Reklama
Wspaniałe zwycięstwo Rasmy’ego Al Khalediah w Szwecji. Tylko siedem koni pobiegnie w Derby

Wyścigi / Sport

Wspaniałe zwycięstwo Rasmy’ego Al Khalediah w Szwecji. Tylko siedem koni pobiegnie w Derby

Rasmy Al Khalediah na torze Jägersro w Malmö, fot. Stefan Olsson
Rasmy Al Khalediah na torze Jägersro w Malmö, fot. Stefan Olsson

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Trenowany porzez Janusza Kozłowskiego Rasmy Al Khalediah, własności Polska AKF Sp. z o.o. wygrał w minioną niedzielę pod Per-Andersem Grabergiem w świetnym stylu gonitwę rangi Listed President Of The U.A.E. Cup (1730 m) na piaskowym torze Jägersro w Malmö. W stawce ośmiu koni najwyżej oceniano szanse drugiego polskiego reprezentanta Mayra Al Khalediah (2,15:1). Rasmy był notowany w trzeciej kolejności (5,12:1). Początkowo Rasmy prowadzony był na trzeciej pozycji, a Mayar galopował jako drugi. Graberg zaatakował już na zakręcie i na prostej jechał niczym na defiladzie. Rasmy wygrał bardzo łatwo z przewagą ok. 5 długości nad Ayamanem, dosiadanym przez C. Lopeza. Mayar nie liczył się w rozgrywce i zajął szóste miejsce. Zwycięzca wygrał dla Polska AKF 150 tys. koron szwedzkich. – Niestety, nie mogłem wyjechać do Szwecji z powodu obostrzeń pandemicznych, mimo że przedstawiłem świadectwo dwóch szczepień. Spodziewałem się dobrego wyniku, ale tak łatwe zwycięstwo mojego podopiecznego trochę mnie zaskoczyło. Widocznie pasowała mu piaskowa bieżnia – powiedział nam trener Kozłowski.

Rasmy Al Khalediah na torze Jägersro w Malmö, fot. Stefan Olsson
Rasmy Al Khalediah na torze Jägersro w Malmö, fot. Stefan Olsson

W niedzielę Derby. Wystartuje tylko siedem koni

Tak, jak przewidywaliśmy, w tegorocznych Derby wystartuje tylko siedem koni, bowiem przewaga, jaką osiągnęły w biegu o Nagrodę Janowa zwycięzca Alsahr (Mared Al Shara – Almina po Furiat) i Kenjiy (No Risk Al Maury – King Ute po The Wiking) musiała w znacznym stopniu zniechęcić konkurencję. Sądziliśmy nawet, że wystąpi tylko szóstka ogierów, ale trener Andrzej Laskowski, jak nam powiedział, po głębokim namyśle, postanowił, że zgłosi szóstą w Janowa Hefirę Grand (Von – Harbina po Santhos) do wyścigu o błękitną wstęgę. – Długo biłem się z myślami, ale gdybym zrezygnował ze startu w Derby, klacz musiałaby czekać dwa miesiące na występ w Oaks. Uważam, że obecnie jest w lepszej formie niż przed Nagrodą Janowa i jeśli uplasuje się tym razem na płatnym miejscu będzie to miało również wpływ na jej karierę hodowlaną. Faworyzowane ogiery są mocne, ale kto wie, czy zacięta walka, jaką stoczyły w Janowa, nie odbije się ujemnie na ich występie na dystansie o 400 m dłuższym.

Alsahr, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Alsahr, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Podobną nadzieję ma trener siódmego w Janowa Hazima Al Khalediah (Kasir Al Khalediah – WTA Harmony po Djebbel), Maciej Kacprzyk. – Po cichu liczę, że mój koń sprawi niespodziankę. Derby są zawsze zagadkową gonitwą. W tej stawce nie ma lidera. Nie wiadomo, jakie będzie tempo w dystansie. Hazim jest dobrze przygotowany, więc wcale nie musi być ostatni.

Kenjiy, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Kenjiy, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Na duchu nie upada także trenerka Echarona (czwarty w Janowa) Małgorzata Kryszyłowicz: – Mój koń jest silny, ale brakuje mu trochę szybkości. Dlatego bardziej by mu odpowiadał mocno elastyczny tor, jeśli jednak takiego nie będzie, też oboje damy z siebie wszystko, żeby choć trochę popsuć szyki faworytom. W każdym razie jestem dobrej myśli.

Celebryk, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Celebryk, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

– To jest bardzo ekscytujące, że już w drugim roku mojej trenerskiej kariery mam konia naszej hodowli (Fortum Romanowski), który ma szansę wygrać Derby – mówi Cornelia Fraisl – Kenjiy’ego darzę dużym sentymentem ze względu na matkę King Ute, która wygrała w treningu Michała Romanowskiego 10 gonitw. On się cały czas rozwija, dla niego im dalej, tym lepiej. Dlatego, choć doceniam klasę rywali, głównie Alsahra i Celebryka, to jednak myślę, że Kenjiy, dosiadany przez praktykanta dżokejskiego Dastana Sabatbekova, który pracuje u nas w Strzegomiu już ponad rok, i w tym czasie poczynił duże postępy w sztuce jeździeckiej, jest w stanie powalczyć o zwycięstwo – dodaje.

Echaron, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Echaron, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Trener faworyta Alsahra, Maciej Janikowski, nie chciał zbyt dużo mówić o szansach, bo ma świeże zmartwienie. W niedzielę w Sopocie dżokej Aleksander Reznikov został ukarany przez Komisję Techniczną zawieszeniem licencji do końca roku, gdyż podczas rutynowego badania przed wyścigami był jeszcze pod wpływem alkoholu, którym raczył się w sobotni wieczór. – Wiadomo, że koń jest dobry, ale po raz pierwszy pojedzie na nim inny dżokej, co nie musi, ale może mieć znaczenie. Obecnie nie jestem w stanie powiedzieć, kto w Derby dosiądzie Alsahra – ubolewa Janikowski. Natomiast trener Celebryka (Ontario HF – Cernike po Madras Kossack) Paweł Talarek nie ukrywa, że jego koń poprawił się po Janowa i powinien już tym razem nawiązać z faworytami walkę o zwycięstwo. – Powiem krótko. Liczę, że ich pokona, zwłaszcza jeśli tor będzie elastyczny – podkreśla dobitnie. Dodajmy, że Paweł Talarek w swej kilkuletniej karierze trenerskiej odniósł już spory sukces. Przygotowywany przez niego Celebryta (Von – Celineczka po Pesal) zajął drugie miejsce za Severusem w Derby 2018, których mocną faworytką była Sweet Dream (uończyła wyścig na trzeciej pozycji). Hodowcą Celebryty i Celebryka jest ojciec pana Pawła, Robert Talarek. Może się on się poszczycić jako hodowca również drugim miejscem Cesihusa, który w treningu Krzysztofa Ziemiańskiego był drugi w Derby 2006 z Eliatem.

Hes, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Hes, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Pozostał jeszcze najmniejszy w stawce (150-174-18,75) Hes (Aim South – Herma po Millennium), który w Nagrodzie Janowa był piąty.

– Mój podopieczny ustępuje rywalom warunkami fizycznymi, ale jest za to bardzo ambitny i ma sporo szybkości. Liczymy, że może „trzymać dystans” i pod Szczepanem Mazurem sprawi jakąś małą niespodziankę – ma nadzieję trener Adam Wyrzyk. Start do gonitwy Derby w niedzielę o godz. 16.45.

Hazim Al Khalediah, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Hazim Al Khalediah, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Dublet Macieja Kacprzyka w biegu o Nagrodę Ofira

W prestiżowej gonitwie o Nagrodę Ofira (kat. A, 2400 m) dublet zanotował trener Maciej Kacprzyk. Bardzo łatwo zwyciężyła faworytka Amwaj Al Khalediah (Nashwan Al Khalidiah – Assma Al Khalediah po Amer), dosiadana przez Vaclava Janáčka, a na drugie miejsce pewnie finiszowała z dalszej pozycji Wasma Al Khalediah pod Konradem Mazurem. Obie klacze sa własnością Polska AKF Sp. z o.o.

Amwaj Al Khalediah, fot. Nie Tylko Galop
Amwaj Al Khalediah, fot. Nie Tylko Galop

Nagroda Ofira – (kat. A)

1. Amwaj Al Khalediah (FR) dż. V.Janáček (60.0) nr 4
2. Wasma Al Khalediah (FR) k.dż. K.Mazur (60.0) 7
3. Seiful Muliuk (RU) dż. M.Srnec (62.0) 1
4. Wielki Dakris dż. S.Mazur (62.0) 3
5. General Lady (FR) dż. T.Lukášek (62.0) 5
6. No Neveur Saularie (FR) dż. V.Popov (59.0) 6
7. Hakeemat Muscat (OM) dż. S.Abaev (60.0) 2
Wycofany Dragon dż. A.Reznikov (62.0) 8

2400 m: 2’52,5″ (29,9-35,7-36,8-36,6-33,5).
Temperatura: 22°C, pochmurno, lokalne rozlewiska podeszczowe na torze.
Styl: bardzo łatwo.
Odległości: 5½-2½-8-8-4½-13.
Stan toru: elastyczny (3,4).

Polski El Nazir pokonał także konie francuskie

Dużą niespodziankę sprawił trenowany przez Andrzeja Laskowskiego El Nazir (Von – El Naila po Nougatin), który w biegu o Nagrodę Borka (3 l., I gr., 1800 m) po efektownym finiszu pokonał pewnie pod Martinem Srnecem mocną faworytkę klacz Al Ghabraa (AF Albahar – Margaux’s Moon po Barour de Cardonne) o 1,75 dł. 50 m przed metą spadł z biegnącego na drugiej pozycji Dragado (Kurier – De Longa po Da Adios). W rezultacie jako trzecia w celowniku zameldowała się Jabet Al Khalediah (Haddag Al Khalediah – Jaleelat Al Khalidiah po Tiwaiq), która o łeb wyprzedziła drugiego faworyta Nasha du Douze (Assy – Nuitella del Sol po Kerbella). Czas gonitwy 2’08,6″ (23,9-34,8-34,2-35,7) na torze, na którym były rozlewiska podeszczowe, należy uznać za bardzo dobry. Hodowcą El Nazira jest W. Szydełko, a właścicielami są M. Laskowska i M. Nicpoń.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.