Reklama
Porady rotmistrza

Blog

Porady rotmistrza

Z ciekawością przeczytałem porady Zdzisława Rozwadowskiego dla początkujących hodowców. Moją uwagę w szczególności przykuła treść trzech punktów. Pierwszy: ” W hodowli należy dążyć do jakości, a nie do ilości(…)”

Drugi: “Bez dobrego siana , pastwiska i wody nie istnieje żadna hodowla”

Wreszcie trzeci:” Każda wychowana klacz czy ogier musi przed wcieleniem do stadniny zdać egzamin swojej wartości na racjonalnych próbach dzielności, inaczej nie przedstawia żadnej wartości hodowlanej”. Zastanawiam się jak te przykazania mają się do obecnej rzeczywistości? Po pierwsze: kryjemy dzisiaj wszystko, co się rusza w nadziei, że urodzi się ten jeden jedyny najpiękniejszy. Po drugie: furorę robi dzisiaj chów alkierzowy, a pastwisko zastępują sztuczne pasze i odżywki. Po trzecie: spróbujcie – cytując autora porad – powiedzieć właścicielom championów, że ich konie nie przedstawiają żadnej wartości hodowlanej, bo jedyną próbą dzielności jaką przeszły było straszenie na pokazie. Wobec powyższego nasuwa mi się jedyna możliwa konkluzja, że słynny Rotmistrz nie bardzo wiedział o czym pisze. No chyba, że MY nie mamy o hodowli zielonego pojęcia..?

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za artykuły publikowane na blogach. Opinie wyrażane w tekstach są osobistymi ocenami autorów.

Podziel się:

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email

Ostatnie wpisy autora:

17 września 2013

Nawiguj pomiędzy wpisami

Kalendarz wpisów

maj 2024
pon.wt.śr.czw.pt.sob.niedz.
29
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
2
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Stigler Stud
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.