Reklama
Służewiec: N. Wielkiego Szlema, Orgii i Amuratha (3-4.XI)

Wyścigi / Sport

Służewiec: N. Wielkiego Szlema, Orgii i Amuratha (3-4.XI)

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
N. Amuratha: Olimpic, Dar Losu, Engamoon, fot. Zuzanna Zajbt
N. Amuratha: Olimpic, Dar Losu, Engamoon, fot. Zuzanna Zajbt

Listopad jest już ostatnim miesiącem wyścigowym w Warszawie. W miniony weekend rozegrano sześć biegów dla koni czystej krwi, w tym dwa pozagrupowe, N. Wielkiego Szlema i N. Amuratha.

Pierwszy sobotni bieg przeznaczony był dla trzylatków, które nie odniosły jeszcze zwycięstwa. Ośmiokonną stawkę poprowadziła niemiecka Muranas Kiara przed Mahdim, Emetem, Emimborem i Bigadem. Na prostą wyprowadził stawkę Mahdi przed Bigadem, finisz środkiem pola rozpoczęły klacze – Tunezja i Finetta. W połowie prostej Tunezja objęła prowadzenie, zaczął słabnąć Mahdi, polem zaczął rozpędzać się niemiecki Sheik Selim, który po walce odebrał drugie miejsce Bigadowi. Na czwartej pozycji ukończyła bieg Finetta. Michałowska Tunezja jest córką Eldona i Tripli, trenuje ją Małgorzata Łojek a dosiadała Klaudia Wójcik.

Ypselon, fot. Urszula Nadolska
Ypselon, fot. Urszula Nadolska

Na starcie N. Wielkiego Szlema, rozgrywanej na dystansie 3000 m, po wycofaniu wałacha Amor Amor stanęło pięć koni. Poprowadził Admin przed Zyxelem, Ypselonem, New Manem i Zewem Krwi. Konie biegły w dystansie w niedużych odstępach. Na przeciwległej prostej na drugą pozycję na chwilę przesunął się niemiecki Ypselon. Na prostą wyprowadził Admin, ale zaraz wyprzedził go Ypselon, finisz rozpoczął New Man a Zyxel odpadł na ostatnie miejsce. Walcząca ze sobą trójka oddaliła się od Zewa Krwi i Zyxela. Drugą pozycję Admina zaatakował lekko wyłamujący New Man i na ok. 200 m przed celownikiem wyprzedził rywala. Dzielnego syna Drakona Ypselona wyhodowała księżna Fürstenberg, trenuje go Stanisław Sałagaj a dosiadał Sergiej Wasiutow.

Gratisa (6), Adisha (5), Glicynia (4), fot. Urszula Nadolska
Gratisa (6), Adisha (5), Glicynia (4), fot. Urszula Nadolska

W N. Orgii zobaczyliśmy siedem trzyletnich klaczy które, poza Watrą, mają na koncie po jednej wygranej. Zaraz po starcie prowadzenie objęła janowska Eola, za nią galopowały Enwada, Gratisa, Glicynia i Watra. W dystansie na drugą pozycję przesunęła się Gratisa, która na początku prostej objęła prowadzenie. W ślad za nią poszła Glicynia. Dwie klacze walczyły o zwycięstwo, przy bandzie dzielnie broniła się Eola, polem ruszyła Adisha. Na ok. 200 m przed celownikiem Gratisa uzyskała niewielką przewagę nad Glicynią. O drugie miejsce walczyły cztery klacze – Adisha, Enwada, Glicynia i Eola. Najlepsza z nich okazała się Adisha. Trzecie miejsce zajęła Glicynia o szyję przed Enwadą – ta o nos przed Lenką. Zwycięska Gratisa jest półsiostrą Gafala. Przygotowuje ją do startów jej hodowca Jan Głowacki a klaczy dosiadał Mirosław Pilich.

Niedzielne starty rozpoczął bieg dla trzylatków I grupy. W dystansie pierwszy galopował Chamsin przed Mislanem, Carlosem i Abejem. Na początku prostej na prowadzenie wysunął

Mislan (3) przed Epistykiem (6) i Exe (7), fot. Urszula Nadolska
Mislan (3) przed Epistykiem (6) i Exe (7), fot. Urszula Nadolska

się Mislan, osłabły Carlos i Abej, finisz rozpoczęły Epistyk i Exe. Galopującego na drugiej pozycji Epistyka zaczęły atakować Exe, Chamsin i finiszujący powtórnie Abej – jednak bezskutecznie. Exe wpadł na celownik trzeci o długość szyi przed Abejem. Mislana (podobnie jak Gratisę), trenuje Jan Głowacki a dosiadał ogiera Wiaczesław Szymczuk.

Nagroda Amuratha zgromadziła na starcie siedem koni, które, poza Zbroją Fatą, mają na koncie po dwa zwycięstwa. Bieg został rozegrany w deszczu. Wolno (czas pierwszej ćwiartki 41,4 sek.) poprowadził gość z Wrocławia Walor. Za nim galopowały Engamoon, Olimpic, Farah-Basel, Zbroja Fata, Dar Losu i Dragomir. Na ok. 1300 m rushem na prowadzenie przesunął się Dragomir, uzyskując przewagę nad pozostałymi końmi. Na początku prostej wyprzedził go Engamoon, finisz rozpoczęły Olimpic i Dar Losu, osłabły Walor i Farah-Basel. W połowie prostej finiszujące ogiery wyprzedziły Dragomira i wraz z Engamoonem walczyły o zwycięstwo. Wygrał Olimpic o szyję przed Darem Losu – ten o nos przed Engamoonem. Na czwartej pozycji przygalopowała Zbroja Fata. Olimpica (Etogram – Ortona) wyhodował Damis, trenuje ogiera Anna Nieora-Tchkuaseli a dosiadał ogiera Aleksander Reznikov.

Olimpic, fot. Zuzanna Zajb
Olimpic, fot. Zuzanna Zajb

Niedzielne zmagania kończyła gonitwa handikapowa II grupy na dystansie 1600 m. Poprowadził Cesihus, który w dystansie wyrabiał sobie coraz większą przewagę nad galopującymi za nim Cezarem Wielkim, Akcentem Arbitrem i Pauline. Na zakręcie jego przewaga zaczęła się zmniejszać. Na prostej prowadzenie objął Cezar Wielki, do przodu zaczęły się przesuwać Pauline i z najdalszej pozycji Von. Osłabły Akcent i Arbiter, który w efekcie zajął ostatnie miejsce. Najskuteczniej finiszował Von, który w połowie prostej wysunął się na prowadzenie. Cezarowi Wielkiemu udało się obronić (o długość szyi) drugie miejsce przed niemiecką Pauline. Cesihus musiał zadowolić się czwartym miejscem. Vona przygotowuje do startów Stanisław Sałagaj a dosiadał go Piotr Piątkowski.
W przyszłym tygodniu przewidziano dla arabów siedem biegów. Trzyletnie klacze będą się ścigać w N. Sasanki.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.