Reklama
Krew zagrała w biegu o Nagrodę Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks). Wygrała niespodziewanie Suzana przed Haideą

Wyścigi / Sport

Krew zagrała w biegu o Nagrodę Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks). Wygrała niespodziewanie Suzana przed Haideą

Suzana, 1 m. Nagroda Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks), fot. Traf Online
Suzana, 1 m. Nagroda Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks), fot. Traf Online

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Zmiana warunków atmosferycznych, a co za tym idzie stanu toru (deszcz padał przez całą sobotnią noc do godzin popołudniowych w niedzielę) mogły mieć istotny wpływ na układ sił w prestiżowej dla polskich hodowców gonitwie Nagrodę Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks, kat. A, 2400 m). Na torze początkowo elastycznym (3,6), który z godziny na godzinę stawał się mocno elastyczny, pobite na głowę zostały dysponujące szybkością faworytki: Edormana (3,1:1) i Zbrojna Fata (3,4:1). W surowej, wytrzymałościowej próbie, którą narzucił od połowy przeciwległej prostej trener dwóch janowskich klaczy Suzany i Sabamiry Sergiej Vasyutov, lepsze okazały się liczona przez publiczność w ostatniej kolejności Suzana (30:1, 151 zł za stawkę 5 zł) i Haidea (5,3:1), przygotowywana przez mającą krótki staż trenerski (zadebiutowała w ub. roku) Claudię Pawlak. Trzecia z niewielką stratą była trenowana przez Macieja Janikowskiego Dalma.

Triumfatorka gonitwy to córka świetnego brytyjskiego SS Mothilla (wygrał Al Khalediah Poland Cup w 2017 r.) i zwyciężczyni Oaks w 2004 r. Salsy, wywodzącej się ze słynnej janowskiej linii „S” (jej założycielką była derbistka z 1958 r. Sabellina). Ojcem drugiej na mecie Haidei jest fenomenalny, niemiecki Marvin El Samawi, który w treningu niezapomnianego Mieczysława Mełnickiego brylował na Służewcu i za granicą w latach 2007 – 2012 (wygrał m.in. Al Maktoum – Preis von Europa, G3, 2400 m w Kolonii oraz dwukrotnie Sheikh Zayed bin Sultan Al Nahyan, Nagroda Europy, kat. A, 2600 m na Służewcu), natomiast matką bardzo przeciętna na torze Heka Leonie (w dziewięciu startach była dwa razy druga i raz trzecia), która jednak po mieczu (Ambiorixie) jest wnuczką legendarnego Amera.

Suzana podczas dekoracji po wygranej w Oaks, dosiadający jej Kumushbek Dogdurbek Uulu oraz trener Sergej Vasyutov, fot. Traf Online
Suzana podczas dekoracji po wygranej w Oaks, dosiadający jej Kumushbek Dogdurbek Uulu oraz trener Sergej Vasyutov, fot. Traf Online

Ciągle świetny jeździec Sergej Vasyutov (wygrał w tym sezonie na trenowanym przez Krzysztofa Ziemiańskiego folblucie Petit Nagrodę Widzowa), pracujący od 2017 roku na stanowisku trenera w stajni Janów Podlaski, opracował jak się okazało zaskakującą taktykę, która przyniosła równie zaskakujące rozstrzygnięcie. Zmylił tropy publiczności i rywali sadzając na Suzanę starszego ucznia Kumushbeka Dogdurbeka Uulu, sam zaś dosiadł Sabamiry, na której ów starszy uczeń zajmował ostatnie miejsca w trzech poprzednich biegach.

Suzana, 1 m. Nagroda Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks), fot. Traf Online
Suzana, 1 m. Nagroda Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks), fot. Traf Online

– Moim głównym celem w tym sezonie było wygranie Oaks. Od początku uważałem, że może tego dokonać raczej Suzana, a nie wysoko zagrana w wieku trzech lat Sabamira (wygrała dwie gonitwy). To późniejsze klacze, dlatego też oszczędzałem je we wcześniejszych startach. Nie chodziło mi o to, żeby wygrać bieg III grupy, ponieważ mierzyłem wysoko. Jeśli chodzi o sam wyścig, to założyłem, że gdy nagle przyspieszę i osiągnę przewagę dobrych kilku długości, rywale jadący na faworytkach, żeby mnie dogonić jeszcze przed wyjściem na prostą, będą musieli zmusić swoje konie do dużego wysiłku. Kumushbekowi, który na stałe pracuje w mojej stajni, poleciłem, żeby jechał z tyłu lub w środku stawki, oszczędzając siły Suzany na prostą finiszową. Zrealizował tę dyspozycję znakomicie i dlatego mogliśmy fetować wspólnie sukces. Choć Sabamira była zmęczona prowadzeniem udało mi się obronić czwarte miejsce. Moja klacz o nos wyprzedziła mocno liczoną Zbrojną Fatę – powiedział polskimarabom.com Sergiej Vasuytov.
Dodajmy, że zwycięstwo Suzany w Oaks jest drugim znaczącym osiągnięciem trenera Vasyutova. W 2018 roku poprowadził on do zwycięstwa w Derby janowskiego Severusa, syna Portmera i Sabatiny, córki Salsy.

Suzana, 1 m. Nagroda Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks), fot. Traf Online
Suzana, 1 m. Nagroda Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks), fot. Traf Online

Nagroda Gazelli, Mlechy i Sahary (Oaks)

1. Suzana st.u. K.Dogdurbek Uulu (59.0) 1
2. Haidea dż. K.Mazur (59.0) 9
3. Dalma dż. A.Reznikov (59.0) 8
4. Sabamira dż. S.Vasyutov (59.0) 5
5. Zbrojna Fata st.u. T.Kumarbek Uulu (59.0) 2
6. Cecheja dż. S.Mura (59.0) 6
7. Edormana dż. A.Turgaev (59.0) 4
8. Hellada k.dż. B.Kalysbek Uulu (59.0) 3
9. Lorelei dż. M.Srnec (59.0) 7

2400 m: 3’00,1” (31,9-37,9-36,7-37,1-36,5).
Temperatura: 14°C, pochmurno.
Styl: silnie wysyłany.
Odległości: 1¼-2½-7-nos-6-½-11-19.
Stan toru: elastyczny (3,6).

Upadek dżokeja Abaeva z faworyzowanej El Nadiry

W niedzielę, oprócz Oaks, odbyły się jeszcze dwie pozagrupowe gonitwy koni trzyletnich. Do niebezpiecznej sytuacji doszło w biegu dla klaczy o Nagrodę PZHKA (kat. B, 2000 m). Na ok. 300 m przed metą prowadząca z przewagą ok. trzech długości faworytka El Nadira nagle zarzuciła się w lewo, zrzucając jeźdźca Sanzhara Abaeva. Na szczęście
nic mu się nie stało, gdyż pomiędzy finiszującymi klaczami było sporo wolnego miejsca, a jadący na Wilandzie Facie Aleksander Reznikov czujnie ominął leżącego Abaeva. Jednak wybita z rytmu klacz nie brała już udziału w końcowej rozgrywce, podczas której dosiadana przez Dastana Sababetkova (zastąpił on kontuzjowanego w sobotę Szczepana Mazura), liczona w drugiej kolejności Cechilla, po krótkiej walce pokonała pewnie Ghalę Al Khalediah ze stajni Janusza Kozłowskiego.

Cehilla, 1 m. Nagroda Polskiego Związku Hodowcó Koni Arabskich, fot. Traf Online
Cehilla, 1 m. Nagroda Polskiego Związku Hodowcó Koni Arabskich, fot. Traf Online

Cechilla (SS Mothill – Cedunia/Nougatin) została wyhodowana w rodzinnej stadninie Państwa Roberta i Anny Talarków w Garwolinie, założonej w 1990 roku. Właścicielką klaczy jest pani Anna, a trenerem w stajni na Służewcu ich syn Paweł. Robert Talarek może się pochwalić wyhodowaniem dwóch wicederbistów, Cesihusa (2006 r.) i Celebryty (2018). Pierwszego trenował Krzysztof Ziemiański, a drugiego Paweł Talarek, który w tym sezonie fetował już wcześniej zwycięstwo Celebryka w biegu o Nagrodę Kurozwęk (kat. B, 2400 m).

Konie przygotowują się do startu - Nagroda PZHKA, fot. Traf Online
Konie przygotowują się do startu – Nagroda PZHKA, fot. Traf Online

Nagroda PZHKA

1. Cehilla dż. D.Sabatbekov (58.0) 4
2. Ghala Al Khalediah dż. A.Turgaev (58.0) 6
3. Estatura dż. M.Srnec (58.0) 2
4. Alexeja st.u. K.Dogdurbek Uulu (58.0) 5
5. Wilanda Fata dż. A.Reznikov (58.0) 3
Zwoloniona z dyspozycji startera: Kiki st.u. T.Kumarbek Uulu (58.0) 1
Nie ukończyła gonitwy: El Nadira dż. S.Abaev (58.0) 7

2000 m: 2’29,0” (39,3-36,5-35,1-38,1)
Styl: pewnie
Odległości: 5-7-6-daleko (28).

Dekoracja po wygranej Nagrodzie PZHKA; trener Paweł Talarek i prezes PZHKA Krzysztof Poszepczyński, fot. Traf Online
Dekoracja po wygranej Nagrodzie PZHKA; trener Paweł Talarek i prezes PZHKA Krzysztof Poszepczyński, fot. Traf Online

Storm 'OA’ odniósł drugie zwycięstwo z rzędu

Lider dżokejskiego czempionatu Dastan Sababetkov (51 zwycięstw, drugi w tej klasyfikacji jest Szczepan Mazur – 31 wygranych) zakończył współpracę z trenerką Cornelią Fraisl i jest obecnie wolnym strzelcem. Dlatego też na bardzo dobrym trzylatku holenderskim Stormie 'OA” pojechał Kamil Grzybowski i odniósł wyraźne zwycięstwo w biegu o Nagrodę Amuratha (kat. B, 2000 m), choć musiał silnie wysyłać tego potężnego araba (160-194-21), gdyż za nim ostro finiszowała pod Konradem Mazurem francuska klacz Salsabel Al Khalediah. Trzeci, ale już daleko był Kito, drugi podopieczny trenerki Fraisl, hodowli firmy Fortum Michał Romanowski. Była to druga wygrana Storma 'OA’. Uległ on tylko w biegu o Nagrodę Białki (kat. A., 2000 m) rewelacyjnemu francuskiemu ogierowi Ocean Al Maury, własności Rafała Płatka, trenowanemu w Czechach przez Stepankę Myskovą.

Storm 'OA', 1 m. Nagroda Amuratha, fot. Traf Online
Storm 'OA’, 1 m. Nagroda Amuratha, fot. Traf Online

Nagroda Amuratha

1. Storm 'OA’ (NL) dż. K.Grzybowski (58.0) 3
2. Salsabel Al Khalediah (FR) dż. K.Mazur (56.0) 5
3. Kito st.u. T.Kumarbek Uulu (58.0) 1
4. Shaher Al Khalediah (FR) k.dż. A.Kardanov (58.0) 4
5. Jos d’Vialettes (FR) k.dż. B.Kalysbek Uulu (58.0) 2

2000 m: 2’22,6” (35,8-34,6-35,5-36,7).
Styl: silnie wysyłany.
Odległości: 2½ – daleko (21)-daleko (21)-daleko (33).

Dekoracja po wygranej w Nagrodzie Amuratha; Storm 'OA' i dżokej Kamil Grzybowski, fot. Traf Online
Dekoracja po wygranej w Nagrodzie Amuratha; Storm 'OA’ i dżokej Kamil Grzybowski, fot. Traf Online

Imienne gonitwy trzylatków I grupy

Prowadząca w czempionacie trenerów Cornelia Fraisl (30 zwycięstw, drugie miejsce zajmuje Janusz Kozłowski – 26 wygranych gonitw), oprócz niedzielnego sukcesu Storma 'A’, w sobotę 3 września po stronie wygranych zanotowała drugi z kolei triumf francuskiej klaczy Nesmah, tym razem w biegu I grupy na 2000 m o Nagrodę Piechura – Wathba Stallions Cup, z dodatkową premią dla zwycięskiego konia – 5000 euro. Swe drugie zwycięstwo na Nesmah odniósł Kamil Grzybowski (wcześniej wygrał na niej w Memoriale Izabelli Pawelec-Zawadzkiej). Jako druga finiszowała francuska Juline du Pouy ze stajni Macieja Kacprzyka.

Pierwszy wyścig imienny dla trzylatków eksterierowych, Nagrodę Gangesa (I gr. 1600 m) wygrała pod Martinem Srnecem michałowska Estatura, trenowana przez Małgorzatę Łojek. Druga była Ornilia Fata JR, hodowli i własności Janusza Ryżkowskiego, szkolona przez Krzysztofa Ziemiańskiego.

fot. Traf Online
fot. Traf Online

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.