Reklama
Faworyci mocno pobici! Ocean Al Maury i Apollo del Sol nowymi gwiazdami Służewca!!!

Wyścigi / Sport

Faworyci mocno pobici! Ocean Al Maury i Apollo del Sol nowymi gwiazdami Służewca!!!

Ocean Al Maury finiszem zgarnia zwycięstwo w Nagrodzie Cometa, fot. Traf Online
Ocean Al Maury finiszem zgarnia zwycięstwo w Nagrodzie Cometa, fot. Traf Online

Podziel się:

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email

Początek sezonu na torze służewieckim przyniósł dwie spore niespodzianki. Już w pierwszym biegu pozagrupowym sezonu 2023 – Nagrodzie Cometa (kat. B, 2000 m) nieoczekiwanej porażki doznał sklasyfikowany najwyżej w przedsezonowym handicapie dla 5-letnich i starszych arabów sześcioletni Rasmy Al Kahlediah. Zajął on dopiero piąte miejsce, tracąc do zwycięskiego czterolatka Oceana Al Maury aż 13 długości. Roli wielkiego faworyta nie sprostał także kolejny lider handicapu generalnego Zenhaf. Przybiegł zaledwie czwarty w gonitwie o Nagrodę Bandosa (kat. B, 2200 m), 12,5 długości za rewelacyjnym zwycięzcą Apollo Del Sol, który poprawił najstarszy, bo liczący sobie… 72 lata rekord toru Alabastera z 1951 roku (2’31,0″) aż 3,2 sekundy! Choć można znaleźć pewne okoliczności łagodzące dla tych porażek (Rasmy z powodu kontuzji nie biegał od drugiej połowy lipca ubiegłego roku, a Zenhaf po odpoczynku zimowym rozpoczął treningi dopiero w marcu), to jednak ich rozmiar pozostawił nienajlepsze wrażenie.

Al Maury faworytem na UAE President Cup Central European Arabian Derby

Pierwszą grą w totalizatorze pojedynczym (13,20 za 5 zł) biegu o Nagrodę Cometa był dobrze oceniany w stajni Janusza Kozłowskiego Rasmy Al Kahlediah, ubiegłoroczny jej zwycięzca. Drugie notowania (18,70) miał niepokonany na Służewcu w wieku trzech lat Ocean Al Maury, który jesienią wraz z Zenhafem został przez właściciela Rafała Płatka przeniesiony ze stajni w Czechach, prowadzonej przez Stepankę Myskovą i jej męża Jarosłava Myskę, do stajni Macieja Kacprzyka na Służewcu. Wystartował on na początku grudnia w Pizie, gdzie zajął drugie miejsce w gonitwie niższej rangi, a następnie trenował bez przerw na Służewcu.

Mocne tempo dyktował od startu Storm ,OA’. W połowie prostej próbował go zaatakować Rasmy, ale nie dał rady i zaczął odpadać. Dosiadany przez Aleksandra Reznikova Storm ,OA’, dzielnie sie bronił, lecz nie był w stanie odeprzeć zdecydowanego ataku silnie wysyłanego przez Timura Kumarbeka Uulu Oceana, który zwyciężył o 1,25 dł., w bardzo dobrym czasie 2’14,8, tylko o 1,9 s gorszym od rekordu należącego od lipca ub. roku do Zenhafa – 2’12,9″.

Tak więc Ocean Al Maury jest nadal niepokonany na Służewcu, bowiem w ub. roku wygrał w debiucie Nagrodę Europejczyka (kat. B, 1800 m) i następnie Nagrodę Białki (kat. A, 2000 m). Jest on obecnie głównym kandydatem do zwycięstwa w gonitwie UAE President Cup Central European Arabian Derby (kat. A, 2000 m) z pulą nagród 198 873 zł (za I miejsce -113 640), która po raz drugi zostanie rozegrana podczas Gali Westminster Derby (2 lipca). Po drodze pobiegnie on jeszcze w rozpisanym dodatkowo na 4 czerwca we Wrocławiu biegu IFAHR Cup (kat. A, 1907 m) z pulą nagród 70 tys. zł.

Nagroda Cometa - Storm 'OA', fot. Nie Tylko Galop
Nagroda Cometa – Storm 'OA’, fot. Nie Tylko Galop

Nagroda Cometa

1. Ocean Al Maury (FR) pr.dż. T.Kumarbek Uulu (60.0) 5
2. Storm 'OA’ (NL) dż. A.Reznikov (60.0) 1
3. Sharm El Sheikh (FR) dż. S.Abaev (62.0) 6
4. Almared dż. S.Mura (63.0) 4
5. Rasmy Al Khalediah (FR) dż. A.Turgaev (63.0) 2
6. Bieshan (FR) k.dż. B.Kalysbek Uulu (63.0) 3
2000 m: 2’14,8″ (35,7-33,1-32,8-33,2).
Temperatura: 15°C, słonecznie.
Styl: silnie wysyłany.
Odległości: 1¼-1¼-1½-9-8.
Stan toru: lekko elastyczny (2,7).

Od lewej: właściciele Apollo del Sola (państwo Szczuccy), jego dżokej Sanzhar Abaev, trener Janikowski oraz Witold Sudoł (ekspert Służewiec iTV), fot. Traf News
Od lewej: właściciele Apollo del Sola (państwo Szczuccy), jego dżokej Sanzhar Abaev, trener Janikowski oraz Witold Sudoł (ekspert Służewiec iTV), fot. Traf News

Boski nomen omen rekordzista Apollo del Sol

Do końca ubiegłego sezonu, sześcioletni obecnie siwy ogier Apollo del Sol (Al Mamoun Monlau – Apollo de Sol po Darweesh), francuskiej hodowli H. Chastanet, trenowany najpierw we Wrocławiu przez Justynę Domańską, a od początku września ubiegłego roku przez Macieja Janikowskiego, zaliczał się do zaplecza czołówki starszych arabów. Jego największym osiągnięciem było zwycięstwo (już w pierwszym starcie po przejściu do stajni na Służewcu) w biegu o Nagrodę Wielkiego Szlema (kat. B, 3000 m). Pokonał wtedy o nos wicederbistę sprzed dwóch lat Kenjiy’ego. Potem był jednak dwukrotnie szósty (w Porównawczej i w Geparda), więc trudno było w nim upatrywać przyszłego najlepszego konia arabskiego, a takim może się stać, sądząc na podstawie dwóch tegorocznych startów, w których zademonstrował dużą moc. Najpierw niosąc wagę 63 kg stoczył pod Sanzharem Abaevem zacięty pojedynek w biegu o Nagrodę Skowronka (I gr. 2000 m) z wyróżniającym się czterolatkiem Salasabilem II (56 kg). Wygrał o 0,75 dł. w dobrym czasie na torze elastycznym 3,7 – 2’16,7″. Jednak zadatki klasy pokazał dopiero w Bandosa.
Bardzo mocno poprowadziła, podobnie jak przed niespełna rokiem w pierwszej gonitwie UAE President Cup Central European Arabian Derby, kiedy rekord ustanowił Zenhaf, klacz Athal Bint Gifara. Apollo galopował jako drugi w odstępie kilku długości. Po wyjściu na prostą Athal Bint Gifara zaczęła odpadać i Apollo z łatwością oddalał się od stawki. Próbował go ścigać tylko Almared, bowiem wielki faworyt Zenhaf nie wytrzymał trudów tego piekielnie mocnego wyścigu i w końcówce stracił jeszcze trzecie miejsce na rzecz Gensika. Ostatecznie podopieczny trenera Janikowskiego, własności Firmy Handlowej „Paula” P. Szczucka, zwyciężył łatwo o 4,5 długości, bijąc rekord z bardzo długą brodą aż o 3,2 sekundy. A można było odnieść wrażenie, że jakby miał jeszcze rezerwy sił.

Po biegu o Nagrodę Bandosa niezwykle intersująco zapowiada się pierwszy wyścig kategorii A dla 4-letnich i starszych arabów o Nagrodę Ofira (25 czerwca). Czy Zenhaf zdoła w ciągu pięciu tygodni na tyle się poprawić, żeby na dystansie 2400 m zrewanżować się Apollo Del Sol?

Nagroda Bandosa - Apollo del Sol, fot. Traf News
Nagroda Bandosa – Apollo del Sol, fot. Traf News

Nagroda Bandosa

1. Apollo del Sol (FR) dż. S.Abaev (62.0) 3
2. Almared dż. S.Mura (63.0) 7
3. Gensik (FR) dż. A.Turgaev (59.0) 2
4. Zenhaf (FR) pr.dż. T.Kumarbek Uulu (63.0) 1
5. Gatsby de Bozouls (FR) dż. A.Reznikov (59.0) 8
6. Kenjiy k.dż. B.Kalysbek Uulu (62.0) 6
7. Athal Bint Gifara (FR) pr.dż. K.Dogdurbek Uulu (57.0) 4
Wycofana: ZF Gawharat Oman (FR) dż. K.Grzybowski (57.0) 5
2200 m: 2’27,8” (14,9-32,7-32,6-33,3-34,3)
Temperatura: 23°C, pogodnie.
Styl: łatwo.
Odległości: 4½-5½-2½-1¼-5-2½.
Stan toru: mocno elastyczny (4,2)

Apollo Del Sol z właścicielką, fot. Traf News
Apollo Del Sol z właścicielką, fot. Traf News

Pierwsza próba przed polskimi Derby dla Kito

Niezwykle wyrównana stawka dziesięciu koni czteroletnich stanęła na starcie pierwszej próby przed Derby dla koni wpisanych do PASB, wyścigu o Nagrodę Pamira (kat. B, 2200 m). Tempo w dystansie dyktował trenowany przez Sergeya Vasyutova Villiams, dla którego był to dopiero drugi występ w karierze. Radził sobie bardzo dzielnie i ukończył wyścig blisko czwarty. Zwyciężył mocno faworyzowany Kito, podopieczny ubiegłorocznej czempionki trenerów Cornelii Fraisl, wyhodowany przez firmę Fortum Michał Romanowski i będący własnością Aero Pegasus Sp z o.o. Dosiadał go gościnnie pracujący obecnie w niemieckiej stajni Dastan Sababetkov, ubiegłoroczny czempion Służewca. Drugie miejsce zajął niespodziewanie po efektownym finiszu liczony w ostatniej kolejności Fidem, trenowany przez Adama Wyrzyka, hodowli oraz własności M. Stelmaszczyk, a trzeci był Ben Mark, którego trenuje Kamila Urbańczyk. Ogier został wyhodowany przez A. Biedrzyckiego i jest własnością AB Glass Sp. J A. Biedrzycki i K. Urbańczyk.

Główna próba przed Derby (23 lipca) – Nagroda Janowa (Przychówku) rozegrana zostanie 26 czerwca.

Nagroda Pamira - Kito, fot. Nie Tylko Galop
Nagroda Pamira – Kito, fot. Nie Tylko Galop

Nagroda Pamira

1. Kito dż. D.Sabatbekov (56.0) 6
2. Fidem pr.dż. T.Kumarbek Uulu (56.0) 3
3. Ben Mark dż. K.Grzybowski (56.0) 5
4. Williams dż. S.Vasyutov (56.0) 7
5. El Nadira dż. K.Mazur (56.0) 10
6. Cehilla dż. S.Mura (57.0) 1
7. Erwan k.dż. B.Kalysbek Uulu (56.0) 4
8. Harun RA dż. S.Abaev (56.0) 2
9. Dorian dż. A.Reznikov (56.0) 8
10. Ghala Al Khalediah dż. A.Turgaev (54.0) 9
2200 m 2’33,1″ (15,0-34,6-34,8-34,1-34,6)
Temperatura: 23°C, Pogodnie
Styl: wysyłany.
Odległości: ¾-szyja-szyja-1¾-2½-2-3½-6-2.
Stan toru: mocno elastyczny (4,7)

Dastan Sababetkov jako drugi po Sanzharze Abaevie jeździec z Kirgistanu wygrał 100 gonitw w karierze i zdobył tytuł dżokeja. Stało się to 22 maja 2022 r. Jeżdżąc na pierwszą rękę w stajni Cornelii Fraisl, ubiegłorocznego czempiona trenerów, sam też z dużą przewagą zdobył tytuł czempiona jeźdźców 2022. Od nowego roku pracuje i dosiada koni w jednej z niemieckich stajni. Kito w biegu o Nagrodę Pamira dosiadał gościnnie.
Dastan Sababetkov jako drugi po Sanzharze Abaevie jeździec z Kirgistanu wygrał 100 gonitw w karierze i zdobył tytuł dżokeja. Stało się to 22 maja 2022 r. Jeżdżąc na pierwszą rękę w stajni Cornelii Fraisl, ubiegłorocznego czempiona trenerów, sam też z dużą przewagą zdobył tytuł czempiona jeźdźców 2022. Od nowego roku pracuje i dosiada koni w jednej z niemieckich stajni. Kito w biegu o Nagrodę Pamira dosiadał gościnnie.

Zadziwiające pomiary stanu toru

Mamy duże wątpliwości, co do jakości pomiarów stanu toru w ostatnią sobotę i niedzielę. Wygląda na to, że ktoś wykonujący tę pracę odniósł pomiary o jeden stopień w górę. Trudno bowiem uwierzyć w coś, co przez dziesiątki lat, także w tym roku do ostatniej dwudniówki się nie zdarzało. Otóż czteroletnie konie arabskie, biorąc pod uwagę rozkład tempa i ostateczny wynik, biegały raczej na pewno po torze najwyżej 3,7, a nie 4,7. Podobnie w niedzielę, opisany wyżej, rewelacyjny rekord toru w żadnym razie nie został ustanowiony na bieżni mocno elastycznej 4,2, lecz ok. 3-3,2. Ciekawi jesteśmy, jak organizatorzy wytłumaczą te swoiste cuda, które zaistniały we wszystkich gonitwach w ostatnią sobotę i niedzielę?

Gonitwy pod patronatem KOWR na razie tylko we Wrocławiu

Wedle wcześniejszych zapowiedzi, w tym sezonie miały być rozgrywane na Służewcu i na Partynicach gonitwy dla koni polskiej hodowli pod patronatem KOWR, zastępujące odbywające się w poprzednich latach tzw. wyścigi eksterierowe. Tymczasem odbyły się tylko cztery takie biegi we Wrocławiu, a Warszawie żaden. Nie będzie takiego wyścigu na Służewcu także podczas najbliższej dwudniówki 27-28 maja. Gdy skierowaliśmy do PKWK pytanie, kiedy się rozpoczną gonitwy pod patronatem KOWR na Służewcu, otrzymaliśmy takie wyjaśnienie: „W tej chwili nie jesteśmy w stanie udzielić wiążących informacji nt. planu gonitw na Służewcu, sprawa jest na etapie ustaleń między organizatorem a KOWR. Jak tylko będzie zatwierdzony plan stosowna informacja ukaże się w naszych mediach.”

Podziel się:

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Stigler Stud
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.