Reklama
Saudyjskie medale, trafione dzierżawy

Aktualności

Saudyjskie medale, trafione dzierżawy

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Impreza znana od 2008 roku jako Al Khalediah Arabian Horse Festival, obecnie nosi nazwę Prince Sultan bin Abdulaziz International Arabian Horse Festival (PSAIAHF) i jest poświęcona pamięci księcia Sultana bin Abdulaziz Al Sauda, ojca obecnego jej patrona, JW księcia Khaleda bin Sultan bin Abdulaziz Al Sauda. Pod nową nazwą (i z nowym logo) impreza odbyła się w dn. 21-25 stycznia i objęła szereg konkurencji, w tym rajd długodystansowy FEI CEI ** 120 km), wyścigi oraz 3-dniowy pokaz w ręku, afiliowany przez ECAHO, w randze pokazu tytularnego (Title Show). Imprezą pokierował Ronny Vosch.

Saudyjski pokaz przyniósł ogromną satysfakcję hodowcom z Michałowa. Tym większą, że obie dzierżawione na Bliski Wschód michałowskie klacze spisały się, dosłownie, na medal. Zarówno brązowa medalistka z Paryża, reprezentująca Athbah Stud El Dorada (Sanadik El Shaklan – Emigrantka/Eukaliptus), jak i powracająca na pokazowe ringi Emandoria (Gazal Al Shaqab – Emanda/Ecaho), podtrzymująca doskonałe kontakty michałowskiej stadniny z Ajman Stud, pokazały to, czego najbardziej oczekuje się od polskich klaczy, a więc połączenie gracji, typu i porywającego ruchu. I tak, El Dorada zdobyła srebro, Emandoria zaś brąz. Każda z klaczy zdobyła po siedem „dwudziestek” podczas występu w swojej klasie. Obie zostały pokonane w finale czempionatu klaczy starszych przez FT Shaellę (Shael Dream Desert – Soul Pretty TGS/Shahllenger, hod. Rancho Quatro Estacoes z Brazylii, wł. Dubai Arabian Horse Stud). Niemniej trzeba przyznać, że szczególnie „kierunek Ajman” wydaje się wyjątkowo skuteczny, jeśli chodzi o „wysyłanie” michałowskich klaczy za granicę: dzierżawa Emiry, teraz Emandorii, niedawna sprzedaż Ejrene, a wcześniej Kwestury.

Należy także docenić występ Psyche Kreuzy (Ekstern – Pallas-Atena/Ecaho) z SK Chrcynno-Pałac. Choć po męczącej podróży z Belgii, gdzie przebywa w treningu, klacz nie pokazała wszystkich swoich atutów, zajmując w klasie siódme miejsce (z dwiema „dwudziestkami” za ruch), to jej właściciele są jedynymi spośród polskich prywatnych hodowców, którzy próbują swych sił na bliskowschodnich pokazach.

Pełne wyniki pokazu znajdują się tutaj:http://www.arabianhorseresults.com/shows/view/36

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.