Reklama
All-Polish Arabian Horse Championship – odświeżona formuła, te same wartości

Pokazy

All-Polish Arabian Horse Championship – odświeżona formuła, te same wartości

Nisser Babel w pędzie po Złoto Ogierów Starszych pokazu International – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Nisser Babel w pędzie po Złoto Ogierów Starszych pokazu International – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Podziel się:

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email

Zdjęcia: Ewa Imielska-Hebda, Sylwia Iłenda, Auriane Schwanen & Patrycja Makowska

„Wszyscy obecni zgodnie potwierdzają: tegoroczna edycja była spektakularna. Poprzeczka była ustawiona bardzo wysoko. A teraz – jeszcze wyżej” – tymi słowami Mirosław Kołodziej zakończył swoją relację z ubiegłorocznego pokazu w Tarnowie, pozostawiając w czytelnikach nutę ciekawości i niecierpliwego oczekiwania. I rzeczywiście, zgodnie z tą zapowiedzią, organizatorzy sięgnęli jeszcze wyżej.

W gościnnych progach Klikowskiej Ostoi Polskich Koni, na terenie dawnej stadniny książąt Sanguszków, w pierwszy weekend lipca, już po raz trzeci odbył się pokaz All-Polish Arabian Horse Championship. To właśnie tu, na ziemi przesyconej tradycją i pasją do koni arabskich, Tarnów po raz kolejny stał się nieformalną stolicą koni arabskich, miejscem spotkań hodowców i pasjonatów, tak z Polski, jak i z całej Europy. Trudno o lepszy symbol ciągłości, dawne książęce tradycje spotykają się tu z nowoczesną formułą i międzynarodową renomą.

Zabytkowe stajnie książąt Sanguszków tętnią życiem także w XXI wieku – Fot. Auriane Schwanen
Zabytkowe stajnie książąt Sanguszków tętnią życiem także w XXI wieku – Fot. Auriane Schwanen

Tegoroczna edycja miała wyjątkowy, eksperymentalny charakter. Po raz pierwszy zorganizowano nie jeden, lecz dwa równoległe pokazy: European oraz International B. Na oba wydarzenia zgłoszono łącznie 139 koni, z czego 54 rywalizowały w pokazie European, a 85 w pokazie International. Część z nich wzięła udział w obu pokazach, dzięki czemu poddane zostały ocenie różnych składów sędziowskich. Czy punktacje okazały się spójne? A może różniły się znacząco? O tym przekonamy się już za chwilę.

Pokaz zorganizowany został przez Polski Związek Hodowców Koni Arabskich we współpracy z kluczowymi partnerami, wśród których znaleźli się: Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, Global Champions Arabians Tour, Stadnina Koni Klikowa Arabians oraz Strusinianka. Wydarzenie objęli patronatem honorowym Jakub Kwaśny, Prezydent Miasta Tarnowa, i Łukasz Smółka, Marszałek Województwa Małopolskiego.

Pokazy koni to nie tylko emocje i ekscytacja. Czasem pojawiają się melancholia i zaduma – Fot. Auriane Schwanen
Pokazy koni to nie tylko emocje i ekscytacja. Czasem pojawiają się melancholia i zaduma – Fot. Auriane Schwanen

Choć tegoroczna edycja zyskała nową formułę, kilka kluczowych elementów pozostało niezmiennych: spotkania ze sztuką, aukcja charytatywna, konkurencje pod siodłem, chwile integracji i najważniejsi, rzecz jasna, bohaterowie tego wydarzenia: konie arabskie.

Zdecydowanie największy sukces po pokazie może obwieścić Stadnina Koni z Michałowa, której klacze szły szturmem przez czempionaty oraz rodzinna stadnina Państwa Głowackich, których roczny wychowanek zdecydowanie ma predyspozycje do tego, aby zawładnąć niejednym ringiem pokazowym.

Gellatto hodowli Jana Głowackiego i Wildanova z michałowskich stajni – crème de la crème pokazu International – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Gellatto hodowli Jana Głowackiego i Wildanova z michałowskich stajni – crème de la crème pokazu International – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Coś dla ciała, coś dla duszy

Piątkowy, wieczorny Festiwal Pierogów wzorem lat poprzednich w smakowity i aromatyczny sposób wprowadził gości w atmosferę pokazu. Ten kulinarny akcent, ufundowany przez Stadninę Klikowa Arabians Państwa Rzepków, stał się doskonałą okazją do rozmów i wspomnień przy tradycyjnych potrawach kuchni polskiej. Całość dopełniały wyborne nalewki ufundowane przez Stadninę Podlesie Arabians.

Piątkowa uczta dla ciała w Klikowskim Hubertusie – Fot. Auriane Schwanen
Piątkowa uczta dla ciała w Klikowskim Hubertusie – Fot. Auriane Schwanen

Po sobotnim dniu pełnym rywalizacji, pracy przy koniach w iście tropikalnej temperaturze i wspólnego kibicowania faworytom, przyszedł czas na Wieczór Hodowców. Była to nie tylko okazja do odpoczynku, lecz także do integracji środowiska i zabawy przy muzyce na żywo.

Przez cały czas trwania pokazu, w namiocie VIP na gości czekały rzemieślnicze słodkości szczerze dopracowane w smaku i formie. Ich autorem była tarnowska wspomniana już wcześniej Strusinianka, piekarnia i cukiernia z 160-letnią tradycją, której sercem są Beata i Marek Błaszkiewiczowie. Aromatyczna kawa chociaż na chwile skutecznie niwelowała zmęczenie, bo napięty program pokazu z pewnością dawał się we znaki niejednemu uczestnikowi.

Lukullus byłby dumny… – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Lukullus byłby dumny… – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Konie i artyści – spotkanie z pięknem

Od pierwszej edycji pokazu All-Polish Arabian Horse Championship sztuka towarzyszy wydarzeniu jako jego integralna część. Artyści, którzy w swoich dziełach odzwierciedlają urodę koni arabskich, ich szlachetność i elegancję, ponownie stworzyli niezwykłą oprawę estetyczną pokazu. W przestrzeni namiotu VIP można było podziwiać zarówno malarstwo, jak i prace ceramiczne – dzieła, które w unikalny sposób ukazywały majestatyczne piękno konia arabskiego. Podobnie jak w poprzednim roku, Beata i Marek Błaszkiewiczowie z Podlesie Arabians (Strusinianka) ufundowali ręcznie wykonane, unikatowe ceramiczne medale z wizerunkiem głowy konia arabskiego. Ich autorem był Tomasz Mrozowski – lekarz weterynarii i artysta w jednej osobie.

Wystawa rzeźb Tomasza Mrozowskiego – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Wystawa rzeźb Tomasza Mrozowskiego – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Wśród prezentowanych prac nie mogło zabraknąć akwareli Małgorzaty Świertok. To właśnie jej ilustracje, łączące orientalną symbolikę z tematyką koni arabskich, zdobiły okładkę tegorocznego katalogu, podobnie jak też w poprzednich edycjach. Oryginał tej akwareli oraz ceramiczna rzeźba autorstwa Tomasza Mrozowskiego zostały przekazane na aukcję charytatywną, wspierając tym samym szczytny cel.

Małgorzata Świertok, akwarelistka, której prace zdobią okładki katalogów tarnowskich, na tle swoich prac – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Małgorzata Świertok, akwarelistka, której prace zdobią okładki katalogów tarnowskich, na tle swoich prac – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Obrazy stworzone przez Magdalenę Muraszko-Kowalską oraz artystkę znaną jako Erna Polak były wręczane jako nagrody zwycięzcom klas i czempionatów. Do grona twórców należy zaliczyć również fotografów – artystów obiektywu, którzy potrafią uchwycić to, co ulotne, a często niewidoczne dla oka: emocje, wzruszenie, harmonię ruchu i światła oraz radość ludzi – prezenterów, hodowców, sędziów, dzieci, którzy licznie przybywają na pokaz do Tarnowa. Dzięki ich pracy możemy wracać do tych wyjątkowych chwil raz po raz. Wśród nich znalazły się: Ewa Imielska-Hebda, Patrycja Makowska, Karolina Misztal, Sylwia Iłenda i Auriane Schwanen. Sylwia znana również ze swoich pasteli, tym razem przygotowała dla gości specjalnych ręcznie malowane wisiorki, drobne dzieła sztuki z wizerunkami koni arabskich, malowanymi na kamieniach. To spotkanie konia i sztuki nie było przypadkowe. Wyjątkowość koni arabskich od wieków inspirowała najwspanialszych artystów i pisarzy.

Jedna z prac Magdaleny Muraszko-Kowalskiej, z których każda była absolutnie niepowtarzalna – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Jedna z prac Magdaleny Muraszko-Kowalskiej, z których każda była absolutnie niepowtarzalna – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Licytacja charytatywna – ćwierć miliona dobra

Piękną tradycją, którą Polski Związek Hodowców Koni Arabskich uczynił integralną częścią All-Polish Arabian Horse Championship, jest licytacja charytatywna, z której dochód przeznaczany jest na wsparcie dzieci z domów dziecka w Tarnowie. Jako że odbyła się po raz trzeci można pokusić się już o podsumowanie. A że warto mówić o dobru głośno, oto kilka liczb.

W 2023 r. udało się zebrać 17.250€, co odpowiadało kwocie 76,5 tysiąca złotych. Rok później wynik był jeszcze lepszy, zebrano 21.000€, czyli 90,6 tys. zł. Tegoroczna edycja przyniosła 18.400€, a więc ok. 80 tys. złotych. Łącznie daje to imponującą sumę ćwierć miliona złotych! W tym roku wsparcie finansowe trafi do Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej im. Janusza Korczaka w Tarnowie.

Dzieci i ich opiekunowie z Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej im. Janusza Korczaka w Tarnowie po zakończeniu aukcji charytatywnej dołączyli do zwycięzców licytacji na pamiątkowe zdjęcie – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Dzieci i ich opiekunowie z Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej im. Janusza Korczaka w Tarnowie po zakończeniu aukcji charytatywnej dołączyli do zwycięzców licytacji na pamiątkowe zdjęcie – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Na aukcję charytatywną przekazano dziewięć stanówek. Najwyższą kwotę 4.500 euro osiągnęła stanówka ogiera Exagon OS (Cyclone OS – Strastya OS / EKS Alihandro), którą wylicytowała Monika Siecińska-Jaworowska ze Stadniny Koni Andrjanka. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również stanówki ogierami Amaar (RFI Farid – Adiya / WH Justice), Medan Al Shaqab (Farhoud Al Shaqab – Abha Myra / Marwan Al Shaqab) oraz E.S. Harir (AJ Dinar – TF Magnums Magic / Magnum Psyche). Potomstwa tych ogierów oczekiwać będą Państwo Rzepkowie z Klikowa Arabians, Katarzyna Ostrowska ze Stadniny St. Roch Arabians oraz Mariusz Nagórka.

Artystycznym akcentem licytacji, podobnie jak rok temu, był oryginał akwareli autorstwa Małgorzaty Świertok. Praca osiągnęła kwotę 2.000€ i będzie zdobić ściany stadniny Podlesie Arabians.

Oryginał akwareli Małgorzaty Świertok zdobiący tegoroczną okładkę katalogu pokazowego All-Polish Arabian Horse Championship – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Oryginał akwareli Małgorzaty Świertok zdobiący tegoroczną okładkę katalogu pokazowego All-Polish Arabian Horse Championship – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Taką samą cenę uzyskała stanówka ogierem Amaar (RFI Farid – Adiya / WH Justice), a zaoferował ją Marek Rzepka z Klikowa Arabians. Dwa dzieła Tomasza Mrozowskiego – rzeźba głowy konia arabskiego i ceramiczny medal uzyskały łączną kwotę 1.700€. Ich nowymi właścicielami zostali Mateusz Jaworski oraz Hekmat Al Shareif ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Niecodziennym licytacyjnym akcentem była drewniana laska ze srebrną głową konia i bursztynami, którą za 200€ nabył Bogdan Maślanka.

Laska przekazana na aukcję charytatywną przez firmę Arquetta, którą wylicytował Bogdan Maślanka – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Laska przekazana na aukcję charytatywną przez firmę Arquetta, którą wylicytował Bogdan Maślanka – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Jeździeckie duety i pierwsze kroki przyszłych prezenterów

Kolejnym stałym elementem programu All-Polish Arabian Horse Championship są klasy pod siodłem. Choć w tym roku par, które zdecydowały się na udział w tych konkurencjach, nie było wiele, tym większy szacunek należy się uczestnikom za odwagę i zaangażowanie.

W sobotę rozegrano klasę w Polskim Stroju Historycznym (4 pary), a w niedzielę klasę w Tradycyjnych Strojach Arabskich (5 par). Obie konkurencje sędziowała Weronika Sosnowska. W obydwu przypadkach o pierwsze i drugie miejsca rywalizowały te same pary: Karolina Ziobro na Purytaninie (Kabsztad – Pustynna Malwa / Ekstern), wyhodowanym w Stadninie Koni Michałów, a należącym do Marcina Ziobro, oraz Hanna Dziża na Cygarro z Gór (Portel – Cirila z Gór / Pentagram), hodowli i własności Wacława Sajdaka.

Agnieszce Helbik-Kuśmierz i El-Salem w Tradycyjnym Stroju Arabskim – Fot. Patrycja Makowska
Agnieszce Helbik-Kuśmierz i El-Salem w Tradycyjnym Stroju Arabskim – Fot. Patrycja Makowska

W sobotnich zmaganiach lepsza okazała się Karolina Ziobro, zdobywając pierwsze miejsce, natomiast Hanna Dziża zajęła drugą lokatę. W niedzielę role się odwróciły, to Hanna Dziża stanęła na najwyższym stopniu podium. Trzecie miejsce w sobotę przypadło Agnieszce Helbik-Kuśmierz, która zaprezentowała wierzchowca El-Salem (Piaff – El-Zachra / Machmuth Nur), hodowli i własności Arkadiusza Nierodkiewicza. W niedzielę natomiast trzecie miejsce wywalczył Adam Dębiński dosiadający swojego kasztanowatego ogiera Paristan (Psytadel – Parusa / Poganin), wyhodowanego przez Józefa Pietrzaka.

W niedzielę odbyła się także klasa prezenterów amatorów, dająca szansę sprawdzenia się być może przyszłym profesjonalistom. W konkurencji wzięło udział sześć par. Zwyciężył Karol Makowski, który zaprezentował należącą do niego siwą klacz Psyche Adelajda (Psyche Ull – Psyche Diana / FA El Shawan), wyhodowaną w Stadninie Koni Chrcynno-Pałac. Drugie miejsce zajęła Róża Skorupowska wraz z janowską klaczą Pobelloia (Erantis – Pasawa / Pogrom), należącą do Bogdana Maślanki. Na trzecim miejscu uplasowała się Dominika Zaucha, prezentująca siwego wałacha Wonder KL (Aja Angelo – Wieża Nimf / Kahil Al Shaqab) hodowli Stadniny Koni Klikowa Arabians. Warto wspomnieć, że Wonder KL w ubiegłym roku na tarnowskim pokazie zdobył tytuł złotego czempiona wałachów, otrzymując komplet „20” za ruch.

Czas na show – i to podwójne!

Dwa pokazy w dwa dni to nie lada wyzwanie. Program był wyjątkowo napięty, a tempo momentami zawrotne. Mimo logistycznej gimnastyki wszystko udało się dopiąć na ostatni guzik, choć nie dało się nie odczuć walki z czasem.

Ceramiczne medale dla Najlepszej Klaczy i Najlepszego Ogiera pokazu International, autorstwa Tomasza Mrozowskiego – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Ceramiczne medale dla Najlepszej Klaczy i Najlepszego Ogiera pokazu International, autorstwa Tomasza Mrozowskiego – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Rywalizacja w ramach European Show rozpoczęła się w sobotę rano i trwała aż do przerwy obiadowej. Tuż po niej wystartowały klasy International Show, a ze względu na ograniczenia czasowe dwie ostatnie klasy przeniesiono na niedzielny poranek. W samo południe w niedzielę ruszyły czempionaty – najpierw European, a następnie International.

Dzięki podpisanej w ubiegłym roku przez PZHKA umowie partnerskiej z Global Champions Arabians Tour, również i w tym roku zwycięzcy klas otrzymywali vouchery na udział w GCAT, tym razem odbywający się w Pradze. Voucher obejmuje bezpłatne zgłoszenie koni na pokaz oraz bezpłatny boks.

Zwycięzcy klas i medialiści otrzymali vouchery na udział w pokazie GCAT Prague na początku września 2025 – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Zwycięzcy klas i medialiści otrzymali vouchery na udział w pokazie GCAT Prague na początku września 2025 – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Tegoroczne składy sędziowskie również były międzynarodowe. Oceny w European Show przyznawali: Kathleen Ohlsson (Szwecja), Amira Safady (Holandia) i James Swaenepoel (Belgia). W pokazie międzynarodowym konie oceniali: Cedes Bakker (Holandia), Scott Brumfield (USA), Bérengère Fayt (Francja), Zico Guardia (Brazylia), Joanne Lowe (Wielka Brytania), Mohamed Oussidhoum (Maroko), Caroline Reid (Wielka Brytania) oraz Jonas Salzmann (Kuwejt).

EUROPEAN SHOW

Ogierki roczne na start

Nieliczna (5 koni) klasa ogierków rocznych jako pierwsza przetarła szlaki tarnowskiego ringu. Najwyższą ocenę 91 punktów uzyskał Exit UMM (Exagon OS – Aja Estelle / Aja Angelo), ogierek urodzony na południu Szwecji w stadninie Moëll & Moëll Arabians, a obecnie rezydujący w duńskiej Barakah Arabians. Jego właścicielka, Mia Hvid-Wraae, podczas licytacji charytatywnej nabyła również stanówkę ogierem Morion.

Złoty Czempion Ogierków Rocznych pokazu European, czyli Exit UMM – Fot. Sylwia Iłenda
Złoty Czempion Ogierków Rocznych pokazu European, czyli Exit UMM – Fot. Sylwia Iłenda

Drugie i trzecie miejsce przypadły kolejno: Pustynnemu Księciu (Wadee Al Shaqab – Paradna / Equator), hodowli i własności Anny Janas-Naze, który uzyskał 90,67 pkt, oraz klikowskiemu Pianisto KL (Lyric EA – Pianissa KL / Ajman Moniscione), hodowli i własności Klikowa Arabian, z wynikiem 89,67 pkt. W czempionacie Exit UMM potwierdził swoją klasę, zdobywając złoty medal. Natomiast Pustynny Książę i Pianisto KL zamienili się miejscami na finałowym podium.

Janowska Cornelia otwiera podium

Klaczki roczne z kolei rywalizowały w dwóch klasach i łącznie było aż 11 zawodniczek. W klasie A prym wiodła wyróżniająca się dużym okiem i dobrym ruchem gniada Pieszczota (Belmari – Pericola / Kahil Al Shaqab), wyhodowana w Stadninie Koni Białka. Zdobyła 91,42 pkt, wyraźnie dystansując rywalki. Tym samym poprawiła swój wynik sprzed miesiąca z białeckiego Wiosennego Pokazu (89,33 pkt), prezentując się w Tarnowie zdecydowanie lepiej. Forma nie opuszczała jej również w czempionacie, więc postanowiła sięgnąć po tytuł wiceczempionki i srebrny medal.

Złotą Czempionką Klaczek Rocznych na pokazie European obwołano janowską Cornelię – Fot. Sylwia Iłenda
Złotą Czempionką Klaczek Rocznych na pokazie European obwołano janowską Cornelię – Fot. Sylwia Iłenda

W klasie B aż trzy z sześciu klaczek były córkami michałowskiego ogiera Ptolemeusz. Najlepszą z nich i całej klasy była siwa, urocza Cornelia (Ptolemeusz – Cedora / Kahil Al Shaqab), wyhodowana w Janowie Podlaskim, która uzyskała notę 92,13 pkt. W czempionacie jednogłośną decyzją sędziów została uhonorowana tytułem złotej czempionki. Tuż za nią w klasie z oceną 90,75 pkt uplasowała się gniada z trzema skarpetkami El Elsza of Sinus (Ptolemeusz – El Elwa of Sinus / Wadee Al Shaqab), klaczka hodowli i własności szwedzkiej stadniny Sinus Arab. El Elsza dołączyła do wspomnianych dam, zdobywając brązowy medal.

Sześć „20” i jednogłośne złoto

Po najmłodszych uczestnikach pokazu przyszedł czas na nieco starszy przychówek. Przyszłe srebrna i brązowa medalistki czempionatu klaczy młodszych kryły się w klasie A klaczy 2–3-letnich. Mowa o Parabelli, córce ogiera Prometeusz i klaczy Pregoła po Vitorio TO, wyhodowanej w Stadninie Koni Janów Podlaski, a należącej do Klikowa Arabians, oraz Peridzie.

Gniada Parabella wyróżniała się bardzo poprawną kłodą oprószoną sowicie jabłuszkami oraz zamaszystym ruchem, za który otrzymała aż trzy noty 19,5. Łączny wynik 91,83 pkt zapewnił jej zwycięstwo w klasie. W czempionacie jednak to nie ona sięgnęła po srebro. Medal ten powędrował do janowskiej Peridy (Picasso Di Mar – Paolila / Pogrom), która w tej samej klasie uplasowała się na drugim miejscu z wynikiem 91,67 pkt. Złota medalistka natomiast wyłoniła się z klasy B i to z prawdziwym rozmachem. Rewelacyjna białecka Ejna (D Kaheel – Elwimia / Ascot DD) oczarowała sędziów, zdobywając aż sześć „20”: po trzy za typ i za ruch, co dało imponujący wynik 92,22 pkt. W wyborze czempionki jury było po raz kolejny jednomyślne.

Enrico Mearelli prowadzi białecką Ejnę po złoto w Czempionacie Klaczy Młodszych – Fot. Auriane Schwanen
Enrico Mearelli prowadzi białecką Ejnę po złoto w Czempionacie Klaczy Młodszych – Fot. Auriane Schwanen

Złoty medal czempionatu ogierów młodszych trafił do Marka Rzepki z Klikowa Arabians. Autorem tego sukcesu był ogier Poker Move KL (RFI Unique – Plivia / Kahil Al Shaqab), który zwyciężył w klasie ogierów 2-letnich z wynikiem 90,92 pkt. Ze srebrnym medalem Tarnów opuścił białecki Etyl (Haash OSB – Elzamira / Glorius Apal), który w pięknym stylu wygrał klasę ogierów 3-letnich. Zachwycił zwłaszcza ruchem, za który otrzymał komplet „20”, co dało łącznie 91,91 pkt. Brązowy medal przypadł śnieżnobiałemu ogierkowi Palissander SW (Raoud Al Bidayer – Pilarosa / Al Adeed Al Shaqab), wyhodowanemu przez Suweco Stud, a reprezentującemu barwy stajni Adama Ochmanna z Polia Arabians. W klasie zajął drugie miejsce z oceną 90,67 pkt. Warto wspomnieć również o Monarchio (Star Farid – Minerwina / Kahil Al Shaqab), wyhodowanym przez Wojciecha Parczewskiego i należącym do Bogdana Maślanki. Do finału awansował z trzeciego miejsca w klasie z notą 88,92 pkt, ale w czempionacie zyskał uznanie dwóch sędziów, którzy właśnie jego wskazali jako kandydata do brązowego medalu.

Ekspresyjny Poker Move na tropie złotego medalu w Czempionacie Ogierów Młodszych – Fot. Sylwia Iłenda
Ekspresyjny Poker Move na tropie złotego medalu w Czempionacie Ogierów Młodszych – Fot. Sylwia Iłenda

Estymacja FA z najwyższą notą całego weekendu

W klasie klaczy starszych zaprezentowało się łącznie 15 kandydatek walczących o najwyższe tytuły. Niepokonana zarówno w klasie A, jak i w czempionacie okazała się siwa, świetnie ruszająca się Estymacja FA (Empower – Estema / Emerald J), wyhodowana przez Krzysztofa Goździalskiego z Falborek Arabians, a należąca do JP Training Center Joanny Wojteckiej i Pawła Kozikowskiego. Estymacja FA zachwyciła sędziów, otrzymując komplet „20” za ruch, jedną „20” za typ oraz wysokie noty za głowę z szyją (2 x 19,5 oraz 19,75), co dało jej imponującą łączną notę 93,25 pkt – najwyższą spośród wszystkich koni ocenianych zarówno w sobotę, jak i w niedzielę. Z Tarnowa wyjechała jako złota medalistka czempionatu.

Wyjątkowo artystyczne zdjęcie klaczy Estymacja FA – Fot. Auriane Schwanen
Wyjątkowo artystyczne zdjęcie klaczy Estymacja FA – Fot. Auriane Schwanen
Zjawiskowa Estymacja FA od „głowy strony” – Fot. Patrycja Makowska
Zjawiskowa Estymacja FA od „głowy strony” – Fot. Patrycja Makowska

Drugie miejsce w klasie i tytuł wiceczempionki wywalczyła Efora KL (QR Marc – Erigone/Ekstern), klaczka wyhodowana i należąca do Klikowa Arabians. Za swój występ otrzymała 91,83 pkt. Brązowy medal przypadł siwej Fogacie (Muranas Jassehr – Formis / Esparto), wyhodowanej w Michałowie, a należącej do Pawła Syliwoniuka. Fogata uplasowała się na trzecim miejscu w czempionacie i na drugim w klasie B, uzyskując ocenę 91,5 pkt. Sędziowie przyznali jej medal jednogłośnie.

Ogiery starsze – triumf Amesa JR

Wśród ogierów starszych szczególnie wyróżniał się doświadczony na czerwonym dywanie pokazów Ames JR (Psytadel – Altara / Gazal Al Shaqab), wyhodowany i należący do Janusza Ryżkowskiego. Ogier ten może poszczycić się tytułem Narodowego Czempiona Ogierów Młodszych z 2019 r., co tylko potwierdza jego klasę. W Tarnowie Ames JR zdeklasował konkurencję, zdobywając 92,67 pkt, w tym maksymalne noty za ruch oraz i co ciekawe, wysokie noty za nogi – 3 x 16 pkt. Jak wiemy z reguły sędziowie nie są chętni do wystawiania takich ocen w tej kategorii.

Zwycięski Ames JR z Aleksandrą Ryżkowską i swoim fan clubem z Your Training Center – Fot. Sylwia Iłenda
Zwycięski Ames JR z Aleksandrą Ryżkowską i swoim fan clubem z Your Training Center – Fot. Sylwia Iłenda

Drugie miejsce z notą 91,42 pkt zajął Encarino (Shiraz de Lafon – Eneria / QR Marc), wyhodowany w Stadninie Koni Janów Podlaski, a będący własnością Agaty Pryciak. Na trzeciej pozycji uplasował się Ashton, gniady syn Pogroma i klaczy Atanda po Eden C, wyhodowany w Stadninie Koni Andryjanki Edwarda Siecińskiego, który uzyskał 90,25 pkt. W czempionacie układ sił pozostał bez zmian: złoto dla Amesa JR, srebro dla Encarino, a brązowy medal trafił do Ashtona.

INTERNATIONAL SHOW

Bezkonkurencyjne roczniaczki z Michałowa

Roczne klaczki rywalizujące w klasach A i B pokazu International zaprezentowały bardzo wyrównany poziom, jednak w każdej z klas wyraźnie wyróżniała się jedna przedstawicielka Stadniny Koni Michałów. W klasie A bezkonkurencyjna okazała się siwa Zazzera, córka ogiera KA Nabras i słynnej Zigi Zany po QR Marc. Zazzera uzyskując 91,40 pkt zostawiła rywalki w tyle – pozostałe klaczki oceniono w przedziale od 89,00 do 89,60 pkt.

Z kolei w klasie B prawdziwy popis dała Epiforana (Mutabahi Al Hawajer – Espana / QR Marc), która oczarowała ruchem, zdobywając aż cztery „20” w tej kategorii i łącznie 92,10 pkt. Jej konkurentki otrzymały noty mieszczące się między 90,20 a 91,20 pkt.

Niepokonana Epiforana, roczna złota medalistka pokazu International – Fot. Auriane Schwanen
Niepokonana Epiforana, roczna złota medalistka pokazu International – Fot. Auriane Schwanen

W czempionacie sędziowie byli jednomyślni – złoty medal przypadł Epiforanie, a srebrny Zazzerze. Brązowy laur trafił do urodziwej Wiosennej Przygody (KA Nabras – Wiosenna Róża/Empire), również z michałowskich stajni. Tym samym całe podium należało do Michałowa! Z czego dwie medalistki to córki ogiera KA Nabras.

Gellatto – pierwszy krok do wielkich zwycięstw

W klasie ogierków rocznych bezapelacyjnie wyróżniał się gniady Gellatto – wyhodowany przez Jana Głowackiego syn utytułowanego ogiera Nahil Al Khalediah i klaczy Gratella po Morion. Bardzo urodziwy, z piękną głową i szyją, przyciągał uwagę nie tylko publiczności, ale i sędziów, którzy przyznali mu wysoką notę 91,90 pkt, w tym aż cztery „20”: po jednej za typ i ruch oraz dwie za głowę z szyją. W czempionacie jednogłośnie sięgnął po złoty medal i tytuł czempiona. Jak się okazało, to nie była jego jedyna dekoracja tego dnia.

Posiadający potencjał gwiazdy światowego formatu, nadal nieśmiały ozłocony roczniak: Gellatto – Fot. Sylwia Iłenda
Posiadający potencjał gwiazdy światowego formatu, nadal nieśmiały ozłocony roczniak: Gellatto – Fot. Sylwia Iłenda

Z drugiego miejsca w klasie A, z notą 90,40 pkt, do finału awansował michałowski Aaron (KA Nabras – Anielka / Ekstern), tegoroczny brązowy medalista z Białki. W Tarnowie powtórzył ten sukces, ponownie stając na trzecim stopniu podium.

Z klasy B do finału wszedł El Soray LJ (Star Farid – El Soraya/Wadee Al Shaqab), hodowli i własności Leszka Jarmuża. W Białce znalazł się w Top Five, a tym razem zdobył już srebro, udowadniając, że jego forma rośnie.

A ja mam przeczucie, że Gellatto i Aaron oraz złoty medalista z Białki – El Primero, jeszcze nie raz będą się przepychać o miejsce w finałowym składzie. Ich rywalizacja zapowiada się naprawdę ciekawie i… coś mi mówi, że to dopiero początek.

Janowska Elzoya nie zawodzi i walczy o złoto

W klasie A klaczy dwuletnich zdecydowaną faworytką była urocza Elzoya, córka znakomitej Euzony po Om El Belissimo i syna Pianissimy, ogiera Prometeusz. Tegoroczna srebrna medalistka z Białki i tym razem nie zawiodła oczekiwań mocno kibicującej jej ekipy z Janowa, zdobywając 92,20 pkt. Sędziowie przyznali jej bardzo wysokie noty: cały rząd 19,5 pkt za typ, głowę z szyją oraz za ruch. Klasa B była znacznie bardziej wyrównana. Noty uczestniczek wahały się od 90,70 do 91 pkt, a dwie klacze uzyskały identyczny wynik – 90,90 pkt. Niestety żadna z nich nie zdołała przebić się do finałowego podium.

Janowska ekipa dumna z wyniku siwej Elzoi i jej złotego medalu w Czempionacie Klaczy Starszych– Fot. Ewa Imielska-Hebda
Janowska ekipa dumna z wyniku siwej Elzoi i jej złotego medalu w Czempionacie Klaczy Starszych– Fot. Ewa Imielska-Hebda

W klasie klaczy trzyletnich na starcie stanęły cztery zawodniczki – dwie siwe i dwie gniade. Dwa najwyższe miejsca zajęły przedstawicielki tej drugiej maści. Najlepsza okazała się Cararra (D Zeidan – Calatina / Emerald J), wyhodowana przez Marka Kondrasiuka, a należąca do Alicji Najmowicz. Pozwolę sobie na osobistą uwagę: Cararra to klacz o bardzo dobrej głowie i szyi, poprawna w budowie, z dużym potencjałem, trzymam więc za nią kciuki, by wypłynęła na szersze wody. W Tarnowie zdobyła 91,80 pkt, w tym komplet 19,5 za typ oraz za głowę i szyję, a także cztery razy 19,5 i raz 19 za ruch. Drugie miejsce w tej klasie przypadło michałowskiej Pustyni Wiktorii (Dominic M – Pustynia Kahila / Kahil Al Shaqab), która uzyskała 91,20 pkt. W czempionacie końcowy układ na podium doskonale odzwierciedlił punktację z klas. Złoto powędrowało do Elzoi, srebro do Cararry, a brąz do Pustyni Wiktorii.

Powtórka z Białki – to samo podium, te same emocje

Wśród ogierków młodszych obyło się bez niespodzianek – układ sił był dokładnie taki sam, jak zaledwie miesiąc wcześniej w Białce! Klasę ogierów dwuletnich wygrał z wynikiem 90,5 pkt Palatyn PA (Morion – Prasada PA / Empire), wyhodowany i będący własnością Stadniny Koni Dąbrówka państwa Parysów. Palatyn PA nie ogląda się za siebie, do złotego medalu zdobytego w Białce dorzucił kolejne złoto, tym razem w Tarnowie.

Dwaj skupieni dżentelmeni, Palatyn PA i Paweł Syliwoniuk, zmierzający z wysoko uniesionymi głowami po złoto w Czempionacie Ogierów Młodszych pokazu International – Fot. Sylwia Iłenda
Dwaj skupieni dżentelmeni, Palatyn PA i Paweł Syliwoniuk, zmierzający z wysoko uniesionymi głowami po złoto w Czempionacie Ogierów Młodszych pokazu International – Fot. Sylwia Iłenda

Zwycięzcą klasy ogierów trzyletnich został siwy Panier (EKS Farajj – Paprotnia / Elgast), wyhodowany przez Lecha Błaszczyka i należący do jego wnuka Marka Łukaszewskiego. Uzyskał on wprawdzie wyższą ocenę niż Palatyn bo 91,5 pkt, ale w czempionacie przypadł mu tytuł wiceczempiona. Trzecie miejsce w klasie i brązowy medal w finale zdobył Fawoniusz (Wolare – Finga / Genetrix), hodowli i własności Krzysztofa Jagielskiego, oceniony na 90,10 pkt.

Michałowskie klacze i kolejny triumf

Stawka klaczy starszych była wyjątkowo mocna. Na ringu pojawiło się 13 zawodniczek, z czego 12 zostało ocenionych (jedna została wycofana z powodu kulawizny). Aż pięć z nich uzyskało noty równe lub wyższe niż 92 pkt, a pozostałe przekroczyły próg 90 pkt.

W klasie klaczy 4–6-letnich najlepsza okazała się gniada Labonita (Dominic M – Lakonia / Chimeryk), wychowanka SK Michałów. Ta urodziwa klacz o wyrazistym oku i głębokim ganaszu zdobyła 92,30 pkt i zasłużenie weszła do finału z pierwszego miejsca. Nic zaskakującego, to przecież Narodowa Czempionka Klaczy Rocznych z 2022 r. W Tarnowie dołożyła do swojej kolekcji brązowy medal i „zaklepała” tym samym całe podium dla Michałowa, który po dominacji w roczniaczkach znów zgarnął wszystkie medale.

Złoto wywalczyła mlecznosiwa, piękniejąca z każdym rokiem Wildanova (WH Justice – Wilda / Gazal Al Shaqab). Klacz zawładnęła ringiem otrzymując za ruch komplet „20” oraz jedną „20” za typ, co dało jej w sumie 93 pkt i, o ile się nie mylę, jej najwyższą notę w karierze.

Zawadiacka Wildanova otrzymuje Puchar dla Najlepszej Klaczy – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Zawadiacka Wildanova otrzymuje Puchar dla Najlepszej Klaczy – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Minimalnie niższą ocenę otrzymała mająca swoje spore grono fanów Poganinka (Dominic M – Lakonia / Chimeryk), której sędziowie przyznali 92,9 pkt. Poganinka przyzwyczaiła nas do tego, że frunie przez ring i tym razem było tak samo: komplet „20” za ruch oraz dwie „20” za typ. W finale dołączyła do swoich stajennych koleżanek z tytułem wiceczempionki.

I na koniec – Ogiery Starsze

Zdecydowanie egzotyczną urodą wśród ogierów starszych wyróżniał się gniady, charyzmatyczny, w fantastycznej kondycji ogier Nisser Babel (Sinharib Babel – Aj Nasheeda / Aj Portofino), hodowli i własności Hekmata Al Shareifa z Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ogier otrzymał od sędziów 92,10 pkt i z pierwszego miejsca awansował do finału.

Złoty medalista Czempionatu Ogierów Starszych, Nisser Babel, starzeje się niczym szlachetne wino – Fot. Sylwia Iłenda
Złoty medalista Czempionatu Ogierów Starszych, Nisser Babel, starzeje się niczym szlachetne wino – Fot. Sylwia Iłenda

Na drugim miejscu z oceną 90,5 pkt był Elon KL (QR Marc – Erigone / Ekstern) ze Stadniny Koni Klikowa Arabians. Ten układ sił potwierdził się również w czempionacie: złoto otrzymał Nisser Babel, a srebro Elon KL. Brązowym medalistą został zwycięzca klasy ogierów 7–letnich i starszych, znany już szerszej publiczności Petrus PA (Ekstern – Piwonia / Kahil Al Shaqab) ze Stadniny Koni Dąbrówka Państwa Parysów, któremu sędziowie przyznali 91,80 pkt. Co ciekawe, w tej stawce koni byli również medaliści z czempionatu European rozegranego w godzinach porannych, a więc: Ames JR, Encarino i Ashton. Jednak inny układ sił, inny skład sędziowski nie pozwolił na powtórzenie sukcesu.

Najlepsi z najlepszych – Nagrody Specjalne

Ku wielkiej i zasłużonej radości swoich hodowców i właścicieli tytuł najlepszego ogiera pokazu otrzymał zasłużenie Gellatto. Oprócz Pucharu Marszałka Województwa Małopolskiego powędrowała do niego także nagroda za najlepszą głowę pokazu. Michałowska Wildanova, będąca w znakomitej formie, została uhonorowana tytułem najlepszej klaczy pokazu i trafił do niej Puchar Prezydenta Tarnowa.

Rodzina Głowackich świętuje sukces Gellatto – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Rodzina Głowackich świętuje sukces Gellatto – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Nagrodę Gangesa dla najlepszego konia pokazu z karierą wyścigową otrzymał klikowski Elon KL. Tytuł najlepszej klaczy Pure Polish przypadł siwej Panterze, córce Eksterna i klaczy Pampa po Gazal Al Shaqab, hodowli Stadniny Koni Michałów, a należącej do Bogdana Maślanki. Pantera podczas zmagań w klasie European zdobyła wysoką ocenę 91,75 pkt, w tym komplet „20” za ruch, a w klasie pokazu międzynarodowego – 90,50 pkt. Tytuł najlepszego ogiera Pure Polish otrzymał wyróżniający się oryginalną maścią Piernat (Gaspar – Pogoria / Ekstern), hodowli Andrzeja i własności Agnieszki Dąbrowskiej.

Piernat, najlepszy ogier Pure Polish, wyróżnia się arcyciekawą maścią – Fot. Sylwia Iłenda
Piernat, najlepszy ogier Pure Polish, wyróżnia się arcyciekawą maścią – Fot. Sylwia Iłenda

Wzruszającym momentem było wręczenie Annie Stefaniuk nagrody specjalnej PZHKA – Arabskiego Prometusza. To wyjątkowe wyróżnienie przyznawane jest osobom zasłużonym dla hodowli koni arabskich w Polsce. Anna Stefaniuk spędziła prawie 40 lat w janowskiej Stadninie, pełniąc funkcję głównego specjalisty ds. hodowli. Laureatka tej prestiżowej nagrody jest także międzynarodowym sędzią klasy A.

Anna Stefaniuk pierwszą laureatką Arabskiego Prometeusza – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Anna Stefaniuk pierwszą laureatką Arabskiego Prometeusza – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Prezenterów również nie pomięto podczas wręczania nagród specjalnych. Nagroda dla Najlepszego Prezentera Pokazu trafiła do Enrico Mearelliego z włoskiego centrum treningowego Elegantica, który razem ze swoim bratem Nicolą od niedawna pokazuje konie z Michałowa.

Lekko zaskoczony Enrico Mearelli przyjmuje Nagrodę dla Najlepszego Prezentera Pokazu – Fot. Auriane Schwanen
Lekko zaskoczony Enrico Mearelli przyjmuje Nagrodę dla Najlepszego Prezentera Pokazu – Fot. Auriane Schwanen

Organizatorzy pokazu nie przestają zaskakiwać i z roku na rok sięgają po coraz śmielsze, często eksperymentalne rozwiązania. Już teraz zapowiedzieli, że za dwanaście miesięcy znów czeka nas potężna dawka emocji na tarnowskim ringu.

Jedynym, czego mogłoby życzyć sobie coraz liczniejsze grono uczestników i widzów, jest jeszcze szersza stawka koni w poszczególnych klasach. Choć… przy tylu towarzyszących atrakcjach i dwóch pokazach odbywających się równolegle, można zacząć się zastanawiać, czy dwa dni to nie za mało. Może warto rozważyć trzydniową formułę, rozpoczynającą się już w piątek? Takie rozszerzenie mogłoby nadać wydarzeniu charakter prawdziwego Festiwalu Koni Arabskich stanowiącego znakomite preludium do zbliżającego się wielkimi krokami Święta Koni Arabskich w Janowie Podlaskim.

Do zobaczenia w Klikowej w lipcu 2026! – Fot. Ewa Imielska-Hebda
Do zobaczenia w Klikowej w lipcu 2026! – Fot. Ewa Imielska-Hebda

Podziel się:

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.