Reklama
Zeus E.A. – nowoczesna koncepcja hodowlana z genezą u beduinów

Hodowla

Zeus E.A. – nowoczesna koncepcja hodowlana z genezą u beduinów

Zeus E.A. (Shanghai E.A. - Essence of Marwan E.A. po Marwan Al Shaqab), fot. archiwum
Zeus E.A. (Shanghai E.A. - Essence of Marwan E.A. po Marwan Al Shaqab), fot. archiwum

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Stadnina Polska AKF ogłosiła niedawno dzierżawę ogiera Zeus E.A., pełnego brata Excalibura E.A., jednego z najbardziej poszukiwanych reproduktorów świata, trójkoronowanego zwycięzcy pokazów tytularnych: Pucharu Narodów, Czempionatu Europy i Świata.

Sam Zeus E.A. został już użyty przez kilku polskich hodowców, którzy zdecydowali się na zakup i sprowadzenie nasienia w ostatnich latach. Mimo iż stawka pokrytych klaczy nie była duża, to właśnie w Polsce urodziła się jedna z jego najpiękniejszych córek – siwa Diodora hodowli Petroniusza Frejlicha – Top Five pokazu w Białce, brązowa medalistka z Radomia, czwarta na Czempionacie Europy i Polski. Przegląd wyników potomstwa Zeusa E.A. na świecie pokazuje natomiast, że najbardziej utytułowane potomstwo pochodzi właśnie od klaczy o polskich rodowodach.

Excalibur E.A. (Shanghai E.A. - Essence of Marwan E.A. po Marwan Al Shaqab), fot. Ewa Imielska-Hebda
Excalibur E.A. (Shanghai E.A. – Essence of Marwan E.A. po Marwan Al Shaqab), fot. Ewa Imielska-Hebda

Zeus E.A. jest atrakcyjną ofertą dla hodowców, którzy chcą skorzystać z szansy użycia ogiera o nowoczesnym, poszukiwanym rodowodzie, jednocześnie nie chcąc inwestować bardzo dużych kwot w stanówkę jego pełnym bratem. Jest to również szansa dla tych, którym zależy na kryciu klaczy nasieniem świeżym dostępnym w Polsce. Rodowód Zeusa E.A. i Excalibura E.A. ma niezwykle ciekawą genezę i reprezentuje nowoczesną metodę hodowlaną tzw. “pure in-strain” (hodowla w czystości linii), która pokrótce oznacza inbredowanie koni, co kilka pokoleń, na wybitnych przodków, zwłaszcza jeżeli chodzi o linie żeńskie. Już pierwsi podróżnicy i importerzy koni arabskich z pustyni – tacy jak Niemiec Carl Raswan zauważyli, że Beduini, którzy nie używali rodowodów pisanych, identyfikują i rozróżniają swoje konie po liniach żeńskich. Jak wiadomo to właśnie klacze, a nie ogiery były najcenniejsze w beduińskim stadzie. Zaskakująco – słuszność tych metod potwierdzają współczesne badania genetyczne nad mitochondrialnym DNA, które pokazują, że niektóre cechy koni przekazywane są tylko i wyłącznie przez klacze i to przez wiele pokoleń. Natomiast inbred na tę samą linię przyczynia się do utrwalania niektórych cech przez tę linię niesionych. Tutaj wróćmy więc do rodowodu Zeusa E.A., który jest zinbredowany na klacz Elizja, pojawiającą się w rodowodzie tego ogiera w drugim pokoleniu po stronie matki i w czwartym po stronie ojca. Sama Elizja – narodowa Czempionka Belgii, kwintesencja europejskiego typu klaczy saklawi, będąca połączeniem krwi egipskiej, hiszpańskiej, polskiej i Crabbet, była również rezultatem inbredu – zarówno jej matka jak i ojciec pochodzili po tym samym ogierze (Ibn Estasha – synu klaczy Estasha, pełnej siostry legendarnego El Shaklana). Kolejną klaczą, której linia występuje dwukrotnie w rodowodzie Zeusa E.A. jest Warandes Hindia – klacz po egipskim ogierze Hindi, a reprezentująca linię żeńską importowanej z Nowego Dworu klaczy Biruta, która była również dalekim inbredem – jej ojciec oraz matka pochodzili oboje z linii żeńskiej klaczy Sahara or. ar. importowanej z pustyni przez hrabiego Juliusza Dzieduszyckiego.

Rose KAS (Zeus E.A. - Remarqable Melody po Profander K.A.), fot. Ewa Imielska-Hebda
Rose KAS (Zeus E.A. – Remarqable Melody po Profander K.A.), fot. Ewa Imielska-Hebda

Wracając do współczesności – bardziej popularny z braci – Excalibur E.A. zakupiony w wieku 3 lat przez księżniczkę Laetitię D’Arenberg z Urugwaju szturmem zdobył europejskie pokazy w swoim pierwszym sezonie. Co prawda rozpoczął karierę na Lazurowym Wybrzeżu, w Mentonie, z “zaledwie” trzecim miejscem w klasie. Natomiast potem nie oddał już palmy pierwszeństwa wygrywając pokazy w Strohen (Niemcy), West Coast Cup (Belgia) i podczas Pucharu Narodów w Aachen (Niemcy), gdzie osiągnął najwyższą notę w historii pokazów ECAHO (95,33!). Do zdobycia zostały mu wtedy „tylko” Czempionat Europy i Świata, które oczywiście wygrał, jako bity faworyt. Excalibur E.A. jako roczny ogierek miał już na koncie tytuł Czempiona USA, później do swoich osiągnięć dodał jeszcze zwycięstwa w Dubaju i Abu Dhabi będąc w rękach nowego właściciela Al Saqran Stud (Kuwejt). Jak podkreśla w swoich wspomnieniach księżniczka Leatitia z Urugwaju – Excalibur E.A. nie został przez nią kupiony, aby wygrywać pokazy, celem była poprawa typu, głowy i szyi oraz budowy w stadninie księżniczki – Las Rosas w Urugwaju. Koncepcja, aby wydzierżawić ogiera do Europy i wysłać go do treningu pokazowego przyszła później. Jak widać Excalibur E.A., pełny starszy brat Zeusa E.A., spełnił wszelkie pokładane w nim oczekiwania hodowców. Wśród swojego potomstwa ma wielu międzynarodowych czempionów i czempionki, w tym wiceczempiona świata – ogiera Alexxanderr. W Polsce również znakomicie sprawdził się jako reproduktor dając m.in. Złotego Medalistę Ogierów Młodszych Pokazie Narodowego w Janowie Podlaskim – ogiera El Valentino hodowli Wojciecha Parczewskiego, klacz Excalibrię hodowli Zalia Arabians – złotą medalistkę pokazów w Kauber-Platte i Krakowie, Top Five czempionatu klasy „A” Al Khalediah European Arabian Horse Festival, czy ogierka Dexcalibur – czwartego w klasie na Pokazie Narodowym i używanego obecnie w macierzystej stadninie Petronius Arabians. Wartą obserwacji jest też niezwykle urodziwa roczna klaczka Ghezlan Al Owanah, pochodząca ze stanówki w Polsce, a urodzona już w Kuwejcie od polskiej hodowli klaczy Gallia. Klaczka, która zdecydowanie wzbudziła największe poruszenie w ubiegłym sezonie na Bliskim Wschodzie, to gniada roczna MDS Hind, przez wielu uznawana za najpiękniejszą roczna klaczkę na świecie, zakupiona ostatnio przez Ajman Stud (ZEA).

Diodora (Zeus E.A. - Druhna po Ensenator), fot. Patrycja Makowska
Diodora (Zeus E.A. – Druhna po Ensenator), fot. Patrycja Makowska

Sprowadzony do Polski w tym roku Zeus E.A., popularny wśród hodowców ze względu na rodowód, ale też dobre cechy przekazywane potomstwu – często siwą maść, piękną głowę oraz dobry ruch. Córką Zeusa E.A. jest chociażby wspomniana na początku, urodziwa Diodora czy Esperanza MS – srebrna medalistka na narodowym czempionacie Hiszpanii. Inna córka Zeusa E.A. z polskiego połączenia to Rose KAS, która zajęła drugą pozycje na silnie obsadzonym narodowym pokazie w Katarze, a trzecią na pokazie tytularnym – Katara International Arabian Horse Festival, w tym samym kraju. Z kolei syn Zeusa E.A. – ogierek Wulkan E.A. był drugi w Narodowym Pokazie Francji w Vichy. Jest on również polskiego pochodzenia od strony matki (babka to michałowska Wilda). Jak widać – Zeus E.A. najlepiej sprawdził się do tej pory właśnie na klaczach o polskim pochodzeniu. To spostrzeżenie potwierdza też hodowca ogiera – Albert Sorroca, który tak podsumowyje zalety swojego wychowanka – „Zawsze, gdy słyszę imię Zeus E.A., wracają miłe wspomnienia. Dobrze pamiętam moment, w którym się urodził. Od razu widziałem, że oto mam przed sobą niezwykłe źrebię. Wraz z wiekiem stawał się jeszcze bardziej harmonijny i szlachetny. Połączenie krwi ogierów Shanghai E.A. i Marwan Al Shaqab dało doskonały efekt w postaci Zeusa. Jego matka, klacz Essence of Marwan E.A. jest córką klaczy Elizja, która z kolei jest matką Czempiona Świata ogiera Khidar. Niesamowity rodowód Zeusa będzie wspaniałym dodatkiem do każdego programu hodowlanego, wnosząc wysoką jakość i szlachetność. Mam nadzieję, że Zeus podążając śladami swojego ojca, ogiera Shanghai E.A. i pełnego brata ogiera Excalibur E.A., stanie się jednym z najbardziej wpływowych reproduktorów na świecie. Jeśli chodzi o eksterier, to posiada on najlepsze cechy swojej rodziny: szlachetność i odrobinę egzotyki jak ojciec oraz siłę i dzielność jak jego brat. Hodowcy wiedzą, że program hodowlany Equus Arabians oparty jest na polskich klaczach. Z tego powodu jestem pewien, że połączenia z polskimi klaczami przyniosą świetne rezultaty”.

Zeus E.A. (Shanghai E.A. - Essence of Marwan E.A. po Marwan Al Shaqab), fot. archiwum
Zeus E.A. (Shanghai E.A. – Essence of Marwan E.A. po Marwan Al Shaqab), fot. archiwum

Dlatego też bardzo ciekawy pomysł wysunęła stadnina Polska AKF sprowadzając do Polski Zeusa E.A., aby dać mu szansę na sprawdzenie się na większej liczbie klaczy. Jak mówi manager stadniny – Szymon Głowacki: „Zawsze interesował mnie ogier Shanghai E.A. i jego potomstwo. Program hodowlany prowadzony w stadninie Equus Arabians jest według mnie bardzo ciekawy. Dlatego uznaliśmy za interesujące wydzierżawienie pełnego brata drugiego po Shanghaiu E.A., najwybitniejszego obecnie wychowanka Equus Arabians – Excalibura E.A. Zeusa obserwowaliśmy od dawna, a od jakiegoś czasu czyniliśmy starania, aby ściągnąć tego ogiera do Polski, gdzie ma już bardzo udane potomstwo – m.in. świetną klacz Diodorę, hodowli pana Frejlicha. Uważam, że ogier ten bardzo pasuje do polskich klaczy – jest praktycznie obcy rodowodowo, może wnieść sporo świeżej krwi do naszej hodowli. Planujemy pokryć Zeusem duży wachlarz klaczy, o bardzo różnych rodowodach. Jeżeli chodzi o ofetę dla pozostałych hodowców w Polsce – zachęcam do użycia Zeusa E.A. ze względu na ciekawy rodowód i dobre potomstwo, które już urodziło się w naszym kraju”.

Excalibur E.A. (Shanghai E.A. - Essence of Marwan E.A. po Marwan Al Shaqab), fot. Ewa Imielska-Hebda
Excalibur E.A. (Shanghai E.A. – Essence of Marwan E.A. po Marwan Al Shaqab), fot. Ewa Imielska-Hebda

Wspomnianymi kryteriami doboru Zeusa E.A. dla swoich klaczy kierowali się dwaj hodowcy, który uzyskali do tej pory najlepsze potomstwo po tym ogierze w Polsce – Petroniusz Frejlich, hodowca wspomnianej wyżej Diodory oraz Dawid Borowiec ze stadniny koni Koronowo Arabian Stud.
– „Użyłem kiedyś w swojej hodowli ojca Zeusa – ogiera Shanghai E.A. i byłem bardzo zadowolony z rezultatu – wspomina Petroniusz Frejlich – urodziła mi się po nim klacz, która jest w tej chwili bardzo dobrą matką kolejnych źrebiąt. Dlatego też zdecydowałem się skorzystać z bardzo dobrej oferty zakupu większej ilości stanówek Zeusa E.A. Z pierwszego rocznika pochodzi wybitna Diodora. Z pewnością będę używał tego ogiera również w kolejnych sezonach, skoro jest dostępny w Polsce.”

Diodora (Zeus E.A. - Druhna po Ensenator), fot. Sylwia Iłenda
Diodora (Zeus E.A. – Druhna po Ensenator), fot. Sylwia Iłenda

– „Zeus to pełen brat słynnego Excalibura, jednak, moim zdaniem, zbyt mało jak do tej pory wykorzystany w hodowli, również polskiej – uważa z kolei Dawid Borowiec, który zakupił dużą liczbę stanówek ogiera Zeus E.A. – Wierzę, że Zeus może dać równie dobre potomstwo, co jego słynny brat, jeżeli użyty zostanie na większej ilości wartościowych klaczy. Sam wyhodowałem po nim kilka bardzo dobrych córek – m.in. Rose KAS sprzedaną jako roczna klaczkę do Kataru. Wystąpiła ona na trzech pokazach w tym kraju i zawsze plasowała się w pierwszej piątce, raz wygrała klasę, a raz była druga w klasie, na pokazie tytularnym, na który przyleciały roczne klaczki z wielu krajów świata, Rose KAS była trzecia. Z pewnością będę używał Zeusa, między innymi na bardzo dobrych klaczach o michałowskich rodowodach” – podsumował Dawid Borowiec.

Jak informuje stadnina Polska AKF – cena stanówki nadal będzie atrakcyjna, a ogłoszona zostanie na początku sezonu hodowlanego. Zeus E.A. nie jest nosicielem CA i SCID.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians