Reklama
Ruszyły gonitwy amerykańskiej trójkorony na torze Los Alamitos

Wyścigi / Sport

Ruszyły gonitwy amerykańskiej trójkorony na torze Los Alamitos

Qjuick Sand PW przed Theoretically. Fot. Scott Martinez (Los Alamitos)
Qjuick Sand PW przed Theoretically. Fot. Scott Martinez (Los Alamitos)

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Qjuick Sand PW przed Theoretically. Fot. Scott Martinez (Los Alamitos)
Qjuick Sand PW przed Theoretically. Fot. Scott Martinez (Los Alamitos)

W sobotę 24 stycznia, na torze Los Alamitos w miejscowosci Cypress w Kalifornii, odbyły się dwie pierwsze tegoroczne gonitwy dla 4-letnich koni, zaliczane do amerykańskiej „trójkorony”, tzn. Daughters of the Desert Oaks G1 (dla klaczy) i Drinkers of the Wind G1 (dla ogierów i wałachów).

 Na starcie do Oaks na dystansie 1200 metrów o nagrodę 75 000 dolarów stanęło 9 dzielnych klaczy, które zostały wyłonione w kwalifikacyjnych gonitwach, między innymi w Lone Star Fillies Futurity (G3) – 13 grudnia 2008 w Retma Park w Teksasie oraz 7 stycznia 2009 w gonitwie Daughters of the Desert Prep Race na torze Los Alamitos. Faworytkami w sobotniej gonitwie Oaks były trzy klacze: filigranowa kasztanka Later Ala Gatour po francuskim ogierze Nivour de Cardonne od TC Gate Dancer z linii żeńskiej Rodania, po polskim ogierze Samtyr. Ta małego wzrostu, o szybkim finiszu klacz, jest hodowli Cre Run Farm. Drugą faworytką biegu i stajenną koleżanką Later była rosła, w dużych ramach A Second Wind, również hodowli Cre Run i także po ogierze Nivour de Cardonne, ale od Wind Gypzi z czysto amerykańskiej linii żeńskiej Ufrah i po ogierze Starbask. Obie klacze są w treningu u znakomitej trenerki arabskich koni biegających Lynn A. Ashby. Trzecią faworytkę –niepokonaną w ostatnich czterech gonitwach pozagrupowych, bardzo szybką i mocną Galaavi, która często przybiegała do mety o 10-12 długości przed rywalkami – trenuje właściciel Dean Fery. Klacz jest po legendarnym amerykańskim ogierze Flaming Streak od klaczy Viralaxy po Virgule Al Maury. Walka na mokrym, ale szybkim torze, która odbywała się nocą na jasno oświetlonym owalu, była zażarta już od startu. Zwyciężyła o trzy długości prowadząca bieg siwa klacz Burning Perfume MKP własności Warrena Shelleya i trenowana przez jego żonę Helen Shelley (w czasie 1’20,04”). Klacz jest po ogierze Burning Sand od klaczy Spilled Perfume po Virgule Al Maury. Pochodzi z linii żeńskiej Ferida (Crabbet). Prawie jednocześnie wpadły na metę dwie faworytki: Later Ala Gatour i o krótki łeb jako trzecia A Second Wind.

Burning Perfume MKP. Fot. Scott Martinez (Los Alamitos)
Burning Perfume MKP. Fot. Scott Martinez (Los Alamitos)

Późną nocą, w 9. gonitwie dnia, na start do Drinkers of the Wind Derby (G1) rozgrywanym na dystansie 1200 m i o nagrodę 81 400 dolarów wyszło 10 ogierów. Trzech faworytów zmagało się w gonitwach klasyfikacyjnych Lone Star Arabian Colts and Gelding Fururity (G3), gdzie wygrał gniady Golly Beret, drugi był Theoretically a trzeci Qjuick Sand PW. Drugą gonitwę klasyfikacyjną Drinkers of the Wind Prep zwyciężył Qjuick Sand PW, natomiast Golly Beret i Theoretically dotarły na metę kolejno jako drugi i trzeci. Sobotnie Derby miały rozstrzygnąć, który z rywali będzie mógł się ubiegać o trójkoronę w tym sezonie. Najszybszym koniem (1’19,03”) i zwycięzcą gonitwy Derby 2009 w Los Alamitos został siwy Qjuick Sand PW. Było to jego 5. zwycięstwo na 12 startów. Drugi na metę wpadł siwy Theretically po francuskim ogierze Doran SBFAR od siwej klaczy First Lady z naszej szweykowskiej linii żeńskiej po Monarch AH, hodowli i własności Lesli Gicewicz a trenowany przez wspomnianą już Lynn A. Ashby. Jako trzeci celownik przekroczył siwy Tiki Barber po ogierze Nivour de Cardonne od oaksitki Tiki Samantha po Cool Sam. Tiki Samantha ma korzenie linii żeńskiej Cherifa a Cool Sam jest jednym z lepszych synów legendarnego polskiego Samtyra. Tiki Barber jest hodowli i własności Cre Run Farm (trenowany również przez Lynn A. Ashby). Dzielny Golly Beret był czwarty.

 Tegoroczny siwy derbista Qjuick Sand PW jest hodowli znanej trenerki i mistrzyni rajdów długodystansowych Pameli Weidel ze stanu Floryda. To syn klaczy Doya Juana Dance z polskiej linii żeńskiej Gazella or.ar. po Juan De Shawn. Ojcem derbisty z Los Alamitos 2009 jest siwy ogier Burning Sand 1986 (San Lou Romirz – Du Smaragda po Azlaf Azjdib) z rodu Ibrahim or.ar., o wybornej karierze (3/11(6-2-1)2-1), podczas której ustanowił 5 rekordów toru. Jeszcze bardziej jest dzisiaj ceniony w hodowli: trzeci rok z rzędu został najlepszym ojcem koni biegających w Stanach. Jego potomstwo zdobywa laury w gonitwach pozagrupowych także w ZEA. Z 92 sztuk zarejestrowanego potomstwa 61 wyszło do startów, 49 odniosło zwycięstwa a 22 z tej grupy to zwycięzcy najbardziej prestiżowych gonitw imiennych na świecie. Bardzo rzadko w historii wyścigów (a tak się stało 24 stycznia w Los Alamitos) ojcem zarówno oaksistki, jak i derbisty jest ten sam ogier.

Jay Corcoran (z nagrodą) oraz Joy Scott, Helen Shelley i Mark Powell. Fot. Scott Martinez (Los Alamitos)
Jay Corcoran (z nagrodą) oraz Joy Scott, Helen Shelley i Mark Powell. Fot. Scott Martinez (Los Alamitos)

Tym większym zaskoczeniem był fakt, że właścicielem derbisty Qjuick Sand PW jest również Warren Shelley, a zwycięskiego ogiera trenuje jego żona Helen. Państwo Shelleyowie wydali kilkaset tysięcy dolarów, hodując, kupując i trenując biegające konie arabskie, ale nigdy dotąd nie udało im się pozyskać stawki tak dzielnych koni. Helen Shelley jest drugą trenerką w historii gonitw (obok Lynn A. Ashby), która tego samego wieczoru wygrała dwie najważniejsze gonitwy w Los Alamitos. Warren Shelley jest (obok JW. szejka Mohammeda Bin Rashid Al Maktouma) drugim właścicielem (ale pierwszym amerykańskim), którego konie wygrały tego samego wieczoru zarowno Oaks, jak i Derby.

Drugim etapem amerykańskiej trójkorony są gonitwy w Teksasie 28 lutego, na torze Sam Houston Race Park, gdzie będą rozegrane: dla klaczy Nagroda Texas Yellow Rose (G2) na dystansie 1400 m i dla ogierów oraz wałachów – Nagroda Texas Six Shooter (G2), również na dystansie 1400 metrów. Końcowy, trzeci etap będzie miał miejsce 23 i 30 maja na torze Delaware Park. Konie będą rywalizować na 1800 metrach w dwóch gonitwach Cre Run Oaks (G2) i Bob Magness Derby (G2).

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.