Reklama
Michałów użyje Shanghaia E.A. już w tym sezonie

Aktualności

Michałów użyje Shanghaia E.A. już w tym sezonie

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Shanghai E.A., fot. Elisa Grassi
Shanghai E.A., fot. Elisa Grassi

Jak informują stadniny Michałów oraz Equus Arabians (Hiszpania), ogier Shanghai E.A. (WH Justice – Salymah E.A/Khidar), Wiceczempion Świata 2011, a także Czempion Europy i Pucharu Narodów, będzie wykorzystany w sezonie 2012 w Michałowie. „Od dłuższego czasu poszukujemy ogiera, który eksterierowo odpowiadałby naszym klaczom. Zastanawialiśmy się nad użyciem WH Justice’a, ale obawialiśmy się nieco mankamentów jego budowy. Czekaliśmy, aż pojawi się taki jego syn, który miałby zbliżone cechy ojca – szerokie czoło, ładne oko, krótką głowę, wyraźnie zaznaczony profil i wysoko postawioną szyję – ale bez jego wad. Te cechy, na których nam zależy, odnajduję w głowie Shanghaia – mówi dyr. Jerzy Białobok. – Podoba mi się także, że matka Shanghaia Salymah jest realną klaczą, prawidłowo zbudowaną. Na pewno przebił się tu jej ojciec Khidar. Mam duży sentyment do hiszpańskich klaczy, które w swoim czasie często miałem okazję sędziować. Lubię ich wspaniałe, czarne oczy, jedne z najpiękniejszych oczu u klaczy arabskich.” Michałów planuje zaźrebienie hiszpańskim ogierem około dwudziestki klaczy. „Jesteśmy dumni, że zasłużyliśmy na zaufanie ze strony SK Michałów – podkreśla Albert Sorroca, hodowca i właściciel ogiera. – Wiadomo, że referencje Michałowa są na najwyższym światowym poziomie”. Dyrektor Jerzy Białobok wierzy w kontynuację raz podjętej współpracy: – „Kiedyś p. Sorroca zakupił grupę polskich klaczy; starałem się obserwować ich potomstwo. W tym roku w Abu Dhabi sędziowałem rocznego syna Shanghaia, ogierka Excalibur, który wydaje się bardzo obiecujący. Sądzę, że z młodego pokolenia ogierów Shanghai jest koniem, na którego warto zwrócić uwagę.” Sorroca ze swej strony deklaruje, że powodem do dumy jest dla niego i to, że program hodowlany Equus Arabians okazał się solidny. „Wśród klaczy, które stały się podstawą naszego programu, duży udział mają te o polskich rodowodach – zaznacza. – Wypróbowaliśmy już połączenie Shanghaia z polską krwią, z bardzo dobrymi efektami. Dlatego jestem pewny, że użycie go na znakomitych polskich klaczach przyniesie doskonały rezultat. Mam tu na myśli również klacze należące do polskich hodowców prywatnych, którym także wdzięczny jestem za okazane zaufanie”. A dyr. Białobok zdradza: – „Chcemy użyć Shanghaia na klaczach wybitnych oraz na klaczach, którym trzeba poprawić urodę – ogier będzie więc działał w Michałowie dwukierunkowo. Jest to współpraca obliczona na 2 lata, być może na dłużej. Będziemy niecierpliwie czekać na źrebięta!”

Dziś w Scottsdale (Arizona) Equus Arabians organizuje specjalne przyjęcie dedykowane promocji Shanghaia E.A. w USA. Informacja o użyciu ogiera w Polsce wzbudziła wielkie zainteresowanie amerykańskich hodowców. „Myślę, że współpraca, którą nawiązaliśmy z polskimi hodowcami, okaże się fantastycznym sukcesem” – podsumowuje Sorroca.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.