Tegoroczna gonitwa Derby, która została rozegrana 26 lipca, zapowiadała się bardzo atrakcyjnie i jej przebieg oraz końcowy rezultat potwierdził, że rywalizacja czołówki czterolatków, w której udział bierze około 10 koni, stoi na wysokim poziomie. Główny, docelowy wyścig zakończył się sensacyjnie, ale dopiero druga połowa sezonu przesądzi czy zwycięzca Derby 2026, hodowli oraz własności Polska AKF Sp. z o.o., Hayan Al Khalediah, utrzyma prymat najlepszego w roczniku.

Przed Derby biegał on trzy razy. Najpierw w handicapie I grupy był drugi za Spice Gromalią, następnie trzeci i drugi w wyścigach II grupy. Najdalej biegał na 2000 m, a w gonitwie o Nagrodę Janowa (kat. A, 2600 m) nie wziął udziału. Nic więc dziwnego, że dużą niewiadomą było, czy wytrzyma dystans 3 km. Dlatego też był nie był uwzględniany przez typerów, a tuż przed startem miał ósme notowanie w grze „z góry” – 107 za stawkę 5 zł!

Jedyne co zwróciło moją uwagę, gdy zobaczyłem zapis do Derby, był dosiad czempiona toru Sanzhara Abaeva właśnie na Hayanie. Dlaczego jego wybrał? Jechał na nim tylko raz, 6. czerwca w gonitwie na 1800 m, w której po efektownym finiszu Hayan zajął drugie miejsce, 1,5 dł. za Rawdą Al Khalediah. Być może przekonał go wytrawny znawca koni arabskich, trener Hayana Wiaczesław Szymczuk, który jako dżokej wygrywał Arabskie Derby aż siedem razy! Popularny „Wiesio” mógł zasugerować Abaevovi, że Hayan może mieć większe szanse, biegnąc „na świeżości”, gdy rywale będą podmęczeni walką w Nagrodzie Janowa. Nie bez znaczenia mógł się okazać termin rozgrywania tej gonitwy, która z powodu panujących upałów została przeniesiona z 28 czerwca na 3 lipca, a więc 23 dni przed Derby! Niektóre konie mogły nie zregenerować w pełni sił. Podobne znaki zapytania można by mnożyć, ale też prawdę mówiąc, Abaev większego wyboru nie miał. Wszystkie najlepsze konie były pozajmowane. Mógł pojechać na Dekhalu FA, na którym był czwarty w Skowronka i trzeci w Kabareta, ale widocznie do tego ogiera, mocno galopującego w dystansie i „końcem stającego”, nie miał zaufania. Ostatecznie pojechała na nim partnerka trenera Szymczuka Karolina Kamińska, która na Hayanie jechała dwukrotnie przed Abaevem. Dekkhal FA w Derby zajął w Derby dobre szóste miejsce, bijąc niespodziewanego zwycięzcę Nagrody Janowa Khayaaly’ego, liczonego Stefanosa oraz drugą na mecie w Janowa Rawdę Al Khalediah!
Ostatni bywają pierwszymi!
Hayan miał ostatni, 12 numer, i ruszył ostatni. Przez blisko kilometr galopował w odstępie dwóch długości za stawką. Potem nieznacznie poprawiał pozycję, ale na prostą wbiegł jako przedostatni, zamknięty przez grupę koni, którą od startu przewodziła z przewagą dzielna Spice Gromalia. Po wyjściu na prostą próbowała uciekać, jednak szybko dogonił ją i wyprzedził Agar Al Khalediah. Ostro finiszował także Happy Blue. W pewnym momencie między tymi ogierami doszło do kolizji, bowiem Agar nieco zboczył z toru. Tymczasem Abaev wyprowadził Hayana na pole, by mógł swobodnie finiszować. I był to finisz piorunujący! Na ostatnich 100 metrach podopieczny trenera Szymczuka oddalał się od rywali walczących o drugie miejsce i wygrał o 4,5 długości.
Zwycięstwo Hayana Al Khalediah w Derby to największy sukces trenera Wiaczesława Szymczuka, który wraz z Karoliną Kamińską (wygrała 99 gonitw, brakuje jej tylko jednego zwycięstwa do tytułu dżokeja) prowadzi stajnię ósmy sezon. Pierwszą arabską niespodziankę sprawił w 2023 roku, kiedy to również mało liczona Proza, hodowli i własności Grzegorza Sęczka, wygrała Nagrodę Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks). Do zwycięstw poprowadził ją także Sanzhar Abaev.
Po raz pierwszy z derbowego i to od razu dubletowego sukcesu mógł się wreszcie cieszyć dyrektor Stadniny we Wrońskach Hubert Kulesza. Jak wiadomo, do tej pory wielkie sukcesy odnosiły konie francuskie, własności Polska AKF Sp z o.o. Od kilku lat spółka ta prowadzi już tylko własną hodowlę koni wyścigowych. Wasmy i Rasmy Al Khalediah są jej ostatnimi „francuzami”, ścigającymi się na Służewcu i za granicą.
Głos ma Komisja Techniczna
Nie mnie oceniać, czy zmiana toru przez Agara miała wpływ ostateczny wynik gonitwy. Oto stosowne orzeczenie Komisji Technicznej:
„Orzeczenie Komisji Technicznej nr 72
z dnia 26 lipca 2026 r.
Komisja Techniczna w składzie:
1) Aleksandra Litwiniak – przewodnicząca
2) Anna Chrzanowska
3) Maria Falzmann
4) Agnieszka Kupczak
5) Jacek Łojek
W dniu 26 lipca 2026 r., po gonitwie nr 5, trener konia Happy Blue (nr 4) Adam Wyrzyk
złożył telefonicznie protest przeciwko dż. Konradowi Mazurowi (koń nr 11 Agar Al
Khalediah), zarzucając mu postępowanie niezgodne z przepisami prawa wyścigowego,
polegające na zmianie toru jazdy na prostej finiszowej i odprowadzaniu konia, którego
trenuje, przez co dż. Stefano Mura stracił szansę na zajęcie lepszego miejsca w gonitwie.
Mimo pouczenia tr. Adam Wyrzyk nie potwierdził protestu na piśmie.
Zgodnie z § 101 ust. 3 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia
24 marca 2016 r. w sprawie regulaminu wyścigów konnych protest, dotyczący niezgodnego
z przepisami postępowania jeźdźca w czasie gonitwy, zgłoszony ustnie przez trenera,
powinien być potwierdzony na piśmie najpóźniej przed upływem godziny od jego zgłoszenia.
Mając na uwadze powyższe, Komisja Techniczna postanowiła pozostawić protest złożony
telefonicznie przez trenera konia Happy Blue Adama Wyrzyka z dnia 26 lipca 2026
bez rozpatrzenia.
PODSTAWA PRAWNA: § 37 ust. 2 pkt 3 w zw. z 101 ust. 3 pkt 2 Rozporządzenia Ministra
Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 24 marca 2016 r. w sprawie regulaminu wyścigów konnych
(Dz. U. z 18 kwietnia 2016 r., poz. 536).”
Tylko o 0,2 sekundy gorzej od rekordu Waresa
Dzięki wspomnianej już córce słynnej derbistki i zdobywczyni Nagrody Europy Shannon Queen, podopiecznej trenera Andrzeja Urbanowskiego Spice Gromalii, która ostatecznie wywalczyła świetne czwarte miejsce, Derby 2026 zostały rozgrane bardzo rzetelnym tempem, a końcowy rezultat – 3’28,1″ był tylko o dwie dziesiąte sekundy gorszy od rekordu derbisty Waresa w 2013 roku.
Derby Arabskie – (kat. A)
Dystans: 3000
Gonitwa dla 4-letnich ogierów i klaczy czystej krwi arabskiej hodowli krajowej wpisanych do Polskiej Księgi Stadnej Koni Arabskich Czystej Krwi (PASB).
1. Hayan Al Khalediah dż. S.Abaev (59.0) nr 12
2. Agar Al Khalediah dż. K.Mazur (59.0) 11
3. Happy Blue dż. S.Mura (59.0) 4
4. Spice Gromalia dż. A.Turgaev (57.0) 3
5. Lenox dż. A.Reznikov (59.0) 9
6. Dekhal FA k.dż. K.Kamińska (59.0) 1
7. Khayaaly pr.dż. B.Marat Uulu (59.0) 8
8. Stefanos dż. K.Grzybowski (59.0) 6
9. Rawda Al Khalediah pr.dż. M.Zholchubekov (57.0) 5
10. Addag dż. S.Vasyutov (59.0) 2
11. Elred dż. T.Kumarbek Uulu (59.0) 7
12. Ceyhun dż. K.Dogdurbek Uulu (59.0) 10
Czas: 3’28,1″ (34,5-33,6-35,3-34,9-35,4-34,4).
Temperatura: 28°C, pogodnie.
Styl: bardzo łatwo.
Odległości: 4½-¾-9-9-4½-5½-11-nos-1½-daleko (37)-kr. łeb.
Stan toru: lekko elastyczny (3,2).
Wszystko z domu powynosiem i zagramy…
Przed główną próbę dystansową przed Derby, czyli Nagrodę Janowa, wśród wielu bywalców toru panowało przekonanie, że była ona w dużej mierze „poligonem doświadczalnym”, i że jej końcowe rozstrzygnięcie, gdy się wzięło pod uwagę, że pierwsze i drugie miejsce zajęły konie mało liczone, mogło być przypadkowe, choć wyścig został rozgrany w przyzwoitym tempie. Za zwycięstwo Khayaaly’ego płacono aż 146,60 zł za 5, za porządek z Rawdą 258 za 3 zł. Faworyzowany Agar Al Khalediah, który wcześniej wygrał Nagrodę Pamira w świetnym czasie 2’29,3″ na 2200 m, był blisko trzeci i jemu w udziale przypadło miano pierwszego faworyta Derby (13,50).

Nagroda Janowa (Przychówku) – (kat. A)
Dystans: 2600
Gonitwa dla 4-letnich ogierów i klaczy czystej krwi arabskiej hodowli krajowej wpisanych do Polskiej Księgi Stadnej Koni Arabskich Czystej Krwi (PASB).
1. Khayaaly st.u. B.Marat Uulu (59.0) 7
2. Rawda Al Khalediah pr.dż. M.Zholchubekov (57.0) 8
3. Agar Al Khalediah dż. K.Mazur (59.0) 3
4. Lenox dż. A.Reznikov (59.0) 9
5. Spice Gromalia dż. A.Turgaev (57.0) 10
6. Happy Blue dż. S.Mura (59.0) 2
7. Arima k.dż. K.Kamińska (57.0) 5
8. Stefanos dż. K.Grzybowski (59.0) 1
9. Addag dż. S.Vasyutov (59.0) 11
10. Asar dż. K.Dogdurbek Uulu (59.0) 13
11. Felicita MS dż. T.Kumarbek Uulu (57.0) 14
12. Dekhal FA dż. S.Mazur (59.0) 12
13. Arnado dż. B.Kalysbek Uulu (59.0) 15
14. Ceyhun pr.dż. O.Szarłat (59.0) 6
15. Ceryp pr.dż. A.Gil (59.0) 4
Wycofany: Ratan Al Khalediah dż. S.Abaev (59.0) 16
Czas: 2’58,6″ (8,2-34,4-34-34,9-34-33,1).
Temperatura: 24°C, pogodnie.
Styl: wysyłany.
Odległości: 1-szyja-½-1¼-3-7-2½-½-szyja-3½-szyja-3½-4½-daleko (29).
Stan toru: lekko elastyczny (3,0)

Cztery „rzędowe” triumfy trenera Andrzeja Laskowskiego

Od sensacyjnego dubletu w ubiegłorocznej gonitwie o Nagrodę Porównawczą (wygrał Love Me de la Cere przed Menwaal Al Shahanią) trwa zwycięska passa starszych koni trenera Andrzeja Laskowskiego. W sezonie 2026 ogier wygrał najpierw bardzo łatwo Nagrodę Cometa (2000 m, kat. B) w dobrym czasie 2’17,3″, o 5 długości przed Wasmy Al Khalediahem, co było sporą niespodzianką, gdyż wcześniej odnosił zwycięstwa na Służewcu i za granicą na dystansie mili. Wasmy poprowadził bardzo mocnym tempem (druga ćwiartka – 31,1!!!), więc sądzono, że spełnia rolę lidera dla Rasmy’ego Al Khaladiah. Tymczasem najlepszy starszy arab ubiegłego sezonu nie liczył się w walce na prostej i był dopiero siódmy, ok. 20 długości za zwycięzcą. Trzecie miejsce o szyję wywalczył Fragnar, który o łeb wyprzedził Lindahlsa Anakina oraz o ok. 1 długość Menwaal Al Shahanię.

Jak się następnie okazało, ubiegłoroczna hierarchia w rywalizacji starszych arabów w pierwszej części sezonu w znacznej mierze runęła. Fragnar był piąty w Bandosa, szósty w Ofira i piąty w Figaro. Rasmy wystartował tylko w Bandosa (szósty), a z Ofira został wycofany. Nie odnalazł jeszcze ubiegłorocznej formy także Lindahls Anakin (czwarty, siódmy i szósty). Wyhodowany przez F. Poli i będący własnością M.A.M. Teeka. Love Me de la Cere, niosąc na grzbiecie nadwagę (65 kg), wygrał bez problemów w Bandosa, wyprzedzając o trzy długości czteroletniego Ammasa. W Ofira i Figaro już nie wystartował, ale w gonitwach tych trener Laskowski wyciągnął drugiego asa z rękawa – Menwaal Al Shahanię. Ta pięcioletnia klacz, hodowli Al Shahania Stud oraz własności Haifi Ali Alhaifi, pokonała w Ofira ubiegłorocznego derbistę Largo Wincha, a w Figaro po walce wygrała o łeb z Ammasem. Dobrze również spisuje się druga klacz własności Haifi Ali Haifi, Mgheta, która wygrała gonitwę grupową, a potem, biegnąc do pomocy Menwaal Al Shahanii, zajęła miejsca piąte i czwarte.

Zapytaliśmy trenera Laskowskiego, czemu Love Me de la Cere nie wystartował w nagrodach Ofira i Figaro jakie ma najbliższe plany startowe dla swych najlepszych koni?
– Lider mojej stajni ścigał się w międzyczasie za granicą, w G2 w Hadze. Tamtejszy tor był twardy niczym beton i w ogóle mu nie pasował. Zajął ósme miejsce. Nie przywiązuję do tego występu większej wagi. Love Me de la Cere czuje się dobrze i jest przygotowywany do Nagrody Europy podczas Dnia Arabskiego (23 sierpnia). Niewykluczone, że w tej prestiżowej gonitwie wystąpi także Menwaal Al Shahania, a Mgheta by pobiegła wtedy w Sabelliny – poinformował Laskowski.

Rekord toru Wasmy’ego Al Khalediah w Nagrodzie Andrzeja Wajdy
3 lipca po raz pierwszy na Służewcu została rozegrana gonitwa o Nagrodę Andrzeja Wajdy (kat. A, 1400 m). Jej organizacja jest godna pochwały, bowiem ten wybitny reżyser żywił szczególną sympatię do koni arabskich, które „grały” w wielu jego filmach. Wyścig był piekielnie mocny od startu, co zaowocowało rekordem toru – 1’30,9″ (27,5-31-32,4). Poprzedni najlepszy wynik na tym dystansie – 1’31,6″ – należał do Salsabilla II. Trenowany przez Janusza Kozłowskiego Wasmy, hodowli Al Khalediah Stables i własności Polska AKF Sp. z o.o, wygrał bardzo łatwo, bijąc o cztery długości Darcknessa Al Ashai. Warto dodać, że na początku czerwca Wasmy po raz kolejny w swej karierze łatwo zwyciężył w Szwecji, tym razem na dystansie 1500 m!

Nagroda Cometa – (kat. B)
Dystans: 2000
1. Love Me de la Cere (FR) dż. K.Dogdurbek Uulu (63.0) 5
2. Wasmy Al Khalediah (FR) st.u. S.Urmatbek Uulu (63.0) 1
3. Fragnar dż. S.Mura (63.0) 3
4. Lindahls Anakin (DK) dż. K.Mazur (63.0) 8
5. Menwaal Al Shahania (FR) dż. K.Grzybowski (60.0) 4
6. Wagi (FR) dż. S.Abaev (56.0) 7
7. Rasmy Al Khalediah (FR) dż. T.Kumarbek Uulu (63.0) 2
8. Addag st.u. M.Kierzkowska (59.0) 6
Wycofany: Storm 'OA’ (NL) dż. B.Kalysbek Uulu (59.0) 9
Czas: 2’17,3″ (36-31,1-36,3-33,9).
Temperatura: 10°C, pochmurno z przejaśnieniami.
Styl: łatwo.
Odległości: 5-szyja-łeb-¾-¾-13-1½.
Stan toru: elastyczny (3,5).

Nagroda Bandosa – (kat. B)
Dystans: 2200
1. Love Me de la Cere (FR) dż. K.Dogdurbek Uulu (65.0) 3
2. Ammas (FR) dż. S.Mazur (60.5) 8
3. Menwaal Al Shahania (FR) dż. K.Grzybowski (60.0) 6
4. Harry Blue dż. S.Vasyutov (62.0) 1
5. Fragnar dż. S.Mura (63.0) 7
6. Rasmy Al Khalediah (FR) dż. T.Kumarbek Uulu (63.0) 4
7. Lindahls Anakin (DK) dż. K.Mazur (63.0) 5
8. Addag dż. A.Turgaev (59.0) 2
Czas: 2’30,1″ (14,6-32,1-34,1-34,3-35).
Temperatura: 28°C, pochmurno z przejaśnieniami.
Styl: wysyłany.
Odległości: 3-2½-3-łeb-nos-daleko (22)-7.
Stan toru: elastyczny (3,6)
Nagroda Ofira – (kat. A)
Dystans: 2400
1. Menwaal Al Shahania (FR) dż. S.Mazur (60.0) 5
2. Largo Winch dż. A.Reznikov (62.0) 1
3. Harry Blue dż. S.Vasyutov (62.0) 6
4. Wally dż. A.Turgaev (62.0) 2
5. Mghetha (FR) st.u. B.Marat Uulu (60.0) 3
6. Fragnar dż. S.Mura (62.0) 8
7. Wagi (FR) dż. S.Abaev (59.0) 7
Wycofany: Rasmy Al Khalediah (FR) dż. T.Kumarbek Uulu (62.0) 4
Wycofany: Ammas (FR) dż. K.Mazur (59.0) 9
Czas: 2’49,1″ (31-36,7-35,8-33,5-32,1)
Temperatura: 24°C, pogodnie
Styl: wysyłany
Odległości: 2-¾-szyja-1¾-7-szyja
Stan toru: lekko elastyczny (3,0)
Nagroda Figaro (Specjalna) – (kat. B)
Dystans: 2400
1. Menwaal Al Shahania (FR) dż. K.Dogdurbek Uulu (60.0) 2
2. Ammas (FR) dż. S.Mazur (59.0) 9
3. Harry Blue dż. S.Vasyutov (59.0) 1
4. Mghetha (FR) pr.dż. B.Marat Uulu (57.0) 8
5. Fragnar dż. S.Mura (62.0) 5
6. Lindahls Anakin (DK) dż. K.Mazur (62.0) 7
7. Zaram (FR) dż. B.Kalysbek Uulu (57.0) 4
8. Largo Winch dż. A.Reznikov (62.0) 6
Wycofany: Wally dż. A.Turgaev (59.0) 3
Czas: 2’49,1″ (31,1-35,7-34,7-34-33,6).
Temperatura: 26°C, pogodnie.
Styl: w walce.
Odległości: łeb-3-1¾-2-8-½-13.
Stan toru: elastyczny (3,8).






