Ad
Czempionat Konga Górnego

Blog

Czempionat Konga Górnego

Z wypiekami na twarzy przeczytałem relację z Petersburga, zastanawiając się momentami czy to nie fragmenty jakiejś sensacyjnej powieści. W zdumienie wprawił mnie fakt, iż nasze młode pokolenie ni w ząb nie potrafi po rosyjsku. Dajcie spokój, żeby bracia słowianie musieli się między sobą dogadywać po angielsku… Zawsze też myślałem, że pokazy arabów to domena subtelnych, delikatnych koni i podobnych właścicieli, ale nie tym razem. Przecież nasza końsko-ludzka ekipa wykazała się na granicach dzielnością, przy której ta kuhailańska zwyczajnie blednie. I tak cud, że nikogo nie wywieźli na Sybir. Pojechaliśmy tam podobno żeby pokazać nasze polskie konie, tylko że nie było chętnych aby je oglądać. Przynajmniej, jak pisze autor relacji, wśród przedstawicieli trzech stadnin i słownie trzech prywatnych hodowców, nie trafił się ani jeden, który zapytałby o rodowody naszych koni. Na szczęście wygraliśmy, co było do wygrania, tyle że porównywać się z Ruskimi na araby, to mniej wiecej tak jakby Oni rywalizowali z nami w kategorii zasobów naturalnych. Przypuszczam , że na championacie Konga Górnego polskie konie spotkałyby większą konkurencję. Jadąc do Petrsburga polscy hodowcy nie ukrywali, że mają nadzieję zobaczyć legendarne rosyjskie araby. I tu też się nie udało, bowiem najsłynnjiejszy ruski arab, legendarny ogier Piciczko miast na pokazie w Rosji, bawił akurat na Rajdzie Kuhailana.   

Editors of polskiearaby.com are not responsible for the articles published on blogs. The opinions expressed in the texts are the personal views of the authors.

Share this:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Author's last posts:

Navigation

Posts calendar

April 2021
MonTueWedThuFriSatSun
29
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
1
2
Ad
Ads

Newsletter

Ads
Equus Arabians