Reklama
Co się dzieje w Rosji?

Pokazy

Co się dzieje w Rosji?

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Plac Czerwony, fot. Urszula Łęczycka
Plac Czerwony, fot. Urszula Łęczycka

Podczas gdy polscy hodowcy przeżywali jeszcze wyniki Narodowego Czempionatu Polski i analizowali wysokość ofert tegorocznej aukcji Pride of Poland, za naszą wschodnią granicą odbywała się XI Międzynarodowa Wystawa Hippiczna w Moskwie – duma przemysłu jeździeckiego Federacji Rosyjskiej. Zorganizowana przy udziale Ministerstwa Rolnictwa i Sportów Jeździeckich Federacji Rosyjskiej oraz Międzynarodowej Firmy Targowej MVK, Equiros gromadzi co roku niewyobrażalną chyba dla polskiej hippiki liczbę wystawców i zwiedzających. Rok temu imprezę odwiedziło ponad 22 000 osób, a stoiska i prezentacje miało na niej 230 firm, głównie z rejonu Europy i Bliskiego Wschodu. W tym roku program wystawy odbywającej się na powierzchni 12 000 m2 obejmował m.in. pokazy różnych ras i
Alhimik, fot. Joanna Jonientz
Alhimik, fot. Joanna Jonientz

dyscyplin jeździeckich, seminaria poświęcone hodowli, transportowi, weterynarii i sztuce; swoją wystawę i prelekcję miał tam m.in. genialny fotograf koni Tim Flach, któremu w zeszłym roku w niezwykłych sesjach fotograficznych na Islandii towarzyszyły nawet kamery Animal Planet. Ten „Rosyjski Salon Konia” (analogicznie do słynnej paryskiej imprezy) jest też od siedmiu lat miejscem rozgrywania Narodowego Rosyjskiego Pokazu Koni Arabskich. Choć jak na tak potężny pod względem hodowlanych tradycji kraj, do pokazu zgłoszono zaledwie 30 koni to, aby obejrzeć trwający w sumie tylko kilka godzin sobotniego wieczoru pokaz arabów, na trybunach w centrum wystawowym na moskiewskich Sokolnikach zasiadło 11 000 osób!
Stadnina w Tiersku, fot. archiwum stadniny
Stadnina w Tiersku, fot. archiwum stadniny

Wycieczka na ten pokaz, który dane mi było sędziować, była przede wszystkim szansą przyjrzenia się obecnej sytuacji hodowli w Rosji – mody, wpływów, faworyzowanych linii, ogierów, koncepcji hodowlanych. Mając w pamięci ubiegłoroczną wyprawę polskich koni i hodowców na międzynarodowy czempionat w St. Petersburgu (w tym roku nie doszedł do skutku z powodu braku sponsorów), z zaskoczeniem stwierdziłam, że na czempionat narodowy (mający gromadzić i porównywać najlepszy dorobek hodowców), zgłoszono dużo mniej i raczej słabszej jakości koni, niż na petersburski pokaz międzynarodowy. Interesujące było obserwowanie rozwoju młodzieży – pierwszych rezultatów kojarzenia modnych, zachodnich reproduktorów pokazowych z rodzimej hodowli klaczami o solidnych podstawach w rodowodach (w większości polskich sprzed II wojny światowej…), lecz w typie pozostawiającym często sporo do życzenia. Półtora roku temu pierwsze roczniaki po Psytadelu i WH Justice można już było zobaczyć w Petersburgu i najczęściej daleko im było
Stadnina w Tiersku, fot. archiwum stadniny
Stadnina w Tiersku, fot. archiwum stadniny

do perfekcji obecnego typu araba pokazowego. W tym roku w Moskwie Rosjanie pokazali już bardziej udane rezultaty takich skojarzeń. Przodownikiem, jeśli chodzi o te połączenia i ich jakość, okazała się stadnina w Tiersku – przez długie lata państwowa i jedyna na terenie Związku Radzieckiego, dziś sprywatyzowana i kierowana przez nowego, młodego wiekiem i stażem dyrektora Dimitry’ego Timchenko, którego mieliśmy okazję widzieć niedawno na aukcji w Janowie Podlaskim. Tiersk zdaje się przygotowywać do „powrotu do wielkiego świata” – nowy dyrektor z uwagą notował wyniki i sposób organizacji polskiej aukcji, inwestuje w stronę internetową, szkolenie prezenterów, kadrę anglojęzyczną. Pod względem organizacji hodowli Rosjanie bardzo interesują się programem hodowlanym i metodami selekcji koni w Polsce; liczące kilkadziesiąt klaczy-matek stado, niestety mocno przetrzebione w ostatnich latach przez zachodnich kupców, zostanie prawdopodobnie jeszcze zredukowane. W dalszym ciągu dużą rolę w programie Tierska stanowi użytkowanie sportowe i wyścigowe koni (główne na torze w Piatigorsku). W sekcji wyścigowej w ostatnich latach stadnina wprowadziła dużo krwi ogierów francuskich, w sekcji koni pokazowych – w zeszłym roku sprowadziła nasienie jednego z młodych (i niezbyt znanych) synów Marwana Al Shaqab, jednak w dalszym ciągu w stadninie czynnych jest ok. 10 ogierów czołowych, które cieszą się stałym zainteresowaniem mniejszych hodowców – czy słusznie i z dobrym skutkiem…? Tiersk wyjechał w tym roku z Moskwy z dwoma tytułami czempionów i jednym wiceczempionatem. Obydwaj młodzi wychowankowie Tierska – czempionka klaczek i wiceczempion ogierków pochodziły po ogierach zachodniej hodowli…
Nikta, fot. M&O Itina
Nikta, fot. M&O Itina

Czempionką klaczy młodszych została bowiem Nikta – siwa, wyróżniająca się w swojej klasie (klaczy 1-3-letnich), typowa córka Psytadela i Neapolitanki po Piligrim. Wiceczempionką klaczy młodszych – oceniona tą samą liczbą punktów, lecz niższymi ocenami za typ – gniada Viardo, córka znanego i cenionego również poza Rosją Pobeditela. Mimo podeszłego wieku, Pobeditel wydaje się jednym z najbardziej typowych i najlepszych tierskich reproduktorów – w zeszłym roku duże zainteresowanie hodowców z Polski wzbudziła pokazywana w Petersburgu jego córka, urodziwa i z dobrym ruchem, kasztanowata Belianka. Niestety w tym roku nie zobaczyliśmy jej w Moskwie. Wiceczempionka Viardo od Vendetty po Naftalin również urodziła się w Tiersku, lecz stanowi własność stadniny Belov Stud.
Viardo, fot. M&O Itina
Viardo, fot. M&O Itina

Wiceczempion ogierów młodszych to znów sukces hodowli w Tiersku i znów powrót linii zasłużonego Padrona do rosyjskich korzeni. Ogierek nazwany Banderos, typowy na tle swojej stawki, lecz sporo jeszcze ustępujący typem swojemu zachodniemu imiennikowi, jest bowiem synem WH Justice, a jego matka to kolejna córka Piligrima – Borodina. Według doświadczeń z Tierska wygląda na to, że córki Piligrima bardzo dobrze łączą się z zachodniej hodowli ogierami.
 Belianka, z archiwum stadniny w Tiersku
Belianka, z archiwum stadniny w Tiersku

Ponieważ liczba klas czempionatu była na tyle mała, że zwycięzcy poszczególnych grup i drugie konie w klasach zostawały odpowiednio czempionami i wiceczempionami, w klasie przed Banderosem, zostając czempionem ogierów młodszych, uplasował się Galeon – potomek linii ogiera Kumir, jak się dowiadujemy w Moskwie – znanego w hodowli rosyjskiej jako ojciec koni pokazowych i dzielnych wyścigowo. Należący do stadniny Lada Konsul Galeon, syn Sarkazma (po Kumir), wygrał z Banderosem przede wszystkim ocenami za poprawność budowy, co może tłumaczyć wszechstronność koni z tego rodu. Sarkasm po raz kolejny udowodnił swoją wartość w grupie klaczy starszych, będąc ojcem siwej, o bardzo efektownym froncie klaczy Pustelga (Sarkasm – Primula/Pirit), hodowli Stavropol Stud, własności Belov Stud. Pustelga, uplasowana na drugim miejscu w jedynej klasie klaczy
Banderos, z archiwum stadniny w Tiersku
Banderos, z archiwum stadniny w Tiersku

starszych, oceniona została tą samą liczbą punktów co trzecia tierskiej hodowli córka Pobeditela – Propaganda (od Progulka po polskiej hodowli Gwizd), jednak w wyniku głosowania sędziego rozjemczego to właśnie typowa Pustelga, z dziewiątkami za typ i głowę z szyją została wiceczempionką, zajmując miejsce za zwyciężczynią klasy i czempionatu Parabramą (Barkas – Patagonia/Strij), hodowli i własności Veles Stud. Z tej też stadniny pochodził wiceczempion kategorii ogierów starszych – potężnie zbudowany, lecz z brakami w typie Meibi, jeden z ostatnich synów legendarnego Balatona. Jego drugie miejsce było zdaje się sporym zaskoczeniem, a wysoką pozycję zawdzięczał on przede wszystkim sędzinie rosyjskiej, która wydawała się być absolutnie zafascynowana ogierem… Pierwsze miejsce w klasie i czempionat ogierów-seniorów przypadł zasłużenie gwieździe każdego z rosyjskich pokazów w ostatnich latach – kasztanowatemu Alhimikowi (Mukomol [znów – po Kumir] – Agata by Gusar). Alhimik, którego oglądaliśmy również w pokazach w ręku i liberty w Petersburgu, obdarzony fenomenalnym ruchem i kapitalnym, ogromnym okiem, po raz kolejny udowodnił swą wiodącą pozycję na rosyjskich pokazach, oceniony najwyższą notą pokazu i jedyną „dziesiątką” przyznaną za typ. Ogier pokazywany był jak zwykle przez dobrze
Galeon, fot. Anna Mojsejewa
Galeon, fot. Anna Mojsejewa

znanego nie tylko z tutejszych ringów Jana Calisa, który w Rosji traktowany jest niemal jak gwiazda i bohater narodowy. Fakt, że rosyjskie pokazy zawdzięczają mu nie tylko ogrom pracy, jaki wkłada w przygotowanie prezentowanych koni (a czasem nawet prezentację tych kompletnie nieprzygotowanych), ale również edukację młodej kadry prezenterskiej i to z dobrymi rezultatami – niektórych młodych prezenterów, zwłaszcza z ekipy tierskiej nie powstydziłoby się niejedno zachodnie centrum treningowe. Mimo że Narodowy Pokaz Koni Arabskich w Moskwie jest tylko niewielką częścią moskiewskiej imprezy, a Rosja zdaje się mieć przed sobą długą (nie tylko pod względem odległości geograficznej) drogę do zagranicznych pokazów, to bez wątpienia wart jest odwiedzenia. Wizyta w Moskwie to znakomita szansa spotkania z tak daleką i jednocześnie tak bliską nam kulturą, tradycyjną rosyjską gościnnością, gdzie poza tradycyjnym „wyborem alkoholi” gospodarze dbają, aby goście spróbowali też przysmaków lokalnej kuchni – łącznie z butelkowanym, sprzedawanym masowo i bardzo popularnym… kumysem! I choć niektórzy oceniliby organizację czempionatu
Pobeditel, z archiwum stadniny w Tiersku
Pobeditel, z archiwum stadniny w Tiersku

Rosji jako surową i nieco „przaśną”, to jest to jednocześnie miła odmiana w stosunku do napuszonych interesami i szeleszczących wielkimi pieniędzmi zachodnich pokazów. Wycieczka do Moskwy jest też okazją spotkania ciekawych ludzi, obejrzenia ras koni rzadko widzianych w Polsce, a z hodowlanego punktu widzenia – szansą obserwacji, w jakim kierunku rozwija się współczesna hodowla koni arabskich w Rosji, mająca ogromny potencjał w rodowodach i która stanie się niedługo prawdopodobnie równorzędnym partnerem i konkurentem na międzynarodowych pokazach.

Sędziowie:
Urszula Łęczycka – Polska
Cedes Bakker – Holandia
Tatyana Tihonova – Rosja

Wyniki

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.