Reklama
Wyprzedaż w SK Bełżyce – analiza oferty

Hodowla

Wyprzedaż w SK Bełżyce – analiza oferty

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Ar-Rahman, fot. archiwum
Ar-Rahman, fot. archiwum

30 koni arabskich oferowanych do sprzedaży – to dość niezwykła okazja na polskim rynku. Z powodu rozbudowy centrum treningowo-pokazowego, właściciele SK Bełżyce, państwo Agnieszka i Andrzej Wójtowiczowie, postanowili zredukować stado. Z wieloma końmi hodowcy nie chcą się rozstać – choćby z Kashirą (Magnum Psyche-Kahila IV/Ibn Bint Inas), która niedawno została Czempionką Klaczy Młodszych w międzynarodowym pokazie klasy C, Casino Cup, w Baden pod Wiedniem. Jednak po 11 latach prowadzenia hodowli, a także treningu koni arabskich czystej krwi, państwo Wojtowiczowie wystawiają na sprzedaż sporą część swego pokaźnego stada. Zapowiadany termin wyprzedaży to 15 października.

 

Wśród klaczy stadnych na szczególną uwagę zasługują trzy: Pamira, Gwarka i Njuschaah.

  1. s. PAMIRA 1997 Pamir-Pytia/Pepton, hod. własnej.

Klacz o bardzo cennym pochodzeniu. Wywodzi się w prostej linii od bodajże najlepszej polskiej klaczy arabskiej XX w. – PILARKI/Palas (1975-2000), poprzez PIPI/Banat (1981-2005), matkę PYTII/Pepton (1990-2004). Reprezentuje jedną z głośniejszych w świecie, bezcenną rodzinę żeńską Szamrajówki, która za 4 lata obchodzić będzie 200-lecie istnienia. Rodzina ta jest obecnie jedną z najbardziej uniwersalnych rodzin żeńskich w polskiej hodowli. Charakteryzuje się wielką plastycznością i kreatywnością – równie łatwo daje wybitne konie pokazowe (Pilarka, Piruet, Pianola, Pinia, Pianosa, Pianissima, Pilar, Pinga, Penitent, Pilot, Piaff, Poganin), jak i niezrównanych wyścigowców (Pierrot, Pepton, Piechur, Perlon, Prowarda, Pieczęć). Co ważne – wywodzą się z niej zarówno fenomenalne klacze, jak i fantastyczne ogiery.

 

PAMIRA wykazała już swą przydatność w hodowli, jako matka s. POETKI/Pesal (2002) i s. PORCELANY/Ar-Rahman (2003). Mając dopiero 9 lat, stanowi wielką obietnicę i jednocześnie nadzieję dla każdego potencjalnego nabywcy-hodowcy. W chwili obecnej jest źrebna młodym ogierem z rodu męskiego Saklawi I or.ar., a linii Aswana-Padrona-Padronsa Psyche (męskiej dynastii czempionów USA), s. Canzon Psyche 2003 (Padrons Psyche- Canzona/Penthagonn). Ogier ten harmonijnie wpisuje się w jej genotyp oraz możliwości.

  1. c.gn. GWARKA 1995 Monogramm-Gratka/Arbil, hod. SK Michałów.

 Klacz tę rekomenduje hodowla, z której się wywodzi, jej rodowód oraz bukiet arabski. Także jej macierzysta sublinia żeńska wyróżnia się zdecydowanie – obok sublinii Emigracji – na tle michałowskiego stada. Pochodzi ona bezpośrednio od niezwykle zasłużonej dla polskiej hodowli Gilzy 1967 po Espartero (z linii Ofirki, rodziny Gazelli or.ar.), matki takich indywidualności stada, jak: GIZELA/Palas (Geneza, Giza, Gepard, Girlanda, Garonna, Ganges, Gryzetka, Grobla, Gaskonia, Gaspar, Grafik, Georgia, Galilea, Gehenna czy derbista Gwaro); GITANA/Eskimos; GĄSAWA/Probat; GIEMZA/Palas; GETYNGA/Palas (Grenlandia, Gotlandia, Granada, Ganga, Gaja Selene); GRENADA/Set (Gracja-Bis, Girlan Bey, Galia Bis) czy GILDIA 1976 po El Paso, od której pochodzą takie konie, jak Gradacja/Probat, Gloria/Eukaliptus, Goliat/Eukaliptus (reproduktor w USA) oraz Gitara/Eskimos 1980, której jedyną córką w Polsce jest gn. GRATKA/Arbil 1990.

 

Gratka, oprócz GWARKI, która była jej pierwszym przychówkiem, wyróżniła się (w hodowli prywatnej, dokąd trafiła z Michałowa) wybornym derbistą i reproduktorem GAFALEM/Pamir 1998 (eksportowanym w 2005 r. do Ażerbejdżanu) oraz niezłą GRACEĄ/Etogram 2002.

 

Symptomatycznym i znaczącym jest fakt, iż konie z tej sublinii bardzo często charakteryzują się dzielnością na torze (a tym samym użytkowością), jak również w wielu przypadkach wspaniałą urodą i wystawowym typem, nierzadko łącząc te dwie grupy zalet. Reprezentanci tej rodziny bardzo często uosabiają więc esencję i filozofię polskiej hodowli koni arabskich.

 

GWARKA na torze spisała się całkiem nieźle, będąc w 8 startach 2 x druga i 2 x trzecia /wp. 0.80/. Z jej dotychczasowego przychówku wyróżniają się przede wszystkim dwie córki: s. GÓRA/Ar-Rahman 2001 i s. GREKA/Major 2003, jak również kszt. GENERAŁ/Ar-Rahman 2002. Obecnie jest źrebna debiutującym og. Piwosz 2001 (Arbil-Piwnica/Eldon).

 

 

    3. s. NJUSCHAAH 1994 Santhos-Salinka/Kauri, hod. niemieckiej.

 

W 24 występach na służewieckim torze (w latach 1997-98), udało się jej zwyciężyć aż 11 razy, w tym 8 razy w gonitwach pozagrupowych. Szczególną furorę wywołała startując jako 3-latka, będąc zdecydowanie najlepszą w gronie rówieśników, co potwierdziła pewnym zwycięstwem w Nagrodzie Sambora G2. W Nagrodzie Porównawczej (G2) uległa jedynie samemu Druidowi, pokonując natomiast takie konie jak Harbin czy Kishan. Po sezonie wyścigowym 1997 została sklasyfikowana w kategorii A, jako jedyna z 3-latków. Swoją wartość i klasę wyścigową potwierdziła w klasyfikacji po sezonie 1998, gdzie również znalazła się w kategorii, z handicapem generalnym (wśród 4-latków) równym Derbiście Ostragonowi, tzn. 74,5 pkt. Te osiągnięcia i wyniki dały jej w 1997 r. tytuł Debiutanta Wyścigowego Roku i wielką popularność wśród stałych bywalców Służewca, którzy przezwali ją kolokwialnie „Niusią”.

Jej atutem, oprócz osobistej i wybitnej dzielności, jest także pochodzenie. Przede wszystkim należy wyróżnić w rodowodzie ogiera SANTHOS 1981 (Pierrot-Saika/Saudi), który stał się jeszcze za życia prawdziwą legendą niemieckiej i zachodnioeuropejskiej hodowli jako reproduktor, ojciec fenomenalnie biegającego (użytkowego) przychówku. Santhos, mimo że urodzony w Niemczech, jest produktem polskiej krwi. Jego zaś ojcem był, wspomniany przy prezentowaniu Pamiry, s. PIERROT 1969 (Czort-Pierzga/Negatiw), znakomity koń wyścigowy i zwycięzca wielu gonitw, w tym Derby, Nagrody Janowa (Przychówku) i dwukrotnie Porównawczej. Matka zaś Santhosa wywodziła się z polskiej rodziny Milordki, idącej poprzez klacze Lala/Amurath Sahib, Lafirynda/Miecznik i Lalage/Gerwazy. Urodziła się już na obczyźnie i tam rozwijała swą karierę hodowlaną. NJUSCHAAH jest półsiostrą takich (niemieckiej hodowli) asów Służewca, jak Minos, jego rodzona siostra Minerva, Kishan czy aktualnie fantastyczna na torze Wienerva po Santhos od Wiernej Rzeki/Borysław, wł. J.Głowackiego.

 

W Bełżycach klacz ta pozostawiła kilkoro przychówku, w tym gn. NAOMI 2001 po Eseju 1995 (Wermut-Edissa/Europejczyk). Esej był niezwykle dzielnym i pełnym hartu ducha koniem wyścigowym. W Nagrodzie Derby ‘99 był wprawdzie trzeci, za Wiliamem i Medytatorem, ale odbił to sobie z nawiązką nieco później, wygrywając prestiżową, międzynarodową Nagrodę Europy ‘99, gdzie pobił m.in. derbistę Wiliama.

 

Tak więc NAOMI ma niezwykle obiecujące „papiery wyścigowe”. Cechy te może przekazać potomstwu. W tym dziele z pewnością znajdzie sojusznika w og. MAJOR 1997 (Batyskaf-Meta/Partner), hod. SO Białka, który został Koniem Wyścigowym Roku 2006, a którego rekomenduje taka oto statystyka torowa: 5/41 (10-6-6) /7.35/. NAOMI jest nim obecnie źrebna.

 

Inną córką NJUSCHAAH jest wystawiona również do sprzedaży, w grupie młodych klaczek, gn. NEGRI/Ar-Rahman (2005). Jej ojciec praktycznie od samego początku pełni obowiązki reproduktora w bełżyckiej stadninie. Ar-Rahman, reprezentant cennego rodu męskiego Kuhailana Afasa or.ar., poprzez Cometa-Pohańca-Probata i Aleppo (od Alei/Bandos), jest synem tego ostatniego oraz kruchej i cennej Arabelli po Fason (od Albanii/Gwarny), z rodziny żeńskiej Scherife or.ar. Inbredowany na córkę Czorta i Algonkiny/Pietuszok, Aleksję (rodzoną siostrę oaksistki i rekordzistki aukcyjnej, jak również matki Aloesa, Algoi), był niezwykle walecznym i wytrzymałym koniem na torze. W ciągu 7 sezonów startów, wziął łącznie udział w 41 gonitwach, z których 13 wygrał, 6 x był drugi i 9 x trzeci, co dało mu wp. rzędu 3.68. Ogier ten dobrze przysłużył się hodowli bełżyckiej, dając tu niemało dzielnych i walecznych koni, np. oaksistkę z 2002 r. MAMBĘ 1998 od Matni/Palas, czy og. PLUS 1998 od Pytii/Pepton, który po jednym sezonie zaliczył taką oto statystykę: 1/9 (2-7-0) /2.73/.

 

NEGRI ma więc równie mocne i rzetelne wyścigowo (użytkowo) pochodzenie, co NAOMI; a może nawet nieco lepiej i harmonijnie skomponowane, poprzez Ar- Rahmana z NJUSCHAAH. Dlatego też, mimo iż dopiero roczniaczka, jest niemniej cenna i obiecująca od swej starszej siostry.

 

Poza tymi trzema klaczami (i ich potomstwem), z grupy klaczy stadnych, oferowanych do sprzedaży, wyróżnić można kolejne trzy: Bella-Donnę, Medykę i Filę.

 

    4. s. BELLA-DONNA 1998 Ararat-Bellona/Czako, hod. pryw.

 

Fonetycznie jej imię brzmi niemal identycznie jak „Belladona”, która jest jej starszą janowską półsiostrą „po kądzieli” (po Europejczyku). Matką obydwóch była wyśmienita skarogniada BELLONA 1987 po Czako od Beliza/Etap, wnuczka Beatrice/Pietuszok, a prawnuczka legendarnej Bandoli/Witraż. W 1997 r. jej sprzedaż wywołała niemałą sensację ówczesnej aukcji, z racji porywającej licytacji oraz faktu, że kupił ją nabywca z Polski, przelicytowując zagranicznych kontrahentów. Zapłacona wtedy za nią suma 76 tys. dol. należała do najwyższych na tamtej aukcji, a była też przez długie lata rekordową, jaką zapłacił Polak za klacz arabską.

 

Bellona, efektowna i niezwykle cenna przedstawicielka rodziny Mlechy or.ar., dość poprawnie spisała się w janowskim stadzie, zostawiając tam swą następczynię, wspomnianą Belladonę po Europejczyku (bardzo cenioną obecnie w Janowie, matkę wyśmienitych klaczy: karej Bellandy/Pilot i gn. Belgiki/Gazal Al Shaqab, oraz karego Belfasta 1996, eksportowanego następnie do Francji). Interesującą nas BELLA-DONNĘ/Ararat 1998 urodziła już w hodowli prywatnej, a po niej jeszcze niezłą skarogniadą BELSETTĘ/Oset 2000 i jej efektownego karego brata, BOLERO 1999, a także obiecującą i klasową s. BELLISSIMĘ/Ekstern 2002 .

 

Wszystkie te związki rodzinne wpływają korzystnie i obiecująco na wizerunek oraz wartość hodowlaną samej BELLA-DONNY, matki już rzucającego się w oczy karego BOSMANA/Oset 2002, czy s. BRANKI 2005 po Plagiacie (Batyskaf-Perforacja/Ernal), wystawionych również na sprzedaż.

 

Sama BELLA-DONNA potwierdziła swe walory reproduktorki. Bliskość w rodowodzie takich koni, jak niezwykle cenna Beliza/Etap, oaksistka Beatrice/Pietuszok oraz „królowa Polski” – Bandola/Witraż, a z drugiej strony – trójkoronowanej Arry/Bandos czy niezwykle zasłużonej Arby/Comet, jest bardzo rzetelną rękojmią jej klasy i potencjalnych sukcesów w hodowli.

 

Dość interesującą klaczą z kilku względów, wydaje się być

 

  1. gn. MEDYKA 1999 Cyprys-Medytacja/Europejczyk, hod. pryw.

 Pierwszym z tych względów jest jej macierzysta sublinia żeńska, tj. MOKDIARY 1940 po Hadjar (z rodziny Sahary or.ar.), bardzo już nieliczna i rzadko reprezentowana w naszym kraju, a przecież wywodząca się w prostej linii od wyśmienitej Dziwy/Abu Mlech, matki legendarnego OFIRA 1933 po Kuhailan Haifi or.ar., jak również jej następczyni, Mokki/Flisak 1931.

 

Najlepszymi czy też najgłośniejszymi klaczami z tej sublinii były po II wojnie światowej: Massina, Mandragora, Madiara, Maskota, Moneta i Maczuga, a już bliżej naszych czasów np. Maska/Negatiw, Mekka/Gwarny i Maskotka/Bandos, matka wyśmienitej i przepięknej s. MAESTY/Partner 1990, czempionki Anglii (Supreme Champion) i Wielkiej Brytanii. W chwili obecnej z tej podrodziny jest w kraju zaledwie ok. 10 klaczy, z tego w hodowli elitarnej jedynie Melonia/Batyskaf z klaczką odsadką i Malma/Balon (córka Maesty) z córką Milą/Ararat. W hodowli prywatnej rozrastają się dopiero stadka hodowlane wykreowane przez Medinę/Czako oraz Medytację/Europejczyk – córki wspomnianej Mekki 1974 (Gwarny-Maskota/Comet).

 

Z tej linii prawdziwą indywidualnością jest s. META 1991 (Partner- Medina/Czako), która jest matką elitarnej białeckiej MELONII/Batyskaf 1996, dzielnej na torze: 2/20 (2-8-5) /1.54/, oraz jej rodzonego brata, wspomnianego wyżej s. MAJORA 1997, który na torze spisywał się zupełnie rewelacyjnie, zostając nawet Wyścigowym Koniem Roku 2006. Opisywana MEDYKA jest kuzynką Mety, a w 3/4 siostrą niezłej gn. MEDIACJI/Arbil 1994 oraz jej rodzonego brata, niezwykle walecznego i zasłużonego na torze gn. MEDYTATORA 1995 (3/16 (6-6-2) /5.42/), wicederbisty z 1999 r. (za Wiliamem, a przed Esejem). Liczącym się akcentem w jej wyścigowym rodowodzie jest też jej ojciec, CYPRYS 1988 (Czako-Cyranka/El Paso), który to – zgodnie z tradycją męskiego rodu Krzyżyka or.ar. – był koniem dzielnym, odpornym i wytrzymałym na torze: 5/46 (7-2-8) /1.28/. Cyprys w bliskim rodowodzie MEDYKI ma znaczenie o tyle, że klacz ta jest obecnie źrebna ogierem Piwosz/Arbil, stąd przyszły potomek będzie inbredowany na Banata. Na liście sprzedażnej znalazła się też pierwsza córka MEDYKI, s. MEWA/Major 2004, która rokuje jako potencjalna klacz użytkowa, zaświadczając jednocześnie o możliwościach reprodukcyjnych swojej matki.

 

Ostatnią klaczą z tej części listy jest

 

    6. gn. FILA 2001 Oset-Florena/Palas, hod. pryw.

 

Wydaje się być niezwykle solidną klaczą z cennej rodziny Ukrainki i egzotycznej sublinii Forsycji/Como od Felluki/Comet, wywodzącej się wprost od sławetnej Forty/Kuhailan Abu Urgub. Sublinia ta znana jest ze znakomitych matek, np. Felluki, Familii/Gwarny, Flotylli/El Paso czy też Floreny/Palas, która była nie tylko matką FILI, ale też jej interesującej siostry, karej FLORENCJI/Oset, dobrej s. FLOBII/Złótogłów czy najlepszej z nich, białeckiej s. FULI/Partner 1993, pozostającej do dziś w Białce. Z tej sublinii wywodziła się też druga białecka osobowość, s. FRASKATA/Pers 1993, sprzedana podczas niedawnej aukcji za 135 tys. euro (protoplastka bardzo obiecującej s. FIGURANTKI/Ekstern).

 

  Ojcem FILI jest sk.gn. OSET 1993 (Alegro-Osełka/Palas), półbrat „po kądzieli” derbisty Ostragona/Pers i Osiki/Batyskaf, klaczy stadnej w SO Białka. Oset w wieku 2 lat wygrał klasę na Wiosennym Młodzieżowym Pokazie w Michałowie (gdzie pokonał Emanora). Jest reproduktorem w prywatnej hodowli (dając w niej nierzadko kare czy skarogniade potomstwo, jak Francja/Fatiha, Sokora i Sokołdra/Sawina, Orynia/Oriana, Bolero/Bellona, Bosman/Bella-Donna czy Maher/Minoga). Jego połączenie, jako przedstawiciela biegającej linii z rodziny Gazelli or.ar. z genotypem znanej z dzielności użytkowej przedstawicielką rodziny Ukrainki, dało obiecujący efekt, który powinno się należycie wykorzystać.

 

Wśród wystawionej na sprzedaż grupy młodych klaczek szczególną uwagę zwraca gn. MORSKA BRYZA 2004 (Aslan-Morska/Ar-Rahman od Minoga/Arbil od Miranda/El Paso od Mitra/Celebes, z rodziny Gazelli or.ar). Sama Morska nieźle biegała – 1/8 (1-3-1) /1.50/, ale najważniejsze jest to, że wywodzi się z cennej i zasłużonej dla Michałowa sublinii Mitry, ulubionej klaczy śp. dyr. Jaworowskiego, która wydała na świat wiele klasowych córek, jak: MIRANDA/El Paso (Minerwa, Mina, Missouri, Marieta, Makarena, Marianna); MITRĘGA/Probat (Mitawa, Matura, Masumi, Majka, Muszka, Monar) czy MARTYNA/Europejczyk (Martynika, Maceba, Mauretania, Mata Hari).

 

Spośród grupy 14 starszych i młodszych ogierów (oraz wałachów) wystawionych przez SK Bełżyce na sprzedaż, z oczywistych względów wyróżniają się dwa: wielokrotnie już tu wspomniany s. MAJOR/Batyskaf 1997 oraz jego półbrat „po mieczu” – s. FIOŁEK 1998 od Fatihy/Palas, który okazał się „najdzielniejszym z dzielnych” synów Batyskafa (3/21 (6-8-2) /11.28/). To zwycięzca Nagrody Porównawczej z 2002 r. i Wyścigowy Koń Roku 2004. Ogiery te stanowią ważną pozycję oferty, mogąc być interesującymi reproduktorami w każdej hodowli nastawionej na „produkcję” arabów wyścigowych i użytkowych (np. do rajdów długodystansowych). Są one znaczącymi postaciami w prywatnej hodowli i interesującymi potomkami (obok Plagiata, Palmera i Promyka) cennego rodu Kuhailana Afasa or.ar. w Polsce.

 

Kolejny nietuzinkowy „tandem” stanowią: s. PLUS 1998, dzielny i ambitny (a przy tym typowy) syn Ar-Rahmana i Pytii/Pepton oraz gn. GLORIET PSYCHE 2002 (Padrons Psyche-Glorietta/Arlet), który w porównaniu do swych półbraci, jak Etnodrons Psyche, Pilin Psyche czy Canzon Psyche, ma dość intrygujący rodowód w kierunku wyścigowo-użytkowym. Szczególne wrażenie robi jego strona żeńska (omówiona przy GWARCE), wywodząca się od Gilzy i Gildii poprzez Glorię, której partnerem stał się najdzielniejszy syn wybitnie dzielnego ojca, gn. ARLET 1989 (Piechur-Arteria/Probat): 2/16 (8-4-0) /7.70/. Obydwa te ogiery stanowią o tyle niebanalną wartość, iż mogą być rzetelną propozycją dla małych i większych, ambitniejszych hodowli.

 

Z innych synów Ar-Rahmana nie należy zapominać także o kszt. GENERALE 2002 od Gwarki/Monogramm oraz o gn. MIRALU 2005 od Miry/Sarmata od Minogi/Arbil, jak również o gn. MERANO 2005 (Plagiat-Merisa/Bardysz). Wszystkie one z różnych względów, w zależności od życzeń, potrzeb czy planów, mogą być dobrą ofertą dla zainteresowanych hodowców.

 

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy
Nashwan Al Khalidiah

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians