Reklama
KIAHF - Katara International Arabian Horse Festival
BEATA I ARWIM

Blog

BEATA I ARWIM

Nieprawdopodobne wieści nadeszły wczoraj z węgierskiej stadniny w Babolnie, gdzie odbywają się Mistrzostwa Świata Młodych Koni w Rajdach.  W konkursie dla koni siedmioletnich na dystansie 120 km czwarte miejsce zajęła Beata Dzikowska dosiadająca czystej krwi Arwima (Fryderyk – Arwima\Wachlarz) hod. Zbyszka Górskiego.  W pierwszej dziesiątce na miejscu dziewiątym uplasował się jeszcze jeden polski koń, również czystej krwi, wyhodowany w Janowie Estero (Piaff – Eupatoria\Sinus), którego dosiadała zawodniczka z Włoch. I to nie wszystko, świetnie w dystansie radziła sobie Alicja Siwek na arabie Al-Aster (Fryderyk – Asyria\Zagon) hod. KJ Falenty, która minęła linię mety jako trzecia, ale została wyeliminowana na końcowej bramce.  W zasadzie od samego początku, aż po linię mety trzy polskie konie były głównymi aktorami widowiska. Niebywale emocjonująca była też końcówka wyścigu, wielki pech Alicji już na mecie, gdzie sędziowie wyeliminowali konia za kulawiznę. I walka Arwima do samego końca o trzecią pozycję, którą koń przegrał o jedną sekundę. Po prostu francuski wierzchowiec miał odrobinę więcej sił na finiszu. Polacy zafundowali nam wczoraj w Babolnie widowisko, które zdecydowanie przyćmiło wszystko inne. Wynik Arwima jest na arenie światowej największym sukcesem  polskich rajdów, również Beata Dzikowska potwierdziła to, co wszyscy wiemy od dawna, że w tej dyscyplinie należy do światowej czołówki. Mniej więcej od dwóch sezonów polscy zawodnicy i polskie konie coraz bardziej liczą się w międzynarodowym towarzystwie. Brakowało nam tylko wyniku na arenie światowej. Wisiał on gdzieś w powietrzu  i wreszcie jest. Maciek Kacprzyk pisał niedawno, że na tegorocznych Mistrzostwach Świata mogą paść historyczne wyniki dla polskich rajdów. One właśnie padły. Ja pisałem, że rajdy stają się powoli wizytówką polskiego jeździectwa. One  już są wizytówką. Za dwa tygodnie Mistrzostwa Świata Seniorów w Euston Park, na których wystartują trzy polskie zawodniczki. Oczywiście może być bardzo różnie, ale nie jedziemy już na nie jako Kopciuszek czy chłopiec do bicia. Niech boją się nas i naszych świetnych koni.

Dzisiaj w Babolnie drugi dzień Mistrzostw Świata Młodych Koni, na start wyjdą konie ośmioletnie i znowu mamy komu kibicować. Pod zawodniczką z Włoch wystartuje bowiem janowskiej hodowli Bantam (Metropolis NA – Basta\Ararat). BANTAM w tym roku wygrał już wyścig na 160 km, dzisiaj pobiegnie na dystansie 120. Trzymajmy kciuki. 

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za artykuły publikowane na blogach. Opinie wyrażane w tekstach są osobistymi ocenami autorów.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Ostatnie wpisy autora:

Nawiguj pomiędzy wpisami

Kalendarz wpisów

Styczeń 2021
ponwtśrczwptsobnie
28
29
30
31
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
2
3
4
5
6
7
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians