Reklama
N. Arry dla Par Excellance. Trzy niedzielne gonitwy (20-21.X)

Wyścigi / Sport

N. Arry dla Par Excellance. Trzy niedzielne gonitwy (20-21.X)

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Par Excellance, fot. Urszula Nadolska
Par Excellance, fot. Urszula Nadolska

Podczas minionej dwudniówki na Służewcu rozegrano tylko cztery biegi dla koni czystej krwi. Jedyną sobotnią gonitwą była Nagroda Arry dla trzyletnich klaczy I grupy rozegrana na dystansie 1800 m. Siedmiokonną stawkę poprowadziła z przewagą janowska Pinga. Za nią galopowała towarzyszka stajenna Sonora, Enwada, Gratisa i Lenka. Po wyjściu na prostą zmęczona Pinga odpadła na ostatnią pozycję. Prowadzenie objęła Gratisa, którą po chwili wyprzedziła dobrze finiszująca przy bandzie Par Excellance. Na trzecim miejscu przygalopowała niezagrożona Enwada, na czwartym Glicynia. Pozostałe konie ukończyły bieg w dużych odstępach. Dosiadana przez Klaudię Wójcik Par Excellance jest córką niezłego Mistrala i Pawicy (po Batyskaf). Hodowcą i zarazem trenerem klaczy jest Dorota Kałuba.

San-Miego przed Eve Lotois, fot. Urszula Nadolska
San-Miego przed Eve Lotois, fot. Urszula Nadolska

Niedzielny miting rozpoczął bieg IV grupy na krótkim dystansie 1400 m. Zaraz po starcie na prowadzenie wysunęła się szwedzka Nachura, za nią ulokowały się niemieckie Ernesto, Eve Lotois i debiutująca Hazienda. Na zakręcie prowadzenie objęła Eve Lotois, do przodu zaczął przesuwać się San-Miego. Na prostej San-Miego zaatakował klacz i odebrał jej zwycięstwo na ok. 50 m przed celownikiem. Trzecią pozycję utrzymał Ernesto, czwarty był weteran toru, 11-letni Etopton. Dosiadający Eve Lotois dżokej Piątkowski przed celownikiem przestał posyłać klacz i będąc już pokonanym wlepił klaczy kilka siarczystych batów, za co został ukarany przez Komisję Techniczną karą w wysokości 300 zł. Przypomnijmy, że w poprzednim starcie Eve Lotois, pod tym samym dżokejem, zastopowała przed samym celownikiem, tracąc w ten sposób zwycięstwo. Niemiecki San-Miego trenuje pod okiem Anny Nieory-Tchkuaseli a dosiadał ośmiolatka Aleksander Reznikov.

Bor, fot. Urszula Nadolska
Bor, fot. Urszula Nadolska

W gonitwie trzeciej stanęło na starcie aż dziesięć trzylatków II grupy. W dystansie na pierwszej pozycji galopował janowski Porto przed El Diemem, Muranas Kiarą, Ahmą i Eutenią. Na prostej na prowadzenie wysunęła się Eutenia przed El Diemem, osłabły Porto i Muranas Kiara, finisz rozpoczęli podopieczni Jana Głowackiego, Bor i Mahdi. Najskuteczniej finiszował Bor, który w połowie prostej wyprzedził Eutenię. Na trzeciej pozycji o długość szyi za Eutenią zameldował się Mahdi. Czwarte miejsce utrzymała Ahma. Zwycięskiego Bora dosiadał Emil Zahariev.

Olimpic, fot. Urszula Nadolska
Olimpic, fot. Urszula Nadolska

Ostatni bieg przeznaczony był dla trzylatków I grupy. Po wycofaniu Lorda na starcie zobaczyliśmy sześć koni. W dystansie konie galopowały bez zmian pozycji: pierwszy Malahar przed Abejem, Diakronem i El Azemem. Po wyjściu z zakrętu do przodu przy bandzie zaczął się przesuwać Olimpic i w połowie prostej był już na pierwszej pozycji. Na drugim miejscu przygalopował Epistyk przed Diakronem i Abejem. Konie kończyły bieg w dużych odstępach. Olimpica trenuje Anna Nieora-Tchkuaseli a dosiadał go Aleksander Reznikov. Po gonitwie z VI miejsca zdyskwalifikowano ogiera El Azem za niedowagę jeźdźca.

W przyszłym tygodniu na Sużewcu araby zobaczymy w sześciu biegach, wszystkich grupowych.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Stigler Stud
Equus Arabians