Reklama
Pride of Poland 2006 – analiza oferty

Hodowla

Pride of Poland 2006 – analiza oferty

Pepesza, fot. Patrycja Umińska
Pepesza, fot. Patrycja Umińska

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Gehenna, fot. Patrycja Umińska
Gehenna, fot. Patrycja Umińska

Spośród 32 klaczy wystawionych na aukcję główną najwyższą cenę ma szansę osiągnąć michałowska siwa GEHENNA po Monogrammie od Gizeli/Palas. Nawet śmiem przypuszczać, iż może to być kwota wyższa niż 200 tys. euro. Wprawdzie sama Gehenna nie osiągnęła dotąd specjalnych rezultatów, tak w hodowli, jak i na arenie pokazowej, jednak wciąż rokuje nadzieje, choćby jako rodzona siostra Georgii (vide Galilea, Georgetown, czy Gemellia). Poza tym, jest córką cenionego na Zachodzie Monogramma (specjalnie uhonorowanego w Reno, w Newadzie, podczas lipcowego Czempionatu Regionu III), a przez to półsiostrą takich klaczy, jak Palestyna, Figlarka, czy Elandra. Jest też w ich modnym, charyzmatycznym i wyrafinowanym typie. Wszystko to podpowiada, że nie będzie to raczej klacz osiągalna dla rodzimych hodowców.

Elganda, fot. Patrycja Umińska
Elganda, fot. Patrycja Umińska

Słabiej, choć również bardzo przyzwoicie, powinna być licytowana inna michałowska córka Monogramma, s. ELGANDA od Eloranty/Endel – rzetelna klacz stadna, niemająca jednak takich „smaczków” i odniesień jak Gehenna. Elganda jest efektywną reproduktorką, a spośród 5 urodzonych przez nią dotąd córek, przynajmniej trzy: Elgara/Eldon, Egzyna/Eldon i Elara/Gazal Al Shaqab, okazały się bardzo udane. Dwie ostatnie wyróżniły się na forum pokazowym w grupie młodzieży.

Esteria, fot. Patrycja Umińska
Esteria, fot. Patrycja Umińska

Jako nr 2 nadchodzącej aukcji widzę michałowską i również siwą (w katalogu przedstawianą jako Lot 1) ESTURIĘ po Ecaho od Esklawy/Eukaliptus. Z nią jest podobnie, jak z Gehenną: brak specjalnych sukcesów hodowlano-pokazowych, ale obiecujące rokowania. Esturia, jako córka Narodowego Czempiona Polski i multiczempionki (w tym Czempionki Europy), ma wyrafinowanie urodziwej Esklawy, która była rodzoną siostrą złotej medalistki ze Sztokholmu – Emfazy, a córką znakomitej Ekstazy/Celebes. Atutem Esturii jest również bliskie pokrewieństwo z Emandą i potęga legendarnej już rodziny Milordki.

Pepesza, fot. Patrycja Umińska
Pepesza, fot. Patrycja Umińska

  Wysoką pozycję i uznanie (a więc i cenę) powinna osiągnąć też janowska siwa w hreczce PEPESZA po Eukaliptusie od Pestki/Probat. Kto wie, czy nie okaże się cenniejsza od – wydawałoby się najcenniejszej córki Pestki – Pohulanki/Pepton. Ta matka Perseusza dała dotąd aż 4 córki (przy ani jednej od Pohulanki), w tym tak dobre, jak Polifonia/Primo, Pernila/Gazal Al Shaqab, czy Pepita/Ekstern.

Hula, fot. Patrycja Umińska
Hula, fot. Patrycja Umińska

  Nie chcę bawić się we wróżbitę i ustalać listy kolejnych najdroższych klaczy tej aukcji, ale chyba nie popełnię większego błędu, jeśli wspomnę o białeckiej obecnie, a niegdyś kurozwęckiej, s. HULI po Penthagonnie od Hulanki/Eukaliptus. Ta urodziwa i ekspresyjna klacz ma wiele danych na dalszą karierę pokazową i hodowlaną, jako najlepsza córka świetnej Hulanki (rodzonej siostry nie mniej wyśmienitej Heroldii), wywodzącej się wprost od sławnej Harmonii po Negatiwie – matki Narodowego Czempiona Polski i Czempiona Europy Haracza/Palas. W rodowodzie Huli nie można też pominąć jej ojca, niemieckiej hodowli Penthagonna, który był synem cennego Pasata – potomka Gwarnego, i legendarnej Parmy, a w linii żeńskiej wywodził się z bezcennej rodziny Szamrajówki.

Perfazja, fot. Patrycja Umińska
Perfazja, fot. Patrycja Umińska

Właśnie korzenie szamrajowieckie mogą sprawić, iż dobrą cenę osiągnie czysto białecka siwa w hreczce PERFAZJA, córka równie znakomitego na torze (Derbista), na pokazach (Narodowy Czempion Polski), w hodowli, jak i na aukcyjnym ringu Batyskafa/Pamir oraz doskonałej Perforacji/Ernal – matki sławnego Pesala/Partner. Perfazja podobnie jak i Pepesza, wywodzą się wprost od wspomnianej już srebrzyście siwej Pentody/Bandos, matki także wielkiej urody s. Penicyliny/Palas, sprzedanej na Polish Ovation za rekordową sumę 1.5 mln dol., a następnie Narodowej Czempionki USA.

Pilica, fot. Patrycja Umińska
Pilica, fot. Patrycja Umińska

Niezłą gratką hodowlaną może okazać się s. PIWNICA (Eldon-Pilina/Eternit), wnuczka niezapomnianej Pilarki. Charakteryzuje się ona niezmiernie czystym, klasycznie saklawiańskim rodowodem: Ilderim-Szamrajówka/Ibrahim, a nie jest to dziś takie częste.
Kolejną znaczącą przedstawicielką janowskiej hodowli i także rodziny Szamrajówki jest gniada (chciałoby się rzec: kuhailańska) PILICA po Faworze od Pipi/Banat – matka sześciu córek, w tym Palmety/Ecaho – Młodzieżowej Czempionki Polski i Best in Show 2003 oraz Czempionki Europy 2005. Pomimo doskonałego pochodzenia – przypomnijmy, że Pilica jest nie tylko córką Młodzieżowego Czempiona Polski, Europy i Świata oraz Narodowego Czempiona Polski Fawora, ale też Czempionki Open Masters z Ostendy i Narodowej Czempionki Polski Pipi (córki Banata i Pilarki) oraz rodzoną siostrą doskonałych Pilota i Pilar – prawdopodobnie zbyt wielu może postrzegać Pilicę jedynie przez pryzmat Palmety.
 
Kolejną klaczą, która z pewnością wzbudzi spore zainteresowanie kupujących, będzie michałowska siwa EMANTKA po Eukaliptusie od Emanty/Pamir, córki Emanacji/Eukaliptus. Ta niewątpliwie urodziwa i wielce interesująca klacz zostawiła w stadzie Esikę/Eskulap. Jej głównym atutem jest pochodzenie, czyli ojciec, który jednocześnie jest też jej dziadkiem oraz linia żeńska matki.

Elwira, fot. Patrycja Umińska
Elwira, fot. Patrycja Umińska

Na sporą niewiadomą zapowiada się janowska gn. ELWIRA po Arbilu od Ewiwy/Aloes. Ta bezsprzecznie urodziwa, klasowa i sprawdzona pozytywnie w stadzie kuhailanka, w zależności od składu i preferencji klientów może być albo solidnie licytowana, albo wręcz niezauważona.
 
Zupełnie „czystą kartą”, jeśli chodzi o aktualną wartość rynkową, jest przedostatnia córka Emanacji – s. EL MINIA po Pesalu. Wielu hodowców będzie chciało mieć córkę Emanacji w swej stajni, a poza tym jest ona klasyczną saklawianką, wywodzącą się z wybitnie pokazowej, prestiżowej i spektakularnej linii. Jako taka z pewnością stanowi określoną wartość, co zostanie udowodnione 13 sierpnia na aukcyjnym ringu w Janowie.

Fraskata, fot. Patrycja Umińska
Fraskata, fot. Patrycja Umińska

Ciekawość powinna wzbudzić s. ALEGORIA po Eukaliptusie od Algory/Probat, szczególnie w kontekście ubiegłorocznej nieoczekiwanie wysokiej ceny (85 tys. euro) zapłaconej za jej w 3/4 siostrę Ambę. Pewnym atutem Alegorii jest fakt, iż jest ona rodzoną siostrą Aslana i Alwaro.
 
Niewątpliwie bardzo cenną klaczą jest białecka s. FRASKATA po Persie od Frasquity/Ernal, wyróżniająca się urodą, interesującym typem i wybornym ruchem (po swym ojcu). Potomek Fraskaty – s. Frant po Pesalu, bardzo dzielnie spisywał się na wyścigach 2/17 (4-7-2) /3,60/, nawiązując do standardów i tradycji wyczynowej rodziny Ukrainki.

Tripla, fot. Patrycja Umińska
Tripla, fot. Patrycja Umińska

Jej w 3/4 siostrą i koleżanką stajenną z Białki jest s. NUTELLA (Pers-Numidia/Ernal), matka trzech obiecujących córek. Można powiedzieć, że Nutella – jako niezwykle dzielna ongiś na torze 2/15 (5-5-4) /3.00/ (w swojej karierze wyścigowej była tylko raz bez płatnego miejsca), a więc bardzo uniwersalna, wydolna i kreatywna – powinna być niezwykle pożądana przez hodowców.

Ciekawą klaczą wydaje się s. TRIPLA po Eukaliptusie od Tremy/Gwarny, która to z Kurozwęk trafiła do… Michałowa! Stało się tak za sprawą jej pochodzenia. Tripla bowiem wywodzi się z sublinii Afty (Pomponii II), z rodziny Mlechy or.ar. Ta tyleż rzadka, co cenna, bo dość uniwersalna linia żeńska, była reprezentowana właściwie jedynie w Kurozwękach (Trema-Tania-Tamiza). Niezwykle wydolna i dzielna na torze 3/28 (6-4-5)/1.80/ Tripla dość dobrze wywiązała się w Michałowie ze swej roli odnowicielki linii, dając choćby obiecujące córki po Eldonie: Tunezję i Triadę. Jest to solidna i rzetelna klacz, niosąca z sobą niemałe przymioty hodowlano-użytkowe.

Gryzetka, fot. Patrycja Umińska
Gryzetka, fot. Patrycja Umińska

Z pewnością swych zwolenników podczas licytacji znajdzie też michałowska s. ELIGIA, jako córka Sanadik El Shaklana, „milordka” i klasyczna saklawianka, jak również s. WEJMUTKA, jako córka charyzmatycznego Laheeba (półsiostra Emiry oraz Galilei) i wywodząca się do tego wprost od Waćpanny.

Emrod, fot. Patrycja Umińska
Emrod, fot. Patrycja Umińska

Uwagę powinna też skupić na sobie janowska s. PARELLA po Arbilu, jedyna córka Partytury, wnuczka legendarnej Parmy. Jej wartość hodowlana ostatnio jeszcze wzrosła po dobrym występie w Białce jej pierwszej córki, kszt. Pareji po HS Etiquette.
Wśród koneserów niewątpliwie uwagę powinna przyciągnąć białecka s. ABBA po Pesalu od Arabelli/Fason. Ta interesująca klacz, mająca łatwość wydawania na świat córek, jest potomkinią skromnie wyglądającej, ale fenomenalnej Arabelli po Fasonie od Albanii, która rodziła tyleż urodziwe i typowe, ile niezwykle dzielne wyścigowo potomstwo (jak Oaksistka Aryjka/Arbil, Ar Rahman/Aleppo, Arabia/Borysław, Ara/Batyskaf). Należy zauważyć, iż generalnie klacze z linii Aleksji-Albanii przekazują swemu potomstwu dzielność wyścigową. Sama Abba również wystarczająco dzielnie, a może nawet nadspodziewanie dzielnie (także jako córka Pesala) spisała się na torze 2/16 (2-1-2) /1.99/, a wzięta do hodowli dała już 3 obiecujące córki.

Espadero, fot. Patrycja Umińska
Espadero, fot. Patrycja Umińska

Trudno nie wspomnieć również o dwóch córkach Wojsława: michałowskiej siwej LORETCIE od Lindy/Palas i janowskiej gn. CZAMBRZE od Czartawy/Arbil, czy o jednej z najurodziwszych córek Gabaryta, kurozwęcko-białeckiej siwej ESTERII od ślepej już wówczas Elektry po Bandosie od Ellory/Witraż. Ciekawe, czy i jak będzie licytowana Esteria w Janowie i czy znajdzie się tam ktoś, kto choćby ze względów sentymentalnych będzie chciał mieć u siebie tę „gabarytkę” i jednocześnie wnuczkę legendarnej Ellory?

Migrant, fot. Patrycja Umińska
Migrant, fot. Patrycja Umińska

Co do ogierów, to ciekawy jestem, czy przyjedzie znowu turecki Jockey Club, aby kupić Derbistę ESPADERO lub Derbistę WILIAMA (albo ich obu w hurcie). Pewne szanse na sprzedaż powinien mieć też prywatny MIGRANT, należący do PP. Pietrzaków, bo jest to obiecujący koń tak na pokazy, jak i w hodowli. Dość znany z różnych pokazów w Europie jest też EMROD, który prawdopodobnie za granicą jest ceniony bardziej, niż u nas.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.