może wskazywać na chęć jego sprawdzenia, poprzez bardzo liczne urodzone potomstwo. Należy z uznaniem pochylić się nad pomysłem właściciela ogiera i sile jego perswazji. Trudno jednak doszukać się tu zgodnego z wiedzą hodowlaną i zasadami działania oraz korzyści dla państwowej hodowli.</p>
<p><figure id="attachment_42810" aria-describedby="caption-attachment-42810" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-Zloty-Medal-QR-Marc-–-Zlota-Orda-1-m.-w-klasie-ogierow-7-letnich-i-starszych-fot.-Ewa-Imielska-Hebda.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42810" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-Zloty-Medal-QR-Marc-–-Zlota-Orda-1-m.-w-klasie-ogierow-7-letnich-i-starszych-fot.-Ewa-Imielska-Hebda-700x470.jpg" alt="Złoty Medal (QR Marc - Złota Orda po Pesal), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="470" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-Zloty-Medal-QR-Marc-–-Zlota-Orda-1-m.-w-klasie-ogierow-7-letnich-i-starszych-fot.-Ewa-Imielska-Hebda-700x470.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-Zloty-Medal-QR-Marc-–-Zlota-Orda-1-m.-w-klasie-ogierow-7-letnich-i-starszych-fot.-Ewa-Imielska-Hebda-768x516.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/8-Zloty-Medal-QR-Marc-–-Zlota-Orda-1-m.-w-klasie-ogierow-7-letnich-i-starszych-fot.-Ewa-Imielska-Hebda.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42810" class="wp-caption-text">Złoty Medal (QR Marc &#8211; Złota Orda po Pesal), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure> <figure id="attachment_42811" aria-describedby="caption-attachment-42811" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-Ptolemeusz-Zloty-Medal-–-Parmana-Srebrny-Medal-Czempionatu-Ogierow-Starszych-fot.-Ewa-Imielska-Hebda.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42811" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-Ptolemeusz-Zloty-Medal-–-Parmana-Srebrny-Medal-Czempionatu-Ogierow-Starszych-fot.-Ewa-Imielska-Hebda-700x475.jpg" alt="Ptolemeusz (Złoty Medal - Parmana po Al Maraam), fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="475" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-Ptolemeusz-Zloty-Medal-–-Parmana-Srebrny-Medal-Czempionatu-Ogierow-Starszych-fot.-Ewa-Imielska-Hebda-700x475.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-Ptolemeusz-Zloty-Medal-–-Parmana-Srebrny-Medal-Czempionatu-Ogierow-Starszych-fot.-Ewa-Imielska-Hebda-768x521.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/9-Ptolemeusz-Zloty-Medal-–-Parmana-Srebrny-Medal-Czempionatu-Ogierow-Starszych-fot.-Ewa-Imielska-Hebda.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42811" class="wp-caption-text">Ptolemeusz (Złoty Medal &#8211; Parmana po Al Maraam), fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure></p>
<h4>Postęp w hodowli dzięki intuicji hodowcy czy też jego wiedzy?</h4>
<p>W hodowli, działanie pozornie sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, czasem przełamujące schematy, tłumaczone jest intuicją, którą jakoby posiedli niektórzy. Często usprawiedliwiać ma ona działania wynikające z braku wiedzy, a także pomysłu czy koncepcji prowadzenia hodowli. Bezsprzecznie przełamywanie schematów niejednokrotnie przynosiło spektakularne efekty, ale najlepiej jednak, aby je łamać, trzeba je znać. Dlatego też, odniesione sukcesy przypisywane intuicji, jakże często wynikać mogą po prostu z prawa wielkich liczb (***). W tym przypadku, prawo to odnosi się do efektów hodowlanych, jako skutku uporczywego, nawet bezrefleksyjnego, krycia dużych ilości klaczy, czego przykładem jest hodowla w polskich stadninach państwowych. Dlatego też, w takiej stadninie jak Michałów, czy Janów Podlaski, gdzie w każdej z nich rocznie rodzi się niemal po 100 źrebiąt arabskich, a więc w ciągu 20 lat, łącznie prawie 4000 koni, uzyskane wyniki pokazowe nie wspominając o rezultatach wyścigowych (ostatnimi derbistami z Janowa były Celtis &#8211; 2010 i Sabir &#8211; 2011, a z Michałowa ostatni derbista to Don Carlos &#8211; 2005), nie robią specjalnego wrażenia. Uzyskany efekt nie musi być wynikiem świadomego działania, ale skutkiem prawa wielkich liczb. Nasuwa się zatem pytanie czy plan stanówki, ustalany rzutem kostką, nie byłby równie lub nawet bardziej skuteczny? W jaki sposób małe hodowle prywatne o potencjale kilku klaczy, gdzie prawo wielkich liczb nie ma zastosowania, potrafią od pewnego czasu konkurować, wygrywając Derby czy czempionaty, z tymi wielkimi? Może sukcesom wynikającym z tego prawa, przeciwstawione są pomysły i wiedza hodowców prywatnych, połączone z zapałem, które mogą wiele zdziałać nawet na nielicznym stadzie? Efektem całokształtu zabiegów hodowcy, w tym właściwego, zgodnego ze sztuką hodowlaną wyboru ogiera, może być sukces przyjętej koncepcji hodowlanej, a ostatecznie uzyskanie w stadzie hodowlanego postępu.</p>
<figure id="attachment_42812" aria-describedby="caption-attachment-42812" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-A-Michalow_EIH_9675m-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42812" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-A-Michalow_EIH_9675m-1-700x468.jpg" alt="Do niedawna wielkość polskich stadnin państwowych była atutem, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="468" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-A-Michalow_EIH_9675m-1-700x468.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-A-Michalow_EIH_9675m-1-768x513.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/10-A-Michalow_EIH_9675m-1.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42812" class="wp-caption-text">Do niedawna wielkość polskich stadnin państwowych była atutem, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Doskonałą ilustracją życiowej drogi ogiera, który podlega opisanym stopniom selekcji, jest znakomita scena w filmie pt. „Zaklinacz koni” (The Horse Whisperer 1998), gdzie odwiedzająca rancho zaklinacza Toma Bookera (w tej roli Robert Redford) Annie Mac Lean (Kristin Scott Thomas), zachwyca się szczęśliwym życiem ogiera na pastwisku – co zaklinacz komentuje; „Tak, jest szczęśliwy, ale miał na to tylko jedną szansę na sto”.</p>
<figure id="attachment_42816" aria-describedby="caption-attachment-42816" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-zaklnacz-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-42816" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-zaklnacz-3-700x700.jpg" alt="Kadr z filmu &quot;Zaklinacz koni&quot;, źródło: Filmweb" width="700" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-zaklnacz-3-700x700.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-zaklnacz-3-300x300.jpg 300w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2023/02/11-zaklnacz-3.jpg 750w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-42816" class="wp-caption-text">Kadr z filmu &#8222;Zaklinacz koni&#8221;, źródło: Filmweb</figcaption></figure>
<p>(*) Opinia wyrażona w polskim sejmie na Posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dn. 08.11.2018 roku przez byłą urzędniczkę ANR Annę Stojanowską.<br />
(**) Złoty Medal – imię to oznacza w j. ang. Gold Medal<br />
(***) Prawo wielkich liczb – seria twierdzeń matematycznych opisujących związek między liczbą wykonywanych doświadczeń, a faktycznym prawdopodobieństwem wystąpienia zdarzenia, którego te doświadczenia dotyczą.</p>
<p><strong>Literatura:</strong><br />
1. Chachuła Jerzy, Szczepan Chrzanowski, Sylwester Oleksiak; Zootechnika Rozdział II.<br />
2. Hodowla koni. Tom 2 wyd. V, PWRiL Warszawa 1984.<br />
3. Maciejowski Janusz, Józef Zięba; Genetyka zwierząt i metody hodowlane. PWN Warszawa 1982.<br />
4. Nowicki Bolesław, Edward Pawlina, Wojciech Kruszyński, Piotr Łoś; Leksykon terminów z zakresu genetyki i hodowli zwierząt. PTZ Warszawa 1994.<br />
5. Stenogram z posiedzenia komisji rolnictwa i rozwoju wsi z dn. 08.11.2018 roku.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Piaff – koń barokowy</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/40737-piaff-kon-barokowy</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jul 2022 07:03:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=40737</guid>

					<description><![CDATA[Zdecydowanie zbyt często żegnaliśmy w ostatnich latach zasłużone ogiery czystej krwi arabskiej, szczególnie gdy miały one czysto polski rodowód, co w dzisiejszych czasach staje się rzadkością porównywalną ze znalezieniem bursztynu na plaży lub grudki złota w strumieniu. W wielu miejscach ukazało się już wspomnienie o tym ogierze, gdzie przytaczano jego osiągnięcia pokazowe, nie chcę więc [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Zdecydowanie zbyt często żegnaliśmy w ostatnich latach zasłużone ogiery czystej krwi arabskiej, szczególnie gdy miały one czysto polski rodowód, co w dzisiejszych czasach staje się rzadkością porównywalną ze znalezieniem bursztynu na plaży lub grudki złota w strumieniu. W wielu miejscach ukazało się już wspomnienie o tym ogierze, gdzie przytaczano jego osiągnięcia pokazowe, nie chcę więc tego powtarzać. Spróbuję natomiast rzucić na niego snop światła z nieco innej strony.</p>
<figure id="attachment_40739" aria-describedby="caption-attachment-40739" style="width: 575px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2-Piaff5696m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40739" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2-Piaff5696m-575x700.jpg" alt="Piaff pod Agnieszką Woźniak w klasie Polski strój historyczny, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="575" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2-Piaff5696m-575x700.jpg 575w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2-Piaff5696m-768x934.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2-Piaff5696m.jpg 781w" sizes="(max-width: 575px) 100vw, 575px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40739" class="wp-caption-text">Piaff pod Agnieszką Woźniak w klasie Polski strój historyczny, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Mam go przed oczyma, kiedy z grzywą zaplecioną w siatkę i szyją wdzięcznie wygiętą w łuk, w siedemnastowiecznym rzędzie, okryty kapą w deseń z przewagą czerwieni i złota, startował w IV Jesiennym Pokazie Koni Arabskich w Janowie Podlaskim we wrześniu 2009, w konkursie „Polski strój historyczny”. Dosiadany przez Agnieszkę Woźniak w sukni utrzymanej w tym samym stylu, demonstrował we wszystkich trzech chodach ruchy „paradne”, wyokrąglone, z nadgarstka, czym jeszcze bardziej upodabniał się do konnych portretów królów Władysława IV i Jana Kazimierza. Sędziom najwidoczniej też się spodobał, gdyż ten konkurs wygrał, a wtedy z widowni padło określenie „to barokowy koń” – nie pamiętam, kto go użył.</p>
<figure id="attachment_40740" aria-describedby="caption-attachment-40740" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3-Piaff0551m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-40740 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3-Piaff0551m-700x496.jpg" alt="Piaff w klasie pod siodłem w Janowie Podlaskim, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="496" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3-Piaff0551m-700x496.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3-Piaff0551m-768x544.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3-Piaff0551m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40740" class="wp-caption-text">Piaff w klasie pod siodłem w Janowie Podlaskim, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W ogóle Piaff cechował się dobrą jezdnością i w okresie rozgrywania konkurencji pod siodłem Jesiennych Pokazów (lata 2006-2013) i Sportowych Mistrzostw Polski Koni Arabskich w Janowie Podlaskim (lata 2009-2014) brał udział także w innych konkursach, np. ujeżdżenia czy Classic Pleasure, ale, pewnie z powodu „barokowych” chodów, nie osiągał w nich wysokich lokat. Podczas treningu wyścigowego znacznie przekroczył średnią swojego rocznika (współczynnik powodzenia 1,69). Pod względem jezdności pobił go na głowę syn – Alert s. 2005 (od Andaluzja). <br />
Alert, podobnie jak ojciec, zdobył tytuły Czempiona Polski Ogierów Młodszych i Starszych (odpowiednio w latach 2006 i 2010), ale wykazał rzadko spotykany talent do dyscypliny ujeżdżenia, do tego stopnia, że zagrał się do poziomu Konkursu Św. Jerzego, i to w konkurencji z „dużymi” końmi.</p>
<figure id="attachment_40741" aria-describedby="caption-attachment-40741" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4-Piaff5604m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40741" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4-Piaff5604m-700x519.jpg" alt="Piaff, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="519" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4-Piaff5604m-700x519.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4-Piaff5604m-768x569.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4-Piaff5604m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40741" class="wp-caption-text">Piaff, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>W polskiej hodowli państwowej używane były dwa ogiery po Piaff – Alert i Albedo sk.gn. 2006 (od Albigowa). Alert cechuje się dużą urodą – ma duże, czarne oko, małe uszki, krótką głowę i wyraźnie zaznaczony ganasz; pięknie się też rusza. Na początku jednak nie zawsze przekazywał tę urodę na potomstwo, stąd użyty był dość oszczędnie – z wiekiem jednak, jak wino, nabrał szlachetności i daje coraz lepsze przychówki – w Białce dochował się już następcy, og. Palert gn. 2018 (od Pericola). W Janowie znów zachwyca jego córka Beatrice s.2020 (od Beira).</p>
<p>Albedo miał mniej typową głowę, okazał się też trudny w obsłudze, więc został sprzedany – co ciekawe, nabywcy (sloweńska stadnina Vineyard Arabians) są zachwyceni tak nim, jak i jego przychówkiem.</p>
<figure id="attachment_40742" aria-describedby="caption-attachment-40742" style="width: 465px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5-Piaff_3592m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40742" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5-Piaff_3592m-465x700.jpg" alt="Piaff w klasie w damskim siodle, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="465" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5-Piaff_3592m-465x700.jpg 465w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5-Piaff_3592m.jpg 631w" sizes="(max-width: 465px) 100vw, 465px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40742" class="wp-caption-text">Piaff w klasie w damskim siodle, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>I tu wraca temat poruszany przeze mnie już niejednokrotnie – kwestia kontynuatorów rodu, w tym wypadku rodu Ilderima or.ar. Do tej pory wydawało się, że ten ród jest stosunkowo dobrze reprezentowany w stadninach pod nadzorem KOWR – oprócz odgałęzienia idącego przez Piaffa jest do dyspozycji także przedstawiciel sublinii założonej przez Pesala, równie jak on urodziwy i utytułowany Palatino s. 2006 (od Palmeta). Sęk w tym, że ani Piaff, ani Palatino, nie mają tak wyrafinowanych głów, jakie są aktualnie modne. Dlatego Piaff sporadycznie dostawał do krycia pojedyncze klacze, a Palatino w sezonie 2021 nie pokrył ani jednej. Ktoś parsknąłby: „W czym problem? Pobrać nasienie, zamrozić i po sprawie!” Tylko że przydatność nasienia do mrożenia jest osobniczą cechą ogiera, a u Piaffa akurat nie wyglądało to najlepiej.</p>
<figure id="attachment_40743" aria-describedby="caption-attachment-40743" style="width: 534px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40743" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m-534x700.jpg" alt="Piaff, fot. Ewa Imielska-hebda" width="534" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m-534x700.jpg 534w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m-782x1024.jpg 782w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m-768x1006.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6-Piaff_EIH_3657m.jpg 1145w" sizes="(max-width: 534px) 100vw, 534px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40743" class="wp-caption-text">Piaff, fot. Ewa Imielska-hebda</figcaption></figure>
<p>Dlatego apeluję do hodowców, aby nie sugerowali się bieżącymi modami i nie wyprzedawali pochopnie pozostałych w stadninach ogierków po Piaffie. A trochę go zostało – najlepiej rokuje przebywający aktualnie w treningu wyścigowym Agusan s. 2019, syn przepięknej Adelity, o słodkim spojrzeniu i charakterze. W Janowie są też w zasięgu ręki 4 ogierki z rocznika 2021. A w Michałowie w tym roku zdążyło jeszcze przyjść na świat troje źrebiąt po Piaffie – w tym dwa ogierki! Najlepszym więc hołdem złożonym temu zasłużonemu reproduktorowi będzie niedopuszczenie do wygaśnięcia jego rodu!</p>
<figure id="attachment_40744" aria-describedby="caption-attachment-40744" style="width: 651px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Piaff-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-40744 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Piaff-4.jpg" alt="Piaff w klasie pod siodłem podczas dzierżawy do Stanów Zjednoczonych, fot. Edward V. Azuar" width="651" height="500" /></a><figcaption id="caption-attachment-40744" class="wp-caption-text">Piaff w klasie pod siodłem podczas dzierżawy do Stanów Zjednoczonych, fot. Edward V. Azuar</figcaption></figure>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ród ogiera Ilderim or. ar.1894 imp. 1900 Sławuta</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/40746-rod-ogiera-ilderim-or-ar-1894-imp-1900-slawuta</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jul 2022 11:13:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=40746</guid>

					<description><![CDATA[Najcenniejsza z polskich stadnin kresowych Sławuta, w której udokumentowana hodowla koni czystej krwi arabskiej była prowadzona od 1799 roku, regularnie importowała konie ze Wschodu. Od roku 1804, od kiedy to zachowały się dokumenty, do końca istnienia stadniny w 1917 roku, do Sławuty importowano 73 ogiery i 9 klaczy. Najcenniejszym z importowanych ogierów okazał się Ilderim [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Najcenniejsza z polskich stadnin kresowych Sławuta, w której udokumentowana hodowla koni czystej krwi arabskiej była prowadzona od 1799 roku, regularnie importowała konie ze Wschodu.</p>
<p>Od roku 1804, od kiedy to zachowały się dokumenty, do końca istnienia stadniny w 1917 roku, do Sławuty importowano 73 ogiery i 9 klaczy. Najcenniejszym z importowanych ogierów okazał się <strong>Ilderim or.ar.</strong> ur.1894, zakupiony w 1900 roku, czyli w czasie kiedy to Sławuta była bezsprzecznie najlepszą stadniną hodującą konie arabskie w Europie. Sławuckie konie słynęły ze swojej jakości, a na wystawach w Kijowie, Moskwie, Wiedniu czy Paryżu otrzymywały najwyższe nagrody, dzięki czemu były chętnie kupowane do innych hodowli.</p>
<figure id="attachment_40748" aria-describedby="caption-attachment-40748" style="width: 360px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2.-Ilderim.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40748" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/2.-Ilderim.jpg" alt="Ilderim or.ar. 1894 imp. Sławuta 1900, fot. archiwum" width="360" height="276" /></a><figcaption id="caption-attachment-40748" class="wp-caption-text">Ilderim or.ar. 1894 imp. Sławuta 1900, fot. archiwum</figcaption></figure>
<p>To właśnie dzięki licznym sprzedażom koni hodowlanych ze Sławuty, ogierowi Ilderim or.ar. udało się założyć własny ród męski, który szczęśliwie przetrwał wszelkie wojenne zawieruchy i jest czynny do chwili obecnej w polskiej hodowli. Znany hipolog, członek Towarzystwa Hodowli Konia Arabskiego, Włodzimierz Wnukowski tak opisywał Ilderima or.ar.: Był maści kasztanowatej, wzrostu 145 cm, bardzo szlachetny i piękny, posiadający dużo typu, suchy, głęboki, dobrze związany, o regularnych, długich, lekkich ruchach. Z kolei Stefan Bojanowski, który odwiedził Sławutę w roku 1901 pozostawił w swojej relacji z tej podróży taki oto opis: <em>Przegląd koni w Chrestówce zaczęliśmy od reproduktorów; pierwszego wyprowadzono nam Ilderima, kasztanowatego, 5-letniego, w Konstantynopolu przez pułkownika Trippenbacha w roku 1900 zakupionego, oryginalnego araba. Wyszedł ze stajni wesoły i łagodny z minką pretensjonalną i kokieteryjną, bo wie że ładny; siatka drobniuchnych i grubszych żyłek wybiega spod jego złotawej sierści, rozejrzał się wokoło, a odsadziwszy wspaniały ogon w piękne sploty rozwiany, spiął się; zwyczajem koniom orientalnym właściwym, przednimi nogami poigrał w powietrzu, stanął, westchnął głęboko, że para z szerokich nozdrzy smugami buchnęła, zarżał metalicznym, wesołym głosem, a reszta ogierów również wesoło odpowiedziała mu w stajni. (&#8230;) Ilderim jest koniem szlachetnym i pięknym, o doskonałej typowej budowie, suchy, dobrze związany, głęboki, niewielki bo zaledwie 145 cm wysokości, ale na swój wzrost szeroki, o regularnych, długich, lekkich i doskonałych ruchach; jednym słowem okaz bardzo dodatni i wzbudzający zaufanie, że będzie doskonałym reproduktorem w chrestowieckim stadzie.</em> Niestety Sławuta została doszczętnie zniszczona w roku 1917 w czasie bolszewickiej rewolucji, a los stadniny podzielił także jej ostatni właściciel książę Roman Damian Eustachy Sanguszko zabity przez bolszewików na progu własnego domu.</p>
<figure id="attachment_40749" aria-describedby="caption-attachment-40749" style="width: 672px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3.-Bakszysz.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40749" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/3.-Bakszysz.jpg" alt="Bakszysz 1901 (Ilderim or.ar. - Parada po Rymnik), hod. Sławuta" width="672" height="539" /></a><figcaption id="caption-attachment-40749" class="wp-caption-text">Bakszysz 1901 (Ilderim or.ar. &#8211; Parada po Rymnik), hod. Sławuta</figcaption></figure>
<p>Najcenniejszym synem Ilderima or.ar. okazał się Bakszysz, siwy 1901 Ilderim or.ar.-Parada po Rymnik, hod. Sławuta. Włodzimierz Wnukowski twierdził, że <em>„Z dzieci Ilderima między innymi wyróżniał się Bakszysz oraz klacz Dewiza odznaczona pierwszą nagrodą w dziale klaczy arabskich na wystawie kijowskiej w 1913 r.”Tak Wnukowski opisał Bakszysza ; &#8230;bardzo szlachetny, posiadający dużo typu, krótko nożny ogier, o dobrze postawionej łopatce, proporcjonalnym grzbiecie, dobrze rozwiniętym zadzie, postawie nóg bez zarzutu, bardzo prawidłowym i posuwistym ruchu. Posiada dużo żywotnej siły i dobrze przelewa swoje cechy na potomstwo, wymiary 145,168,18,5. Profesor Witold Pruski opisał historię tego ogiera: Przed pierwszą wojną światową został sprzedany do Austrii i stał w centralnej stacji [ogierów]w Drohowyżu. Potem przeniesiony został do Sądowej Wiszni i stąd zabrano go w 1919 r. do Janowa. Był to koń siwy, małego wzrostu, lecz mocnej, krępej budowy. Posiadał dużo szlachetności, był prawidłowy, ze swobodnym ruchem. Ten bardzo żywotny ogier dożył wieku 30 lat.</em></p>
<p>Matka Bakszysza, Parada była córką cennego Rymnika 1876, u którego w II pokoleniu znajduje się koń tej miary, co Koheilan Abu-Argub or.ar., o którym Wnukowski pisał: <em>&#8230;wyróżniał się rzadką szlachetnością, suchością oraz niezwykle posuwistymi ruchami. W III pokoleniu Rymnika, występuje ogier Seglavi Ardżebi or.ar., o którym tenże Wnukowski wspomina, że był, prawidłowej budowy i krwi bardzo wysokiej.</em> Rymnik zasłynął jako ojciec doskonałych klaczy, matek ogierów: Jaskółka 1891 – dała Skowronka 1909, Parada 1895 &#8211; Bakszysza 1901 a Delia 1884 – Mazepę 1892. Wszystkie trzy ogiery będące wnukami Rymnika, chociaż pochodziły po tak różnych ojcach, dały bardzo cenne potomstwo.</p>
<p>Bakszysz swoją działalność hodowlaną w dziale czystej krwi rozpoczął w 1920 roku w Janowie, a więc dopiero w wieku 19 lat, gdzie krył klacze do roku 1923 włącznie i dał tu bardzo cenne potomstwo, do którego odniósł się Roman Pankiewicz: <em>Pozostawił z tych lat 10 kapitalnych klaczy z Elegantką 1923, perłą polskiej hodowli na czele. W latach 1924-1928 krył klacze chowane w czystości krwi w stadninie Mariana Zakrockiego w Chrząstowie aby w 1929 roku powrócić jeszcze na rok do Janowa, jednak potomstwo pochodzące z tej stanówki nie dorównało wartością poprzedniemu.</em></p>
<p>Poza doskonałymi klaczami Bakszysz pozostawił w Janowie czterech synów, których dr Edward Skorkowski tak opisał: <em>o ile klacze wyrównał swoistym typem, to ogiery były różne&#8230;Flisakowi każdy zarzuci brak typu, szlachetności i suchości&#8230;Nadzwyczaj typowy Fetysz grzeszył brakiem realizmu, spowodowanym płytkim tułowiem i przydługimi pęcinami&#8230; Stylowy Fakir jest znów wysoki na nogach i też mało realny, typowy, kształtny, lecz z cofniętym napiąstkiem. Floks, z powodu zupełnego braku klasy (chodziło tu o wyścigi) nie powinien być użytym w hodowli.</em> Dr Skorkowski uważał, że tylko Fetysz i Flisak, powinny być użyte i to do dobranych im partnerek. Tymczasem w hodowli, co prawda z różnymi efektami zostały użyte wszystkie cztery ogiery co jest o tyle istotne, że nawet te które nie przedłużyły rodu męskiego wpłynęły na hodowlę dając cenne klacze matki.</p>
<p><strong>Flisak</strong>, siwy 1924 (Bakszysz – Elstera po Ibrahim or.ar.), mimo braków w typie, jako koń dzielny (zwycięzca Derby) został użyty w Janowie w roku 1930 gdzie pokrył trzy klacze, dając między innymi Mokkę 1931 (matkę wywiezionego do USA w 1945 roku ogiera Lotnik). W latach 1931-1932 Flisak był reproduktorem w Pełkiniach, a w latach 1939-1940 w Samborcu, miejscu gdzie Niemcy zgrupowali klacze wybrakowane wcześniej z Janowa skonfiskowane z hodowli prywatnych.</p>
<p><strong>Fakir</strong>, kaszt. 1924 (Bakszysz – Hermitka po Hermit or.ar.) krył w stadninach prywatnych: Beheń, Niskołyzy i Wysuczka, ale niczego wartościowego nie pozostawił.</p>
<p><strong>Floks</strong>, siwy 1924 (Bakszysz – Kalina po Ibrahim or.ar.) został użyty na niewielką skalę w Bronicach w 1929 roku, a następnie w latach 1941-1942 w Kraśnicy.</p>
<p>Najcenniejszym synem Bakszysza okazał się Fetysz.</p>
<figure id="attachment_40750" aria-describedby="caption-attachment-40750" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4.-Fetysz.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40750" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4.-Fetysz-700x504.jpg" alt="Fetysz 1924 (Bakszysz-Siglavy Bagdady po Siglavy Bagdady or.ar.), hod. Janów Podlaski, fot. archiwum" width="700" height="504" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4.-Fetysz-700x504.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/4.-Fetysz.jpg 750w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40750" class="wp-caption-text">Fetysz 1924 (Bakszysz-Siglavy Bagdady po Siglavy Bagdady or.ar.), hod. Janów Podlaski, fot. archiwum</figcaption></figure>
<p><strong>Fetysz</strong>, siwy 1924 (Siglavi Bagdady po Siglavi Bagdady or.ar.), zdecydował o przedłużeniu tego rodu. Był typowym przedstawicielem rasy i koniem wysokiego gatunku, wybitnie szlachetnym, urodziwym i suchym, o doskonałym ruchu, mierzącym 153 cm. Fetysz wyróżnił się dzielnością wyścigową, wygrywając 3 gonitwy, podczas których wygrał imponującą na owe czasy sumę 10 510 zł. Fetysz rozpoczął karierę stadną w Gumniskach, gdzie stanowił klacze w roku 1929, pozostawiając dwie klacze, które jednak po zakupie do Gumnisk klaczy wyścigowych z Francji zostały sprzedane. W latach 1930-1932 Fetysz krył w Janowie. Dał tam cenne klacze, na czele z Makatą 1931 (od Gazella II) matką ogiera Witraż 1938 (Ofir – Makata po Fetysz). Ogółem w polskiej hodowli koni arabskich Fetysz pozostawił 11 klaczy użytych w hodowli.</p>
<p>Fetysz pozostawił w Janowie również dwa ogiery użyte następnie w hodowli czystej krwi arabskiej, czyli ogiery Miecznik oraz Orjent, a także ogiera półkrwi Marosz, który założył własny ród w ZSRR w dziale koni półkrwi arabskiej.</p>
<p>Fetysza chętnie używali też hodowcy prywatni. W hodowli Bogny Przegalińskiej (Sobota p. Łowicz) dał ogiera <strong>Ferencz</strong>, siwy 1932 od Gitana po Burgas. Ogier ten został wywieziony w czasie wojny do Niemiec, gdzie krył, a w ramach rewindykacji w 1947 roku, wrócił do Polski.</p>
<p>W latach 1933-1935 Fetysz był używany w innej prywatnej stadninie; Ujazd, skąd pochodzi jego kolejny syn, ogier <strong>Adonach</strong> 1936 od Fasila po Rasim. Ogiera tego użyto w Niemczech po wojnie w hodowli koni trakeńskich &#8211; w latach 1954-1964.</p>
<p>W roku 1936 Fetysz został sprzedany do słynnej stadniny w Trakenach, gdzie działał aż do jej likwidacji w roku 1944. Jako, że w Trakenach utrzymywane były także klacze czystej krwi, Fetysz miał okazję i tam się wykazać, dając ogiera <strong>Don Rodrigo</strong> 1943 siwy, od klaczy Dangola oo, który to po wojnie trafił do hodowli w Polsce, a postawiony został w SO Książ. Fetysz w hodowli półkrwi w Trakenach pozostawił licznych doskonałych synów i założył własny ród męski funkcjonujący w rasie trakeńskiej do dziś.</p>
<p>Jednym z dwóch janowskich synów Fetysza był <strong>Orjent</strong>, siwy 1933 (Fetysz – Hebda po Hermit),, który pokrył jedynie kilka klaczy: w roku 1937 w Beheniu i Mirkach, a w latach 1940-1943 w Dobróżku i Radkowie. Potomstwo pochodzące z tych stanówek zaginęło w czasie działań wojennych, a sam Orjent pomimo, że szczęśliwie ocalał, po wojnie nie został użyty w hodowli.</p>
<p>W hodowli natomiast zasłużył się wielce, wymieniony już syn Fetysza Miecznik.</p>
<figure id="attachment_40751" aria-describedby="caption-attachment-40751" style="width: 697px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5.-Miecznik.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40751" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/5.-Miecznik.jpg" alt="Miecznik 1931 (Fetysz-Koalicja po Koheilan IV), hod. Janów Podlaski" width="697" height="569" /></a><figcaption id="caption-attachment-40751" class="wp-caption-text">Miecznik 1931 (Fetysz-Koalicja po Koheilan IV), hod. Janów Podlaski</figcaption></figure>
<p><strong>Miecznik</strong>, siwy 1931 (Fetysz – Koalicja po Koheilan IV), [2/19 (3-6-3)1]*który rozpoczął karierę stadną w roku 1939 w stadninie Opłytna i krył tam do roku 1941. Już pierwszy jego przychówek okazał się ciekawy, a były to klacze: Mabruta 1940, Sabda 1940 i Panika 1941, które szczęśliwie przetrwały wojnę i założyły własne rodziny. Miecznik wywieziony razem z pozostałymi końmi polskimi do Niemiec został ojcem klaczy Wierka 1944 i Zalma 1944, które Amerykanie potraktowali jako łup wojenny i trafiły po wojnie do USA. Od roku 1948 Miecznik krył klacze w Klemensowie. Trzech synów Miecznika zostało użytych w hodowli: Marabut, Doktryner i Aquinor. <strong>Marabut</strong>, kaszt. 1942 (Miecznik – Maja po Nemer) urodzony w Opłytnej stanowił polskie klacze przebywające w Niemczech. Z trzech urodzonych po nim źrebiąt do hodowli zostały użyte jego córki: Gałka 1946, oaksistka sprzedana do NRD, oraz Gastronomia 1946, matka klaczy i ogierów zasłużonych w hodowli (m.in. ogiera Gedymin 1968). <strong>Doktryner</strong>, siwy 1950 (Miecznik – Blaga po Kuhailan Zaid or.ar.) urodzony w Klemensowie, wg. Romana Pankiewicza; był koniem realnym, głębokim, masywnym, dobrze ożebrowanym, na mocnym spodzie. Urodą swą nie dorównywał ojcu. W latach 1954-1956 Doktryner był używany w Michałowie a w latach 1965-1967 w Janowie. Pozostawił w polskiej hodowli w sumie 19 klaczy i 5 ogierów w tym użytego w hodowli <strong>Ferrum</strong>, c.gn. 1957 (Doktryner – Forta po Kuhailan Abu Urkub). Ferrum urodził się w Michałowie, gdzie też użyto go w hodowli w latach 1961-1962 oraz 1964. Pozostawił 5 córek, z których jedna Cerkaria 1965, zwyciężyła Oaks i pozostała w hodowli.</p>
<p>Kontynuatorem rodu Ilderima or.ar. okazał się trzeci kolejny syn Miecznika – Aquinor.</p>
<figure id="attachment_40752" aria-describedby="caption-attachment-40752" style="width: 593px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6.-Aquinor.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40752" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/6.-Aquinor.jpg" alt="Aquinor 1951 (Miecznik - Amneris po Amurath Sahib), hod. Klemensów" width="593" height="509" /></a><figcaption id="caption-attachment-40752" class="wp-caption-text">Aquinor 1951 (Miecznik &#8211; Amneris po Amurath Sahib), hod. Klemensów</figcaption></figure>
<p><strong>Aquinor</strong>, siwy 1951 (Miecznik – Amneris po Amurath Sahib), [ 2/11(1-0-6-3)]*. Pankiewicz twierdził, że; jego genotyp był cenniejszy niż fenotyp. Aquinor reprezentował raczej typ konia realnego (wym.152-179-19), prawidłowej budowy, nie wyróżniającego się wybitną urodą, ale miał ją zakodowaną i przekazywał ją. Dał wiele koni urodziwszych od siebie, jak: Elkana 1969-czempionka USA i Kanady, Elkin 1966 – czempion USA i Kanady. Aquinor stanowił klacze w Janowie w latach 1960-1966 i w Michałowie w latach 1967-1968. Ogółem pozostawił 14 klaczy i 6 ogierów, z których w Polsce Eleuzis urodzony w Janowie ostatecznie przedłużył ród.</p>
<figure id="attachment_40753" aria-describedby="caption-attachment-40753" style="width: 593px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/7.-Eleuzis.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40753" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/7.-Eleuzis.jpg" alt="Eleuzis (Aquinor - Ellenai by Wielki Szlem)" width="593" height="500" /></a><figcaption id="caption-attachment-40753" class="wp-caption-text">Eleuzis (Aquinor &#8211; Ellenai by Wielki Szlem)</figcaption></figure>
<p><strong>Eleuzis</strong>, siwy 1962 (Aquinor – Ellenai po Wielki Szlem), [3/27 (5-5-9-5)]* to ogier urodziwy, kalibrowy (153-180-19), z typową głową i dobrym ruchem, jednak brakowało mu suchości. Stanowił klacze w Janowie w latach 1969-1970, a następnie w 1971r. został sprzedany do USA (zdobył wiceczempionat Kanady). Pozostawił w hodowli 4 klacze i 5 ogierów, z których Engano i Partner zostali użyci w hodowli.</p>
<p><strong>Engano</strong>, siwy 1970 (Eleuzis – Engracja po Comet) był suchy, urodziwy z efektownym ruchem. W roku 1978 zdobył tytuł czempiona Europy . W latach 1975-1977 stanowił klacze w Janowie. Pozostawił 5 klaczy wśród których znalazła się Saszetka 1977, która wygrała Oaks i Derby.</p>
<figure id="attachment_40754" aria-describedby="caption-attachment-40754" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/8.-Partner.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40754" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/8.-Partner-700x555.jpg" alt="Partner 1970 (Eleuzis - Parma po Aswan), hod. Janów Podlaski, fot. R. Van Lent" width="700" height="555" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/8.-Partner-700x555.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/8.-Partner-768x609.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/8.-Partner.jpg 960w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40754" class="wp-caption-text">Partner 1970 (Eleuzis &#8211; Parma po Aswan), hod. Janów Podlaski, fot. R. Van Lent</figcaption></figure>
<p><strong>Partner</strong>, siwy 1970 (Eleuzis – Parma po Aswan), [nie biegał]* był koniem w dużych ramach (152-178-19,0), ale mało suchy i o nieco zbyt krótkim zadzie. Długa szyja i efektowny ruch nie pokrywały wrażenia, że jest to koń raczej w typie półkrwi arabskiej. W latach 1974-1978 był czołowym ogierem w Janowie, w latach 1979-1981 w Michałowie, aby po dwuletniej dzierżawie do Szwecji trafić w roku 1984 na dwa lata do Kurozwęk . Następne lata 1987-1988 Partner krył klacze w Janowie a w latach 1989-1990 był czołowym ogierem w nowopowstałej stadninie w SO Białka. W swojej karierze Partner zdobył tytuły wiceczempiona Polski (1979) i wiceczempiona Europy (Paryż 1979). Pozostawił w hodowli szereg synów, z których w niewielkim tylko stopniu użyto ogiera Fantastyk (Fart) 1978 od Farida, który pozostał bez wpływu na hodowlę, natomiast dwaj inni; Penitent oraz Pesal, dali potomstwo męskie i przedłużyli ród tworząc własne rozgałęziające się linie.</p>
<p><strong>Penitent</strong>, siwy 1979 (Partner – Penza po Faher), [2/10(2-2-3-1)]* urodzony w Janowie. Był to koń w dużych ramach (153-175-18,8) o kapitalnym wyróżniającym go ruchu i suchej tkance. W roku 1985 zdobył tytuł czempiona Polski. Jak pisał o nim Roman Pankiewicz: <em>Koń ten potrafi się fenomenalnie pokazać. Wysoko uniesiona głowa, wybitny ruch z charakterystycznym wysokim uniesieniem przednich nóg stwarza wrażenie, że w pewnej chwili oderwie się od ziemi i uniesie w przestworza&#8230;. Koń mający wszelkie szanse na czempionat świata w Paryżu. Niestety źle znosi transport, co może zniweczyć szansę.</em></p>
<figure id="attachment_40755" aria-describedby="caption-attachment-40755" style="width: 602px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/9.-Penitent.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40755" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/9.-Penitent.jpg" alt="Penitent 1979 (Partner - Penza), hod. Janów Podlaski, fot. M. Gadzalski" width="602" height="530" /></a><figcaption id="caption-attachment-40755" class="wp-caption-text">Penitent 1979 (Partner &#8211; Penza), hod. Janów Podlaski, fot. M. Gadzalski</figcaption></figure>
<p>Penitent był bez wątpienia koniem wyjątkowym, gdyż z tak niewielkiej liczby potomstwa, które w Polsce pozostawił, zrodziły się swoiste dynastie koni pokazowych; ale nie można też zapomnieć, iż był to koń łączący w sobie urodę i dzielność, którą przekazywał dalszym pokoleniom. Wystarczy wymienić chociażby derbistę ogiera Egis czy zdobywczynię nagrody Oaks, klacz Dracenę od Dymisja po Probat.</p>
<p>Pozostawione przez Penitenta w polskiej hodowli córki to; Kawalkada 1986 – Czempionka USA, Dracena 1988 oraz Palba 1985 i Palestra 1986 – Czempionka pokazu w Ammanie.</p>
<p>Pomimo stosunkowo krótkiej kariery hodowlanej w kraju, gdyż już w 1988 roku Penitenta sprzedano do USA, doskonale zapisał się w hodowli dając szereg cennych klaczy. Jego synowie Egis i Eldon przedłużyli też ród.</p>
<figure id="attachment_40757" aria-describedby="caption-attachment-40757" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/10.-Egis.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40757" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/10.-Egis-700x497.jpg" alt="Egis 1985 (Penitent - Estrada po Burrkan), hod. Michałów" width="700" height="497" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/10.-Egis-700x497.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/10.-Egis.jpg 710w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40757" class="wp-caption-text">Egis 1985 (Penitent &#8211; Estrada po Burrkan), hod. Michałów</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Egis</strong>, siwy 1985 (od Estrada po Burkan), [2/16(7;D)]* hod. SK Michałów, wygrał w 1989 roku Derby oraz Nagrodę Bandosa i bez użycia w polskiej hodowli, został sprzedany do Wielkiej Brytanii. Tam też pozostawia ogiera Hazz, siwy 1994 (Egis od Promise of Pleasure po Sha’ir), hod. P.J.Maxwell. Egis ostatecznie trafia do użycia w Rosji, gdzie w stadninie Chrenowoje zajmuje boks ogiera czołowego. Zostaje tam szeroko użyty i daje szereg doskonałych koni. Łączony z klaczą Kazna po Anchar pięciokrotnie, zostaje też ojcem Kuriera.</p>
<p>Głównie potrzeba zachowania tego rodu, który w Polsce nie jest już nazbyt licznie reprezentowany, a w linii Penitenta brak klasowego potomstwa męskiego, spowodowała w latach 2017-2018 jego dzierżawę, celem użycia na klaczach w Michałowie.</p>
<figure id="attachment_40758" aria-describedby="caption-attachment-40758" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40758" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier-700x553.jpg" alt="Kurier (RU) 2003 (Egis-Kazna po Anchar), hod. Khrenovoie Stud, fot. S. Iłenda" width="700" height="553" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier-700x553.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier-1024x810.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier-768x607.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/11.-Kurier.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40758" class="wp-caption-text">Kurier (RU) 2003 (Egis &#8211; Kazna po Anchar), hod. Khrenovoie Stud, fot. S. Iłenda</figcaption></figure>
<p><strong>Kurier</strong>, siwy 2003 (Egis – Kazna po Anchar), [27 (9-5-3-3)], hod. Chrenowoje to jedyny syn Egisa w rosyjskiej hodowli. Ogier atletyczny, prawidłowo zbudowany, rosły o wys. 159 cm i wysoko nożny, przy tym proporcjonalny i o krótkich lędźwiach w klasycznym typie hadban. Jego matka Kazna –  zwyciężyła w Nagrodzie Mammony, to jedna z najlepszych klaczy w stadninie Chrenowoje, matka (łącznie urodziła 12 potomków) wielu walecznych koni na wyścigowych torach; znany w Polsce Kazbek po Benedick również jest jej synem. Łączona była aż 5x z Egisem, oprócz Kuriera dając jeszcze doskonałą Karmel oraz rajdowego Klerka 2001. W trakcie kariery wyścigowej Kurier biegał 27 razy (9-5-3-3) z których 9 razy zwycięża, w tym o Nagrodę Naseem’a i Nagrodę Aswana, a w Derby Moskwy zajmuje 3-cie miejsce.</p>
<p>Z uwagi na wybitną dzielność wyścigową, w Michałowie użyty został głównie do krycia klaczy o predyspozycjach wyścigowych. Wykazuje się łagodnym charakterem oraz jezdnością. Pożądany rodowód Kuriera w związku z intencją uzyskania kontynuatora rodu powoduje, że otrzymał do krycia również klika klaczy o wybitnej urodzie. Z takiego połączenia urodziły się w Michałowie obiecujące Gibraltar 2018 (Kurier – Gardeja po Eskulap) oraz Clavado, gn. 2019 (Kurier – Cheronea po QR Marc).</p>
<p>Wśród męskiego potomstwa Kuriera zdecydowanie wyróżnia się prywatnej hodowli Gandawiano, siwy 2019 (Kurier – Gandawa po Eldon), hod. Ryszarda Zielińskiego. Jego matka, michałowskiej hodowli klacz Gandawa jest córką ogiera Eldon, dzieki czemu Gandawiano (podobnie jak jego starszy o rok pełny brat Gandawar), jest zinbredowany na ogiera Penitent, co w przyszłości obok obiecującego fenotypu oraz genetycznej dzielności, może okazać się atutem tego ogiera w hodowli.</p>
<p>Penitent w Michałowie poza Egisem, dał jeszcze syna o imieniu Eldon, bez którego dziś trudno sobie wyobrazić polską hodowlę.</p>
<p><strong>Eldon</strong>, siwy 1986 (Penitent – Erotyka po Eufrat), [2/10(3-4-1-1)]*po swoim ojcu odziedziczył kaliber oraz ekspresyjny i wydatny ruch. Ogier o saklawiańskim typie i rodowodzie, urzekł urodą sędziów, zdobywając 4 lata po swoim ojcu w 1991 roku, tytuł Czempiona Europy. Rok później sięgnął po najwyższy laur w Janowie Podlaskim, zostając Czempionem Polski, a w kolejnym roku przypadł mu tytuł Wiceczempiona Wielkiej Brytanii. Spuścizna tego, ogiera, jest nieprawdopodobnie bogata dał ponad dwie setki źrebiąt! Dwóch synów Eldona to zwycięzcy Derby: w 2001 janowski Espadero, siwy 1997 (Eldon – Esparceta po Fawor) i w 2006 hodowli Tarus Arabians Eliat, siwy 2002 (Eldon-Eleuzyna po Wermut). Kontynuatorem rodu został janowski Piaff, którego urodziła jedna z najpiękniejszych klaczy tej stadniny Pipi. Eldon pozostawił w hodowli także cenne córki, między innymi klacze takie jak Epruwetka 1993, Persenkówka 1993 czy Anegdota 1997.</p>
<figure id="attachment_40738" aria-describedby="caption-attachment-40738" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/1-Piaff_3675m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40738" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/1-Piaff_3675m-700x476.jpg" alt="Ogier Piaff, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="476" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/1-Piaff_3675m-700x476.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/1-Piaff_3675m-768x522.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/1-Piaff_3675m.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40738" class="wp-caption-text">Ogier Piaff, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p><strong>Piaff</strong>, siwy 1997 (Eldon od Pipi po Banat), [2/20(2)], który, podobnie jak ojciec i dziadek, łączy urodę z dzielnością. Na torze biegał przez 2 sezony, biorąc udział w 20 gonitwach i dwie z nich wygrywając. W 2005 roku zdobył tytuł Czempiona Polski Ogierów Starszych w Janowie Podlaskim, a w 2007 doskonale pokazał swoje umiejętności pod siodłem, zdobywając tytuł Wiceczempiona Scottsdale Arabian Show w kategorii Sport Horse In-Hand Stallion. Także w Polsce startował z powodzeniem w odbywających się w Janowie konkurencjach pod siodłem. O ile Piaff dał do hodowli kilka cennych klaczy to jako następców pozostawił średniej klasy ogiery; Alert i Albedo, obydwaj hod. Janów Podlaski oraz Echo Apollo 2006 (Piaff – Echo Kalisto po Pamir) hod. SK Chrcynno-Pałac. Alert i Albedo zostały wykorzystane w hodowli dość szeroko (Michałów), przy czym jedynie Albedo pozostawił jedną wartościową klacz, a Echo Apollo został sprzedany za granicę bez szerszego użycia w hodowli. Albedo również nie został użyty w dalszej hodowli, sprzedany pozostał w kraju.</p>
<figure id="attachment_40759" aria-describedby="caption-attachment-40759" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Alert_1820m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40759" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Alert_1820m.jpg" alt="Alert, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="459" /></a><figcaption id="caption-attachment-40759" class="wp-caption-text">Alert, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p><strong>Alert</strong>, siwy 2005 (Piaff – Andaluzja po Sanadik El Shaklan), [2/10(0)] który urodził się w Janowie Podlaskim, początkowo budził dużą nadzieję na to by zostać w przyszłości kontynuatorem rodu męskiego Ilderim or.ar. &#8211; zdobywając tytuł Czempiona Polski Ogierów Młodszych oraz tytuł Top Five Czempionatu Europy Ogierów Młodszych z 2006. Niestety nadzieje te jak do tej pory zawiódł.</p>
<p><strong>Albedo</strong>, sk.gn. 2006 (Piaff – Albigowa po Fawor), (nie biegał) w sezonie 2011 i 2012 stanowił w Michałowie. Pokrył sporo klaczy jednak zaledwie przeciętna Wkraza 2012 i dobra Elissima 2013 od Embla, zostały włączone do hodowli. Jako zbyt mało typowy, sprzedany bez dalszego użycia.</p>
<p>Drugim synem Partnera, który przedłużył ród jest Pesal. Co ciekawe różnica wieku pomiędzy Penitentem (1979) a Pesalem (1991) wynosząca 12 lat jest przykładem cierpliwości w pracy z rodami męskimi, która cechowała ówczesnych hodowców a w późniejszym czasie została zarzucona.</p>
<figure id="attachment_40761" aria-describedby="caption-attachment-40761" style="width: 535px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40761" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2-535x700.jpg" alt="Pesal 1991 (Partner - Perforacja po Ernal), hod. SO Białka, fot. Sylwia Iłenda" width="535" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2-535x700.jpg 535w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2-782x1024.jpg 782w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2-768x1005.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/Pesal-2.jpg 1146w" sizes="(max-width: 535px) 100vw, 535px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40761" class="wp-caption-text">Pesal 1991 (Partner &#8211; Perforacja po Ernal), hod. SO Białka, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p><strong>Pesal</strong>, siwy 1991 (Partner – Perforacja po Ernal), [2/14(2)], urodzony w Białce, wywodzi się z bardzo cennej rodziny żeńskiej klaczy Szamrajówka 1810, która dała już szereg ogierów. Cechował się charakterystyczną urodą, dzięki której rozpoznawalny był z daleka. Pesal zdecydowanie wyróżniał się wybitnym saklawiańskim typem z lekką nutą żeńskości. Niemniej był to ogier niezwykle poprawny, prawidłowy, z doskonałym arabskim bukietem oraz charakterystyczną dla tego rodu skłonnością do otłuszczania. Wcześnie przybrał mlecznobiały odcień maści siwej, na której tle wyraźnie odcinały się duże czarne oczy. Krótka głowa, z głębokim ganaszem, piękny łuk szyi i efektowny ruch – z triumfalnie powiewającym ogonem i charakterystycznie rozwianą grzywą, to były jego znaki rozpoznawcze.</p>
<p>Na Wiosennym Młodzieżowym Pokazie w Michałowie dwuletni Pesal, jako pierwszy koń hodowli białeckiej, nie tylko wygrał swoją klasę, ale i Młodzieżowy Czempionat Polski. Finezyjnej urodzie Pesala towarzyszył przyjazny i łagodny charakter. Przypisywano mu nadmierną delikatność, a nawet „żeńskość”, ale na torze biegał dwa sezony i wygrał dwie gonitwy. Po próbie dzielności uzyskał nawet jeszcze lepsze wyniki pokazowe – w 1996 Wiceczempionat Polski i Pucharu Narodów w Akwizgranie, a w 1997 Czempionat Polski i Best In Show.</p>
<p>W 1996 wcielony do hodowli, użytkowany był w Białce, Michałowie i Tarus Arabians. W Michałowie Pesal pozostawił klacz <strong>Złota Orda</strong>, 1999 (Pesal – Zagrobla po Monogramm), matkę ogiera Złoty Medal i babkę młodzieżowego wiceczempiona Europy 2020, ogiera <strong>Ptolemeusz</strong>, siwy 2018. Kryjąc klacze hodowców prywatnych Pesal pozostawił doskonałe siwe córki jak <strong>Bagatela</strong>, 2001 od Braminka po Elef, <strong>Filipinka</strong>, 2001 od Flecistka po Endel, <strong>Wiola da Gamba</strong> 2001 od Wizyta po Wermut oraz jednego ze swoich najlepszych synów ogiera Girlan Bey.</p>
<p><strong>Girlan Bey</strong>, siwy 2002 (od Gracja-Bis), hod. PP. Bogajewiczów, SK Niewierz to Młodzieżowy Czempion Polski i Wiceczempion Świata Ogierów Młodszych. Girlan Bey zwyciężając w roku 2003 w Młodzieżowym Czempionacie Polski był pierwszym po II wojnie światowej zdobywcą tego tytułu hodowli i własności prywatnej. Należy podkreślić również, że wyhodowanie ogiera Girlan Bey przez M.Bogajewicza było ukoronowaniem jego drogi hodowlanej, ponieważ także matka Girlan Beya klacz Gracja-Bis 1995 (Monogramm – Grenada po Set) była hodowli i własności M.Bogajewicza. Girlan Bey niestety użyty w niewielkiej skali w Polsce nie pozostawił znaczącego potomstwa.</p>
<p>Pesal łącznie w Polsce spłodził 124 szt. potomstwa, któremu w większości przekazał urodę, dobry charakter i model maści siwej, pod względem której był homozygotą – źrebięta po nim przeważnie bielały jeszcze pod matkami.</p>
<p>W 2003 Pesal został sprzedany do stadniny Klarenbeek w Holandii, gdzie zdobył Czempionat tego kraju, ale w roku 2005 wrócił do Polski w dzierżawę. Został użyty w Janowie i niejako &#8222;rzutem na taśmę&#8221; dostał tam najlepszą janowską klacz o wybitnej urodzie – Palmetę. Z tego połączenia urodził się kolejny po Piaffie kontynuator rodu, tym razem w linii Pesala siwy Palatino.</p>
<figure id="attachment_40582" aria-describedby="caption-attachment-40582" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40582" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-700x484.jpg" alt="Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="484" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-700x484.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-1024x708.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-768x531.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40582" class="wp-caption-text">Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p><strong>Palatino</strong>, siwy 2006 (od Palmeta po Ecaho), [1/9(2)] Dzięki wybitnym przodkom tak ze strony ojca jak i matki Palmety, prezentuje coraz rzadszy dziś typ konia o klasycznym polskim rodowodzie oraz cechach charakteryzujących polskie araby: arabski bukiet będący wypadkową efektownych chodów, łabędziej szyi i wspaniałej odsady ogona oraz ciemne oko z piękną głową i suchą konstytucją. Okazał się też dzielnym; biegającym jeszcze lepiej od ojca, a i urodą przypominający utytułowanych rodziców – w 2012 Czempion Polski Ogierów Starszych, a w 2014 Czempion Pucharu Europy w Pradze. Jego dobry charakter potwierdza wieloletnie użytkowanie i starty w konkursach sportowych dla koni arabskich i odnoszone wielokrotnie sukcesy. Matką Palatino jest jedna z najjaśniejszych gwiazd janowskiej stadniny klacz Palmeta 2001 (Ecaho – Pilica po Fawor) – Młodzieżowa Czempionka Polski i Best in Show z 2003 roku oraz Czempionka Polski Klaczy Starszych i Best in Show z roku 2012 nagrodzona w roku 2015 prestiżową Nagrodą WAHO. Palmeta jedna z najwybitniejszych przedstawicielek rodziny żeńskiej Szamrajówka 1810, okazała się matką czempionów (Palatino po Pesal , Palabra po Enzo, Palatina po QR Marc, Patria po Eden C oraz Paris po Kahil Al Shaqab ). Palatino odziedziczył po obojgu rodzicach urodę oraz pewien charakterystyczny dla polskich koni rodzaj saklawiańskiej urody ale wydaje się, że pomimo pokazowych sukcesów nie trafił na dobry dla siebie czas, w którym do głosu doszły modne, pokazowe ogiery zagraniczne. Reprezentując typ realnego i głębokiego konia, stoi obecnie w boksie macierzystej stadniny, niemal w hodowli niewykorzystywany. Użyty został jednak w hodowli prywatnej, dając obiecującego siwego syna Mohort, 2020 (Palatino – Malowana Lala po Empres). Wobec braku synów Palatino w hodowli państwowej, ogierek ten daje nadzieję na przedłużenie tego odgałęzienia rodu Ilderima, tym bardziej, że jego matka, czysto polska klacz z rodziny żeńskiej Sahara or.ar., jest jednocześnie prawnuczką janowskiej Mammony.</p>
<figure id="attachment_40756" aria-describedby="caption-attachment-40756" style="width: 683px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/9._Palmeta_-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-40756 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/9._Palmeta_-1.jpg" alt="Palmeta 2001 (Ecaho - Pilica po Fawor), hod. Stadnina Koni Janów Podlaski, fot. Mateusz Jaworski" width="683" height="500" /></a><figcaption id="caption-attachment-40756" class="wp-caption-text">Palmeta 2001 (Ecaho &#8211; Pilica po Fawor), hod. Stadnina Koni Janów Podlaski, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Ród ogiera Ilderim or.ar.1894, imp.1900 Sławuta, który odegrał w polskiej hodowli bardzo ważną, za sprawą swoich doskonałych reprezentantów rolę, to jednak w chwili obecnej, jest reprezentowany wyłącznie przez odgałęzienie poprowadzone przez Partnera, tak nielicznie, że należy uznać go za zagrożony. Co prawda w stajniach stadnin państwowych stoją kontynuatorzy rodu czyli: Piaff, wraz z synem Alertem oraz Palatino, ale ogiery te nie są już używane w hodowli z uwagi na zapatrzenie w ogiery zagraniczne i brak spektakularnego pokazowego potomstwa. O ile Piaff już spełnił swój obowiązek pozostawiając Alerta to biorąc pod uwagę wiek Alerta – urodzony w 2005 roku, a także szansę jaką otrzymał kryjąc klacze w Michałowie; albo ogier ten nie trafił na właściwe połączenia albo nie jest w stanie dać lepszego od siebie następcy i na przedłużenie rodu przez tego ogiera, nie należy zbyt mocno oczekiwać. Z kolei Palatino mając wielki potencjał hodowlany i w fenotypie i rodowodzie, będąc synem jednej z najpiękniejszych janowskich klaczy, nie ma szansy się wykazać ponieważ nie jest w macierzystej stadninie dopuszczany do stanówki. Można jednocześnie założyć, iż janowskie stado klaczy nie jest odpowiednie dla Palatino i powinno się poszukać dla niego klaczy obcych hodowli, w tym w hodowli prywatnej. Na efekty użycia w polskiej hodowli ogiera Kurier trzeba wprawdzie jeszcze poczekać kilka lat, ale jego dorastające potomstwo męskie daje skromną nadzieję na sukces i kontynuację rodu.</p>
<a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/07/drzewo-ilderim5.pdf" class="pdfemb-viewer" style="" data-width="max" data-height="max" data-toolbar="both" data-toolbar-fixed="on">drzewo-ilderim5</a>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Duma Białki, czyli skąd się wzięły Pesal i Perfinka</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/40580-duma-bialki-czyli-skad-sie-wziely-pesal-i-perfinka</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jun 2022 09:21:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=40580</guid>

					<description><![CDATA[Wśród 20 klaczy tworzących grupę założycielską Białki znajdowała się tylko jedna klacz reprezentująca linię „P” z rodziny Szamrajówki – janowska Pentoza gn. 1978 (Ellorus – Pentoda). Nieduża, gniada, z szeroką łysiną i odmianami na wszystkich nogach – nie dowiemy się dziś, co kierowało Dyr. Krzyształowiczem, że zarówno piękną, jak dzielną Pentodę s. 1970 (Bandos – [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Wśród 20 klaczy tworzących grupę założycielską Białki znajdowała się tylko jedna klacz reprezentująca linię „P” z rodziny Szamrajówki – janowska Pentoza gn. 1978 (Ellorus – Pentoda). Nieduża, gniada, z szeroką łysiną i odmianami na wszystkich nogach – nie dowiemy się dziś, co kierowało Dyr. Krzyształowiczem, że zarówno piękną, jak dzielną Pentodę s. 1970 (Bandos – Piewica), o saklawiańskim genotypie i fenotypie, Wiceczempionkę Polski i pierwszą trzylatkę w swoim roczniku (Wp=2,34) pokrył synem Krezusa, który rzadko przekazywał urodę. Może chodziło tu o dzielność wyścigową? Raczej nie, bo Ellorus, mimo że syn derbisty, nie osiągnął nawet średniej rocznika, a Pentoza biegała jeszcze gorzej – plasowała się bliżej końca swojej grupy wiekowej.</p>
<p>W następnych pokoleniach ujawniły się jej wartościowe geny. Pierwsza córka, Passada gn. 1983 (po Woroblin), mimo że sama nie zdziałała na torze zbyt wiele (Wp=0,88), pokryta og. Palas, którego raczej nie używano do „racing cross`ów” – dała malutką, lecz bardzo szybką i wytrwałą, siwą Pagodę 1989, która biegała przez dwa sezony, pięciokrotnie wygrywając (Wp=2,10), ba, nawet startowała w Derby! Natomiast inny zupełnie typ reprezentowała Perforacja s. 1986 (po Ernal), będąca czwartym przychówkiem swojej matki.</p>
<p>Og. Ernal s. 1975 (Palas – Engracja), był koniem małym, ale suchym i bardzo wytrwałym, choć niezbyt szybkim. Wprawdzie najwyższy współczynnik powodzenia (Wp=0,83) osiągnął dopiero w czwartym sezonie kariery, co świadczy o późnym dojrzewaniu, ale wytrzymał na torze 5 sezonów, w tym 45 startów. Natomiast najwyższą przewagę potomstwa nad rówieśnikami, czyli Wartość Hodowlaną (WH), osiągnął w zakresie cechy „ruch” i tę cechę, podobnie jak suchość i maść siwą w hreczce, przekazał na córkę. Dodatkowo wystąpiła u niej pewna cecha, zdarzająca się u koni siwych w hreczce, a polegająca na zlaniu się cętek w jedną, nieregularną plamę na łopatce. Jedni nazywają to „piętnem Mahometa”, inni „krwawą łopatką” (ang. Bloody shoulder) – na pewno jednak jest to niepowtarzalny znak, trwale identyfikujący konia.</p>
<figure id="attachment_40582" aria-describedby="caption-attachment-40582" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40582" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-700x484.jpg" alt="Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="484" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-700x484.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-1024x708.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2-768x531.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/2.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40582" class="wp-caption-text">Palatino, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Perforacja urodziła się w czasach, kiedy nie uważano pokazów za jedyny cel hodowli arabów, jej macierzysta Białka była wtedy jeszcze prowadzona bardziej w kierunku wyścigowym, a w 1988 r. odbył się tam pierwszy pokaz młodzieżowy. Dwuletnia Perforacja „załapała się” na ten pokaz, zajmując III miejsce w swojej klasie wiekowej. Sukcesy zaczęły się dopiero w następnym pokoleniu.</p>
<p>Pierwszym przychówkiem Perforacji był og. Pesal s. 1991 (po Partner). Dzięki dolewowi krwi rodu Ilderim or.ar. odziedziczył już inny typ, bardziej saklawiański. Wcześnie wysiwiał, a jego sierść przybrała mlecznobiały odcień ze srebrzystym połyskiem. Na tym tle wyraźnie odcinały się duże oczy o „aksamitnie” czarnych tęczówkach, bez widocznego białka, o „słodkim” spojrzeniu, co pokrywało się z jego charakterem – łagodnym, przyjaznym, niesprawiającym trudności w obsłudze, dzięki czemu cieszył się sympatią masztalerzy. Do tego krótka głowa z głębokim ganaszem, dużym nozdrzem i szczupaczym profilem – różowo depigmentowane chrapy nie każdemu się podobają, ale taka jest uroda mlecznosiwych koni z dużymi odmianami. Pesal posiadał ponadto wdzięczny łuk szyi, horyzontalną linią górną, wysoko osadzony i noszony ogon – ale cechą dominującą we wszystkich pokoleniach potomnych Perforacji był ruch. Dynamiczny, wydajny, a przy tym przypominający unoszenie się w powietrzu – kiedy Pesal przechodził w kłus, ustawiał głowę i szyję w ten sposób, jakby chciał oderwać się od ziemi! Dzięki tym cechom, jako dwulatek, na Wiosennym Młodzieżowym Pokazie organizowanym w 1993 jeszcze w Michałowie, nie tylko wygrał swoją klasę, lecz także zdobył tytuł Młodzieżowego Czempiona Polski.</p>
<p>Jego finezyjna uroda w połączeniu z delikatnością i łagodnością sprawiała, że przypisywano mu nawet żeńskość, ale nie przeszkodziło mu to w całkiem niezłej karierze wyścigowej – 2 sezony, 14 startów, w tym 2 zwycięstwa i współczynnik powodzenia 1,56, czyli sporo wyższy od średniej rocznika. Po karierze przyszła kolej na uczestnictwo w „dorosłych” pokazach, gdzie uzyskał bardzo dobre wyniki – w 1996 Wiceczempionat Polski i Pucharu Narodów w Akwizgranie, a w 1997 – Czempionat Polski Ogierów Starszych; 2003 – Czempionat Holandii i Top Five w Akwizgranie; 2004 – Top Ten Czempionatu Świata w Paryżu.</p>
<figure id="attachment_40583" aria-describedby="caption-attachment-40583" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40583" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-700x496.jpg" alt="Pesal, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="496" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-700x496.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-1024x725.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3-768x544.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/3.jpg 1423w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40583" class="wp-caption-text">Pesal, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Do hodowli został wcielony w 1996 r. i krył we wszystkich „państwowych” stadninach w Polsce, a także korzystali z niego hodowcy prywatni. Właśnie od klaczy hodowli i własności prywatnej, Gracja-Bis kaszt. 1995 (Monogramm-Grenada), hod. M. Bogajewicza, spłodził wybitnego ogiera Girlan-Bey s. 2002 – Czempiona Polski Ogierów Młodszych 2003 i Wiceczempiona Świata Ogierów Młodszych 2005. W Janowie, od równie jak on finezyjnej i urokliwej, Czempionki Polski i Europy, Palmety 2001, pozostawił następcę – Palatino* s. 2006, o rodowodzie czysto polskim i saklawiańskim, dziedziczącego po nim śnieżnobiały odcień maści siwej, duże, czarne oko i wspaniały ruch, przekazywany także na następne pokolenia – ale także „różowy ryjek”. Palatino, mimo braku „biegających przodków” biegał jeszcze lepiej od ojca – Wp=2,23, w 2012 zdobył Czempionat Polski Ogierów Starszych, w 2014 – Czempionat Porsche European Cup i Prague Intercup. Podczas występu w Pradze wyrwał się prezenterowi i staranował zabytkowy samochód „Tatra” stojący w rogu areny – a mimo to wygrał konkurencję.</p>
<p>Palatino pozostaje nadal w stadninie macierzystej, ale używany jest bardzo oszczędnie. Mimo osiągnięć pokazowych i wyścigowych, utytułowanych przodków, których najlepsze cechy odziedziczył i przekazuje dalej – wyprzedawane są jego córki, ruszające się równie dobrze jak on. Np. Estonia s. 2015 (od Esparta) wygrała w bieżącym roku swoją klasę i srebrny medal na pokazie w Abu Zabi. W roczniku 2021 nie otrzymał do pokrycia ani jednej klaczy!</p>
<p>Pesal został w 2003 sprzedany do Holandii, ale kilkakrotnie wracał do Polski w dzierżawę – ostatni raz w latach 2012-2015. We wszystkich stadninach Skarbu Państwa użyte były jego córki, ale obecnie nie ma tam już ani jednej. Ogier padł w 2018 r.</p>
<p>Z pozostałego przychówka Perforacji, liczącego 15 szt., najwartościowsza okazała się Perfirka s. 2003 (po Gazal Al Shaqab), również siwa w pięknej hreczce i sucha jak pieprz. W 2014 została sprzedana do USA, gdzie – w obcych rękach, ale nadal żywa reklama polskiej hodowli – w 2016 r. zdobyła Czempionat Klaczy Starszych Scottsdale Classic, amerykański pokaz drugi co do prestiżu po Czempionacie Narodowym USA. W jej rodzinnej Białce pozostały trzy córki – Parilla gn. 2009 (po Enzo), Perforia gn. 2013 (po Vitorio TO) i najlepsza – Perfinka s. 2011 (po Esparto).</p>
<figure id="attachment_40584" aria-describedby="caption-attachment-40584" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40584" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-700x482.jpg" alt="Perfinka, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="482" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-700x482.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-1024x705.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4-768x529.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/4.jpg 1464w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40584" class="wp-caption-text">Perfinka, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wymawiając jej imię, sam narzuca się rym: „Perfinka – dziewczynka”! Ma ona bowiem w sobie coś takiego, co nie da się określić inaczej, jak tylko „dziewczęcy wdzięk”. Składa się na to i „ciekawskie” spojrzenie dużych, czarnych oczu w małej, suchej główce; i długa, smukła, wysoko przystawiona szyja; i linia górna jak „deska do prasowania”, zakończona wysoko osadzonym i wesoło powiewającym ogonem; ale nade wszystko – ruch!</p>
<figure id="attachment_40585" aria-describedby="caption-attachment-40585" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40585" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-700x527.jpg" alt="Pesal, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="527" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-700x527.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-1024x771.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5-768x578.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/5.jpg 1100w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40585" class="wp-caption-text">Pesal, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Jak widać, cała ta grupa rodzinna charakteryzuje się efektownym i efektywnym ruchem pokazowym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie, ale ruch Perfinki jest jedyny w swoim rodzaju i nieporównywalny. Ona bowiem nie porusza się, ale tańczy! Na ring pokazowy wbiega tanecznym krokiem, prawie nie dotykając nogami ziemi. Nic więc dziwnego, że oczarowuje prawie wszystkie składy sędziowskie. Zaczęła jako roczniaczka, od zwycięstwa w swojej klasie w Wiosennym Młodzieżowym Pokazie Białka 2012. W tym samym roku zdobyła Top Ten Klaczy Rocznych Czempionatu Świata w Paryżu. A potem już poszło „z górki”. Kluczowy w jej karierze rok 2013 – Wiceczempionat Świata, Europy i Polski Klaczy Młodszych, Czempionat Pucharu Narodów Klaczy Młodszych w Akwizgranie; 2014 – Czempionat PSAIAHF w Arabii Saudyjskiej, kwiecień 2019 – Czempionat Las Vegas Breeders Cup i wreszcie ukoronowanie wszystkiego – Narodowy Czempionat USA 25 listopada 2019! Wystąpiła także w Scottsdale (luty 2020), gdzie triumfowała jej matka. Występ wypadł, jak można było się spodziewać – jednogłośnie wygrała swoją klasę wiekową (klaczy 8-letnich i starszych), a ostatniego dnia pokazu – Czempionat Klaczy Starszych, co razem dało amerykańską „Trójkoronę”! Forsowny trening odbił się nieco na jej kondycji, ale gdyby mogła po tournée w USA wrócić do macierzystego stada, na pewno by ją opiekunowie odkarmili!</p>
<figure id="attachment_40586" aria-describedby="caption-attachment-40586" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40586" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-700x520.jpg" alt="Perfirka, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="520" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-700x520.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-1024x761.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6-768x571.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/6.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40586" class="wp-caption-text">Perfirka, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Wprawdzie optymalnym momentem do sprzedaży klaczy jest czas jej maksymalnych osiągnięć, ale tylko w przypadku, kiedy właściciel zostawi sobie do dalszej hodowli przynajmniej jedną jej córkę, co najmniej równą jej klasą. Można więc było przypuszczać, że hodowcy nie przyjdzie do głowy pomysł jej sprzedaży, dopóki nie pozostawi dla Polski podobnej sobie następczyni po ogierze z polskiego programu hodowlanego. Tymczasem Perfinka po zwycięskim pochodzie przez USA trafiła prosto na 51-szą aukcję Pride of Poland w 2020, a stamtąd – do Arabii Saudyjskiej, bo stamtąd pochodził nabywca, który wylicytował ją za drugą co do wielkości cenę uzyskaną na polskich aukcjach, 1 250 tys. EUR.</p>
<figure id="attachment_40587" aria-describedby="caption-attachment-40587" style="width: 507px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40587" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-507x700.jpg" alt="Perfinka, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="507" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-507x700.jpg 507w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-742x1024.jpg 742w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7-768x1060.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/06/7.jpg 1087w" sizes="(max-width: 507px) 100vw, 507px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40587" class="wp-caption-text">Perfinka, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Owszem, była to suma nie do pogardzenia, szczególnie w warunkach znacznego niedoinwestowania państwowej hodowli, z jakim mamy obecnie do czynienia. Czy warto jednak tak lekką ręką wyzbywać się coraz mniej licznych klaczy o rodowodzie spełniającym wymogi Pure Polish Classic, które, jak dotąd, najlepiej sprawdziły się jako „maszyny” do produkcji czempionów pokazowych i rekordzistów cenowych? Tym bardziej, że w macierzystej Białce pozostała po niej tylko gniada klacz Platinia 2018 (po Equator), dużo słabsza od obojga rodziców, co prawdopodobnie było wynikiem nietrafionego doboru. Po co zresztą było dolewać do obustronnie polskiego rodowodu Perfinki dodatkowej porcji krwi rodu Saklawi I, którego w polskiej hodowli i tak mamy „po kokardę”?</p>
<p>Stąd więc moja rada: jeśli chcemy dalej hodować konie, z których będziemy mogli być dumni, jak z Pesala i Perfinki, kierujmy się mniej modą, a bardziej wiedzą zootechniczną i patrzmy trochę dalej niż czubek własnego nosa!</p>
<p><em>* w sezonie 2022 syn Pesala, janowskiej hodowli Palatino jest ogierem czołowym w Stadninie Koni Białka</em></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ogiery zmieniają hodowlany świat; jedna epoka, dwie koncepcje</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/40006-ogiery-zmieniaja-hodowlany-swiat-jedna-epoka-dwie-koncepcje</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Apr 2022 08:16:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=40006</guid>

					<description><![CDATA[We współczesnej, wspomaganej biotechnologią hodowli, rola ogierów w jej doskonaleniu jest decydująca. Inseminacja umożliwiła niemal nieograniczony wpływ pojedynczych, wybranych ogierów na hodowlę. Ogiery wyrastające ponad swoje stado, często wpływają także na populacje obce, a reproduktory zdolne do kontynuacji linii męskiej świadczą o sile i jakości danej hodowli. Hodowla to nie tylko klacze W Polsce do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>We współczesnej, wspomaganej biotechnologią hodowli, rola ogierów w jej doskonaleniu jest decydująca. Inseminacja umożliwiła niemal nieograniczony wpływ pojedynczych, wybranych ogierów na hodowlę. Ogiery wyrastające ponad swoje stado, często wpływają także na populacje obce, a reproduktory zdolne do kontynuacji linii męskiej świadczą o sile i jakości danej hodowli.</p>
<h4>Hodowla to nie tylko klacze</h4>
<p>W Polsce do niedawna panowało niezachwiane przeświadczenie o wysokiej pozycji polskiej hodowli, a świadectwem tego miały być sukcesy w sprzedaży aukcyjnej polskich koni arabskich, w tym głównie klaczy. Choć słuszne jest niemieckie powiedzenie, że „hoduje się klaczami”, to przedmiotem „obrotu” świadomych hodowli, są głównie ogiery, gdyż najlepsze klacze pozostają w domu. Nie jest celem niniejszego artykułu analiza sprzedaży aukcyjnej polskich koni arabskich w XXI wieku, albowiem stosunkowo łatwo można sięgnąć do ich wyników, gdzie tzw. rekordy cen, czyli rozpalające wyobraźnię kwoty zdarzały się, ale zaledwie raz na 10 lat. Pominąć tu też należy tzw. analizę opłacalności sprzedaży, czyli koszt poniesiony (przez stadniny państwowe) na uzyskanie tego przychodu, który obciążony jest sprzedażą setek koni w tym wałachów za ledwie kilkaset lub co najwyżej kilka tysięcy euro za sztukę. Zatem od wielu już lat polska hodowla dla innych, była dostarczycielem materiału żeńskiego, a nie męskiego. Niestety sprzedaż najlepszego materiału żeńskiego należy nazwać „upustem krwi”, natomiast męskiego czerpaniem energii z niewyczerpanych, bo odnawialnych źródeł, niczym jak ze słońca czy też wiatru, jakim jest produkcja nasienia. Swoistym strzałem w tył głowy dla polskiej hodowli był proceder masowej wyprzedaży embrionów od elity polskiej hodowli w latach 2007-2015, który ten upust zmienił w wylewającą się rzekę w postaci sprzedanych nie mniej niż 96 zarodków elity polskich klaczy czystej krwi.</p>
<figure id="attachment_40011" aria-describedby="caption-attachment-40011" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/03.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40011" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/03.jpg" alt="Ekstern, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="482" /></a><figcaption id="caption-attachment-40011" class="wp-caption-text">Ekstern, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Konie za milion euro</h4>
<p>Nie wdając się w ocenę potrzeby i słuszności sprzedaży klaczy osiągających cenę ponad miliona euro (Kwestura, Pepita i Perfinka) – cena sugeruje, że są niemal najlepszymi na świecie. Wydaje się zatem, że dla hodowcy to właśnie sprzedaż klaczy (skąd jednak brać kolejne najlepsze na świecie?) stanowić może źródło finansowego sukcesu. Przychód ten jednak możemy porównać do sprzedaży nasienia ogiera porównywalnej, wysokiej klasy. Hodowcę koni arabskich nie zdziwi cena stanówki wynosząca 3 tys. euro (na aukcji w Katarze w lutym br. stanówkę Gazalem sprzedano za 20 tys. euro), ani sprzedaż nasienia popularnego ogiera w ilości ok. 100 porcji rocznie. Zatem handel nasieniem wysokiej klasy ogiera przynieść może rzeczony milion euro w 3 lata, przy czym źródło przychodu w postaci konia, nadal pozostaje w rękach właściciela i nadal też może dla niego pracować. Może zatem tylko z tego ekonomicznego powodu warto dysponować klasowym ogierem? Posiadanie w dostatecznej ilości ogierów tzw. własnych, na dodatek pożądanych i używanych też w hodowlach obcych, jest zatem zawsze świadectwem ekonomicznego sukcesu hodowcy, ale przede wszystkim jakości hodowli, którą reprezentuje. Mając zatem na uwadze powszechną świadomość wysokiej jakości polskiej hodowli, próba wskazania klasowych ogierów hodowli własnej jest bardzo trudna. Oczywiście wymienić można jako klasowe ogiery własne; 28 letniego Eksterna czy też znacznie młodsze, ale już dojrzałe ogiery Equator czy Pogrom, a w ostatnich latach też ogiera Morion. Jednak tak pozycja jak i etiologia wymienionych ogierów w polskiej hodowli jest różna, a ich wpływ na hodowle obce jest ledwie tylko symboliczny. Nie brak natomiast wpływowych ogierów w hodowli światowej, gdzie najciekawszym przypadkiem jest młoda hodowla katarska. Hodowla ta dysponuje plejadą klasowych ogierów, których „ojcem” jest przede wszystkim rówieśnik Eksterna, Gazal Al Shaqab.</p>
<figure id="attachment_40010" aria-describedby="caption-attachment-40010" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/02.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-40010" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/02.jpg" alt="Marwan Al Shaqab, fot. Suzanne Sturgill" width="700" height="560" /></a><figcaption id="caption-attachment-40010" class="wp-caption-text">Marwan Al Shaqab, fot. Suzanne Sturgill</figcaption></figure>
<h4>Ekstern kontra Gazal Al Shaqab</h4>
<p>Gdyby Bogdan Ziętarski z podróży, podczas której odwiedził też Egipt, przywiózł zamiast Kuhailan Haifi, egipskiego Mansoura, być może Gazal urodziłby się w Polsce. Jednak to Kuhailan Haifi założył w Polsce linię, która w początkowym momencie dzięki synom Ofira, mocno wpłynęła na polską hodowlę i trafiła też do USA. Analogicznie jak wnukowie Kuhailan Haifi (Witeź, Wyrwidąb), do USA trafił też wnuk Mansoura Morafic. Po latach potomkowie obu ogierów; Kuhailan Haifi oraz Mansoura, powrócą do ojczyzn swych przodków: z rodu Kuhailan Haifi, ogier Monogramm idzie do polskiej stadniny, bazującej na dorobku przedwojennych polskich hodowców, założonej w 1953 roku Stadniny Koni Michałów, a z rodu Mansoura źrebna ogierem Anaza El Farid, klacz Kajora (po Kaborr), idzie do Zatoki Perskiej, do młodej, bo sformowanej w 1992 roku stadniny Al Shaqab w Katarze. Dzięki wymienionym importom, w Polsce w 1994 roku rodzi się Ekstern, a w Katarze rok później rodzi się Gazal Al Shaqab. Jedynie jeden sezon dzieli datę urodzenia tych epokowych dla swych stad, ogierów. Są zatem wytworem swoich czasów i niemal jednocześnie wchodzą do hodowlanego świata. Start jednak wydaje się nierówny, gdyż Anaza El Farid, daje w Al Shaqab jednego tylko ogiera, a sprowadzony do Polski Monogramm, daje w Michałowie hodowlaną serię znakomitych ogierów. Bezsprzecznie zatem ród Kuhailana zdeklasował na starcie ród Mansoura, choć Katar dochowuje się nie tylko epokowego Gazala bowiem w tym samym roku rodzi się tam także inny wybitny reproduktor: Al Adeed Al Shaqab. W Michałowie rodzi się liczna stawka synów Monogramma: Fernando, Norman, Poker, Emfatyk, Furiat, Erald, Dębowiec, El Mundo, Empres, Kordelas, Western, Ganges oraz oczywiście Ekstern.</p>
<figure id="attachment_40012" aria-describedby="caption-attachment-40012" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/04.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-40012" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/04.jpg" alt="Esparto, fot. Erwin Escher" width="700" height="479" /></a><figcaption id="caption-attachment-40012" class="wp-caption-text">Esparto, fot. Erwin Escher</figcaption></figure>
<p>Tymczasem w Katarze rodzi się jeden jedyny Gazal. W Polsce dzięki importowi Monogramma oraz trafnym jego wykorzystaniu, rodzą się chwytające za oko, a więc łatwo sprzedawalne konie w tym ogiery. Monogramm niestrudzenie płodzi w Michałowie potomstwo w łącznej liczbie 153 ogierów i klaczy. Część klaczy włączane jest do stada, natomiast ogiery w większości, z oczywistych względów, idą na sprzedaż. Ostatecznie w stadninie pozostają Ekstern oraz Ganges, z tym że po odejściu na emeryturę Ignacego Jaworowskiego w Michałowie stawia się początkowo, jak się później okazało błędnie, na Gangesa jako sukcesora linii. Ekstern zanim jednak rozpoczął swą karierę w macierzystej stadninie, zostaje wydzierżawiony za granicę, gdzie ostatecznie swoimi sukcesami pokazowymi i jakością potomstwa wysuwa się na czoło spośród synów Monogramma. Kolejne pokolenie rodu Kuhailana, obiecujący synowie Eksterna: Epicentrum i Celsjusz idą jednak do sprzedaży. Pomimo tego ród na początku wieku nie wydaje się w żaden sposób zagrożony. Dostatek ogierów wydaje się niewyczerpany i być może z tego powodu kolejne ogiery, jako następcy Eksterna, w stadninach państwowych są odrzucani. Najlepszy z nich, michałowski ogier Esparto (ojciec Perfinki) zostaje za ledwie symboliczną kwotę wydzierżawiony do Niemiec, gdzie na skutek ochwatu pada, będąc tym samym ostatecznie straconym dla polskiej hodowli.</p>
<figure id="attachment_40015" aria-describedby="caption-attachment-40015" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/07.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40015" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/07-700x480.jpg" alt="Hariry Al Shaqab, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="480" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/07-700x480.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/07-768x526.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/07.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40015" class="wp-caption-text">Hariry Al Shaqab, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<h4>Konkurenci z Bliskiego Wschodu dominują</h4>
<p>Tymczasem w prywatnych stadninach rodzący się synowie Eksterna, ze zmiennym powodzeniem używani są przez hodowców: Dekstern, Ensenator, Psyche Ares, Gatito czy też Pasot. W czasie, gdy synowie Eksterna kryją już za granicą, zaledwie 5 letni Gazal dochowuje się swego następcy; w 2000 roku rodzi się Marwan Al Shaqab. Ogier, który aktywny jest do dziś, staje się ojcem plejady gwiazd; EKS Alihandro, Hariry Al Shaqab, Kahil Al Shaqab, Wadee Al Shaqab, a przede wszystkim ogiera FA El Shawan, ojca ogiera FA El Rasheem. Synem Marwana jest też sprowadzony do Belgii z USA, szeroko użyty w Polsce QR Marc. Ogiery te stanowią dziś o ogromnej przewadze bliskowschodnich stadnin nad światem. Żadna ze światowych hodowli nie może się wykazać zbliżoną co do jakości w takiej ilości stawką ogierów. Potomkowie Gazala stanowią dziś podstawę programu hodowlanego stadniny Al Shaqab i jedynie stadnina Dubai Stud (ZEA) może poszczycić się stawką reproduktorów o podobnym potencjale. W Dubai Stud z linii Gazala wywodzą się takie ogiery jak FA El Rasheem, D Seraj, D Nayel, D Kaheel oraz inne młode ogiery w kolejnym już pokoleniu, doskonale rokujące na przyszłość. To Gazal i jego potomkowie wyznaczyli standardy rasy. Jedyne klasowe, czyli o pożądanym dziś typie, polskie ogiery Pogrom i Equator po QR Marc, czy Morion po Kahil Al Shaqab to także potomkowie Gazala. Gazal zgodnie z rotacją pokoleń doczekał się już swojego co najmniej czwartego pokolenia ogierów uznawanych w świecie za wybitne. Tymczasem niewykorzystani synowie Eksterna nie przedłużyli linii Kuhailana. Przez ponad 20 lat pomimo uznanej już jakości tego ogiera, żaden z jego synów nie został użyty z zamysłem kontynuacji. Dopiero w 2018 roku rodzi się w Michałowie syn Eksterna, którego użycie związane jest z myślą o przedłużeniu linii. Na tej podstawie wydawać by się z pozoru mogło, że ród Kuhailana Haifi albo utracił swe siły witalne, albo zupełnie nie przystawał do zmieniającego się świata. Przeczą temu jednak ogiery zagraniczne z tego rodu; dzielny Ontario HF po Monarch oraz w szczególności dwukrotny narodowy czempion Brazylii, a syn Dębowca (po Monogramm) ogier El Jahez WH.</p>
<figure id="attachment_40016" aria-describedby="caption-attachment-40016" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40016" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08-700x661.jpg" alt="D Seraj, fot. Gregor Aymar" width="700" height="661" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08-700x661.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08-1024x967.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08-768x725.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08.jpg 1144w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40016" class="wp-caption-text">D Seraj, fot. Gregor Aymar</figcaption></figure>
<h4>Rodzina Czempionów Świata</h4>
<p>Trudno dziś powiedzieć czy wobec odejścia koni arabskich od prób dzielności, a więc od obiektywnej możliwości sprawdzenia co do jakości i porównania – potomstwo Gazala jest lepsze od potomstwa najsłynniejszego w ostatnich czasach przedstawiciela tego rodu, Eksterna? Wiadomo jednak, że to Gazal Al Shaqab właśnie, wyznacza dziś standardy rasy w taki sposób, że polskie kuhailany wydają się końmi z innej epoki. „<em>Gazal pozostawił wiele fantastycznego potomstwa. (…) stał się symbolem i wyznacznikiem nowoczesnego, oczekiwanego i poszukiwanego typu konia arabskiego”</em>. (Anna Stojanowska, „Al Shaqab i jego potomstwo”, Świat Koni, 03/2018).</p>
<figure id="attachment_40019" aria-describedby="caption-attachment-40019" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40019" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/10-700x470.jpg" alt="D Kaheel, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="470" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/10-700x470.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/10-1024x687.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/10-768x516.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/10.jpg 1500w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40019" class="wp-caption-text">D Kaheel, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Zaledwie w ograniczony sposób użytkowany był sam Ekstern jak i jego potomstwo co zmniejszało szanse rodu na rozwój. Dodatkowo mając dostęp do Gazala, sprowadzono go do Polski, który osiągnął na miejscowych klaczach spektakularne sukcesy. <em>„Wielokrotnie podkreślane zaufanie, jakim obdarzono Gazala, zapraszając go do Polski, zanim został szeroko rozpoznawanym gwiazdorem…”</em> (Anna Stojanowska, Świat Koni, 03/2018). Myli się jednak Stojanowska sugerując, że sprowadzeniu Gazala do Polski towarzyszyć ma zatem legenda błysku geniuszu związana z odkryciem gwiazdy. Jak pisze Jeffrey Wintersteen: <em>„Kiedy Gazal Al Shaqab w 2002 roku przybył do Polski miał już na koncie poważne osiągnięcia pokazowe, a wśród nich tytuł Czempiona Świata.”</em> (Jeffrey Wintersteen, Gazal Al Shaqab, źródło: pzhka.org.pl). Gazal przychodząc do Polski nie tylko miał za sobą sukcesy pokazowe, ale już także jako reproduktor. Wówczas to jego 2 letni syn Marwan Al Shaqab, zdążył zgarnąć Złoty Medal Ogierów Młodszych Czempionatu Świata, stając na tym samym co ojciec ringu, w Paryżu w 2002 roku (powtórzył wynik z roku poprzedniego, jako roczny ogier również wybrany Czempionem Świata). Nie podjęto zatem walki, a wręcz przeciwnie; sprowadzenie do Polski Gazala, kiedy to był już czempionem świata i ojcem czempiona świata, oznacza ni mniej ni więcej, ale kapitulację polskiej myśli hodowlanej, zboczenie z własnej drogi i podążanie drogą wytyczoną przez innych. Nie byłoby w tym może nic złego, gdyż uszlachetnianie to w hodowli rzecz powszechna i sposób na postęp, jednak pomimo świetnego dopasowania się tego ogiera do polskich klaczy i pozostawienia plejady tzw. pokazowych gwiazd, jest problem z kontynuacją męskiej linii. Oczywistym tu jest osłabnięcie efektu heterozji, jaki wykorzystany został świadomie lub nie w momencie krycia Gazalem.</p>
<figure id="attachment_40094" aria-describedby="caption-attachment-40094" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08a3c846-8066-4e0a-852f-f9fc5a9dd025.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40094" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08a3c846-8066-4e0a-852f-f9fc5a9dd025-700x509.jpg" alt="D Nayel, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="700" height="509" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08a3c846-8066-4e0a-852f-f9fc5a9dd025-700x509.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08a3c846-8066-4e0a-852f-f9fc5a9dd025-768x558.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/08a3c846-8066-4e0a-852f-f9fc5a9dd025.jpg 1000w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40094" class="wp-caption-text">D Nayel, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Amerykański dziennikarz i hodowca Jeffrey Wintersteen wskazuje we wspomnianym wyżej artykule: <em>„(…) tak wybitne przedstawicielki jego potomstwa, jak Pianissima czy Emandoria, świadczą dowodnie, że i w tym przypadku wystąpił pozytywny efekt heterozji.”</em> Jak już wiadomo ani Pianissima, ani Emandoria, nie dały potomstwa zbliżonego jakością, co nadaje temu stwierdzeniu praktycznego udowodnienia. Tak więc po początkowych sukcesach krwi Gazala, kolejne generacje urodzone w Polsce, nie wyróżniają się w spektakularny sposób; brak synów Pegasusa, Drabanta, Eola, Equifora, czy Pomiana. Jedynie Eryks dał syna użytego w hodowli Chimeryka, który jako słabszy od ojca, nie ma szans na przedłużenie linii.</p>
<figure id="attachment_40014" aria-describedby="caption-attachment-40014" style="width: 586px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/06.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40014" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/06-586x700.jpg" alt="FA El Rasheem, fot. Sylwia Iłenda" width="586" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/06-586x700.jpg 586w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/06.jpg 670w" sizes="(max-width: 586px) 100vw, 586px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40014" class="wp-caption-text">FA El Rasheem, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Tymczasem w macierzystej stadninie kolejne generacje Gazala i to nie tylko rewelacyjny syn Marwan, kontynuują jego passę. Stacjonujący w tym sezonie w Stadninie Koni Białka ogier D Kaheel, to czwarte pokolenie potomne Gazala. Ogier reprezentujący jakość niedostępną dla żadnego polskiego rówieśnika, uważany jest za jednego z najlepszych synów FA El Rasheema, wnuka Marwana. Także w Białce stacjonuje potomek Eksterna, ale dopiero pierwsze pokolenie potomne, czyli jego syn Falset. Tak więc w Białce spotykają się reprezentanci dwóch wielkich i ważnych dla swoich hodowli rodów, reprezentujący jednak odmienne generacje potomne wielkich rówieśników; Eksterna i Gazala. Czasem jedno pokolenie stanowi o przewadze, bowiem każde następne to owoc starań i wiedzy hodowcy, tu natomiast mamy do czynienia z różnicą aż 3 pokoleń; spotkał się syn Eksterna i praprawnuk Gazala. Po Eksternie urodziło się ponad 250 ogierów, z których nieliczne użyte były w polskiej, a szczególnie państwowej hodowli. Do tych nielicznych należały; Esparto 2002 (od klaczy Ekspozycja po Eukaliptus) i Epicentrum 2002 (Escalona po Eldon). Z niewyjaśnionych przyczyn szybko kończyły one karierę hodowlaną w kraju, aby być eksportowanymi lub dzierżawionymi. Odmiennie niż Gazal, Ekstern ok. roku 2017 stał się bezpłodny, a więc nie ma nadziei na kolejne potomstwo. Gazal kryje do dziś, a jego nasienie jest ciągle, choć niezwykle drogie, to jednak dostępne. Ze zdziwieniem należy przyjąć fakt o braku decyzji zamrożenia nasienia ogiera Ekstern. Nasienie takie znajduje się w Belgii, ale nie u nas w Polsce.</p>
<figure id="attachment_40018" aria-describedby="caption-attachment-40018" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/09-02.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-40018" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/09-02-700x466.jpg" alt="D Kaheel, fot. Alessio Azzali" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/09-02-700x466.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/09-02-768x512.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/09-02.jpg 1024w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-40018" class="wp-caption-text">D Kaheel, fot. Alessio Azzali</figcaption></figure>
<p>W hodowli prywatnej funkcjonuje jeszcze kilku synów Eksterna; Gatitio 2010 (Galaktyka po Grafik) hod. Piotra Podgórnego czy Pasot 2015 gn. (Pasyma po Piaff), hod. Lecha Błaszczyka, także Dekstern, Ensenator czy Psyche Ares, lecz trudno tu mówić o jakimkolwiek wpływie tych ogierów na hodowlę. Pomimo początkowych sukcesów Eksterna i pozostawieniu wielu synów, nie zostali oni wykorzystani w taki sposób, aby poprowadzona została jego linia męska. Choć czynni są synowie Eksterna, to w zasadzie nieznani są jego wnukowie. W czasie kiedy wnuki Gazala zawojowywały już pokazowy świat, synowie Eksterna nadal rozjeżdżali się po świecie bez wpływu na polską hodowlę. Zapewne wyznaczenie nowych standardów przez ród Gazala (jego synów i córki) stanowiło powód zlekceważenia krwi Eksterna, i uznanie go w powszechnej opinii za ojca matek. Jednak w hodowli jest to dosyć łatwa i wygodna wymówka w przypadku braku godnego lub co gorsza niezauważonego następcy. Mając do dyspozycji zagraniczne, gotowe ogiery, zaprzestano pracy nad własnymi. Jesteśmy obecnie świadkami rezultatów tej polityki hodowlanej, gdzie polska hodowla nie dysponuje ogierami własnej hodowli, a już w szczególności takimi, które by miały wpływ na dalsze kształtowanie rasy. Dając sobie narzucić model konia do jakiego się dąży, polska hodowla skazana została na ciągłe importy i realizację cudzych koncepcji. Oczywistym jest zatem brak możliwości konkurowania z końmi bliskowschodnimi, na których w znacznym stopniu opiera się już także państwowa hodowla.</p>
<figure id="attachment_40013" aria-describedby="caption-attachment-40013" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/05.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-40013" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/04/05.jpg" alt="Ekstern, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="505" /></a><figcaption id="caption-attachment-40013" class="wp-caption-text">Ekstern, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Z błędami, jakich dopuszczono się w czasach Gazala, przyszło się mierzyć współczesnym hodowcom, często bez wsparcia, wiedzy oraz czasu. Polska hodowla zatrzymała się wspominając minioną wielkość i to minioną wraz z wyprzedażą potomstwa Eksterna. Ogiery zmieniają hodowlany świat, ale w zależności od słuszności hodowlanej koncepcji tworzą tak jak Gazal epokę lub jak Ekstern zmarnowany błysk hodowlanego geniuszu.</p>
<p>Wypowiedzi pochodzą z artykułów:</p>
<ol>
<li>A. Stojanowska, Al Shaqab i jego potomstwo, Świat Koni, 03/2018</li>
<li>J. Wintersteen, Gazal Al Shaqab, <a href="http://pzhka.org.pl" target="_blank" rel="noopener"><em>pzhka.org.pl</em></a></li>
</ol>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czerwona zaraza ze wschodu</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/39953-czerwona-zaraza-ze-wschodu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Mar 2022 07:44:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.com/?p=39953</guid>

					<description><![CDATA[Jedną z groźniejszych chorób, jaka na przestrzeni wieków dotykała polskie konie była tzw. „czerwona zaraza ze wschodu”*. Nieopisana w podręcznikach chorób koni, wielokrotnie siała spustoszenie wśród polskich stad. Utrata odporności Kiedy w 1772 roku Rosja, Prusy i Austria dokonały I rozbioru Polski rozpoczął się proces niszczenia istniejącej od prawie 400 lat Rzeczypospolitej, która była państwem [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Jedną z groźniejszych chorób, jaka na przestrzeni wieków dotykała polskie konie była tzw. „czerwona zaraza ze wschodu”*. Nieopisana w podręcznikach chorób koni, wielokrotnie siała spustoszenie wśród polskich stad.</p>
<h4>Utrata odporności</h4>
<p>Kiedy w 1772 roku Rosja, Prusy i Austria dokonały I rozbioru Polski rozpoczął się proces niszczenia istniejącej od prawie 400 lat Rzeczypospolitej, która była państwem niezwykłym, znacznie wyprzedzającym swoje czasy. Oparta na porozumieniu pomiędzy stanami, zawarta w 1569 roku unia lubelska pozwoliła na stworzenie federacji złożonej z równoprawnych członków. Jej początki sięgały roku 1385, kiedy Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie zawarły unię personalną. W efekcie powstała Rzeczpospolita Obojga Narodów, której „złoty wiek” był także okresem dynamicznego rozwoju hodowli koni w całym państwie. Equus Polonus był pomiędzy XVI a XVIII wiekiem najwyżej cenionym w Europie koniem. Do tego stopnia, że w latach wielkich wojen z Turcją i Tatarami król Władysław IV wprowadził zakaz eksportu polskich koni, które były chętnie kupowane przez kraje ościenne. Kolejne rozbiory, a następnie wojny napoleońskie, spowodowały pierwszą falę upadku hodowli koni na ziemiach Rzeczypospolitej. Z tego powodu na potrzeby wschodniego zaborcy powstała pierwsza państwowa stadnina, zlokalizowana we wsi Wygoda koło Janowa Podlaskiego. Większość stadnin magnackich w zaborze rosyjskim przestała jednak istnieć lub też jedynie w znikomym stopniu była w stanie podnieść się z upadku. Sytuacja ekonomiczna w zaborze rosyjskim nie pozwalała na rozwijanie przez Polaków kosztownej hodowli, a po upadku Powstania Listopadowego, a następnie Styczniowego próbowano hodowlę koni na ziemiach polskich ograniczać, a nawet zabraniać szlachcie posiadania koni ze względów o znaczeniu strategicznym. Jedynie nieliczne – legendarne dziś z tego powodu stadniny takie jak Sławuta, Biała Cerkiew, Sachny, Jarczowce, Antoniny czy Gumniska trwały i pielęgnowały hodowlę koni i w efekcie tego w drugiej połowie XIX wieku osiągnęły wysoki poziom hodowlany szczególnie widoczny w hodowli koni czystej krwi arabskiej.</p>
<figure id="attachment_39956" aria-describedby="caption-attachment-39956" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-39956 size-medium" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-2-700x481.jpg" alt="Na-jeźdzcy, autorstwa Bogusława Lustyka, fot. archiwum" width="700" height="481" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-2-700x481.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-2-1024x704.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-2-768x528.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-2.jpg 1150w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39956" class="wp-caption-text">Na-jeźdzcy, autorstwa Bogusława Lustyka, fot. archiwum</figcaption></figure>
<h4>Pierwsza fala</h4>
<p>Przyszła wraz z bolszewicką rebelią przezwaną rewolucją, która spowodowała zniszczenie rozwijającej się nieprzerwanie od kilku wieków hodowli koni na wschodnich kresach ziem polskich. Zagładzie uległy stada Sanguszków, Potockich, Branickich, Dzieduszyckich i wiele innych. Na terenach Polski południowej, gdzie również przed I wojną światową istniało wiele hodowli koni czystej krwi arabskiej, ocalało niewiele koni. Los zgotował tym hodowlom tragiczny koniec. Tak zagładę Sławuty w listopadzie 1917 roku opisał w „Księdze stadnej” dr Skorkowski: „Przestała istnieć sławna stadnina w Chrestówce, rozgrabiona przez hordy bolszewickie w roku 1917. Przestała istnieć wraz ze wspaniałą rezydencją polską na kresach Sławutą, na której gruzach, wierny do ostatka swej ziemicy, zginął nie szczędzony przez dzicz bolszewicką, ponad osiemdziesięcioletni starzec – Roman ks. Sanguszko”.</p>
<p>W wydanej w 1922 r. książce pt. „Pożoga”, Zofia Kossak-Szczucka (1889–1968), (wnuczka malarza Juliusza Kossaka), opisała los stadniny w Antoninach, której unicestwienie w 1918 roku widziała na własne oczy. Tylko dwadzieścia urodzonych w Antoninach arabów ocalało od zagłady. Dr Edward Skorkowski we wstępie do I tomu „Polskiej księgi stadnej koni arabskich” (1926) pisał: „Ze stadniny antonińskiej pozostaje zaledwie to, co oddana swym pracodawcom służba ukryła w lasach przed rozjuszoną bolszewickimi zasadami tłuszczą. Obecnie ta reszta, po pozostaniu antonińskich włości po stronie sowieckiej, znajduje się w Beheniu na Wołyniu, majątku kupionym przed paru laty przez obecnych właścicieli stadniny antonińskiej Romana i Józefa hr. Potockich”.</p>
<p>Ofiarą czerwonej zarazy, padło także wiele innych stadnin. Obok zasłużonej Sławuty czy wspaniałych Antonin, Sachn czy Jezupola, w Białej Cerkwi Branickich, jak podał Skorkowski, ponad sześćdziesiąt klaczy arabskich poszło w 1918 r. pod karabin maszynowy – jako „końska arystokracja”. Prowadzona nieprzerwanie przez 115 lat (od 1803) białocerkiewska księga stadna, w której zapisywano stan liczbowy, pochodzenie poszczególnych koni i ewidencję sprowadzanych ogierów, zaginęła.</p>
<figure id="attachment_39957" aria-describedby="caption-attachment-39957" style="width: 490px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-39957" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-3-490x700.jpg" alt="Odpoczynek w powrocie spod Moskwy, autorstwa Jerzego Kossaka, 1931, fot. archiwum Agra Art" width="490" height="700" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-3-490x700.jpg 490w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-3-717x1024.jpg 717w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-3-768x1096.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-3.jpg 1051w" sizes="(max-width: 490px) 100vw, 490px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39957" class="wp-caption-text">Odpoczynek w powrocie spod Moskwy, autorstwa Jerzego Kossaka, 1931, fot. archiwum Agra Art</figcaption></figure>
<p>„Tak przepadł dorobek kilku pokoleń hodowców z lat 1778–1918 i wszystko należało rozpocząć od nowa” – podsumował rozdział poświęcony temu okresowi prof. Witold Pruski, a dr Skorkowski stwierdził: „Zaledwie 10% przedwojennego stanu naszej hodowli arabskiej zostało uratowane: z przeszło 500 klaczy matek naszych stadnin arabskich – zaledwie 56 zostało wpisane do Działu I. Polskiej Księgi Stadnej koni arabskich. Te 56 klaczy to podwalina hodowli polskiego araba, z której się ona odrodzi – bo zginąć nie może, skoro dała Melpomenę i Skowronka”.</p>
<p>Przesunięcie granic po I wojnie zdecydowało o tym, że wiele stadnin, zwłaszcza kresowych, już się nie odrodziło. Powstawały nowe stadniny prywatne, które mimo, że nie dysponowały ani wysokiej jakości materiałem hodowlanym, ani choćby zbliżonym do dawnych stadnin kresowych potencjałem ekonomicznym w okresie 20 lat do wybuchu II wojny światowej osiągnęły bardzo wysoki poziom. Trudno dziś wyobrazić sobie światową hodowlę bez Amuratha Sahiba 1932 ojca Araxa, wyhodowanego przez Teresę Raciborską w Breniowie, czy Bałałajki 1941 pp Bąkowskich z Kraśnicy, matki Baska i Bandoli.</p>
<p>Książę Roman Sanguszko z Gumnisk, spadkobierca hodowli sławuckiej, zaangażował wielkie środki, by przywrócić świetność swej hodowli, z której I wojnę przetrwało zaledwie osiem klaczy matek i trzy ogiery. Import w 1930 roku oryginalnych ogierów z Arabii, zamykający niejako długą tradycję sięgania po ogiery pustynne, otworzył jednocześnie nową epokę nie tylko w polskiej, ale poprzez potomków importowanych wówczas ogierów, ale również w światowej hodowli. Kuhailan Haifi or.ar. 1923, wyszukany u beduinów Ruala, to ojciec janowskiego Ofira (1933), który z kolei dał światowej hodowli „wielką czwórkę”, czyli Wielkiego Szlema, Witraża, Witezia II i Wyrwidęba. Drugi import, Kuhailan Afas, wsławił się jako przodek Cometa (1953). Z resztek, które udało się uratować z dziejowej katastrofy I wojny światowej, odtworzono dawną potęgę. Hodowla powoli i systematycznie podnosiła się z upadku, a rolę przodującą pełnić zaczęła Państwowa Stadnina Janów Podlaski, gdzie wdrożono własny program hodowlany dla koni czystej krwi arabskiej, realizowany z sukcesami do 1939 roku.</p>
<figure id="attachment_39958" aria-describedby="caption-attachment-39958" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-39958" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-4-700x472.jpg" alt="Bitwa pod Brodami i Beresteczkiem 29 lipca - 3 sierpnia 1920 roku. Największa bitwa kawaleryjska XX wieku, w której polska kawaleria pokonała konnicę sowieckiej I Armi Konnej Siemiona Budionnego. Obraz autorstwa Michała Byliny, 1934, fot. archiwum" width="700" height="472" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-4-700x472.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-4-1024x691.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-4-768x518.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-4.jpg 1170w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39958" class="wp-caption-text">Bitwa pod Brodami i Beresteczkiem 29 lipca &#8211; 3 sierpnia 1920 roku. Największa bitwa kawaleryjska XX wieku, w której polska kawaleria pokonała konnicę sowieckiej I Armi Konnej Siemiona Budionnego. Obraz autorstwa Michała Byliny, 1934, fot. archiwum</figcaption></figure>
<h4>Druga fala</h4>
<p>Niestety, ciągłość hodowli przerwała jesień 1939 roku, kiedy do Polski napłynęła druga fala nie tylko czerwonej, ale i brunatnej zarazy pustoszących polskie pogłowie. Począwszy od wybuchu II wojny światowej w 1939, aż do roku 1945 zrabowane zostały (bądź zaginęły) z terenów Polski 143 klacze czystej krwi arabskiej. W roku 1946 w PASB zarejestrowano tylko 52 ocalałe klacze odzyskane z Niemiec i Czechosłowacji, zakupione przez Zarząd Stadnin Polskich w Niemczech i cudem uratowane w kraju. We wrześniu 1939 roku Rosjanie, którzy wkroczyli do Polski od wschodu, dokonali rabunku wszystkich koni i majątku Państwowej Stadniny Janów Podlaski. Tym samym przestała istnieć najlepsza stadnina arabska w Europie. Ze stada liczącego wg danych z 1938 roku 27 klaczy czystej krwi arabskiej pozostała w Janowie tylko Najada (Fetysz – Gazella II), która nie dała się wyprowadzić z boksu. Z tych 27 klaczy 6 zaginęło, a 20 trafiło do rosyjskiej stadniny w Tiersku na Kaukazie.</p>
<p>Straty, jakie poniosła Polska w wyniku najazdu Niemiec i Rosji w roku 1939, a następnie przejście frontu z sowieckimi wojskami idącymi w kierunku Berlina, to pełna dramatów historia ludzi, ale także systematycznej grabieży polskiego majątku i dóbr przez obydwie armie. Jedni i drudzy brali wszystko, co przedstawiało wartość: złoto, dzieła sztuki i kultury, maszyny przemysłowe i rolnicze, zwierzęta hodowlane, a wśród nich przede wszystkim konie. Najcenniejsze były dla Niemców i Rosjan konie hodowlane ras czystych, czyli konie pełnej krwi angielskiej i czystej krwi arabskiej, choć okupant nie gardził także końmi sportowymi półkrwi, głównie ogierami, które również podlegały grabieży. Z dzisiejszej perspektywy trudno jest pojąć, że polska hodowla koni, szczególnie ras czystych, była przed 1939 rokiem konkurencyjna dla niemieckiej, a już na pewno na poziomie wyższym, niż ówczesna hodowla rosyjska, dlatego też konie z terenów Polski były dla najeźdźców łakomym kąskiem. Niemcy mieli dużo czasu, bowiem okupowali tereny Polski od jesieni 1939 do początków 1945 roku, więc grabież była systematyczna i zinstytucjonalizowana. Rosjanie w 1939 grabili, co im w ręce wpadło, a na przełomie lat 1944/45 nie było już zbyt wielu cennych koni, więc dochodziło najczęściej do zwykłego rabunku frontowego. Pod koniec 1944 roku Niemcy wywieźli z terenów Polski wszystkie istniejące pod ich kontrolą stada ogierów i stadniny koni, w tym także stadniny Wehrmachtu, które utworzyli podczas wojny, gromadzące konie hodowlane rozproszone w wyniku działań wojennych lub częściej odebrane prywatnym właścicielom. Każdy z najeźdźców wywoził zrabowane konie w swoją stronę. Niemcy wywieźli najcenniejsze polskie konie w głąb Rzeszy, gdzie ostatecznie po zakończeniu wojny największa ich grupa znalazła się w brytyjskiej strefie okupacyjnej. Tam z inicjatywy polskich oficerów powstał Zarząd Stadnin Polskich w Niemczech, dzięki któremu Polska odzyskała w latach 1945-1947 ponad 1600 koni hodowlanych, w tym znaczną grupę koni czystej krwi arabskiej. Konie, które znalazły się w sowieckiej strefie okupacyjnej, w tym na terenach zachodniej Polski, jeśli nie zostały zabite (zjedzone?) przez sowieckich żołnierzy, to zostały zrabowane i wywiezione na wschód.</p>
<figure id="attachment_39959" aria-describedby="caption-attachment-39959" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-39959" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-5-700x488.jpg" alt="Ułan i Moskal, autorstwa Jerzego Kossaka, 1933, fot. archiwum onebid.pl" width="700" height="488" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-5-700x488.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-5-1024x714.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-5-768x536.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-5.jpg 1170w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39959" class="wp-caption-text">Ułan i Moskal, autorstwa Jerzego Kossaka, 1933, fot. archiwum onebid.pl</figcaption></figure>
<h4>Trzecia fala</h4>
<p>II wojna światowa przesądziła definitywnie o końcu pewnej epoki i podziale Europy. Wojenne losy polskich arabów to temat wielu artykułów i książek. Po wojnie stadniny państwowe i ludzie z nimi związani bez wątpienia odegrali wielką rolę w odbudowie hodowli koni czystej krwi w Polsce. Ich zasługi są nie do przecenienia. Niemniej jednak to właśnie państwo przyczyniło się do kolejnych nieszczęść, które spadły na kraj i oczywiście na hodowlę pod rządami nowego systemu. Na mocy specjalnego dekretu gospodarstwa rolne o powierzchni powyżej 50 ha (w 3 województwach – powyżej 100 ha) upaństwowiono. Nastał czas krwawych represji, prześladowań osób o innych poglądach, odbierania własności, upaństwawiania ziemi, fabryk, domów. Sądy skazywały ludzi, którzy walczyli z niemieckim okupantem. Urząd Bezpieczeństwa bezwzględnie rozprawiał się z politycznymi przeciwnikami reżimu. „Żelazna kurtyna” na długie lata odcięła Polskę od demokratycznego świata. Nowa władza z niechęcią patrzyła na hodowlę koni czystej krwi. Koń arabski uważany był za burżuazyjny przeżytek, kaprys byłej klasy panującej, dobro luksusowe, które nikomu w nowym, proletariackim ustroju, nie jest potrzebne. Doceniano jedynie konie pociągowe jako niezbędne w rolnictwie i transporcie. Niezależnie od swego pochodzenia, ocalałe po wojnie zarodowe zwierzęta stały się własnością państwową.</p>
<p>Anna Bąkowska, właścicielka stadniny w Kraśnicy, odzyskała co prawda swoje dwie niezwykle cenne klacze, w tym Bałałajkę (1941), ale obie zabrano wkrótce do PSK Albigowa. „Szczęśliwym zbiegiem okoliczności stało się pozyskanie siwej klaczy Bałałajki” – pisał o tym zdarzeniu prof. Witold Pruski w rozdziale poświęconym tej stadninie. „Pozyskanie” było eufemizmem i oznaczało po prostu zwykłą kradzież. Anna Bąkowska co prawda jako jedyna spośród hodowców prywatnych, wywalczyła od państwa odszkodowanie, ale wyniosło tyle, ile kosztował wówczas koń roboczy. W 1948 r. Annę, wraz z córką Ewą, aresztowano pod zarzutem pomagania Armii Krajowej.</p>
<figure id="attachment_39960" aria-describedby="caption-attachment-39960" style="width: 668px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-39960" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-6.jpg" alt="Witraż i Wielki Szlem w płonącym Dreźnie, obraz autorstwa J.A. Wear, fot. archiwum polskiearaby.com" width="668" height="500" /></a><figcaption id="caption-attachment-39960" class="wp-caption-text">Witraż i Wielki Szlem w płonącym Dreźnie, obraz autorstwa J.A. Wear, fot. archiwum polskiearaby.com</figcaption></figure>
<h4>Zaprzeczanie zarazie</h4>
<p>Próbowano również wymazać pamięć o poprzednich czasach. O zagładzie, jaka dokonała się w latach 1917–1918, a także rabunku we wrześniu 1939 roku, nie wolno było mówić. Charakterystycznym świadectwem tego podejścia jest cytowane wcześniej dzieło prof. Witolda Pruskiego (wyd. 1983 r.). Rozdział „Zniszczenia spowodowane przez pierwszą wojnę światową” zajmuje w nim niecałą stronę druku! Cenzura zezwoliła jedynie na zdanie: „Po odzyskaniu przez Polskę suwerenności państwowej w 1918 r. znalazły się na jej terenie w nikłej ilości konie ze Sławuty i Antonin, natomiast nie pozostało nic ze stadnin białocerkiewskich i innych kresowych”. Nie ma nawet wzmianki o zniszczeniach i mordach, jakich dopuścili się bolszewiccy najeźdźcy – czerwona zaraza.</p>
<p>Legendarny polski hodowca, Bogdan Ziętarski, jedyną pracę przy koniach, jaką mógł od komunistów dostać, to w źrebięciarni koni roboczych w PGR Milicz. Zmarł w zapomnieniu w 1958 roku. Nie sposób policzyć, ile cennych arabów przepadło w stadninach państwowych, z winy komunistycznych zarządzeń, teoretycznie mających dbać o ich przetrwanie. Stadniny miały tam przydzielane „etaty” klaczy stadnych. Wiele koni nie otrzymało żadnej szansy i trafiło po prostu do rzeźni. Jak twierdzi Anna Dębska, rzeźbiarka i hodowczyni, która latami walczyła o uratowanie choć niektórych cennych jednostek, miał w tym swój udział I sekretarz PZPR Władysław Gomułka (lata 1956-1970), który konie arabskie uważał za swoiste „darmozjady”. Jednak dzięki znaczącym dewizowym przychodom hodowla została utrzymana, a od początku lat 60. nastąpił w Polsce jej dynamiczny rozwój, jednak jako wysoce dochodowa była „za komuny” zastrzeżona wyłącznie dla stadnin państwowych. Hodowla prywatna koni arabskich po II wojnie światowej zaczęła się dynamicznie rozwijać dopiero po roku 1989 i dziś jest już na światowym poziomie.</p>
<p>Odrodzenie się w Polsce hodowli koni arabskich zarówno państwowej, jak również prywatnej, było możliwe dzięki głębokiej i mocno zakorzenionej w polskiej kulturze tradycji hodowli koni orientalnych. Nasza hodowla wielokrotnie niszczona przez czerwoną czy brunatną zarazę, zawsze była sumiennie odbudowywana przez kolejne pokolenia. W środowisku hodowców koni arabskich wiele uwagi poświęcano dokumentowaniu hodowli i jej historii. Araby to jedyna rasa koni, których hodowla od ponad 300 lat utrzymywana jest prze Polaków na światowym poziomie. Od początku XXI wieku żyliśmy w błogim przeświadczeniu, że kataklizmy XX wieku, które zniszczyły najpierw stadniny kresowe, a następnie ograbiły nas doszczętnie podczas drugiej wojny światowej, nigdy się nie powtórzą.</p>
<figure id="attachment_39961" aria-describedby="caption-attachment-39961" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-39961" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-7-700x477.jpg" alt="Pogoń konnicy za bolszewikamiI, autorstwa Wojciecha Kossaka, 1919, fot. archiwum onebid.pl" width="700" height="477" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-7-700x477.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-7-1024x698.jpg 1024w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-7-768x523.jpg 768w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2022/03/czerwona-7.jpg 1170w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-39961" class="wp-caption-text">Pogoń konnicy za bolszewikamiI, autorstwa Wojciecha Kossaka, 1919, fot. archiwum onebid.pl</figcaption></figure>
<h4>Epilog</h4>
<p>24 lutego 2022 roku nasze poczucie bezpieczeństwa legło w gruzach, choć potrzeba było kilku tygodni zanim świat przejrzał na oczy. Czerwona zaraza idzie od wschodu. Jest już w okolicach Kijowa, morduje ludzi, niszczy miasta. Jak donosi niezależny białoruski kanał informacyjny Nexta, 22 marca rosyjskie wojsko podpaliło stadninę koni w miejscowości Hostomel, na przedmieściach Kijowa. Większość zwierząt spłonęła żywcem – czytamy w komunikacie.</p>
<p>Czy ktoś jeszcze powie, że historia się nie powtarza? Znów ze wschodu idzie czerwona zaraza.</p>
<p>*mutacją czerwonej zarazy jest nie mniej groźna zaraza brunatna.</p>
<ol>
<li><em>„Józef Tyszkowski i jego epopeja. Wojenne losy polskich koni arabskich 1939-1946, cz. 1”</em> Hanna Sztuka, <a href="https://polskiearaby.com/ludzie-i-konie/4973-jozef-tyszkowski-i-jego-epopeja-wojenne-losy-polskich-koni-arabskich-1939-1946-cz-1" target="_blank" rel="noopener">https://polskiearaby.com/ludzie-i-konie/4973-jozef-tyszkowski-i-jego-epopeja-wojenne-losy-polskich-koni-arabskich-1939-1946-cz-1</a></li>
<li><em>„Niemcy w Janowie. Wojenne losy polskich koni arabskich 1939-1946, cz. 2”</em> Hanna Sztuka, <a href="https://polskiearaby.com/ludzie-i-konie/4982-niemcy-w-janowie-wojenne-losy-polskich-koni-arabskich-1939-1946-cz-2" target="_blank" rel="noopener">https://polskiearaby.com/ludzie-i-konie/4982-niemcy-w-janowie-wojenne-losy-polskich-koni-arabskich-1939-1946-cz-2</a></li>
<li><em>„235 lat polskiej hodowli prywatnej koni czystej krwi. Czy pamięć udało się wymazać?”</em>,<a href="https://polskiearaby.com/hodowla/3501-235-lat-polskiej-hodowli-prywatnej-koni-czystej-krwi-czy-pamiec-udalo-sie-wymazac" target="_blank" rel="noopener">https://polskiearaby.com/hodowla/3501-235-lat-polskiej-hodowli-prywatnej-koni-czystej-krwi-czy-pamiec-udalo-sie-wymazac</a></li>
<li><em>„Arabska awantura. Od Emira Rzewuskiego do Krzysztofa Jurgiela.”</em> Monika Luft, wyd. LTW, 2021</li>
</ol>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
