<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rafał Czarnecki | polskiearaby.com</title>
	<atom:link href="https://polskiearaby.com/autorzy-artykulow/rafal-czarnecki-pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<description>Portal miłośników koni arabskich</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Dec 2020 16:17:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.5</generator>

<image>
	<url>https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/09/favicon2-500x500-1-150x150.png</url>
	<title>Rafał Czarnecki | polskiearaby.com</title>
	<link>https://polskiearaby.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Pride of Poland 2011</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pride-of-poland-pl/5063-pride-of-poland-2011</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafał Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2016 14:11:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pride of Poland]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2016/09/07/pride-of-poland-2011/</guid>

					<description><![CDATA[Sierpniowe Dni Konia Arabskiego są zwieńczeniem całorocznej, a czasem wieloletniej pracy hodowców. Zważywszy, że impreza zbiega się w czasie ze żniwami, nasuwa się pewna analogia. W obu przypadkach jest to bowiem okres zbioru plonów. Przywykliśmy zrzucać winę za nieurodzaj na kapryśną pogodę, warto jednak pamiętać, że odpowiednio przygotowany grunt w dużej mierze chroni przed chwilowo niesprzyjającymi warunkami...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_5064" aria-describedby="caption-attachment-5064" style="width: 364px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-marta.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-5064 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-marta.jpg" alt="Piacenza, fot. Marta Baranowska" width="364" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-marta.jpg 364w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-marta-218x300.jpg 218w" sizes="(max-width: 364px) 100vw, 364px" /></a><figcaption id="caption-attachment-5064" class="wp-caption-text">Piacenza, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p><strong>Czas żniw. Dni Konia Arabskiego 2011 (5-7 sierpnia)</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sierpniowe Dni Konia Arabskiego są zwieńczeniem całorocznej, a czasem wieloletniej pracy hodowców. Zważywszy, że impreza zbiega się w czasie ze żniwami, nasuwa się pewna analogia. W obu przypadkach jest to bowiem okres zbioru plonów. Przywykliśmy zrzucać winę za nieurodzaj na kapryśną pogodę, warto jednak pamiętać, że odpowiednio przygotowany grunt w dużej mierze chroni przed chwilowo niesprzyjającymi warunkami&#8230; Czy hodowcy przygotowali się do niekorzystnej aury, która nadciągnęła wraz z kryzysem gospodarczym i czy udało się zebrać plony zgodnie z oczekiwaniami?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Białka</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Białecka stadnina w zeszłym roku wystawiła na aukcji głównej sześć klaczy (jedną wycofano). Tylko dwie z nich znalazły nabywców. Gniadą <strong>Peritę</strong> (Ekstern – Perforacja/Ernal) sprzedano do Francji za 22 tys. euro, a siwa <strong>Natea</strong> (Gazal Al Shaqab – Nutella/Pers) za sumę 23 tys. euro &#8222;wyemigrowała&#8221; do Kuwejtu. Łączny wynik finansowy zamknął się niewielką sumą 64 tys. euro, z czego zaledwie 45 tys. zapłacono za konie z głównej listy. W tym roku postanowiono zmniejszyć liczbę koni oraz podnieść jakość oferty. Zgłoszono więc jedynie 3 klacze. Pierwsza z nich, nieodrodna córka ogiera Gazal Al Shaqab, siwa <strong>Fabryszka</strong> (od Fula/Partner), która dumnie prezentowała długą, łabędzią szyję, stojąc niczym posąg, stała się jedną z gwiazd aukcji. Po zaciętej licytacji osiągnęła trzeci najwyższy wynik – 150 tys. euro! Tym samym, obok sprzedanej do Australii w roku 2006 <strong>Huli</strong> (Penthagonn – Hulanka/Eukaliptus) za 160 tys. euro, przeszła do historii jako jedna z najwyżej wycenionych wychowanek białeckiej stadniny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Druga z oferowanych klaczy, obdarzona wybitnym bukietem i pięknie nosząca wygiętą w łuk szyję <strong>Camilia</strong> (Piaff – Calineczka/Metropolis NA), najmłodsza z klaczy przeznaczonych w tym roku do sprzedaży (Piacenza jest o 20 dni starsza), może pochwalić się udanymi startami w pokazach. To daje nadzieję, że jeszcze niejeden sukces przed nią. Niedługo przemierzy 15 tys. km do swojego nowego domu, bowiem została sprzedana za 60 tys. euro do Australii*. Trzecia, 10-letnia córka Huli <strong>Hulala</strong> (po Pamir), nie osiągnęła ceny rezerwowej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dopełnieniem białeckiej oferty stał się Czempion Polski Ogierów Młodszych z 2007 roku, obdarzony ekspresyjnym ruchem <strong>Celsjusz</strong> (Ekstern – Carina/Pesal). Ogiera nabył Mohamed Omar z Egiptu za sumę 20 tys. euro. Nie jest to oszałamiająca kwota, ale w dzisiejszych czasach trudno jest sprzedać ogiera. Podsumowując, stadnina w Białce zarobiła łącznie 230 tys. euro, co jest wynikiem prawie czterokrotnie wyższym od zeszłorocznego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Janów Podlaski</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Stadnina Janów Podlaski w zeszłym roku jako jedyna obroniła się przed kryzysem, zarabiając aż 560 tys. euro. W tym roku wynik ten jest jeszcze lepszy! Do kasy stadniny wpłynie łącznie 749 tys. euro, w głównej mierze za sprawą spektakularnej sprzedaży za 400 tys. euro <strong>Palabry</strong> (Enzo – Palmeta/Ecaho) do Arabii Saudyjskiej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Okrągłą sumę 100 tys. euro zapłaciła stadnina Athbah Stud z Arabii Saudyjskiej za matkę zeszłorocznego Czempiona Polski Ogierów Starszych, siwą<strong> Andaluzję</strong> (Sanadik El Shaklan – Antwerpia/Eternit). Sporą niespodzianką była sprzedaż karej córki Eksterna, <strong>Sarbii</strong> (od Samura/Ararat) za 85 tys. euro. Kupiła ją Shirley Watts z Halsdon Arabians, być może także ze względu na przyszłego potomka po HS Etiquette. Trochę poniżej oczekiwań sprzedała się matka Poganina, siwa w hreczce <strong>Pohulanka</strong> (Pepton – Pestka/Probat), za którą otrzymano zaledwie 35 tys. euro. Klacz pojedzie do Francji, do stadniny Lutetia Arabians.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Michałów</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Największym utargiem może się pochwalić stadnina koni Michałów, która sprzedała 9 z oferowanych 12 klaczy za sumę 779 tys. euro, a dodatkowe 61,5 tys. euro zarobiła z Selection Sale. Łączną sumę 840,5 tys. euro, w porównaniu z zeszłoroczną – 368,7 tys. euro, należy uznać za bardzo dobry wynik. Chociaż bywało jeszcze lepiej, bo dwa lata temu kasę stadniny zasilił ponad milion euro, a rok wcześniej, dzięki sprzedaży Kwestury, suma ta sięgnęła blisko dwóch milionów euro!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Gwiazdę XLII Aukcji Pride of Poland, siwą <strong>Piacenzę</strong> (QR Marc – Primawera/Emigrant) wylicytował Greg Gallun dla stadniny Al Shahania Stud (Katar), płacąc 475 tys. euro. Przyzwoitą sumę 125 tys. euro otrzymano za 15-letnią <strong>Panikę</strong> (Eukaliptus – Plisa/Probat), którą charakterystyczne piętno na głowie czyni jedyną w swoim rodzaju, niepowtarzalną i rozpoznawalną. Trafi ona do Arabii Saudyjskiej. Pewnym rozczarowaniem była licytacja <strong>Wieży Babel</strong> (Laheeb – Wiaźma/Arbil), która to klacz pojedzie do Francji (Lutetia Arabians). Klacz, posiadająca zarówno sukcesy pokazowe, jak i hodowlane, została sprzedana za 20 tys. euro bez żadnej walki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Hodowla prywatna</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Hodowcy prywatni na sprzedaż przeznaczyli stawkę utytułowanych młodych klaczy. Średnia wieku trzech zaoferowanych koni wyniosła 5 lat i jest niższa o 3,5 roku od średniej reprezentantów stadnin ANR wynoszącej 8,5. Łączny wynik sprzedaży tych klaczy wyniósł 118 tys. euro, z czego blisko połowa należy do posiadaczki międzynarodowego rodowodu <strong>Kashiry</strong> (Magnum Psyche – Kahila IV/Ibn Bint Inas), hod. Stanisława Redestowicza, własności SK Bełżyce. Czempionka pokazów w Drammen, Casino Cup w Baden i w St. Petersburgu zaprezentowała się w świetnej formie, a dodatkowym magnesem była potwierdzona źrebność ogierem Ajman Moniscione. To niewątpliwie zachęciło kupca z Australii*, który zapłacił za nią 57 tys. euro. W tę samą podróż wybierze się oferowana jako lot 3, utytułowana <strong>Bajaderka</strong> (Złocień – Bagatela/Pesal), hod. Agricola Farm, wł. Moniki Luft, którą sprzedano za 30 tys. euro. Czempionka Klaczy Młodszych Jesiennego Pokazu w Janowie Podlaskim z 2008 roku, klacz <strong>Pasterna</strong> (Ekstern – Pasywa/Wachlarz), hod/wł. Lecha Błaszczyka, nie będzie musiała przebywać tak dalekiej drogi, gdyż za sumę 31 tys. euro pojedzie do Czech.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na Selection Sale sprzedało się 7 klaczy prywatnych, za łączną sumę 57 tys. euro. Najwięcej, bo 14,5 tys. euro, zapłacono za klacz <strong>Waresę</strong> (Empres – Włócznia/Borek), hod/wł. Falborek Arabians, która wyjedzie do Francji. Na jej dobry wynik wpłynął zapewne fakt, że to sprawdzona klacz hodowlana. Urodziła bowiem m.in. Wiceczempionkę Wiosennego Pokazu w Białce z 2007 roku, Wasę (po WH Justice).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Podsumowanie</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W roku 2008 aukcja zamknęła się łączną sumą 3 milionów euro, rok później uzyskano blisko 2,5 miliona, a w 2010 tylko nieco ponad milion. Spekulowano, że załamanie rynku może potrwać kilka lat, ale jak widać, odpowiednio przygotowana oferta w dużej mierze zapobiega rozwojowi kryzysu. Na piękne i utytułowane konie zawsze znajdą się chętni, a gwiazdy aukcyjne przyciągają rzesze klientów. Tegoroczny wynik bliski 2 milionów euro pokazuje, że obrana polityka zmniejszenia liczby oferowanych klaczy do 30, wystawienia młodszych, już utytułowanych koni, jak również ustalenie niewygórowanych cen rezerwowych na starsze konie, przyniosła zamierzony efekt. Znakomitym posunięciem byłoby jeszcze powiększenie liczby prywatnych, wyróżniających się klaczy na liście głównej do co najmniej pięciu, kosztem słabych koni hodowli państwowej, które wcześniej bywały oferowane na przetargach. Dzięki temu poprawiłaby się atmosfera, która dziś może odświeżać pamięć o czasach reglamentacji towarów w PRL.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>*konie sprzedane do Australii nie zostały odebrane (przyp. red.)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><strong>Wyniki</strong></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">(ceny w EUR)</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"> </p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><strong>Pride of Poland 2011</strong></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><strong>(30 zaoferowanych klaczy i 2 ogiery)</strong></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p>Piacenza 475 tys. USA<br />
Palabra 400 tys. Arabia Saudyjska<br />
Fabryszka 150 tys. Arabia Saudyjska<br />
Panika 125 tys. Arabia Saudyjska<br />
Andaluzja 100 tys. Arabia Saudyjska<br />
Sarbia 85 tys. Wielka Brytania<br />
Camilia 60 tys. Australia (nie odebrana)<br />
Kashira 57 tys. Australia (nie odebrana)<br />
Forminga 46 tys. Australia (nie odebrana)<br />
Bohema 42 tys. Australia (nie odebrana)<br />
Egzonera 40 tys. USA<br />
Pohulanka 35 tys. Francja<br />
Pasterna 31 tys. Czechy<br />
Bajaderka 30 tys. Australia (nie odebrana)<br />
Entima 28 tys. Wielka Brytania<br />
Luanda 25 tys. Polska<br />
Ebora 20 tys. Czechy<br />
Wieża Babel 20 tys. Francja<br />
Grobla 20 tys. Wielka Brytania<br />
Watra 10 tys. Francja<br />
Cisowa 8 tys. Australia (nie odebrana)<br />
Adelina 8 tys. Australia (nie odebrana)<br />
Cetula 8 tys. Australia (nie odebrana)</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"> </p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Celsjusz 20 tys. Polska</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"> </p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><strong>Selection Sale 2011<br />
</strong></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">(29 zaoferowanych klaczy, 1 wycofana, 28 w ofercie, 3 ogiery)</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"> </p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Waresa 15 tys. Francja</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Wegaza 14,5 tys. WB</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Fuksja 11,5 tys. Australia (nie odebrana)</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Pasadena 10,5 tys. USA</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Estorissa 10 tys. Arabia Saudyjska</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Elsterina 8 tys. Katar</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Alta 7 tys. Niemcy</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Wahida 7 tys. Niemcy</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Echmea 6 tys. Australia (nie odebrana)</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Epifa 6 tys. Australia (nie odebrana)</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Satenia 6 tys. Francja</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Salta 5 tys. Belgia</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Eila 4,5 tys. Belgia</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Pereja 4,5 tys. Katar</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Efrodycja 4 tys. Australia (nie odebrana)</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Estanteria 4 tys. Australia (nie odebrana)</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Eulera 4 tys. Niemcy</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Willa Rosa 3 tys. Niemcy</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"> </p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Zigi Zan 21 tys. Australia (nie odebrany, sprzedany później do Szwecji)</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"> </p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Całość tekstu &#8222;Czas żniw. Dni Konia Arabskiego 2011 (5-7 sierpnia)&#8221; można znaleźć <a href="/pokazy/6862-czas-zniw-dni-konia-arabskiego-2011-5-7-sierpnia" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"> </p>
<p>&nbsp;</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pride of Poland 2010</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pride-of-poland-pl/5070-pride-of-poland-2010</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafał Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2016 14:00:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pride of Poland]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2016/09/07/pride-of-poland-2010/</guid>

					<description><![CDATA[Dni Konia Arabskiego, które na stałe wpisały się w kalendarz polskiej tradycji hodowlanej, co roku nas czymś zaskakują oraz zapadają w pamięć dzięki konkretnym wydarzeniom i koniom biorącym w nich udział. Dwa lata temu wzbudziły emocje za sprawą spektakularnego sukcesu niepokonanej Pianissimy oraz sprzedaży ]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_5071" aria-describedby="caption-attachment-5071" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/pilar-kd-male.jpg"><img decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-5071 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/pilar-kd-male.jpg" alt="Pilar, fot. Krzysztof Dużyński" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/pilar-kd-male.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/pilar-kd-male-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-5071" class="wp-caption-text">Pilar, fot. Krzysztof Dużyński</figcaption></figure>
<p><strong>Janów Podlaski 2010: Arabski roller coaster</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dni Konia Arabskiego, które na stałe wpisały się w kalendarz polskiej tradycji hodowlanej, co roku nas czymś zaskakują oraz zapadają w pamięć dzięki konkretnym wydarzeniom i koniom biorącym w nich udział. Dwa lata temu wzbudziły emocje za sprawą spektakularnego sukcesu niepokonanej Pianissimy oraz sprzedaży Czempionki Świata Kwestury za – bagatela! – 1.125 tys. euro. W zeszłym roku po raz pierwszy w historii aukcji sprzedano nienarodzone jeszcze źrebię, a Narodowy Pokaz zakończył się sukcesem hodowców prywatnych, w których ręce trafiły cztery z sześciu medali przygotowanych dla młodzieży arabskiej, w tym dwa za tytuły wiceczempiona.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>XXXII Polski Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi połączony z XLI Aukcją Pride of Poland, miał być rokiem Pilar, która rokowała nadzieje na finansowy sukces, tym bardziej, że na pokaz zgłoszono jej najbardziej utytułowaną córkę – Czempionkę Polski Klaczy Młodszych i Najlepszego Konia Pokazu z roku 2005, gniadą Pingę, która wróciła do Polski po prawie dwuletnim pobycie w USA, niecały miesiąc temu. Niestety pogoda oraz ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny pokrzyżowały plany, a tegoroczny Janów zapamiętamy jako dramatyczną ewakuację koni w egipskich ciemnościach podczas burzy oraz spadek wpływów z aukcji, po kilku znakomitych latach – choć Pilar spełniła pokładane w niej nadzieje i uzyskała najwyższą cenę aukcji: 240 tys euro.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Aukcja</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po przerwie, o 17.00 zgromadziliśmy się w hali, gdzie z okazji 200-lecia urodzin Fryderyka Chopina zorganizowano pokaz, w którym wzięły udział arabskie ogiery, które zaprezentowały się pod siodłem w takt granej na żywo muzyki. Jeźdźcy rzucali w kierunku fortepianu białe róże, podane im wcześniej przez damę z dzieckiem w strojach szlacheckich. Ten piękny pokaz naszej tradycji i narodowego dobra otworzył XLI Aukcję, znaną od 2001 jako Pride of Poland. Okrągły jubileusz 10-lecia organizacji tego święta przez firmę Polturf nie zakończył się jednak wielką fetą, bo powodów do dużej radości raczej zabrakło. To była najsłabsza od kilku lat aukcja, nie sprzedało się bowiem dziesięć z 36 oferowanych koni z listy głównej. Kilka kupiono bez żadnej walki, po zaoferowaniu rezerwowej ceny, która w tym roku zdawała się być ustalona dla wielu koni na niskim poziomie 10 tys. euro. Światowy kryzys dopadł branżę arabską, ale chyba nikt nie spodziewał się takiego spadku cen. W roku 2008 aukcja zamknęła się łączną sumą 3 milionów euro, w zeszłym roku uzyskano blisko 2,5 miliona, a w tym tylko nieco ponad milion… Oczywiście należy zauważyć, że w ostatnich latach na wysoki końcowy wynik finansowy zapracowała sprzedaż m.in. spektakularnej Kwestury, ale analizując średnią uzyskaną ze sprzedaży koni na aukcji głównej w latach 2007-2009 (wykluczając ze statystyki wspomnianą klacz), widzimy, że średnia kształtowała się na stałym poziomie i wynosiła blisko 80 tys. euro za konia. W tym roku jest to suma o połowę niższa, bo nieco ponad 39 tys. euro. Podobny spadek odnotować można w liczbie koni, które osiągnęły próg 100 tys. euro: w 2007 roku było to siedem koni, w 2008, podobnie zresztą jak w zeszłym roku, sześć koni. W tym roku magiczną sumę 100 tys. euro przekroczyła tylko janowska <strong>Pilar</strong> (240 tys. euro). Należałoby zwrócić uwagę na fakt, że tegoroczna aukcja niekoniecznie musi być zwiastunem długotrwałego kryzysu, bo w ostatnim 10-leciu byliśmy świadkami podobnych wydarzeń zaraz po wstąpieniu w nowe tysiąclecie. W 2001 roku nie sprzedało się bowiem aż 15 z 39 wystawionych koni, a średnia suma uzyskana za klacz osiągnęła niecałe 40 tys. dolarów. Następny rok był trochę lepszy, gdyż wystawiono świeżo upieczoną Wiceczempionkę Klaczy Młodszych – <strong>Wieżę Wiatrów</strong> (Ganges – Wiaźma/Arbil), a aukcja zakończyła się sprzedażą 30 z 33 oferowanych klaczy, ze średnią ceną 36 tys. dolarów. Rok później znów aż 13 z 37 zaoferowanych klaczy nie znalazło nabywców, a średnia wyniosła zaledwie 32 tys. euro. Najwyższe ceny uzyskano za klacze <strong>Embella</strong> (Monogramm – Emanacja/Eukaliptus) i <strong>Elwia</strong> (Ecaho – Etopka/Eukaliptus), za które zapłacono po 140 tys. euro*. Trzecia cena aukcji to było 105 tys. euro za michałowską <strong>Figlarkę</strong> (Monogramm – Frejlina/Pepton). Te trzy klacze pociągnęły całą aukcję, bo reszta sprzedała się w granicach 10 tys. euro za konia. Lata 2004-2005 przyniosły przełom. Zmniejszono liczbę koni aukcyjnych do 29-30, a ceny poszły w górę. Za klacz <strong>Palestynę</strong> (Monogramm – Palestra/Penitent) zapłacono 300 tys. euro, a rok później za <strong>Elandrę</strong> (Monogramm – Erlanda/Eukaliptus) 290 tys. euro. Częściej zaczęły padać sumy powyżej 100 tys. euro, a po latach chudych znów nadeszły tłuste. Jak widać, w kapitalizmie nierzadko dochodzi do fluktuacji i nie można wciąż odnotowywać wzrostów i rekordów aukcyjnych.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sporą niespodzianką był w tym roku fakt, że w piątce najdrożej sprzedanych koni dwa należały do prywatnych właścicieli. Za sumę 48 tys. euro sprzedano zeszłoroczną Czempionkę Młodzieżową Jesiennego Pokazu Koni Arabskich w Janowie Podlaskim – gniadą <strong>Gadnes</strong> (Psytadel – Gracea/Etogram), hod/wł. Jana Głowackiego. Ta dwuletnia klaczka pokazała trend, w którym prawdopodobnie będzie zmierzać zapotrzebowanie rynku. Zagraniczni kupcy poszukują koni młodych, rokujących nadzieję na karierę pokazową, a najbardziej poszukiwane są osobniki z osiągnięciami na koncie. Takim koniem była niewątpliwie oferowana jako lot 25 <strong>Ermina</strong> (Galba – Echidna/Ararat), hod. Samko P.U.H., wł. Moniki Luft, wnuczka Elandry, bywalczyni międzynarodowych pokazów, w których plasowała się w pierwszych piątkach klas i zwyciężczyni klasy z Białki. Znalazła ona nabywcę za drugą najwyższą sumę tegorocznej aukcji, a dokładnie za 90 tys. euro! Ta klacz o niezwykle pięknej, rzeźbionej głowie, to najdrożej sprzedany koń prywatnej własności w historii janowskiej aukcji. Jej nowy właściciel pragnął jednak pozostać anonimowy. Wiadomo tylko, że Ermina opuści Polskę. Pozostałe dwie klacze hodowców prywatnych (<strong>Primadonna</strong> i <strong>Sotika</strong>) nie zostały sprzedane, a rezerwowe ceny na poziomie 75 tys. euro zdawały się być na ten rok stanowczo za wysokie, chociaż czasami lepiej pozostawić dobrego konia we własnej stajni, niż sprzedać go poniżej wartości, jaką dla nas reprezentuje.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przyglądając się ofercie Pride od Poland dostrzegamy niestety inną prawidłowość niż tę, w którą zmierza światowe zapotrzebowanie. Średni wiek wystawionych klaczy to 8 lat, hodowli państwowej to blisko 8,5 roku, a hodowli prywatnej trochę ponad 4 lata. Oczywiście należy pamiętać o tym, że nie możemy sprzedawać samych młodych i niesprawdzonych klaczy, bo muszą one pozostawić w Polsce potomstwo dla zachowania ciągłości linii, a sprzedaż nie może odbywać się kosztem hodowli. Zmalało zainteresowanie „monogrammkami”, które dziś, poza tymi wybitnymi, posiadającymi udokumentowaną karierę pokazową, nie są już tak atrakcyjną ofertą, jak jeszcze kilka lat temu. Zagraniczni kupcy wolą w to miejsce nabyć młodsze córki Eksterna, niż wydawać spore pieniądze na 15-16-letnie klacze, obciążone ryzykiem związanym z rozrodem oraz trudnościami w późniejszym odsprzedaniu takiego konia. Należy bowiem pamiętać, że nasze klacze często po urodzeniu kilkorga źrebiąt w stadninie kupującego, zmieniają właściciela, będąc dobrą inwestycją. Z siedmiu wystawionych w tym roku córek Eksterna sprzedało się sześć. Najwyższą kwotę uzyskała Wiceczempionka Klaczy Młodszych Wiosennego Pokazu Młodzieży w Białce w 2001 roku klacz <strong>Wilga</strong> (od Wenessa/Egon). Ta 11-letnia klacz może poszczycić się udaną karierą hodowlaną, na czele z córką po ogierze Gazal Al Shaqab – siwą <strong>Wildą</strong>, zeszłoroczną Wiceczempionką Polski Klaczy Starszych w Janowie Podlaskim. Zdecydowanie żal sprzedawać tak urodziwą klacz, sprawdzoną matkę stadną, źrebną wybitnym producentem pokazowych koni, ogierem QR Marc, za kwotę 82 tys. euro do Belgii. Została tym samym najdroższym tegorocznym koniem ze stadniny michałowskiej, która w tym roku, w porównaniu do lat poprzednich, dotkliwie odczuła światowy kryzys. Do kasy stadniny wpłynie łącznie 368,7 tys. euro, które udało się zebrać zarówno z listy głównej, jak i Selection Sale. W zeszłym roku kasę stadniny zasilił ponad milion euro, a dwa lata temu, dzięki sprzedaży Kwestury, suma ta sięgnęła blisko dwóch milionów euro! Jeszcze gorszy bilans ma stadnina w Białce, która zarobiła łącznie jedynie 64 tys. euro… Z kolei stadnina w Janowie Podlaskim jako jedyna obroniła się przed kryzysem, choć tegoroczny wynik jest niższy od poprzedniego, który, jak pamiętamy, przekroczył milion euro. Zarobione w tym roku 560 tys. euro, jak na tak ciężki rok, należy uznać za całkiem dużą kwotę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zważywszy, że Shirley Watts z Wielkiej Brytanii kupiła w zeszłym roku dwie janowskie klacze, oferując za córkę Pipi, gniadą<strong> Prerię</strong> (po Ararat), 230 tys. euro, a kilkanaście minut później pół miliona euro za młodziutką <strong>Pintę</strong> (Ekstern – Pilar/Fawor), to łączna suma jej zakupów wyniosła 730 tys. euro, a więc niewiele mniej niż kwota, którą zakończyła się cała tegoroczna aukcja! W tym roku do Stadniny Halsdon Arabians trafiły trzy klacze: michałowska<strong> Pampa</strong> (Gazal Al Shaqab – Palestyna/Monogramm), za 45 tys. euro oraz janowskie <strong>Hekla</strong> (Primo – Harpia/Ernal) i <strong>Agusta</strong> (Piaff – Albigowa/Fawor), za które Watts zapłaciła po 40 tys. euro. Wydała więc w tym roku 125 tys. euro. Wszyscy obstawiali, że słynąca z zamiłowania do tej rodziny żeńskiej pani Watts w tym roku spełni swoje marzenie i nabędzie matkę wcześniej zakupionych przez siebie córek: Pinty (500 tys. euro) i <strong>Piety</strong> (300 tys. euro). Choć w trakcie przedaukcyjnych prezentacji wnikliwie oglądała Pilar, bijąc jej gromkie brawa, podczas licytacji oddała pole stadninie Al Shaqab z Kataru, która zakupiła tę epokową klacz za wspomniane już 240 tys. euro. Nowi właściciele z radości postanowili uściskać Shirley Watts – czyżby był to gest podziękowania za możliwość nabycia tej klaczy? Pilar co roku rodziła udane potomstwo, a w ciągu swojej 10-letniej kariery hodowlanej w Janowie Podlaskim dała dziesięcioro źrebiąt, najbardziej udane po ogierze Gazal Al Shaqab, z którym łączona była pięciokrotnie. Nie dziwi więc fakt, że zainteresowani zakupem tej klaczy byli właśnie kupcy z Bliskiego Wschodu. Do Kataru trafiła również córka Laheeba – siwa <strong>Ariadne</strong> (od Argentyna/Partner), za którą zapłacono 60 tys. euro oraz córka ogiera Angor – <strong>Galatea</strong> (od Gehenna/Monogramm), którą sprzedano za sumę 27 tys. euro. Zdecydowanie mniej koni niż to kiedyś bywało wyjedzie do USA: trzy klacze za łączną sumę 46 tys. euro. To pokazuje, jak zmienia się rynek odbiorców; jeszcze kilka lat temu kupcy z USA byli najbardziej aktywnymi licytującymi podczas aukcji, dziś ich obecność jest ledwo zauważalna. Natomiast coraz intensywniej rozwija się rynek europejski, a w tym roku prym wiodła Francja, do której sprzedano aż siedem koni, za przyzwoitą łączną sumę 215 tys. euro. Również najwyżej wylicytowany koń z Selection Sale (30 tys. euro) powędrował do Francji: ogier <strong>El Azem</strong> (Gazal Al Shaqab – El Fatha/Entyk). Przypomnijmy, że w zeszłym roku ogier <strong>Eol</strong> (od Eutona/Etogram), za którego zapłacono 12 tys. euro, także pojechał do Francji. Jak widać, łączy nas z Francuzami nie tylko miłość do muzyki Chopina – może przyszedł czas na ekspansję polskich arabów w tym kraju?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Również nasi krajowi hodowcy nie zawiedli i skorzystali z oferty aukcyjnej, by zasilić dobrym materiałem genetycznym swoje stada. W Polsce pozostały trzy klacze, w tym córka Monogramma, kasztanowata <strong>Wyborna</strong> (od Wybranka/Piechur), sprzedana za sumę 20 tys. euro. Nieco drożej, bo za kwotę 30 tys. euro wylicytowana została klacz <strong>Emetyna</strong> (Ekstern – Esina/Sinus), a za minimalną cenę 10 tys. euro oddano piękną córkę ogiera Laheeb, klacz <strong>Percepcję</strong> (od Perturbacja/Laheeb). Łączna suma zakupów krajowych kupców to 60 tys. euro, czyli o 14 tys. euro więcej od nabywców z USA, nie licząc czterech klaczy zakupionych przez Polaków za łączną sumę 18,5 tys. euro na Selection Sale, na której kupcy z Ameryki w ogóle się nie ujawnili.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sama aukcja przebiegała w dość niemrawym tempie, bez częstych wzlotów i emocji, których świadkami byliśmy w poprzednich latach. Prawdziwie gorąca atmosfera panowała tylko podczas licytacji Pilar i Erminy. Na wysokości zadania stanęła publiczność, która włożyła wiele serca, by głośno dopingować konie oraz zachęcać potencjalnych kupców do podjęcia decyzji o licytacji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak pokazała tegoroczna aukcja, nadszedł czas, by poszukać nowych rynków, bo nabywcy, którzy przyjeżdżają od lat do Polski, w tym roku mocno zredukowali zakupy. Pozostaje mieć nadzieję, że polskie araby, jak to miało miejsce w historii, z kolejnego kryzysu wyjdą obronną ręką.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Wyniki</strong> <br />
(ceny w EUR)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Pride of Poland 2010</strong><br />
(36 zaoferowanych klaczy, 1 wycofana, 35 w ofercie)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pilar 240 tys. Katar<br />
Ermina 90 tys. Arabia Saudyjska<br />
Wilga 82 tys. Belgia<br />
Ariadne 60 tys. Katar<br />
Gadnes 48 tys. Francja<br />
Pampa 45 tys. WB<br />
Agusta 40 tys. WB<br />
Etyka 40 tys. Francja<br />
Hekla 40 tys. WB<br />
Ebla 35 tys. Francja<br />
Emetyna 30 tys. Polska<br />
Pustynna Tęcza 30 tys. Francja<br />
Natea 23 tys. Kuwejt<br />
Altea 22 tys. USA<br />
Dębowa Góra 22 tys. Francja<br />
Perita 22 tys. Francja<br />
Galatea 20 tys. Katar<br />
Wyborna 20 tys. Polska<br />
Papaya 18 tys. Francja<br />
Efuzja 17 tys. Austria<br />
Bajgora 12 tys. USA<br />
El Haza 12 tys. Belgia<br />
Emigra 12 tys. USA<br />
Erreuza 12 tys. Kuwejt<br />
Percepcja 10 tys. Polska<br />
Petrara 10 tys. Kuwejt</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Selection Sale 2010</strong><br />
(33 zaoferowane klacze, 1 wycofana, 32 w ofercie, 8 ogierów)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pernacja 20 tys. WB<br />
Emfora 12 tys. Katar<br />
Gioconda 8 tys. (?)<br />
Papua 8 tys. Belgia<br />
Manresa 7,5 tys. RPA<br />
Alena, 6,5 tys. Dania<br />
Cyminka 6 tys. Polska<br />
Eka (z klaczką Ekanta po Celsjusz) 6 tys. Szwajcaria<br />
Pomposa 4,7 tys. Francja<br />
Equita 4,5 tys. Polska<br />
Eneryda 4 tys. Luksemburg<br />
Erydia 4 tys. Katar<br />
Euskoma 4 tys. Katar<br />
Fabira 4 tys. Polska<br />
Nimba 4 tys. Kuwejt<br />
Pensacola 4 tys. Polska</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>El Azem 30 tys. Francja<br />
Wembley 7,5 tys. Włochy<br />
Abbar 5 tys. Belgia</p>
<p> &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>*Klacz Embella nie została odebrana i do 2007 roku pozostawała w Michałowie. Została sprzedana podczas michałowskiego przetargu (7 lipca 2007) do Dubaju (przypis: polskiearaby.pl)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Cały artykuł &#8222;Janów Podlaski 2010: Arabski roller coaster&#8221; znajdziesz <a href="/pokazy/6608-janow-podlaski-2010-arabski-roller-coaster" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pride of Poland 2009</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pride-of-poland-pl/5077-pride-of-poland-2009</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafał Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2016 13:50:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pride of Poland]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2016/09/07/pride-of-poland-2009/</guid>

					<description><![CDATA[Po zeszłorocznym, spektakularnym sukcesie niepokonanej Pianissimy oraz sprzedaży Czempionki Świata Kwestury za &#8211; bagatela &#8211; 1,125 tys. euro, mówiono, że długo przyjdzie nam czekać na kolejne tak ekstremalne i wzruszające doznania. Poprzeczka została ustawiona bardzo wysoko, dlatego nie lada wyzwanie stanęło przed organizatorami, którzy musieli przygotować kolejną listę aukcyjną, mającą przyciągnąć do Janowa Podlaskiego ponownie kupców z całego świata&#8230; Zastanawiano się, czy globalny kryzys finansowy nie ostudzi zapędów zagranicznych hodowców i czy nie odbije się na końcowym wyniku aukcji. ]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_5078" aria-describedby="caption-attachment-5078" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/DSC_1268.jpg"><img decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-5078 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/DSC_1268.jpg" alt="Pinta, fot. Katarzyna Dolińska" width="600" height="404" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/DSC_1268.jpg 600w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/DSC_1268-300x202.jpg 300w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a><figcaption id="caption-attachment-5078" class="wp-caption-text">Pinta, fot. Katarzyna Dolińska</figcaption></figure>
<p><strong>Tradycja i nowoczesność</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po zeszłorocznym, spektakularnym sukcesie niepokonanej Pianissimy oraz sprzedaży Czempionki Świata Kwestury za – bagatela – 1,125 tys. euro, mówiono, że długo przyjdzie nam czekać na kolejne tak ekstremalne i wzruszające doznania. Poprzeczka została ustawiona bardzo wysoko, dlatego nie lada wyzwanie stanęło przed organizatorami, którzy musieli przygotować kolejną listę aukcyjną, mającą przyciągnąć do Janowa Podlaskiego ponownie kupców z całego świata… Zastanawiano się, czy globalny kryzys finansowy nie ostudzi zapędów zagranicznych hodowców i czy nie odbije się na końcowym wyniku aukcji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>XL Aukcja Pride of Poland</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niestety, ten sielski obrazek utrzymał się tylko do momentu rozpoczęcia aukcji, a potem zapanował chaos, brak muzyki, ospała publiczność i kompletny brak nastroju, jaki powinien panować na tego rodzaju show! Aukcję rozpoczęła licytacja Lotu „0”- Pianissima 2010 Produce, poprzedzona wzruszającym filmem, na którym w roli głównej wystąpiła Pianissima z niedawno urodzoną, drogą naturalną, klaczką po ogierze Ganges, urokliwą, gniadą Pią. Widok pasącej się na świeżej, zielonej trawce multiczempionki z radośnie brykającym brzdącem trzeba uznać za perfekcyjną reklamę, działającą na emocje potencjalnego przyszłego właściciela kolejnego źrebaka tej jedynej w swoim rodzaju klaczy. No i stało się, po raz pierwszy w historii aukcji sprzedano nienarodzone jeszcze źrebię, a możliwość spełnienia marzenia wdrożenia własnej koncepcji hodowlanej z najpiękniejszą klaczą świata kosztowała stadninę Royal Arabians z USA 175 tys. euro!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po tej fascynującej licytacji emocje opadły, a następne dwie klacze, <strong>Pelota</strong> (sprzedana po aukcji) i Elgara, pozostały nie sprzedane, gdyż nie osiągnęły cen rezerwowych. Zapanował lekki niepokój, czyżby faktycznie globalny kryzys miał się odbić na przebiegu aukcji, a goście, którzy zjechali z całego świata, przyjechali tylko oglądać, a nie kupować? To wrażenie spotęgowało dodatkowo ogromne zamieszanie wywołane licytacją następnej klaczy, kasztanowatej „monogrammki” <strong>Fallady</strong>, która osiągnęła cenę 480 tys. euro, po czym aukcjoner stwierdził, że klacz nie osiągnęła ceny rezerwowej, a komentujący aukcję Jerzy Zbyszewski podał sprzeczną informację, że klacz została sprzedana, lecz nie dowiedzieliśmy się dokąd. Dopiero p. Shirley Watts z Wielkiej Brytanii, oferując za córkę Pipi, gniadą <strong>Prerię</strong>, 230 tys. euro, a kilkanaście minut później, pół miliona euro za młodziutką <strong>Pintę</strong> (Ekstern – Pilar/Fawor) przełamała złą passę i zainicjowała coroczną rywalizację o zdobycie wymarzonego konia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Reasumując, na głównej aukcji wystawiono na sprzedaż 33 klacze najwyższej jakości. Nabywców znalazło 27 z nich (Fallada, jak się okazało, została w drodze negocjacji sprzedana do Belgii za 465 tys. euro), z czego 3 sprzedano tuż po aukcji (<strong>Pelota</strong>, <strong>Nike</strong>, <strong>Basta</strong>). Tylko 3 zostały niesprzedane, co w porównaniu do zeszłorocznej aukcji, gdzie na wystawionych 37 klaczy, aż 1/3 nie została sprzedana, jest wynikiem bardzo przyzwoitym. Łączna suma cen osiągniętych na aukcji głównej wyniosła 2,444,000 tys. euro, co jest wynikiem gorszym od zeszłorocznej aukcji przeszło o pół miliona euro. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że do zeszłorocznego, końcowego efektu finansowego przyczyniła się w dużej mierze spektakularna sprzedaż Kwestury za rekordową sumę 1125 tys. euro. Natomiast średnia cena za konia uzyskana w tym roku, 81 tys. euro, jest o 5 tysięcy euro wyższa od poprzedniej (nie licząc Kwestury). Tak jak w poprzednim roku, 6-krotnie byliśmy świadkami osiągnięcia sum powyżej 100 tys. euro, więc kryzys chyba nie dotarł na janowską aukcję, która zakończyła się niemałym sukcesem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Lekki niedosyt pozostawił sam przebieg aukcji, pospieszne „stuknięcia” młotka, niezadowolenie kupujących, ponownie wznawiane licytacje, do tego dziwnie drętwa i ciężka atmosfera… Zapowiadało się wielkie show, po raz pierwszy w rogu hali ustawiono ogromny telebim, na którym obejrzeliśmy nie tylko ofertę lotu „0”, lecz także nakręcone wcześniej filmy, które puszczano odpowiednio przy licytacji każdego konia. Jednak ostatecznie gdzieś po drodze został zagubiony czar i magia, jak również emocje, które kiedyś podgrzewały publiczność. Dlaczego na aukcji panowała głucha cisza, gdy jeszcze kilka godzin wcześniej DJ świetnie wkomponowywał utwory w panującą atmosferę, pogodę, jak i dobierał odpowiednio muzykę pod różne klasy wiekowe?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak udowodnili nam w tym roku organizatorzy, wiele można zmienić i poprawić na lepsze, wprowadzono bowiem szereg udogodnień i nowości. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że za rok będzie jeszcze lepiej, a polskie araby nigdy nie stracą swojej pozycji w świecie, którą wypracowały przez wieki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Wyniki</strong> <br />
(ceny w EUR)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Pride of Poland 2009</strong><br />
(33 zaoferowane klacze, 3 ogiery)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pinta 500 tys. WB<br />
Fallada (sprzedana po aukcji) 465 tys. Belgia<br />
Preria 230 tys. WB</p>
<p>Pianissima 2010 Produce 175 tys. USA<br />
Emika 120 tys. Belgia<br />
Felicjana 105 tys. Bliski Wschód<br />
Estaka 80 tys. Polska<br />
Euscera 65 tys. USA<br />
Złota Orchidea 65 tys. Belgia<br />
Filistia 62 tys. Kuwejt<br />
Lozanna 58. tys. Bliski Wschód<br />
Granada 52 tys. USA<br />
Bellanda 50 tys. Belgia<br />
Halima 45 tys. USA<br />
Poksa 40 tys. Arabia Saudyjska<br />
Elimeja 36 tys. Francja<br />
Pogoda 30 tys. Bliski Wschód<br />
Elmina 25 tys. Katar<br />
Nina 25 tys. Katar<br />
Tonacja 20 tys. USA<br />
Wizga 20 tys. Arabia Saudyjska<br />
Walpurgia 16 tys. USA<br />
Euspiria 11 tys. Francja<br />
Samura 11 tys. Australia<br />
Faseta 10 tys. ZEA<br />
Cesena 8 tys. Katar<br />
Droga Mleczna 8 tys. Katar<br />
Emkira 8 tys. Kuwejt<br />
Basta sprzedana po aukcji za niepodaną do publicznej wiadomości kwotę do Kataru<br />
Nike sprzedana po aukcji za niepodaną do publicznej wiadomości kwotę do Kataru<br />
Pelota sprzedana po aukcji za niepodaną do publicznej wiadomości kwotę do Kataru</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Eliat 15 tys. ZEA</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Selection Sale 2009</strong><br />
(26 zaoferowanych klaczy, 8 ogierów)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Erabea 25 tys. RPA<br />
Gemellia 21 tys. Polska<br />
Egzala (z ogierkiem po Enzo) 13 tys. Kuwejt<br />
Panakeja 7 tys. Norwegia<br />
Bint Marafia 6 tys. Niemcy<br />
Preferans 6 tys. WB<br />
Pisa 5 tys. Polska<br />
Agilla 4,5 tys. Belgia<br />
Tamit 4 tys. Francja<br />
Bochemia 3 tys. Francja<br />
El Tessa 3 tys. Australia<br />
Empira 3 tys. Polska<br />
Finetta 3 tys. USA<br />
Piawa 3 tys. Polska</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Lissar 19 tys. Dania<br />
Eol 12 tys. Francja<br />
Piber sprzedany po aukcji za niepodaną do publicznej wiadomości kwotę do Kataru</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Całość artykułu &#8222;Tradycja i nowoczesność: Podsumowanie Narodowego Czempionatu i Aukcji 2009&#8221; znajdziesz <a href="/pokazy/6312-tradycja-i-nowoczesnosc-podsumowanie-narodowego-czempionatu-i-aukcji-2009" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pride of Poland 2008</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pride-of-poland-pl/5084-pride-of-poland-2008</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafał Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2016 13:45:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pride of Poland]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2016/09/07/pride-of-poland-2008/</guid>

					<description><![CDATA[Milion sto dwadzieścia pięć tysięcy euro zapłaciła stadnina z Bliskiego Wschodu &#8211; Ajman Stud, za Czempionkę Świata Kwesturę. Pierwsza licytowana była Wróżka, którą nabywca z Belgii kupił za 52 tysiące euro. Następnie wbiegła Kwestura]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_5085" aria-describedby="caption-attachment-5085" style="width: 654px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/kwestura-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-5085 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/kwestura-1.jpg" alt="Kwestura, fot. Katarzyna Dolińska" width="654" height="463" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/kwestura-1.jpg 654w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/kwestura-1-300x212.jpg 300w" sizes="(max-width: 654px) 100vw, 654px" /></a><figcaption id="caption-attachment-5085" class="wp-caption-text">Kwestura, fot. Katarzyna Dolińska</figcaption></figure>
<p><strong>Historyczny rekord: 1125000 euro za Kwesturę! </strong>(autor: Monika Luft)<strong><br />
</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Milion sto dwadzieścia pięć tysięcy euro zapłaciła stadnina z Bliskiego Wschodu – Ajman Stud, za Czempionkę Świata <strong>Kwesturę</strong>. Pierwsza licytowana była <strong>Wróżka</strong>, którą nabywca z Belgii kupił za 52 tysiące euro. Następnie wbiegła Kwestura i natychmiast temperatura aukcji niezwykle się podniosła. Licytowana suma błyskawicznie poszybowała do kilkuset tysięcy euro. Gdy osiągnęła 950 tysięcy, komentujący aukcję George Z powiedział: „Oto historyczna chwila dla janowskiej aukcji. Osiągnęliśmy 950 tysięcy euro i licytujemy dalej!”. Zaraz potem oferowana suma przekroczyła milion i zatrzymała się na 1.125.000. </p>
<p>&nbsp;</p>
<p>To najdrożej sprzedany polski koń arabski. Przypomnijmy, że dotychczasowa rekordzistka Penicylina została wylicytowana na aukcji Polish Ovation (1985) w USA na 1,5 miliona dolarów. W przeliczeniu na dolary, za Kwesturę zapłacono dziś ok. 1.750.000.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zjawiskową kasztankę z Michałowa sala żegnała gorącymi oklaskami. Teraz będzie ozdobą bliskowschodniego stada, ale nadal rozsławiać będzie polską hodowlę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Ponad 3 mln euro za polskie konie</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ogólną sumą 3.186.000 euro zamknęła się tegoroczna aukcja Pride of Poland w Janowie Podlaskim. Po rekordowej cenie, jaką osiągnęła michałowska Kwestura, najdrożej sprzedaną klaczą okazała się janowska córka Eukaliptusa <strong>Amra</strong>, którą wylicytowano za 340 tys. euro. Klacz pojedzie do Wielkiej Brytanii, podobnie jak następna w kolejności, „eldonka” <strong>Andromeda</strong> (270 tysięcy). <strong>Elissara</strong> z Michałowa znalazła nowy dom w Arabii Saudyjskiej – nabywcy zapłacili za nią 240 tys. euro. Wysokie ceny, powyżej 50 tys. euro, osiągnęły także: <strong>Wróżka</strong> (52), <strong>Egea</strong> (160), <strong>Ekina</strong> (100), <strong>Peczora</strong> (90), prywatnej hodowli (Stanisława Redestowicza) i własności (Tomasza Tarczyńskiego) <strong>Emegna</strong> (60), kupiona przez Małgorzatę i Józefa Pietrzaków <strong>Dormeza</strong> (65), druga klacz hodowli Stanisława Redestowicza – <strong>Bellissima</strong> (80) oraz <strong>Ewina</strong> (55). Zwrócił uwagę brak spektakularnych ofert ze Stanów Zjednoczonych – czy to ze względu na kryzys, czy na niski kurs dolara, ale nabywcy z USA nie licytowali wysoko. Najdroższym koniem sprzedanym za ocean okazała się <strong>Erotika</strong> (40 tys. euro). Sporo klaczy wróciło do stajni. Nie znalazły kupców ani białeckie <strong>Calineczka</strong>, <strong>Arvena</strong> i <strong>Estrelia</strong>, ani michałowskie <strong>Wesoła Nowina</strong> i <strong>Dombra</strong>, ani janowskie: <strong>Salamina</strong>, <strong>Eukomia</strong> i <strong>Epoka</strong>. <strong>Pereira</strong> i <strong>Cirsza</strong> (obie z Białki), choć w czasie licytacji nie osiągnęły ceny rezerwowej, to jednak później także zmieniły właściciela, podobnie jak michałowska <strong>Diastema</strong>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W porównaniu z aukcją zeszłoroczną, kiedy to niemal wszystkie konie zostały sprzedane, popyt mocno zmalał. Jest to tym bardziej zaskakujące, że zainteresowanie aukcją przeszło wszelkie oczekiwania – już na dwa tygodnie przed Janowem zabrakło kart VIP. Na sali i w czasie czempionatów było rzeczywiście bardzo tłoczno, co jednak najwyraźniej nie przełożyło się na liczbę kupców. Niemniej jednak, aukcję na pewno należy uznać za udaną – spektakularna sprzedaż Kwestury to niewątpliwie wielka promocja polskiej hodowli.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nową formułę przybrała w tym roku aukcja Silent Sale, nazywana teraz Selection Sale. Licytacja była jawna i odbywała się w hali, jednak bez wprowadzania koni na arenę. Licytowano tylko te konie, na które wpłynęły oferty – i niektóre osiągnęły ceny sporo wyższe, niż najtańsze klacze z aukcji głównej. I tak <strong>Pilbara</strong> została sprzedana do Czech za 22 tys. euro, <strong>Prusja</strong> do Kuwejtu za 21 tysięcy, <strong>Piana</strong> zaś za 15 tysięcy do Francji. Pozostałe ceny nie przekraczały 10 tysięcy: <strong>Bola</strong> (8 tys., do Szwecji), <strong>El Seribe</strong> (7 tys. – Polska), <strong>Eriboja</strong> (10 – Arabia Saudyjska), <strong>Oriwia</strong> (6 – USA), Penalba (9 &#8211; Arabia Saudyjska), <strong>Petronia</strong> (5 – Brazylia), <strong>Sokołda</strong> (5 – Francja), <strong>Sonora</strong> (7 – Austria), <strong>Stigma</strong> (7 – Francja), <strong>Wenus</strong> (7 – Wielka Brytania). Dodatkowo, dwa ogiery sprzedały się po cenach dość wysokich: <strong>Pentamer</strong> do Francji za 31 tysięcy,<strong> Gorec</strong> za 21 tysięcy (USA).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Oryginalny tekst &#8222;Historyczny rekord: 1125000 euro za Kwesturę!&#8221; znajdziesz <a href="/aktualnosci/14772-historyczny-rekord-1125000-euro-za-kwesture" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a></p>
<p>Całość tekstu &#8222;Ponad 3 mln euro za polskie konie. Pianissima BiS&#8221; przeczytasz <a href="/aktualnosci/14776-ponad-3-mln-euro-za-polskie-konie-pianissima-bis" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Janów Podlaski 2008 – nadchodzi nowa era</strong></p>
<p>(autor: Rafał Czarnecki)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jubileuszowy XXX Pokaz Narodowy połączony z XXXIX Aukcją, znaną od roku 2001 jako „Pride of Poland”, okazał się przełomowy dla polskiej hodowli. Spektakularny sukces odniesiony przez hodowców prywatnych, aukcyjny rekord najdrożej sprzedanego konia polskiej hodowli oraz wpływ modnych, zagranicznych reproduktorów, wyznaczają nowy kierunek, w którym zmierza polska hodowla.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Malowniczo położona wśród bujnych nadbużańskich łąk Stadnina Koni Janów Podlaski jest prawdziwym ,,końskim rajem”. Wrażenie to potęguje spokój, harmonia, śpiew ptaków oraz obecność najpiękniejszych zwierząt na świecie – koni arabskich. W zabytkowych stajniach zaprojektowanych przez słynnego architekta Henryka Marconiego przychodzą na świat co roku wyjątkowe konie, które rozsławiają to miejsce na całym globie. Właśnie tutaj, od 1979 roku, podczas Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi, można podziwiać najpiękniejsze produkty polskiej hodowli.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak co roku, ta spokojna na co dzień stadnina zamieniła się w tych dniach w stolicę końskiego świata. Tegoroczne Dni Konia Arabskiego przyciągnęły do Janowa tysiące osób. Zainteresowanie aukcją przeszło wszelkie oczekiwania – już na dwa tygodnie przed Janowem zabrakło kart VIP! Trybuny pękające w szwach, zapełnione po brzegi parkingi oraz niemiłosiernie zatłoczone alejki na terenie stadniny to obraz tegorocznych obchodów. Nieczęsto bowiem mamy szansę obejrzenia podczas jednego weekendu tylu wyśmienitych koni, a tym bardziej występu trzech czempionek świata: młodzieżowej czempionki świata z 2000 roku <strong>Emmony</strong> (Monogramm – Emilda/Pamir), wyjątkowej <strong>Pianissimy</strong> (Gazal Al Shaqab – Pianosa/Eukaliptus) oraz wystawionej jako lot A aukcji Pride of Poland, zeszłorocznej Czempionki Świata – <strong>Kwestury</strong> (Monogramm – Kwesta/Pesennik).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Bez wątpienia jest to nie lada wyzwanie dla organizatorów, którzy muszą zapanować nad poprawnym przebiegiem pokazu, bezpieczeństwem gości oraz oprawą estetyczną. Niestety nie obyło się bez wpadek organizacyjnych. Obostrzenia, jakim byliśmy poddawani, znacząco utrudniały przemieszczanie się po stadninie. Duże zamieszanie sprawił podział sektora VIP na dwie części. Czyżby gości podzielono na ważnych i ważniejszych? Sektor dla członków PZHKA pozostawiał wiele do życzenia. Stoisko z piwem i zimnymi napojami to chyba jednak za mało… Brakowało możliwości zamówienia posiłku, zwłaszcza że janowski hotel „Wygoda” był tak oblężony, iż tylko nieliczni skorzystali z oferty gastronomicznej. Pozostała część gości musiała się zadowolić wyrobami z grilla, do których także ustawiały się makabryczne kolejki. Czy tak trudno na pokaz tej rangi zaprosić kilka dodatkowych firm cateringowych, które obsłużyłyby chętnych gości? Wystarczyłoby także obok stanowisk gastronomicznych ustawić dodatkowe ławki, by można było zjeść coś w normalnych warunkach. Dodatkowo nieprzyjemne traktowanie publiczności przez ochronę nie sprzyjało dobrej atmosferze. „Polowanie” organizatorów na jednego z fotografów to oddzielny temat.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Aukcja</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W tym roku już po raz 39 zjechali się do Janowa kupcy z całego świata, m.in. z USA, Australii, Brazylii, Bliskiego Wschodu i krajów europejskich. Aukcja wzbudziła wielkie zainteresowanie, gdyż po raz pierwszy od dwóch dekad miała zostać wystawiona tak cenna i szlachetna klacz, jak zeszłoroczna Czempionka Świata. Na głównej aukcji wystawiono na sprzedaż 37 klaczy najwyższej jakości. Nabywców znalazło 25 z nich, a prawie 1/3 nie została sprzedana, co w porównaniu do zeszłorocznej aukcji, gdzie na wystawionych 36 klaczy tylko jedna wróciła do domu, jest wynikiem nienajlepszym. Choć łączna suma ze sprzedaży koni dobiła do magicznej kwoty 3 milionów euro, to (wyłączając Kwesturę) wynik jest gorszy od zeszłorocznego o prawie pół miliona euro. Rok temu aż siedem klaczy osiągnęło próg 100 tys. euro, w tym roku, poza Kwesturą, tylko pięć. Także średnia ze sprzedaży konia rok temu była wyższa o 3 tysiące euro (w tym roku średnia wynosi 74 tys. – wyłączając z analizy Kwesturę). Choć tegoroczna aukcja pobiła wszelkie rekordy cenowe, trzeba przyznać, że zainteresowanie zmalało, a tylko nieliczne konie licytowane do wysokich kwot wpłynęły na dobry końcowy efekt finansowy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pierwsza na ringu pojawiła się wyśmienita kara córka ogiera Ganges, <strong>Wróżka</strong> od Wipera po Fawor, wystawiona jako „rozgrzewka” przed głównym punktem programu. Kupcy z Belgii zapłacili za nią 52 tys. euro. Po niej na ring wbiegła wyciągniętym kłusem, prawie frunąc, witana burzą oklasków klacz <strong>Kwestura</strong>, na którą wszyscy czekali z niecierpliwością. 13-letnia kasztanka zelektryzowała publiczność i od razu podniosła temperaturę aukcji. Licytowana suma błyskawicznie poszybowała w górę i już w pierwszej minucie osiągnęła pułap 350 tys. euro, po kolejnej minucie cena wynosiła już 600 tys. euro. Fakt, że klacz jest źrebna modnym ogierem QR Marc, dodatkowo podniósł atrakcyjność oferty. Licytacja zakończyła się rekordową sumą 1.125.000 euro, a szczęśliwym nabywcą została stadnina z Bliskiego Wschodu – Ajman Stud. Licytacja wzbudziła pewne kontrowersje, gdyż po „stuknięciu młotka” zapanowało pewne zamieszanie. Pani Christine Jamar, która wzięła aktywny udział w licytacji, wyglądała na bardzo niezadowoloną. Czyżby aukcjoner się pośpieszył i za szybko zakończył licytację?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jako następna wyszła na ring janowska <strong>Cefeida</strong>, która została sprzedana za 25 tys. euro do USA. Cefeida była jedną z siedmiu klaczy, które zakupili kupcy zza oceanu. Kupcy z USA w tym roku zostawili w Polsce niewiele ponad 130 tys. euro, płacąc najwięcej za klacz <strong>Erotikę</strong> (40 tys. euro). Na aukcję nie przybyło wielu kupców z lat ubiegłych, m.in. bracia Sloanowie. Nie bez znaczenia jest tu chyba niski kurs dolara, co dobitnie przełożyło się na brak spektakularnych ofert, które mogliśmy zanotować w latach ubiegłych.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pierwsza klacz oferowana przez stadninę koni w Białce, <strong>Calineczka</strong> po Metropolis NA, nie została sprzedana, podobnie jak <strong>Cirsza</strong> i <strong>Pereira</strong> (obie sprzedane po aukcji) oraz <strong>Arvena</strong> i <strong>Estrelia</strong>. Białeckie klacze często schodziły z ringu nie osiągając cen rezerwowych, co dziwiło obserwatorów, zwłaszcza że niejednokrotnie oferowane sumy były przyzwoite. Kupcy w tym roku byli bardzo wymagający i poszukiwali przede wszystkim klaczy stricte pokazowych, dlatego SO Białka nie miała problemu ze sprzedażą innej swojej wychowanki, prześlicznej kasztanowatej <strong>Ekiny</strong>, za którą nabywca z Belgii zapłacił 100 tys. euro. Finezyjna Ekina potrafiła zauroczyć ogromnym okiem, osadzonym w malutkiej, wręcz przerafinowanej główce. Dwa lata temu na czempionacie w Białce dostała najwyższe noty za głowę z szyją (wyższe niż czempionka świata Emandoria, która zdobyła tam czempionat młodzieżowy).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Janowska stadnina wystawiła swoistą przeciwwagę dla Kwestury – Młodzieżową Czempionkę Narodowego Pokazu w Janowie Podlaskim oraz Best in Show z 2002 roku, charyzmatyczną <strong>Amrę</strong> po Eukaliptusie. 340 tys. euro zapłaciła za nią Shirley Watts, żona Charliego, perkusisty grupy The Rolling Stones. Do stadniny Halsdon Arabians trafi także siwa córka Eldona – <strong>Andromeda</strong>, wylicytowana na 270 tys. euro. Ciekawą ofertą była młodziutka, kara <strong>Elwinga</strong> po dzierżawionym właśnie od Shirley Watts ogierze HS Pirandelo (Pilot – Elekcja/Etogram), o czysto polskim rodowodzie. Młodzieżowa Czempionka Pokazu w Bełżycach z 2006 roku została zakupiona przez belgijskiego kupca.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Stadnina Koni Michałów, oprócz spektakularnej sprzedaży Kwestury, zanotowała rekordowe ceny za córki ogiera Laheeb (Imperial Imdal – AK Latifa/Ibn Moniet El Nefous), którego dzierżawiła w 1999 roku. Ogier ten dał świetne potomstwo, dlatego w tym sezonie ponownie użyto go na tamtejszym stadzie matek. Rewelacyjnie poruszająca się <strong>Egea</strong> od Egna po Eukaliptus jak magnes przyciągała wzrok kupców, którzy zawzięcie licytowali się do kwoty 160 tys. euro, zaoferowanej przez nabywcę z Arabii Saudyjskiej. Do tego samego kraju trafi druga wystawiona do sprzedaży michałowska córka Laheeba – <strong>Ellissara</strong>, która niespodziewanie osiągnęła cenę 240 tys. euro. Jedną z wyższych cen osiągnęła także córka niedawno sprzedanego do USA ogiera Emigrant – siwa w hreczce <strong>Peczora</strong> (90 tys. euro) oraz jego wnuczka <strong>Dormeza</strong> (Ekstern – Dobrzyca/Emigrant), która, źrebna ogierem Laheeb, stanowiła bardzo interesującą ofertę. Wylicytowali ją na 65 tys. euro polscy hodowcy, Małgorzata i Józef Pietrzak, prowadzący stadninę Minnesota Arabians.</p>
<p>Hodowcy prywatni nie tylko licytowali konie podczas aukcji Pride of Poland, ale wystawili także trzy klacze. Pierwsza z nich, <strong>Garuna</strong>, została zakupiona przez kupca z Wielkiej Brytanii za 47 tys. euro, druga, kasztanowata <strong>Emegna</strong> (jedyna oferowana na tegorocznej aukcji córka ogiera Magnum Psyche), po zaciętej licytacji została sprzedana za 60 tys. euro do Arabii Saudyjskiej. Ostatnia oferowana przez prywatnego hodowcę klacz, <strong>Bellissima</strong>, została najdrożej sprzedanym koniem własności prywatnej. Ta urodziwa klacz, za którą kupiec zapłacił 80 tys. euro, tak jak poprzedniczka, poleci do Arabii Saudyjskiej. Jak widać, praca hodowców prywatnych została zauważona nie tylko w czempionacie, ale i na aukcji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Bardzo interesującą stawkę koni przedstawiono w ofercie Selection Sale, która do niedawna figurowała jako Silent Sale, o innej formule niż dotychczas. Od tego roku licytacja była jawna, jednak licytowano tylko te konie, na które wcześniej wpłynęły oferty. Sama licytacja przeprowadzona była na podobnych zasadach, jak wcześniejsza Pride of Poland, tyle że bez wprowadzania koni na ring, co uważam za absurd. Jeżeli licytacja odbywa się w sposób jawny, to jaki jest sens wpatrywania się w pustą arenę? Niezainteresowani ofertą goście oraz publiczność przez przeszło godzinę podziwiali piasek janowskiej hali…</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Historyczna aukcja przyniosła Polsce łączną sumę 3175000 euro, przy czym jedną trzecią tej sumy zapłacono za Czempionkę Świata, Kwesturę, która tym samym została najdrożej sprzedanym w historii polskim koniem arabskim. Pobiła dotychczasowy rekord ceny, ustanowiony w 1985 r. przez kl. Penicylinę, sprzedaną na aukcji Polish Ovation w USA za 1,5 miliona dolarów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mnie osobiście zabrakło tylko atmosfery „show”, której niejednokrotnie mogliśmy doświadczyć w Janowie Podlaskim. Smętny podkład muzyczny, a chwilami całkowity jego brak, nie pobudzał ani nie rozgrzewał publiczności, która biernie uczestniczyła w aukcji. Nikt nie zachęcał widzów do owacji, które nieraz tak podnosiły atmosferę licytacji, że pod wpływem nastroju chwili kupcy jeszcze aktywniej walczyli o wymarzonego konia. Gdzie się podziała dawniejsza atmosfera? Gdzie radosne tupanie i drżenie całej hali przy piosence „We Will Rock You” zespołu Queen?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niedobitki aukcyjnej widowni, niemiłosiernie znudzone ciągnącą się (przy pustej arenie) Selection Sale, z niecierpliwością czekały na wieczorny pokaz – Paradę Hodowlaną Stadniny Janów Podlaski. Cierpliwość tej garstki osób, która dotrwała do końca, została jednak wynagrodzona aż nadto. Zgaszono światła, a na ścianie hali ukazał się obraz Juliusza Kossaka „Portret Tadeusza Kościuszki”. W tej samej chwili do hali wjechał jeździec w historycznym stroju na ciemnogniadym ogierze Esturion, w pełni ilustrując wyświetlany obraz. Zrobiło to na gościach wielkie wrażenie. Wyglądało to dosłownie tak, jakby z obrazu zstąpił sam Kościuszko… Byłem pozytywnie zaskoczony nie tylko samym widowiskiem, ale głównie tym, jakie postępy zrobił Esturion przez kilkanaście miesięcy od czasu, gdy ostatnio widziałem go pod siodłem. Szedł spokojnie, posłusznie reagował na pomoce jeźdźca. Fakt ten dowodzi słuszności idei użytkowania pod siodłem ogierów kryjących, które stają się spokojniejsze, kiedy regularnie uczestniczą w pracy treningowej. Kolejny obraz, ,„Amazonka”, pozwolił nam delektować się widokiem ogiera Album, pięknie chodzącego pod Danutą Konończuk w damskim siodle. Spokojny wierzchowiec nie reagował na długą, piękną i zwisającą suknię amazonki, co pozytywnie świadczy nie tylko o jego charakterze, ale i o ogromie pracy włożonej w przygotowanie koni do tego pokazu. Następnie zaprezentował się nam w ręku ogier Salar, w pięknym, arabskim, czerwonym ogłowiu z dużymi frędzlami, niczym pustynny rumak prowadzony przez samego Emira Rzewuskiego&#8230; Następny obraz, „Wyjazd na polowanie” Jerzego Kossaka, wzbudził aplauz publiczności, gdy trzy wyjątkowe ogiery, gniady Aslan oraz siwe Perseusz i Eskulap, weszły na ring razem z trójką ogarów polskich prowadzonych przez dwóch pieszych myśliwych. Przenieśliśmy się w czasie, czuliśmy tamtą atmosferę… Lecz kolejna scenka, będąca inscenizacją obrazu „Ułan i dziewczyna”, niemal powaliła nas na kolana. W takt melodii „Rozkwitały pąki białych róż” na ring wjechał ułan w mundurze z 1939 r., na ciemnogniadym Esturionie, z idącą przy jego boku niewiastą niosącą bukiet kwiatów. Niejedna pani siedząca na widowni uroniła łzę wzruszenia, a wszystkich ogarnęła błoga nostalgia… Niewątpliwie był to pokaz wyjątkowy, który zwieńczył dzieło.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Polscy hodowcy dzielą rok na dwie części. Na okres „przed” i „po” aukcji w Janowie Podlaskim. Tegoroczny pokaz i aukcja były wyjątkowe. Pokaz Narodowy udowodnił, że hodowcy prywatni hodują coraz piękniejsze konie i mogą rywalizować z wyhodowanymi w państwowych stadninach. Widok „jedynej w swoim rodzaju” Pianissimy przyciągnął do Janowa Podlaskiego tłumy jej fanów, a hodowców skłonił do refleksji nad tym, czy da się wyhodować coś jeszcze piękniejszego? Należy się jednak zastanowić, gdzie jest granica dzieląca piękno od przerafinowania. Magnesem aukcji niewątpliwie była michałowska Kwestura, znana wszystkim miłośnikom koni arabskich na świecie, która przyciągnęła wielu zainteresowanych nią kupców. Padł niepobity od przeszło 20 lat rekord cenowy sprzedaży konia polskiej hodowli, co jest ogromnym, historycznym sukcesem. Stawka 149 koni zgłoszonych do czempionatu (oceniono 138) ukazuje, jak mocno zakorzeniona w Polsce jest tradycja hodowli koni. Dzięki poświęceniu pokoleń Polaków konie arabskie przetrwały wojny i zawieruchy dziejowe, a obecnie mogą poszczycić się najgłębiej sięgającymi rodowodami na świecie. Doczekaliśmy czasów, w których żaden sektor własności nie jest dyskryminowany i ci hodowcy, którzy za PRL-u mogli tylko marzyć o posiadaniu arabów, dziś z powodzeniem konkurują ze stadninami Skarbu Państwa. I to jest właśnie zwiastun nowej ery. </p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Wyniki</strong><br />
(ceny w EUR)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Pride of Poland 2008</strong><br />
(36 zaoferowanych klaczy)</p>
<p>
Kwestura 1.125 tys. Ajman (ZEA)<br />
Amra 340 tys. Wielka Brytania<br />
Andromeda 270 tys. Wielka Brytania<br />
Ellissara 240 tys. Arabia Saudyjska<br />
Egea 160 tys. Arabia Saudyjska<br />
Ekina 100 tys. Belgia<br />
Peczora 90 tys. Wielka Brytania<br />
Bellissima 80 tys. Arabia Saudyjska<br />
Emegna 60 tys. Arabia Saudyjska<br />
Dormeza 65 tys. Polska<br />
Ewina 55 tys. Brazylia<br />
Wróżka 52 tys. Belgia<br />
Garuna 47 tys. Wielka Brytania<br />
Elwinga 42 tys. Belgia<br />
Erotika 40 tys., USA<br />
Sawantka 37 tys. Belgia<br />
Eutenia 35 tys. Francja<br />
Husara 27 tys. Arabia Saudyjska<br />
Cefeida 25 tys. USA<br />
Ellanda 21 tys. USA<br />
Emeeria 21 tys. Arabia Saudyjska<br />
Parola 15 tys. Włochy<br />
Bałaguła 13 tys. USA<br />
Alberina 12 tys. USA<br />
Agora 12 tys. USA<br />
Fukara 10 tys. USA<br />
Cirsza sprzedana po aukcji za niepodaną do publicznej wiadomości kwotę do Francji<br />
Pereira sprzedana po aukcji za niepodaną do publicznej wiadomości kwotę do Wielkiej Brytanii<br />
Diastema sprzedana po aukcji za niepodaną do publicznej wiadomości kwotę do Kuwejtu</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Seletion Sale 2008</strong><br />
(22 zaoferowane klacze, 2 wycofane, 20 w ofercie, 11 ogierów, 2 wycofane, 9 w ofercie)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pilbara 22 tys. Czechy<br />
Prusja 21 tys. Kuwejt<br />
Piana 15 tys. Francja<br />
Eriboja 10 tys. Arabia Saudyjska<br />
Penalba 9 tys. Arabia Saudyjska<br />
Bola 8 tys. Szwecja<br />
El Seribe 7 tys. Polska<br />
Sonora 7 tys. Austria<br />
Stigma 7 tys. Francja<br />
Wenus 7 tys. WB<br />
Oriwia 6 tys. USA<br />
Petronia 5 tys. Brazylia<br />
Sokołda 5 tys. Francja<br />
Cerer sprzedana po aukcji za niepodaną do publicznej wiadomości kwotę do Szwajcarii</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pentamer 31 tys. Francja<br />
Gorec 21 tys. USA</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Całość tekstu &#8222;Janów Podlaski 2008 – nadchodzi nowa era. Podsumowanie Czempionatu Narodowego i Aukcji&#8221; znajdziesz <a href="/pokazy/6098-janow-podlaski-2008-nadchodzi-nowa-era-podsumowanie-czempionatu-narodowego-i-aukcji" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Imię określa tożsamość</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/3351-imie-okresla-tozsamosc</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[polskiearaby.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Jul 2012 09:02:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2012/07/11/imie-okresla-tozsamosc/</guid>

					<description><![CDATA[18 liter &#8211; tyle musi wystarczyć polskim hodowcom, by niepowtarzalnie nazwać swojego wychowanka. Sytuację skomplikowała wprowadzona w latach 50. reguła, że nazwy źrebiąt muszą się zaczynać na tę samą literę, na którą rozpoczyna się nazwa matki. Prawdopodobnie nikt wówczas nie spodziewał się, że w XXI wieku w naszym kraju będzie przychodzić na świat corocznie ponad 600 źrebiąt, które jakoś trzeba nazwać!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_3352" aria-describedby="caption-attachment-3352" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pilarka_2-zofia-raczkowska.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3352 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pilarka_2-zofia-raczkowska.jpg" alt="Pilarka, fot. Zofia Raczkowska" width="700" height="491" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pilarka_2-zofia-raczkowska.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pilarka_2-zofia-raczkowska-300x210.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3352" class="wp-caption-text">Pilarka, fot. Zofia Raczkowska</figcaption></figure>
<p>18 liter – tyle musi wystarczyć polskim hodowcom, by niepowtarzalnie nazwać swojego wychowanka. Sytuację skomplikowała wprowadzona w latach 50. reguła, że nazwy źrebiąt muszą się zaczynać na tę samą literę, na którą rozpoczyna się nazwa matki. Prawdopodobnie nikt wówczas nie spodziewał się, że w XXI wieku w naszym kraju będzie przychodzić na świat corocznie ponad 600 źrebiąt, które jakoś trzeba nazwać!</p>
<p>Cofnijmy się jednak trochę w czasie. W XIX-wiecznej polskiej hodowli nie istniał jednolity system nazewnictwa koni, a w poszczególnych stadninach stosowano różne rozwiązania. W tych należących do dóbr białocerkiewskich (własność magnackiej rodziny Branickich) konie otrzymywały przeważnie nazwy rozpoczynające się od tej samej litery, co nazwa ich ojca. Z kolei imiona koni ze stadniny Jarczowce (rodziny Dzieduszyckich) często powtarzały się z pokolenia na pokolenie, stąd mnogość m.in. nazwy Mlecha. Bardziej czytelny system nadawania imion występował w stadninach zagranicznych, gdzie potomstwo otrzymywało nazwy rozpoczynające się na taką samą literę, jak nazwa ich matki, np. w stadninie Crabbet. Natomiast w węgierskiej stadninie Babolna synowie otrzymywali imię ojca z dodatkiem kolejnej rzymskiej liczby umieszczanej po imieniu, a córki z dodatkiem arabskiej liczby przed imieniem.</p>
<p><strong>Od A do Z</strong></p>
<figure id="attachment_3354" aria-describedby="caption-attachment-3354" style="width: 332px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Emigracja-eih.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3354 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Emigracja-eih.jpg" alt="Emigracja, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="332" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Emigracja-eih.jpg 332w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Emigracja-eih-199x300.jpg 199w" sizes="(max-width: 332px) 100vw, 332px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3354" class="wp-caption-text">Emigracja, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Po I wojnie światowej w największych polskich hodowlach przyjęto system nazewnictwa, wedle którego kolejne roczniki źrebiąt otrzymywały imiona rozpoczynające się na taką samą literę alfabetu. W Janowie Podlaskim odliczanie rozpoczęto w roku 1919, kiedy to źrebięta otrzymały nazwy zaczynające się na literę „A”. Literę „Z”, czyli tą, która kończyła jeden cykl (pominięto „Ł” i „U”) użyto w roku 1939. W latach 1940-46 janowskie konie otrzymały nazwy odpowiednio od „A” do „G”. Niestety w powojennym rozgardiaszu również nazewnictwo uległo chaosowi. W roku 1947 wprowadzono ponownie system alfabetyczny, rozpoczynając cykl od litery „A”. Jednakże już po kilku latach hodowcy odeszli od tej reguły. Począwszy od roku 1950 w stadninie Albigowa, od 1951 w stadninie Nowy Dwór i od 1952 w stadninie Klemensów-Michalów rozpoczęto nadawanie imion źrebiętom zgodnie z pierwszą literą nazwy matki. System ten, pomijając incydentalne odstępstwa od reguły, obowiązuje do dziś.</p>
<p><strong>E &amp; P</strong></p>
<figure id="attachment_3356" aria-describedby="caption-attachment-3356" style="width: 694px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Piewica.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3356 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Piewica.jpg" alt="Piewica, fot. z arch. Wojciecha Kwiatkowskiego" width="694" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Piewica.jpg 694w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Piewica-300x216.jpg 300w" sizes="(max-width: 694px) 100vw, 694px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3356" class="wp-caption-text">Piewica, fot. z arch. Wojciecha Kwiatkowskiego</figcaption></figure>
<p>Polski alfabet składa się z 32 liter, a odrzucając te zawierające znaki diakrytyczne (np. ą, ć lub ł) do dyspozycji pozostaje 23. W hodowli państwowej wykorzystuje się 18 liter, z czego ponad 30% koni nosi imię na „E”. Dominacja tego znaku to głównie rezultat kariery hodowlanej dwóch wartościowych klaczy z linii Milordki urodzonych w 1951 roku w stadninie Klemensów-Michałów. Były to <strong>Ela</strong> (Miecznik – Lala) oraz kasztanowata <strong>Estokada</strong> (Amurath Sahib – Saga). Jej pra-prawnuczka, epokowa klacz <strong>Emigracja</strong> (Palas – Emisja/Carycyn), w latach 80. utworzyła własną wspaniałą rodzinę żeńską. Jej dwie najcenniejsze córki, obie po Eukaliptusie, <strong>Emigrantka</strong> i <strong>Emanacja</strong>, przedłużają rodzinę czempionów, dzięki którym pasmo sukcesów michałowskich arabów trwa nieprzerwanie, a stadnina ma na koncie tytuły Czempionek Świata dla <strong>Emmony</strong>, <strong>Emandy</strong> oraz jej córki <strong>Emandorii</strong>, oraz Czempiona Świata dla <strong>Eksterna</strong>. Klacze na „E” reprezentują również linie: Wołoszki, Sahary or.ar. oraz Cherife or.ar.</p>
<p>Drugą literą, która dominuje w nazewnictwie polskich arabów jest „P” (ponad 15%), a to za sprawą linii Szamrajówka, która (w powojennych czasach) wywodzi się od sprowadzonej w 1956 roku z Tierska klaczy <strong>Piewica</strong>. Jej córki, <strong>Pentoda</strong>, <strong>Penza</strong> i <strong>Pierzga</strong>, dały zarówno doskonałe ogiery, jak i matki stadne. Ta ostatnia urodziła zjawiskową <strong>Pilarkę</strong>, zwaną „najbardziej podziwianą polską klaczą”, która królowała na ringach pokazowych lat 80. – dwukrotna Czempionka Europy oraz Czempionka Świata z 1981 roku. 22 lata później rodzi się jej prawnuczka, gniada <strong>Pianissima</strong>, która rozpoczyna marsz, a raczej szaleńczy bieg na szczyt, podbijając po kolei ringi pokazowe Europy, Ameryki i Bliskiego Wschodu. Podwójnie „Trójkoronowana” Czempionka Świata oraz świeżo upieczona Międzynarodowa Czempionka Dubaju to najbardziej utytułowany w historii polskiej hodowli koń arabski, którego imię znają miłośnicy tejże rasy na całym świecie.</p>
<p><strong>R &amp; V</strong></p>
<figure id="attachment_3358" aria-describedby="caption-attachment-3358" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Rascal.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3358 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Rascal.jpg" alt="Rascal, fot. Katarzyna Dolińska" width="700" height="468" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Rascal.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Rascal-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3358" class="wp-caption-text">Rascal, fot. Katarzyna Dolińska</figcaption></figure>
<p>W Polsce na próżno szukać koni, których imiona rozpoczynają się na litery I, J, R, U czy Y. Zdarzają się niezwykle rzadko, w większości za sprawą hodowców, którzy importowali takowe klacze z zagranicy. Jedną z nielicznych osób, która co roku może kreować imiona na niespotykaną w polskiej hodowli literę R jest Alicja Marta Napióra, właścicielka stadniny Silvatica Black Arabians, która w 2004 roku sprowadziła z USA karą klacz <strong>Ravenwood Nejma</strong>. „Zawsze jest to szybka decyzja – mówi właścicielka. – Gdy widzę źrebaka, wyobrażam sobie, jakie imię mogłoby do niego pasować. Pierwszy urodzony maluch, z racji kruczo-karej maści, otrzymał imię<strong> Raven</strong> (angielskie określenie kruka). Kolejny ogierek wyglądał na urwisa i łobuza, dlatego nazwałam go <strong>Rascal</strong>. Jedyna do tej pory urodzona klaczka była niebywale słodka i żeńska, stąd pomysł na dostojne imię <strong>Ramira Rose</strong>. Często, z racji mojego zawodu farmaceuty, korzystam również z nazw leków, czego przykładem jest imię <strong>Ramico Marc</strong> – połączenie nazwy leku Ramicor oraz zwrócenie uwagi na ojca, ogiera QR Marc”.</p>
<figure id="attachment_3360" aria-describedby="caption-attachment-3360" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/valeriana-fot.krzysztof_d.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3360 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/valeriana-fot.krzysztof_d.jpg" alt="Valeriana, fot. Krzysztof Dużyński" width="700" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/valeriana-fot.krzysztof_d.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/valeriana-fot.krzysztof_d-300x214.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3360" class="wp-caption-text">Valeriana, fot. Krzysztof Dużyński</figcaption></figure>
<p>Będąc przy literze Q, należy zwrócić uwagę, że podobnie jak V oraz X nie zalicza się do liter polskiego alfabetu. Z tego powodu w krajowej hodowli praktycznie nie zdarzają się konie noszące imiona rozpoczynającą się na te litery, poza kilkoma wyjątkami. Jednym z nich jest kasztanowata <strong>Vahta</strong>. Klacz trafiła do Agricola Farm z grupą dziesięciu koni z Tierska, które przyjechały na sezon wyścigowy 2001 do Polski. „Przy zakończeniu kontraktu z Rosjanami udało mi się ją odkupić – wspomina właścicielka stadniny Hanna Sztuka. – Klacz w prostej linii niosła w sobie krew legendarnej janowskiej Mammony, klaczy niezwykle zasłużonej dla światowej hodowli. Pokryta ogierem Eldon dała w 2002 roku ogiera <strong>Valczyk</strong> (z powodzeniem startującego w rajdach we Włoszech), a w roku 2004 z ogierem Werter dała Czempionkę Klaczy Starszych Jesiennego Pokazu w Janowie Podlaskim, kasztanowatą <strong>Valerianę</strong>”. W tym roku rodzina znacząco się rozrosła – Vahta urodziła gniadą klaczkę <strong>Vena</strong> po ogierze Admin (w hodowli K. Czarnoty), a Valeriana gniadą klaczkę <strong>Via Appia</strong> po Elistan.</p>
<p><strong>Gdzie gubią się znaczenia</strong></p>
<figure id="attachment_3362" aria-describedby="caption-attachment-3362" style="width: 377px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Perfinka1222.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3362 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Perfinka1222.jpg" alt="Perfinka, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="377" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Perfinka1222.jpg 377w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Perfinka1222-226x300.jpg 226w" sizes="(max-width: 377px) 100vw, 377px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3362" class="wp-caption-text">Perfinka, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Wyjątkowy koń musi posiadać równie niezwykłe imię. Jest to nie lada wyzwanie nie tylko z powodu dominacji dwóch liter, które skupiają blisko połowę stawki, ale również z powodu reguł Polskiej Księgi Stadnej, która zakazuje powtarzalności nazwy w przypadku klaczy nie wcześniej niż po upływie 10 lat od ostatniego roku, w którym urodziła źrebię lub 25 lat od jej urodzenia. W przypadku ogiera przepisy są jeszcze bardziej restrykcyjne, a imię nie może się powtarzać wcześniej, niż po upływie 15 lat od ostatniego roku użytkowania ogiera lub po 35 latach od jego urodzenia.</p>
<p>Z tego powodu dziś wiele końskich imion to ciąg znaków graficznych nie mających przypisanego logicznego znaczenia. Często są to monotonne i niewiele różniące się od siebie nazwy. Dla przykładu klacz P<strong>erfirka</strong> urodziła klacz <strong>Perfinkę</strong> – zastosowano tylko wymianę litery „r” na „n”. Z kolei klacz <strong>Elara</strong> dała ogierka <strong>Elar</strong>, czyli usunięto ostatni znak. Na potęgę zaczęto również stosować podwajanie liter, co zaowocowało wręcz komicznymi imionami tj. <strong>Emmaraama</strong>.</p>
<p><strong>W poszukiwaniu inspiracji</strong></p>
<figure id="attachment_3364" aria-describedby="caption-attachment-3364" style="width: 419px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WiezaMocy2006.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3364 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WiezaMocy2006.jpg" alt="Wieża Mocy, fot. Ewa Imielska-Hebda" width="419" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WiezaMocy2006.jpg 419w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WiezaMocy2006-251x300.jpg 251w" sizes="(max-width: 419px) 100vw, 419px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3364" class="wp-caption-text">Wieża Mocy, fot. Ewa Imielska-Hebda</figcaption></figure>
<p>Skąd zatem czerpać inspirację? Stadniny państwowe wprowadziły kilka interesujących i ładnie brzmiących przedrostków; w ten sposób dochowaliśmy się takich sublinii jak: Wieża, Pustynna, Dębowa czy Złota. Niemniej jednak nie dajmy wprowadzić się w błąd, bo <strong>Złota Orda</strong>, jej córka <strong>Złota Nić</strong> oraz wnuczka Z<strong>łota Orfa</strong> pochodzą od <strong>Zagrobli</strong>, ale już <strong>Złota Księga</strong> oraz <strong>Złota Gaza</strong>, których potomstwo również w nazwie otrzymuje corocznie przedrostek „Złot-a/y” pochodzą od klaczy <strong>Zatoka</strong>. Obie łączy to, że mają wspólną babkę <strong>Zazulę</strong> i pochodzą z linii żeńskiej Selma or.ar., ale przez kilka pokoleń owe klacze założyły własne, charakterystyczne rodziny, które znacząco różnią się od siebie.</p>
<p>Jak przyznaje p. Urszula Białobok z SK Michałów, to do niej należy obowiązek nadawania imion źrebakom. “Specjalnie w tym celu kupuję różne encyklopedie – mówiła w wywiadzie dla polskicharabów.com. – Niektóre nazwy tworzę sama. Ponieważ tych koni jest tak dużo, nie nad każdym imieniem skupiam się tak samo. Ale jeśli jest źrebak, który bardzo mi się podoba, wtedy staram się nadać mu jak najpiękniejszą nazwę. Czasem imiona przychodzą same. <strong>Wieża Babel</strong> wzięła się stąd, że ma tak przemieszany rodowód, tyle tam różnych koni z różnych stron świata, że istna wieża Babel! Ale znów jest okropnie trudno to pociągnąć i coś do tej Wieży dobrać”.</p>
<p>Kto woli podróżować, może prześledzić karierę hodowlaną klaczy <strong>Palestyna</strong> (znaczenie: kraina w Azji), która najpierw urodziła klaczkę <strong>Pampeluna</strong> (znaczenie: miasto w północnej Hiszpanii), by dzięki kolejnemu ogierkowi <strong>Palermo</strong> (znaczenie: miejscowość i gmina we Włoszech) trafić do Italii, gdzie moglibyśmy obejrzeć rzymski <strong>Panteon</strong> – a to kolejny syn Palestyny&#8230;</p>
<figure id="attachment_3366" aria-describedby="caption-attachment-3366" style="width: 612px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/echo_apollo.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3366 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/echo_apollo.jpg" alt="Echo Apollo, fot. Karol Rzeczycki" width="612" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/echo_apollo.jpg 612w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/echo_apollo-300x245.jpg 300w" sizes="(max-width: 612px) 100vw, 612px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3366" class="wp-caption-text">Echo Apollo, fot. Karol Rzeczycki</figcaption></figure>
<p>Również hodowcy prywatni szukają oryginalnych pomysłów nazewnictwa swoich koni. W SK Chrcynno-Pałac inspiracją dla imion jest mitologia. “Jako że liczba imion mitycznych jest ograniczona, musieliśmy zastosować w pewnym momencie pierwsze imię stałe dla danej sublinii: Psyche, Echo, Chaos, Gaja” – wyjaśnia hodowczyni Alicja Poszepczyńska. Dzięki takiemu systemowi nazewnictwa konie o tych przedrostkach bezsprzecznie utożsamiane są właśnie z tą stadniną. Dziś na ringach pokazowych możemy oglądać już trzecie pokolenie utytułowanej serii „Psyche”, która niedawno wzbogaciła się w kolejnego medalistę – Wiceczempiona Białki Ogierów Młodszych, który to tytuł zdobył przepiękny syn Khidara, <strong>Psyche Keret</strong>.</p>
<p>Spora część hodowców stosuje również zabieg wplatania części imienia ogiera w nazwę ich potomstwa – hodowcy z Zalia Arabians zwracają uwagę na to, że wiele ładnych imion jest już zarejestrowanych. “Dodając drugi człon, uzyskujemy możliwość wpisania konia o imieniu, które nam się podoba, do Księgi Stadnej – mówi Katarzyna Dolińska-Witkowska. – Złożone nazwy</p>
<figure id="attachment_3368" aria-describedby="caption-attachment-3368" style="width: 373px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Dolinska-PrimanusQatar.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3368 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Dolinska-PrimanusQatar.jpg" alt="Primanus Qatar, fot. Katarzyna Dolińska" width="373" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Dolinska-PrimanusQatar.jpg 373w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Dolinska-PrimanusQatar-224x300.jpg 224w" sizes="(max-width: 373px) 100vw, 373px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3368" class="wp-caption-text">Primanus Qatar, fot. Katarzyna Dolińska</figcaption></figure>
<p>ładnie brzmią, poza tym dają niezliczenie wiele nowych, ciekawych możliwości. W tym roku czwórka naszych źrebiąt uzyskała drugą część imienia w postaci Eternity – co podkreśli ich pochodzenie. Jedna z tegorocznych klaczek nosi z kolei imię <strong>Camira of Justice</strong>; nietrudno się domyślić, kto jest jej ojcem. Zabieg taki przybliża rodowód i jest prostą, ale skuteczną formą promocji”.</p>
<p>Nowością jest (rozpowszechnione od dawna np. w USA) dodawanie inicjałów hodowcy do imienia konia. Polska Księga Stadna nie pozwala jednak na stawianie inicjałów przed nazwą, lecz dopiero po niej. I tak, wiadomo już, że klaczka o imieniu <strong>Parysada PS</strong> musi pochodzić z hodowli Przemysława Sawickiego.</p>
<p>Imię towarzyszy koniowi do końca życia i w pewien sposób określa jego tożsamość. Pomaga wyróżnić się z tłumu ogromnej stawki rodzących się co roku zwierząt. Co roku miłośnicy koni arabskich z całego globu poznają i zapamiętują na długie lata kilka niepowtarzalnych imion noszonych przez wyjątkowe polskie konie.</p>
<p style="text-align: right;"><a href="/dokumenty/hodowla/93/The_name_and_the_identity.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Artykuł w wersji angielskiej do pobrania jako PDF»</a></p>
<p>&nbsp;</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy zalśnią nam kolejne diamenty? Polskie potomstwo WH Justice&#8217;a</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/3330-czy-zalsnia-nam-kolejne-diamenty-polskie-potomstwo-wh-justicea</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[polskiearaby.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2012 10:03:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2012/01/31/czy-zalsnia-nam-kolejne-diamenty-polskie-potomstwo-wh-justicea/</guid>

					<description><![CDATA[Brawa, krzyki i gwizdy rozległy się, zanim jeszcze pojawił się na ringu Pucharu Narodów w Aachen. Naznaczony piętnem Mahometa ogier przekłusował z wysoko uniesionym ogonem i pięknie wygiętą w łuk szyją, wywołując wybuch euforii. Łączny wynik 93 pkt., na który złożyło się aż trzynaście &#8222;20&#8221;, poderwał publiczność na nogi. Kilka godzin później ogier sięgnął po tytuł Czempiona Ogierów Starszych. Tak zrealizowało się hasło &#8222;The Return of a King&#8221;. WH Justice, po kilkuletniej przerwie, dobitnie zaznaczył swą obecność na ringu pokazowym.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_3331" aria-describedby="caption-attachment-3331" style="width: 338px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/el_piatzolla-marta_baranowska.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3331 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/el_piatzolla-marta_baranowska.jpg" alt="El Piatzolla, fot. Marta Baranowska" width="338" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/el_piatzolla-marta_baranowska.jpg 338w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/el_piatzolla-marta_baranowska-203x300.jpg 203w" sizes="(max-width: 338px) 100vw, 338px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3331" class="wp-caption-text">El Piatzolla, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>Brawa, krzyki i gwizdy rozległy się, zanim jeszcze pojawił się na ringu Pucharu Narodów w Aachen. Naznaczony piętnem Mahometa ogier przekłusował z wysoko uniesionym ogonem i pięknie wygiętą w łuk szyją, wywołując wybuch euforii. Łączny wynik 93 pkt., na który złożyło się aż trzynaście „20”, poderwał publiczność na nogi. Kilka godzin później ogier sięgnął po tytuł Czempiona Ogierów Starszych. Tak zrealizowało się hasło „The Return of a King”.<strong> WH Justice</strong>, po kilkuletniej przerwie, dobitnie zaznaczył swą obecność na ringu pokazowym.</p>
<p>Cofnijmy się jednak w czasie do 16 maja 1999 roku. W otoczeniu Gór Skalistych, w jednej z najpiękniejszych dolin Stanów Zjednoczonych, klacz Vona Sher-Renea rodzi siwego ogierka, który wkrótce uplasuje się na czele listy najbardziej popularnych reproduktorów wszechczasów. Pochodzący po „żywej legendzie”, og. Magnum Psyche, WH Justice dziedziczy po rodzicach krew samych gigantów, takich jak nieoceniony Padron czy El Shaklan.</p>
<figure id="attachment_3333" aria-describedby="caption-attachment-3333" style="width: 640px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9.WH_Justice_21-22-06-08-1913.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3333 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9.WH_Justice_21-22-06-08-1913.jpg" alt="WH Justice w Menton, 2008, fot. Erwin Escher" width="640" height="438" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9.WH_Justice_21-22-06-08-1913.jpg 640w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9.WH_Justice_21-22-06-08-1913-300x205.jpg 300w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3333" class="wp-caption-text">WH Justice w Menton, 2008, fot. Erwin Escher</figcaption></figure>
<p>Gdy dorastał w Salt Lake Valley, dwoje młodych hodowców europejskich, Thierry i Catherine Kerjean, szukało ładnego, młodego ogiera. Gdy otrzymali ze Stanów nagranie wideo, wręcz oniemieli na widok ogierka pełnego charyzmy i typu. Niedługo potem koń przyjechał do Włoch. W pierwszym roku kariery stadnej WH Justice pokrył tylko 14 klaczy, ale urodzone po nim źrebięta od razu wykazały jego potencjał. Były wśród nich: <strong>Panarea by Palawan</strong> – późniejsza Czempionka Europy Klaczy Młodszych, Wiceczempionka Świata i Czempionka prestiżowego pokazu w Dubaju, oraz <strong>Ajman Moniscione</strong>, który zdobył potem tytuły Wiceczempiona Europy oraz Wiceczempiona Pucharu Narodów, jak również Młodzieżowego Czempiona Ogierków w Menton.</p>
<p>Potomstwo WH Justice&#8217;a zaczęło podbijać ringi pokazowe. <strong>Bess Fa&#8217;izah</strong> sięgnęła po najwyższe trofeum w 2006 r., zdobywając tytuł Czempionki Świata. U jej boku stała wiceczempionka, wspomniana już Panarea by Palawan. Nie było wątpliwości, że właściciele klaczy ze wszystkich kontynentów zabiegać będą teraz o możliwość pokrycia WH Justicem swoich najlepszych klaczy.</p>
<p><strong>Pierwsi w Polsce</strong></p>
<figure id="attachment_3335" aria-describedby="caption-attachment-3335" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Satis2-janow2007-joanna_jonientz.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3335 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Satis2-janow2007-joanna_jonientz.jpg" alt="Satis, Janów Podlaski 2007, fot. Joanna Jonientz" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Satis2-janow2007-joanna_jonientz.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Satis2-janow2007-joanna_jonientz-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3335" class="wp-caption-text">Satis, Janów Podlaski 2007, fot. Joanna Jonientz</figcaption></figure>
<p>Pierwsza w Polsce wprowadziła krew WH Justice&#8217;a do swego programu hodowlanego stadnina Falborek Arabians. Państwo Goździalscy tak wspominają proces dojrzewania decyzji o jego użyciu: „W latach 2003–2005, po sukcesach naszej Szanty na ringach europejskich, zauważyliśmy modę na konie, które odbiegały typem od koni arabskich czystej krwi hodowli polskiej. Analizowaliśmy ich wyniki na arenach pokazowych, poświęcając uwagę przede wszystkim ogierom zagranicznym, szczególnie tym, po których było już potomstwo. Takich ogierów było kilka: Gazal Al Shaqab, jego syn Marwan oraz Sanadik El Shaklan i w końcu WH Justice. W roku 2004 podczas Pucharu Narodów wyraźnie wyróżniał się ten ostatni. Zapadła wówczas decyzja o użyciu go w naszej stadninie. Czempionat Świata w Paryżu, który odbył się tego samego roku, dodatkowo utwierdził nas o jej słuszności. Oczywiście mieliśmy również pewne obawy, byliśmy bowiem wtedy jednymi z pierwszych hodowców w Europie i pierwszymi w Polsce, którzy postanowili go użyć. Mieliśmy jednak wielkie oczekiwania i nadzieje”.</p>
<p>W następnym roku WH Justice pokrył cztery dobrane pod niego klacze, co miało umożliwić porównanie przyszłego potomstwa na większą skalę. W roku 2006 urodziły się cztery źrebaki, dwa ogierki i dwie klaczki. Wówczas najlepszy okazał się jasnokasztanowaty <strong>Satis</strong> (od KP Sadika/Simeon Sadik), który jako roczniak wygrał klasę ogierków rocznych 1B podczas XVII Wiosennego Młodzieżowego Pokazu w Białce. Właściciele byli w pełni usatysfakcjonowani: „Niezależnie od dalszego rozwoju koni wiedzieliśmy, że lepszej decyzji co do nich być nie mogło. Zarówno my, jak i śp. Wojciech Kowalik, wierzyliśmy w ich sukces”.</p>
<figure id="attachment_3337" aria-describedby="caption-attachment-3337" style="width: 691px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Wasa_lazienki-sylwia_ilenda1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3337 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Wasa_lazienki-sylwia_ilenda1.jpg" alt="Wasa, Warszawa, Łazienki 2011, fot. Sylwia Iłenda" width="691" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Wasa_lazienki-sylwia_ilenda1.jpg 691w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Wasa_lazienki-sylwia_ilenda1-300x217.jpg 300w" sizes="(max-width: 691px) 100vw, 691px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3337" class="wp-caption-text">Wasa, Warszawa, Łazienki 2011, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>To właśnie w rękach Wojciecha Kowalika roczna <strong>Wasa</strong> (od Waresa/Empres) zdobyła tytuł Wiceczempionki Białki Klaczy Młodszych w 2007 roku. Wygrała klasę klaczek rocznych 4A z wynikiem 92,33 pkt. (2&#215;20 za głowę z szyją), który okazał się być drugim spośród całej stawki 126 koni! Urodziwa klacz o stalowosiwej maści dwukrotnie wchodziła do finałowych rozgrywek o tytuł podczas Narodowego Pokazu w Janowie Podlaskim. Dwukrotnie plasowała się też w najlepszych piątkach swoich klas podczas międzynarodowych pokazów, w Wels oraz Moorsele. W ubiegłym sezonie wywalczyła brązowy medal podczas I Warszawskiego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi.</p>
<p>Jeszcze większe sukcesy ma na swoim koncie <strong>Altis</strong> (od Albia/Pers). Siwy ogier jest obdarzony wybitnym ruchem, więc wszędzie skupia na sobie uwagę zarówno widzów, jak i sędziów. W roku 2007 zdobył tytuł Wiceczempiona Polski Ogierów Młodszych, wygrywając uprzednio klasę z wysoką notą 91,67 pkt. („20” za głowę z szyją i 2&#215;20 za ruch). W finałach ustąpił pierwszeństwa białeckiemu Celsjuszowi, ale miesiąc później wyprzedził rywala podczas Pucharu Narodów w Aachen, gdzie wywalczył tytuł Wiceczempiona Ogierów Młodszych.</p>
<figure id="attachment_3339" aria-describedby="caption-attachment-3339" style="width: 667px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/altis-mateusz-verona2007.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3339 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/altis-mateusz-verona2007.jpg" alt="Altis z Wojciechem Kowalikiem w Weronie, 2007, fot. Mateusz Jaworski" width="667" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/altis-mateusz-verona2007.jpg 667w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/altis-mateusz-verona2007-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 667px) 100vw, 667px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3339" class="wp-caption-text">Altis z Wojciechem Kowalikiem w Weronie, 2007, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>W tym samym roku w Weronie Altis zdobył tytuł Top Five Ogierów Młodszych. Podczas Czempionatu Świata zaliczony został do Top Ten Ogierów Młodszych. W styczniu 2008 roku wygrał klasę w Al Khalediah (Arabia Saudyjska, zostając najbardziej utytułowanym koniem hodowli polskiej stadniny prywatnej, doprowadzonym do zwycięstw przez swego hodowcę. Po długich negocjacjach zapadła decyzja o jego sprzedaży. Czy była właściwa? „Myślę, że tak. Po tych sukcesach ogier zapisał się w historii polskiej hodowli koni arabskich. Dla nas jest do tej pory najlepszym na świecie ambasadorem naszej stadniny. Nazwanie go Dumą Falborka, a może nawet Polski, jest w pełni uzasadnione” – odpowiada Krzysztof Goździalski. Potwierdzeniem tych słów jest ubiegłoroczny Puchar Narodów, podczas którego Altis wygrał klasę ogierów 4-6-letnich z wynikiem 92,20 pkt., w tym 3&#215;20 za imponujący kłus.</p>
<figure id="attachment_3341" aria-describedby="caption-attachment-3341" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pertisa-bialka2009-mateusz.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3341 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pertisa-bialka2009-mateusz.jpg" alt="Pertisa, Białka 2009, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="499" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pertisa-bialka2009-mateusz.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pertisa-bialka2009-mateusz-300x214.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3341" class="wp-caption-text">Pertisa, Białka 2009, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>W roku 2007 w Falborku rodzą się następne źrebaki po WH Justice – <strong>Bint Matis</strong> (od KP Bint Malikah el Nil/ U.P. Sheitan) i <strong>Satenia</strong> (od Słonka/Wojsław), w roku 2008 <strong>Pertisa</strong> (od Pernacja/Ekstern) i <strong>Wadis</strong> (od Waresa/Empres), a w roku 2009 <strong>Albad</strong> – pełen brat Altisa. Siwa Pertisa, zaprezentowana w 2010 roku podczas Narodowego Pokazu przez Tomasza Jakubowskiego, pokazała fenomenalny ruch. Wywalczyła dla siebie 3. lokatę z ostatecznym wynikiem 90,67 (2&#215;20 za ruch). Kilka miesięcy później, podczas Czempionatu Europy, w klasie 3B klaczek dwuletnich, uplasowała się na czwartym miejscu z notą 90,1 pkt., zaraz za Młodzieżową Czempionką Polski, kasztanowatą Wieżą Róż. Jej dalszą karierę przerwała poważna kontuzja na warszawskim torze wyścigowym. Państwo Goździalscy podjęli walkę o ratowanie klaczy, a dzięki ich determinacji po siedmiu miesiącach klacz zaczęła znów chodzić. „Wiara czyni cuda, tak stało się w jej przypadku. Cieszymy się, że nasz upór pozwolił na to, by klacz nadal była z nami” – dodają.</p>
<p>Bint Matis, po krótkiej karierze pokazowej, rozpoczął karierę hodowlaną. W rodzimej stadninie urodziła się po nim klaczka (od Eksterna/Ekstern) o bardzo dobrym ruchu. Krycie to powtórzono, żeby przekonać się o jego wartości jako reproduktora. Już wkrótce życie oceni trafność tej decyzji.</p>
<p>Stadnina Koni Falborek Arabians może poszczycić się również potomstwem Altisa. <strong>Esima</strong> (od Emanta/Pamir) i <strong>Eksternis</strong> (od Eksterna/Ekstern) w zeszłym roku rozpoczęły karierę pokazową, a jak twierdzą hodowcy, z dnia na dzień są coraz lepsze. W roku 2011 urodziły się po nim kolejne dwie klaczki: od <strong>Bint Moleta</strong> (Ecaho – KP Bint Malikah el Nil/U.P. Sheitan) i od <strong>Waresy</strong> (Empres – Włócznia/Borek). Dobrze zapowiada się również syn utytułowanej Szanty (Ekstern – Słonka/Wojsław), gniady <strong>Serwator</strong> po Satisie.</p>
<p><strong>Najbardziej utytułowana</strong></p>
<figure id="attachment_3343" aria-describedby="caption-attachment-3343" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/El_Piatzolla_lazienki-sylwia-ilenda.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3343 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/El_Piatzolla_lazienki-sylwia-ilenda.jpg" alt="El Piatzolla, Warszawa, Łazienki 2011, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="496" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/El_Piatzolla_lazienki-sylwia-ilenda.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/El_Piatzolla_lazienki-sylwia-ilenda-300x213.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3343" class="wp-caption-text">El Piatzolla, Warszawa, Łazienki 2011, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Jednak najbardziej utytułowaną córką WH Justice&#8217;a urodzoną na polskich ziemiach jest niewątpliwie zjawiskowa <strong>El Piatzolla</strong> (od Enya/Ekstern). Przyszła na świat, podobnie jak jej legendarny ojciec, w maju, a dokładnie 26 dnia tego miesiąca. Ten dzień doskonale pamiętają hodowcy, Beata i Marek Błaszkiewiczowie z Podlesie Arabians: „Jej narodziny były dla nas ważnym wydarzeniem. Mocne i ruchliwe źrebię już po 15 minutach stanęło na nogach, by chwilę później niecierpliwie domagać się mleka. Następnego dnia wraz z matką wyszło na pierwszy spacer. Zwinna, czujna i wszystkiego ciekawa klaczka, miniaturka absolutnego piękna z zawiniętą do góry kitką, odbijała się od ziemi niczym piłeczka. Byliśmy szczęśliwi, wzruszeni i dumni, obserwując naszą księżniczkę”.</p>
<p>Już jako roczniaczka El Piatzolla zdobyła pierwszy tytuł – srebrny medal w szwedzkim Blommeröd. W finale pokazu klacze prezentowane były w strugach deszczu, jednak niesprzyjająca pogoda nie przeszkodziła El Piatzolli w debiucie. Na kolejny medal nie musiała długo czekać. Już po dwóch miesiącach wywalczyła brąz podczas IV Jesiennego Pokazu Koni Arabskich w Janowie Podlaskim, gdzie również zachwyciła sędziów zamaszystym kłusem z długą fazą zawieszenia. Lista osiągnięć tej jeszcze młodziutkiej, 3-letniej klaczy, jest imponująca. Tylko w 2011 zdobyła kolejne trzy medale, poczynając od złota w Deurne na pokazie klasy B Tulip Cup w Holandii, poprzez brąz podczas XXI Młodzieżowego Pokazu w Białce, kończąc na srebrze na I Warszawskim Pokazie Koni Arabskich Arabia Polska. „Uwielbiamy na nią patrzeć, zachwyca nas jej uroda, ruch pełen elegancji i gracji oraz pełne ufności oczy. Mamy nieprzeciętnego konia. Marzenia się spełniają” – nie kryją dumy hodowcy. Nie dziwi więc fakt powtórnego krycia jej matki og. WH Justice. Tym razem na świat przyszedł ogierek – <strong>El Fado</strong>.</p>
<p><strong>Pielęgnujcie swe klacze&#8230;</strong></p>
<figure id="attachment_3345" aria-describedby="caption-attachment-3345" style="width: 625px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Ekspiracja-wojciech-kwiatkowski.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3345 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Ekspiracja-wojciech-kwiatkowski.jpg" alt="Ekspiracja, fot. Wojciech Kwiatkowski" width="625" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Ekspiracja-wojciech-kwiatkowski.jpg 625w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Ekspiracja-wojciech-kwiatkowski-300x240.jpg 300w" sizes="(max-width: 625px) 100vw, 625px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3345" class="wp-caption-text">Ekspiracja, fot. Wojciech Kwiatkowski</figcaption></figure>
<p>Druga piękna klacz urodziła się w stadninie Słowianin. Kasztanowata <strong>Ekspiracja</strong> (od Eklezja/Monogramm) jako roczniaczka w 2009 roku w Białce zajęła 10. lokatę, jednak dwa miesiące później, podczas Narodowego Pokazu w Janowie Podlaskim, będąc już własnością Krzysztofa Falby, „skoczyła” o 5 oczek do góry. W kolejnym roku na tej samej imprezie zdobyła 4. miejsce, uzyskując 89,67 pkt., a w ubiegłym sezonie powtórzyła wynik, ale z wyższym rezultatem: 91,5 pkt. (2&#215;19,5 za głowę z szyją).</p>
<p>Hodowca klaczy, Lech Błaszczyk, zapytany, czy nie żałuje decyzji o jej sprzedaży, kwituje: „Jestem pasjonatem i odrobinę szaleńcem, a w polskiej hodowli za dużo jest ludzi zaciętych i zazdrosnych. Decyzji nie żałuję, gdyż matka Ekspiracji znów jest źrebna og. WH Justice i na wiosnę urodzi jej pełne rodzeństwo”. Ponadto powtórzono połączenie, z którego urodził się dobrze ruszający filigranowy ogierek <strong>Elgast</strong> (od Elfera/Psytadel).</p>
<p>Dotychczas w Polsce przyszło na świat 21 potomków 12-letniego WH Justice&#8217;a, w tym źrebaki 2011: siwy ogierek <strong>Gotico</strong> (od Ginga/Werbum), hod. Piotra Podgórnego oraz klaczka<strong> Emancja</strong> (od Echidna/Ararat), hod. Stanisława Sławińskiego. Liczba ta zdaje się być niewielka, zważywszy że na całym świecie urodziło się po nim już ponad 750 osobników. Tym bardziej cieszy fakt, że w połączeniu z wybitnymi polskimi klaczami, nawet w tak nielicznej stawce, pojawiły się prawdziwe gwiazdy. Już niedługo przy matkach dreptać będą kolejne źrebięta. „Pielęgnujcie swe klacze – ich grzbiety są waszą ochroną, a ich brzuchy są dla was skarbnicą” – jak powiadał Prorok. Oby objawiły się diamenty, które po odpowiednim oszlifowaniu rozbłysną, a ich blask rozsławi polską hodowlę.</p>
<p style="text-align: right;"><a href="/dokumenty/hodowla/92/Polish_offspring_of_WH_Justice.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Artykuł w wersji angielskiej do pobrania jako PDF»</a></p>
<p>&nbsp;</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Justice-mania – XXIX Puchar Narodów w Aachen (24-25.09)</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pokazy/6950-justice-mania-xxix-puchar-narodow-w-aachen-24-25-09</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[polskiearaby.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Sep 2011 21:21:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2011/09/29/justice-mania-xxix-puchar-narodow-w-aachen-24-25-09/</guid>

					<description><![CDATA[Odbywający się pod koniec września w Akwizgranie Puchar Narodów jest jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń sezonu pokazowego. To pierwszy przystanek na trasie gwiazd przed nadchodzącymi czempionatami Europy i USA oraz paryskim Czempionatem Świata. Tu kształtują się mody oraz wyznacza się kierunki, w których zmierzać będzie hodowla koni pokazowych. A ten rok będzie niewątpliwie należał do koni obdarzonych arabskim typem!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_6951" aria-describedby="caption-attachment-6951" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WH_justice_2-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6951 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WH_justice_2-1.jpg" alt="WH Justice podczas dekoracji. Fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WH_justice_2-1.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WH_justice_2-1-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6951" class="wp-caption-text">WH Justice podczas dekoracji. Fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Odbywający się pod koniec września w Akwizgranie Puchar Narodów jest jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń sezonu pokazowego. To pierwszy przystanek na trasie gwiazd przed nadchodzącymi czempionatami Europy i USA oraz paryskim Czempionatem Świata. Tu kształtują się mody oraz wyznacza się kierunki, w których zmierzać będzie hodowla koni pokazowych. A ten rok będzie niewątpliwie należał do koni obdarzonych arabskim typem!</p>
<p>Mylą się ci, którzy redukują to pojęcie li tylko do pięknej głowy. Angielski malarz, pisarz i poeta, a nade wszystko wielki znawca i międzynarodowy sędzia koni arabskich Peter Upton, tak charakteryzuje arabski bukiet: – Atrybutami rasy arabskiej są: kształtna głowa i wysoko osadzony ogon, krótki grzbiet i łabędzia szyja, a przede wszystkim okazała i dumna postawa, co stanowi znaczącą cechę wszystkich szlachetnie urodzonych koni arabskich. Brak tych znaczących, szczególnych cech – brak typu – oznaczałby utratę tożsamości rasy.</p>
<figure id="attachment_6953" aria-describedby="caption-attachment-6953" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/DSC_4422.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6953 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/DSC_4422.jpg" alt="Fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="478" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/DSC_4422.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/DSC_4422-300x205.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6953" class="wp-caption-text">Fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Potwierdzeniem tej tezy jest wygrana w Czempionacie Ogierów Starszych żywej legendy światowej hodowli koni pokazowych, ogiera <strong>WH Justice</strong> (Magnum Psyche – Vona Sher-Renea/El Sher-Mann). Koń ten ma tyluż gorących zwolenników, co zagorzałych przeciwników. Zapewne dlatego już sama zapowiedź jego udziału w pokazie wywołała niemały szum. Szeroko zakrojona kampania reklamowa pod hasłem „The Return of a King” kazała przypuszczać, że gwiazda wybiera się do Aachen po tytuł.</p>
<p>Przedsmakiem czekających nas emocji była w piątkowy wieczór prezentacja jego najpopularniejszego syna, ogiera <strong>Ajman Moniscione</strong> (od Anthea Moniscione/Padrons Ghibli). Przed stajniami, w których ulokowano podopiecznych trenera Franka Spönle zorganizowano wieczorne party, na które przybyło kilkaset osób. Najpierw podgrzano atmosferę długim oczekiwaniem, które umilono drinkami i kolacją. Gdy ciut się ściemniło, na wybieg zamaszyście wybiegł świeżo upieczony Czempion Niemiec Ogierów Młodszych, roczny malowany kasztanek <strong>Calypso OS</strong> (od AB Nastrapsy/Psytadel), hod. Gestüt Osterhof/wł. Sabankaya Select. Płynąc w powietrzu z wysoko odsadzonym ogonem stał się żywą reklamą swego ojca, który miał wystąpić na ringu lada moment. Po chwili w drzwiach ujrzeliśmy kasztana o przepięknej rzeźbionej głowie, z ogromnymi, czarnymi oczami. Prezentujący go Frank Spönle pokazał konia w kłusie i galopie, ani na chwilę nie przystając i nie ustawiając ogiera na stój. Czyżby chciał ukryć słabszą kłodę i zad&#8230;?</p>
<p><strong>Ogiery młodsze</strong></p>
<figure id="attachment_6955" aria-describedby="caption-attachment-6955" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/shangai_1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6955 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/shangai_1.jpg" alt="Shanghai E.A. z ekipą Equus Arabians. Na pierwszym planie Albert Sorroca, hodowca i właściciel ogiera. Fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/shangai_1.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/shangai_1-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6955" class="wp-caption-text">Shanghai E.A. z ekipą Equus Arabians. Na pierwszym planie Albert Sorroca, hodowca i właściciel ogiera. Fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Zanim na ringu zobaczyliśmy gwiazdę tegorocznego Pucharu Narodów, najpierw furorę zrobił kolejny jego syn. Trzyletni <strong>Shanghai E.A.</strong> (od Salymah/Khidar) wygrał klasę z wysoką notą 93,30 pkt., pokonując o 0,4 pkt. jednego z głównych faworytów pokazu, gniadego <strong>Kahila Al Shaqab</strong> (Marwan Al Shaqab – OFW Mishaahl/Mishaah). Mlecznobiały Shanghai E.A. jako jedyny z całej ocenionej młodzieży zdobył komplet „20” za głowę z szyją. Ten poprawny i krótki na kłodzie ogier zdecydowanie skorzystał na zmianie prezentera (w zeszłym sezonie pokazywał go Philip Looyens). W rękach Franka Spönle zaprezentował pełen ekspresji ruch z uniesionym ogonem, co niewątpliwie przełożyło się na wyższe noty za typ (dwie „20” i trzykrotnie „19,5”). W czempionatach jedynie Gianmarco Aragno nie wytypował go na złotego medalistę (wskazując Van Gogha AM). Tym samym tytuł powędrował do hiszpańskiej stadniny Equus Arabians, która wyhodowała, wypromowała i doprowadziła na szczyt swego ogierka samodzielnie! Jest to niebywałe osiągnięcie i rzadkość w hodowli koni arabskich. W większości przypadków europejscy hodowcy odsprzedają dobrze rokujących wychowanków bliskowschodnim właścicielom, którzy później zdobywają medale na najważniejszych pokazach. Nie dziwi więc fakt, że zapanowała ogromna radość i wzruszenie, a gratulacjom w sektorze VIP nie było końca!</p>
<figure id="attachment_6957" aria-describedby="caption-attachment-6957" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/van_gogh.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6957 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/van_gogh.jpg" alt="Van Gogh AM, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/van_gogh.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/van_gogh-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6957" class="wp-caption-text">Van Gogh AM, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Srebro przypadło nieco kontrowersyjnemu ogierkowi <strong>Van Gogh AM</strong> (Magnum Psyche – Ynazia HCF/ AF Don Giovani), hod. Sally J. Bedeker/wł. Al Mohamadia Stud, który zrobił furorę już jako źrebak. Przyjrzałem mu się z bliska i muszę przyznać, że graficy komputerowi nie muszą retuszować jego zdjęć&#8230; On naprawdę ma taką głowę! Ekstremalnie krótka partia pyskowa, skrajnie wyrazisty profil, z ogromnymi, żywymi oczami. Ogierek przykuwa uwagę mimo słabszej kłody; nie może też się pochwalić wybitnym ruchem. Jednak imię inspirowane wielkim geniuszem malarstwa wydaje się być idealne dla niego, gdyż podobnie jak obrazy Vincenta van Gogha oddziałuje na emocje widza. Czy wywrze tak dalekosiężny wpływ na hodowlę, jak mistrz na historię malarstwa?</p>
<figure id="attachment_6959" aria-describedby="caption-attachment-6959" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Espressivo_3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6959 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Espressivo_3.jpg" alt="Espressivo, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Espressivo_3.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Espressivo_3-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6959" class="wp-caption-text">Espressivo, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Brązowy medal przypadł belgijskiemu <strong>Espressivo</strong>, zwycięzcy klasy ogierków dwuletnich. To syn michałowskiej <strong>Emocji</strong> (Monogramm – Emigracja/Palas) i ogiera QR Marc, którego właściciel Paul Gheysens nabył prawa do embrionów pochodzących od kilku wybitnych polskich klaczy. Jak się okazuje, na sukces nie musiał długo czekać. Obdarzony piękną, łabędzią szyją, horyzontalną linią górną, a nade wszystko bardzo dobrym ruchem ogier z łatwością pokonał w klasie polskiego <strong>Empire</strong> (Enzo – Emira/Laheeb). Trudno nie odczuć pewnego rozczarowania faktem, że gdy w polskiej hodowli jak nigdy dotąd brakuje dobrych młodych ogierów, z taką łatwością udostępnia się nasze najlepsze matki stadne innym hodowcom, którzy dzięki temu uzyskują wyniki, których my jakoś nie możemy się doczekać.</p>
<p><strong>Ogiery starsze</strong></p>
<figure id="attachment_6961" aria-describedby="caption-attachment-6961" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/altis_2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6961 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/altis_2.jpg" alt="Altis, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="424" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/altis_2.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/altis_2-300x182.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6961" class="wp-caption-text">Altis, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Zmagania pierwszej grupy ogierów starszych wygrał wyhodowany w Falborek Arabians, a będący własnością Gestüt Ismer kolejny syn WH Justice&#8217;a, siwy <strong>Altis</strong> (od Albia/Pers). Mimo że ogier nie bardzo chciał się ruszyć i przez większość czasu galopował, to sędziowie dostrzegli jednak tych kilka chwil imponującego kłusa, którym jest obdarzony. Zobaczyliśmy dzięki temu 3 tabliczki z notą 20 pkt. za ruch. Końcowy wynik 92,20 pozwolił mu pokonać nawet posągowego w pozycji na stój reprezentanta Kataru, kasztanowatego<strong> Bashira Al Shaqab</strong> (Marwan Al Shaqab – SWF Valencia/ Psytanium), który przegrał o 0,4 pkt. Niestety w czempionatach Altis musiał ustąpić miejsca rywalom, w tym nie komu innemu, jak swemu ojcu.</p>
<figure id="attachment_6963" aria-describedby="caption-attachment-6963" style="width: 655px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Bashir_Al_Shaqab_1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6963 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Bashir_Al_Shaqab_1.jpg" alt="Bashir Al Shaqab, fot. Mateusz Jaworski" width="655" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Bashir_Al_Shaqab_1.jpg 655w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Bashir_Al_Shaqab_1-300x229.jpg 300w" sizes="(max-width: 655px) 100vw, 655px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6963" class="wp-caption-text">Bashir Al Shaqab, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Jeszcze gdy trwała klasa poprzedzająca występ WH Justice&#8217;a, w kierunku rozprężalni podążyło kilkadziesiąt osób. Na placu przed halą zebrał się tłum miłośników 12-letniego ogiera. Nagle ktoś krzyknął: „Idzie!”. Dla wielu hodowców, którzy dochowali się jego potomstwa we własnych stajniach, była to pierwsza okazja, by zobaczyć go na żywo.</p>
<p>Przed wejściem ogiera na ring pokazowy rozbrzmiał zgiełk kilkuset grzechotek, które – podpisane jego imieniem – rozdawano już od rana. Gdy wbiegł na halę, rozległy się brawa, krzyki i gwizdy. W rytm przeboju Toma Jonesa „Sexbomb, sexbomb, you&#8217;re a sex bomb”, naznaczony piętnem Mahometa ogier przekłusował z wysoko uniesionym ogonem i pięknie ustawioną w łabędzi łuk szyją, wywołując wybuch euforii. Padły noty: 5&#215;20 za typ, 5&#215;20 za</p>
<figure id="attachment_6965" aria-describedby="caption-attachment-6965" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/marquis.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6965 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/marquis.jpg" alt="Marquis CAHR, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/marquis.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/marquis-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6965" class="wp-caption-text">Marquis CAHR, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>szlachetną głowę z żywymi, połyskującymi oczami i 3&#215;20 oraz 19,5 i 19 za ruch. Łączny wynik 93 pkt. (za kłodę 2&#215;17, 17,5 i 16,5, za nogi 4&#215;16, 1&#215;16,5) dla żywej legendy światowej hodowli koni pokazowych skłonił publiczność do owacji na stojąco. Kilka godzin później ogier sięgnął po tytuł Czempiona Ogierów Starszych. Srebrem musiał pocieszyć się wybrany jednogłośnie (wcześniej dwóch sędziów wytypowało go na czempiona) reprezentant Arabii Saudyjskiej <strong>Marquis CAHR</strong> (Marwan Al Shaqab – Rohara Magnifica/Echo Magnifico), hod. R. Graham &amp; Sandra C. Powell/wł. Al Khalediah Stables. Wcześniej wygrał klasę ogierów 7-10-letnich z najwyższą notą pokazu: 94,4 pkt., na którą złożyło się aż dziesięć „20” (5&#215;20 za</p>
<figure id="attachment_6967" aria-describedby="caption-attachment-6967" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/bronz_stallion-fakhir_1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6967 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/bronz_stallion-fakhir_1.jpg" alt="Al Fakhir, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="458" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/bronz_stallion-fakhir_1.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/bronz_stallion-fakhir_1-300x196.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6967" class="wp-caption-text">Al Fakhir, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>typ, 4&#215;20 za głowę z szyją, 20 za ruch). Miał więc WH Justice godnego siebie rywala, a niejeden obserwator komentował, że to jemu należał się najwyższy laur. Jednak na tak wysokim poziomie rywalizacji rozstrzygnięcie jest zawsze nadzwyczaj trudne. Głosy oddane na brązowego medalistę rozłożyły się w stosunku 3:2:1, a wygrał <strong>Al Fakir</strong> (Mahadin – Al Estrella/Essteem), przed Nijemem Ibn Eternity oraz Bashirem Al Shaqab. Wychowanek austriackiej stadniny Al Hambra Arabians mimo prostej, lecz szlachetnej głowy, cechuje się horyzontalną i krótką kłodą, a dzięki poprawnej budowie jego końcowa ocena wyniosła 92,5 pkt.</p>
<figure id="attachment_6969" aria-describedby="caption-attachment-6969" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/dyrektorzy.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6969 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/dyrektorzy.jpg" alt="W środku, przy stoliku: dyr. Marek Trela, dyr. Jerzy Białobok, Anna Stojanowska. Fot. Mateusz Jaworski " width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/dyrektorzy.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/dyrektorzy-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6969" class="wp-caption-text">W środku, przy stoliku: dyr. Marek Trela, dyr. Jerzy Białobok, Anna Stojanowska. Fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Po zakończeniu czempionatów prezentujący ogiera WH Justice Frank Spönle podszedł ze swym podopiecznym do stolika VIP, przy którym siedzieli przedstawiciele polskich stadnin państwowych. Nie od dziś wiadomo, że dyrektorzy bardzo sceptycznie podchodzą do tego ogiera z powodu wad jego budowy, zwłaszcza ugiętej kłody. Zastanawiam się jednak, czy niektórzy zapomnieli już czasy, w których używany był w polskiej hodowli ogier <strong>Palas</strong>? (To samo odgałęzienie męskiego rodu Saklawi I co WH Justice.) Krył w latach 1973–1990 we wszystkich działających wtedy stadninach państwowych: Janowie Podlaskim, Michałowie, Kurozwękach i Białce. Urodziło się po nim 213 źrebiąt, a w hodowli pozostawił 9 ogierów czołowych i 72 matki stadne. To właśnie dzięki niemu poprawiono głowy i szyje polskim arabom oraz dodano im typu. Użyto go mimo miękkiego grzbietu, który zresztą przekazywał potomstwu. Gdyby wówczas nie zaryzykowano jego użycia na polskim stadzie, dziś nie byłoby ani Pianissimy ani Emandorii, w których płynie jego krew.</p>
<p><strong>Klacze starsze</strong></p>
<figure id="attachment_6971" aria-describedby="caption-attachment-6971" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/emmona_2-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6971 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/emmona_2-1.jpg" alt="Emmona, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/emmona_2-1.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/emmona_2-1-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6971" class="wp-caption-text">Emmona, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Skoro mowa o budowie i typie – bezsprzecznie nasze klacze prezentowały bardzo poprawną budowę, zwłaszcza kłody i nóg, dzięki czemu zdobywały wysokie noty za te cechy. Niestety, w ostatecznym rozrachunku żadna z nich nie sięgnęła po tytuł, mimo że kilka zaklasyfikowało się do walki o medale. W klasach starszych z pierwszego miejsca do czempionatów wyszła michałowska <strong>Emmona </strong>(Monogramm – Emilda/Pamir), która zdobyła wysoką notę 93,80 pkt. Uzyskała jednak tylko jeden głos od Marianne Tengstedt, a i to w</p>
<figure id="attachment_6973" aria-describedby="caption-attachment-6973" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Magora_2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6973 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Magora_2.jpg" alt="Magora, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Magora_2.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Magora_2-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6973" class="wp-caption-text">Magora, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>rozgrywkach o brąz. Ciężki bój o złoty medal rozegrał się pomiędzy dwiema reprezentantkami Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wyhodowana w Blommeröd gniada <strong>Magora</strong> (Gazal Al Shaqab – Margotka/Algorytm), wł. Al Khalediah Stables, zmierzyła się z mlecznobiałą, o dumnej postawie <strong>Badawieh AA</strong> (Laheeb – Bahia/Baahir), hod. Ariela Arabians/wł. Ajman Stud. Głosy rozłożyły się w stosunku 3:3, a o zwycięstwie przesądziła wyższa o 0,4 pkt. nota końcowa Magory. Brąz powędrował do siwej <strong>CR Jasmeenah</strong> (WH Justice – Fforget-Me-Not/Ffatal Attraction), hod. Carole Anne Ratcliff/wł. Al Jassimya Farm.</p>
<p><strong>Klacze młodsze</strong></p>
<figure id="attachment_6975" aria-describedby="caption-attachment-6975" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/psyche_kreuza-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6975 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/psyche_kreuza-1.jpg" alt="Psyche Kreuza, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="458" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/psyche_kreuza-1.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/psyche_kreuza-1-300x196.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6975" class="wp-caption-text">Psyche Kreuza, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>W czempionacie klaczy młodszych obejrzeliśmy dziesięć wyjątkowo urodziwych klaczek, z czego trzy polskiej hodowli, a wśród nich najwyżej wypunktowaną, pięknie się ruszającą siwą <strong>Psyche Kreuzę</strong> (Ekstern – Pallas-Atena/Ecaho), hod/wł. SK Chrcynno-Pałac, która zdobyła 92,40 pkt. (3&#215;20 za ruch). W mocnej klasie pokonała ją tylko późniejsza Wiceczempionka Klaczy Młodszych, zjawiskowa jordańska <strong>Almasa</strong> (Monarcos DD – Jawaahir/Hlayyil Ramadan), która w zeszłym roku jako nowa zawodniczka niespodziewanie zdobyła brąz w Czempionacie Świata.</p>
<figure id="attachment_6977" aria-describedby="caption-attachment-6977" style="width: 646px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6977 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-2.jpg" alt="Piacenza, fot. Mateusz Jaworski" width="646" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-2.jpg 646w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-2-300x232.jpg 300w" sizes="(max-width: 646px) 100vw, 646px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6977" class="wp-caption-text">Piacenza, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Drugą polską reprezentantką w finałach była sprzedana na tegorocznej aukcji Pride of Poland za 475 tys. euro michałowska <strong>Piacenza</strong> (QR Marc – Primawera/Emigrant), która dla nowego właściciela Al Shahania Stud zdobyła 92,10 pkt. i drugie miejsce w klasie. W czempionatach nie uzyskała jednak ani jednego głosu. Jak widać, nawet wydanie ogromnych pieniędzy nie gwarantuje sukcesu. Jeszcze dobitniej przekonała się o tym Shirley Watts, której 6-letnia <strong>Pinta</strong> (Ekstern – Pilar/Fawor), kupiona dwa lata temu za pół miliona euro, wywalczyła dopiero 8. miejsce w klasie.</p>
<figure id="attachment_6979" aria-describedby="caption-attachment-6979" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/zigi_zana-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6979 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/zigi_zana-1.jpg" alt="Zigi Zana, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="480" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/zigi_zana-1.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/zigi_zana-1-300x206.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6979" class="wp-caption-text">Zigi Zana, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Ostatnią klaczką, która miała szansę wywalczyć dla Polski medal była <strong>Zigi Zana</strong> (QR Marc – Zagrobla/Monogramm). Początkowo ogłoszono, że (z notą 91,70 pkt.) wygrała klasę, przed francuską <strong>Mirwanah Kalliste</strong> (Marwan Al Shaqab – Nakubaya Kossack/Kubay Khan), hod/wł. Kalliste Arabians. Po zakończeniu zmagań i rozdaniu nagród zweryfikowano jednak wyniki i okazało się, że ocena reprezentantki Francji (91,60) jest wyższa o 0,1 pkt (91,70). Tym samym zrównała się ona z michałowską dwulatką, a po porównaniu cząstkowych ocen wysunęła się na prowadzenie. Trofeum za pierwsze miejsce w klasie trzeba było oddać. Szczęście nie dopisało naszej klaczce również w czempionacie, który wygrała reprezentantka Ajman Stud, gniada<strong> AJ Sawahi </strong>(Marwan Al Shaqab – Siberia SA/Nuzyr HCF). Klaczka ta osiągnęła najwyższy wynik wśród całej ocenionej żeńskiej młodzieży: 93,10 pkt. i pokonała w swojej klasie o 2,3 pkt. szeroko promowaną <strong>Stivalery BJ</strong> (Stival – V Exotic</p>
<figure id="attachment_6981" aria-describedby="caption-attachment-6981" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Aj_Sawahi_czempionka_kl_mlodszych.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6981 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Aj_Sawahi_czempionka_kl_mlodszych.jpg" alt="AJ Sawahi, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="464" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Aj_Sawahi_czempionka_kl_mlodszych.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Aj_Sawahi_czempionka_kl_mlodszych-300x199.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6981" class="wp-caption-text">AJ Sawahi, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Enchantress/Versace), której nie pomogły nawet brawa „podkręconej” batonikami z jej imieniem publiczności. Już wtedy stało się jasne, że AJ Sawahi jest pretendentką do najwyższego tytułu. Zagrozić mogła jej jedynie wspomniana wcześniej Almasa, która miała rzeszę fanów. Jak się wkrótce okazało, sędziowie podzieli swoje typy po równo, a stosunek głosów wyniósł 3:3. O zwycięstwie Zjednoczonych Emiratów Arabskich nad Jordanią zdecydowała różnica wynosząca zaledwie 0,1 pkt.! Na podium nie zabrakło miejsca dla Arabii Saudyjskiej – brązowy medal powędrował do gniadej <strong>Ghazalat Al Khalediah</strong> (PA Gazsi – Argentinna SS/ Arius SS), hod. Pannonia Arabians/wł. Al Khalediah.</p>
<p><strong>Puchar Narodów, Puchar Hodowców</strong></p>
<figure id="attachment_6983" aria-describedby="caption-attachment-6983" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/puchar_hodowcow-belgia_3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6983 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/puchar_hodowcow-belgia_3.jpg" alt="Belgowie cieszą się z Pucharu Hodowców. Fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/puchar_hodowcow-belgia_3.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/puchar_hodowcow-belgia_3-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6983" class="wp-caption-text">Belgowie cieszą się z Pucharu Hodowców. Fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Puchar Narodów zdobyła Belgia, która zebrała 39 punktów, czyli o 8 więcej niż druga w rankingu Polska. Z pewną zazdrością na radość Belgów patrzyła polska ekipa i to nie tylko z powodu przegranej. Spontaniczna radość, uśmiechy na twarzach, oklaski i niekończące się wzajemne gratulacje. Na ringu pojawili się hodowcy i kibice, którzy przez całą imprezę gorąco dopingowali swoich ulubieńców. Wszyscy zachęcali się nawzajem do dołączenia do grupy, by nikogo nie zabrakło podczas dekoracji. Jak wyglądała ta sama scena, gdy wygrała Polska? Może lepiej nie przypominać&#8230;</p>
<figure id="attachment_6985" aria-describedby="caption-attachment-6985" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/puchar_narodow.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6985 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/puchar_narodow.jpg" alt="Puchar Narodów przypadł Stanom Zjednoczonym. Fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/puchar_narodow.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/puchar_narodow-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6985" class="wp-caption-text">Puchar Narodów przypadł Stanom Zjednoczonym. Fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Przyznawane od 2001 roku Trofeum Majora Hedleya, zwane Pucharem Hodowców, zdobyły Stany Zjednoczone. W tym przypadku ring pokazowy również wypełnił się zadowolonymi i uśmiechniętymi osobami, które razem świętowały wspólne zwycięstwo.</p>
<p>Polska ekipa nie zdobyła żadnego medalu. Odpowiedzialność za niepowodzenie oczywiście można próbować zrzucić na niesprawiedliwe sędziowanie, nierówne szanse w konkurencji z zamożnymi hodowcami z Bliskiego Wschodu, a nawet na polskich kibiców obecnych w Aachen, którzy według niektórych za cicho dopingowali polskie konie.</p>
<p>Jednak dziś pokazy koni arabskich to nie tylko przegląd hodowlany, ale przede wszystkim show. Właściciele koni doskonale zdają sobie sprawę z siły promocji i sięgają po coraz to nowsze pomysły. Nieoceniona stała się siła aplauzu publiczności. Wielu hodowców i właścicieli koni zdaje sobie z tego sprawę i nie wstyd im głośno dopingować swoich podopiecznych. Do perfekcji doszli w tym szejkowie i ich ekipy. Również polscy hodowcy prywatni łamią czasem</p>
<figure id="attachment_6987" aria-describedby="caption-attachment-6987" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WH_justice_2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6987 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WH_justice_2.jpg" alt="WH Justice, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WH_justice_2.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/WH_justice_2-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6987" class="wp-caption-text">WH Justice, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>schemat niewzruszonych obserwatorów, a my możemy oglądać podskakującą i krzyczącą swoje „hop hop” Ewę Poszepczyńską oraz rytmiczne pląsy w wykonaniu Andrzeja Wójtowicza. Czy doczekamy chwili, w której z taką determinacją o każdy punkt będą walczyć dyrektorzy stadnin państwowych?</p>
<p>Tegoroczny Puchar Narodów udowodnił, że oprócz prawidłowej budowy niezbędny jest również typ. Żaden z tych elementów osobno nie wystarczy, aby koń arabski był dobrym koniem. Polskim koniom zabrakło tej trudnej do zmierzenia siły, która porywa serca, zarówno widzów, jak i sędziów. Charyzmy nie można natomiast odmówić takim koniom jak WH Justice, do którego niewątpliwie należał ten pokaz.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podkowa &#8211; symbol szczęścia dla jeźdźca i nieszczęścia dla konia</title>
		<link>https://polskiearaby.com/ludzie-i-konie/33016-podkowa-symbol-szczescia-dla-jezdzca-i-nieszczescia-dla-konia</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[McVoy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2011 12:14:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie i Konie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/?p=33016</guid>

					<description><![CDATA[Wielkimi krokami zbliżamy się do trzech najważniejszych pokazów europejskich, które tworzą tzw. Trójkoronę. Po raz kolejny zgromadzą one najpiękniejsze konie arabskie całego globu, które będą ostatecznie walczyć o tytuły Czempionów Świata. Świetnie przygotowane, podkute, dobrze odkarmione (a czasem wręcz upasione) oraz odpowiednio upiększone wystąpią przed rzeszą rozentuzjazmowanych widzów. I znów pojawią się pytania i wątpliwości [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><p>Wielkimi krokami zbliżamy się do trzech najważniejszych pokazów europejskich, które tworzą tzw. Trójkoronę. Po raz kolejny zgromadzą one najpiękniejsze konie arabskie całego globu, które będą ostatecznie walczyć o tytuły Czempionów Świata. Świetnie przygotowane, podkute, dobrze odkarmione (a czasem wręcz upasione) oraz odpowiednio upiększone wystąpią przed rzeszą rozentuzjazmowanych widzów. I znów pojawią się pytania i wątpliwości – na ile jest to zgodne z ich naturą oraz jak wielki wpływ wywiera na ich zdrowie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne?</p>
<p>Niektóre odpowiedzi możemy znaleźć w książce <strong>„Kopyta doskonałe”</strong>, której autorem jest Jakub Gołąb – lekarz weterynarii, legitymujący się wieloletnim doświadczeniem w hodowli koni. Autor w 230-stronicowej, bogato ilustrowanej książce zabiera głos w dyskusji o zdrowiu koni. Odważnie zwraca uwagę na fakt, że nadmierne przywiązanie do tradycyjnej wiedzy wyrządza zwierzętom wiele szkód: – Sposób, w jaki zostaliśmy nauczeni utrzymywać, strugać i kuć konie, stoi w jawnej sprzeczności z tym, do czego zostały stworzone. Nic więc dziwnego, że reagują kontuzjami, chorobami i różnego rodzaju „problemami”, które próbujemy naprawić, stosując te same metody, które do nich doprowadziły – pisze.</p>
<p>Książka podzielona jest na trzy rozdziały. Pierwsza część poświęcona jest budowie oraz funkcji kopyta i wyczerpująco opisuje wszystkie struktury anatomiczne, a także mechanizm służący absorbowaniu i amortyzowaniu uderzenia kopyta o ziemię, odpowiedniemu rozłożeniu ciężaru i działających sił oraz wspomożeniu serca w krążeniu krwi w kończynie.</p>
<p>Rozdział drugi, „W stronę kopyt doskonałych”, ukazuje dziedzictwo przeszłości, które ukształtowało współczesnego konia: – Ciągłe poszukiwanie jedzenia, ucieczki przed drapieżnikami i wędrówki do nielicznych wodopojów skutkują tym, że poza krótkimi okresami snu/odpoczynku dziki koń jest w ciągłym ruchu. To przyczyniło się do powstania kopyta – tworu przystosowanego do poruszania się po każdym rodzaju terenu. W zależności od środowiska, w jakim koń żyje i się porusza, kopyto adaptuje się do różnie działających sił i erozji, zmieniając swój kształt i tempo wzrostu rogu – czytamy.</p>
<p>Autor zwraca uwagę na obecność stada jako istotnego czynnika promującego ruch. Towarzystwo innych koni, oprócz zapewnienia różnorodnych interakcji koniecznych dla zdrowia psychicznego każdego osobnika, dostarcza również powodów do ruchu. Konie w zabawie ścigają się i uciekają od tych, które je prześladują. Szczególnego znaczenia nabiera towarzystwo innych koni w przypadku źrebiąt. – Stado dorosłych koni nie będzie prowokowało źrebaka do ruchu. Do tego konieczne jest towarzystwo rówieśników lub przynajmniej źrebiąt w zbliżonym wieku, z którymi młody koń będzie mógł wchodzić w interakcje. Koń samotny nie ma po co się ruszać – zauważa autor.</p>
<p>Brak ruchu prowadzi do niedorozwoju struktur amortyzujących kopyta, czyli strzałki gąbczastej i chrząstek kopytowych. U dzikiego konia rozrost tych struktur stymulowany jest właśnie przez ruch – tysiące uderzeń kopyta o ziemię dziennie od chwili urodzenia. Co ważne, kluczowa w tej stymulacji jest przemienność nacisku i braku nacisku. U konia domowego tej stymulacji brak. Z czego to wynika? – Wystarczy porównać ze sobą dystans przebywany przez „dzikiego” konia (ok. 20-30 tys. kroków dziennie) z końmi domowymi utrzymywanymi na pastwiskach (5-6 tys. kroków dziennie) i w boksach 24 h/dobę (ca 800 kroków dziennie), żeby zrozumieć, jak ogromna jest skala problemu – wyjaśnia autor.</p>
<p>Za wszelką cenę powinniśmy więc dążyć do zwiększenia ilości ruchu. Nie łudźmy się, że intensywne bieganie przez 10 minut pozwoli koniowi nadrobić godziny spędzone w zamknięciu. – To nic nie da – liczy się nie prędkość, lecz ilość uderzeń kopyta o ziemię w ciągu doby – czytamy.</p>
<p>Niespodziewanie w rozdziale tym blisko 50 stron poświęcono żywieniu. Dowiadujemy się, dlaczego tradycyjne żywienie jest złe w odniesieniu do anatomii końskiego przewodu pokarmowego i fizjologii trawienia: – Koń przez miliony lat przystosował się do pasienia, do zgryzania ubogiej, ale bardzo zróżnicowanej roślinności przez cały dzień w ciągłym ruchu. A my zamknęliśmy go w boksie, ograniczając jedzenie do trzech porcji paszy treściwej dziennie i racji siana, zawierającego góra kilka gatunków traw. Koń, całkowicie nieprzystosowany do takiego żywienia, zareagował kolkami, zapaleniem tworzywa, ochwatem, otyłością, insulino opornością i wieloma innymi schorzeniami – oto wyjaśnienie.</p>
<p>Ostatni podrozdział opisuje krok po kroku wykonanie prawidłowego strugania pielęgnacyjnego, czyli sposób korygowania kopyta nadmiernie wyrośniętego przez niedobór ruchu. Podaje przy tym praktyczne wskazówki oraz wskazuje problemy, na które należy zwrócić uwagę. Jak się okazuje, czynność ta nie jest zbyt skomplikowana i przy odrobinie dobrych chęci łatwo ją opanować.<br />
Trzecia część książki poświęcona jest rehabilitacji. To właśnie dla tego fragmentu większość czytelników sięga po tę lekturę. Zwłaszcza gdy ich koniom daleko do doskonałości. Najważniejszym czynnikiem gwarantującym przywrócenie poprawnej funkcji i w pełni sprawnego mechanizmu kopyta jest ruch: – Dążymy do przekształcenia kopyta, a to przekształcenie możliwe jest tylko wtedy, gdy kopyto w odpowiedzi na odpowiednią stymulację zacznie się zmieniać i rosnąć inaczej. Jeśli koń będzie stał, niewiele się zmieni, co najwyżej poprawimy w pewnym zakresie jego komfort, ale prawdziwa rehabilitacja – przywracanie pierwotnej (czy też oczekiwanej) sprawności – wymaga ciągłej pracy mechanizmu kopyta w celu jego odpowiedniego ukrwienia, wzrostu rogu i rozbudowy uszkodzonych lub niedokształconych struktur – pisze autor.</p>
<p>Zatem co zrobić, by przywrócić sprawność kopyt? Odpowiedź twórcy książki zawiera się w jednym słowie – rozkuwamy! Tych, którzy nadal mają wątpliwości, powinna przekonać obszerna liczba negatywnych skutków kucia, na której znajdują się m.in. znaczne upośledzenie amortyzacji, mechaniczne uszkodzenie ściany kopyta, osłabienie podeszwy, nienaturalne rozłożenie ciężaru, czy upośledzenie krążenia. Autor podkreśla przy tym, że w procesie rehabilitacji najważniejsza jest cierpliwość. Musimy „zaufać kopytom”, że potrafią naprawić uszkodzenia. Jeśli tylko uda nam się skłonić mechanizm kopyta do poprawnego funkcjonowania, kopyta się naprawią. I to znacznie lepiej, niż jesteśmy skłonni przypuszczać.</p>
<p>Dla uciekającego zwierzęcia stepu nie istnieje nic bardziej nienaturalnego niż zamknięcie w ciasnej przestrzeni, zarówno pod względem fizycznym, jak psychicznym. Przyczyną większości końskich problemów, w tym schorzeń kopyt, jest nasze postępowanie. Duża część odpowiedzialności za tę niewiedzę spoczywa na lekarzach weterynarii i kowalach. Jednak to nasza niechęć do samodzielnego myślenia i uleganie presji środowiska krzywdzi i unieszczęśliwia, nieraz na długie lata, nasze zwierzęta. Zróbmy z podkowy również symbol końskiego szczęścia i zamieńmy jej miejsce, przenosząc ją z końskiej nogi na ścianę w stajni&#8230;</p>
<p><strong>Jakub Gołąb: „Kopyta doskonałe. Naturalna pielęgnacja i rehabilitacja”, Wydawnictwo IPS, Wydawnictwo Tartak Wyrazów, Warszawa 2011, str. 232</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czas żniw. Dni Konia Arabskiego 2011 (5-7 sierpnia)</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pokazy/6862-czas-zniw-dni-konia-arabskiego-2011-5-7-sierpnia</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[polskiearaby.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Aug 2011 10:00:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2011/08/12/czas-zniw-dni-konia-arabskiego-2011-5-7-sierpnia/</guid>

					<description><![CDATA[Sierpniowe Dni Konia Arabskiego są zwieńczeniem całorocznej, a czasem wieloletniej pracy hodowców. Zważywszy, że impreza zbiega się w czasie ze żniwami, nasuwa się pewna analogia. W obu przypadkach jest to bowiem okres zbioru plonów. Przywykliśmy zrzucać winę za nieurodzaj na kapryśną pogodę, warto jednak pamiętać, że odpowiednio przygotowany grunt w dużej mierze chroni przed chwilowo niesprzyjającymi warunkami... Czy hodowcy przygotowali się do niekorzystnej aury, która nadciągnęła wraz z kryzysem gospodarczym i czy udało się zebrać plony zgodnie z oczekiwaniami?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_6863" aria-describedby="caption-attachment-6863" style="width: 364px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-marta-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6863 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-marta-2.jpg" alt="Rekordzistka aukcyjna Piacenza, fot. Marta Baranowska" width="364" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-marta-2.jpg 364w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza-marta-2-218x300.jpg 218w" sizes="(max-width: 364px) 100vw, 364px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6863" class="wp-caption-text">Rekordzistka aukcyjna Piacenza, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>Sierpniowe Dni Konia Arabskiego są zwieńczeniem całorocznej, a czasem wieloletniej pracy hodowców. Zważywszy, że impreza zbiega się w czasie ze żniwami, nasuwa się pewna analogia. W obu przypadkach jest to bowiem okres zbioru plonów. Przywykliśmy zrzucać winę za nieurodzaj na kapryśną pogodę, warto jednak pamiętać, że odpowiednio przygotowany grunt w dużej mierze chroni przed chwilowo niesprzyjającymi warunkami&#8230; Czy hodowcy przygotowali się do niekorzystnej aury, która nadciągnęła wraz z kryzysem gospodarczym i czy udało się zebrać plony zgodnie z oczekiwaniami?</p>
<p><strong>Białka</strong></p>
<figure id="attachment_6865" aria-describedby="caption-attachment-6865" style="width: 361px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/fabryszka-marta.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6865 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/fabryszka-marta.jpg" alt="Fabryszka, fot. Marta Baranowska" width="361" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/fabryszka-marta.jpg 361w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/fabryszka-marta-217x300.jpg 217w" sizes="(max-width: 361px) 100vw, 361px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6865" class="wp-caption-text">Fabryszka, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>Białecka stadnina w zeszłym roku wystawiła na aukcji głównej sześć klaczy (jedną wycofano). Tylko dwie z nich znalazły nabywców. Gniadą <strong>Peritę</strong> (Ekstern – Perforacja/Ernal) sprzedano do Francji za 22 tys. euro, a siwa <strong>Natea</strong> (Gazal Al Shaqab – Nutella/Pers) za sumę 23 tys. euro wyemigrowała do Kuwejtu. Łączny wynik finansowy zamknął się niewielką sumą 64 tys. euro, z czego zaledwie 45 tys. zapłacono za konie z głównej listy. W tym roku postanowiono zmniejszyć liczbę koni oraz podnieść jakość oferty. Zgłoszono więc jedynie 3 klacze. Pierwsza z nich, nieodrodna córka ogiera Gazal Al Shaqab, siwa <strong>Fabryszka</strong> (od Fula/Partner), która dumnie prezentowała długą, łabędzią szyję, stojąc niczym posąg, stała się jedną z gwiazd aukcji. Po zaciętej licytacji osiągnęła trzeci najwyższy wynik – 150 tys. euro! Tym samym, obok sprzedanej do Australii w roku 2006 <strong>Huli</strong> (Penthagonn – Hulanka/Eukaliptus) za 160 tys. euro, przeszła do historii jako jedna z najwyżej wycenionych wychowanek białeckiej stadniny. </p>
<figure id="attachment_6867" aria-describedby="caption-attachment-6867" style="width: 333px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Camilia-marta.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6867 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Camilia-marta.jpg" alt="Camilia, fot. Marta Baranowska" width="333" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Camilia-marta.jpg 333w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Camilia-marta-200x300.jpg 200w" sizes="(max-width: 333px) 100vw, 333px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6867" class="wp-caption-text">Camilia, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>Druga z oferowanych klaczy, obdarzona wybitnym bukietem i pięknie nosząca wygiętą w łuk szyję <strong>Camilia</strong> (Piaff – Calineczka/Metropolis NA), najmłodsza z klaczy przeznaczonych w tym roku do sprzedaży (Piacenza jest o 20 dni starsza), może pochwalić się udanymi startami w pokazach. To daje nadzieję, że jeszcze niejeden sukces przed nią. Niedługo przemierzy 15 tys. km do swojego nowego domu, bowiem została sprzedana za 60 tys. euro do Australii. Trzecia, 10-letnia córka Huli <strong>Hulala </strong>(po Pamir), nie osiągnęła ceny rezerwowej.</p>
<figure id="attachment_6869" aria-describedby="caption-attachment-6869" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/celsjusz-marta.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6869 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/celsjusz-marta.jpg" alt="Celsjusz, fot. Marta Baranowska" width="700" height="451" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/celsjusz-marta.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/celsjusz-marta-300x193.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6869" class="wp-caption-text">Celsjusz, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>Dopełnieniem białeckiej oferty stał się Czempion Polski Ogierów Młodszych z 2007 roku, obdarzony ekspresyjnym ruchem <strong>Celsjusz</strong> (Ekstern – Carina/Pesal). Ogiera nabył Mohamed Omar z Egiptu za sumę 20 tys. euro. Nie jest to oszałamiająca kwota, ale w dzisiejszych czasach trudno jest sprzedać ogiera. Podsumowując, stadnina w Białce zarobiła łącznie 230 tys. euro, co jest wynikiem prawie czterokrotnie wyższym od zeszłorocznego. </p>
<figure id="attachment_6871" aria-describedby="caption-attachment-6871" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Sedziowie-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6871 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Sedziowie-wiesia.jpg" alt="Dyr. Marek Trela z sędziami: Renatą Schibler, Alim Shaarawi, Sylvie Eberhardt i Allanem Prestonem. Fot. Wiesława Bałut" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Sedziowie-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Sedziowie-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6871" class="wp-caption-text">Dyr. Marek Trela z sędziami: Renatą Schibler, Alim Shaarawi, Sylvie Eberhardt i Allanem Prestonem. Fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Dwa dni wcześniej, podczas Czempionatu Narodowego, dyrektor Marian Pacewski również miał powody do dumy. Wyhodowany w Białce ogierek <strong>Peron</strong> (Esparto – Perolia/Gazal Al Shaqab) wygrał klasę 4B ogierków rocznych, z notą 92,5 pkt. Dzięki rzeźbionej główce i bardzo dobrej kłodzie (19-18-18,5) pokonał Młodzieżowego Czempiona Białki Ogierów Młodszych z tego roku, janowskiego <strong>Pomiana</strong> (Gazal Al Shaqab – Pilar/Fawor), którego oceniono na 90,83 pkt. W niedzielne przedpołudnie dodatkowo okazał się lepszy od tegorocznego Wiceczempiona Białki Ogierów Młodszych, michałowskiego <strong>Equatora</strong> (QR Marc – Ekliptyka/Ekstern), zdobywając tytuł Wiceczempiona Polski Ogierów Młodszych i ulegając tylko rosłemu <strong>Pogromowi</strong>. Tym samym Peron stał się trzecim w 30-letniej historii białeckiej stadniny ogierem, który zdobył tytuł podczas Czempionatu Narodowego w Janowie Podlaskim. Dotychczas udało się to tylko <strong>Pesalowi</strong> (Czempion Ogierów Młodszych w 1993, Wiceczempion Ogierów Starszych w 1996, Czempion Ogierów Starszych w 1997) oraz Celsjuszowi (Czempion Ogierów Młodszych w 2007). Z kolei jego matka, przepiękna <strong>Perolia</strong> (Gazal Al Shaqab –</p>
<figure id="attachment_6873" aria-describedby="caption-attachment-6873" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Egema-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6873 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Egema-wiesia.jpg" alt="Egema, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Egema-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Egema-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6873" class="wp-caption-text">Egema, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Pereira/Eldon), zajęła 5. miejsce w klasie klaczy 8-10-letnich, z wysoką notą końcową 92,17 pkt. Z młodzieży żeńskiej ładnie pokazała się <strong>Egema</strong> (Esparto – Egira/Emigrant), której zabrakło trochę szczęścia, a nota 92,83 okazała się w tej klasie ciut za niska, by wejść do czempionatów – klaczka uplasowała się na 3. miejscu. Za swoją uroczą, wyprofilowaną główkę z szerokim czołem i dużymi czarnymi oczami została oceniona wysokimi notami (20-20-19,5), co pozwoliło jej zdobyć tytuł Najlepszej Głowy Pokazu i na pewno ucieszyło jej nowego, pochodzącego z Sudanu, właściciela.</p>
<p><strong>Janów Podlaski</strong></p>
<figure id="attachment_6875" aria-describedby="caption-attachment-6875" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/najlepszy_prezenter-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6875 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/najlepszy_prezenter-wiesia.jpg" alt="Najlepszy prezenter pokazu - Paweł Kozikowski (Janów Podlaski). Fot. Wiesława Bałut " width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/najlepszy_prezenter-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/najlepszy_prezenter-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6875" class="wp-caption-text">Najlepszy prezenter pokazu &#8211; Paweł Kozikowski (Janów Podlaski). Fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Gospodarz Dni Konia Arabskiego również nie sięgnął po laur zwycięstwa w klasach klaczy młodszych. Zeszłoroczna Czempionka Białki, kasztanowata <strong>Palatina</strong> (QR Marc – Palmeta/Ecaho), tym razem była druga w klasie klaczy dwuletnich, uzyskując ten sam wynik co zwyciężczyni, siwa <strong>Waranga</strong> (QR Marc – Wilga/Ekstern) – 92,67 pkt. W finałach wywalczyła tytuł Top 5 z 4. lokatą, więc niewiele brakowało, a zdobyłaby dla janowskiej stadniny medal. Nieraz już się przekonywaliśmy, że zwycięzcy Młodzieżowego Pokazu w Białce przegrywają później w Janowie Podlaskim.</p>
<figure id="attachment_6877" aria-describedby="caption-attachment-6877" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pogrom-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6877 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pogrom-wiesia.jpg" alt="Pogrom, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pogrom-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Pogrom-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6877" class="wp-caption-text">Pogrom, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Więcej szczęścia miał ogierek <strong>Pogrom</strong> (QR Marc – Pętla/Visbaden), który w zeszłym roku musiał ustąpić pierwszeństwa filigranowemu <strong>Empire</strong> (Enzo – Emira/Laheeb) z Michałowa. Tym razem był w świetnej kondycji i bardzo dobrze się zaprezentował. Od początku wydawał się być faworytem i tak też się stało. Wygrał swoją klasę z najwyższą punktacją wśród całej ocenionej męskiej młodzieży – 92,67 pkt. W niedzielę zdobył to, co ominęło go w zeszłym roku – złoty medal.</p>
<figure id="attachment_6879" aria-describedby="caption-attachment-6879" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Alabama-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6879 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Alabama-wiesia.jpg" alt="Alabama, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="456" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Alabama-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Alabama-wiesia-300x195.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6879" class="wp-caption-text">Alabama, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>W klasach starszych stadnina Janów Podlaski wystawiła stawkę urokliwych klaczy, co zaowocowało wielkim sukcesem. Pierwsza z klas, w których zaprezentowano 4-6-letnie klacze została zdominowana przez gospodarzy. Do dekoracji Top 5 pięciokrotnie wychodził dyr. Marek Trela! Co ciekawe, 3 klacze to córki <strong>Altony</strong> (Eukaliptus – Albigowa/Fawor), sprzedanej w 2007 roku za 180 tys. euro do Belgii. Dwie z nich, <strong>Alabama</strong> (po Gazal Al Shaqab) i <strong>Altamira</strong> (po Ekstern) zaklasyfikowały się do niedzielnego czempionatu, w którym wywalczyły tytuły Top 5, z czego Alabamie przypadł dodatkowo brązowy medal. W tej samej klasie znalazła się również</p>
<figure id="attachment_6881" aria-describedby="caption-attachment-6881" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Cenoza-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6881 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Cenoza-wiesia.jpg" alt="Cenoza, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Cenoza-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Cenoza-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6881" class="wp-caption-text">Cenoza, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>kasztanowata <strong>Cenoza</strong> (Ekstern – Celna/Alegro), którą oceniono na 92,33 pkt. Zajęła 4. miejsce i otrzymała także nagrodę dla Najlepszego Konia Wyścigowego Pokazu. Dla przypomnienia, klacz ta w swojej dwuletniej karierze wyścigowej osiągnęła przyzwoity współczynnik powodzenia równy 1,39. </p>
<p>Z kolei w klasie klaczy 7-10-letnich mogliśmy obejrzeć siwą <strong>Etnologię</strong> (Gazal Al Shaqab – Etalanta/Europejczyk), która tym razem zdawała się nie być w formie. Nie przypominała już</p>
<figure id="attachment_6883" aria-describedby="caption-attachment-6883" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Etnologia-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6883 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Etnologia-wiesia.jpg" alt="Etnologia, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Etnologia-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Etnologia-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6883" class="wp-caption-text">Etnologia, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>charyzmatycznej, płynącej w powietrzu z uniesionym ogonem klaczy, którą podziwialiśmy w zeszłym roku (zdobyła wówczas aż trzy „20”). Klacz ta cały czas boryka się z pewnego rodzaju pechem, gdyż najpierw była w cieniu <strong>Pianissimy</strong>, później <strong>Emandorii</strong>, a w zeszłym roku <strong>Pingi</strong>. A teraz okazało się nieoczekiwanie, że gwiazda przygasła, osiągając zaledwie 6. miejsce z notą 91,83 (w zeszłym roku 94 pkt.).</p>
<p>Janowskie ogiery wywalczyły w tym roku dwa medale. Srebro przypadło siwemu <strong>Equiforowi</strong> (Gazal Al Shaqab – Eqviria/Pers), który wygrał klasę ogierów 7-letnich i starszych. Brąz</p>
<figure id="attachment_6885" aria-describedby="caption-attachment-6885" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Equifor-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6885 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Equifor-wiesia.jpg" alt="Equifor, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="440" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Equifor-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Equifor-wiesia-300x189.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6885" class="wp-caption-text">Equifor, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>natomiast powędrował do Czempiona Polski Ogierów Młodszych z roku 2009, pokazywanego po raz pierwszy w klasach starszych <strong>Albano</strong> (Enzo – Alena/Emigrant). Ogier wszedł do finału z drugiej lokaty, zdobywając 91,67 pkt., w tym trzykrotnie „19,5” za efektowny ruch. Pokonał go jedynie późniejszy złoty medalista <strong>Kabsztad</strong>, któremu sędziowie chyba na wyrost przyznali wysokie noty za ruch. </p>
<figure id="attachment_6887" aria-describedby="caption-attachment-6887" style="width: 354px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/palabra-marta.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6887 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/palabra-marta.jpg" alt="Palabra, fot. Marta Baranowska" width="354" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/palabra-marta.jpg 354w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/palabra-marta-212x300.jpg 212w" sizes="(max-width: 354px) 100vw, 354px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6887" class="wp-caption-text">Palabra, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>Stadnina Janów Podlaski w zeszłym roku jako jedyna obroniła się przed kryzysem, zarabiając aż 560 tys. euro. W tym roku wynik ten jest jeszcze lepszy! Do kasy stadniny wpłynie łącznie 749 tys. euro, w głównej mierze za sprawą spektakularnej sprzedaży za 400 tys. euro <strong>Palabry</strong> (Enzo – Palmeta/Ecaho) do Arabii Saudyjskiej. </p>
<p>Okrągłą sumę 100 tys. euro zapłaciła stadnina Athbah Stud z Arabii Saudyjskiej za matkę zeszłorocznego Czempiona Polski Ogierów Starszych, siwą <strong>Andaluzję</strong> (Sanadik El Shaklan –</p>
<figure id="attachment_6889" aria-describedby="caption-attachment-6889" style="width: 333px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/andaluzja-marta.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6889 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/andaluzja-marta.jpg" alt="Andaluzja, fot. Marta Baranowska" width="333" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/andaluzja-marta.jpg 333w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/andaluzja-marta-200x300.jpg 200w" sizes="(max-width: 333px) 100vw, 333px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6889" class="wp-caption-text">Andaluzja, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>Antwerpia/Eternit). Sporą niespodzianką była sprzedaż karej córki Eksterna, <strong>Sarbii</strong> (od Samura/Ararat) za 85 tys. euro. Kupiła ją Shirley Watts z Halsdon Arabians, być może także ze względu na przyszłego potomka po HS Etiquette. Trochę poniżej oczekiwań sprzedała się matka Poganina, siwa w hreczce <strong>Pohulanka</strong> (Pepton – Pestka/Probat), za którą otrzymano zaledwie 35 tys. euro. Klacz pojedzie do Francji, do stadniny Lutetia Arabians.</p>
<p><strong>Michałów</strong></p>
<figure id="attachment_6891" aria-describedby="caption-attachment-6891" style="width: 333px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/panika-marta.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6891 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/panika-marta.jpg" alt="Panika, fot. Marta Baranowska" width="333" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/panika-marta.jpg 333w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/panika-marta-200x300.jpg 200w" sizes="(max-width: 333px) 100vw, 333px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6891" class="wp-caption-text">Panika, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>Największym utargiem może się pochwalić stadnina koni Michałów, która sprzedała 9 z oferowanych 12 klaczy za sumę 779 tys. euro, a dodatkowe 61,5 tys. euro zarobiła z Selection Sale. Łączną sumę 840,5 tys. euro, w porównaniu z zeszłoroczną – 368,7 tys. euro, należy uznać za bardzo dobry wynik. Chociaż bywało jeszcze lepiej, bo dwa lata temu kasę stadniny zasilił ponad milion euro, a rok wcześniej, dzięki sprzedaży Kwestury, suma ta sięgnęła blisko dwóch milionów euro!</p>
<p>Gwiazdę XLII Aukcji Pride of Poland, siwą <strong>Piacenzę</strong> (QR Marc – Primawera/Emigrant) wylicytował Greg Gallun dla stadniny Al Shahania Stud, płacąc 475 tys. euro. Przyzwoitą</p>
<figure id="attachment_6893" aria-describedby="caption-attachment-6893" style="width: 329px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wieza_babel-marta.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6893 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wieza_babel-marta.jpg" alt="Wieża Babel, fot. Marta Baranowska" width="329" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wieza_babel-marta.jpg 329w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wieza_babel-marta-197x300.jpg 197w" sizes="(max-width: 329px) 100vw, 329px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6893" class="wp-caption-text">Wieża Babel, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>sumę 125 tys. euro otrzymano za 15-letnią <strong>Panikę</strong> (Eukaliptus – Plisa/Probat), którą charakterystyczne piętno na głowie czyni jedyną w swoim rodzaju, niepowtarzalną i rozpoznawalną. Trafi ona do Arabii Saudyjskiej. Pewnym rozczarowaniem była licytacja <strong>Wieży Babel</strong> (Laheeb – Wiaźma/Arbil), która to klacz pojedzie do Francji (Lutetia Arabians). Klacz, posiadająca zarówno sukcesy pokazowe, jak i hodowlane, została sprzedana za 20 tys. euro bez żadnej walki.</p>
<figure id="attachment_6895" aria-describedby="caption-attachment-6895" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Emmona-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6895 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Emmona-wiesia.jpg" alt="Emmona, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Emmona-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Emmona-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6895" class="wp-caption-text">Emmona, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Michałowska stadnina może poszczycić się również bardzo dobrymi rezultatami Pokazu Narodowego, za co przyznano jej nagrodę dla Najlepszego Hodowcy Pokazu. Połowa rozdanych medali trafiła na Kielecczyznę, w tym również nagroda dla Najlepszej Klaczy Pokazu, którą zdobyła świeżo upieczona Czempionka Klaczy Starszych i Best in Show, siwa <strong>Emmona</strong> (Monogramm – Emilda/Pamir). Klacz ta wygrała klasę klaczy 11-letnich i starszych z wysoką notą 94 pkt., na którą złożyło się pięć „20”, w tym trzy za ruch. Z tego powodu przypadło jej wyróżnienie za Najlepszy Ruch Pokazu. Natomiast klasę klaczy 7-10-letnich wygrała, a później sięgnęła po tytuł Wiceczempionki Polski Klaczy Starszych, jej stajenna koleżanka, gniada</p>
<figure id="attachment_6897" aria-describedby="caption-attachment-6897" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Ejrene-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6897 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Ejrene-wiesia.jpg" alt="Ejrene, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Ejrene-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Ejrene-wiesia-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6897" class="wp-caption-text">Ejrene, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p><strong>Ejrene</strong> (Gazal Al Shaqab – Emocja/Monogramm). Klacz ta, za swą pięknie osadzoną i perfekcyjnie połączoną z głową szyję, otrzymała trzykrotnie „19,5”, co przełożyło się na wysoki łączny wynik 93,67. Również tytuł Czempiona Ogierów Starszych powędrował do Michałowa, dzięki ogierowi <strong>Kabsztad</strong> (Poganin – Kwestura/Monogramm), który, choć bez „20” na koncie, zebrał łączną punktację na wysokim poziomie 92,5 pkt. Ten poprawny, lecz niewysoki ogier, pomimo ładnej głowy, moim zdaniem pozbawiony jest wyrazu. Brakuje mu zwłaszcza ruchu, bez którego trudno mówić o charyzmie.</p>
<figure id="attachment_6899" aria-describedby="caption-attachment-6899" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Wieza_Mocy-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6899 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Wieza_Mocy-wiesia.jpg" alt="Wieża Mocy, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Wieza_Mocy-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Wieza_Mocy-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6899" class="wp-caption-text">Wieża Mocy, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>W klasach młodszych mogliśmy obejrzeć tegorocznego Wiceczempiona Białki Ogierów Młodszych, gniadego <strong>Equatora</strong> (QR Marc – Ekliptyka/Ekstern), który wygrał swoją klasę z notą 92 pkt. W czempionatach jednak musiał zadowolić się brązowym medalem, za janowskim Pogromem i białeckim Peronem. Po złoto sięgnęła z kolei <strong>Wieża Mocy</strong> (QR Marc – Wieża Marzeń/Ekstern), która, zarzucając ogon na grzbiet, tańczyła niczym baletnica. Ujrzeliśmy więc trzykrotnie tabliczkę „20” za ruch, co dało łączny wynik 93,33 pkt. i pozwoliło klaczce objąć prowadzenie. Druga była jej stajenna koleżanka, wyrośnięta <strong>Dama Pik</strong> (Enzo – Dama Kier/Gazal Al Shaqab), która otrzymała na pokazie najwyższe, obok Pustynnej Malwy, noty za kłodę (19-18,5-18,5), co przełożyło się na końcowy wynik 93,17, a później na brązowy medal. Wspomniana wyżej <strong>Pustynna Malwa</strong> (Ekstern – Pustynna Róża/Emigrant) wygrała z kolei klasę klaczy 3-letnich, z łączną sumą 92,67 pkt., pokonując o 0,17 pkt. znaną bywalczynię ringów pokazowych El Piatzollę.</p>
<p><strong>Hodowla prywatna</strong></p>
<figure id="attachment_6901" aria-describedby="caption-attachment-6901" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/El_piatzolla-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6901 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/El_piatzolla-wiesia.jpg" alt="El Piatzolla, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/El_piatzolla-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/El_piatzolla-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6901" class="wp-caption-text">El Piatzolla, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p><strong>El Piatzolla</strong> (WH Justice – Enya/Ekstern), hod/wł. ZPH Strusinianka, ostatecznie pokonała w finale Pustynną Malwę i wywalczyła tytuł Top 5 Klaczy Młodszych. Po srebrny medal sięgnęła z kolei zwyciężczyni klasy klaczek rocznych, żeńska, o stalowo-siwej maści <strong>Echo Aurora</strong> (Eternity Ibn Navarrone-D – Echo Afrodyta/Piaff), hod/wł. SK Chrcynno-Pałac, którą oceniono na 92,33 pkt. </p>
<p>W klasach ogierów młodszych do czempionatu zaklasyfikowały się trzy konie prywatnej hodowli. Urodziwy roczny <strong>Simon Bey</strong> (Psytadel – Sarahbi Bay/Kubinec), hod/wł. Nazaret Arabians, po raz kolejny zaprezentował piękny ruch i zajął drugie miejsce w klasie z notą 90,8 pkt. O rok starszy <strong>Maran</strong> (FS Bengali – Missouri/Wachlarz), hod/wł. SK Kielnarowa, również zajął drugą lokatę w swojej klasie, z notą końcową 91 pkt. Ogier sprawiał wrażenie ociężałego i nie pokazał się dobrze w ruchu. Słabsza kondycja spowodowała, że tym razem nie wszedł do Top 5 w czempionatach. Udało się to natomiast innemu synowi FS Bengali, wyhodowanemu przez Jana</p>
<figure id="attachment_6903" aria-describedby="caption-attachment-6903" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Echo_Aurora-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6903 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Echo_Aurora-wiesia.jpg" alt="Echo Aurora, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Echo_Aurora-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Echo_Aurora-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6903" class="wp-caption-text">Echo Aurora, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Głowackiego, kasztanowatemu trzylatkowi <strong>Eternalowi</strong> (od Ewitacja/Ganges). Ogierek ten dwa lata temu wywalczył najpierw tytuł Wiceczempiona w Białce, a chwilę potem tytuł Wiceczempiona Polski Ogierów Młodszych w Janowie Podlaskim. W tym roku wygrał w pięknym stylu swoją klasę z notą 91,33, a później zajął 4. miejsce w Top 5 Czempionatu Polski Ogierów Młodszych. Drugie miejsce w klasie ogierków 3-letnich i tym samym możliwość wzięcia udziału w finale, przypadło siwemu <strong>El Dino</strong> (Ararat – Eutina/Eutin), hod/wł. Krzysztofa Jagielskiego, który osiągnął wynik 89,17 pkt.</p>
<figure id="attachment_6905" aria-describedby="caption-attachment-6905" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Etnodrons_Psyche-wiesia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6905 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Etnodrons_Psyche-wiesia.jpg" alt="Etnodrons Psyche, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Etnodrons_Psyche-wiesia.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Etnodrons_Psyche-wiesia-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6905" class="wp-caption-text">Etnodrons Psyche, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Wśród ogierów starszych najlepiej wypadł wyhodowany przez Stanisława Redestowicza gniady <strong>Etnodrons Psyche</strong> (Padrons Psyche – Etnografia/Aloes), który osiągnął wysoki wynik 91,5 pkt., pokonując tym samym trójkę uznanych synów Gazala Al Shaqab – <strong>Drabanta</strong>, <strong>Eryksa</strong> i <strong>Pegasusa</strong>, i ustępując tylko czwartemu z nich, Equiforowi. W niedzielnych czempionatach zajął 4. miejsce.</p>
<p>Hodowcy prywatni na sprzedaż przeznaczyli stawkę utytułowanych młodych klaczy. Średnia wieku trzech zaoferowanych koni wyniosła 5 lat i jest niższa o 3,5 roku od średniej reprezentantów stadnin ANR wynoszącej 8,5. Łączny wynik sprzedaży tych klaczy wyniósł 118</p>
<figure id="attachment_6907" aria-describedby="caption-attachment-6907" style="width: 340px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Kashira-marta.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6907 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Kashira-marta.jpg" alt="Kashira, fot. Marta Baranowska" width="340" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Kashira-marta.jpg 340w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Kashira-marta-204x300.jpg 204w" sizes="(max-width: 340px) 100vw, 340px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6907" class="wp-caption-text">Kashira, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>tys. euro, z czego blisko połowa należy do posiadaczki międzynarodowego rodowodu <strong>Kashiry</strong> (Magnum Psyche – Kahila IV/Ibn Bint Inas), hod. Stanisława Redestowicza, własności SK Bełżyce. Czempionka pokazów w Drammen, Casino Cup w Baden i w St. Petersburgu zaprezentowała się w świetnej formie, a dodatkowym magnesem była potwierdzona źrebność ogierem Ajman Moniscione. To niewątpliwie zachęciło kupca z Australii, który zapłacił za nią 57 tys. euro. W tę samą podróż wybierze się oferowana jako lot 3, utytułowana <strong>Bajaderka </strong>(Złocień</p>
<figure id="attachment_6909" aria-describedby="caption-attachment-6909" style="width: 336px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/bajaderka-marta.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6909 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/bajaderka-marta.jpg" alt="Bajaderka, fot. Marta Baranowska" width="336" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/bajaderka-marta.jpg 336w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/bajaderka-marta-202x300.jpg 202w" sizes="(max-width: 336px) 100vw, 336px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6909" class="wp-caption-text">Bajaderka, fot. Marta Baranowska</figcaption></figure>
<p>– Bagatela/Pesal), hod. Agricola Farm, wł. Moniki Luft, którą sprzedano za 30 tys. euro. Czempionka Klaczy Młodszych Jesiennego Pokazu w Janowie Podlaskim z 2008 roku, klacz <strong>Pasterna</strong> (Ekstern – Pasywa/Wachlarz), hod/wł. Lecha Błaszczyka, nie będzie musiała przebywać tak dalekiej drogi, gdyż za sumę 31 tys. euro pojedzie do Czech.</p>
<p>Na Selection Sale sprzedało się 7 klaczy prywatnych, za łączną sumę 57 tys. euro. Najwięcej, bo 14,5 tys. euro, zapłacono za klacz <strong>Waresę</strong> (Empres – Włócznia/Borek), hod/wł. Falborek Arabians, która wyjedzie do Francji. Na jej dobry wynik wpłynął zapewne fakt, że to sprawdzona klacz hodowlana. Urodziła bowiem m.in. Wiceczempionkę Wiosennego Pokazu w Białce z 2007 roku, <strong>Wasę</strong> (po WH Justice).</p>
<p><strong>Podsumowanie</strong></p>
<figure id="attachment_6911" aria-describedby="caption-attachment-6911" style="width: 335px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/woz-kd.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6911 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/woz-kd.jpg" alt="Fot. Krzysztof Dużyński" width="335" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/woz-kd.jpg 335w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/woz-kd-201x300.jpg 201w" sizes="(max-width: 335px) 100vw, 335px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6911" class="wp-caption-text">Fot. Krzysztof Dużyński</figcaption></figure>
<p>W roku 2008 aukcja zamknęła się łączną sumą 3 milionów euro, rok później uzyskano blisko 2,5 miliona, a w 2010 tylko nieco ponad milion. Spekulowano, że załamanie rynku może potrwać kilka lat, ale jak widać, odpowiednio przygotowana oferta w dużej mierze zapobiega rozwojowi kryzysu. Na piękne i utytułowane konie zawsze znajdą się chętni, a gwiazdy aukcyjne przyciągają rzesze klientów. Tegoroczny wynik bliski 2 milionów euro pokazuje, że obrana polityka zmniejszenia liczby oferowanych klaczy do 30, wystawienia młodszych, już utytułowanych koni, jak również ustalenie niewygórowanych cen rezerwowych na starsze konie, przyniosła zamierzony efekt. Znakomitym posunięciem byłoby jeszcze powiększenie liczby prywatnych, wyróżniających się klaczy na liście głównej do co najmniej pięciu, kosztem słabych koni hodowli państwowej, które wcześniej bywały oferowane na przetargach. Dzięki temu poprawiłaby się atmosfera, która dziś może odświeżać pamięć o czasach reglamentacji towarów w PRL.</p>
<p><strong>Wyniki</p>
<p>Czempionat Klaczy Starszych</p>
<p>Złoto &amp; Best in Show</strong> <strong>&amp; Najpiękniejsza Klacz Pokazu</strong> <strong>&amp; Nagroda za Najlepszy Ruch</strong><br />
Emmona (Monogramm – Emilda/Pamir), hod/wł. SK Michałów<br />
<strong>Srebro</strong><br />
Ejrene (Gazal Al Shaqab – Emocja/Monogramm), hod/wł. SK Michałów<br />
<strong>Brąz</strong><br />
Alabama (Gazal Al Shaqab – Altona/Eukaliptus), hod/wł. SK Janów Podlaski<br />
<strong>Top 5</strong><br />
Wkra (Gazal Al Shaqab – Wyborna/Monogramm), hod/wł. SK Michałów<br />
Altamira (Ekstern – Altona/Eukaliptus), hod/wł. SK Janów Podlaski</p>
<p><strong>Czempionat Klaczy Młodszych</p>
<p>Złoto</strong><br />
Wieża Mocy (QR Marc – Wieża Marzeń/Ekstern), hod/wł. SK Michałów<br />
<strong>Srebro</strong><br />
Echo Aurora (Eternity Ibn Navarrone-D – Echo Afrodyta/Piaff), hod/wł. SK Chrcynno-Pałac<br />
<strong>Brąz</strong><br />
Dama Pik (Enzo – Dama Kier/Gazal Al Shaqab), hod/wł. SK Michałów<br />
<strong>Top 5</strong><br />
Palatina (QR Marc – Palmeta/Ecaho), hod/wł. SK Janów Podlaski<br />
El Piatzolla (WH Justice – Enya/Ekstern), hod/wł. ZPH Strusinianka</p>
<p><strong>Czempionat Ogierów Starszych</p>
<p>Złoto</strong><br />
Kabsztad (Poganin – Kwestura/Monogramm), hod/wł. SK Michałów<br />
<strong>Srebro</strong><br />
Equifor (Gazal Al Shaqb – Eqviria/Pers), hod/wł. SK Janów Podlaski<br />
<strong>Brąz</strong><br />
Albano (Enzo – Alena/Emigrant), hod/wł. SK Janów Podlaski<br />
<strong>Top 5</strong><br />
Etnodrons Psyche (Padrons Psyche – Etnografia/Aloes), hod/wł. Stanisława Redestowicza</p>
<p><strong>Czempionat Ogierów Młodszych </p>
<p>Złoto</strong> <strong>&amp; Nagroda Przechodnia im. Izabelli Pawelec-Zawadzkiej</strong><br />
Pogrom (QR Marc – Pętla/Visbaden), hod/wł. SK Janów Podlaski<br />
<strong>Srebro</strong><br />
Peron (Esparto – Perolia/Gazal Al Shaqab), hod/wł. SO Białka<br />
<strong>Brąz</strong><br />
Equator (QR Marc – Ekliptyka/Ekstern), hod/wł. SK Michałów<br />
<strong>Top 5</strong><br />
Eternal (FS Bengali – Ewitacja/Ganges), hod/wł. SK Mała Wieś<br />
Pomian (Gazal Al Shaqab – Pilar/Fawor), hod/wł. SK Janów Podlaski</p>
<p><strong>Najlepszy Wyścigowy Koń Pokazu</strong><br />
Cenoza (Ekstern – Celna/Alegro), hod/wł. SK Janów Podlaski</p>
<p><strong>Najpiękniejsza Głowa Pokazu</strong><br />
Egema (Esparto – Egira/Emigrant), hod. SO Białka</p>
<p><strong>Nagroda WAHO</strong><br />
Piaff (Eldon – Pipi/Banat), hod/wł. SK Janów Podlaski</p>
<p><strong>Najlepszy Trener &amp; Prezenter</strong><br />
Paweł Kozikowski, SK Janów Podlaski</p>
<p><strong>Najlepszy hodowca</strong><br />
SK Michałów</p>
<p><strong>Aukcja Pride of Poland</strong></p>
<p>Piacenza (QR Marc – Primawera/Emigrant), hod/wł. SK Michałów – 475 000 euro, USA<br />
Palabra (Enzo – Palmeta/Ecaho), hod/wł. SK Janów Podlaski – 400 000 euro, Arabia Saudyjska<br />
Fabryszka (Gazal Al Shaqab – Fula/Partner), hod/wł. SO Białka – 150 000 euro, Arabia Saudyjska<br />
Panika (Eukaliptus – Plisa/Probat), hod/wł. SK Michałów – 125 000 euro, Arabia Saudyjska<br />
Andaluzja (Sanadik El Shaklan – Antwerpia/Eternit), hod/wł. SK Janów Podlaski – 100 000 euro, Arabia Saudyjska<br />
Sarbia (Ekstern – Samura/Ararat), hod/wł. SK Janów Podlaski – 85 000 euro, Wielka Brytania<br />
Camilia (Piaff – Calineczka/Metropolis NA), hod/wł. SO Białka – 60 000 euro, Australia<br />
Kashira (Magnum Psyche – Kahila IV/Ibn Bint Inas), hod. S. Redestowicza, wł. SK Bełżyce – 57 000 euro, Australia<br />
Forminga (Laheeb – Figlarka/Monogramm), hod/wł. SK Michałów – 46 000 euro, Australia<br />
Bohema (Ekstern – Bogini/Arbil), hod/wł. SK Janów Podlaski – 42 000 euro, Australia<br />
Egzonera (Monogramm – Egzotyka/Probat), hod/wł. SK Michałów – 40 000 euro, USA<br />
Pohulanka (Pepton – Pestka/Probat), hod/wł. SK Janów Podlaski – 35 000 euro, Francja<br />
Pasterna (Ekstern – Pasywa/Wachlarz), hod/wł. Lecha Błaszczyka – 31 000 euro, Czechy<br />
Bajaderka (Złocień – Bagatela/Pesal), hod. Agricola Farm, wł. Moniki Luft – 30 000 euro, Australia<br />
Entima (Ekstern – Etalanta/Europejczyk), hod/wł. SK Janów Podlaski, 28 000, Wielka Brytania<br />
Luanda (Emigrant – Loretta/Wojsław), hod/wł. SK Michałów – 25 000 euro, Polska<br />
Ebora (Ekstern – Eberia/Ecaho), hod/wł. SK Michałów – 20 000 euro, Czechy<br />
Wieża Babel (Laheeb – Wiaźma/Arbil), hod/wł. SK Michałów – 20 000 euro, Francja<br />
Grobla (Wachlarz – Gryzetka/Wojsław), hod/wł. SK Michałów – 20 000 euro, Wielka Brytania<br />
Celsjusz (Ekstern – Carina/Pesal), hod/wł. SO Białka – 20 000 euro, Egipt<br />
Watra (Metropolis NA – Wanilia/Alegro), hod/wł. SK Janów Podlaski – 10 000 euro, Francja<br />
Cisowa (Ararat – Cerinola/Ecaho), hod/wł. SK Janów Podlaski – 8 000 euro, Australia<br />
Adelina (Grafik – Anakonda/Monogramm), hod/wł. SK Michałów – 8 000 euro, Australia<br />
Cetula (El Nabila B – Celta/Pasat), hod/wł. SK Janów Podlaski – 8 000 euro, Australia</p>
<p><a href="/galerie/pride-of-poland-2011">Galeria zdjęć koni z oferty Pride of Poland &#8211; Ewa Imielska-Hebda </a><br />
<a href="/galerie/pride-of-poland-2011-3">Galeria zdjęć koni z oferty Pride of Poland &#8211; Marta Baranowska</a><br />
<a href="/galerie/czempionat-narodowy-2011">Galeria zdjęć zwycięzców Czempionatu Narodowego &#8211; Sylwia Iłenda</a><br />
<a href="/gossip/dni-konia-arabskiego-janow-podlaski-2011">Kronika towarzyska</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://www.ecaho.org/shows-and-results/detail/junior-spring-show-pl-11-41" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Wynik Pokazu Narodowego</a></p>
<p><a href="/pride-of-poland-pl/5063-pride-of-poland-2011" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Wyniki aukcji</a></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alfabet białecki (4-5 czerwca)</title>
		<link>https://polskiearaby.com/pokazy/6765-alfabet-bialecki-4-5-czerwca</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[polskiearaby.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jun 2011 09:27:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pokazy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2011/06/13/alfabet-bialecki-4-5-czerwca/</guid>

					<description><![CDATA[Relacja z XXI Wiosennego Młodzieżowego Pokazu Koni Arabskich w Białce - tym razem w postaci alfabetu! Od B jak Białka do Z jak zwycięzcy. ]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_6766" aria-describedby="caption-attachment-6766" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/1._Piacenza.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6766 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/1._Piacenza.jpg" alt="Piacenza, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/1._Piacenza.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/1._Piacenza-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6766" class="wp-caption-text">Piacenza, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p><strong>B – jak Białka </strong><br />
Położone w malowniczym pagórkowatym terenie, w otoczeniu pól, łąk i lasów, Stado Ogierów w Białce od 1981 roku pełni funkcję Stadniny Koni Czystej Krwi Arabskiej. W budynkach powstałych z miejscowego wapienia w latach 1928-1930 utrzymywanych jest dziś ponad 150 koni arabskich.</p>
<p><strong>C – jak czempionat</strong><br />
Pierwszy Młodzieżowy Pokaz Koni Arabskich odbył się w 1983 roku w Łącku, a kolejny dopiero w 1988 w Białce. Po kolejnych pięciu latach przerwy pokaz trafił na stałe do kalendarza krajowych imprez, a organizacją zajęła się stadnina w Michałowie, która gościła młode konie w latach 1993-1996. Od 1997 roku pokaz odbywa się w SO Białka i jest niewątpliwie unikatowym wydarzeniem na skalę międzynarodową. Od roku 2007 w Białce możemy oglądać nie tylko roczniaki i dwulatki, ale także konie trzyletnie.</p>
<p><strong>D – jak dynastia </strong></p>
<figure id="attachment_6768" aria-describedby="caption-attachment-6768" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/4._Pomian.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6768 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/4._Pomian.jpg" alt="Pomian, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="496" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/4._Pomian.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/4._Pomian-300x213.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6768" class="wp-caption-text">Pomian, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>XXI Młodzieżowy Pokaz Koni Arabskich bezapelacyjnie został zdominowany przez dynastię katarskiego ogiera <strong>Gazal Al Shaqab</strong>. Cztery z sześciu medali, sześć z dziesięciu wyróżnień przyznawanych w ramach Top Five trafiło do jego potomstwa, wnuków i prawnuków, które stanowiły ¼ całej prezentowanej stawki na tegorocznym pokazie. Tytuł Młodzieżowego Czempiona Białki Ogierów Młodszych przypadł jego synowi, wyhodowanemu w SK Janów Podlaski, siwemu ogierkowi <strong>Pomian</strong>. Jest on ostatnim urodzonym w kraju potomkiem jednej z najbardziej zasłużonych klaczy tejże stadniny, sprzedanej do Kataru podczas zeszłorocznej aukcji Pride of Poland za 240 tys. euro <strong>Pilar</strong>. Ogierek zdobył najwyższą punktację wśród prezentowanej męskiej młodzieży, a na końcowy wysoki wynik 42,5 pkt. złożyła się „10” za typ przyznana przez Holgera Ismera. Ogier Gazal Al Shaqab, który przebywał w Polsce w latach 2002-2003 (później używano jego nasienia mrożonego), dochował się w Polsce kilkunastu synów. Na pokazie mogliśmy oglądać potomstwo trójki z nich: siwego <strong>Pegasusa</strong> (od Pepesza/Eukaliptus), gniadego <strong>Drabanta</strong> (od Demona/Monogramm) – dwukrotnego Wiceczempiona Polski Ogierów Starszych – oraz <strong>Eryksa</strong> (od Emmona/Monogramm). Po tym ostatnim obejrzeliśmy szóstkę potomstwa, spośród którego wyróżniły się dwie roczne klaczki, <strong>Diara</strong> i <strong>El-Mediara</strong>. Pierwsza (od Diaspora/Ganges), gniada, z niewielką gwiazdką na bardzo</p>
<figure id="attachment_6770" aria-describedby="caption-attachment-6770" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/2._Diara.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6770 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/2._Diara.jpg" alt="Diara, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="478" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/2._Diara.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/2._Diara-300x205.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6770" class="wp-caption-text">Diara, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>szlachetnej i szczupłej główce, obok <strong>Zigi Zany</strong> i <strong>Primery</strong> dostała najwyższe noty za typ (10-10-9,5), uzyskując wysoką notę końcową 42,67. Z drugiego miejsca w klasie weszła do czempionatu i zdobyła tytuł Wiceczempionki Białki Klaczy Młodszych. Tym samym została drugim potomkiem Eryksa, który zdobył medal (w 2009 tytuł Młodzieżowego Czempiona Białki Ogierów Młodszych przypadł ciemnogniademu <strong>Chimerykowi</strong> od Chimera/Emigrant). Drugą (od El Emeera/Ekstern) oceniono na 41,33 pkt., co pozwoliło jej zająć drugie miejsce w klasie. </p>
<p>Po raz pierwszy w historii pokazu mogliśmy obejrzeć córkę najsłynniejszego potomka Gazala, dwukrotnego Czempiona Świata og. <strong>Marwan Al Shaqab</strong>. Wyhodowana przez Małgorzatę i Józefa Pietrzaków gniada <strong>Markiza of Marwan</strong> (od Mina/Monogramm), jak przystało na potomstwo swojego ojca, charakteryzowała się piękną, długą szyją. Klaczka wyszła do dekoracji na piątym miejscu w klasie.</p>
<figure id="attachment_6772" aria-describedby="caption-attachment-6772" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/5._Equator.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6772 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/5._Equator.jpg" alt="Equator, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/5._Equator.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/5._Equator-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6772" class="wp-caption-text">Equator, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Krew Marwana Al Shaqab płynie również u potomstwa dwóch jego synów, które mogliśmy obejrzeć na pokazie. Pierwszy z nich, <strong>QR Marc</strong>, reprezentowany był przez dziewiątkę potomków. Z ogierków najlepiej zaprezentował się bukietowy <strong>Equator</strong>, który ładnie pokazał się w ruchu. Wygrał swoją klasę z notą 41,67, a w niedzielne popołudnie zdobył tytuł Młodzieżowego Wiceczempiona Białki Ogierów Młodszych. Jego matka, klacz <strong>Ekliptyka</strong> (Ekstern – Ekspozycja/Eukaliptus) jest pełną siostrą utytułowanego ogiera Esparto. Znakomite pochodzenie w połączeniu z dobrą budową i charyzmą, którą niewątpliwie obdarzony jest ten ogier, budzi spore nadzieje. Z klaczek wyróżniła się <strong>Piacenza</strong> (od Primawera/Emigrant) – o</p>
<figure id="attachment_6774" aria-describedby="caption-attachment-6774" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/8._Cheronea.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6774 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/8._Cheronea.jpg" alt="Cheronea, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="454" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/8._Cheronea.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/8._Cheronea-300x195.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6774" class="wp-caption-text">Cheronea, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>której jeszcze będzie mowa – i pięknie ruszająca się, z wysoko odsadzonym ogonem, gniada <strong>Cheronea</strong> (od Chimera/Emigrant), która wygrała swoją klasę z łączną punktacją 42,83 pkt. Niezwykle ciekawie wyglądała rywalizacja w klasie klaczek dwuletnich serii A, w której znalazły się prawdziwe gwiazdy. Niespodziewanie wygrała ją <strong>Waranga</strong> (od Wilga/Ekstern), pokonując o 0,34 pkt. świeżo upieczoną wiceczempionkę z Wels, nagrodzoną dwiema „10” za typ Zigi Zanę (od Zagrobla/Monogramm).</p>
<p>Drugim synem Marwana, którego potomka mogliśmy obejrzeć, był <strong>Marajj</strong>. Dwuletni gniady ogierek <strong>Mirajj</strong> (od Mina/Monogramm), hod/wł. Małgorzaty &amp; Józefa Pietrzaków zajął 3. lokatę w klasie, z końcową punktacją 40,33.</p>
<p><strong>E – jak Esparto </strong></p>
<figure id="attachment_6776" aria-describedby="caption-attachment-6776" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/14._Peron.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6776 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/14._Peron.jpg" alt="Peron, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/14._Peron.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/14._Peron-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6776" class="wp-caption-text">Peron, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Po raz pierwszy na pokazie mogliśmy obejrzeć potomstwo 9-letniego ogiera Esparto – syna niepokonanego Eksterna. To pierwszy rocznik jego potomstwa urodzonego w Polsce. Wcześniej, w sezonie 2007/2008, przebywał w dzierżawie w Ajman Stud, w której barwach zdobył wiele trofeów, wygrywając międzynarodowe pokazy, m.in. w Doha, Dubaju i Sharjah oraz pokaz narodowy Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Abu Dhabi. W zeszłym roku w SO Białka urodziło się po nim 19 źrebiąt. Bardzo dobrze połączył się z klaczami po Gazal Al Shaqab, dając urokliwe ogierki od <strong>Perfirki</strong> (od Perforacja/Ernal) i <strong>Perolii</strong> (od Pereira/Eldon). Ta ostatnia urodziła gniadego ogierka <strong>Peron</strong>, którego rzeźbiona główka i bardzo dobra kłoda pozwoliła mu na zdobycie drugiego miejsca w klasie, z wysoką notą końcową 41 pkt. Wcześniej białecki roczniak wygrał klasę na pokazie Tulip Cup klasy B w Deurne (Holandia). Bardzo przyjemne klaczki urodziły się z kolei od córek ogiera Emigrant: <strong>Pelgrimy</strong> (od Perfazja/Batyskaf) i <strong>Egiry</strong> (od Emkira/Batyskaf). Delikatna kasztanowata <strong>Pelmira</strong> zdobyła 40 pkt., a siwa <strong>Egema</strong>, obdarzona szczupaczą głową, o punkt więcej. Obydwie zajęły w swoich klasach czwarte lokaty. Jak widać, Esparto bardzo dobrze połączył się z tutejszym stadem. Kolejna piętnastka źrebaków po nim przyszła na świat w tym roku. Po długiej przerwie, dla białeckiej stadniny wreszcie wyszło słońce (dosłownie i w przenośni) i zaznaczyła swoją obecność w pokazie, który gości od lat.</p>
<p><strong>F – jak frekwencja </strong></p>
<figure id="attachment_6778" aria-describedby="caption-attachment-6778" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Mirajj.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6778 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Mirajj.jpg" alt="Mirajj, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="468" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Mirajj.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Mirajj-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6778" class="wp-caption-text">Mirajj, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Można zaobserwować tendencję spadkową w liczebności prezentowanych koni, która związana jest z rosnącymi kosztami hodowli, jak i treningu koni pokazowych. Coraz większa konkurencja i wysoki poziom spowodował, że na białecki pokaz przywożona jest tylko wybijająca się młodzież. W 2007 w 10 klasach zmierzyło się 126 ze zgłoszonych 150 roczniaków, dwulatków i trzylatków. Duża liczba koni związana była z faktem, że właśnie w tamtym roku po raz pierwszy wprowadzono klasy koni 3-letnich. Ponadto to wówczas Czempionat Polski Ogierów Młodszych został włączony do programu narodowego w Janowie Podlaskim. Tak więc pierwszy raz klaczki i ogierki startowały w Białce na takich samych zasadach – zwykłego pokazu klasy C. Rok później zgłoszono 149 koni, a oceniono 133. W roku 2009 zapisanych było 147 koni, a wystąpiło 131. Na pokaz w zeszłym roku zgłoszono już tylko 123 konie, z których obejrzeliśmy 110. W tym roku ich liczba spadła poniżej magicznej setki i obejrzeliśmy tylko 94 konie (w tym 47 prywatnych) ze 108 zgłoszonych.</p>
<p><strong>I – jak inbred </strong></p>
<figure id="attachment_6780" aria-describedby="caption-attachment-6780" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/12._Gataka.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6780 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/12._Gataka.jpg" alt="Gataka, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="460" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/12._Gataka.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/12._Gataka-300x197.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6780" class="wp-caption-text">Gataka, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Klasę klaczek rocznych serii B wygrała frunąca w powietrzu ciemnogniada klaczka o wyprofilowanej główce z szerokim czołem i dużymi czarnymi oczami, <strong>Gataka</strong> (Ekstern – Gwarka/Monogramm), hod/wł. SK Bełżyce. Klaczka zdobyła 42,33 pkt., w tym 3-krotnie notę „9,5” za typ. Analizując jej rodowód dostrzegamy wysoki współczynnik inbredu na ogiera <strong>Monogramm</strong>, który kształtuje się na poziomie 12,5%. Ciekawa i odważna koncepcja hodowlana poskutkowała narodzinami wyjątkowego konia. Na świecie obserwuje się coraz częstszy chów wsobny, zwłaszcza wśród modnych koni pokazowych pochodzących z rodu Saklawi I, m.in. inbred na Padronsa Psyche czy Gazala Al Shaqab. Na kartach polskiej hodowli zapisał się amerykański ogier Monogramm i jego wpływ na dzisiejsze stado narodowe jest ogromny. Mówią o tym liczby chociażby z tegorocznego pokazu, podczas którego obejrzeliśmy: szesnaścioro potomków Eksterna, siedmioro Gangesa i ośmioro Esparto – głównych reproduktorów z rodu Kuhailan Haifi or.ar., z którego wywodzi się Monogramm. Nie dziwi więc fakt, że hodowcy w kraju wprowadzają w życie krzyżówki łączące jego potomków. Przykładem łączenia wnuczki Monogramma z jego synem jest klaczka <strong>Gizelda</strong> (Ekstern – Ginerva/Werbum), hod/wł. Czeple Arabians, która zajęła 4. miejsce w klasie klaczek rocznych serii A, z dobrą notą końcową 40,8 pkt. Inbred w tym przypadku jest umiarkowany i wynosi 6,25%. Niższym współczynnikiem chowu krewniaczego, bo na poziomie 3,125% charakteryzuje się koń pochodzący z połączenia dwóch wnuków danego osobnika, w tym przypadku ogiera Monogramm. Przykładem takiej krzyżówki są m.in. wcześniej wspomniane córki ogiera Eryks (Gazal Al Shaqab –</p>
<figure id="attachment_6782" aria-describedby="caption-attachment-6782" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Cella.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6782 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Cella.jpg" alt="Cella, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Cella.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Cella-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6782" class="wp-caption-text">Cella, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Emmona/Monogramm): El Mediara i Diara, których matki są wnuczkami Monogramma. Kolejnym przykładem inbredu o tym samym rzędzie wielkości zastosowanego w SO Białka jest połączenie syna Monogramma (Eksterna) z jego prawnuczkami, a jego efekt to klaczki<strong> Calatea</strong> (od Calineczka/Metropolis NA), wł. Marka Kondrasiuka i <strong>Cella</strong> (od Celina/Metropolis NA). Ta ostatnia, płynąc w powietrzu z wysoko uniesionym ogonem, zauroczyła sędziów, którzy przyznali jej wysokie noty, dzięki czemu z końcowym wynikiem 41,83 wyszła do dekoracji najlepszej trójki klasy klaczy trzyletnich.</p>
<p><strong>P – jak prywatne</strong></p>
<figure id="attachment_6784" aria-describedby="caption-attachment-6784" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3._El_Piatzolla.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6784 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3._El_Piatzolla.jpg" alt="El Piatzolla, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="470" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3._El_Piatzolla.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3._El_Piatzolla-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6784" class="wp-caption-text">El Piatzolla, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>W 2000 roku po raz pierwszy koń prywatnej hodowli zakwalifikował się do czempionatu – był to Mango hodowli K. i M. Bogajewiczów. W 2003 roku liczba koni prywatnych biorących udział w pokazie przekroczyła liczbę koni ze stadnin państwowych i pierwszy raz czempionat wygrał (włącznie z tytułem Best in Show) koń hodowli i własności prywatnej – <strong>Girlan-Bey</strong>. Od tego czasu liczba koni prywatnych w czołówce pokazu rośnie. W tym roku po medale (brązowe) sięgnęły dwa konie hodowli prywatnej. Pierwszy przypadł złotej medalistce majowego pokazu Tulip Cup w Holandii <strong>El Piatzolli </strong>(WH Justice – Enya po Ekstern), hod. i wł. Podlesie Arabians. Klaczka pokazała zamaszysty kłus, za co sędziowie nagrodzili ją dwiema „10”, co pozwoliło jej wygrać klasę z wysoką punktacją 43 pkt. Tym razem musiała zadowolić się jednak brązem. Jak historia pokazuje, niejednokrotnie trudniej jest wygrać na własnym podwórku niż za granicą. Obdarzony piękną gęstą grzywą gniady <strong>Maran</strong> (FS Bengali – Missouri/Wachlarz), hod/wł. SK Kielnarowa, umiłował kolekcjonowanie medali w kolorze własnej maści, bo powtórzył swój wynik sprzed roku i zdobył brąz, tak samo zresztą jak na pokazie Tulip Cup trzy tygodnie wcześniej. Udany debiut ma za sobą <strong>Simon Bey</strong> (Psytadel – Sarahbi Bay</p>
<figure id="attachment_6786" aria-describedby="caption-attachment-6786" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/6._Maran.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6786 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/6._Maran.jpg" alt="Maran, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/6._Maran.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/6._Maran-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6786" class="wp-caption-text">Maran, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>JC/Kubinec), hod/wł. Wojciecha Parczewskiego. Gniady ogierek rozpoczął zmagania XXI Młodzieżowego Pokazu startując z numerem 1 i od razu podniósł wysoko poprzeczkę, z trzema notami „9,5” za ruch, co przełożyło się na wynik końcowy 41 pkt. i drugą lokatę w klasie. Ostatecznie zdobył tytuł Top Five w Czempionacie Ogierów Młodszych (4. lokata). Po Psytadelu łącznie obejrzeliśmy 7 koni, najwięcej w klasie ogierów 3-letnich, którą wygrał z notą 41,33 pkt. jego syn <strong>Epifan</strong> (od Epimeria/Pesal), hod/wł. Piotra Hełki. </p>
<p>Mieliśmy też przyjemność obejrzeć pierwszą urodzoną w Polsce córkę czempiona świata ogiera <strong>Eternity Ibn Navarrone-D</strong>. Bardzo żeńska i egzotyczna <strong>Echo Aurora</strong>  (od Echo Afrodyta/Piaff), hod/wł. SK Chrcynno-Pałac, w mocnej klasie klaczek rocznych serii A zajęła 3. miejsce z notą 41,17. Widać, że klaczka dysponuje wielkim potencjałem. </p>
<p><strong>V – jak vabank</strong></p>
<figure id="attachment_6788" aria-describedby="caption-attachment-6788" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-6788 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza1.jpg" alt="Piacenza, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="467" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza1.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/piacenza1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6788" class="wp-caption-text">Piacenza, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Odważnym i ryzykownym posunięciem było wystawienie na pokazie dwóch najmłodszych klaczy tegorocznej oferty aukcji Pride of Poland. Stadnina Koni Michałów postanowiła „grać o wszystko” i zaprezentowała gwiazdę aukcji – siwą <strong>Piacenzę </strong>(QR Marc – Primawera/Emigrant), która w zeszłym roku lokowała się w czołówce na pokazach najwyższej rangi, zdobywając m.in. Top Five Czempionatu Europy Klaczy Młodszych i Top Ten Czempionatu Świata Klaczy Młodszych. Wśród licznych tytułów brakowało jej choć jednego medalu w kolorze złota. W perfekcyjnej formie wygrała w Białce z notą 43,67, po czym zdobyła tytuł czempionki oraz Best in Show. W jej klasie nie znalazły się główne konkurentki, z którymi przegrała w czempionacie w zeszłym roku (Zigi Zana, Primera), a przyszło jej się zmierzyć z koleżanką aukcyjną, bukietową i obdarzoną długą łabędzią szyją <strong>Camilią</strong> (Piaff – Calineczka/Metropolis NA), która zgodnie z numerem startowym pokazała 100% swoich możliwości, uzyskując wysoki wynik 42,83 pkt., w tym jedną „10” za ruch.</p>
<p><strong>Z – jak zwycięzcy </strong></p>
<figure id="attachment_6790" aria-describedby="caption-attachment-6790" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/13._Waranga.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-6790 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/13._Waranga.jpg" alt="Waranga, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="471" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/13._Waranga.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/13._Waranga-300x202.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-6790" class="wp-caption-text">Waranga, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Tegoroczny pokaz był niezwykle udany dla SK Michałów. Wyhodowane przez dyrektora Jerzego Białoboka konie zdobyły trzy z czterech głównych tytułów czempionatowych, a dodatkowo Piacenza została wybrana Najlepszym Koniem Pokazu. Wynik ten nie powinien nikogo dziwić, gdyż w ostatnich dziesięciu latach stadnina ta wywalczyła 19 z 40 najważniejszych tytułów. Drugie miejsce w rankingu zwycięstw dziesięciolecia zajęła stadnina Janów Podlaski z 16 tytułami na koncie, a pozostałe 5 wywalczyli hodowcy prywatni. W 2003 roku był to wyhodowany w SK Niewierz, wspomniany już <strong>Girlan-Bey</strong> (Pesal – Gracja-Bis/Monogramm). Cztery lata później, w roku 2007, wiceczempionat przypadł SK Falborek Arabians dzięki egzotycznej klaczce <strong>Wasa</strong> (WH Justice – Waresa/Empres). W kolejnym roku tytuł wiceczempiona Białki zdobył gniady <strong>Boreas</strong> (Metropolis NA – Bombina/Bomarc), wyhodowany przez śp. Wojciecha Kowalika. Zdecydowanie najszczęśliwszym rokiem dla prywatnych hodowców był sezon 2009, w którym <strong>Psyche Kreuza</strong> (Ekstern – Pallas-Atena/Ecaho) ze stadniny Chrcynno-Pałac zdobyła tytuł Czempionki Klaczy Młodszych i Najlepszego Konia Pokazu, a finezyjny ogierek <strong>Eternal</strong> (FS Bengali – Ewitacja/Ganges), wyhodowany przez Jana Głowackiego, zdobył tytuł wiceczempiona. W tym roku hodowla prywatna poszczycić się może dwoma brązowymi medalami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://www.ecaho.org/shows-and-results/detail/junior-spring-show-pl-11-41" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Wyniki</a></p>
<p style="text-align: right;"><a href="/dokumenty/pokazy/67/Bialka_2011.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Artykuł w wersji angielskiej do pobrania jako PDF»</a></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zjazd PZHKA – wybory nowego Zarządu: Po prostu pracujmy!</title>
		<link>https://polskiearaby.com/aktualnosci/16794-zjazd-pzhka-wybory-nowego-zarzadu-po-prostu-pracujmy</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[polskiearaby.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Mar 2011 20:29:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2011/03/31/zjazd-pzhka-wybory-nowego-zarzadu-po-prostu-pracujmy/</guid>

					<description><![CDATA[Kuluarowe spekulacje przed walnym, XV zjazdem PZHKA toczyły się od miesięcy, ale ostatecznie na obrady (26-27 marca) do Janowa Podlaskiego dotarł nieliczny elektorat, który w sobotnie popołudnie wybrał nowe władze. Prezesem PZHKA został Jerzy Białobok, a we władzach Związku zasiedli także: Anna Stojanowska, Krystyna Chmiel, Alicja Poszepczyńska, Maciej Kacprzyk i Andrzej Wójtowicz.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_16795" aria-describedby="caption-attachment-16795" style="width: 643px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Europia-Ekstern-fot.KK_.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-16795 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Europia-Ekstern-fot.KK_.jpg" alt="Klaczka od Europii po Ekstern. Fot. Katarzyna Karasewicz" width="643" height="427" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Europia-Ekstern-fot.KK_.jpg 643w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Europia-Ekstern-fot.KK_-300x199.jpg 300w" sizes="(max-width: 643px) 100vw, 643px" /></a><figcaption id="caption-attachment-16795" class="wp-caption-text">Klaczka od Europii po Ekstern. Fot. Katarzyna Karasewicz</figcaption></figure>
<p>Kuluarowe spekulacje przed walnym, XV zjazdem Polskiego Związku Hodowców Koni Arabskich toczyły się od miesięcy, ale ostatecznie na obrady (26-27 marca) do Janowa Podlaskiego dotarł nieliczny elektorat, który w sobotnie popołudnie wybrał nowe władze. Prezesem PZHKA został Jerzy Białobok, a we władzach Związku zasiedli także: Anna Stojanowska, Krystyna Chmiel, Alicja Poszepczyńska, Maciej Kacprzyk i Andrzej Wójtowicz.</p>
<p><strong>Wyborcza sobota</strong></p>
<p>Ze sprawozdania Zarządu za ostatnie 12 miesięcy, przedstawionego na wstępie obrad, wynika, że PZHKA liczy sobie sześciu członków honorowych, pięciu wspierających oraz 180 zwyczajnych (w tym dwóch zagranicą). Już podczas części sprawozdawczej wywiązała się dyskusja. Krzysztof Poszepczyński zwrócił uwagę, że termin III Sportowych Mistrzostw Polski Koni Arabskich w Janowie Podlaskim oraz Warszawskiego Festiwalu Koni Czystej Krwi Arabskiej w Łazienkach pokrywa się (18-19 czerwca). Jak się okazało, organizator imprezy w warszawskich Łazienkach, Marek Grzybowski, zgłosił propozycję dwóch terminów – aktualnego lub tydzień później, kiedy to zaplanowany jest Wrocławski Weekend Koni Arabskich Czystej Krwi. O wyborze pierwszego terminu zadecydował fakt, że nie było jeszcze wiadomo, że w Warszawie również mają odbywać się klasy pod siodłem. Zarząd oświadczył, że to organizator podejmuje decyzję o terminie pokazu, biorąc pod uwagę różne okoliczności, jak choćby możliwość pozyskania sponsorów czy sezon urlopowy i, choć wystąpiono z propozycją przeniesienia pokazu na lipiec, Marek Grzybowski postanowił pozostać przy terminie czerwcowym.</p>
<p>Z kolei podczas omawiania sprawozdania finansowego oraz Komisji Rewizyjnej, Henryk Ćwiertniak zaproponował zmianę statutu tak, by Związek mógł prowadzić działalność gospodarczą oraz działalność pożytku publicznego, a uzyskiwane w ten sposób przychody przeznaczać na rozwój działalności statutowej, w tym m.in. organizację szkoleń, promowanie koni arabskich, organizację imprez i pokazów.</p>
<p>Dotychczasowa prezes PZHKA Izabella Pawelec-Zawadzka podziękowała za lata współpracy. Przypomniała, że 4 stycznia 1997 w Janowie odbył się I Zjazd Polskiego Związku Hodowców Koni Arabskich, w którym wzięło udział 11 osób. Określono wtedy cele Związku, założenia organizacyjne i projekt statutu. Dzisiaj, po 15 latach, Związek ma swoich przedstawicieli w międzynarodowych organizacjach WAHO i ECAHO, Radzie Polskiego Klubu Wyścigów Konnych i Polskim Związku Hodowców Koni. Ideą przyświecającą powstaniu Związku był powrót do polskiej tradycji hodowli prywatnej, która zapoczątkowała hodowlę koni arabskich na ziemiach polskich. Tak to wspomina Izabella Pawelec-Zawadzka:</p>
<figure id="attachment_16796" aria-describedby="caption-attachment-16796" style="width: 225px" class="wp-caption alignright"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Entima__Kulig_13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignright size-full imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-16796" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Entima__Kulig_13-225x300.jpg" alt="Ogierek od Entimy po Kulig. Fot. Rafał Czarnecki" width="225" height="300" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Entima__Kulig_13-225x300.jpg 225w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Entima__Kulig_13.jpg 375w" sizes="(max-width: 225px) 100vw, 225px" /></a><figcaption id="caption-attachment-16796" class="wp-caption-text">Ogierek od Entimy po Kulig. Fot. Rafał Czarnecki</figcaption></figure>
<p>– W ciągu 15 lat udało nam się wspólnie stworzyć silną organizację reprezentującą interesy polskiej hodowli konia arabskiego. W lipcu 1996 roku, podczas spotkania po gonitwie Derby, w grupie hodowców ze stadnin i Wydziału Hodowli Koni reprezentujących państwową hodowlę koni czystej krwi arabskiej, powstała myśl stworzenia organizacji o otwartym profilu członkowskim, reprezentującej interesy hodowców koni tej rasy. Minęło wówczas 7 lat od zmiany ustroju w Polsce, w ciągu tego czasu nastąpił spontaniczny rozwój hodowli prywatnej i z każdym rokiem zaczęło przybywać koni i hodowców. Państwowa hodowla nie potrzebowała nowej organizacji, gdyż działała w oparciu o struktury i program nakreślone już w czasach II Rzeczpospolitej. Oferowała natomiast wiedzę, doświadczenie i wszechstronną pomoc. Intencją grupy inicjatywnej była integracja środowiska w imię celów nadrzędnych – rozwoju i doskonalenia całej polskiej hodowli oraz stworzenia organizacji, która byłaby przez polskie władze stanowiące prawo hodowlane oraz organizacje międzynarodowe akceptowana jako reprezentacja polskiej hodowli konia arabskiego.</p>
<p>Prezes Pawelec-Zawadzka zarekomendowała dyrektora SK Michałów Jerzego Białoboka na stanowisko nowego prezesa PZHKA, zaznaczając, że jest to ktoś, kto przeszedł wszystkie szczeble kariery hodowlanej, poczynając od koniuszego. Dziś prowadzi z powodzeniem jedną z największych stadnin koni arabskich na świecie.</p>
<p>Spore emocje wzbudziła relacja Anny Stojanowskiej i Jerzego Białoboka z Kongresu ECAHO w Brukseli (4-6 marca). Był to zjazd wyborczy, a walka o schedę i wpływy sprawiła, że atmosfera była tam wyjątkowo gorąca. Ale i w Janowie padło niejedno trudne pytanie. Jak to możliwe, że Czesi tak szybko się rozwijają, a prezes czeskiego związku hodowców koni arabskich ACHPAK, Jaroslav Lacina, w wyborach na przewodniczącego ECAHO pokonał Willy&#8217;ego Ludera stosunkiem głosów 28:20? Otóż Czechy przyciągnęły w ostatnich latach uwagę krajów arabskich, a co za tym idzie, zyskały sponsorów i dlatego możliwa była organizacja w zeszłym roku pierwszego międzynarodowego pokazu w tym kraju. 20 lat temu ECAHO otworzyło się na kraje arabskie, poczynając od Jordanii, co z perspektywy czasu okazało się błędną decyzją. Dziś nie można zrobić kroku wstecz i usunąć krajów arabskich, które dyktują swoje warunki. Silne lobby bliskowschodnie przeforsowało kandydaturę Laciny dla umocnienia swojej pozycji. Przypomnijmy, że przewodniczącym ECAHO nie może zostać nikt spoza Europy. Tymczasem jednak doszło do sytuacji, w której kraje europejskie zdają sobie sprawę z niekorzystnego wpływu krajów arabskich, ale także i z tego, że bez tamtejszych sponsorów niemożliwe byłoby zorganizowanie np. Pucharu Narodów czy Czempionatu Świata, których koszty organizacyjne są ogromne. Poza tym, w Europie nie dopuszcza się nagród pieniężnych, więc ECAHO dodatkowo ustaliło, że 3% nagród z pokazów pozaeuropejskich zostanie przekazane na cele stowarzyszenia. To spowodowało sprzeciw krajów arabskich, które nie wystąpiły o afiliację. Wyłamał się jedynie Dubaj i z pokazów organizowanych w tym emiracie do kasy ECAHO wpłyną pieniądze.</p>
<p>Trudna sytuacja finansowa nie pozwoliła na pomoc w organizacji Sportowych Mistrzostw Europy, które zostały odwołane. Jak zasugerował dyr. Jerzy Białobok, trudno pozyskać fundusze od sponsorów, którymi są głównie Arabowie, niezainteresowani tą imprezą z dwóch powodów: raz, że w krajach arabskich prym wiodą rajdy długodystansowe i dwa, że kraje arabskie nie mogą brać udziału w Czempionacie Europy.</p>
<figure id="attachment_16797" aria-describedby="caption-attachment-16797" style="width: 300px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Bordiura__Pilot_3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-16797" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Bordiura__Pilot_3-300x214.jpg" alt="Ogierek od Bordiury po Pilot. Fot. Rafał Czarnecki" width="300" height="214" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Bordiura__Pilot_3-300x214.jpg 300w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Bordiura__Pilot_3.jpg 700w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><figcaption id="caption-attachment-16797" class="wp-caption-text">Ogierek od Bordiury po Pilot. Fot. Rafał Czarnecki</figcaption></figure>
<p>Sporo uwagi poświęcono również kwestii wprowadzenia obowiązkowych badań genetycznych, by wykrywać i eliminować z hodowli nosicieli takich chorób jak SCID, CA, LFS czy OAAM. Niektóre kraje już zarządziły obowiązkowe badania genetyczne, chociaż WAHO jest temu przeciwne, uważa bowiem, że to ślepa uliczka, jako że mogą się pojawić następne choroby. Tym samym będzie trzeba wykonywać kilkadziesiąt testów! Nie można także propagować tego typu działań, bo mogą prowadzić do dyskryminacji nosicieli, a to może pośrednio spowodować zawężenie puli genowej populacji i zatrzymanie rozwoju hodowli. Poza tym, choroby te występują w większości u osobników pochodzenia egipskiego, a wywołane nimi upadki źrebiąt kształtują się na poziomie 1,12% populacji.</p>
<p>Najwięcej miejsca w dyskusji poświęcono wyścigom oraz problemom Polskiej Księgi Stadnej. Ryszard Szpar złożył wniosek formalny, by zobowiązać nowy Zarząd do prac nad modernizacją Księgi Stadnej, by była jawna i otwarta. Dziś dostęp do danych jest znacząco utrudniony, a przecież jest to jeden z celów, dla których prowadzi się dokumentację hodowlaną. 1 stycznia 2011 roku do Regulaminu Polskiej Księgi Stadnej Koni Arabskich Czystej Krwi dodano załącznik (nr 3) dotyczący przenoszenia zarodków – i już pojawiły się pierwsze problemy. Hanna Sztuka zgłosiła propozycję, by ustalić drogę postępowania w przypadku popełnienia błędu, gdyż krótkie terminy dostarczania kolejnych dokumentów w przyszłości mogą powodować, że nie z winy hodowcy koń nie zostanie wpisany do Księgi. Podobne trudności mają hodowcy z dostarczaniem świadectw pokrycia, zwłaszcza przy mrożonym nasieniu, gdyż zagraniczni właściciele reproduktorów ociągają się z wysyłaniem papierów, a to może skutkować przekroczeniem terminów i nieuznaniem źrebaka. Pewne wątpliwości budzi konieczność drugiego opisu konia, odkąd wprowadzone zostało czipowanie.</p>
<p>Tak skomentował to dyr. Białobok: <br />
– Należy zwiększyć aktywny udział w staraniach o poprawę współpracy na linii hodowca-księga stadna i nadać jej bardziej współczesną formę kontaktów, dostosowując ją do wymogów XXI wieku. Pozytywnym przykładem jest rozporządzenie o umożliwieniu przenoszenia zarodków – rozsądkiem i cierpliwością można zrobić wiele, oby tak dalej.</p>
<p>Opinia Jerzego Białoboka, którego jednogłośnie wybrano nowym Prezesem PZHKA, jest niewątpliwie wskazówką na przyszłość. Sam wybór zaś tak podsumowała Anna Stojanowska (wybrana do Zarządu):</p>
<p>– Wybór Jerzego Białoboka na prezesa Związku był najlepszym posunięciem. O fachowości, doświadczeniu i pozycji Jerzego Białoboka chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Fakt, że jest jednocześnie prezesem SK Michałów może jedynie Związkowi przynieść korzyści i dodać prestiżu, co wpłynie na wzmocnienie wizerunku Związku. Pan Białobok to silna i bardzo wyrazista osobowość, o widocznych cechach przywódczych. Sądzę, że doskonale poradzi sobie z funkcją lidera grupy.</p>
<figure id="attachment_16798" aria-describedby="caption-attachment-16798" style="width: 300px" class="wp-caption alignright"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Czarnota__Pilot_4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignright size-full imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-16798" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Czarnota__Pilot_4-300x214.jpg" alt="Ogierek od Czarnoty po Pilot. Fot. Rafał Czarnecki" width="300" height="214" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Czarnota__Pilot_4-300x214.jpg 300w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Czarnota__Pilot_4.jpg 700w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><figcaption id="caption-attachment-16798" class="wp-caption-text">Ogierek od Czarnoty po Pilot. Fot. Rafał Czarnecki</figcaption></figure>
<p>Nowo wybrany prezes PZHKA podkreślił, że przyszłość Polskiego Związku Hodowców Koni Arabskich zależy od nas samych. Zgodził się z poprzednią prezes, Izabellą Pawelec-Zawadzką, że w ciągu 15 lat udało się stworzyć organizację uczestniczącą aktywnie w życiu hodowców koni arabskich, o czym świadczą pokazy krajowe, szkolenia sędziów i prezenterów, ocena ogierów, współorganizowanie aukcji, przedstawicielstwo w radzie wyścigowej, związkach anglo-arabskich czy promocja sportowego użytkowania arabów, a także liczne odczyty i prelekcje szkoleniowe na zjazdach.</p>
<p>– Należy opracować i uaktualnić przepisy jeździeckie dopasowując je do specyfiki koni arabskich i wymagań PZJ – dodał – kładąc duży nacisk na sportowe wszechstronne użytkowanie konia arabskiego, z rajdowym włącznie. Ponadto stworzyć grupę ludzi, którzy podejmą się organizacji międzynarodowych zawodów dla koni arabskich – Mistrzostw Europy.</p>
<p>Walny Zjazd podjął uchwałę o poszerzeniu składu Zarządu do sześciu osób. Największym poparciem spośród zgłoszonych ośmiorga kandydatów cieszyła się Anna Stojanowska, która zdobyła 57 głosów. Tuż za nią uplasowała się Alicja Poszepczyńska, która uzyskała 51 głosów. Zapytana o swoją misję w Zarządzie powiedziała: <br />
– Zależy mi na uatrakcyjnieniu wizerunku PZHKA poprzez nowe projekty, oraz wzmocnieniu jego pozycji i znaczenia w Polsce, jak i zagranicą. Mam kilka pomysłów, jak można to zrobić, ale wymagają one uzgodnień w ramach Zarządu.</p>
<p>Prof. Krystyna Chmiel zdobyła 47 głosów i tak podsumowała swoją kandydaturę:<br />
– Dziękuję wyborcom, że po raz trzeci obdarzyli mnie zaufaniem. Ze swej strony zobowiązuję się, tak jak dotąd, służyć swoją wiedzą fachową wszystkim zainteresowanym, a szczególnie początkującym hodowcom. Uważam, ze każdy członek Zarządu powinien mieć swoją „działkę”, za którą będzie odpowiadał, a posiedzenia powinny odbywać się częściej. Mam nadzieję, że nasz Związek będzie konsekwentnie promował wizerunek prawdziwie polskiego araba i upowszechniał różne formy użytkowania wierzchowego, czy nawet zaprzęgowego, koni tej rasy.</p>
<p>Zauważmy, że rozkład głosów sprawił, że do Zarządu weszły osoby reprezentujące różne dziedziny. Maciej Kacprzyk (35 głosów), najmłodszy członek Zarządu, od ośmiu lat startuje w rajdach długodystansowych i jednocześnie prowadzi serwis internetowy endurance.pl. W zeszłym roku ukończył kurs trenerski i zdał egzamin, a od października jest na stażu w stajni trenera Andrzeja Walickiego. <br />
– Bardzo się cieszę z wyboru do Zarządu PZHKA – powiedział polskimarabom.com – i dziękuję członkom PZHKA za zaufanie. Cieszę się również z możliwości współpracy w tym gremium z tak zacnymi osobami. Niewątpliwie będzie to dla mnie wspaniałe doświadczenie. Jeżeli chodzi o moje nadzieje, to oczywiste jest to, że będę chciał aktywnie działać na rzecz rozwoju rajdów w Polsce i zacieśniania współpracy hodowców ze środowiskiem rajdowym. Szczególnie zależy mi na Mistrzostwach Polski Młodych Koni w rajdach długodystansowych, które powinny rozwijać się w ścisłej współpracy z hodowcami koni arabskich, wśród których widzę wiele osób zainteresowanych właśnie rajdami i na których pomoc mogę liczyć.</p>
<p>Ostatnia osoba, która weszła w skład Zarządu PZHKA, to Andrzej Wójtowicz (34 głosy), który tak mówi o swych planach:<br />
– Chciałbym zająć się ochroną polskiego rynku wyścigowego dla koni hodowli krajowej oraz zwiększyć zaangażowanie polskich hodowców w próbie dzielności i udziałach w czempionatach. Myślę, że hodowcy prywatni powinni także zwiększyć swój udział oraz być bardziej aktywni w organizacjach międzynarodowych. Będę realizował postulaty i wnioski hodowców.</p>
<p>W skład komisji rewizyjnej weszli: Marek Trela (60 głosów), Alicja Najmowicz (42 głosy) oraz Edward Andraszak (36 głosów). Nowo powołany Sąd Koleżeński składa się z przewodniczącego prof. Andrzeja Strumiłły oraz Michała Maciejewskiego, Krzysztofa Poszepczyńskiego, Wiesława Pawłowskiego, Tomasza Tarczyńskiego i Rafała Czarneckiego.</p>
<p>Ustępująca prezes Izabella Pawelec-Zawadzka została Honorowym Prezesem PZHKA. Wcześniej tytuł taki uzyskali, jak pamiętamy, dyrektorzy Andrzej Krzyształowicz oraz Ignacy Jaworowski.</p>
<p>Tak podsumowała tę część zjazdu Anna Stojanowska:<br />
– Przede wszystkim byłam mile zaskoczona spokojnym przebiegiem wyborów. Porównując nasz związkowy zjazd z nie tak znowu odległym zjazdem wyborczym ECAHO, podczas którego zarówno poziom dyskusji, jak i ogólna atmosfera sięgnęły przysłowiowego bruku, całość przebiegała w duchu raczej pokojowym.</p>
<p>Zapytana z kolei o swoje plany związane z zasiadaniem w Zarządzie, stwierdziła:<br />
– Pytanie chyba należałoby odwrócić: jak moja osoba może się przysłużyć Związkowi? Najważniejsze, żeby nie zepsuć tego, co już zrobiono, by słuchać artykułowanych potrzeb i starać się w miarę możliwości na te potrzeby hodowców odpowiadać.</p>
<p><strong>Niedzielny pokaz hodowlany</strong></p>
<p>Odniosłem wrażenie, że coroczny pokaz ogierów w hali stał się rutynowy, bo choć konie ładnie pokazały się pod siodłem, a <strong>Salar </strong>nawet pokonał kilka przeszkód, brakuje nowych pomysłów na uatrakcyjnienie pokazu. Prawdopodobnie także spora cześć gości chciałaby przyjrzeć się z bliska ogierom, a pod rzędem jeździeckim tak naprawdę nie widać anatomicznych szczegółów konia. Nie pokazano nam najciekawszych (moim zdaniem) ogierów, jak np. zasłużony <strong>Pilot</strong> czy przebywający w janowskiej stadninie od niedawna <strong>HS Etiquette</strong>. Kto chciał je obejrzeć, musiał zrobić sobie długi spacer i przejść się do Lazaretu.</p>
<figure id="attachment_16799" aria-describedby="caption-attachment-16799" style="width: 300px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Papusza__Ekstern_6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-16799" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Papusza__Ekstern_6-300x214.jpg" alt="Ogierek od Papuszy po Ekstern. Fot. Rafał Czarnecki" width="300" height="214" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Papusza__Ekstern_6-300x214.jpg 300w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Papusza__Ekstern_6.jpg 700w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><figcaption id="caption-attachment-16799" class="wp-caption-text">Ogierek od Papuszy po Ekstern. Fot. Rafał Czarnecki</figcaption></figure>
<p>Druga część pokazu odbyła się, jak co roku, przy stajniach „Prywatnych”, gdzie zaprezentowano nam klacze z tegorocznym przychówkiem. Duże nadzieje rozbudzają źrebaki po <strong>Eksternie</strong>, który udowodnił już wcześniej, że pasuje do tutejszego stada, dając w latach 2005-2007 stawki bardzo udanego potomstwa. Tegoroczny przychówek charakteryzuje spory rozrzut, niemniej jednak kilka osobników przyciąga uwagę. Wyróżnia się ogierek od <strong>Papuszy</strong> (Ararat – Parafa/Eldon), który ma ciut dłuższą partię pyskową, ale za to ładnie załamany profil. Króciutką główką charakteryzuje się ogierek od <strong>Alhambry</strong> (Ecaho – Albigowa/Fawor). Udane klaczki urodziły <strong>Europia</strong> (Pesal – Eutona/Etogram), <strong>Zariba</strong> (Wojsław – Zamiana/Borek) oraz <strong>El Fatha</strong> (Entyk – Elfina/Pamir). Urodziwą klaczkę wydała na świat także klacz <strong>Anilla</strong> (Pesal – Andaluzja/Sanadik El Shaklan). Wprawdzie jej piękną główkę szpeci szeroka latarnia, ale kasztanowata maść w niedalekiej przyszłości zamieni się w siwą, więc malowania nie będzie widać.</p>
<p>Zaskakująco dobre okazały się trzy źrebaki po ogierze <strong>Kulig</strong>. Urokliwy ogierek od <strong>Entimy</strong> (Ekstern – Etalanta/Europejczyk) ma szczupaczą główkę o krótkiej partii pyskowej i szerokim czole. Równie sympatyczna jest klaczka od<strong> Watry</strong> (Metropolis NA – Wanilia/Alegro). Jak widać, 20-letni Kulig wreszcie doczekał się swojej szansy i może w Janowie Podlaskim uda się wyhodować kontynuatora jakże trudnego rodu Bairactara or.ar.</p>
<p>Zagrożony ród Kuhailana Afasa or.ar. ma szanse przetrwać dzięki potomstwu dzierżawionego z Haldson Arabians, a wyhodowanemu w Janowie Podlaskim 24-letniego ogiera <strong>Pilot</strong>, który dotychczas w tym sezonie doczekał się dziesięciorga potomków, w tym sześciu ogierków. Uwagę zwracają dwa ogierki od matek po Gazalu Al Shaqab. Pierwszy to gniady, o ładnym profilu głowy, lecz mniejszym oku syn <strong>Czarnoty</strong> (od Czartawa/Arbil), drugi to urodzony w zeszłym roku potomek <strong>Bordiury</strong> (od Bogini/Arbil). Półsiostra Bordiury, siwa <strong>Bohema</strong> (Ekstern – Bogini/Arbil) również urodziła fasoniastego ogierka, a <strong>Horda</strong> (HS Etiquette – Hekla/Primo) bardzo sympatyczną klaczkę.</p>
<figure id="attachment_16800" aria-describedby="caption-attachment-16800" style="width: 300px" class="wp-caption alignright"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Euzetia__Om_El_Bellissimo_2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignright size-full imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-16800" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Euzetia__Om_El_Bellissimo_2-300x214.jpg" alt="Klaczka od Euzetii po Om El Bellisimo. Fot. Rafał Czarnecki" width="300" height="214" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Euzetia__Om_El_Bellissimo_2-300x214.jpg 300w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Euzetia__Om_El_Bellissimo_2.jpg 700w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><figcaption id="caption-attachment-16800" class="wp-caption-text">Klaczka od Euzetii po Om El Bellisimo. Fot. Rafał Czarnecki</figcaption></figure>
<p>Potomstwo młodego <strong>Om El Bellissimo</strong> charakteryzuje się wysoko osadzonymi i łabędzimi szyjami oraz szczupłymi, delikatnymi główkami, które są niestety trochę długie w partii pyskowej. Wyróżnia się klaczka od <strong>Euzetii</strong> (Etogram – Euzebia/Palas) oraz dwa ogierki: od <strong>Parafy</strong> (Eldon – Parana-Probat) i <strong>Pomeranii</strong> (Gazal Al Shaqab – Pipi/Banat). Zawiodło nieco potomstwo <strong>Equifora</strong>, które, jak na razie, nie prezentuje się zbyt imponująco. W stadninie urodziła się jedna klaczka po <strong>Sabacie</strong> od klaczy <strong>Botura</strong> (Samsheik – Botanika/Europejczyk), kasztanowata, z szeroką łysiną, która zapowiada się na bardzo atletycznego konia, gdyż wygląda jak „pączek w maśle”.</p>
<p>Dla najwytrwalszych uczestników dyr. Marek Trela przyszykował niespodziankę. Przy ostatniej stajni „Prywatnej” na padok wypuszczono luzem <strong>Palmetę</strong> z córką <strong>Palabrą</strong>, oferowaną na tegorocznej aukcji Pride of Poland. Bardzo przyjemnie było patrzeć na zamaszyście poruszające się klacze, zwłaszcza Palmetę, która mimo zaawansowanej ciąży pokazała wybitny ruch, z pięknie wygiętą łabędzią szyją. Później ujrzeliśmy dwie kolejne gwiazdy, przepiękne córki Eksterna – <strong>Atmę</strong> oraz <strong>Altamirę</strong>, która dała prawdziwy „show”. Głośno fukając, pokazała zdecydowanie ruch na 3&#215;20. Ostatnią parę tworzyły <strong>Etnologia</strong> i <strong>Cenoza</strong>, a dla nielicznej grupki, która dotrwała do końca, zaprezentowała się dodatkowo <strong>Pinga</strong>.</p>
<p>XV Walny Zjazd PZHKA dostarczył uczestnikom wiele emocji. Smuciła wprawdzie niska frekwencja, ale może wpłynęło to na efektywną dyskusję i spokój obrad. Warto zaznaczyć, że w sobotę członkowie Związku spędzili na rzeczowej dyskusji 11 godzin! Warto pamiętać, że większość ze 180 członków PZHKA zajmuje się hodowlą od niedawna, a spora część nie posiada wykształcenia w tym kierunku. Zważywszy, że nowym prezesem został wieloletni praktyk, a do zarządu weszły cztery osoby z wykształceniem zootechnicznym, pozostaje mieć nadzieję, że w tej kadencji członkowie skorzystają z ogromu wiedzy i doświadczenia tych osób. Podsumowując, powołam się na nowego Prezesa PZHKA, Jerzego Białoboka, który powiedział:</p>
<p>– Tylko mocny związek hodowlany, mądry wiedzą i doświadczeniem swoich członków, ma szansę podjąć poważne wyzwania, które postawi przed nami historia. To wystarczy – po prostu pracujmy.</p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy to był dobry rok? Podsumowanie sezonu hodowlanego 2010</title>
		<link>https://polskiearaby.com/hodowla/3135-czy-to-byl-dobry-rok-podsumowanie-sezonu-hodowlanego-2010</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[polskiearaby.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Dec 2010 19:31:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hodowla]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskiearaby.pl/2010/12/30/czy-to-byl-dobry-rok-podsumowanie-sezonu-hodowlanego-2010/</guid>

					<description><![CDATA[Niewiele godzin dzieli nas od nocy sylwestrowej, kiedy to świętować będziemy koniec starego i początek nowego roku. W hodowli koni arabskich okres ten zbiega się z zamknięciem sezonu pokazowego, a otwarciem sezonu wyźrebień. Jeszcze nie zdążyły opaść emocje po jubileuszowym XXX Czempionacie Świata Koni Arabskich w Paryżu, a już rośnie ekscytacja wywołana oczekiwaniem na efekt koncepcji hodowlanych, które zaowocują przyjściem na świat pierwszych źrebiąt rocznika 2011. Jaki był ten rok i co przyniesie następny? ]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container"><figure id="attachment_3136" aria-describedby="caption-attachment-3136" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/poganin-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3136 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/poganin-2.jpg" alt="Poganin - Paryż 2010. Fot. Krzysztof Dużyński" width="700" height="457" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/poganin-2.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/poganin-2-300x196.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3136" class="wp-caption-text">Poganin &#8211; Paryż 2010. Fot. Krzysztof Dużyński</figcaption></figure>
<p>Niewiele godzin dzieli nas od nocy sylwestrowej, kiedy to świętować będziemy koniec starego i początek nowego roku. W hodowli koni arabskich okres ten zbiega się z zamknięciem sezonu pokazowego, a otwarciem sezonu wyźrebień. Jeszcze nie zdążyły opaść emocje po jubileuszowym XXX Czempionacie Świata Koni Arabskich w Paryżu, a już rośnie ekscytacja wywołana oczekiwaniem na efekt koncepcji hodowlanych, które zaowocują przyjściem na świat pierwszych źrebiąt rocznika 2011. Jaki był ten rok i co przyniesie następny?</p>
<p><strong>Stadniny ANR </strong></p>
<p>W stadninach należących do Skarbu Państwa przyszły w tym roku na świat 153 źrebaki, w tym 72 klaczki i 81 ogierków. To o 20% mniej niż w poprzednich sezonach. Dla przypomnienia, w 2009 roku urodziło się 185 źrebiąt, a dwa lata temu 178. Tym razem najwięcej źrebiąt, bo aż 69 – po 12 ogierach – przyszło na świat w Michałowie. Najliczniejsza stawka źrebiąt (13) to potomstwo <strong>Poganina</strong>, który niedawno zaskoczył większość z nas, wygrywając w pięknym stylu klasę B ogierów starszych podczas Salonu Konia Arabskiego w Paryżu. Pokonał m.in. Czempiona Świata Ogierów Starszych z roku 2007, ogiera <strong>Dakharo</strong> (Dakar El Jamaal – FOF Kharolina/Padrons Psyche), amerykańskiej hodowli, wł. Al Khalediah Stables, czym udowodnił swoją klasę i drzemiący w nim potencjał. Ten 9-letni ogier wyhodowany przez Stadninę Janów</p>
<figure id="attachment_3137" aria-describedby="caption-attachment-3137" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Kabsztad.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3137 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Kabsztad.jpg" alt="Kabsztad - Janów 2010, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="499" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Kabsztad.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Kabsztad-300x214.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3137" class="wp-caption-text">Kabsztad &#8211; Janów 2010, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Podlaski rozpoczął karierę hodowlaną w Michałowie, gdzie spędził dwa sezony stanówkowe. Wówczas (2006) urodziło się po nim 19 źrebiąt, a rok później 13. Już w pierwszym roczniku pojawił się wyjątkowy ogierek, syn niepowtarzalnej Kwestury – <strong>Kabsztad</strong>, przyszły Czempion Polski Ogierów Młodszych, Wiceczempion Europy Ogierów Młodszych, Brązowy Medalista prestiżowego pokazu klasy A w Dubaju i Czempion Ogierów Młodszych pokazu w Sharjah. Dotychczas Poganin dochował się stu kilkunastu potomków, a znaczna ich część przyszła na świat u hodowców prywatnych.</p>
<figure id="attachment_3138" aria-describedby="caption-attachment-3138" style="width: 324px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wersja-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3138 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wersja-1.jpg" alt="Wersja, Janów Jesienny 2007, fot. Zuzanna Zajbt" width="324" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wersja-1.jpg 324w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wersja-1-194x300.jpg 194w" sizes="(max-width: 324px) 100vw, 324px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3138" class="wp-caption-text">Wersja, Janów Jesienny 2007, fot. Zuzanna Zajbt</figcaption></figure>
<p>Trzeba przyznać, że niejednokrotnie były to bardzo trafione koncepcje. W Stadninie Koni Kurozwęki urodziła się kasztanowata <strong>Wersja</strong> (od Wenta/Empres), pierwszy koń, który po długiej przerwie związanej ze zmianą statusu tej stadniny, zdobył dla Kurozwęk znaczące trofeum, jakim był tytuł Czempionki Klaczy Młodszych II Jesiennego Pokazu Koni Arabskich w Janowie Podlaskim 2007. Rok później, dzięki kolejnemu potomkowi Poganina, ogierkowi <strong>Cerio</strong> (od Cetra/Eldon), stadnina ta wywalczyła tytuł Wiceczempiona Ogierów Młodszych Jesiennego Pokazu. W 2009 roku, także podczas Jesiennego Pokazu, tytuł Czempiona Ogierów Młodszych przypadł wyhodowanemu przez Justynę Płatek ogierkowi <strong>Czar Dam</strong> (od Contra/Eldon), który również jest synem Poganina. Z kolei mijający rok należał zdecydowanie do córki Poganina, siwej <strong>Chaos Persefony</strong> (Poganin – Ceres/Ganges), hod/wł. SK Chrcynno-Pałac, która wygrała klasę i zdobyła tytuł Top Five Klaczy Młodszych podczas Narodowego Pokazu Koni Arabskich w</p>
<figure id="attachment_3139" aria-describedby="caption-attachment-3139" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Chaos_Persefona.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3139 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Chaos_Persefona.jpg" alt="Chaos Persefona - Janów 2010, fot. Wiesława Bałut" width="700" height="465" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Chaos_Persefona.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Chaos_Persefona-300x199.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3139" class="wp-caption-text">Chaos Persefona &#8211; Janów 2010, fot. Wiesława Bałut</figcaption></figure>
<p>Janowie Podlaskim, a później z powodzeniem startowała w pokazach zagranicznych, zdobywając m.in. 3. miejsce w klasie podczas Pucharu Narodów w Aachen czy czwartą lokatę podczas Czempionatu Europy. Jak widać, Poganin nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i pozostaje mieć nadzieję, że tegoroczna trzynastka źrebiąt i kolejna piątka, która przyjdzie na świat w nadchodzących miesiącach, przyniesie chlubę Stadninie Koni Michałów. Uwagę przykuwa na pewno klaczka o szczupaczej główce <strong>Pustynna Oaza</strong> (od Pustynna Rosa/Ekstern).</p>
<p>Licznych stawek, po 10 źrebiąt, doczekały się: multiczempion<strong> Ekstern</strong> oraz ciągle sprawdzany <strong>Pegasus</strong>. Niezawodny Ekstern dał m.in. przyjemną klaczkę o prawidłowej kłodzie i urodziwej głowie, siwą <strong>Karbonę</strong> (od Karbala/Emigrant), która potwierdza po raz kolejny słuszność łączenia krwi Monogramma i Emigranta. Na świat przyszła też dziewiątka udanych źrebiąt po <strong>QR Marcu</strong>, który w zeszłym sezonie dał w Michałowie stawkę 11 osobników. Niewątpliwie zobaczymy niektóre z nich na przyszłorocznym Młodzieżowym Pokazie w Białce, który w tym roku bezsprzecznie należał do potomstwa zagranicznych reproduktorów. W oczy rzuca się filigranowa gniada <strong>Cheronea</strong> (od Chimera/Emigrant), o rzeźbionej główce, z wielkim czarnym okiem, o dobrej kłodzie i zamaszystym ruchu. Także w tym roku w Michałowie doczekano się po</p>
<figure id="attachment_3140" aria-describedby="caption-attachment-3140" style="width: 668px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/klaczka_Czarnota_x_Ganges.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3140 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/klaczka_Czarnota_x_Ganges.jpg" alt="Klaczka od Czarnoty po Ganges, fot. Sylwia Iłenda" width="668" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/klaczka_Czarnota_x_Ganges.jpg 668w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/klaczka_Czarnota_x_Ganges-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 668px) 100vw, 668px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3140" class="wp-caption-text">Klaczka od Czarnoty po Ganges, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>dwójce źrebiąt po takich ogierach jak <strong>Enzo</strong> i <strong>Eden C</strong> oraz po jednym po <strong>Om El Shahmaan</strong> i po nieżyjącym od 2 lat <strong>Sanadiku El Shaklan</strong>. Profil wyścigowy wzbogacił się o 4 źrebięta po amerykańskim, a reprezentującym linię polskiego Orła ogierze <strong>KA Czubuthan</strong>. Nadal niewiele, bo 6 źrebaków, urodziło się po ogierze <strong>Gaspar</strong>, który używany jest raczej powściągliwie. Na świat przyszła niewielka stawka 5 potomków <strong>Eryksa</strong> i taka sama stawka po ogierze <strong>Ganges</strong>, który po szerokim użyciu w Janowie Podlaskim doczekał się kolejnych źrebiąt w rodzimej stadninie.</p>
<figure id="attachment_3141" aria-describedby="caption-attachment-3141" style="width: 339px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/belgica.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3141 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/belgica.jpg" alt="Klaczka od Belgiki po Ganges, fot. Mateusz Jaworski" width="339" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/belgica.jpg 339w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/belgica-203x300.jpg 203w" sizes="(max-width: 339px) 100vw, 339px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3141" class="wp-caption-text">Klaczka od Belgiki po Ganges, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>W Janowie Podlaskim urodziło się równo 50 źrebiąt, w tym 22 klaczki i 28 ogierków. Najliczniejsza stawka, 14 źrebiąt, to potomstwo ogiera Ganges. Jego źrebaki cieszyły się największym uznaniem obserwatorów wiosennego przeglądu podczas Zjazdu PZHKA. Zauroczyły nas szczególnie klaczki od córek ogiera Gazal Al Shaqab, takich jak np. <strong>Czarnota</strong> (od Czartawa/Arbil) czy <strong>Belgica</strong> (od Belladona/Europejczyk). Łącznie przez 3-letni okres pobytu Gangesa w Janowie przyszło tu na świat 49 jego źrebiąt. Martwi fakt, że z tak dużej stawki tak niewiele koni pojawia się na pokazach. Warto jednak pamiętać, że Ganges pokrył bardzo dużo klaczy z prospektu wyścigowego, dodając potomstwu urody, a przy tym, dzięki kalibrowi i poprawnej budowie, przekazując predyspozycje do biegania. Sam osiągnął wysoki współczynnik powodzenia równy 3,00. Podczas 2-letniej kariery na torze wystartował w 16 gonitwach, 3 razy był pierwszy, wygrywając m.in. Nagrodę Koheilana I. Jego syn <strong>Don Carlos</strong> (od Decyzja/Pamir) w ciągu dwóch lat startował 14 razy, z czego 11 razy zajął płatne miejsca, a przede wszystkim w 2005 roku wygrał Derby.</p>
<figure id="attachment_3142" aria-describedby="caption-attachment-3142" style="width: 683px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9._Palmeta_.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3142 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9._Palmeta_.jpg" alt="Palmeta, fot. Mateusz Jaworski" width="683" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9._Palmeta_.jpg 683w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/9._Palmeta_-300x220.jpg 300w" sizes="(max-width: 683px) 100vw, 683px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3142" class="wp-caption-text">Palmeta, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>Bardzo typowe i poprawne potomstwo pozostawił 25-letni <strong>Ararat</strong>, który dobrze połączył się z klaczami po Eksternie. Dał 3 klaczki i 4 ogierki. W zeszłym roku ubolewałem, że pokryta nim <strong>Palmeta</strong> (Ecaho – Pilica/Fawor) pozostała jałowa. W tym roku jednak się udało i klacz jest źrebna Araratem. Zawiodło, jak się wydaje, potomstwo ogiera <strong>Polon</strong>, który swoim rodowodem (Ekstern – Pianosa /Eukaliptus) miał gwarantować klasę źrebiąt. Ogier dostał swoją szansę i urodziło się po nim w tym roku aż 9 źrebiąt. Należy jednak jeszcze poczekać z oceną jego przydatności w hodowli, zwłaszcza że w przyszłym roku urodzą się po nim źrebaki w Halsdon Arabians. Z kolei wypróbowany tylko na dwóch klaczach ogier <strong>Albus</strong> (Gazal Al Shaqab – Alegoria/Eukaliptus) dał urodziwe dwie klaczki, w tym jedną od <strong>El Fatha</strong> (po Entyk). W przyszłym sezonie będzie użyty przez swego nowego właściciela, Przemysława Sawickiego.</p>
<figure id="attachment_3143" aria-describedby="caption-attachment-3143" style="width: 662px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/ogierek_Almeida_x_Polon.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3143 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/ogierek_Almeida_x_Polon.jpg" alt="Ogierek od Almeidy po Polon, fot. Sylwia Iłenda" width="662" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/ogierek_Almeida_x_Polon.jpg 662w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/ogierek_Almeida_x_Polon-300x227.jpg 300w" sizes="(max-width: 662px) 100vw, 662px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3143" class="wp-caption-text">Ogierek od Almeidy po Polon, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Przyjemna stawka 3 źrebaków urodziła się po ogierze<strong> Aslan</strong>, z ładnymi, krótkimi główkami, którym minimalnie brakuje jednak nieco bardziej szczupaczego profilu. Na świat przyszło również 6 źrebiąt po ogierze <strong>Piaff</strong>, 2 po wyścigowym <strong>Sabacie</strong> oraz jedno po <strong>Porto</strong>. W tym roku urodziły się dwa ogierki po katarskim ogierze <strong>Gazal Al Shaqab</strong>, a wśród nich ostatni potomek urodzony na polskiej ziemi od wyjątkowej klaczy <strong>Pilar</strong> (po Fawor), najdroższego konia Aukcji Pride of Poland 2010. Ogierek charakteryzuje się króciutką główką o szerokim czole i szczupaczym profilu. Dużą niewiadomą jest przychówek <strong>Alantiny</strong> (po Emigrant), <strong>Etnologii</strong> (po Gazal Al Shaqab) i <strong>Pohulanki</strong> (po Pepton), które urodziły potomków ogiera Om El Shahmaan. Jak uczy nas historia, reproduktory z rodu El Shaklan niosą w sobie</p>
<figure id="attachment_3144" aria-describedby="caption-attachment-3144" style="width: 649px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/ogierek_Pilar_x_Gazal_Al_Shaqab.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3144 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/ogierek_Pilar_x_Gazal_Al_Shaqab.jpg" alt="Ogierek od Pilar po Gazal Al Shaqab, fot. Sylwia Iłenda" width="649" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/ogierek_Pilar_x_Gazal_Al_Shaqab.jpg 649w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/ogierek_Pilar_x_Gazal_Al_Shaqab-300x231.jpg 300w" sizes="(max-width: 649px) 100vw, 649px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3144" class="wp-caption-text">Ogierek od Pilar po Gazal Al Shaqab, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>wielki potencjał, ale przy tym trzeba mieć odrobinę szczęścia, by dobrać im odpowiednie partnerki. W stawce tegorocznych źrebiąt jest również jeden ogierek (od Alena/Emigrant) po eksportowanym w grudniu 2003 roku do Kalifornii ogierze <strong>Ecaho</strong>. Może w przyszłości ten umiarkowanie zinbredowany (6,25%) na Peptona ogierek zastąpi w stadninie swojego ojca?</p>
<p>W SO Białka na świat przyszły w tym roku 34 źrebaki, 15 klaczek i 19 ogierków. Przeszło połowa stawki, a dokładnie 19 osobników, urodziło się po ogierze <strong>Esparto</strong>. Są to pierwsze źrebaki, które przyszły na świat w Polsce po tym 8-letnim reproduktorze. Wcześniej, w sezonie 2007/2008, przebywał w dzierżawie w Ajman Stud, w której barwach zdobył wiele trofeów,</p>
<figure id="attachment_3145" aria-describedby="caption-attachment-3145" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3._Esparto_8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3145 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3._Esparto_8.jpg" alt="Esparto, fot. Mateusz Jaworski" width="700" height="398" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3._Esparto_8.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/3._Esparto_8-300x171.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3145" class="wp-caption-text">Esparto, fot. Mateusz Jaworski</figcaption></figure>
<p>wygrywając międzynarodowe pokazy, m.in. w Doha, Dubaju i Sharjah, czy pokaz narodowy Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Abu Dhabi. Bardzo dobrze połączył się z klaczami po Gazal Al Shaqab, dając urokliwe ogierki od <strong>Perfirki</strong> (od Perforacja/Ernal) i <strong>Perolii</strong> (od Pereira/Eldon). Bardzo przyjemne klaczki urodziły się od córek ogiera Emigrant: <strong>Pelgrimy</strong> (od Perfazja/Batyskaf) i <strong>Egiry</strong> (od Emkira/Batyskaf). Sześcioro źrebiąt urodziło się po ogierze <strong>Celsjusz</strong>, 4 po <strong>Piaff</strong>, po dwóch potomków dali <strong>Ostragon</strong> i <strong>Ekier</strong>, a jeden ogierek urodził się po Gangesie.</p>
<p>W stadninach ANR obecnie jest 200 klaczy matek, z czego połowa w przedziale wiekowym 3-7 lat, 1/3 w przedziale 8-12 lat, a pozostałe 15% to klacze starsze. Najwyższą średnią wieku klaczy matek ma Stadnina Koni Janów Podlaski, a to za sprawą kilku utytułowanych matek, które tworzą trzon stadniny. Imponująca wielkość stada podstawowego jest wynikiem zwiększonego importu koni arabskich w minionych latach, dla przypomnienia: w roku &#8217;60 stado matek liczyło 96 klaczy, a w &#8217;71 już 156. Dziś w stadninach ANR oczekuje na wyźrebienie 190 klaczy, więc nasuwa się pytanie, czy w obliczu kryzysu gospodarczego i załamania eksportu liczba ta nie okaże się zbyt duża? Miejmy nadzieję, że marka polskiego konia pozwoli na swobodną pracę hodowlaną na dotychczasowym poziomie i nie będziemy zmuszeni do podejmowania trudnych decyzji o ograniczeniu populacji stada podstawowego. Co ciekawe,</p>
<figure id="attachment_3146" aria-describedby="caption-attachment-3146" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Alert_male.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3146 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Alert_male.jpg" alt="Alert - Janów 2010, fot. Krzysztof Dużyński" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Alert_male.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Alert_male-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3146" class="wp-caption-text">Alert &#8211; Janów 2010, fot. Krzysztof Dużyński</figcaption></figure>
<p>procent zaźrebień nie rośnie proporcjonalnie wraz z rozwojem medycyny weterynaryjnej i nowych technik stosowanych w rozrodzie, a wręcz odwrotnie. Najwyższe wskaźniki miała Stadnina Koni Albigowa, o której krążyły legendy, że miała zawsze 100% źrebiąt, a nawet, jak twierdzili niektórzy, ponad 100%, bo jedna z klaczy urodziła bliźnięta. Dziś trudno ustalić wszystkie wskaźniki, ale dzięki badaniom Romana Pankiewicza możemy przyjąć przybliżone wartości: 93% dla Stadniny Albigowa (lata 1948–1962), 85% dla Stadniny Koni Michałów (lata 1954–1971), 80% dla Stadniny Koni Janów Podlaski (lata 1961–1971), a w sezonach 1931/32 i 1937/38 współczynnik zaźrebień kształtował się na poziomie około 79% *. Dziś procent źrebności kształtuje się na podobnym poziomie: 87,6% w Michałowie, 84,44% w Janowie Podlaskim i 84,6% w Białce. Współczynnik ten obniża się znacząco przy inseminacji mrożonym nasieniem, a z takim w większości mamy do czynienia w przypadku zagranicznych ogierów, które ostatnio coraz chętniej używane są w stadninach ANR.</p>
<figure id="attachment_3147" aria-describedby="caption-attachment-3147" style="width: 335px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wachlarz-michalow.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3147 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wachlarz-michalow.jpg" alt="Wachlarz, fot. archiwum" width="335" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wachlarz-michalow.jpg 335w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/wachlarz-michalow-201x300.jpg 201w" sizes="(max-width: 335px) 100vw, 335px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3147" class="wp-caption-text">Wachlarz, fot. archiwum</figcaption></figure>
<p>W tym roku w SK Michałów użyto 16 ogierów, największą pulę klaczy przydzielono pod <strong>Pegasusa</strong>, który pokrył 30 klaczy, z czego zaźrebił 28. Urodzą się po nim 22 źrebaki, gdyż 6 klaczy sprzedano. Dużą szansę dostał świeżo upieczony Czempion Polski Ogierów Starszych, siwy <strong>Alert</strong>, który pokrył 23 klacze, a zaźrebił 19. W nadchodzącym sezonie urodzi się po nim 14 źrebiąt od tak wyjątkowych matek, jak <strong>Primawera</strong> (Emigrant – Premiera/Piechur) – matka pięknej <strong>Piacenzy</strong> (po QR Marc), czy <strong>Emanda</strong> (Ecaho – Emanacja/Eukaliptus) – matka utytułowanej <strong>Emandorii</strong> (po Gazal Al Shaqab). Sprawdzone i dobre matki pozwolą nam uzyskać odpowiedź na pytanie, jaką wartość reprezentuje ten ogier i czego możemy się po nim spodziewać. Na razie budzi spore zainteresowanie, miejmy nadzieję, że sprosta oczekiwaniom hodowców. Jedenaście klaczy przydzielono debiutującemu w hodowli <strong>Kabsztadowi</strong>, z czego zaźrebiło się 8 i tyle samo się wyźrebi w stadninie. Profil wyścigowy umocni 6 źrebaków, które urodzą się po ogierze amerykańskiej hodowli <strong>DA Adios</strong> (Wiking – Sanibel IA/Samtyr) – w 100% polski rodowód – oraz jeden źrebak po <strong>KA Czubuthan</strong>. Pięć źrebaków urodzi się po <strong>Poganinie</strong>, 3 po <strong>Eksternie</strong> i <strong>Gasparze</strong>, a dwa po <strong>Eldonie</strong>. Po 5 latach przerwy w michałowskich stajniach zagości potomstwo 20-letniego już ogiera <strong>Wachlarz</strong>, który zaźrebił 7 klaczy, w tym 5 córek ogiera Gazal Al Shaqab. Niestety, najpiękniejsza z nich, gniada <strong>Ejrene</strong> (od</p>
<figure id="attachment_3148" aria-describedby="caption-attachment-3148" style="width: 333px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Palanga_99.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3148 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Palanga_99.jpg" alt="Palanga, fot. Joanna Jonientz" width="333" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Palanga_99.jpg 333w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Palanga_99-200x300.jpg 200w" sizes="(max-width: 333px) 100vw, 333px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3148" class="wp-caption-text">Palanga, fot. Joanna Jonientz</figcaption></figure>
<p>Emocja/Monogramm) pozostała w tym sezonie jałowa. Trzy klacze urodzą potomstwo ogiera <strong>QR Marc</strong>. Wyjątkowe klacze, jakimi bezsprzecznie są <strong>El Dorada</strong> (Sanadik El Shaklan – Emigrantka/Eukaliptus), <strong>Norma</strong> (Gazal Al Shaqab – Nina po Monogramm) oraz Emandoria (Gazal Al Shaqab – Emanda po Ecaho), urodzą potomstwo ogiera <strong>Eden C</strong>. Wiceczempionka Polski Klaczy Starszych z 2007 roku, zjawiskowa <strong>Palanga</strong> (Ekstern – Panika/Eukaliptus), która jako roczniaczka wywalczyła tytuł Czempionki Europy Klaczy Młodszych, spodziewa się w nadchodzącym sezonie potomka ogiera <strong>Om El Shahmaan</strong>.</p>
<figure id="attachment_3149" aria-describedby="caption-attachment-3149" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Equifor_DSC_9042-sylwia-male.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3149 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Equifor_DSC_9042-sylwia-male.jpg" alt="Equifor - Janów 2010, fot. Sylwia Iłenda" width="700" height="480" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Equifor_DSC_9042-sylwia-male.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Equifor_DSC_9042-sylwia-male-300x206.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3149" class="wp-caption-text">Equifor &#8211; Janów 2010, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>W Janowie Podlaskim po kilku latach przerwy znów pojawił się ogier <strong>Ekstern</strong>, który pozostawił tu wybitny rocznik 2005. Urodziły się wtedy takie osobniki, jak sprzedana za pół miliona euro na Aukcji Pride of Poland 2009 Wiceczempionka Polski Klaczy Młodszych 2007 <strong>Pinta</strong> (od Pilar/Fawor), Czempionka Polski Klaczy Młodszych 2006 <strong>Sefora</strong> (od Sawantka/Pepton), czy dwa ogiery: Czempion Polski Ogierów Młodszych i Najlepszy Koń Pokazu w Białce 2007 <strong>Prado</strong> (od Pętla/Visbaden) oraz <strong>Polon</strong> (od Pianosa/Eukaliptus). Eksternem zostały pokryte 22 klacze, z czego 19 się zaźrebiło, a 17 sztuk ich potomstwa przyjdzie na świat w janowskich stajniach. Jedenaście klaczy urodzi potomstwo ogiera <strong>Pilot</strong>,</p>
<figure id="attachment_3150" aria-describedby="caption-attachment-3150" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/om-el-bellisimo-kd.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3150 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/om-el-bellisimo-kd.jpg" alt="Om El Bellisimo, fot. Krzysztof Dużyński" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/om-el-bellisimo-kd.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/om-el-bellisimo-kd-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3150" class="wp-caption-text">Om El Bellisimo, fot. Krzysztof Dużyński</figcaption></figure>
<p>który po raz kolejny (pierwszy raz w latach 2000/2001) przyjechał do Polski w dzierżawę. Dzięki temu wymierający ród Kuhailan Afas or.ar. ma szansę na reaktywację. Piętnaście klaczy przydzielono pod <strong>Equifora</strong>, który wrócił z długiej, 3-letniej dzierżawy w Canterbury Farms w USA. Ostatecznie zaźrebił 11 klaczy, z czego 10 wyźrebi się w stadninie. Również po raz pierwszy użyty został wydzierżawiony przez stadninę Janów Podlaski <strong>Om El Bellissimo</strong>, któremu przydzielono 13 klaczy (wszystkie zaźrebił, 6 z nich sprzedano, a pozostałe 7 czeka na wyźrebienie). W zabytkowych stajniach przyjdzie na świat 3 potomków <strong>Piaffa</strong>, 2 <strong>Sabata</strong> oraz jeden <strong>Ararata</strong>. Cztery klacze urodzą potomstwo nieużywanego od 5 lat ogiera <strong>Kulig</strong>. Przydzielono mu klacze o bardzo różnych rodowodach: <strong>Carelia</strong> (Emigrant – Cedra/Pamir), <strong>Oktavia</strong> (Om El Extreem – Olita/Ecaho), <strong>Watra</strong> (Metropolis NA – Wanilia/Alegro) i</p>
<figure id="attachment_3151" aria-describedby="caption-attachment-3151" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/kulig-kd.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3151 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/kulig-kd.jpg" alt="Kulig, fot. Krzysztof Dużyński" width="700" height="469" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/kulig-kd.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/kulig-kd-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3151" class="wp-caption-text">Kulig, fot. Krzysztof Dużyński</figcaption></figure>
<p><strong>Entima</strong> (Ekstern – Etalanta/Europejczyk). Z zagranicznych ogierów sięgnięto po raz kolejny po <strong>Om El Shahmaana</strong>, którym pokryto Seforę (Ekstern – Sawantka/Pepton). Ponadto użyto szwedzkiego ogiera <strong>Portmer</strong> (Amer – Portelia/Monitor), który pokrył dwie klacze z prospektu wyścigowego: <strong>Salsę</strong> (Wojsław – Sarmacja/Gil) oraz <strong>Windobonę</strong> (Furiat – Wina/Sennik). Cztery klacze pokryto amerykańskim <strong>DA Vinci FM</strong>, niestety żadna z nich nie jest źrebna. Dwie klacze spodziewają się potomstwa ogiera <strong>Eden C</strong>, który w Janowie Podlaskim pozostawił już m.in. udaną klaczkę <strong>Primera</strong> (od Preria/Ararat).</p>
<p>Stado Ogierów w Białce użyło w tym roku 3 reproduktorów. Najskromniej własnej hodowli</p>
<figure id="attachment_3152" aria-describedby="caption-attachment-3152" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Eryks_1_DSC_5412.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3152 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Eryks_1_DSC_5412.jpg" alt="Eryks, fot. Sylwia Iłenda" width="467" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Eryks_1_DSC_5412.jpg 467w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Eryks_1_DSC_5412-280x300.jpg 280w" sizes="(max-width: 467px) 100vw, 467px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3152" class="wp-caption-text">Eryks, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p><strong>Celsjusza</strong>, któremu przydzielono dwie klacze, z czego jedna została zaźrebiona. Pozostałą pulę podzielono niemal po równo. I tak, stacjonujący tu już drugi sezon <strong>Esparto</strong> pokrył 24 klacze (19 zaźrebił). Najliczniejszą stawkę, bo 26 klaczy, otrzymał ogier <strong>Eryks</strong>, zapładniając 24 z nich (92,3%). Dotychczas wypróbowywany był w macierzystej stadninie na kilku klaczach rocznie, przeważnie tych słabszych. W tym roku otrzymał szansę, by wykazać się na większej stawce klaczy o zróżnicowanym pochodzeniu. To pozwoli spojrzeć na tego ogiera pod innym kątem i wyrobić sobie bardziej obiektywną opinię na temat jakości jego przychówku.</p>
<p><strong>Hodowla prywatna</strong></p>
<figure id="attachment_3153" aria-describedby="caption-attachment-3153" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/portret_evolett1-fot._Kasia_Dolinska-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3153 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/portret_evolett1-fot._Kasia_Dolinska-1.jpg" alt="Evolett, fot. Katarzyna Dolińska" width="700" height="497" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/portret_evolett1-fot._Kasia_Dolinska-1.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/portret_evolett1-fot._Kasia_Dolinska-1-300x213.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3153" class="wp-caption-text">Evolett, fot. Katarzyna Dolińska</figcaption></figure>
<p>Zważywszy, że w rękach prywatnych hodowców znajduje się 3-krotnie więcej klaczy stadnych niż w hodowli państwowej, niemożliwe jest dokładne przeanalizowanie zachodzących tu zmian. Skupię się więc na najważniejszych akcentach. Rok 2010 przejdzie do historii jako ten, w którym po raz pierwszy w Polsce urodziły się dwie klaczki po ogierze <strong>Marwan Al Shaqab</strong>: gniada <strong>Markiza El Marwan</strong> (od Mina/Monogramm), która przyszła na świat w Stadninie Minnesota Arabians, oraz gniada <strong>Parysada PS</strong> (od Prokanitsa/Karnaval), która urodziła się w stadninie Przemysława Sawickiego. Drugim ogierem, którego potomstwo wzbudza wielkie zainteresowanie, jest<strong> Ajman Moniscione</strong>. W tym roku dał 4 źrebaki w stadninie Zalia Arabians: dwie siwe klaczki, <strong>Evolett </strong>(od Erica/Poganin) i <strong>Prema</strong> (od Pogoria/Ekstern) oraz dwa kasztanowate ogierki <strong>Martiz</strong> (od Monalisiana/Monogramm) i <strong>Parnassus</strong> (od Poruta/Monogramm). W SK Chrcynno-Pałac dał natomiast dwa ogierki: <strong>Echo Angus</strong> (od Echo Kaliope/Piaff) i <strong>Echo Mars</strong> (od Echo Kirke/Ecaho). W stadninie tej przyszła też na świat pierwsza urodzona na ziemiach polskich córka ogiera <strong>Eternity Ibn Navarrone-D</strong>, siwa klaczka <strong>Echo Aurora</strong> (od Echo Afrodyta/Piaff). Po raz kolejny urodziło się kilkoro źrebiąt po „producencie” koni pokazowych, ogierze <strong>WH Justice</strong>, m.in. w stadninie Słowianin siwy ogierek</p>
<figure id="attachment_3154" aria-describedby="caption-attachment-3154" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/01echoapoollo2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3154 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/01echoapoollo2.jpg" alt="Echo Apollo, fot. Katarzyna Dolińska" width="600" height="384" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/01echoapoollo2.jpg 600w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/01echoapoollo2-300x192.jpg 300w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3154" class="wp-caption-text">Echo Apollo, fot. Katarzyna Dolińska</figcaption></figure>
<p>(od Elfera/Psytadel), w stadninie Strusinianka pełen brat utytułowanej El Piatzolli – siwy <strong>El Fado</strong> (od Enya/Ekstern), a w stadninie Minnesota Arabians klaczka od <strong>Missisipi</strong> (po Eldon). Ciekawostką może być również przyjście na świat kasztanowatej klaczki po nieżyjącym już Sanadiku El Shaklanie, <strong>Gallady PS</strong> (od Gracja-Bis/Monogramm), hod/wł. P. Sawicki. W Nazaret Arabians urodziła się gniada klaczka po ogierze <strong>Al Lahab</strong>, <strong>El Lahabia</strong> (od Esika/Esculap). Również w stadninie Falborek Arabians dochowano się potomstwa tego ogiera oraz kilku osobników po reproduktorach własnej hodowli: <strong>Altisie</strong> (WH Justice – Albia/Pers), <strong>Satisie</strong> (WH Justice – KP Sadika/Simeon Sadik) i <strong>Werdenie</strong> (Gazal Al Shaqab – Wedeta/Wermut). To wskazuje, że hodowcy coraz chętniej używają własnych ogierów, zarówno ze względów ekonomicznych, jak i dlatego, że ich ogiery są coraz wyższej jakości. W przyszłym sezonie przyjdą na świat źrebaki m.in. po kasztanowatym ogierze <strong>Elmaran</strong> (Al Maraam – Ekstera/Ekstern), hod/wł. Nazaret Arabians, który zdobył Brązowy Medal w Czempionacie</p>
<figure id="attachment_3155" aria-describedby="caption-attachment-3155" style="width: 654px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Psyche_Ares_DSC_4174.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3155 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Psyche_Ares_DSC_4174.jpg" alt="Psyche Ares, fot. Sylwia Iłenda" width="654" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Psyche_Ares_DSC_4174.jpg 654w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Psyche_Ares_DSC_4174-300x229.jpg 300w" sizes="(max-width: 654px) 100vw, 654px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3155" class="wp-caption-text">Psyche Ares, fot. Sylwia Iłenda</figcaption></figure>
<p>Ogierów Młodszych na pokazie klasy A w Wels. Swoich ogierów w tym sezonie użyła również stadnina Chrcynno-Pałac, a szansę dostały <strong>Echo Apollo</strong> (Piaff – Echo Kallisto/Pamir), który w 2009 roku zdobył tytuł Top Five Ogierów Młodszych podczas Narodowego Pokazu Koni Arabskich w Janowie Podlaskim; dobrze wypadający na pokazach w kraju i zagranicą <strong>Echo Adonis</strong> (Al Maraam – Echo Kallisto/Pamir) oraz zdobywca pierwszego miejsca w klasie ogierków dwuletnich podczas Wiosennego Młodzieżowego Pokazu w Białce 2009 – kasztanowaty <strong>Psyche Ares</strong> (Ekstern – Pallas-Atena/Ecaho).</p>
<p>Prywatni hodowcy koni pokazowych w przyszłym sezonie oczekują potomstwa m.in. po takich zagranicznych reproduktorach, jak <strong>WH Justice</strong>, <strong>Ajman Moniscione</strong>, <strong>Psytadel</strong>, <strong>Amir Ashiraf</strong>, <strong>Abha Qatar</strong>, <strong>Magnum Chall</strong>, <strong>Shakir El Marwan</strong>, <strong>HDB Sihr Ibn Massai</strong>, czy <strong>Stival</strong>.</p>
<figure id="attachment_3156" aria-describedby="caption-attachment-3156" style="width: 333px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/maszaelsana.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_left imported-img imported-lightbox wp-image-3156 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/maszaelsana.jpg" alt="Z lewej Masza, fot. Zuzanna Zajbt" width="333" height="500" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/maszaelsana.jpg 333w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/maszaelsana-200x300.jpg 200w" sizes="(max-width: 333px) 100vw, 333px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3156" class="wp-caption-text">Z lewej Masza, fot. Zuzanna Zajbt</figcaption></figure>
<p>Profil wyścigowy wzbogacił się o potomstwo ogiera <strong>Nougatin</strong>, który dał 3 źrebaki w stadninie Mała Wieś: klaczki <strong>Szatynka</strong> (od Sasanka Fata/Sam Tiki) i <strong>Marwina</strong> (od Magna S/Prince d’Orient) oraz ogierka<strong> Westim</strong> (od Wienerva/Santhos). Natomiast w stajni Zbigniewa Górskiego urodziły się: ogierek od <strong>Aaran</strong> (Borysław – Aktorka/Embargo), klaczki od <strong>Alminy</strong> (Furiat – Amina/Murat-Gazon) i <strong>Maszy</strong> (Ataman – Mari/Murat-Nur) oraz ogierek od <strong>Arwimy</strong> (Wachlarz – Aktorka/Embargo). U tego samego hodowcy przyszło na świat potomstwo ogiera <strong>Dormane</strong>: klaczki od <strong>Aminy</strong> (Murat-Gazon – Aktorka/Embargo) i od <strong>Ekstry</strong> (Wojsław – Estela/Probat). Potomstwo ogiera <strong>Marwan I</strong> to: klaczka od <strong>Abbi</strong> (Pamir – Aktorka/Embargo) i ogierek od kl. <strong>Zanja</strong> (Murat-Nur – Zaabibi/Pan), które również urodziły się w stajni Zbigniewa Górskiego, oraz klaczka od <strong>Om Mantry</strong> (Wiliam – Ormianka/Dziewierz), hodowli Kishore Mirpuri. U Longina Błachuta w tym sezonie urodziło się jedno źrebię, klaczka <strong>Mona Fata</strong> po gniadym ogierze <strong>Sam Tiki</strong> od cennej matki stadnej i byłej derbistce, siwej <strong>Minervie</strong> (Santhos –</p>
<figure id="attachment_3157" aria-describedby="caption-attachment-3157" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Chazala_Zarina_i_Om_Mantra.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="imported-arf_img_right imported-img imported-lightbox wp-image-3157 size-full" src="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Chazala_Zarina_i_Om_Mantra.jpg" alt="Z tyłu Om Mantra, fot. Tomasz Zelmer" width="700" height="466" srcset="https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Chazala_Zarina_i_Om_Mantra.jpg 700w, https://polskiearaby.com/wp-content/uploads/2020/10/Chazala_Zarina_i_Om_Mantra-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3157" class="wp-caption-text">Z tyłu Om Mantra, fot. Tomasz Zelmer</figcaption></figure>
<p>Makalfa po Mahomet). Niestety źrebię padło, a na pocieszenie pozostaje fakt, że jego pełna starsza siostra <strong>Mufta Fata</strong> wyrasta na bardzo poprawną klacz. W nadchodzącym sezonie hodowca spodziewa się dwóch źrebiąt. Siwa <strong>HF Sequoi</strong> (Origan – Stokrotka po Bandos) jest źrebna ciemnogniadym amerykańskim derbistą <strong>Doran SFAR</strong> (Dormane – Ortie po Djouran), a gniada <strong>HF Olympia</strong> (Monarch AH – Orgia po Krezus) – ogierem <strong>Chndaka</strong> (Dormane – Malika Fonteney po Medicq Allah). Pozostali hodowcy sięgnęli po takie ogiery, jak <strong>Akim De Ducor</strong>, <strong>Dahess</strong>, Nougatin, Dormane, <strong>Von</strong> czy Marwan I.</p>
<p>Niewątpliwie w polskich stajniach urodziło się wiele pięknych źrebiąt i nie sposób wymienić wszystkich, a pewnie i w nadchodzącym roku pojawią się niespodziewane gwiazdy, o których nikt nic nie wiedział… Wielu hodowców szuka własnych niebanalnych koncepcji, wkładając w hodowlę wiele wysiłku i serca. Pozostaje życzyć, by 2011 rok był dla nich łaskawy, a źrebaki, które pojawią się już w najbliższych dniach, spełniły ich oczekiwania.</p>
<p><em>* Dane zaczerpnięte z artykułu „Próba oceny działalności stadnin arabskich w latach 1947/48 – 1970/71”, Koń Polski Nr 2 (30), 1973</em></p>
</div>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
