
Orgia Fata (Chndaka – HF Olympia) potwierdziła, że jest godną następczynią swych przodków. Wychowanka Longina Błachuta powtórzyła sukces swojej prababki Orli, która zwyciężała w N. Porównawczej w latach 1965–66. Jak przypominaliśmy, zwycięstwo w tym biegu (1975 r.) odniosła także babka Orgii Faty, Orgia. W historii tej gonitwy tylko dwie klacze zwyciężały dwukrotnie: Dywersja (1928–1929) oraz wspomniana już Orla. Teraz dołączyła do nich podopieczna trener Doroty Kałuby – Orgia Fata.
Po wycofaniu Ghazallaha na starcie stanęło siedem koni. Bieg poprowadziły Natea i Engamoon. W dystansie galopowały za nimi: Elpas, New Man, Wadi Nur, Orgia Fata i Chazala. Przed wejściem w ostatni zakręt zaczęła słabnąć Natea, na prowadzenie wysunął się Engamoon. Na zakręcie Nateę wyprzedziły pozostałe konie. Na prostą wyprowadził finiszujący przy bandzie New Man, w ślad za nim poszła Orgia Fata i Chazala. Osłabły Elpas i Engamoon. Na około 200 m przed celownikiem Orgia Fata wysunęła się na prowadzenie, największym kołem rozpoczął finisz Wadi Nur. Ogier na ostatnich metrach mocno atakował klacz – przegrał jednak w walce o łeb.
Właściciel zwycięskiej klaczy, Longin Błachut, powiedział polskimarabom.com:
– Z powodu obowiązków zawodowych nie mogłem osobiście obejrzeć tej pasjonującej gonitwy. Ale Orgia Fata wywindowała bardzo wysoko poprzeczkę dla mojego skromnego programu hodowlanego. Jestem przekonany, że gonitwy odbędą się w następnych latach. Mam nadzieję, że przy dużym szczęściu młode konie z mojej hodowli, jak Sasanka Fata (Sam Tiki – HF Sequoia po Origan), Mukta Fata (KA Czubuthan – Minerva po Santhos) i Orczata Fata (Aragonne HF – HF Olympia po Monarch AH), pół-siostra trójkoronowanej, będą miały okazję pójść w jej ślady i wykazać się dzielnością oraz skutecznością walki jak prawdziwe arabskie konie bojowe.
Więcej o weekendzie na Służewcu w dziale wyścigi:
http://www.polskiearaby.pl/?page=wyscigi&lang=pl&id=57








