Reklama
Paryż 2012 – dzień pierwszy: dwie klasy dla Polski! Zgaszenie ustąpiło. Zobacz zdjęcia!

Aktualności

Paryż 2012 – dzień pierwszy: dwie klasy dla Polski! Zgaszenie ustąpiło. Zobacz zdjęcia!

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Wieża Mocy, fot. Ricard Cunill
Wieża Mocy, fot. Ricard Cunill

Pamiętam rozczarowanie po paryskim występie koni z Polski przed rokiem, kiedy ich wysoka jakość nie przełożyła się na medale… Na pociechę niektóre z nich weszły do Top Ten. Później, ku mojemu zaskoczeniu, o zawodzie nie tylko się mówiło w prywatnych rozmowach, ale też można było przeczytać rozsądne analizy przyczyn porażki w branżowej prasie. Było to o tyle niezwykłe, że przyzwyczailiśmy się w relacjach z arabskich imprez do świata uładzonego, polukrowanego, z zaokrąglonymi kantami. Taki bardziej sen PR-owca, niż podjęcie prób rzetelnej, dziennikarskiej relacji. Tymczasem jednak Jerzy „George” Zbyszewski w relacji z Paryża 2011 pisał w „Arabach”: „Nie dało się jednak nie zauważyć, że konie ze stadnin państwowych nie były w szczytowej kondycji, a ich pielęgnacja też pozostawiała sporo do życzenia. Dziwi fakt, że dotyczyło to w przeważającej mierze koni ze stadniny w Michałowie, która w ubiegłych latach była wzorem zarówno w przygotowaniu kondycyjnym, jak i pielęgnacyjnym. Poza tym konie wyglądały na zgaszone i zmęczone”.

Perfinka, fot. Ricard Cunill
Perfinka, fot. Ricard Cunill

I w tym roku pełne zaskoczenie: najwyraźniej wyciągnięto wnioski z tamtych błędów. Wszystko wygląda na znacznie bardziej przemyślane pod względem organizacyjnym i selekcyjnym, co najlepiej pokazały efekty. Może jeszcze nie było tego widać w klasach klaczek rocznych – Perfinka (Esparto – Perfirka/Gazal Al Shaqab) była piąta w klasie, zaś Euzona (Om El Bellisimo – Euzetia/Etogram) dopiero dziewiąta. Zasady paryskiej rywalizacji – do czempionatu wchodzą cztery pierwsze konie z każdej z grup oraz dwie z najlepszymi wynikami z miejsc 5. i 6. – powodują jednak, że dekoracyjną klacz z Białki zobaczymy w finale!

Fai Al Shaqab, fot. Ricard Cunill
Fai Al Shaqab, fot. Ricard Cunill

Pierwszą z grup roczniaczek wygrała Fai Al Shaqab (Marwan Al Shaqab – Victoria II/RSD Dark Victory) ze stadniny Al Shaqab; za nią była Aja Europa z Wielkiej Brytanii (Aja Justified – HB Marais/Marwan Al Shaqab), kuwejcki zakup z Jadem Arabians – Heila J (Shael Dream Desert – Fatiha/Ekstern) oraz także belgijskiej hodowli My Fair Rose-D (Marajj – WH Marissa Rose/Magnum Psyche). W drugiej klasie klaczek rocznych na czele uplasowała się Ghanadir Al Zobair (MCA Magnum Gold – Thoraya Al Zobair/Ansata Selman), niespodziewanie pokonując faworytkę z Ajmanu – AJ Asyad (Marwan Al Shaqab – Aja Angelica/WH Justice). Trzecia była katarska „gazalka” Jenan Al Shaqab (od Aliaa Al Shaqab po Besson Carol). Na czwartym miejscu pojawiła się kolejna córka ogiera MCA Magnum Gold Tahani Al Khaled (od LC Tornita po Padrons Psyche), który przez lata wydawał się bardziej końskim celebrytą niż prawdziwym reproduktorem w swojej rasie.

Emandilla, fot. Ricard Cunill
Emandilla, fot. Ricard Cunill

W klasach klaczy 2-3-letnich było jeszcze lepiej. W klasie A Emandilla (Om El Shahmaan – Espadrilla/Monogramm) była trzecia, a Echo Aurora (Eternity Ibn Navarrone-P – Echo Afrodyta/Piaff) piąta (niestety, nie zobaczymy jej jednak w czempionacie), za Ghazalat Al Khalediah (PA Ghazsi – Argentinna SS/Arius SS) i Ul Sid Parmą (El Sid – CA Kupona/Kupol). Mocą za to błysnęła w klasie B pięknie odchowana, dorodna Wieża Mocy (QR Marc – Wieża Marzeń/Ekstern), otrzymując 1×20 za typ i 2×20 za ruch. Primera (Eden C/Preria/Ararat) była czwarta, AJ Siyadah (Vervaldee – Sweet Caroline II/Legacy of Fame) trzecia, a AV Dalia (Ajman Moniscione – AV Dolimha/Halim Raquim) druga. Niespodziewanie Shirin By Aisha (WH Justice – Aisha by Missouri/Missouri) była dopiero piąta, ale wysoka punktacja stała się dla niej przepustką do czempionatu.

Pinga, fot. Ricard Cunill
Pinga, fot. Ricard Cunill

Klasy klaczy 4-letnich i starszych były udaną prezentacją arabskiej urody dwudziestu uczestniczek. W pierwszej królowała FT Shaella (Shael Dream Desert – Soul Pretty TGS/Shallenger), pokonując Aja Aphrodite (WH Justice – Lovin Psyche SSA/Padrons Psyche), El Saghirę (Galba – Emira/Laheeb) i Altamirę (Ekstern – Altona/Eukaliptus). Piąta i szósta były Pilarosa (Al Adeed Al Shaqab – Pilar/Fawor) i Psyche Kreuza (Ekstern – Pallas-Atena/Ecaho). W drugiej znów błysnęła polska klacz – Pinga (Gazal Al Shaqab – Pilar/Fawor), pokazując, że jest ulepszoną wersją Magory. Ma przy tym więcej szarmu, podczas gdy jej krewna wygrywa często bardziej „siłowo”. Do tego Pinga oczarowała tu sędziów ruchem, zdobywając komplet dwudziestek. Odebrała potem nagrodę dla najwyższej ocenionej klaczy – 94,16 pkt!. Dzierżawiona przez Athbah Stud El Dorada (Sanadik El Shaklan – Emigrantka/Eukaliptus) ujęła sędziowskie grono typem, także zdobywając komplet maksymalnych ocen. Z Pingą przegrała o koński włos, czyli o jeden punkt (564:565). Z tej „polskiej” klasy w niedzielę zobaczymy jeszcze Etnologię (Gazal Al Shaqab – Etalanta/Europejczyk) – pamiętając o aukcyjnej cenie: teraz już wiemy, jaką wartość ma paryskie Top Ten – oraz Palmetę (Ecaho – Pilica/Fawor), czyli w klasyfikacji numery pięć i sześć. Takiego szczęścia zabrakło we wcześniejszej klasie Pilarosie i Psyche Kreuzie.

El Saghira, fot. Ricard Cunill
El Saghira, fot. Ricard Cunill

o był bardzo udany dzień, w jeszcze pustawej hali, ale na unowocześnionym ringu (gdzie pojawiły się reklamy ledowe). Jak pisał George Z: „Przegrać bowiem z powodu słabej jakości koni to jedna rzecz, ale przegrać z powodów, którym można zapobiec, to zupełnie inna historia”.

Przed nami dzień ogierków i ogierów. Stadnina Al Shaqab obchodzi w tym roku swoje dwudziestolecie. Sądząc po jakości koni i skali kampanii reklamowej najchętniej uczciłaby to spektakularnymi tytułami. Dwadzieścia tytułów na dwudziestolecie byłoby najlepszym prezentem, ale akurat to nie jest możliwe. Ogromna kampania ogierka Wadee Al Shaqab (Marwan Al Shaqab – OFW Mishaahl/Mishaah) wygląda na przemyślaną w każdym calu, a jaka będzie jej skuteczność i wpływ na postrzeganie przez sędziów pełnego brata Kahila Al Shaqab zobaczymy już jutro.

Palmeta, fot. Ricard Cunill
Palmeta, fot. Ricard Cunill

Tymczasem rąbka tajemnicy co do jeszcze dalszej przyszłości uchylił w wywiadzie dla Arabian Essence przewodniczący Ecaho Jaroslav Lacina, który zdradził, że w przyszłym roku poszerzy się zakres, w jakim mogą być organizowane pokazy w ręku. Otóż będzie można urządzać pokazy dla koni o ściśle określonym pochodzeniu – np. hodowli europejskiej, Straight Egyptian czy też pure Polish. Wcześniej ECAHO nie wydawało na to zgody.

A tym razem w Paryżu dwie nowości: swój własny czempionat mają roczniaki, a Czempion Czempionów otrzyma platynowy medal.

Przeczytaj relację z drugiego dnia Czempionatu Świata: Paryż 2012 – dzień drugi: ogiery świata i hiszpańska paella
Przeczytaj relację z finałów Czempionatu Świata: Paryż 2012, finały: Dwa razy Mazurek Dąbrowskiego! Plus srebro i brąz dla polskiej hodowli

Galeria Ricarda Cunilla z Czempionatu Świata w Paryżu

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.