Reklama
Al-Marah Arabian Horse Galleries – muzeum konia arabskiego

Aktualności

Al-Marah Arabian Horse Galleries – muzeum konia arabskiego

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Fot. archiwum
Fot. archiwum

W sławnym Kentucky Horse Park, w Lexington w stanie Kentucky w USA, punktualnie o godzinie 17 w sobotę 12 czerwca, tradycyjnym przecięciem wstęgi otwarto Al-Marah Arabian Horse Galleries, największe na świecie muzeum konia arabskiego czystej krwi. Muzeum jest częścią International Museum of the Horse i filią Smithsonian Institution, ogromnego kompleksu muzeów i ośrodków edukacyjno-badawczych (z siedzibą w Waszyngtonie). Prawie 3 lata trzeba było czekać na ukończenie planów a potem konstrukcji dwupoziomowego budynku o powierzchni 2500 m², która pochłonęła 10 milionów dolarów. Budowlę zaprojektowała renomowana firma związana z muzealnictwem i wystawami Hilfert and Associates (z Londynu w stanie Ohio), a sfinansowali sponsorzy i darczyńcy zafascynowani końmi arabskimi. Propagatorem i organizatorem przedsięwzięcia był Purebred Arabian Trust. Nazwa Al-Marah pochodzi od bardzo znanej stadniny z Tuscan, Arizona, należącej do Bazy Tankersly, która od 65 lat poświęca się bez reszty hodowli koni arabskich (głównie do sportu) i dziś z dumą twierdzi, że wyhodowała ponad 2500 sztuk. Była ona jednym z głównych sponsorów muzeum.

Al-Marah Arabian Horse Galleries nie jest zbiorem przedmiotów, gdzie eksponaty umieszczone są za szybką, lecz interaktywnym i wielowymiarowym muzeum, które wykorzystuje nowoczesną technologię i różnorodne środki przekazu. Prezentuje wielowiekowe dzieje i historyczną rolę konia arabskiego. Ten sposób prezentacji angażuje zwiedzających i skłania do zgłębienia i zrozumienia tematu oraz nawiązuje z widzem bezpośredni dialog, zgodnie z maksymą Konficjusza “powiedz a zapomnę, pokaż a zapamiętam, pozwól przeżyć a zrozumiem”. Już od wejścia do groty prowadzącej do wnętrza, zwiedzający rozpoczyna niezwykłą podróż w głąb historii i poznaje warunki życia i cywilizację beduinów. Graffiti świetlne ozdabia wnętrze jaskini, prezentując najstarsze rysunki, malowidła i rzeźby koni arabskich z okresu “przedmuzułmańskiego” – “Dżahilijj”. Świetnie przedstawione jest pochodzenie konia, jego rola w życiu nomadów, metody hodowli i treningu oraz ekspansja rasy poprzez islam, imperium otomańskie i krucjaty, jak również dzieje i rozwój konia arabskiego w dzisiejszym świecie. Duża część stałej wystawy przedstawia szerokie użycie konia arabskiego w wyścigach, rajdach, skokach, dresażu, konkurencjach westernowych itd. Nacisk położono na bank danych dotyczący genetyki, pokroju, natury i sposobu zachowania koni, selekcji, chowu, czy pielegnacji. Szeroką publiczność przyciąga Teatr Gwiazd czyli zwiastuny sławnych filmów, których głównymi bohaterami były konie arabskie. Ale muzeum posiada też jeden z największych zbiorów przedmiotów związanych z końmi arabskimi. Pochodzą one przede wszystkim z kolekcji dawnego Arabian Horse Trust Museum, które mieściło się w Westminsterze w stanie Colorado i było otwarte dla zwiedzających w latach 1984–2001. Po prawie 9 latach te bezcenne skarby zostały przewiezione do Al-Marah Arabian Horse Galleries i znów są dostępne dla publiczności.

Nowe muzeum będzie organizować okresowe wystawy. Pierwszą z nich, “The Gift from the Desert” (Dar z Pustyni), sfinansowała Saudi Arabian Equestrian Federation. Ponad 350 eksponatów wypożyczono z 25 muzeów, m.in. z Muzeum Narodowego w Warszawie. Uważa się, że to jedna z trzech najważniejszych wystaw w tym roku w Stanach. Nowe muzeum i wystawę Dar z Pustyni, przedstawiającą konia arabskiego w sztuce, historii i kulturze, odwiedzi ponad 600 tysięcy osób. Wystawa jest czynna do połowy października.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.