Reklama
Francuskie żniwa w polskim Dniu Arabskim. Amwaj Al Khalediah w wielkim stylu wygrała 37. Nagrodę Europy

Wyścigi / Sport

Francuskie żniwa w polskim Dniu Arabskim. Amwaj Al Khalediah w wielkim stylu wygrała 37. Nagrodę Europy

Trener Maciej Kacprzyk triumfuje po wygranej trzeci rok z rzędu Nagrodzie Europy, fot. archiwum
Trener Maciej Kacprzyk triumfuje po wygranej trzeci rok z rzędu Nagrodzie Europy, fot. archiwum

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

To były prawdziwe żniwa arabskich koni wyścigowych wyhodowanych we Francji, które w dziewięciu gonitwach rozegranych podczas dorocznego Dnia Arabskiego zwyciężały aż
osiem razy. W gonitwie dnia Sheikh Zayed Bin Sultan Al Nahyan – Nagroda Europy – G3 PA (KAT. A) w znakomitym stylu i czasie wygrała z miejsca do miejsca sześcioletnia Amwaj Al Kahlediah (Nashwan Al Khalidiah – Assma Al Khalediah po Amer), własności AKF Polska Sp. z o.o. wyprzedzając aż o 9 długości liczonego w drugiej kolejności Samonlau 'OA’ (Al Mamun Monalu – Sadjella po Djebbel) oraz tegorocznego derbistę Alsahra (Mared Al Sahra – Almina po Furiat). Było to trzecie z rzędu zwycięstwo konia tej spółki w biegu o Nagrodę Europy, jak również trenera Macieja Kacprzyka i dżokeja Szczepana Mazura. Poprzednio wygrały Salam Al Khalediah i Shadwan Al Khalediah.

Amwaj Al Khalediah, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Amwaj Al Khalediah, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Polska AKF, Szczepan Mazur i Maciej Kacprzyk królami polowania

Aż trzy zwycięstwa w gonitwach imiennych: Nagrodzie Europy, Sabelliny i Emaela odniosły konie Polska AKF, trenowane przez Macieja Kacprzyka.

– Spodziewałem się, że Amwaj bardzo dobrze pobiegnie, ale nie sądziłem, że będzie w tak oczywisty sposób bezkonkurencyjna. Tymczasem wygrywała ona dosłownie jak chciała i pewnie by poprawiła wyśrubowany rekord toru na 2600 m: 3’56,3, który ustanowił saudyjski Muqatil Al Khaladiah w pierwszym wyścigu rangi Sheikh Zayed Bin Sultan Al Nahyan w 2010 roku, gdyby czuła jakiś nacisk konkurencji. Zabrakło tylko 0,4 s., ale nie bicie rekordu, lecz zwycięstwo było celem tego wyścigu. Już wcześniej ustaliłem z AKF Polska, że jeśli klacz wygra Nagrodę Europy, wystąpi w pierwszą niedzielę października w Paryżu w tym samej gonitwie Qatar Arabian World Cup (G1), w której sensacyjne zwycięstwo odniósł przed trzema laty Fazza Al Khalediah. Liczyłem także na pewną wygraną rutynowanej Wasmy Al Kahedldiah (Jalnar Al Khalidiah – Chinook de Ghazal po Dormane) w biegu o Nagrodę Sabelliny, ale również moje trzylatki spisały się bardzo dobrze. Al Faisal (AF Albahar – Sakina de Faust po Al Sakbe) własności Sh. Faisala Hamada Jassima Al Thani (Katar) po zwycięskim debiucie z miejsca do miejsca, tym razem sprawdził się w walce, pokonując w biegu o Nagrodę Emaela – Wathba Stallions (I gr.) o szyję Hana Rastabana (Assy – HN Rana po Bengali d’Albret), natomiast Athal Bint Gifara (No Risk Al Maury – Giafra po Amer), także po walce Induriana de Faust (No Risk Maury – Nireiss po Akin de Ducor). Również rzucony na głęboką wodę Saden Al Khalediah (Haddag Al Khalediah – Sabbat Al Khalidiah po Tiwaiq), hod. AKF Polska, wypadł bardzo dobrze, zajmując drugie miejsce w biegu o Nagrodę Białki – Al Khalediah Colts & Fillies (kat. B, 2000 m). Pokonał on wyżej notowane konie Al Jassima (Assy – Spiningirl po Dormane) i Suny du Loupa (AF Albahar – Sirene du Loup po Al Sakbe), ulegając tylko on bardzo utalentowanej Love Awam (Al Mamoun Nolau – Love Abudhabi po Jaafer ASF). Być może o wygraną by jeszcze powalczył Nrgizing (Mister Ginoux – Serouda du Breuil po Dormane), ale doznał w niedzielę przed południem drobnego urazu i musiałem go wycofać w terminie dodatkowym – podsumowuje występy swoich koni Maciej Kacprzyk.

Dwa zwycięstwa na koniach trenera Kacprzyka, Amwaj i Athal Bint Gifara, odniósł Szczepan Mazur. On był w niedzielę dżokejskim królem polowania, bowiem trzecią wygraną zanotował na czterolatku AKF Polska Rasmy Al Khalediah (Naef Al Kahlidiah – Rajwa Al Khalediah po Tiwaiq). Ten trenowany przez Janusza Kozłowskiego ciemnogniady ogier wygrał w rekordowym czasie Al Khalediah Poland Cup (kat. A, 1600 m) – 1’45,9″ (7,7-32,3-31,7-34,2). Wynik ten jest lepszy o 0,7 s ustanowionego przed siedmiu laty rekordu Cakouet de Bozouls, własności Krzysztofa Goździalskiego, trenowanego przez Macieja Jodłowskiego, o 0,7 s.

Trener Maciej Kacprzyk i dżokej Szczepan Mazur podczas dekoracji Amwaj Al Khalediah, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Trener Maciej Kacprzyk i dżokej Szczepan Mazur podczas dekoracji Amwaj Al Khalediah, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Gonitwa zapierająca dech w piersiach

Można było się spodziewać, że mocne tempo w Al Khalediah Poland Cup podyktuje inny as w talii AKF Polska, Mayar Al Khalediah (Nashwan Al Khalidiah – Assma Al Khalediah po Amer), który niespodziewanie był daleko za zwycięskim Rasmym w wyścigu w Szwecji na torze piaskowym. I tak rzeczywiście się stało. Tempo pierwszej ćwiartki było bardzo mocne (32,3), a podczas drugiej jeszcze wzrosło (31,7). Na prostej (34,2) nie udało się jednak uciec Mayarowi. Czujny Szczepan Mazur dobrze rozłożył siły Rasmy’ego, który wysyłany dopadł rywala na ostatnich 100 m i pokonał o 1,75 dł. Sanzhar Sabaev musiał się mocno wysilić, by dojechać na drugim miejscu, bowiem Mayara w końcówce naciskał Frehel de Bozouls (Divamer – Djellade de Bozouls po Dormane).

Al Faisal, zwycięzca Nagrody Emaela - Wathba Stallions, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Al Faisal, zwycięzca Nagrody Emaela – Wathba Stallions, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Udany dzień trenerki Cornelii Fraisl

Z Maciejem Kacprzykiem pod względem liczby zwycięstw rywalizowała zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami mająca bardzo dobry sezon (dopiero drugi w karierze) trenerka Cornelia Fraisl. Już w pierwszej licznie i dobrze obsadzonej gonitwie z cyklu Al Khalediah Poland Racing Festiwal (III gr., 2000 m) zanotowała niespodziewany dublet. Po efektownym finiszu (już tradycyjnie z końca stawki) zwyciężył dosiadany przez ucznia T. Kumarbeka Uulu 11-letni siwy wałach Ouzbeks du Panjshir (Darweesh – Farah du Panjshir po Dormane), a drugi był mocno faworyzowany Purhib (Murhib – Polina po Balaton), który okazał się nieznacznie lepszy od wysoko ocenianego przez publiczność Got de Lagarde (Kerbella – Moubaraka po Djouras Tu). Zwycięstwo trochę niedocenianego rutyniarza spowodowało od razu tąpnięcie w zakładzie septymy. Wypłata za nią osiągnęła ostatecznie 7 tys. za 1 zł, choć potem już większych niespodzianek nie było, a Rasmy, Wasma i Amwaj były tzw. słupami (pewniakami). Była to w istocie nie septyma, lecz kwarta. Ponadto dla Cornelii Fraisl wygrały: wspomniana już wyżej Love Awam w biegu o Nagrodę Białki oraz Honney de Bozouls (Maquet de Pascade – Cherie des Agachiols po Akbar) w ostatnim wyścigu dla koni wyłącznie IV grupy.

Love Awam, zwyciężczyni w gonitwie o Nagrodę Białki, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
Love Awam, zwyciężczyni w gonitwie o Nagrodę Białki, fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec

Rodzynki polskiej hodowli

Koniom francuskim postawił się tylko 5-letni Musab (Asrra Min Albarq – Muna po Nougatin), hod. i wł. Zbigniewa Górskiego, trenowany przez Małgorzatę Łojek. Triumfował on z miejsca do miejsca w Memoriale Bogdana Ziemiańskiego (I gr. 1800 m) w znakomitym czasie 2’01,08, tylko o 0,2 s gorszym od rekordu ustanowionego w 2015 r. na torze lekko elastycznym 2,9 przez wicederbistę z 2013 r. Wierzbina. Próbował mu się na finiszu do skóry dobrać jedynie najwyżej obciążony (64 kg.) Gatsby de Bozouls (Maguet de Pascade – Bab Al Shams po Barour de Cardonne).

Ponadto z koni polskiej hodowli na słowa uznania zasłużyły jeszcze wymienione już wyżej Saden Al Kahlediah i Han Rastaban, ten drugi hodowli oraz własności Nessa Arabians Sp. z o.o., trenowany przez Andrzeja Laskowskiego.

Musab, zwycięzca w Memoriale Bogdana Ziemiańskiego, fot. Nie Tylko Galop
Musab, zwycięzca w Memoriale Bogdana Ziemiańskiego, fot. Nie Tylko Galop

Szczegółowe wyniki gonitw pozagrupowych:

SHEIKH ZAYED BIN SULTAN AL NAHYAN – NAGRODA EUROPY – G3 PA (KAT. A)

1. Amwaj Al Khalediah (FR) dż. S.Mazur (60.0) nr 2
2. Samonlau 'OA’ (NL) dż. V.Popov (59.0) 7
3. Alsahr dż. S.Abaev (59.0) 4
4. Hosco de Bozouls (FR) k.dż. D.Sabatbekov (59.0) 5
5. Apollo Del Sol (FR) dż. W.Szymczuk (59.0) 1
6. Seiful Muliuk (RU) dż. M.Srnec (62.0) 3
7. Dragon dż. S.Vasyutov (62.0) 8
8. Wielki Dakris pr.dż. B.Kalysbek Uulu (62.0) 6
Wycofany: Dary Al Khalediah (FR) dż. A.Turgaev (59.0) 9

2600 m: 2’56,7” (8,2-34,3-33,3-34,0-32,6-34,3).
Temperatura: 20°C, pogodnie.
Sty: dowolnie.
Odległości: 9-¾-łeb-1-5-4-daleko (74).
Stan tor: elastyczny(3,3).

AL KHALEDIAH POLAND CUP – LISTED PA (KAT. A)

1. Rasmy Al Khalediah (FR) dż. S.Mazur (59.0) 3
2. Mayar Al Khalediah (FR) dż. S.Abaev (59.0) 1
3. Frehel de Bozouls (FR) k.dż. D.Sabatbekov (62.0)4
4. Heredia (FR) k.dż. K.Mazur (57.0) 6
5. Najem du Soleil (FR) pr.dż. E.Turganaaly Uulu (62.0)
Wycofana: Hakeemat Muscat (OM) dż. A.Turgaev (60.0) 5

1600 m; 1’45,9″ (7,7-32,3-31,7-34,2)
Styl: wysyłany.
Odległości: 1¾-¾-7-7.

NAGRODA BIAŁKI – AL KHALEDIAH COLTS & FILLIES TROPHY – (KAT. A)

1. Love Awam (FR) dż. V.Popov (56.0) 2
2. Saden Al Khalediah k.dż. K.Mazur (58.0) 5
3. Al Jassim (FR) k.dż. D.Sabatbekov (58.0) 1
4. Suny du Loup (FR) dż. S.Abaev (58.0) 3
Wycofany: Wirgilion dż. S.Vasyutov (58.0) 4

Czas: 2’24,3″ (40,4-37,8-34,5-31,6).
Styl: pewnie.
Odległości: 2-¾-2½.

NAGRODA SABELLINY – (KAT. B)

1. Wasma Al Khalediah (FR) k.dż. K.Mazur (59.0) 6
2. General Lady (FR) dż. S.Mazur (59.0) 4
3. Djenah (FR) dż. V.Popov (56.0) 1
4. Hadjar (SI) dż. S.Abaev (56.0) 2
5. Summer 'OA’ (NL) k.dż. D.Sabatbekov (59.0) 5
6. Wafa Al Khalediah (FR) dż. K.Grzybowski (59.0) 3

2000: 2’16,5” (35,6-32,7-32,8-35,4).
Styl: łatwo.
Odległości: 4½-3-1½-7-18.
Stan toru: elastyczny (3,3).

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email
Reklama
Reklamy

Newsletter

Reklamy
Equus Arabians
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.