Reklama
Przegląd prasy: Tutto Arabi nr 1/2010

Ludzie i Konie

Przegląd prasy: Tutto Arabi nr 1/2010

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Niedawno ukazał się pierwszy w sezonie 2010 numer czasopisma Tutto Arabi. Okładka to zapowiedź wydarzeń nadchodzącego sezonu – ponowne zaproszenie na tytularny, międzynarodowy pokaz ECAHO w Dubaju (18-20 marca). Początek wydania to kolejne zapowiedzi najważniejszych imprez 2010 – m.in. zaproszenie na Scottsdale Show 2010 oraz zapowiedź Dni Konia Arabskiego w Janowie Podlaskim.

Wydania przełomu sezonów to przede wszystkim podsumowanie największych pokazów, którymi zakończył się miniony sezon. Ten numer otwiera obszerna, ponad dwudziesto stronicowa i opatrzona dużą ilością zdjęć relacja z Czempionatu Świata w Paryżu autorstwa Urszuli Łęczyckiej. Impreza, po raz pierwszy rozgrywana w nowym miejscu, spotkała się z pozytywną oceną, co podkreślił również w słowie wstępnym redaktor naczelny Tutto Arabi – Simone Leo, składając podziękowania organizatorom tego najważniejszego pokazu w roku. Tym razem w omówieniu ważnych pokazów Tutto Arabi zabiera czytelnika w podróż dookoła świata – w dosłownym tego słowa znaczeniu. Po pokazie paryskim znajdujemy relację z najważniejszego pokazu Ameryki Północnej – US Nationals omówionego przez Monicę Callani-Rindinę. Podczas gdy hodowcy europejscy oczekiwali na paryskie zmagania, w Australijskim Perth odbył się pierwszy pokaz West Australia State Championship, sędziowany systemem europejskim (jednak z oceną sześciu zamiast pięciu cech) przez dobrze znaną z „naszych” ringów sędzinę rangi A – Renatę Schibler ze Szwajcarii. Dość krótka relacja z Australii daje jednak możliwość podejrzenia co jest modne i „czym kryją” w tej egzotycznej lecz popularnej dla hodowli konia arabskiego części świata. Innym modnym kierunkiem, w którym coraz częściej udają się nie tylko amerykańscy, ale i europejscy hodowcy jest Brazylia. Pod koniec listopada odbył się tam Narodowy Pokaz Brazylii. Według rodzimej autorki – Marisy Rogerio, w czempionacie uczestniczyło aż 600 koni arabskich należących do 350 właścicieli, a przeprowadzona i transmitowana przez ogólnokrajową telewizję aukcja koni arabskich przyniosła zysk ok. miliona dolarów. Nic więc dziwnego, że potężny południowoamerykański rynek zadomowił się już na dobre na łamach Tutto Arabi – w styczniowym numerze oglądamy nie tylko wielką liczbę reklam południowoamerykańskich stadnin i centrów treningowych oraz wiodących tam ogierów czołowych czy przychówku, ale także reportaż autorstwa redaktora naczelnego magazynu z wizyty w stadninie jednego z najprężniejszych brazylijskich hodowców i prezenterów – Zico Guardii.

Wizyty w stadninach świata kontynuujemy w najnowszym Tutto Arabi również z rodzimym akcentem – opatrzony pięknymi zdjęciami artykuł Urszuli Łęczyckiej przedstawia na łamach czasopisma historię i sukcesy stadniny Silvatica Black Arabians rodziny pp. Napióra, a Fabio Brianzoni przenosi nas jeszcze raz na miłą, tradycyjną prezentację stadniny Darius Arabians, która wpisała się już w tradycję sobotniego wieczoru podczas Pucharu Narodów. Właścicielka tej stadniny, znana sędzina (od niedawna klasy A) Claudia Darius przeprowadza na łamach Tutto Arabi wywiad z marokańskim sędzią Mohammedem Machmoumem, natomiast Urszula Łęczycka rozmawiała z Dougiem Dahmenem, amerykańskim sędzią, hodowcą i trenerem, którego w ubiegłym sezonie często widywaliśmy na europejskich ringach, m.in. podczas Czempionatu Świata.

Dział hodowlany Tutto Arabi znów poświęca dużo miejsca polskiej hodowli – z artykułem Urszuli Łęczyckiej „Emigracja – od niej rozpoczął się sukces”, z pięknymi, dużymi zdjęciami tytułowej klaczy i jej znanych potomków, natomiast Joe Ferris obszernie omawia dzieje zasłużonego dla czystoegipskiej, zwłaszcza amerykańskiej hodowli ogiera Sultan. Sportową część czasopisma zajmują zaś aż cztery relacje z ważnych imprez rajdowych – w BabolnejAbu DhabiSacile i St.Paulien. Jak najbardziej aktualnym i interesującym dla hodowców będzie tekst weterynaryjny omawiający najnowsze techniki wspomagające rozród koni – jak seksowanie (selekcja „płci” nasienia) oraz wspomaganie skuteczności słabego nasienia poprzez zabieg zwany ICSI (jedna z metod zapłodnienia in-vitro).

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.