Reklama
Zawody w Poczerninie: płonące konie

Aktualności

Zawody w Poczerninie: płonące konie

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Pokaz płonących koni, fot. Grzegorz Mońka
Pokaz płonących koni, fot. Grzegorz Mońka

Jedną z atrakcji zapowiadanego już przez nas „Western & Arabian Show” w Poczerninie będą pokazy dodatkowe w wykonaniu Małgorzaty Maciejewskiej i Wojciecha Orlika. Wraz z przyjaciółmi tworzą oni grupę Dobrowolnego Stowarzyszenia Kaskaderów, która przedstawi uczestnikom zawodów i publiczności – jak sami mówią – „świat zaczarowany, zadziwiający, z dreszczykiem emocji, lecz nie pozbawiony wielkiej miłości i pasji do czworonożnych podopiecznych”. Wojciech Orlik ze swoją grupą, jako jedyni w Polsce, wykonują bardzo rozbudowane pokazy: „przejście przez ścianę”, „płonący jeździec”, „palenie konia”, „markowanie ataku na człowieka”, „konni połykacze ognia”, „płonąca lanca”, „ognista garocha”. Takie elementy jak „balotada” wykonywane są bez ogłowia: koń pozostaje całkowicie wolny i niczym nie skrępowany. Z jednym z koni, ogierem arabskim o imieniu Malowany (El Bak – Metafora), element tresury pod nazwą „kładzenie” wykonuje siedmioletnie dziecko.

Malowany, fot. Karolina Rusak
Malowany, fot. Karolina Rusak

To naprawdę niecodzienna okazja, by obejrzeć araby w takiej roli, bo konia arabskiego w Polsce, podobnie zresztą jak w Europie, można spotkać głównie na pokazach i czempionatach koni czystej krwi, rzadziej zaś na czworobokach, parkurach czy niosącego na swoim grzbiecie człowieka podczas rekreacyjnych wycieczek lub codziennych przejażdżek. Kiedyś jednak araby były użytkowane pod siodłem, jak również w zaprzęgu, zarówno u hodowców prywatnych, jak i w stadninach państwowych. W Janowie Podlaskim przed wojną i w czasie okupacji niemalże wszystkie ogiery czołowe chodziły w zaprzęgu. Po wojnie często zaprzęgano pozostałe ogiery, a i czołowe chodziły pod siodłem. Czarno-białe fotografie, choćby autorstwa Mariana Gadzalskiego, przedstawiają zaprzęgi „piątek”, bałaguły, tandemy, jak również składające się z kilkunastu nawet ogierów składy. Ogierów dosiadali m.in. Ludwik Maciąg, Andrzej Grzybowski, Maciej Falkiewicz, córki dyr. Andrzeja Krzyształowicza, a przede wszystkim, w codziennych treningach, pracownicy stadniny. Jeszcze kilka lat temu Ireneusz Kozłowski pracował w Janowie z końmi arabskimi w zaprzęgu. Działały też kluby jeździeckie, gdzie użytkowane były konie czystej krwi.

Wojciech Orlik i Ziemowit (Ecaho - Zaleta), fot. Marek Zając
Wojciech Orlik i Ziemowit (Ecaho – Zaleta), fot. Marek Zając

Dziś odbywa się Jesienny Pokaz Koni Arabskich w Janowie Podlaskim, podczas którego większość klas stanowią te stworzone dla użytkowych koni arabskich. Ale listy zgłoszeniowe wypełnione są tylko końmi z Janowa i Michałowa. Tymczasem podczas Zjazdu PZHKA w 2006 roku trwały gorące dyskusje, a raczej ubolewania hodowców i właścicieli nad brakiem możliwości pokazywania koni w klasach „pod siodłem” podczas polskich pokazów. Na pytanie, kto zgłosi swojego konia do klasy pod siodłem i kto weźmie udział w takiej konkurencji, podniosło ręce kilkadziesiąt osób. W jesiennym pokazie w Janowie Podlaskim wzięły jednak udział nieliczne prywatne konie; można je było policzyć na palcach jednej ręki. To samo tyczy się roku ubiegłego.

Wojciech Orlik i Estorian (Borysław - Erendera), fot. Karolina Rusak
Wojciech Orlik i Estorian (Borysław – Erendera), fot. Karolina Rusak

Zbliżające się towarzyskie halowe zawody w stylu western oraz w klasach dla koni arabskich w SKJ Poczernin koło Płońska (26-27 kwietnia) będą znakomitą okazją do tego, by wypróbować araby pod siodłem. Oficjalnie zgłosiły się jak na razie trzy konie: klacz Eksa (Balon – Ekspertyza), własności Magdaleny Gniadek, Magadan (El Amor – Mena), własności Wojciecha Łupkowskiego oraz Eolos (Pepton – Elgonda) pod Izabelą Żarnawską. Zachęcamy hodowców, właścicieli i jeźdźców do zgłaszania swoich podopiecznych. Organizatorzy proponują ogromny wybór klas, m.in. klasę Liberty dla klaczy i ogierów. Termin zgłoszeń upływa 10 kwietnia ([email protected] ).

Wojciech Orlik i Ziemowit (Ecaho - Zaleta), fot. Marek Zając
Wojciech Orlik i Ziemowit (Ecaho – Zaleta), fot. Marek Zając

Dzięki poświęceniu i inicjatywie gospodarzy, podczas zawodów odbędą się pokazy artystyczno-kaskaderskie, których nie powstydziliby się organizatorzy Czempionatu Europy!

Przypominamy program:

26.04. (sobota)

– dowolne przejazdy w reiningu (treningowe)
– Trail Open
– Arabian Pleasure: Polskie Stroje Historyczne
– Western Pleasure Open
– Arabian Western Pleasure
– English Pleasure Open
– Arabian Classic Pleasure
– pokaz grupy Dobrowolne Stowarzyszenie Kaskaderów z udziałem koni arabskich
– klasa Liberty
– Reining Freestyle
– Barrel Racing
– Arabian Barrel Racing

27.04 (niedziela)

– Western Riding
– Reining Reining Youth
– Reining Junior
– Reining Open
– Pole Bending
– Arabian Pole Bending
– konkurs skoków – klasa LL dla koni czystej krwi arabskiej

Sędziowie:
Marek Godzina – sędzia główny
Sławomir Ołdakowski
Eugeniusz Koczorski
Paweł Kleszcz
Alicja Poszepczyńska

Gospodarz toru:
Eugeniusz Koczorski

Lekarz weterynarii:
Zygmunt Wasilewski

Opieka kowalska:
Dariusz Liszka

Informacji na temat zawodów udzieliła organizatorka Marta Wołtosz

 

Więcej o zawodach w Poczerninie:
Western & Arabian Show w Poczerninie

Poczernin dla miłośników fotografii

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.