Reklama
Nagroda Porównawcza sensacyjnie padła łupem Wielkiego Dakrisa. W pokonanym polu Rasmy Al Khalediah i Dragon

Wyścigi / Sport

Nagroda Porównawcza sensacyjnie padła łupem Wielkiego Dakrisa. W pokonanym polu Rasmy Al Khalediah i Dragon

Wielki Dakris, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Wielki Dakris, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Jedną z trzech najważniejszych, obok Derby i Sheikh Zayed Bin Sultan Al Nahyan – Nagroda Europy, gonitw w sezonie – UEA President Cup (Nagroda Porównawcza) – Listed PA (kat. A), wygrał niespodziewanie Wielki Dakris, hodowli oraz własności Krzysztofa Zakolskiego, trenowany przez Adama Wyrzyka, z Dastanem Sbabetkowem w siodle. Po błyskotliwym finiszu pokonał on mocnego faworyta Rasmy’ego Al Khalediah o 0,5 dł. Trzeci był Dragon, a czwarty Mayar Al Khalediah.

Dosiadający Mayra Sanzhar Abaev podyktował od startu mocne tempo. Zdołał jednak dociągnąć pierwszy tylko do połowy ostatniej prostej. Wtedy prowadzenie objął Rasmy Al Kahlediah i wydawało się, że pewnie wygra wyścig, gdy od pola na ostatnich 100 m jak uskrzydlony finiszował Wielki Dakris, który pierwszy minął celownik. Biorąc pod uwagę jesienne warunki, czas na 2400 m był bardzo dobry – 2’47,2.

Dekoracja po gonitwie Pucharu Prezydenta ZEA (Nagroda Porównawcza), fot. archiwum
Dekoracja po gonitwie Pucharu Prezydenta ZEA (Nagroda Porównawcza), fot. archiwum

– Jestem niezwykle szczęśliwy z powodu tak znakomitej postawy mojego ostatniego wyścigowego araba, bo po 20 latach prowadzenia stadniny we wsi Cupel k. Serocka postanowiłem zakończyć działalność hodowlaną – powiedział polskimarabom.com hodowca i właściciel Wielkiego Dakrisa Krzysztof Zakolski, wieloletni sołtys Cupla, obecnie radny gminy i miasta Serock. – Przy okazji chciałbym przypomnieć, że miałem dużo szczęścia, kupując przed 20 laty matkę zarodową Wielką Damę, wnuczkę Wielkiego Szlema. Jej pierwszym przychówkiem, który odniósł znaczące sukcesy na torze był Wielki Damati, wicederbista i zwycięzca Nagrody Porównawczej. Następnie Wielka Damira wygrała OAKS, a Wielka Dalena Nagrodę Sabelliny. Jednak śmietankę spijam na zakończenie mojej hodowlanej kariery dzięki Wielkiemu Dakrisowi synowi ogiera Mared Al Sahra i Wielkiej Damiry po Ontario HF. Wygrał on w ub. roku najpierw Nagrodę Kabareta, następnie Derby oraz był drugi w Michałowa i Porównawczej, natomiast w Sheikh Zayed Bin Sultan Al Nahyan – Nagroda Europy finiszował jako trzeci.

Wielki Dakris, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Wielki Dakris, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Niestety, w tym roku popełniłem błąd. Roztrenowalem konia trzymając go zbyt długo na pastwiskach u siebie. Przekazałem Wielkiego Dakrisa do treningu Adamowi Wyrzykowi dopiero w marcu, stąd też jego słaba postawa w pierwszej części sezonu. Był piąty w Bandosa, czwarty w Ofira, dopiero siódmy (ostatni) w Figaro. Najbardziej przeżyłem jednak jego klęskę w biegu o Nagrodę Europy, który ukończył ze stratą 74 dł. za przedostatnim koniem. Po tym biegu byłem załamany. Myślałem, że to już koniec moich nadziei, gdy tymczasem po trzech tygodniach sprawił on olbrzymią niespodziankę, wygrywając bieg o Nagrodę Michałowa. W niedzielę postawił kropkę nad „i”, pokonując większość koni ze ścisłej czołówki.

Najprawdopodobniej Wielki Dakris będzie jeszcze biegał w przyszłym sezonie, ale tym razem już nie spędzi zimy u mnie, lecz w treningowej stajni. Jest to moja wisienka o na torcie, ukoronowanie mojej kariery, więc raczej go nie sprzedam, bo nie chciałbym zerwać zupełnie z wyścigami – zakończył Zakolski.

Zaskoczenia nie krył także trener Wyrzyk. – To jest bardzo utalentowany, ale też niezwykle „charkaterny” koń. Jeśli jeździec się z nim nie „dogada”, nie chce się ścigać. Najdobitniej pokazał to właśnie w biegu o Nagrodę Europy. W Michałowa wygrał w słabszej stawce, więc w Porównawczej byłbym zadowolony nawet z czwartego miejsca. Tymczasem to, co zrobił na ostatnich 100 m przeszło moje najśmielsze wyobrażenia. To była jakaś nadzwyczajna przerzutka.

Muszę dodać, że przybył w tym roku do mojej stajni w marcu, oględnie mówiąc, w nie najlepszej kondycji. Zabrało mi sporo czasu, żeby ją odbudować. Ale byłem już załamany, że moja praca pójdzie na marne. Jednak jak widać cierpliwość jest w pracy z końmi najważniejsza. Trzeba robić swoje i wtedy wyniki w końcu nadejdą, jeśli oczywiście koń już pokazał wcześniej, że ma niebagatelny wyścigowy potencjał – podkreślił trenerski czempion, który ma dużą szansę zdobycia tego tytułu po raz szósty z rzędu, bowiem jego przewaga nad drugim w tej klasyfikacji Maciejem Janikowskim wynosi o 9 zwycięstw więcej.

Dodajmy, że tegoroczna Nagroda Porównawcza miała również finansowy smaczek, bowiem znaczące nagrody dodatkowe ufundowała UAE Ministry of Presidential Affairs w Abu Zabi, za miejsca od pierwszego do piątego dla:

właścicieli: (40 000 zł – 16 000 zł – 10 000 zł – 7 000 zł – 4 000 zł)
trenerów: (20 000 zł – 8 000 zł – 5 000 zł – 3 000 zł – 2 000 zł)
jeźdźców: (10 000 zł – 4 000 zł – 2 300 zł – 1 700 zł – 1 010 zł).

UAE PRESIDENT CUP (NAGRODA PORÓWNAWCZA) – LISTED PA (KAT. A)

1. Wielki Dakris k.dż. D.Sabatbekov (62.0) nr 1
2. Rasmy Al Khalediah (FR) dż. A.Turgaev (59.0) 3
3. Dragon pr.dż. B.Kalysbek Uulu (62.0) 8
4. Mayar Al Khalediah (FR) dż. S.Abaev (59.0) 6
5. Wasma Al Khalediah (FR) k.dż. K.Mazur (60.0) 9
6. Wasmy Al Khalediah (FR) dż. K.Grzybowski (59.0) 7
7. Echaron dż. M.Kryszyłowicz (59.0) 5
8. General Lady (FR) pr.dż. E.Turganaaly Uulu (62.0) 2

Wycofany: Gatsby de Bozouls (FR) k.dż. D.Sabatbekov (62.0) 4
2400 m: 2’47,2″ (29,6-33,8-34,2-34,9-34,7).
Temperatura: 7°C, pogodnie.
Styl: silnie wysyłany.
Odległości: ½-3-1¾-½-11-3½-6.
Stan toru: lekko elastyczny (3,2).

Salam Al Khalediah znów zwycięski

Arabski Koń 2020 roku, trenowany przez Macieja Kacprzyka Salam Al Khalediah, po występie w lutym w Rijadzie w wyścigu G1 PA, w którym zajął ósme miejsce pauzował z powodu kontuzji. Jego powrót na bieżnię przed trzema tygodniami w gonitwie o Nagrodę Michałowa okazał się nieudany, gdyż po kilkuset metrach zastopował i zrzucił jeźdźca. Tym razem wystąpił w biegu I grupy o Nagrodę Witraża (1600 m). Konrad Mazur narzucił z miejsca mocne tempo i Salam obciążony wagą 64 kg zdołał wygrać o 0,5 dl., choć na ostatnich metrach szybka zbliżyła się do niego niosąca 11 kg mniej Djenah. Trzeci był Frehel de Bozouls (61 kg), a czwarty Eldas (58 kg) pod uczniem.

Salam Al Khalediah, fot. Nie Tylko Galop
Salam Al Khalediah, fot. Nie Tylko Galop

Purhib wygrał ostatnią, czwartą gonitwę z cyklu Al Khalediah Racing Festiwal 2021

Zakończył się cykl gonitw Al Khalediah Racing Festival 2021, którego sponsor Al Khalediah Poland (Polska AKF sp. z o.o., fundował dodatkowo po 20 tys. dla zwycięzcy każdej z czterech gonitw. Ponownie dublet zanotowała mająca świetny sezon trenerka Cornelia Fraisl. Podczas Dnia Arabskiego zwyciężył jedenastoletni Ouzbeks du Panjshir przed siedmioletnim Purhibem. W niedzielę kolejność była odwrotna.

Dekoracja Purhiba po ostatniej gonitwie z cyklu Al Khalediah Racing Festiwal 2021, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Dekoracja Purhiba po ostatniej gonitwie z cyklu Al Khalediah Racing Festiwal 2021, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Dragado zwycięzcą Nagrody Eksterna

W jedynym wyścigu w sezonie dla trzylatków eksterierowych o Nagrodę Eksterna triumfował z dużą przewagą michałowski Dragado, trenowany we Wrocławiu przez Petra Nakoniechnyiego. Drugi był Salik, hodowli księdza Andrzeja Majchrzaka i własności K. Bukłada, trenowany przez Macieja Jodłowskiego.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.