Reklama
Arabska młodzież po raz trzydziesty szósty – Michałów triumfuje, Białka zachwyca

AktualnościPokazy

Arabska młodzież po raz trzydziesty szósty – Michałów triumfuje, Białka zachwyca

Królowa jest tylko jedna: Epiforana – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Królowa jest tylko jedna: Epiforana – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Podziel się:

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email

„No i ruuuszyły!” – ten charakterystyczny okrzyk doskonale znają bywalcy torów wyścigowych. W Białce nie dotyczy on jednak koni opuszczających maszynę startową, lecz początku polskiego sezonu pokazowego koni arabskich. To właśnie tutaj, wśród lessowych wzgórz, pośród których malowniczo meandruje Wieprz, po raz kolejny spotkali się hodowcy, właściciele i miłośnicy koni arabskich. Ich cel? Przypatrzyć się najmłodszemu pokoleniu młodzieży arabskiej w Polsce.

Witamy w Białce! – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Witamy w Białce! – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Na początek, podsumowania słów kilka

XXXVI Wiosenny Młodzieżowy Pokaz Koni Czystej Krwi Arabskiej tradycyjnie otworzył krajowy sezon pokazowy, dając pierwszą okazję do oceny roczniaków, dwulatków i trzylatków, z którymi hodowcy wiążą nadzieje na przyszłe sukcesy. Tegoroczna edycja z pewnością zapisze się w pamięci zarówno gospodarzy z Białki, jak i przedstawicieli Michałowa, a wszystko za sprawą znakomitych wyników ich wychowanków. Powody do radości mają także hodowcy prywatni, których okrzyki radości były w tym roku bodaj najgłośniejsze.

Szczególnie cieszą sukcesy koni białeckich. Choć nie wszystkie stanęły na medalowych pozycjach, to wiele z nich zwracało uwagę jakością i urodą, pozostawiając po sobie bardzo dobre wrażenie. Prym tradycyjnie wiodły konie z Michałowa, do których sukcesów publiczność zdążyła się już przyzwyczaić. Tym bardziej cenne okazały się osiągnięcia gospodarzy, bo sukcesy odnoszone na własnym podwórku zawsze smakują wyjątkowo.

Ceremonia wręczania nagród – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Ceremonia wręczania nagród – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Niestety, jak to w życiu bywa, w cieniu sukcesów Michałowa i Białki znalazła się Stadnina Koni z Janowa Podlaskiego. Jej reprezentanci opuścili pokaz bez medalu i tytułu czempiońskiego, zdobywając zaledwie trzy lokaty Top Five – co ciekawe, wszystkie w klasach ogierków.

Jak niemal co roku, również i tym razem nie sposób pominąć kwestii pogody. Całe szczęście, aura okazała się wyjątkowo łaskawa zarówno dla koni, jak i dla publiczności. Choć lato zbliża się wielkimi krokami, tym razem obyło się bez męczących upałów. Sobotni poranek przywitał uczestników chłodnym wręcz powietrzem, natomiast niedziela upłynęła pod znakiem przyjemnej, prawdziwie wiosennej pogody.

Na uwagę zasługuje także wysoka frekwencja. Zarówno namiot VIP, jak i przestrzeń wokół ringu przez cały weekend tętniły życiem. Na gości czekały słodkie i słone przekąski, ciepłe posiłki oraz napoje, a organizatorzy zadbali o każdy szczegół wydarzenia. Co najważniejsze, pokaz w Białce w najmniejszym stopniu nie utracił swojego niepowtarzalnego charakteru. To właśnie ta swobodna, niemal piknikowa atmosfera sprawia, że wielu miłośników koni arabskich wraca tu każdego roku.

Sędziowie w towarzystwie Petera Hegemanna, stewarda w ringu – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Sędziowie w towarzystwie Petera Hegemanna, stewarda w ringu – Fot. Ewa Imielska-Hebda

A pokaz? Do udziału zgłoszono 97 koni, z których ostatecznie 83 zaprezentowały się na ringu. Tę stawkę tradycyjnie na tapet wzięło międzynarodowe grono sędziowskie w składzie: Claudia Darius (Niemcy), Joanne Lowe (Wielka Brytania), Paula Böhmer (Holandia) oraz Jerzy Zbyszewski (nasz rodak w barwach USA).

Ogierki roczne, czyli Diaren wygrywa, a Hologram depcze mu po piętach

Sobotnią rywalizację zainaugurowały dwie klasy ogierków rocznych, a na pierwszą, wyczekiwaną przez publiczność „20” nie trzeba było długo czekać. Dwie maksymalne noty za ruch, bez większego zaskoczenia, powędrowały do gniadego Diarena (Morion – Dianora / Vitorio TO), którego ostateczny wynik 91,67 pkt zapewnił mu zwycięstwo w klasie. Tuż za nim uplasował się reprezentant Białki, ogierek Hologram (Elshaan – Hilajla / Medalion). Choć nie otrzymał żadnej „20”, jego ruch został oceniony trzykrotnie na 19,5 pkt, co pozwoliło mu uzyskać wysoki wynik 91 pkt. Na uwagę zasługuje fakt, że sędziowie byli w jego ocenie całkowicie jednomyślni, przyznając identyczne noty we wszystkich kategoriach. Trzecią lokatę z wynikiem 90,67 pkt wywalczył Edgeley (Erantis – Emiremia / Morion), dzięki czemu Michałów obsadził dwa miejsca na podium tej klasy.

Złoty Czempion Ogierków Rocznych: Diaren – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Złoty Czempion Ogierków Rocznych: Diaren – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Niedzielny czempionat przyniósł dokładnie takie samo rozstrzygnięcie. Złoto jednogłośną decyzją sędziów zdobył Diaren, srebro trafiło do Holograma, a brąz do Edgeleya. Choć zarówno w klasie, jak i w czempionacie Hologram finiszował tuż za Diarenem, różnica pomiędzy tymi młodymi ogierami nie wydaje się duża. Jeśli ich drogi ponownie skrzyżują się na pokazowym ringu, reprezentant Białki może okazać się niezwykle trudnym rywalem do pokonania.

Srebrny Czempion Ogierków Rocznych: Hologram – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Srebrny Czempion Ogierków Rocznych: Hologram – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Na tle poprzedniej stawki druga klasa ogierków rocznych prezentowała się zdecydowanie skromniej, a żadnemu z uczestników nie udało się przekroczyć granicy 90 punktów. Pierwsze i drugie miejsce wywalczyły siwe ogierki z Janowa Podlaskiego: Porfirio (Ptolemeusz – Paterna / Eden C) z notą 89,83 pkt oraz Elamir (Palatino – El Fariha / Ascot DD), który uzyskał 89,67 pkt. Oba zakończyły pokaz z tytułami Top Five. Pomimo drugiej lokaty w klasie to właśnie Elamir bardziej przykuł moją uwagę. Konie arabskie potrzebują czasu, by w pełni rozwinąć swój potencjał, dlatego z dużą ciekawością będę śledzić dalszy rozwój tego potomka Palatino.

Brązowy Czempion Ogierków Rocznych: Edgeley – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska
Brązowy Czempion Ogierków Rocznych: Edgeley – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska

Ogierki młodsze: walka o brąz, faworyci nie zawiedli

Klasy ogierów dwuletnich również podzielono na dwie grupy, liczące odpowiednio pięciu i sześciu uczestników. Ostatecznie na ringu w klasie A zaprezentowały się jednak tylko trzy konie, a w klasie B pięć. Podobnie jak wśród ogierków rocznych, poziom rywalizacji w obu klasach był wyraźnie zróżnicowany. Tym razem to właśnie w klasie A żaden z uczestników nie zdołał przekroczyć granicy 90 punktów, choć jej reprezentanci z powodzeniem zaznaczyli swoją obecność w czempionacie.

Zwycięstwo w klasie A odniósł siwy Pianisto KL (Lyric E.A. – Pianissa KL / Ajman Moniscione), hodowli i własności stadniny Klikowa Arabians Rodziny Rzepków, uzyskując 89,83 pkt. Uważni miłośnicy polskich rodowodów z pewnością zwrócą uwagę na imię jego matki. Pianissa KL jest bowiem wnuczką legendarnej Pianissimy, jednej z najbardziej utytułowanych klaczy w historii janowskiej hodowli. Co warte podkreślenia, Pianissa KL, córka Pianovy, również została wyhodowana przez Marka i Marcina Rzepków.

Brązowy Czempion Ogierków Młodszych: Pianisto KL – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska
Brązowy Czempion Ogierków Młodszych: Pianisto KL – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska

Drugie i trzecie miejsca przypadły ogierom, które uzyskały identyczną notę 89,67 pkt. O kolejności zadecydowała wyższa ocena za typ, dzięki której wyżej sklasyfikowany został El Mauro SW (E.S. Harir – El Madera / Morion), hodowli Suweco Stud i własności Jarosława i Katarzyny Szerszenowiczów. Tym samym trzecią lokatę zajął reprezentant Janowa Podlaskiego ogierek Palafreno (Nahil Al Khalediah – Portulanka / Pogrom).

Klasę B zdominowali reprezentanci Michałowa, choć trudno mówić tu o większym zaskoczeniu. Dwóch spośród nich doskonale pamiętamy już z ubiegłorocznych pokazów, gdzie zdążyli zaznaczyć swoją obecność w sposób niepozostawiający złudzeń rywalom. Na czele stawki stanął gniady Dytwin (Morion – Dama Róż / Vitorio TO). W poprzednim sezonie ogier ten sięgnął po srebro roczniaków w Białce, co powtórzył na Pokazie Narodowym, i po tytuł Czempiona Europy. Co ciekawe, zarówno przed rokiem, jak i teraz uzyskał identyczną notę końcową, czyli 91,17 pkt, w tym trzykrotnie oceniony został na 19,5 pkt za ruch.

Złoty Czempion Ogierków Młodszych: Dytwin – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Złoty Czempion Ogierków Młodszych: Dytwin – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Drugą lokatę wywalczył jego stajenny towarzysz, siwy Aaron (KA Nabras – Anielka / Ekstern), który również trzykrotnie otrzymał za ruch notę 19,5 pkt. Tym razem uzyskał 90,83 pkt, a więc nieco mniej niż przed rokiem. Nie zmienia to jednak faktu, że mówimy o ogierze, który ubiegły sezon zakończył z dwoma brązowymi medalami, zdobytymi w Białce i Tarnowie.

Srebrny Czempion Ogierków Młodszych: Aaron – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Srebrny Czempion Ogierków Młodszych: Aaron – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Pierwszą trójkę z wynikiem 90,5 pkt zamknął kolejny reprezentant Michałowa ogier Patras (Mutabahi Al Hawajer – Pustynia Kahila / Kahil Al Shaqab). Już sam jego rodowód budzi zainteresowanie, wszak jego matka należy do grona najbardziej utytułowanych klaczy ostatnich lat.

Klasa ogierów trzyletnich nie dostarczyła równie wielu emocji. Na ringu zaprezentowały się jedynie dwa konie, którym ostatecznie nie udało się zaznaczyć swojej obecności w finale.

Jak mantrę można powtarzać, że czempionaty rządzą się własnymi prawami, a wyniki uzyskane w klasach nie zawsze znajdują odzwierciedlenie w ostatecznych rozstrzygnięciach. Tym razem jednak złoty i srebrny medal wydawały się niemal przesądzone. Znacznie więcej znaków zapytania towarzyszyło walce o brązowy medal, który – moim zdaniem całkowicie zasłużenie – powędrował do zwycięzcy klasy A, którym był Pianisto KL.

W gronie Top Five znalazły się również ogiery Palafreno oraz El Mauro SW. Złoty i srebrny medal, jednogłośną decyzją sędziów, zdobyli odpowiednio Dytwin i Aaron, przysparzając Michałowowi kolejnych powodów do satysfakcji i powiększając medalowy dorobek stadniny.

Złoto zostaje w Białce – klaczki roczne

O ile po rywalizacji ogierów można było odczuwać pewien niedosyt, a apetyt na większe emocje pozostawał niezaspokojony, o tyle „dziewczęta” skutecznie wynagrodziły oczekiwania. Zwłaszcza czempionat klaczy młodszych nie należał do łatwych, bowiem do walki o młodzieżowe laury stanęło aż piętnaście kandydatek.

Klaczki roczne podzielono na trzy klasy, co oznaczało, że w niedzielnym finale w szranki stanęło ich aż dziewięć. Najwyższą notę wśród wszystkich rocznych klaczek, 91,5 pkt uzyskała zwyciężczyni klasy B, niezwykle efektowna siwa Eldara M (EKS Farajj – Eselaja M / AJ Elaf), hodowli i własności Piotra Podgórnego. Na końcowy rezultat złożyły się między innymi pełne szeregi not 19,5 pkt zarówno za typ, jak i za ruch. Również w czempionacie klaczka nie zawiodła pokładanych w niej nadziei, sięgając po brązowy medal. Sukces ten wywołał wiele emocji, a jej właściciel i hodowca opuszczał ring wyraźnie ukontentowany rezultatem swojej pracy.

Brązowa Czempionka Klaczek Rocznych: Eldara M – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Brązowa Czempionka Klaczek Rocznych: Eldara M – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Skupmy się jednak na klasie B, gdyż to właśnie tam skryła się przyszła złota medalistka. Białecka Permina (Elshaan – Permarita / Morion) jednogłośną decyzją sędziów sięgnęła po tytuł Złotej Czempionki Klaczek Młodszych. Do finału weszła z wynikiem 91,33 pkt, uzyskanym między innymi dzięki kompletowi not 19,5 pkt za typ oraz głowę i szyję. Przyjrzyjmy się ciut bliżej jej rodowodowi… Permina jest córką wywodzącego się z niemieckiej stadniny Sax Arabians ogiera Elshaan (Marshan – Elena Bint Europe / Europe Al Khidar), który tego samego weekendu mógł pochwalić się jeszcze jednym medalowym potomkiem. Mowa oczywiście o wspomnianym wcześniej Hologramie. Tym samym kolejny medal zasilił dorobek Stadniny Koni Białka.

Złota Czempionka Klaczek Rocznych: Permina – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska
Złota Czempionka Klaczek Rocznych: Permina – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska

Skoro złoto i brąz zostały już rozdysponowane, pora odnaleźć właścicielkę srebrnego medalu. W tym celu musimy na chwilę przenieść się do klasy C klaczek rocznych, ponieważ to właśnie jej zwyciężczyni zajęła drugie miejsce w czempionacie. Mowa o urodziwej, żeńskiej Panelli PA (Rhan Al Shahania – Parisana PA / Excalibur E.A.), hodowli i własności Stadniny Koni Dąbrówka Rodziny Parysów, która w klasie uzyskała 91 pkt.

Srebrna Czempionka Klaczek Rocznych: Panella PA – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Srebrna Czempionka Klaczek Rocznych: Panella PA – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Z drugiego miejsca do finału awansowała klikowska Wieża Magnifica KL (WF Gawin – Wieża Czarów / Vitorio TO), która uzyskała 90,83 pkt. Jak przystało na przedstawicielkę słynącej z doskonałego ruchu rodziny „michałowskich Wież”, córka Wieży Czarów również oczarowała sędziów swoim ruchem, za który otrzymała jedną notę maksymalną oraz dwie oceny 19,5 pkt. Pozwoliło jej to zakończyć czempionat na czwartej pozycji.

Na koniec wróćmy jeszcze do klasy A klaczek rocznych. Choć trzy najwyżej sklasyfikowane klaczki przekroczyły granicę 90 punktów, tylko jednej z nich udało się znaleźć miejsce w gronie Top Five. Była nią, a jakże, reprezentantka Białki: oceniona na 90,83 pkt klaczka Erlli (Sahm El Arab – Espiracja / Morion). Klaczka uzyskała między innymi komplet not 19,5 pkt za typ, a w finale zakończyła rywalizację na piątym miejscu.

Nie sposób tutaj pominąć janowską Paralię (Medan Al Shaqab – Pasawa / Pogrom). Ta urodziwa klaczka zajęła drugie miejsce w klasie z wynikiem 90,67 pkt, jednak w czempionacie nie zdołała przebić się do czołówki. Warto jednak odnotować, że jeden z sędziów widział w niej kandydatkę nawet do srebrnego medalu. Co więcej, jej oceny za głowę i szyję (dwie noty maksymalne oraz 19,5 pkt) okazały się najwyższymi przyznanymi w tej kategorii podczas całego pokazu. To wynik godny uwagi, a nawet jeśli nie znalazł pełnego odzwierciedlenia w końcowym werdykcie czempionatu, z całą pewnością nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Piętnaście kandydatek do chwały pośród klaczek młodszych

Bardzo licznie reprezentowane były w Białce klaczki dwuletnie. Podzielono je na trzy klasy, dwie liczące po dziewięć zgłoszeń oraz klasę C, do której zgłoszono dziesięć koni. Ostatecznie w klasie B zaprezentowało się siedem uczestniczek.

Prawdziwą klasą mistrzyń (choć może klasą śmierci) okazała się grupa A, i to nie tylko wśród klaczek dwuletnich, ale w skali całego pokazu. Aby znaleźć się w pierwszej trójce, należało uzyskać wynik przekraczający 92 pkt. Wysoko poprzeczkę zawiesiły reprezentantki Michałowa, a dwa pierwsze miejsca przypadły córkom ogiera Mutabahi Al Hawajer. Obie mogły pochwalić się kompletem not maksymalnych za ruch, wyraźnie zaznaczając swoją przewagę nad rywalkami.

Zwycięstwo odniosła siwa Epiforana (Mutabahi Al Hawajer – Espana / QR Marc), złota roczna medalistka ubiegłorocznego pokazu w Tarnowie, która uzyskała imponujące 92,83 pkt. Jak się później okazało, był to najwyższy wynik całego pokazu. Klaczka oprócz kompletu not maksymalnych za ruch otrzymała jeszcze dwie „20” za typ oraz rząd ocen 19,5 pkt za głowę i szyję. Trudno było wyobrazić sobie bardziej przekonującą kandydatkę do tytułu Best in Show, który dzień później, ku niemałej radości michałowskiej ekipy, trafił właśnie do niej. A jej linia górna? Ach, to jeden z tych detali, przy których nawet najbardziej surowy krytyk musiałby przyznać rację jej wielbicielom.

Złota Czempionka Klaczek Młodszych: Epiforana – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska
Złota Czempionka Klaczek Młodszych: Epiforana – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska

Dodajmy, że Epiforana ma już na swoim koncie brązowy medal Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi w Janowie Podlaskim oraz brązowy medal Czempionatu Europy 2025. Jej sukces w Białce nie był więc dziełem przypadku.

Drugie miejsce z wynikiem 92,33 pkt zajęła kolejna córka „Mutabahiego”, również siwa Zanella, wywodząca się od klaczy Zigi Zara po Shanghai E.A. Ubiegłoroczna srebrna roczniaczka z Białki i Janowa również mogła pochwalić się kompletem not maksymalnych za ruch oraz dodatkowymi „20” za typ i głowę z szyją. Taki układ sił znalazł pełne odzwierciedlenie w czempionacie, gdzie złoty i srebrny medal ponownie powędrowały do Michałowa.

Srebrna Czempionka Klaczek Młodszych: Zanella – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska
Srebrna Czempionka Klaczek Młodszych: Zanella – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska

Na trzecim miejscu w tej niezwykle mocnej stawce, z wynikiem 92,17 pkt, uplasowała się również michałowska Fidelia (Petrus PA – Fortecja / El Omari). Klaczka otrzymała dwie noty maksymalne za ruch oraz komplet ocen 19,5 pkt za typ. Fidelia jest córką ogiera Petrus PA, urodzonego w 2018 r. syna epokowego Eksterna i klaczy Piwonia. Ogier jest wychowankiem prywatnej Stadniny Koni Dąbrówka, a obecnie stacjonuje w Michałowie. Dwa lata temu w Janowie Podlaskim sięgnął po tytuł Narodowego Wiceczempiona Polski, a w roku 2022 po Nagrodę dla Najlepszego Potomka Eksterna.

Petrus PA na Pokazie Narodowym w Janowie Podlaskim w 2022 r. – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Petrus PA na Pokazie Narodowym w Janowie Podlaskim w 2022 r. – Fot. Ewa Imielska-Hebda

O zaciętości rywalizacji w tej klasie najlepiej świadczy fakt, że nawet wynik 92 pkt nie gwarantował miejsca w finale. Takiego pecha miała białecka Principessa (Has Rasheed – Platinia / Equator). Ta niezwykle obiecująca klaczka, wyróżniająca się piękną głową i szyją, zakończyła rywalizację tuż za czołową trójką, a przecież nie sposób oprzeć się wrażeniu, że w nieco mniej wymagającej stawce mogłaby jeszcze sporo namieszać w czempionacie. Zobaczymy, jak potoczy się dla niej reszta tegorocznego sezonu.

Smak tego rozczarowania skutecznie osłodziła jednak gospodarzom genialna Ejna (D Kaheel – Elwimia / Ascot DD). Z wynikiem 92,17 pkt pozostawiła rywalki wyraźnie za swoimi plecami. W niedzielnym czempionacie całkowicie zasłużenie sięgnęła po brązowy medal. Co jednak niezwykle godne uwagi, jeden z sędziów widział w niej nawet Złotą Czempionkę, a kolejny wskazał ją jako kandydatkę do srebra.

Brązowa Czempionka Klaczek Młodszych: Ejna – Fot. Magdalena-Muraszko-Kowalska
Brązowa Czempionka Klaczek Młodszych: Ejna – Fot. Magdalena-Muraszko-Kowalska

Białecka dama również ubiegły sezon rozpoczęła na swoim macierzystym ringu, jednak wówczas musiała zadowolić się wynikiem 90,67 pkt i piątą lokatą w klasie. Zaledwie miesiąc później na European Show w ramach tarnowskiego All-Polish Arabian Horse Championship sięgnęła już po złoty medal. Ejna krok po kroku buduje karierę pokazową z godną podziwu regularnością.

Finałową piątkę uzupełniła na czwartym miejscu zwyciężczyni klasy C klaczek dwuletnich, Nadzieja SW (Barjass Al Zobair – JV Nerina / Kadar’s Echoo), hodowli i własności Niny Suskevicovej z Suweco Stud. Doskonała forma klaczki znalazła odzwierciedlenie w wysokiej nocie 91,83 pkt. Na jej wynik złożyła się między innymi jedna nota maksymalna za typ, dwie oceny 19,5 pkt w tej samej kategorii oraz komplet not 19,5 pkt zarówno za głowę i szyję, jak i za ruch.

Piąte miejsce przypadło Psyche Kiarze (D Haddar – Psyche Kreuza / Ekstern), hodowli i własności Stadniny Koni Chrcynno Pałac Rodziny Poszepczyńskich. Zwyciężczyni klasy B klaczek dwuletnich uzyskała 91,5 pkt, a sędziowie szczególnie wysoko ocenili jej typ, głowę i szyję oraz ruch, przyznając w każdej z tych kategorii pełne szeregi not 19,5 pkt.

Ring podczas czempionatu klaczy młodszych wypełniło aż piętnaście klaczek, co samo w sobie pokazuje skalę wyzwania, przed jakim stanęli sędziowie. Wybór finałowej piątki spośród tak licznej stawki z pewnością nie należał do łatwych. Miejsc było niewiele, dlatego dla części uczestniczek zwyczajnie zabrakło przestrzeni w ścisłej czołówce. Nie oznacza to jednak, że zabrakło im jakości czy potencjału.

Dziewczęta spoza Top 5

Na uwagę zasłużyły również klaczki, które w swoich klasach ustąpiły jedynie zwyciężczyniom. W klasie B klaczek dwuletnich była to Achillea (Mutabahi Al Hawajer – Adriana / EKS Alihandro), wychowanka Stadniny Koni Janów Podlaski i kolejna „Mutabaszka”, która wyróżniała się przede wszystkim głową i szyją, za które otrzymała jedną notę maksymalną oraz dwie oceny 19,5 pkt. Jak się wydaje, nowi właściciele klaczy, panowie Jarosław Zjeżdżałka i Andrzej Tylenda dostrzegli w niej niemały potencjał. Niewykluczone, że w przyszłości Achillea jeszcze nieraz wynagrodzi im tę hodowlaną intuicję.

Achillea – czyżby przyszła medalistka? – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Achillea – czyżby przyszła medalistka? – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Ogromne wrażenie zrobiła również Bombola (Picasso Di Mar – Bambina / Kahil Al Shaqab), hodowli i własności Stadniny Koni Janów Podlaski, nadzwyczaj przypominająca swoją utytułowaną matkę. Trudno było także nie dostrzec Psyche Roksany (Picasso Di Mar – Psyche Ofelia / Echo Adonis), reprezentującej Stadninę Koni Chrcynno Pałac. Długa, efektowna grzywa oraz uroda tej gniadej klaczki sprawiały, że przyciągała spojrzenia zarówno podczas prezentacji, jak i w ruchu.

Swoje grono sympatyków z pewnością znalazła także Ghaila AO (Morion – Ginevra / AJ Mardan), hodowli i własności Polia Arabians. Tej klaczki nie trzeba przedstawiać miłośnikom pokazów koni arabskich, wszak w 2024 r. sięgnęła po tytuł Srebrnej Czempionki Europy.

A skoro mowa o koniach, które potrafią przyciągać uwagę, trzeba wspomnieć o Caleanie (D Zeidan – Calatina / Emerald J), hodowli i własności Marka Kondrasiuka z MarkArabians. Była jedną z tych klaczek, które zdają się doskonale rozumieć zasady pokazowej gry. W ruchu prezentowała się z wysoko niesionym ogonem, pełna ekspresji i pewności siebie, jakby na każdym kroku chciała przypominać publiczności: „spójrzcie właśnie na mnie”.

Pierwszy przystanek za nami

Pod względem medalowym tegoroczny pokaz bez wątpienia należał do Michałowa. Reprezentanci tej stadniny sięgnęli po trzy złote, dwa srebrne i jeden brązowy medal, a dodatkowo zdobyli tytuł Best in Show.

Tzw. „uścisk dłoni prezesa”, czyli Jerzy Białobok, Wiceprezes Zarządu Stadniny Koni Michałów, gratuluje zespołowi z Michałowa sukcesów michałowskich koni – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska
Tzw. „uścisk dłoni prezesa”, czyli Jerzy Białobok, Wiceprezes Zarządu Stadniny Koni Michałów, gratuluje zespołowi z Michałowa sukcesów michałowskich koni – Fot. Magdalena Muraszko-Kowalska

Jeśli jednak pokusić się o wskazanie największego pozytywnego zaskoczenia tegorocznego pokazu, wiele osób zapewne skierowałoby wzrok ku Białce. Konie gospodarzy prezentowały się niezwykle korzystnie i dało się odczuć, że wielu obserwatorów z zainteresowaniem śledziło kolejne prezentacje białeckich wychowanków, a ich sukcesy przyjmowano z autentyczną sympatią i entuzjazmem. Złoty, srebrny i brązowy medal oraz lokata Top Five sprawiły, że gospodarze mieli wiele powodów do satysfakcji.

Gratulacje dla Białeczki! – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Gratulacje dla Białeczki! – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Klasy ogierów pozostawiały momentami pewien niedosyt, jednak klaczki w pełni go wynagrodziły. To właśnie w ich rywalizacji oglądaliśmy najciekawsze pojedynki i najwyższe noty.
Organizatorom należą się podziękowania za sprawne przeprowadzenie wydarzenia oraz stworzenie wyjątkowej atmosfery, która od lat stanowi znak rozpoznawczy Białki. Lecz sezon dopiero się rozkręca. „No i ruuuszyły!” chciałoby się powiedzieć raz jeszcze, bo przed nami kolejny przystanek i zarazem prawdziwy pokazowy maraton – trzy dni rywalizacji podczas All-Polish Arabian Horse Championship.

Podziel się:

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Stigler Stud
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.