Reklama
Pianissima znów ze złotem – tym razem w Dubaju!

Aktualności

Pianissima znów ze złotem – tym razem w Dubaju!

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

W drodze ze Stanów Zjednoczonych do domu, czyli do Janowa Podlaskiego, Pianissima (Gazal Al Shaqab – Pianosa/Eukaliptus) „zahaczyła” o Dubaj, gdzie w minionych dniach (15-17 marca) odbywała się dziewiąta edycja międzynarodowego pokazu Dubai International Arabian Horse Championship (DIAHC), pod patronatem szejka Hamdana bin Rashid Al Maktouma, premiera Dubaju i ministra finansów ZEA. Pianissima, jako „murowana” kandydatka na zwyciężczynię, miała jednak godną rywalkę w postaci wyhodowanej w Brazylii FT Shaelli (Shael Dream Desert – Soul Pretty Tos/Shallenger), wł. Dubai Arabian Horse Stud, która również wygrała swoją klasę (klaczy 4-6-letnich) w pięknym stylu, z samymi „dwudziestkami” za typ i czterema za głowę z szyją, co dało jej wynik 93,25 punktu. Pianissimę oceniono jednak jeszcze wyżej – startując w klasie klaczy 7-9-letnich, otrzymała ocenę 93,63, w tym niemal same „20” za typ (jedno „19,5”) i cały rządek „dwudziestek” – sześć – za głowę z szyją. W finale FT Shaella zdobyła srebro.

Po raz kolejny okazało się, że Pianissima jest naszym prawdziwym dobrem narodowym, które – niczym „Dama z łasiczką” – jest ambasadorem polskiej kultury wszędzie tam, gdzie się pokaże. Wypada żałować, że tak mało o jej sukcesach wiadomo w naszym kraju – poza gronem wielbicieli koni arabskich mało kto wie o jej istnieniu. Wynika to być może także z panującego u nas przekonania, że pokazy arabów są czymś bardzo hermetycznym i adresowanym do wąskiego kręgu fanów. Zdecydowanie inaczej wygląda to w Dubaju. Profesjonalna pod każdym względem transmisja pokazu w kanale tematycznym Dubai Sports 3 nie ustępowała tym, które u nas realizuje się z najbardziej prestiżowych wydarzeń sportowych. W Polsce – nie do pomyślenia.

Najsłynniejsza wychowanka Janowa była jedynym koniem polskiej własności, który wystartował w Dubaju. Stawiło się tam jednak kilkoro przedstawicieli polskiej hodowli, reprezentujących barwy innych właścicieli. Spośród nich najlepiej powiodło się pochodzącemu z Białki Peronowi (Esparto – Perolia/Gazal Al Shaqab), należącemu do Faysala Ghazi Al-Urfali i trenowanemu przez Geralda Kurtza. Zajął miejsce w pierwszej piątce klasy ogierków 2-letnich, z notą 91,25.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.